• VII SA/Wa 1866/13 - Wyrok...
  24.05.2026

VII SA/Wa 1866/13

Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
2014-01-17

Nietezowane

Artykuły przypisane do orzeczenia

Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.

Skład sądu

Bożena Więch-Baranowska /sprawozdawca/
Elżbieta Zielińska-Śpiewak
Halina Emilia Święcicka /przewodniczący/

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka, , Sędzia WSA Bożena Więch-Baranowska (spr.), Sędzia WSA Elżbieta Zielińska-Śpiewak, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Bibrowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala

Uzasadnienie

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r., znak: [...], na podstawie 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, zwana dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania E. S. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r., znak: [...], stwierdzającej na wniosek P. O. nieważność decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r., nr [...]; stwierdzającej wygaśnięcie decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 1999 r., nr [...]; zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej P. O. pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalno-usługowego z garażem wraz z przyłączem do sieci wod.-kan. na działce nr ew. [...], przy ul. R. w G. i udzielającej E. O. pozwolenia na przedmiotową rozbudowę, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wyjaśnił na wstępie charakter i tryb postępowania prowadzonego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.

Następnie, wskazał, iż z akt sprawy wynika, że wnioskiem z dnia [...] grudnia 2000 r., E. O. (obecnie S.) wystąpiła o przeniesienie pozwolenia na rozbudowę zatwierdzoną ww. decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 1999 r., nr [...]. Do powyższego wniosku z dnia [...] grudnia 2000 r. dołączyła m.in. oświadczenie, że będzie realizowała wszystkie ustalenia i warunki przedmiotowego pozwolenia na rozbudowę, oświadczenia P. O., z których wynika, że wyraża on zgodę na przeniesienie przedmiotowego pozwolenia na rozbudowę na E. O. oraz akt notarialny z dnia [...] grudnia 2000 r., Rep. A. nr [...]; w którym zawarto umowę darowizny pomiędzy P. O. a E. O.. Z ww. umowy darowizny wynikało, iż P. O. daruje E. O. część (1/20) działki nr ew. [...].

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podniósł, iż z zgodnie z art. 40 Prawa budowlanego (wg stanu prawnego na dzień [...] grudnia 2000 r.) organ, który wydał decyzję określoną w art. 28 Prawa budowanego, jest obowiązany, za zgodą strony, na rzecz której decyzja została wydana, do przeniesienia tej decyzji na rzecz innej osoby, jeżeli przyjmuje ona wszystkie warunki zawarte w tej decyzji oraz wykaże się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stwierdził także, iż do przedmiotowego wniosku o przeniesienie pozwolenia na rozbudowę dołączono wszystkie wymagane w art. 40 Prawa budowlanego dokumenty. Organ zaznaczył przy tym, iż zgodnie z obowiązującym orzecznictwem sądowoadministracyjnym oraz doktryną organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji przenoszącej decyzję o pozwoleniu na budowę jeśli spełnione są warunki określone w art. 40 Prawa budowlanego, a mianowicie, osoba na rzecz której ma być przeniesione pozwolenie na budowę, musi się wykazać prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zgodą strony na rzecz której pozwolenie zostało wydane oraz osoba ta musi złożyć oświadczenie, że przyjmuje warunki zawarte w decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto, podniósł, iż rozstrzygnięcie zawarte w osnowie decyzji przenoszącej (art. 40 Prawa budowlanego) musi być tak sformułowane, aby wynikało z niego w sposób jednoznaczny jakie uprawnienia zostają przeniesione i jakie obowiązki w wyniku tego przeniesienia przyjmuje osoba przejmująca. Rozstrzygnięcie to powinno więc być zredagowane w sposób precyzyjny, bez niedomówień i możliwości różnej interpretacji. Istotnym elementem takiego rozstrzygnięcia jest zatem przede wszystkim wskazanie jaka decyzja, przez kogo i kiedy wydana i jakiego przedmiotu dotycząca jest przenoszona.

Dalej, organ wskazał, iż zgodnie z art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu kto złożył wniosek w tej sprawie w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Natomiast wygaśnięcie decyzji w trybie art. 162 § 1 k.p.a. może nastąpić tylko gdy stała się ona bezprzedmiotowa, a stwierdzenie wygaśnięcia takiej decyzji nakazuje przepis prawa albo gdy leży to w interesie społecznym lub w interesie strony bądź została wydana z zastrzeżeniem dopełnienia przez stronę określonego warunku, a strona nie dopełniła tego warunku.

