II SA/Gl 870/13
Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
2013-10-30Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Maria Taniewska-Banacka /sprawozdawca/
Piotr Broda
Włodzimierz Kubik /przewodniczący/Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2013 r. sprawy ze skargi W. D. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie administracyjne prowadzone w sprawie samowolnej budowy wiaty na maszyny rolnicze zlokalizowanej w B. ul. [...]
W uzasadnieniu organ zrelacjonował przebieg dotychczasowych postępowań związanych z tym samym obiektem budowlanym. Wskazał, że budowa "wiaty" miała miejsce w 1987 r., w trakcie postępowania administracyjnego prowadzonego wówczas przez Naczelnika Gminy N. w sprawie samowolnie wybudowanego przez W. D. muru ceglanego w granicy z działką należącą do G. C. Wówczas to, decyzją nr [...] z dnia [...] r., wstrzymano budowę ogrodzenia, oraz nakazano rozbiórkę wykonanego muru do wysokości 1, 0 m. Decyzja ta została utrzymana przez organ II instancji rozstrzygnięciem nr [...] z dnia [...] r., z tym że orzeczono o rozbiórce muru do wysokości 0, 3 m nad terenem, natomiast NSA po rozpatrzeniu skargi na decyzję organu II instancji oddalił skargę W. D. jako nieuzasadnioną (wyrok z dnia 7 września 1988 r. - sygn. SA/Ka 453/88). Pomimo to inwestor nie wstrzymał budowy, nie rozebrał rozpoczętego muru, a wręcz przeciwnie - mur został podwyższony, wykonano ścianę tylną, nadmurowano ścianę boczną budynku gospodarczego, a całość przykryto zadaszeniem konstrukcji metalowej łącząc wiatę z istniejącym budynkiem gospodarczym. Powyższe wynika jednoznacznie z protokołu z kontroli przeprowadzonej przez pracowników Urzędu Gminy w terenie dnia 5 grudnia 1987 r., a zakres wykonanych robót budowlanych potwierdziła również kontrola PINB przeprowadzona dnia 3 marca 2011 r.
Jak dalej wywiódł PINB w R. "wiata" powstała zatem bez wymaganego pozwolenia na budowę, jako rozbudowa istniejącego budynku gospodarczego. Zgodnie z przepisami obowiązującymi w dacie wykonania samowoli budowlanej, rozbudowa (określona jako budowa) mogła zostać wykonana jedynie na podstawie ostatecznej decyzji pozwolenia na budowę -art. 28 ust. 1 cyt. ustawy Prawa budowlanego z 1974 r. Ponieważ była to budowa obiektu stanowiąca naruszenie art. 48 ustawy Prawo Budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. (Dz. U. Nr 89, poz. 414 z późn. zmianami), dlatego też zgodnie z zapisem art. 103 tejże ustawy sprawa powinna zostać zakończona w oparciu o przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 229 z 1974 r.).
Organ wskazał, że część rozbudowana budynku gospodarczego od początku pełni funkcję budynku gospodarczego. Jest usytuowana w granicy z sąsiednią działką budowlaną, na której znajduje się budynek mieszkalno-gospodarczy, oddalony od granicy ok. 1,1 m. W ścianie tej w bezpośrednim sąsiedztwie rozbudowanej części budynku gospodarczego, znajdują się okna do jadalni oraz kuchni.
Analizując zapisy art. 37 ówczesnej ustawy Prawo budowlane dokonano oceny wymienionych w nim zapisów w celu ustalenia czy wykonana samowolnie wiata może zostać zalegalizowana czy konieczne będzie wydanie nakazu rozbiórki. Ówcześnie obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego zatwierdzony Uchwałą Gminnej Rady Narodowej nr [...] wskazywał, że działka, na której zrealizowano obiekt znajdowała się na terenie o przewadze zabudowy zagrodowej z możliwością zabudowy jednorodzinnej. Zdaniem organu zapis ten umożliwiał realizację obiektu o przeznaczeniu gospodarczym, służącego do przechowywania sprzętu rolniczego. Brak zatem było podstaw do nakazania rozbiórki w oparciu o art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r.
Przeanalizowano również przepisy techniczno-budowlane obowiązujące w dacie powstania samowoli budowlanej jak i aktualne (odpowiednio Rozporządzenie Ministra Administracji. Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 - Dz. U. Nr 17, poz. 62 z 1980 r. oraz Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. - Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zmianami). Analizy dokonano w celu ustalenia czy wykonana rozbudowa powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. W takim bowiem przypadku zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 2 również należałoby nakazać rozbiórkę wykonanego samowolnie obiektu budowlanego. Przepisy rozporządzenia z roku 1984 określają, że "odległość nowo wznoszonego budynku, ograniczającego dopływ światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, powinna być równa co najmniej wysokości budynku lecz nie mniejsza niż 3 m". Tymczasem rozbudowana część budynku gospodarczego znajduje się w odległości ok. 1,1 m. Z uwagi jednak na to, że rozbudowana część nie jest budynkiem tylko wiatą, przepis ten nie powinien mieć zastosowania.
Analizując natomiast przepisy dotyczące zapewnienia dostępu światła do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi stwierdzono, że wszystkie pomieszczenia oprócz kuchni mają zapewniony dostęp światła dziennego zgodny z aktualnymi przepisami obowiązującymi w tym zakresie. Jedynie okno z kuchni nie posiada prawidłowego dopływu światła słonecznego, posiada tylko doświetlenie pośrednie, przez wybudowaną samowolnie wiatę.
Biorąc powyższe pod uwagę PINB w R. uznał, że wybudowana samowolnie wiata nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia ani niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Jedyne naruszenie przepisów stwierdzone w przypadku doświetlenia okna kuchennego nie może być podstawą do nakazania rozbiórki określonej w przepisie art. 73 Prawa budowlanego z 1974 r., ponieważ okno to znajduje się w ścianie północno-wschodniej, dlatego też nawet przy braku wiaty dostęp światła byłby w tym przypadku bardzo ograniczony. Uznano jednak że wszystkie ustalenia dokonane przez organ powinny zostać udokumentowane w stosownej ekspertyzie technicznej, do przedstawienia której zobowiązano Inwestora. Inwestor przedłożył w terminie ocenę techniczną wiaty dotyczącą stanu technicznego, poprawności jej wykonania oraz przydatności do użytkowania pod względem bezpieczeństwa konstrukcji. Z dokumentów wynikało że wiata została wykonana zgodnie ze sztuką budowlaną, jest w dobrym stanie technicznym i nadaje się do użytkowania. Wobec powyższego uznano, że nie ma możliwości zakończenia prowadzonego postępowania decyzją merytoryczną, co uczyniło postępowanie bezprzedmiotowym.
