• II SA/Gl 908/13 - Wyrok W...
  29.05.2026

II SA/Gl 908/13

Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
2013-10-23

Nietezowane

Artykuły przypisane do orzeczenia

Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.

Skład sądu

Iwona Bogucka /przewodniczący/
Łucja Franiczek
Piotr Broda /sprawozdawca/

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda (spr.),, Sędzia NSA Łucja Franiczek, Protokolant st. sekretarz sądowy Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2013 r. sprawy ze skargi [A] S.A. w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia oddala skargę.

Uzasadnienie

Pismem z dnia [...]. M. A. zawiadomił Urząd Miasta i Gminy K. o bezprawnym wycięciu drzew z terenu jego działki przez firmę R. M. działającego na zlecenie Zakładu Energetycznego.

Następnie po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, w tym oględzin terenu, Burmistrz Miasta i Gminy K. decyzją z dnia [...]., nr [...] wymierzył firmie "A" S.A. Oddział w C. karę pieniężną w wysokości: [...], za usunięcie bez zezwolenia sześciu sztuk drzew gatunku brzoza oraz czterech sztuk drzew gatunku dąb, z nieruchomości położonej w miejscowości K. działka nr [...].

W wyniku wniesionego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. decyzją z dnia [...]. nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji.

Po uzupełnieniu materiału dowodowego o informację z Posterunku Policji w K. , przeprowadzeniu kolejnych oględzin w terenie oraz uzyskaniu opinii biegłego z zakresu zieleni miejskiej, leśnictwa i ochrony przyrody, jak również przeprowadzeniu rozprawy administracyjnej i przesłuchaniu świadków, Burmistrz Miasta i Gminy K. decyzją z dnia [...]. nr [...], na podstawie art. 85 ust.1, art. 88 ust.1 pkt 2 i ust.2 oraz art. 89 ust.1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody, w związku z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów i w związku z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew, wymierzył firmie "A" S.A. Oddział w C. administracyjną karę pieniężną w wysokości: [...] za usunięcie bez zezwolenia sześciu sztuk drzew gatunku brzoza z nieruchomości położonej w miejscowości K., działka nr [...]. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w toku oględzin dokonano pomiaru pni ściętych drzew przy gruncie, ponieważ usunięte zostały kłody tych drzew. Wykonujący wycinkę M. M. potwierdził wycięcie 6 sztuk drzew gatunku brzoza, natomiast wykluczył wycięcie przez jego firmę pozostałych drzew. Z przedłożonych przez "A" dokumentów w postaci pełnomocnictwa udzielonego M. M. oraz umowy zawartej na wycinkę drzew nie wynika, że został upoważniony do ubiegania się o uzyskanie zezwolenia w trybie art. 83 ust.1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody. Takie prawo przysługiwało w ocenie organu tylko właścicielowi urządzeń czyli "A" S.A. Do wyliczenia kary przyjęto obwód drzew podany w opinii powołanego biegłego pomniejszony o 10%. Obliczoną w ten sposób kwotę powiększono trzykrotnie zgodnie z treścią art. 89 ust.1 ustawy o ochronie przyrody.