Wobec powyższego, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, iż organ stopnia podstawowego po rozpatrzeniu wniosku o przeniesienie pozwolenia na rozbudowę z dnia [...] grudnia 2000 r., powinien wydać decyzję wyłącznie w tym przedmiocie. W ocenie organu, brak było natomiast podstaw do wygaszenia decyzji w trybie art. 162 k.p.a., jak również do udzielenia nowego pozwolenia na rozbudowę skoro żadna ze stron postępowania o przeniesienie przedmiotowego pozwolenia na rozbudowę nie wnosiła ani o wygaszenie pierwotnego pozwolenia ani o udzielenie kolejnego pozwolenia na rozbudowę.

Ponadto, organ nadzoru wskazał, że skoro weryfikowaną decyzją z dnia [...] grudnia 2000 r., nr [...]; wygaszono decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 1999 r., nr [...]; zatwierdzającą projekt budowlany przedmiotowej rozbudowy, to udzielenie nowego pozwolenia na rozbudowę na podstawie projektu budowlanego zatwierdzonego wygaszonym rozstrzygnięciem bez zatwierdzenia nowego projektu budowlanego (bądź ponownego zatwierdzenia pierwotnego projektu) stanowi rażące naruszenie art. 34 ust. 4 Prawa budowlanego, zgodnie z którym projekt budowlany podlega zatwierdzeniu w decyzji o pozwoleniu na budowę.

Jednocześnie organ zauważył, iż decyzja wydana na podstawie art. 40 Prawa budowlanego nie może prowadzić do ponownej oceny bądź wzruszenia pozwolenia na budowę. Przepis art. 40 Prawa budowlanego ma charakter przepisu proceduralnego. Fakt, że stwarza on możliwość przeniesienia decyzji o pozwoleniu na budowę, nie rozstrzyga o skutkach prawnych wydanej wcześniej decyzji.

W związku z powyższymi ustaleniami, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, iż decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r., nr [...]; została wydana z rażącym naruszeniem art. 34 ust. 4 oraz 40 Prawa budowlanego, w związku z art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego i art. 162 k.p.a. Zdaniem organu, rozstrzygnięcie zostało wydane z oczywistym i niewątpliwym naruszeniem przepisów bezwzględnie obowiązujących. Ponadto, stwierdzone naruszenie wywołuje skutki społeczno-gospodarcze niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządnego państwa.

Mając na uwadze zarzuty podnoszone w odwołaniu, organ nadzoru wskazał, że ani organ wojewódzki, ani organ odwoławczy nie kwestionują prawa E. O. (obecnie S.) do dysponowania działką inwestycyjną na cele budowlane oraz nie kwestionują zgody P. O. na przeniesienie omawianego pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalno-usługowego. Powyższe okoliczności nie są również podstawą do wyeliminowania z obrotu prawnego analizowanej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r.

Odnosząc się zaś do zarzutu podnoszonego w odwołaniu, że P. O. nie był uprawniony do kwestionowania w postępowaniu nieważnościowym decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r., organ podniósł, iż w postępowaniu o przeniesienie pozwolenia na budowę interes prawny posiadają inwestor oraz podmiot mający realizować daną inwestycję i do obu tych podmiotów kierowana jest decyzja w tym przedmiocie.

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zaznaczył również, iż nie stwierdził innych kwalifikowanych wad prawnych decyzji określonych w art. 156 § 1 k.p.a. (poza wskazanym art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.).

Skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła E. S., wnosząc o stwierdzenie jej nieważności, ewentualnie o jej uchylenie.

Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 156 § 1 pkt 2, art. 7, art. 11 i art. 80 k.p.a. oraz art. 40 Prawa budowlanego i art. 60 i art. 509 k.c.