Wydana w tej sprawie wskazana na wstępie decyzja PINB nr [...] z dnia [...] r. umarzająca prowadzone postępowanie administracyjne, została jednak przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. uchylona decyzją nr [...] z dnia [...] r. Uchylonej decyzji pierwszoinstancyjnej zarzucono min. brak pełnego wyjaśnienia sprawy rozbiórki ogrodzenia murowanego, złe ustalenie, że rozbudowana część budynku gospodarczego nie podlega przepisom rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a także błędne odniesienie się do planu zagospodarowania przestrzennego gminy obowiązującego w dacie powstania samowoli budowlanej. Zarzucono również, że wykonanie słupów w miejsce rozebranej ściany murowanej stanowi kolejną samowolę budowlaną, określoną w art. 48 obecnie obowiązującej ustawy Prawo budowlane.
Przeprowadzając ponownie postępowanie PINB uzupełnił akta o wypis z aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy N., kopię protokołu i zdjęcia potwierdzające wykonanie decyzji o rozbiórce muru, a także kopię protokołu kontroli przeprowadzonej przez pracowników Gminy N. w 1987 r.
W wyniku przeprowadzonego powtórnego postępowania decyzją z dnia [...] r. nr [...] PINB w R. udzielił pozwolenia na użytkowanie samowolnie rozbudowanej części budynku gospodarczego. W uzasadnieniu organ I instancji zrelacjonował przebieg prowadzonego w sprawie postępowania stwierdzając następnie, iż ustalono bez żadnych wątpliwości że rozbudowa budynku gospodarczego nastąpiła w roku 1987. Rozbiórka ogrodzenia murowanego została wykonana dopiero po wszczęciu postępowania egzekucyjnego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. i została wykonana w całości, zgodnie z decyzją Urzędu Wojewódzkiego. Zgodnie ze wskazaniami [...]WINB przeanalizowano również przepisy dotyczące warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, z uwagi na konieczność ich zastosowania w tym przypadku. I tak przepis § 13 ust. 1 rozporządzenia z roku 1980 dopuszcza do sytuowania nowych budynków w granicy z sąsiednią działką budowlaną przy spełnieniu pewnych warunków, oraz pod warunkiem zgodności budowy z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Jednakże z zapisów § 15 ust. 3 wynika jednoznacznie, że minimalna odległość nowo wznoszonych budynków ograniczających dopływ światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, nie może być mniejsza niż 3 m. Pomieszczenia kuchni czy jadalni są bez wątpienia pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Podobnie rozporządzenie obowiązujące obecnie - określa dokładnie warunki, w jakich można sytuować budynki w granicy, ale wykonana rozbudowa nie spełnia wskazanych warunków. Z przepisów tych wynika zatem jednoznacznie, że budowa nowego budynku w granicy z działką sąsiednią jest niedopuszczalna. To samo dotyczy rozbudowanej części budynku istniejącego. Ponieważ jednak sama sprzeczność wykonanej budowy z obowiązującymi przepisami jest niewystarczająca do wydania nakazu rozbiórki w oparciu o art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r., przeanalizowano również przepisy dotyczące zapewnienia dostępu światła do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Na podstawie zebranych dowodów stwierdzono, że wszystkie pomieszczenia oprócz kuchni mają zapewniony dostęp światła dziennego zgodny z aktualnymi przepisami obowiązującymi w tym zakresie. Jedynie okno z kuchni posiada tylko doświetlenie pośrednie, przez wybudowaną samowolnie wiatę.
Obecnie nowa część nie posiada jednak ściany pełnej od strony budynku sąsiedniego, co zapewnia prawidłową cyrkulację powietrza. Lokalizacja budynku umożliwia przeprowadzanie robót remontowych i konserwacyjnych budynku sąsiedniego, a wody opadowe są odprowadzane na teren własnej nieruchomości.
Mając na uwadze powyższe ustalenia uznano, że wybudowana samowolnie nowa część budynku gospodarczego znajduje się na terenie przeznaczonym pod tego rodzaju zabudowę zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania Gminy N., a jej wybudowanie nie spowodowało niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia ani niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Powyższe uniemożliwia zastosowanie art. 37 ust. 1 prawa budowlanego z 1974 r. i wydanie nakazu rozbiórki wybudowanej samowolnie części obiektu budowlanego. Natomiast wskazane w decyzji [...]WINB wykonanie nowych robót budowlanych polegających na wykonaniu słupów drewnianych podtrzymujących istniejąca konstrukcję dachu w miejsce rozebranej ściany murowanej, nie może zostać rozpatrzone w oparciu o art. 48 ustawy Prawo Budowlane z 1994 r. Rozbudowana część budynku gospodarczego była już dawno zakończona i użytkowana, o czym świadczą dokumenty zgromadzone przez Urząd Rejonowy a przekazane do PINB przez Starostę [...]. Podparcie dachu nowymi słupami nastąpiło dopiero podczas rozbiórki ściany zgodnie z wydanymi decyzjami, co nastąpiło w roku 2010. Nie można zatem uznać że była to kontynuacja rozbudowy budynku gospodarczego rozpoczęta w roku 1987, a wykonanie tych robót obecnie nie stanowi budowy obiektu budowlanego określonej w tym przepisie. Nie powstał bowiem nowy obiekt budowlany, nie zmieniła się wysokość czy powierzchnia zabudowy obiektu istniejącego, nastąpiła tylko wymiana elementu konstrukcyjnego - w miejsce ściany pełnej wykonano cztery słupy drewniane. Takie roboty budowlane stanowią zatem przebudowę obiektu budowlanego określoną w art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego. Postępowanie w tej sprawie może zatem być prowadzone jedynie w oparciu o art. 50 i 51 ustawy obecnie obowiązującej, ale jego wszczęcie będzie mogło nastąpić dopiero po zakończeniu postępowania dotyczącego samowolnej rozbudowy budynku gospodarczego. PINB wskazał w konkluzji, że wykonana samowolnie rozbudowa została zrealizowana w sposób zgodny z przepisami dotyczącymi bezpieczeństwa konstrukcji, obiekt nie zagraża bezpieczeństwu ludzi czy mienia i nadaje się do użytkowania w obecnej postaci. Ponadto nie są konieczne żadne przeróbki w celu doprowadzenia wykonanej rozbudowy do stanu zgodnego z przepisami, których wykonanie można by nakazać w drodze wydanej w oparciu o art. 40 ustawy z 1974 r. Dokładna analiza zgromadzonego materiału dowodowego daje zatem podstawy do wydania pozwolenia na użytkowanie wykonanej samowolnie rozbudowy budynku gospodarczego.
Odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej złożył G. C. podnosząc, iż W. D. w 1986 r. rozpoczął budowę obiektu bez zezwolenia i mimo decyzji organów administracji oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego nakazujących rozbiórkę kontynuował budowę kolejnych obiektów. Wydana decyzja PINB w R. stoi zatem w jaskrawej sprzeczności z decyzjami wcześniej wydanymi, łącznie z wyrokami NSA. Wniósł o uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej w całości.