Od powyższej decyzji odwołanie wniosła "A" S.A. Oddział w C. wskazując, że przepis art. 83 ust.1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody nie stosuje się do drzew lub krzewów, których wiek nie przekracza 10 lat. Przeprowadzone przed wycięciem drzew oględziny przez R. M. i wykonane pomiary obwodów na wysokości 130cm wykazały, że drzewa które podlegały wycince nie przekroczyły wieku 10lat. W tym celu wykorzystano tabelę wiekową drzew opracowaną przez prof. L.M. Zdaniem odwołującej się, również pozostawione na miejscu pniaki z wyciętych drzew potwierdzają ten fakt, z uwagi na liczbę znajdujących na nich słoi. Nadto wskazała na nieprawidłową metodę przyjętą do wyliczenia kary, gdzie zamiast najmniejszego promienia pnia, przyjęto do wyliczeń obwód wyciętego drzewa. Odwołująca się zakwestionowała również opinię biegłego uznając, że nie jest biegłym z zakresu dendrologii, a taki powinien być powołany zgodnie z treścią postanowienia o powołaniu biegłego. Nadto w sprawie istnieją wątpliwości z terenu której działki zostały wycięte drzewa. A miara którą posłużono się do zwymiarowania pni z wyciętychdrzew nie posiadała świadectwa legalizacji.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. decyzją z dnia [...]. nr [...] na podstawie art.138 § 1 pkt 2 Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 88 ust.1 pkt 2, art. 89 ust.1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody, uchyliło zaskarżoną decyzje i orzekło o wymierzeniu "A" S.A. z siedzibą w K. administracyjnej kary pieniężnej w wysokości: [...], za usunięcie bez zezwolenia sześciu sztuk drzew gatunku brzoza, z nieruchomości położonej w K., oznaczonej jako działka nr [...]. W uzasadnieniu decyzji SKO wskazało na dotychczasowy przebieg postępowania oraz treść przepisów regulujących kwestię usunięcia drzew i wymierzenia kary administracyjnej. Jako podstawę uchylenia decyzji I instancji wskazało fakt, że organ I instancji nie właściwie wskazał adresata decyzji. W ocenie SKO adresatem decyzji powinien być podmiot , który dysponował prawem ubiegania się o zezwolenie na wycinkę drzew i nie zwalniało go z odpowiedzialności powierzenie wycinki osobom trzecim. Rolą zlecającego takie prace było dopilnowanie, aby wykonawca nie wykonał wycinki drzew bez wymaganego zezwolenia. Nadto SKO wskazało, że decyzja powinna być skierowana na adres siedziby spółki, a nie do oddziału spółki który nie ma osobowości prawnej. Potwierdziło również, że słusznie organ I instancji odrzucił metodę wskazaną przez stronę do obliczania wieku wyciętych drzew i powołał w tym zakresie biegłego, którego zakres wiedzy niewątpliwie obejmuje również dendrologię. W ocenie SKO nie dyskredytuje wyników pomiarów pni z ściętych drzew fakt użycia przez biegłego miarki stalowej, w sytuacji gdy do wyliczenia kary przyjęto średnicę drzew, a nie ich obwód. Nie budzi wątpliwości również fakt, że kara został wymierzona tylko za drzewa , które zostały wycięte z działki nr [...].

Ze stanowiskiem SKO w C. nie zgodziła się "A" S.A. z siedzibą w K. i wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zarzucając zaskarżonej decyzji: naruszenie art. 83 ust.6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody poprzez przyjęcie, że usunięte drzewa miały ponad 10 lat, naruszenie art. 88 ust.1 pkt 2 w/w ustawy poprzez nałożenie na skarżącą kary, pomimo braku przesłanek do wydania takiej decyzji, naruszenie art. 89 ust.1 i 3 ustawy poprzez nałożenie kary wskutek nieprawidłowo przeprowadzonych obliczeń przy użyciu urządzeń mierniczych nie mających legalizacji, naruszenie przepisów postępowania tj. art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a. oraz art. 15 k.p.a., które miały wpływ na wynik sprawy. Na tej podstawie wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę SKO w C. podtrzymało stanowisko i argumentację zawartą w treści zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi.

W toku postępowania sądowego pełnomocnik skarżącej podtrzymał skargę i zwrócił uwagę, że w toku postępowania administracyjnego wszelkie pisma były doręczane do Oddziału Spółki zatem decyzja była niewłaściwie doręczona i nie weszła do obrotu prawnego. Nadto pomimo zakwestionowania opinii organ nie powołał innego biegłego czym naruszył przepisy postępowania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:

Skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.

Na wstępie wskazać należy, że przewidziana ustawą ochrona przyrody, polega, zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz. U. z 2013r. , poz.627, z późń. zm., dalej: "ustawa") , na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody w tym zadrzewień, a celem ochrony przyrody, stosownie do art. 2 ust. 2 pkt 5, jest m.in. ochrona zadrzewień, zaś zasady ochrony terenów zieleni i zadrzewień, zostały zawarte w Rozdziale 4 niniejszej ustawy.