W uzasadnieniu skargi E. S. wskazała, iż treść art. 40 Prawa budowlanego nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, co do nałożenia na organ administracyjny jednoznacznego obowiązku przeniesienia na nowego inwestora, po spełnieniu uwarunkowań z tym związanych, pozwolenia na budowę. Stwierdziła, że w realiach niniejszej sprawy jeszcze przed wszczęciem postępowania administracyjnego dotyczącego przeniesienie pozwolenia na budowę, co nastąpiło w dniu [...] grudnia 2000 r., na mocy cesji z dnia [...] grudnia 2000 r., co Wojewoda [...] zauważył w uzasadnieniu decyzji, w trybie art. 509 i nast. k.c. weszła w prawa inwestora. Ponadto w sprawie nie było sporu co do tego, co zgodnie podkreśliły oba organy administracyjne, że skarżąca spełniła wszystkie warunki zakreślone art. 40 Prawa budowlanego, a tym samym na mocy decyzji z dnia [...] grudnia 2000 r. potwierdziła następstwo prawne pozwolenia na budowę. Zdaniem skarżącej, w tak zakreślonym stanie sprawy jest oczywistym, że decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r. i poprzedzająca ją decyzja Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r., stwierdzające nieważność decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r. wydane zostały z rażącym naruszeniem prawa, którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 40 Prawa budowlanego. W ocenie strony, skoro w sposób bezspornie zasadny uzyskała pozwolenie na budowę, to decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r. mogła zostać uchylona jedynie w zakresie jej części I tj. tylko w tej części, w której w ocenie organu dotknięta była wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - wygaśnięcia decyzji w trybie art. 162 k.p.a. Pod warunkiem oczywiście, że rzeczywiście naruszała ona prawo, a przy tym niekoniecznie rażąco. Stwierdzenie nieważności decyzji tylko w części dotkniętej kwalifikowaną wadliwością jest zgodne z zasadami ogólnymi kpa i powinno być regułą organów nadzoru, jeżeli zachodzą określone przesłanki.

E. S. uznała także, że uzasadnione wątpliwości budzi również sama interpretacja treści decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r. dokonana przez organ, który przyjął, że wskazana wyżej decyzja została wygaszona przez Prezydenta Miasta [...]. Z treści tejże decyzji wynika natomiast, że Prezydent Miasta [...] nie wygasił decyzji, jak twierdzi organ nadzoru, lecz stwierdził jej wygaśnięcie. Sformułowania te nie są tożsame. Skarżąca zaznaczyła, iż organ który wydał decyzję administracyjną w pierwszej instancji, stwierdza jej wygaśnięcie, jeżeli decyzja np. stała się bezprzedmiotowa, a stwierdzenie jej wygaśnięcia nakazuje przepis prawa lub gdy leży to w interesie społecznym lub interesie strony. Bezprzedmiotowość decyzji następuje w sytuacji, gdy niemożliwe jest zrealizowanie celu do jakiego dąży organ administracji publicznej przy wydawaniu decyzji. W takim przypadku, zgodnie z wyrokiem NSA z 21.11.2008 r., sygn. akt I OSK 1908/07, art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. może stanowić w konkretnej sytuacji samoistną podstawę prawną orzeczenia stwierdzającego wygaśnięcie decyzji w kontekście stwierdzenia jej bezprzedmiotowości. W doktrynie jako przesłanki bezprzedmiotowości przyjmuje się m.in. rezygnację przez adresata decyzji z uprawnień nadanych decyzją. Formą rezygnacji może być cesja prawa, o której wyżej mowa. W orzecznictwie, stosownie do wyroku NSA z 30.04.2009 r. sygn. II OSK 659/08, wskazuje się ponadto, że bezprzedmiotowość decyzji administracyjnej rozumiana jest jako ustanie prawnego bytu stosunku materialno-prawnego nawiązanego na podstawie decyzji z tego powodu, że przestaje istnieć podmiot, którego rozstrzygnięcie dotyczyło lub też przestaje istnieć przedmiot rozstrzygnięcia, albo na skutek zmiany stanu faktycznego lub prawnego niemożliwe jest okaże się wykonanie decyzji.

Z uwagi na powyższe, w ocenie skarżącej, można zasadnie przyjąć, że Prezydent Miasta [...] tak właśnie postrzegał skutki cesji pozwolenia na budowę P. O. z dnia [...] grudnia 2000 r. i wobec jego rezygnacji z uprawnień nadanych decyzją z dnia [...] listopada 1999 r. uznał, że decyzja ta wygasła. W takim przypadku stanowisko Prezydenta Miasta [...] znajdowało umocowanie prawne w zastosowaniu art. 162 k.p.a., jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, wobec czego brak było podstaw do wszczęcia i prowadzenia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] grudnia 2000 r. Strona zaznaczyła przy tym, iż rodzi się uzasadniona wątpliwość, czy P. O., który scedował uprawnienia inwestora przed wszczęciem postępowania, może być uznany za osobę uprawnioną do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji.