Po rozpoznaniu wniesionego odwołania decyzją z dnia [...] r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu zrelacjonował przebieg postępowania administracyjnego, a następnie wskazał, iż odwołanie musiało odnieść skutek aczkolwiek z innych względów niż w nim podniesione. Zdaniem organu odwoławczego w tym konkretnym przypadku niewątpliwie nastąpiła bowiem rozbudowa budynku gospodarczego albowiem w wyniku samowolnie wykonanych robót budowlane nie powstał odrębny (wolnostojący) obiekt. Przedmiotowy obiekt, a w zasadzie część obiektu, jest połączony konstrukcyjnie z budynkiem gospodarczym (konstrukcja zadaszenia z jednej strony wsparta jest na ścianie szczytowej tego budynku) i stanowi z nim jedną całość. Także niezasadne są uwagi odwołującego się dotyczące sprzeczności decyzji PINB w R. z wcześniejszymi prawomocnymi orzeczeniami organów administracyjnych i sądowych albowiem w przedmiocie samowolnej rozbudowy budynku gospodarczego, czy jak uważa skarżący w przedmiocie samowolnej budowy wiaty na działce nr [...] wcześniej nie zapadło żadne administracyjne rozstrzygnięcie.
Organ odwoławczy przypomniał, że Główny Architekt Wojewódzki w K. ostateczną decyzją z dnia [...] r. Nr [...] nakazał W. D. rozbiórkę ogrodzenia działki (muru pełnego z cegły), powyżej poziomu 0,30 m nad terenem. Mimo nakazu rozbiórki mur ten wykorzystano jako oparcie dla zadaszenia miejsca postojowego dla kombajnu rolniczego. Mur ten stał się jedną ze ścian rozbudowanego budynku gospodarczego. Na skutek działania PINB w R. W. D. rozebrał ww. ścianę dopiero w 2010 r. W trakcie rozbiórki wykonał, również w warunkach samowoli budowlanej, nowe podpory dla istniejącego zadaszenia (cztery słupy). W tych okolicznościach nie może być więc mowy o zakwalifikowaniu wykonanych w 2010 r. robót do samowolnej przebudowy obiektu, jak to przyjął Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R., bowiem rozbiórki istniejącej w tym miejscu murowanej ściany dokonano w oparciu o ostateczną decyzję administracyjną. Zauważyć przy tym należy, że w stosunku do wykonanej samowolnie przebudowy obiektu zastosowanie mają przepisy art. 51 Prawa budowlanego z 1994 r., co całkowicie umknęło uwadze organu I instancji.
Wykonanie w 2010 r. nowych elementów konstrukcyjnych służących jako oparcie dla wykonanego wcześniej dachu zaliczyć należy zaś do budowy z wszelkimi tego konsekwencjami tj. koniecznością przeprowadzenia postępowania usuwającego skutki tej samowoli budowlanej w trybie art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r.
Uprawniony jest też pogląd, że w tym przypadku rozbudowę budynku gospodarczego zakończono w 2010 r., a zatem w stosunku do wszystkich elementów części samowolnie dobudowanej do ww. budynku, niezależnie od daty ich powstania, należałoby zastosować przepisy "nowego" prawa budowlanego.
Analiza akt sprawy I instancji i uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazuje także, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. nie wyjaśnił wyczerpująco kwestii zgodności przedmiotowej budowy z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami techniczno-budowlanymi. Zdaniem organu II instancji wydaje się jednak oczywiste, że zalegalizowanie przedmiotowego obiektu w jego obecnym kształcie i stanie technicznym nie jest możliwe. W ocenie organu odwoławczego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. sprawy samowoli budowlanej na działce nr [...] przy ul. [...] w B. nie rozpoznał tak, jak tego wymaga procedura administracyjna, przez co zaskarżona decyzja jest wadliwa, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Pismem z dnia 11 marca 2013 r. W. D. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji, wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzucił:
- niewłaściwe zakwalifikowanie robót budowlanych wykonanych w roku 2010, a polegających na wymianie ściany nośnej wiaty na cztery słupy drewniane, jako kontynuacji samowoli budowlanej rozpoczętej w roku 1987, której rozpatrzenie powinno nastąpić w oparciu o przepisy art. 48 prawa budowlanego z 1994 r.,
- nieuzasadnione twierdzenie, że w obecnym stanie technicznym i kształcie wykonana samowolnie w roku 1987 wiata nie będzie mogła zostać zalegalizowana,
- brak pouczenia o możliwości wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz o terminie wniesienia tej skargi.
W uzasadnieniu wskazał, iż z zebranego materiału dowodowego wynika jednoznacznie że wiata została zakończona w roku 1987, stąd zdziwienie budzi teza [...]WINB jakoby ustawienie 4 słupów drewnianych wykonane po mającej miejsce w 2010 r. rozbiórce muru stanowiło kontynuację samowoli budowlanej rozpoczętej w roku 1987 r. Skarżący przypomniał, że w ramach egzekucji PINB w R. doprowadził w roku 2010 do rozbiórki muru stanowiącego część samowolnie rozpoczętej i zakończonej w roku 1987 budowy. Ponieważ żaden organ nie wydał decyzji o rozbiórce całej wiaty, rozbiórce podlegała tylko ściana murowana wykonana wzdłuż granicy z sąsiednią działką budowlaną. Po wykonaniu nakazanej rozbiórki, w celu niedopuszczenia do zawalenia pozostałej części samowolnie wybudowanej wiaty, skarżący wykonał w miejsce ściany 4 słupy drewniane w celu podparcia dachu. Jak słusznie zauważył Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, wykonanie takich robót nie może stanowić budowy obiektu, ponieważ nie powstał żaden nowy obiekt budowlany ani nawet jego część. Nie zmienił się żaden parametr charakterystyczny obiektu. Taki zakres robót budowlanych jest zaliczony do przebudowy zgodnie z art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego i nie stanowi samowoli budowlanej określonej w art. 48 tejże ustawy. Jest zatem oczywiste, że obiekt był zakończony i jest użytkowany od dwudziestu kilku lat, a roboty wykonane obecnie były tylko przebudową. Ponadto wbrew twierdzeniu organu II instancji, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie pominął kwestii konieczności wszczęcia postępowania w stosunku do stwierdzonej nowej samowoli, polegającej na przebudowie rozbudowanej części budynku gospodarczego, w oparciu o art. 51 Prawa budowlanego. W decyzji wskazano wyraźnie (str. 4, akapit 3 wiersz 14-21), że : postępowanie w tej sprawie może zatem być prowadzone jedynie w oparciu o art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane obecnie obowiązującej, ale jego wszczęcie będzie mogło nastąpić dopiero po zakończeniu postępowania dotyczącego samowolnej rozbudowy budynku gospodarczego".