Podstawowa zasada ochrony zadrzewień została ujęta w art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody zgodnie z którym usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek:

1) posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości;

2) właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego - jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń.

Natomiast samowolne działanie ze strony w/w podmiotów powoduje, że zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 2 wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. W myśl art. 89 ust. 1 administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6 ustawy, zaś jeżeli ustalenie obwodu zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony w ten sposób obwód o 10% (art. 89 ust. 3). W przypadku poczynienia przez organ bezspornych ustaleń co do usunięcia, bez koniecznego zezwolenia, drzewa (lub drzew) - stosownie do treści art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody - na organie spoczywa bezwzględny obowiązek wymierzenia z tego tytułu administracyjnej kary pieniężnej. Decyzje w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia mają charakter decyzji związanych, co oznacza, że uznanie organu ograniczone jest jedynie do etapu ustalenia wniosków z określonego stanu faktycznego sprawy. W przypadku wystąpienia przesłanek do wymierzenia kary, wydanie przez organ decyzji staje się obligatoryjne ( patrz: wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2012r., sygn. akt II OSK 2052/10, LEX nr 1126335 ). Ustawa o ochronie przyrody nie dopuszcza, bowiem w tym zakresie, poza ściśle regulowanymi przypadkami, żadnych form samowolnego działania posiadacza nieruchomości (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2008 r. sygn. akt II OSK 1970/06, Lex nr 437687).

Jak stanowi art. 83 ust. 4 pkt 6 omawianej ustawy wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa, zatem stwarzanie zagrożenia przez drzewa dla funkcjonowania urządzeń służących do przesyłu energii elektrycznej, może co najwyżej stanowić uzasadnienie wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie takiego drzewa, lecz nie może usprawiedliwiać samowolnego działania osoby dokonującej wycięcia drzewa, a zatem właściciel urządzeń o których mowa w art.49 k.c. nie posiada uprawnień do samodzielnej oceny czy drzewa, które w jego ocenie zagrażają funkcjonowaniu linii przesyłowych należy wyciąć.

Odnosząc się do kwestii czy właściwym adresatem decyzji wymierzającej karę była spółka zlecające wycięcie drzew, czy też wykonująca wycinkę wynajęta w tym celu firma, Sąd w pełni podziela zaprezentowane w tym względzie przez SKO w C. stanowisko, które znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowoadministarcyjnym, zgodnie z którym karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez zezwolenia (art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy.) można wymierzyć jedynie tym podmiotom, które są uprawnione do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu danej nieruchomości (art. 83 ust. 1 ustawy), patrz: wyrok NSA z dnia 21 luty 2012r., sygn. akt II OSK 2320/10, ONSAiWSA 2013/1/10 oraz wyrok NSA z dnia 21 luty 2012r., sygn. akt II OSK 2320/10, LEX nr 1145583. Zatem jeżeli uprawnioną do ubiegania się o zgodę na wycinkę drzew była "A" S.A. w K., to również na tę spółkę powinna być nałożona kara z tytułu wycięcia drzew bez zezwolenia. Na tej spółce spoczywał bowiem obowiązek uzyskania zezwolenia i spółka powinna wykazać się w tym względzie należytą starannością. To również skarżąca spółka była zobowiązana do dopilnowania aby zlecone prace nie były wykonane przed uzyskanie zezwolenia. Nie można przystąpić do wycinki drzew, jeśli decyzja pozwalająca na ich usunięcie nie jest jeszcze ostateczna. W takim przypadku wycięcie drzew jest nielegalne ( patrz: wyrok NSA z dnia 5 października 2012r., sygn. akt II OSK 1060/11, LEX nr 1218398). Natomiast odrębną kwestią jest nie wywiązanie się z umowy cywilnoprawnej , która to kwestia nie może być przedmiotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Zasadnie również organ II instancji wskazał, że adresatem decyzji powinna być "A" S.A. w K., a nie oddział tej spółki w C..