E. S. wskazała także, z powołaniem się na stanowisko zaprezentowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym i doktrynie, co należy rozumieć pod pojęciem "rażącego naruszenia prawa." Stwierdziła, iż w realiach niniejszej sprawy kontrolowana decyzja była zgodna z celem wszczętego postępowania administracyjnego w zakresie art. 40 i 32 ust. 4 Prawa budowlanego, nie została wydana wbrew tym przepisom, które jako nieostre, wymagały wykładni. Żaden z powołanych przepisów Prawa budowlanego nie ogranicza organu w ilości zatwierdzeń tej samej decyzji, jak również nie zabrania powtórnego zatwierdzenia projektu budowlanego. W decyzji z dnia [...] grudnia 2000 r. Prezydent Miasta [...] udzielając skarżącej pozwolenia na budowę jednoznacznie wskazał na podstawie jakiego projektu budowlanego inwestycja winna być realizowana. Zaznaczyła, że ewentualna inna interpretacja w zakresie tych przepisów, co najwyżej mogłaby zostać uznana za naruszenie istotne, a te, nie należy utożsamiać z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu skarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwana dalej p.p.s.a.).

W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.

Na wstępie wskazać należy, że zaskarżona decyzja wydana została w szczególnym trybie postępowania, w przedmiocie stwierdzenia nieważności. Postępowanie takie prowadzone na podstawie art. 156 § 1 k.p.a. jest nadzwyczajnym trybem postępowania i stanowi wyłom od zasady stabilności decyzji, stąd też ustalenie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji musi być niewątpliwe. Celem postępowania nieważnościowego nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz przeprowadzenie weryfikacji ostatecznej decyzji z jednego tylko punktu widzenia, a mianowicie, czy decyzja jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych wskazanych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Organ prowadzący postępowanie w sprawie nieważności decyzji nie jest kompetentny do rozstrzygania sprawy co do meritum. W postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru o stwierdzenie nieważności organ ma obowiązek rozpatrywać sprawę w granicach określonych w art. 156 § 1 k.p.a., to znaczy nie może rozpatrywać sprawy co do istoty, jak w postępowaniu odwoławczym (por. wyrok NSA z dnia 28 maja 1985 r., sygn. akt I SA 89/85, publ. ONSA 1985, Nr 1, poz. 30). Organ orzeka wyłączenie kasacyjnie, stwierdzając nieważność decyzji albo jej niezgodność z prawem, a w przypadku braku przesłanek takiego orzeczenia odmawia stwierdzenia nieważności decyzji. Organ nadzoru jest w tym przypadku kontrolerem prawidłowości samej decyzji administracyjnej.

Wśród przesłanek enumeratywnie wymienionych, w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest rażące naruszenie prawa, które określa się jako oczywiste naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym. Obowiązkiem organu badającego ważność decyzji w aspekcie przesłanki rażącego naruszenia prawa jest wyraźne ustalenie, który konkretny przepis został naruszony, przy czym, rozpoznając sprawę w omawianym trybie, organ orzekający bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie wydania weryfikowanej decyzji. Oczywistość naruszenia polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną, a więc chodzi o sytuację, gdy istnienie tej sprzeczności da się ustalić poprzez proste ich zestawienie (zob. wyroki: WSA w Warszawie z dnia 21 grudnia 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 706/05, Lex nr 196278, Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04, Lex nr 165717). Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość decyzji spowodowaną skutkiem naruszenia norm prawnych, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Zachodzi ono w przypadku, gdy czynności zamierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowi zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub części.

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się ponadto, iż o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki gospodarcze lub społeczne, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 2 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 2226/10, Lex nr 824448, z dnia 20 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1614/09, Lex nr 746680).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że prawidłowo organ nadzorczy przeanalizował i ocenił weryfikowaną w postępowaniu nieważnościowym decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r., nr [...], uznając, iż dotknięta jest kwalifikowaną wadą prawną określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zapadła ona bowiem z rażącym naruszeniem art. 34 ust. 4 , art. 40 w związku z art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego i art. 162 k.p.a.

W niniejszej sprawie, Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...] listopada 1999 r., nr [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił P. O. pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalno-usługowego z garażem na działce nr ew. [...], przy ul. R. w G. wraz z przyłączem do sieci wod.-kan.