Zdaniem skarżącego nie sposób też zgodzić się ze stwierdzeniem organu II instancji, że "zalegalizowanie przedmiotowego obiektu w jego obecnym kształcie i stanie technicznym nie jest możliwe". Z przedstawionej oceny technicznej wynika jednoznacznie, że wykonana samowolnie rozbudowa jest w dobrym stanie technicznym i może być użytkowana bez dokonania przeróbek. Wynika też z niej, że nie zostały naruszone warunki ochrony przeciwpożarowej ani dotyczące zapewnienia dostępu światła do pomieszczeń mieszkalnych budynku sąsiedniego w taki sposób, ażeby można było stwierdzić jednoznacznie że doszło do spowodowania niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, określonego w art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy z 1974 r.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Skarga zawierała nadto wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Wniosek ten Sąd oddalił postanowieniem z dnia 10 czerwca 2013 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie mogła zostać uwzględniona. W szczególności Sąd nie stwierdził wydania kontrolowanej decyzji z naruszeniem przepisów prawa materialnego mającym wpływ na wynik sprawy czy z naruszeniem przepisów prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też z innym naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Co do zasady trafnie, choć z zastrzeżeniami wskazanymi niżej, organ odwoławczy uchylił decyzję pierwszoinstancyjną, nie mogła ona bowiem ostać się w obrocie prawnym.
W pierwszej kolejności wskazać w tym miejscu należy, że w sposób jednoznaczny organ I instancji nie określił przedmiotu powadzonego postępowania a wydana przezeń decyzja zawiera w tej mierze wewnętrzne sprzeczności. W części nagłówkowej organ określa bowiem przedmiot ten jako "rozbudowaną część budynku gospodarczego" co jednoznacznie sugeruje, iż wszystkie elementy, o które budynek gospodarczy został powiększony mieszczą się w zakresie prowadzonego postępowania. Z uzasadnienia wynika natomiast, iż jako przedmiot postępowania organ traktuje w istocie jedynie fragment samowolnie rozbudowanej części budynku, nie uwzględniając w przedmiocie tym 4 słupów, na których po usunięciu stanowiącego ścianę muru oparty jest z jednej strony dach rozbudowanej części. Jaskrawo jest to widoczne we fragmencie, w którym organ stwierdza, że postępowanie w przedmiocie słupów może zostać wszczęte dopiero po zakończeniu postępowania w przedmiocie rozbudowy budynku. Literalna interpretacja słów organu prowadzi zatem do wniosku, iż przedmiotem postępowania jest obecnie jedynie dach i tylna ściana rozbudowanej części bez słupów, na których z jednej strony dach ten się wspiera (z drugiej strony połączony jest z budynkiem gospodarczym) pomimo że słupy te ewidentnie, jako konieczna podpora, stanowią aktualnie część konstrukcyjną rozbudowanej części. Sprzeczności te winny zostać przez organ usunięte, a postępowanie w przedmiocie rozbudowy budynku gospodarczego objąć winno wszystkie elementy konstrukcyjne wchodzące w skład rozbudowanej części. Nie do przyjęcia jest bowiem w tej mierze stanowisko organu I instancji, iż dach i tylna ściana stanowią samowolną rozbudowę budynku gospodarczego natomiast podparcie dachu słupami stanowi samowolną przebudowę samowolnej rozbudowy. Jak bowiem wynika z akt sprawy mur, na którym oparty był pierwotnie dach rozbudowanej samowolnie części z mocy wydanej w tej mierze decyzji miał zostać rozebrany jeszcze zanim skarżący samowolnie rozbudował budynek, a fakt iż tego przez ponad 20 lat nie uczynił nie zmienia kolejności wydarzeń. W konsekwencji z oczywistych względów mur ten nie wchodził w skład elementów konstrukcyjnych składających się na przedmiot obecnego postępowania, w ramach którego ocenie podlegać winny te elementy, o które de facto budynek został powiększony (te, które zatem w dacie orzekania wychodzą poza jego pierwotny obrys) tzn. dach, ściana, słupy stanowiące podparcie dachu itp. Zgodzić się w tej mierze należy z organem II instancji, iż kolejność wydarzeń wskazuje bowiem na to, że rozbudowa budynku w jego obecnym kształcie choć rozpoczęła się w latach 80 to jednak w istocie zakończona została dopiero w roku 2010 kiedy to skarżący po nakazanym przed wielu laty usunięciu muru zamiast dobrowolnie rozebrać samowolnie rozbudowaną część budynku (która w tym momencie straciła oparcie) również samowolnie dodał dodatkowe części w postaci słupów wspierających.
W ramach ponownie prowadzonego postępowania organ winien też jednoznacznie ustalić wszystkie okoliczności faktyczne sprawy pozwalające na ocenę zgodności lub braku zgodności usytuowanego w granicy rozbudowanego obiektu z ustaleniami planu miejscowego i przepisami techniczno-budowlanymi i dokonać w tej mierze jednoznacznych ocen. Sąd zwraca w tym miejscu uwagę na twierdzenie skarżącego sformułowane w trakcie rozprawy w dniu 30 października 2013 r. podnoszące, iż wedle niego budynek na sąsiedniej działce w rzeczywistości nie służy zamieszkaniu ludzi lecz stanowi kurnik, co w razie potwierdzenia mogłoby wpłynąć na ocenę np. kwestii ewentualnego zacieniania. Skarżący podniósł również, że w rzeczywistości słupy wykonał w latach 80 a nie w 2010 r. co jednak pozostaje w ewidentnej sprzeczności z jego wcześniejszymi twierdzeniami, w tym ze skargą, w której jednoznacznie podał, że słupy wykonane zostały w 2010 r. po rozebraniu wspierającego dach muru.
Sąd podziela natomiast przekonanie skarżącego, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przesądził przyszłą niedopuszczalność ewentualnej legalizacji obiektu pomimo, iż jednocześnie uchylił decyzję pierwszoinstancyjną m.in. z powodu niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Tym samym wyrażony przez organ pogląd był co najmniej przedwczesny, w pierwszej bowiem kolejności wypowiedzieć się w tej mierze winien organ I instancji. Sąd zwraca jednak uwagę na to, że sformułowana w decyzji kasacyjnej ocena nie wiąże organu I instancji, tym samym uchybienie nie ma wpływu na poprawność zawartego w osnowie decyzji rozstrzygnięcia uchylającego decyzję pierwszoinstancyjną. Także sformułowany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji adresowany do organu I instancji zarzut, iż przeoczył zagadnienia związane z art. 51 Prawa budowlanego jest niezrozumiały, odnośny fragment w wadliwej skądinąd z przyczyn podanych powyżej decyzji pierwszoinstancyjnej istnieje.