W dalszej kolejności odnosząc się do zarzutu, że od wyciętych drzew nie pobiera się opłat z uwagi na ich wiek nie przekraczający 10 lat, stwierdzić przyjdzie, że kara administracyjna, wymierzana na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody jest instytucją prawną odmienną od opłaty za usunięcie drzew, o jakiej mowa w art. 84 ust. 1 tej ustawy. Opłata za usunięcie drzew lub krzewów jest naliczana w przypadku wystąpienia przez posiadacza nieruchomości lub właściciela urządzeń o wydanie stosownego zezwolenia tj. w przypadku zgodnego z prawem (za zgodą właściwego organu) usunięcia drzew. Natomiast kara administracyjna jest wymierzana za działanie niezgodne z prawem - samowolne usunięcie drzew.

Z powyższych względów do kary administracyjnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia nie znajduje zastosowania przepis art. 86 ust. 1 ustawy, enumeratywnie wyliczający w punktach 1 - 13 sytuacje, w których nie pobiera się opłat za usunięcie drzew. W szczególności w przypadku samowolnego usunięcia drzew nie znajduje zastosowania przepis art. 86 ust. 1 pkt 1 tejże ustawy. Przepis ten wyraźnie stanowi, iż nie pobiera się opłat za usunięcie drzew na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie. Żaden zaś przepis ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody nie przewiduje, a tym bardziej nie nakazuje stosowania przepisu art. 86 ust. 1 ustawy do kary administracyjnej wymierzanej w przypadku samowolnego usunięcia drzew. Przepisy art. 86 ust. 1 ustawy zwalniają od obowiązku uiszczenia opłaty a nie z obowiązku poniesienia kary za samowolne działanie.

Ustawodawca w pewnych sytuacjach odstąpił od wymogu uzyskania zezwolenia na usuniecie drzewa lub krzewów. Przypadki te określa art. 83 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody. Katalog ten ma charakter zamknięty, w związku z tym zgodnie z podstawą zasadą interpretacyjną exceptiones non sunt extendae nie można tych wyjątków interpretować rozszerzająco. W katalogu tym zostały wymienione drzewa których wiek nie przekracza 10 lat .

W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że skarżący zlecili wycinkę drzew, z gatunku brzoza, bez wymaganego zezwolenia właściwego organu administracji publicznej, podobnie jak bezsporny jest fakt, iż kłody wyciętych drzew zostały usunięte. Sporna pozostaje kwestia wieku wyciętych drzew oraz sposobu dokonania pomiarów pozostawionych pni i ustalenia na tej podstawie wysokości kary.

Organ I instancji dokonując ustaleń w zakresie wieku ściętych drzew posiłkował się opinią biegłego z zakresu zieleni miejskiej, leśnictwa i ochrony przyrody, który w ocenie skarżącej nie posiadał wiedzy pozwalającej na ustalenie na podstawie pozostawionych przy gruncie pni, wieku wyciętych drzew. Ze stanowiskiem tym nie sposób się zgodzić albowiem zapoznając się z treścią opinii stwierdzić przyjdzie, że biegły nie tylko wskazał gatunki wyciętych drzew, ale również ustalił ich wiek. Nadto szczegółowo wyjaśnił przy użyciu jakiej metody dokonał oceny wieku drzew oraz w jaki sposób zwymiarował ujawnione na miejscu pnie drzew. O ile ustalenie gatunku drzewa oraz obliczenie jego obwodu nie jest zabiegiem skomplikowanym, to nie ulega wątpliwości, że zbadanie wieku drzewa wymaga wiadomości specjalnych. Za niedopuszczalne należy uznać oparcie się, przy ustalaniu kary pieniężnej za wycięcie drzew, na ustaleniach poczynionych przez pracowników organu administracji odnośnie wieku wyciętych drzew bez możliwości weryfikacji prawidłowości wyciągniętych przez nich wniosków ( patrz: wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2009r., sygn. akt II OSK 1766/07, LEX nr 509154). Tym samy niedopuszczalne jest aby wiek drzew ustalali pracownicy firmy dokonującej wycinki, bez możliwości weryfikacji poczynionych przez nich w tym zakresie ustaleń.