Wnioskiem z dnia [...] grudnia 2000 r. E. O. (obecnie S.) wystąpiła o przeniesienie pozwolenia na rozbudowę zatwierdzonego ww. decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 1999 r., nr [...].

Kwestię przeniesienia decyzji na inny podmiot reguluje art. 40 Prawa budowlanego, który w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym decyzji stanowił, że organ, który wydał decyzję, określoną w art. 28, jest obowiązany, za zgodą strony, na rzecz której decyzja została wydana, do przeniesienia tej decyzji na rzecz innej osoby, jeżeli przyjmuje ona wszystkie warunki zawarte w tej decyzji oraz wykaże się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż zmiana inwestora w trybie art. 40 Prawa budowlanego nie jest środkiem, który mógłby prowadzić do ponownej oceny bądź wzruszenia pozwolenia na budowę. Jest to wyłącznie zmiana adresata decyzji o pozwoleniu na budowę, której organ administracji nie może odmówić, jeśli spełnione są warunki określone tym przepisem, a mianowicie, osoba na rzecz której ma być przeniesione pozwolenie na budowę, musi się wykazać prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zgodą strony na rzecz której pozwolenie zostało wydane oraz osoba ta musi złożyć oświadczenie, że przyjmuje warunki zawarte w decyzji o pozwoleniu na budowę (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1222/07).

Ponadto, zmiana inwestora w trybie art. 40 Prawa budowlanego nie jest środkiem, który mógłby prowadzić do ponownej oceny bądź wzruszenia pozwolenia na budowę. Jest to wyłącznie zmiana adresata decyzji o pozwoleniu na budowę, której organ administracji nie może odmówić, jeśli spełnione zostaną warunki określone tym przepisem. Z treści tego przepisu wynika, iż stronami postępowania o przeniesienie pozwolenia na budowę są jedynie podmioty, między którymi ma być dokonane przeniesienie decyzji (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 112/05).

Przepis art. 40 Prawa budowlanego ma charakter przepisu proceduralnego.

W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostaje fakt spełnienia przez E. S. warunków do przeniesienia decyzji o pozwoleniu na budowę. Jak zauważył organ nadzoru w zaskarżonej decyzji, ani on, ani organ wojewódzki, nie kwestionują prawa E. S. do dysponowania działką inwestycyjną na cele budowlane oraz nie kwestionują zgody P. O. na przeniesienie omawianego pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalno-usługowego. Powyższe okoliczności nie są również podstawą do wyeliminowania z obrotu prawnego analizowanej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r.

Jednakże forma, w jakiej nastąpiło "przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę", uzewnętrzniona w decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r., powoduje, iż rozstrzygnięcia tego nie można zaakceptować.

W podstawie prawnej swojej decyzji Prezydent Miasta [...] wskazał na art. 162 k.p.a., art. 28, art. 36 w związku z art. 40 Prawa budowlanego.

Zauważyć należy, iż rozstrzygnięcie zawarte w osnowie decyzji, w tym przypadku decyzji przenoszącej pozwolenie na budowę, musi być tak sformułowane, aby wynikało z niego w sposób jednoznaczny jakie uprawnienia zostają przeniesione i jakie obowiązki w wyniku tego przeniesienia przyjmuje osoba przejmująca. Rozstrzygnięcie to powinno więc być zredagowane w sposób precyzyjny, bez niedomówień i możliwości różnej interpretacji. Istotnym elementem takiego rozstrzygnięcia jest zatem przede wszystkim wskazanie jaka decyzja, przez kogo i kiedy wydana i jakiego przedmiotu dotycząca jest przenoszona.

Skoro, w niniejszej sprawie, E. S. wystąpiła z wnioskiem o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę, organ stopnia podstawowego po jego rozpatrzeniu winien wydać wyłącznie decyzję w tym przedmiocie, w oparciu o art. 40 Prawa budowlanego, tj. powinien wskazać, iż przenosi decyzję o pozwoleniu na budowę z jednego podmiotu na inny. Tymczasem organ, w swoim rozstrzygnięciu, nie tylko nie odniósł się do tej kwestii, ale też stwierdził wbrew wszelkim regułom o wygaśnięciu decyzji z dnia [...] listopada 1999 r., na podstawie art. 162 k.p.a., jak również udzielił E. O. (obecnie S.) pozwolenia na budowę, na podstawie art. 28 i art. 36 Prawa budowlanego, zgodnie z projektem budowlanym zatwierdzonym decyzją z dnia [...] listopada 1999 r., której stwierdził wygaśnięcie.