Niewątpliwym uchybieniem, którego dopuścił się organ II instancji był nadto brak w zaskarżonej decyzji pouczenia o prawie skarżącego do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Z uwagi jednak na to, iż W. D. pomimo braku pouczenia wniósł skargę w terminie uchybienie to, choć nie powinno było mieć miejsca, nie miało wpływu na wynik sprawy.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Maria Taniewska-Banacka /sprawozdawca/Piotr Broda
Włodzimierz Kubik /przewodniczący/
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2013 r. sprawy ze skargi W. D. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie administracyjne prowadzone w sprawie samowolnej budowy wiaty na maszyny rolnicze zlokalizowanej w B. ul. [...]
W uzasadnieniu organ zrelacjonował przebieg dotychczasowych postępowań związanych z tym samym obiektem budowlanym. Wskazał, że budowa "wiaty" miała miejsce w 1987 r., w trakcie postępowania administracyjnego prowadzonego wówczas przez Naczelnika Gminy N. w sprawie samowolnie wybudowanego przez W. D. muru ceglanego w granicy z działką należącą do G. C. Wówczas to, decyzją nr [...] z dnia [...] r., wstrzymano budowę ogrodzenia, oraz nakazano rozbiórkę wykonanego muru do wysokości 1, 0 m. Decyzja ta została utrzymana przez organ II instancji rozstrzygnięciem nr [...] z dnia [...] r., z tym że orzeczono o rozbiórce muru do wysokości 0, 3 m nad terenem, natomiast NSA po rozpatrzeniu skargi na decyzję organu II instancji oddalił skargę W. D. jako nieuzasadnioną (wyrok z dnia 7 września 1988 r. - sygn. SA/Ka 453/88). Pomimo to inwestor nie wstrzymał budowy, nie rozebrał rozpoczętego muru, a wręcz przeciwnie - mur został podwyższony, wykonano ścianę tylną, nadmurowano ścianę boczną budynku gospodarczego, a całość przykryto zadaszeniem konstrukcji metalowej łącząc wiatę z istniejącym budynkiem gospodarczym. Powyższe wynika jednoznacznie z protokołu z kontroli przeprowadzonej przez pracowników Urzędu Gminy w terenie dnia 5 grudnia 1987 r., a zakres wykonanych robót budowlanych potwierdziła również kontrola PINB przeprowadzona dnia 3 marca 2011 r.
Jak dalej wywiódł PINB w R. "wiata" powstała zatem bez wymaganego pozwolenia na budowę, jako rozbudowa istniejącego budynku gospodarczego. Zgodnie z przepisami obowiązującymi w dacie wykonania samowoli budowlanej, rozbudowa (określona jako budowa) mogła zostać wykonana jedynie na podstawie ostatecznej decyzji pozwolenia na budowę -art. 28 ust. 1 cyt. ustawy Prawa budowlanego z 1974 r. Ponieważ była to budowa obiektu stanowiąca naruszenie art. 48 ustawy Prawo Budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. (Dz. U. Nr 89, poz. 414 z późn. zmianami), dlatego też zgodnie z zapisem art. 103 tejże ustawy sprawa powinna zostać zakończona w oparciu o przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 229 z 1974 r.).
Organ wskazał, że część rozbudowana budynku gospodarczego od początku pełni funkcję budynku gospodarczego. Jest usytuowana w granicy z sąsiednią działką budowlaną, na której znajduje się budynek mieszkalno-gospodarczy, oddalony od granicy ok. 1,1 m. W ścianie tej w bezpośrednim sąsiedztwie rozbudowanej części budynku gospodarczego, znajdują się okna do jadalni oraz kuchni.
Analizując zapisy art. 37 ówczesnej ustawy Prawo budowlane dokonano oceny wymienionych w nim zapisów w celu ustalenia czy wykonana samowolnie wiata może zostać zalegalizowana czy konieczne będzie wydanie nakazu rozbiórki. Ówcześnie obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego zatwierdzony Uchwałą Gminnej Rady Narodowej nr [...] wskazywał, że działka, na której zrealizowano obiekt znajdowała się na terenie o przewadze zabudowy zagrodowej z możliwością zabudowy jednorodzinnej. Zdaniem organu zapis ten umożliwiał realizację obiektu o przeznaczeniu gospodarczym, służącego do przechowywania sprzętu rolniczego. Brak zatem było podstaw do nakazania rozbiórki w oparciu o art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r.
Przeanalizowano również przepisy techniczno-budowlane obowiązujące w dacie powstania samowoli budowlanej jak i aktualne (odpowiednio Rozporządzenie Ministra Administracji. Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 - Dz. U. Nr 17, poz. 62 z 1980 r. oraz Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. - Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zmianami). Analizy dokonano w celu ustalenia czy wykonana rozbudowa powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. W takim bowiem przypadku zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 2 również należałoby nakazać rozbiórkę wykonanego samowolnie obiektu budowlanego. Przepisy rozporządzenia z roku 1984 określają, że "odległość nowo wznoszonego budynku, ograniczającego dopływ światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, powinna być równa co najmniej wysokości budynku lecz nie mniejsza niż 3 m". Tymczasem rozbudowana część budynku gospodarczego znajduje się w odległości ok. 1,1 m. Z uwagi jednak na to, że rozbudowana część nie jest budynkiem tylko wiatą, przepis ten nie powinien mieć zastosowania.
Analizując natomiast przepisy dotyczące zapewnienia dostępu światła do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi stwierdzono, że wszystkie pomieszczenia oprócz kuchni mają zapewniony dostęp światła dziennego zgodny z aktualnymi przepisami obowiązującymi w tym zakresie. Jedynie okno z kuchni nie posiada prawidłowego dopływu światła słonecznego, posiada tylko doświetlenie pośrednie, przez wybudowaną samowolnie wiatę.
Biorąc powyższe pod uwagę PINB w R. uznał, że wybudowana samowolnie wiata nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia ani niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Jedyne naruszenie przepisów stwierdzone w przypadku doświetlenia okna kuchennego nie może być podstawą do nakazania rozbiórki określonej w przepisie art. 73 Prawa budowlanego z 1974 r., ponieważ okno to znajduje się w ścianie północno-wschodniej, dlatego też nawet przy braku wiaty dostęp światła byłby w tym przypadku bardzo ograniczony. Uznano jednak że wszystkie ustalenia dokonane przez organ powinny zostać udokumentowane w stosownej ekspertyzie technicznej, do przedstawienia której zobowiązano Inwestora. Inwestor przedłożył w terminie ocenę techniczną wiaty dotyczącą stanu technicznego, poprawności jej wykonania oraz przydatności do użytkowania pod względem bezpieczeństwa konstrukcji. Z dokumentów wynikało że wiata została wykonana zgodnie ze sztuką budowlaną, jest w dobrym stanie technicznym i nadaje się do użytkowania. Wobec powyższego uznano, że nie ma możliwości zakończenia prowadzonego postępowania decyzją merytoryczną, co uczyniło postępowanie bezprzedmiotowym.