Kodeks postępowania administracyjnego nie ustanawia jakichkolwiek formalnych kryteriów kwalifikacji biegłego.Oznacza to, że biegłym w rozumieniu komentowanego przepisu może być zarówno osoba wpisana na przewidzianą przepisami prawa listę biegłych (rzeczoznawców), jak i osoba spoza tej listy, która ma wiedzę fachową w danej dziedzinie. "Biegłym może być osoba posiadająca specjalne wykształcenie, jak i nie mający takiego wykształcenia praktyk, który faktycznie ma potrzebne organowi wiadomości" (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 176). Organ administracji publicznej ocenia swobodnie opinię biegłego na podstawie zasad wiedzy i doświadczenia życiowego. Wydana w sprawie prawidłowa opinia biegłego powinna wskazywać i wyjaśniać przesłanki, które doprowadziły do przedstawionej nią konkluzji, umożliwiając organowi dokonania oceny jej motywów bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej. Wniosek strony o uzupełnienie opinii biegłego (bądź powołanie innego rzeczoznawcy) powinien być oparty na całokształcie okoliczności sprawy, a nie wynikać jedynie z samego niezadowolenia strony. Organ administracji publicznej nie ma bowiem obowiązku dopuszczenia dowodu z opinii biegłego tylko dlatego, że przedłożona do akt sprawy opinia jest dla strony niekorzystna. O dopuszczeniu dowodu uzupełniającego w zakresie opinii biegłego powinny bowiem decydować wątpliwości co do przedłożonej opinii, a nie subiektywne odczucie strony. Tymczasem w niniejszej sprawie skarżąca nie podniosła żadnych zarzutów dotyczących treści wydanej opinii, jedynie kwestionując wiedzę biegłego w tym zakresie oraz brak legalizacji przyrządu pomiarowego, którym się posłużył biegły dokonują pomiarów pni drzew. Nie może być uznane za wystarczające (pociągające za sobą potrzebę sporządzenie na koszt publiczny dodatkowych ekspertyz), samo twierdzenie strony skarżącej, iż w jej ocenie wykonane pomiary są wadliwe.

W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z art. 8 ust.1 pkt 4 ustawy z dnia 11 maja 2001r. Prawo o miarach ( tekst jedn. Dz. U. z 2013r., poz.1069) przyrządy pomiarowe, które mogą być stosowane przy pobieraniu opłat, podatków i innych należności budżetowych oraz ustalaniu opustów, kar umownych, wynagrodzeń i odszkodowań, a także przy pobieraniu i ustalaniu podobnych należności i świadczeń i są określone w przepisach wydanych na podstawie ust. 6, podlegają prawnej kontroli metrologicznej. Z kolei ust. 6 tego artykułu wskazuje, że Minister właściwy do spraw gospodarki określi, w drodze rozporządzenia, rodzaje przyrządów pomiarowych podlegających prawnej kontroli metrologicznej oraz zakres tej kontroli w stosunku do danego rodzaju przyrządów. Mając na uwadze że kara administracyjna nie stanowi podobnej należności do opłat , podatków, czy kar umownych, a przepis wprost nie wskazuje, że ma zastosowanie również do kar administracyjnych należało przyjąć, że nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Na marginesie wskazać należy, że również miara, którą posługiwał się biegły nie została wymieniona w § 7 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 27 grudnia 2007r. w sprawie rodzajów przyrządów pomiarowych podlegających prawnej kontroli metrologicznej oraz zakresu tej kontroli, gdyby jednak uznać, że można ją zakwalifikować do którejś z wymienionych tam kategorii przyrządów pomiarowych, to zgodnie z § 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 2 czerwca 2010r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie rodzajów przyrządów pomiarowych podlegających prawnej kontroli metrologicznej oraz zakresu tej kontroli, w stosunku do przyrządów pomiarowych, o których mowa w § 7 rozporządzenia z dnia 27 grudnia 2007r. w brzmieniu nadanym niniejszym rozporządzeniem, obowiązek dokonania legalizacji pierwotnej uznaje się za spełniony, jeżeli zostały one wprowadzone do obrotu lub użytkowania zgodnie z przepisami ustawy z dnia 11 maja 2001r. Prawo o miarach, przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia. Zdaniem Sądu trudno sobie wyobrazić, aby miara którą posługiwał się biegły, a którą prawdopodobnie zakupił została wprowadzona do obrotu w handlu z naruszeniem przepisów ustawy Prawo o miarach, a zatem w tej sytuacji spełniałaby wymóg legalizacji pierwotnej.