Należy, powtórzyć za organem, iż zgodnie z art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu kto złożył wniosek w tej sprawie w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Natomiast wygaśnięcie decyzji w trybie art. 162 § 1 k.p.a. może nastąpić tylko gdy stała się ona bezprzedmiotowa, a stwierdzenie wygaśnięcia takiej decyzji nakazuje przepis prawa albo gdy leży to w interesie społecznym lub w interesie strony bądź została wydana z zastrzeżeniem dopełnienia przez stronę określonego warunku, a strona nie dopełniła tego warunku.

W realiach niniejszej sprawy, brak było podstaw do wygaszenia decyzji w trybie art. 162 k.p.a., jak również do udzielenia nowego pozwolenia na rozbudowę skoro żadna ze stron postępowania o przeniesienie przedmiotowego pozwolenia na rozbudowę nie wnosiła ani o wygaszenie pierwotnego pozwolenia ani o udzielenie kolejnego pozwolenia na rozbudowę.

Ponadto, zgodnie z art. 34 ust. 4 Prawa budowlanego projekt budowlany podlega zatwierdzeniu w decyzji o pozwoleniu na budowę. Skoro, organ stopnia podstawowego decyzją z dnia [...] grudnia 2000 r., na podstawie art. 162 k.p.a., stwierdził wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...] listopada 1999 r., która jednocześnie zatwierdzała projekt budowlany rozbudowy budynku mieszkalno-usługowego, to jednocześnie nie mógł udzielić "nowego" pozwolenia na budowę, zgodnie z projektem budowlanym, który "nie istnieje", bez jego ponownego zatwierdzenia.

Jeszcze raz należy zaakcentować, iż Prezydent Miasta [...] powinien jedynie wydać decyzję, na podstawie art. 40 Prawa budowlanego, a więc w przedmiocie przeniesienia decyzji o pozwoleniu na budowę. Tymczasem organ, nie tylko nie odniósł się do tej kwestii, poza wskazaniem podstawy prawnej oraz dokumentów złożonych, a wymaganych przy wniosku o zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę, ale powołał przepisy art. 162 k.p.a. i art. 28, art. 36 Prawa budowlanego, które w realiach sprawy nie miały prawa być zastosowane.

Świadczy to o tym, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r., nr [...], została wydana z rażącym naruszeniem art. 34 ust. 4, art. 40, art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego i art. 162 k.p.a.

W ocenie Sądu, z uwagi na analizę skutków społecznych ze stwierdzonymi naruszeniami, decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2000 r. nie sposób uznać za rozstrzygnięcie wydane przez organ praworządnego państwa. Treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowi zaprzeczenie stanu faktycznego i prawnego sprawy w całości. Odmienne stanowisko oznaczałoby akceptację nierespektowania obowiązującego porządku prawnego, w którym organ orzekałby wbrew wnioskowi strony i obowiązujących przepisów.

Odnosząc się do zarzutów skargi, Sąd nie podziela interpretacji decyzji wskazanej przez skarżącą, zgodnie z którą, można byłoby uznać, iż decyzja wygasła z powodu rezygnacji P. O. z uprawnień nadanych decyzją z dnia [...] listopada 1999 r. Trybów postępowania określonych w art. 40 Prawa budowlanego i art. 162 k.p.a. nie można stosować łącznie, albowiem wzajemnie się wykluczają.

Ponadto, brak było również podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji w części, bowiem z podjętego przez organ rozstrzygnięcia nie wynika, jak zostało wyżej zaznaczone, aby przeniesione zostało na E. O. (obecnie S.), zgodnie z dyspozycją art. 40 Prawa budowlanego, pozwolenie na budowę z dnia 9 listopada 1999 r.

Brak było także podstaw do kwestionowania przymiotu strony P. O., w niniejszym postępowaniu, albowiem co także zostało już poniesione, stronami postępowania o przeniesienie pozwolenia na budowę są podmioty, między którymi ma być dokonane przeniesienie decyzji.

W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę jako nieuzasadnioną oddalił.

Szukaj: Filtry
Ładowanie ...