Wydana w tej sprawie wskazana na wstępie decyzja PINB nr [...] z dnia [...] r. umarzająca prowadzone postępowanie administracyjne, została jednak przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. uchylona decyzją nr [...] z dnia [...] r. Uchylonej decyzji pierwszoinstancyjnej zarzucono min. brak pełnego wyjaśnienia sprawy rozbiórki ogrodzenia murowanego, złe ustalenie, że rozbudowana część budynku gospodarczego nie podlega przepisom rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a także błędne odniesienie się do planu zagospodarowania przestrzennego gminy obowiązującego w dacie powstania samowoli budowlanej. Zarzucono również, że wykonanie słupów w miejsce rozebranej ściany murowanej stanowi kolejną samowolę budowlaną, określoną w art. 48 obecnie obowiązującej ustawy Prawo budowlane.
Przeprowadzając ponownie postępowanie PINB uzupełnił akta o wypis z aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy N., kopię protokołu i zdjęcia potwierdzające wykonanie decyzji o rozbiórce muru, a także kopię protokołu kontroli przeprowadzonej przez pracowników Gminy N. w 1987 r.
W wyniku przeprowadzonego powtórnego postępowania decyzją z dnia [...] r. nr [...] PINB w R. udzielił pozwolenia na użytkowanie samowolnie rozbudowanej części budynku gospodarczego. W uzasadnieniu organ I instancji zrelacjonował przebieg prowadzonego w sprawie postępowania stwierdzając następnie, iż ustalono bez żadnych wątpliwości że rozbudowa budynku gospodarczego nastąpiła w roku 1987. Rozbiórka ogrodzenia murowanego została wykonana dopiero po wszczęciu postępowania egzekucyjnego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. i została wykonana w całości, zgodnie z decyzją Urzędu Wojewódzkiego. Zgodnie ze wskazaniami [...]WINB przeanalizowano również przepisy dotyczące warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, z uwagi na konieczność ich zastosowania w tym przypadku. I tak przepis § 13 ust. 1 rozporządzenia z roku 1980 dopuszcza do sytuowania nowych budynków w granicy z sąsiednią działką budowlaną przy spełnieniu pewnych warunków, oraz pod warunkiem zgodności budowy z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Jednakże z zapisów § 15 ust. 3 wynika jednoznacznie, że minimalna odległość nowo wznoszonych budynków ograniczających dopływ światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, nie może być mniejsza niż 3 m. Pomieszczenia kuchni czy jadalni są bez wątpienia pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Podobnie rozporządzenie obowiązujące obecnie - określa dokładnie warunki, w jakich można sytuować budynki w granicy, ale wykonana rozbudowa nie spełnia wskazanych warunków. Z przepisów tych wynika zatem jednoznacznie, że budowa nowego budynku w granicy z działką sąsiednią jest niedopuszczalna. To samo dotyczy rozbudowanej części budynku istniejącego. Ponieważ jednak sama sprzeczność wykonanej budowy z obowiązującymi przepisami jest niewystarczająca do wydania nakazu rozbiórki w oparciu o art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r., przeanalizowano również przepisy dotyczące zapewnienia dostępu światła do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Na podstawie zebranych dowodów stwierdzono, że wszystkie pomieszczenia oprócz kuchni mają zapewniony dostęp światła dziennego zgodny z aktualnymi przepisami obowiązującymi w tym zakresie. Jedynie okno z kuchni posiada tylko doświetlenie pośrednie, przez wybudowaną samowolnie wiatę.
Obecnie nowa część nie posiada jednak ściany pełnej od strony budynku sąsiedniego, co zapewnia prawidłową cyrkulację powietrza. Lokalizacja budynku umożliwia przeprowadzanie robót remontowych i konserwacyjnych budynku sąsiedniego, a wody opadowe są odprowadzane na teren własnej nieruchomości.
Mając na uwadze powyższe ustalenia uznano, że wybudowana samowolnie nowa część budynku gospodarczego znajduje się na terenie przeznaczonym pod tego rodzaju zabudowę zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania Gminy N., a jej wybudowanie nie spowodowało niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia ani niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Powyższe uniemożliwia zastosowanie art. 37 ust. 1 prawa budowlanego z 1974 r. i wydanie nakazu rozbiórki wybudowanej samowolnie części obiektu budowlanego. Natomiast wskazane w decyzji [...]WINB wykonanie nowych robót budowlanych polegających na wykonaniu słupów drewnianych podtrzymujących istniejąca konstrukcję dachu w miejsce rozebranej ściany murowanej, nie może zostać rozpatrzone w oparciu o art. 48 ustawy Prawo Budowlane z 1994 r. Rozbudowana część budynku gospodarczego była już dawno zakończona i użytkowana, o czym świadczą dokumenty zgromadzone przez Urząd Rejonowy a przekazane do PINB przez Starostę [...]. Podparcie dachu nowymi słupami nastąpiło dopiero podczas rozbiórki ściany zgodnie z wydanymi decyzjami, co nastąpiło w roku 2010. Nie można zatem uznać że była to kontynuacja rozbudowy budynku gospodarczego rozpoczęta w roku 1987, a wykonanie tych robót obecnie nie stanowi budowy obiektu budowlanego określonej w tym przepisie. Nie powstał bowiem nowy obiekt budowlany, nie zmieniła się wysokość czy powierzchnia zabudowy obiektu istniejącego, nastąpiła tylko wymiana elementu konstrukcyjnego - w miejsce ściany pełnej wykonano cztery słupy drewniane. Takie roboty budowlane stanowią zatem przebudowę obiektu budowlanego określoną w art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego. Postępowanie w tej sprawie może zatem być prowadzone jedynie w oparciu o art. 50 i 51 ustawy obecnie obowiązującej, ale jego wszczęcie będzie mogło nastąpić dopiero po zakończeniu postępowania dotyczącego samowolnej rozbudowy budynku gospodarczego. PINB wskazał w konkluzji, że wykonana samowolnie rozbudowa została zrealizowana w sposób zgodny z przepisami dotyczącymi bezpieczeństwa konstrukcji, obiekt nie zagraża bezpieczeństwu ludzi czy mienia i nadaje się do użytkowania w obecnej postaci. Ponadto nie są konieczne żadne przeróbki w celu doprowadzenia wykonanej rozbudowy do stanu zgodnego z przepisami, których wykonanie można by nakazać w drodze wydanej w oparciu o art. 40 ustawy z 1974 r. Dokładna analiza zgromadzonego materiału dowodowego daje zatem podstawy do wydania pozwolenia na użytkowanie wykonanej samowolnie rozbudowy budynku gospodarczego.
Odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej złożył G. C. podnosząc, iż W. D. w 1986 r. rozpoczął budowę obiektu bez zezwolenia i mimo decyzji organów administracji oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego nakazujących rozbiórkę kontynuował budowę kolejnych obiektów. Wydana decyzja PINB w R. stoi zatem w jaskrawej sprzeczności z decyzjami wcześniej wydanymi, łącznie z wyrokami NSA. Wniósł o uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej w całości.