Nie można również zgodzić się z zarzutem, że użycie przez biegłego miarki budowlanej miało wpływ (z uwagi na jej sztywność) na wyniki pomiarów, albowiem z godnie z art. 89 ust.3 ustawy o ochronie przyrody obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10%. Zatem ewentualna sztywność miarki nie miała żadnego wpływu na wyniki pomiarów dokonanych przez biegłego.

Sąd nie podzielił również pozostałych zarzutów skargi w zakresie dotyczącym naruszenia przepisów postępowania, a to: art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. art. 8 k.p.a. i art.15 k.p.a. Zdaniem Sądu SKO w C. prawidłowo wskazało przepisy prawa stanowiące podstawę wydania przedmiotowej decyzji. Nadto w ramach prowadzonego postępowania zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ odwoławczy ponownie rozpoznał i rozstrzygną sprawę, o czym świadczy treść uzasadnienia wydanej decyzji, w której odniósł się do wszystkich zarzutów podnoszonych w treści odwołania i czyniąc w tym zakresie własne ustalenia w oparciu o zgromadzony w sposób kompletny materiał dowodowy, nie naruszając przy tym zasady prawdy obiektywnej i zasady pogłębionego zaufania obywateli do organów państwa. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej, że nie była stroną postępowania przed organem I instancji, albowiem jak wynika z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy od samego początku "A" S.A. w K. była stroną postępowania, o czym świadczy fakt, że występujący w sprawie pełnomocnicy zostali umocowani bezpośrednio przez Zarząd Spółki lub przez pełnomocników spółki umocowanych do udzielania dalszych pełnomocnictw. Tym samym działali oni w imieniu i na rzecz mocodawcy, którym był "A" S.A. z siedzibą w K.. Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut dotyczący nie wejścia do obrotu prawnego decyzji organu I instancji, z uwagi na nieprawidłowe doręczenie. Decyzja została doręczona do Oddziału Spółki, której dyrektor posiadał pełnomocnictwo udzielone przez "A" S.A. w K., zatem był upoważniony również do odbioru przedmiotowej decyzji. W ustawowym terminie kwalifikowany pełnomocnik złożył odwołanie od tej decyzji, zatem w żaden sposób nie naruszono praw strony w tym zakresie. Gdyby nawet przyjąć, że takie naruszenie miało miejsce to z całą pewnością nie miało istotnego wpływu na wynik postępowania z uwagi na złożone w terminie odwołanie.

Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Sprawia to, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Tak więc umocowanie organów administracji do wymierzania kary administracyjnej mieści się w ramach porządku konstytucyjnego.

Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż break jest w niniejszej sprawie takich okoliczności, które mogłyby wyłączyć odpowiedzialność skarżącej spółki.

Wobec braku stwierdzenia w sprawie - mających wpływ na wynik sprawy - wad procesowych, jak i naruszeń przepisów prawa materialnego, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jedn. Dz.U. z 2012r., poz.270, z późń. zm.) skargę jako nieuzasadnioną, oddalił.

Szukaj: Filtry
Ładowanie ...