Po rozpoznaniu wniesionego odwołania decyzją z dnia [...] r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu zrelacjonował przebieg postępowania administracyjnego, a następnie wskazał, iż odwołanie musiało odnieść skutek aczkolwiek z innych względów niż w nim podniesione. Zdaniem organu odwoławczego w tym konkretnym przypadku niewątpliwie nastąpiła bowiem rozbudowa budynku gospodarczego albowiem w wyniku samowolnie wykonanych robót budowlane nie powstał odrębny (wolnostojący) obiekt. Przedmiotowy obiekt, a w zasadzie część obiektu, jest połączony konstrukcyjnie z budynkiem gospodarczym (konstrukcja zadaszenia z jednej strony wsparta jest na ścianie szczytowej tego budynku) i stanowi z nim jedną całość. Także niezasadne są uwagi odwołującego się dotyczące sprzeczności decyzji PINB w R. z wcześniejszymi prawomocnymi orzeczeniami organów administracyjnych i sądowych albowiem w przedmiocie samowolnej rozbudowy budynku gospodarczego, czy jak uważa skarżący w przedmiocie samowolnej budowy wiaty na działce nr [...] wcześniej nie zapadło żadne administracyjne rozstrzygnięcie.
Organ odwoławczy przypomniał, że Główny Architekt Wojewódzki w K. ostateczną decyzją z dnia [...] r. Nr [...] nakazał W. D. rozbiórkę ogrodzenia działki (muru pełnego z cegły), powyżej poziomu 0,30 m nad terenem. Mimo nakazu rozbiórki mur ten wykorzystano jako oparcie dla zadaszenia miejsca postojowego dla kombajnu rolniczego. Mur ten stał się jedną ze ścian rozbudowanego budynku gospodarczego. Na skutek działania PINB w R. W. D. rozebrał ww. ścianę dopiero w 2010 r. W trakcie rozbiórki wykonał, również w warunkach samowoli budowlanej, nowe podpory dla istniejącego zadaszenia (cztery słupy). W tych okolicznościach nie może być więc mowy o zakwalifikowaniu wykonanych w 2010 r. robót do samowolnej przebudowy obiektu, jak to przyjął Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R., bowiem rozbiórki istniejącej w tym miejscu murowanej ściany dokonano w oparciu o ostateczną decyzję administracyjną. Zauważyć przy tym należy, że w stosunku do wykonanej samowolnie przebudowy obiektu zastosowanie mają przepisy art. 51 Prawa budowlanego z 1994 r., co całkowicie umknęło uwadze organu I instancji.
Wykonanie w 2010 r. nowych elementów konstrukcyjnych służących jako oparcie dla wykonanego wcześniej dachu zaliczyć należy zaś do budowy z wszelkimi tego konsekwencjami tj. koniecznością przeprowadzenia postępowania usuwającego skutki tej samowoli budowlanej w trybie art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r.
Uprawniony jest też pogląd, że w tym przypadku rozbudowę budynku gospodarczego zakończono w 2010 r., a zatem w stosunku do wszystkich elementów części samowolnie dobudowanej do ww. budynku, niezależnie od daty ich powstania, należałoby zastosować przepisy "nowego" prawa budowlanego.
Analiza akt sprawy I instancji i uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazuje także, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. nie wyjaśnił wyczerpująco kwestii zgodności przedmiotowej budowy z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami techniczno-budowlanymi. Zdaniem organu II instancji wydaje się jednak oczywiste, że zalegalizowanie przedmiotowego obiektu w jego obecnym kształcie i stanie technicznym nie jest możliwe. W ocenie organu odwoławczego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. sprawy samowoli budowlanej na działce nr [...] przy ul. [...] w B. nie rozpoznał tak, jak tego wymaga procedura administracyjna, przez co zaskarżona decyzja jest wadliwa, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Pismem z dnia 11 marca 2013 r. W. D. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji, wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzucił:
- niewłaściwe zakwalifikowanie robót budowlanych wykonanych w roku 2010, a polegających na wymianie ściany nośnej wiaty na cztery słupy drewniane, jako kontynuacji samowoli budowlanej rozpoczętej w roku 1987, której rozpatrzenie powinno nastąpić w oparciu o przepisy art. 48 prawa budowlanego z 1994 r.,
- nieuzasadnione twierdzenie, że w obecnym stanie technicznym i kształcie wykonana samowolnie w roku 1987 wiata nie będzie mogła zostać zalegalizowana,
- brak pouczenia o możliwości wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz o terminie wniesienia tej skargi.
W uzasadnieniu wskazał, iż z zebranego materiału dowodowego wynika jednoznacznie że wiata została zakończona w roku 1987, stąd zdziwienie budzi teza [...]WINB jakoby ustawienie 4 słupów drewnianych wykonane po mającej miejsce w 2010 r. rozbiórce muru stanowiło kontynuację samowoli budowlanej rozpoczętej w roku 1987 r. Skarżący przypomniał, że w ramach egzekucji PINB w R. doprowadził w roku 2010 do rozbiórki muru stanowiącego część samowolnie rozpoczętej i zakończonej w roku 1987 budowy. Ponieważ żaden organ nie wydał decyzji o rozbiórce całej wiaty, rozbiórce podlegała tylko ściana murowana wykonana wzdłuż granicy z sąsiednią działką budowlaną. Po wykonaniu nakazanej rozbiórki, w celu niedopuszczenia do zawalenia pozostałej części samowolnie wybudowanej wiaty, skarżący wykonał w miejsce ściany 4 słupy drewniane w celu podparcia dachu. Jak słusznie zauważył Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, wykonanie takich robót nie może stanowić budowy obiektu, ponieważ nie powstał żaden nowy obiekt budowlany ani nawet jego część. Nie zmienił się żaden parametr charakterystyczny obiektu. Taki zakres robót budowlanych jest zaliczony do przebudowy zgodnie z art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego i nie stanowi samowoli budowlanej określonej w art. 48 tejże ustawy. Jest zatem oczywiste, że obiekt był zakończony i jest użytkowany od dwudziestu kilku lat, a roboty wykonane obecnie były tylko przebudową. Ponadto wbrew twierdzeniu organu II instancji, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie pominął kwestii konieczności wszczęcia postępowania w stosunku do stwierdzonej nowej samowoli, polegającej na przebudowie rozbudowanej części budynku gospodarczego, w oparciu o art. 51 Prawa budowlanego. W decyzji wskazano wyraźnie (str. 4, akapit 3 wiersz 14-21), że : postępowanie w tej sprawie może zatem być prowadzone jedynie w oparciu o art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane obecnie obowiązującej, ale jego wszczęcie będzie mogło nastąpić dopiero po zakończeniu postępowania dotyczącego samowolnej rozbudowy budynku gospodarczego".
Zdaniem skarżącego nie sposób też zgodzić się ze stwierdzeniem organu II instancji, że "zalegalizowanie przedmiotowego obiektu w jego obecnym kształcie i stanie technicznym nie jest możliwe". Z przedstawionej oceny technicznej wynika jednoznacznie, że wykonana samowolnie rozbudowa jest w dobrym stanie technicznym i może być użytkowana bez dokonania przeróbek. Wynika też z niej, że nie zostały naruszone warunki ochrony przeciwpożarowej ani dotyczące zapewnienia dostępu światła do pomieszczeń mieszkalnych budynku sąsiedniego w taki sposób, ażeby można było stwierdzić jednoznacznie że doszło do spowodowania niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, określonego w art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy z 1974 r.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Skarga zawierała nadto wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Wniosek ten Sąd oddalił postanowieniem z dnia 10 czerwca 2013 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie mogła zostać uwzględniona. W szczególności Sąd nie stwierdził wydania kontrolowanej decyzji z naruszeniem przepisów prawa materialnego mającym wpływ na wynik sprawy czy z naruszeniem przepisów prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też z innym naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Co do zasady trafnie, choć z zastrzeżeniami wskazanymi niżej, organ odwoławczy uchylił decyzję pierwszoinstancyjną, nie mogła ona bowiem ostać się w obrocie prawnym.
W pierwszej kolejności wskazać w tym miejscu należy, że w sposób jednoznaczny organ I instancji nie określił przedmiotu powadzonego postępowania a wydana przezeń decyzja zawiera w tej mierze wewnętrzne sprzeczności. W części nagłówkowej organ określa bowiem przedmiot ten jako "rozbudowaną część budynku gospodarczego" co jednoznacznie sugeruje, iż wszystkie elementy, o które budynek gospodarczy został powiększony mieszczą się w zakresie prowadzonego postępowania. Z uzasadnienia wynika natomiast, iż jako przedmiot postępowania organ traktuje w istocie jedynie fragment samowolnie rozbudowanej części budynku, nie uwzględniając w przedmiocie tym 4 słupów, na których po usunięciu stanowiącego ścianę muru oparty jest z jednej strony dach rozbudowanej części. Jaskrawo jest to widoczne we fragmencie, w którym organ stwierdza, że postępowanie w przedmiocie słupów może zostać wszczęte dopiero po zakończeniu postępowania w przedmiocie rozbudowy budynku. Literalna interpretacja słów organu prowadzi zatem do wniosku, iż przedmiotem postępowania jest obecnie jedynie dach i tylna ściana rozbudowanej części bez słupów, na których z jednej strony dach ten się wspiera (z drugiej strony połączony jest z budynkiem gospodarczym) pomimo że słupy te ewidentnie, jako konieczna podpora, stanowią aktualnie część konstrukcyjną rozbudowanej części. Sprzeczności te winny zostać przez organ usunięte, a postępowanie w przedmiocie rozbudowy budynku gospodarczego objąć winno wszystkie elementy konstrukcyjne wchodzące w skład rozbudowanej części. Nie do przyjęcia jest bowiem w tej mierze stanowisko organu I instancji, iż dach i tylna ściana stanowią samowolną rozbudowę budynku gospodarczego natomiast podparcie dachu słupami stanowi samowolną przebudowę samowolnej rozbudowy. Jak bowiem wynika z akt sprawy mur, na którym oparty był pierwotnie dach rozbudowanej samowolnie części z mocy wydanej w tej mierze decyzji miał zostać rozebrany jeszcze zanim skarżący samowolnie rozbudował budynek, a fakt iż tego przez ponad 20 lat nie uczynił nie zmienia kolejności wydarzeń. W konsekwencji z oczywistych względów mur ten nie wchodził w skład elementów konstrukcyjnych składających się na przedmiot obecnego postępowania, w ramach którego ocenie podlegać winny te elementy, o które de facto budynek został powiększony (te, które zatem w dacie orzekania wychodzą poza jego pierwotny obrys) tzn. dach, ściana, słupy stanowiące podparcie dachu itp. Zgodzić się w tej mierze należy z organem II instancji, iż kolejność wydarzeń wskazuje bowiem na to, że rozbudowa budynku w jego obecnym kształcie choć rozpoczęła się w latach 80 to jednak w istocie zakończona została dopiero w roku 2010 kiedy to skarżący po nakazanym przed wielu laty usunięciu muru zamiast dobrowolnie rozebrać samowolnie rozbudowaną część budynku (która w tym momencie straciła oparcie) również samowolnie dodał dodatkowe części w postaci słupów wspierających.
W ramach ponownie prowadzonego postępowania organ winien też jednoznacznie ustalić wszystkie okoliczności faktyczne sprawy pozwalające na ocenę zgodności lub braku zgodności usytuowanego w granicy rozbudowanego obiektu z ustaleniami planu miejscowego i przepisami techniczno-budowlanymi i dokonać w tej mierze jednoznacznych ocen. Sąd zwraca w tym miejscu uwagę na twierdzenie skarżącego sformułowane w trakcie rozprawy w dniu 30 października 2013 r. podnoszące, iż wedle niego budynek na sąsiedniej działce w rzeczywistości nie służy zamieszkaniu ludzi lecz stanowi kurnik, co w razie potwierdzenia mogłoby wpłynąć na ocenę np. kwestii ewentualnego zacieniania. Skarżący podniósł również, że w rzeczywistości słupy wykonał w latach 80 a nie w 2010 r. co jednak pozostaje w ewidentnej sprzeczności z jego wcześniejszymi twierdzeniami, w tym ze skargą, w której jednoznacznie podał, że słupy wykonane zostały w 2010 r. po rozebraniu wspierającego dach muru.
Sąd podziela natomiast przekonanie skarżącego, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przesądził przyszłą niedopuszczalność ewentualnej legalizacji obiektu pomimo, iż jednocześnie uchylił decyzję pierwszoinstancyjną m.in. z powodu niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Tym samym wyrażony przez organ pogląd był co najmniej przedwczesny, w pierwszej bowiem kolejności wypowiedzieć się w tej mierze winien organ I instancji. Sąd zwraca jednak uwagę na to, że sformułowana w decyzji kasacyjnej ocena nie wiąże organu I instancji, tym samym uchybienie nie ma wpływu na poprawność zawartego w osnowie decyzji rozstrzygnięcia uchylającego decyzję pierwszoinstancyjną. Także sformułowany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji adresowany do organu I instancji zarzut, iż przeoczył zagadnienia związane z art. 51 Prawa budowlanego jest niezrozumiały, odnośny fragment w wadliwej skądinąd z przyczyn podanych powyżej decyzji pierwszoinstancyjnej istnieje.
Niewątpliwym uchybieniem, którego dopuścił się organ II instancji był nadto brak w zaskarżonej decyzji pouczenia o prawie skarżącego do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Z uwagi jednak na to, iż W. D. pomimo braku pouczenia wniósł skargę w terminie uchybienie to, choć nie powinno było mieć miejsca, nie miało wpływu na wynik sprawy.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.