VI SA/Wa 955/13
Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
2013-10-14Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Andrzej Czarnecki /przewodniczący/
Jolanta Królikowska-Przewłoka
Piotr Borowiecki /sprawozdawca/Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2013 r. sprawy ze skargi C. z siedzibą w M., Izrael na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy [...] o nr [...] oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2012 r. Urząd Patentowy RP - działając na podstawie przepisów art. 246 i art. 247 ust. 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. - dalej także: "p.w.p."), a także na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. - na skutek sprzeciwu wniesionego przez spółkę C. S.p.A. z siedzibą w S. (dalej także: "wnosząca sprzeciw" lub "uczestnik postępowania") - unieważnił prawo ochronne na znak towarowy CAESARSTONE nr [...], udzielone na rzecz spółki C. z siedzibą w M. (dalej także: "skarżąca spółka" lub "strona skarżąca") w części dotyczącej towarów z klasy 19.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją z dnia [...] marca 2008 r. Urząd Patentowy RP - działając na podstawie art. 147 i art. 150 p.w.p. - udzielił na rzecz skarżącej spółki C. z siedzibą w M., prawo ochronne na słowny znak towarowy CAESARSTONE, zgłoszony do ochrony w dniu [...] lutego 2006 r. i przeznaczony do oznaczenia towarów wymienionych w załączniku do klasyfikacji nicejskiej w klasie 19 i 20.
W dniu [...] lutego 2009 r. spółka C. S.p.A. z siedzibą w S., złożyła sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy CAESARSTONE o nr [...], udzielonego na rzecz skarżącej spółki.
Wnosząca sprzeciw powołała się na uprawnienia wynikające z tytułu:
1) międzynarodowej rejestracji znaku towarowego CAESAR o nr [...], chronionego z pierwszeństwem od dnia [...] maja 1994 r. i przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 19, a także
2) wspólnotowego znaku towarowego CAESAR o nr [...], z ważną ochroną w Rzeczpospolitej Polskiej od dnia [...] maja 2004 r. i przeznaczonego również do oznaczania towarów w klasie 19.
Spółka wnosząca sprzeciw ograniczyła żądanie unieważnienia spornego prawa ochronnego do towarów sklasyfikowanych w klasie 19, to jest: kafle, kafelki, płytki ceramiczne i panele przeznaczone do podłóg, pokryć i osłon podłóg, pokrywania ścian, sufitów, podłóg, niemetalowe pokrycia i osłony do podłóg oraz części pokryć i osłon do podłóg, listwy, listwy przypodłogowe i cokoły, płyty, kafle, kafelki, płytki ceramiczne z konglomeratów do budowania paneli, blatów kuchennych, umywalek meblowych, umywalek, ścian, schodów i podłóg.
Jako podstawę prawną, wnosząca sprzeciw wskazała naruszenie przez sporne prawo wyłączne przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, polegające na istniejącym podobieństwie spornego znaku towarowego do przeciwstawionych znaków towarowych z wcześniejszym pierwszeństwem, powołanych przez spółkę wnoszącą sprzeciw.
W uzasadnieniu wnosząca sprzeciw, dokonując oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych - stwierdziła, że znaki te są podobne zarówno w warstwie słownej, jak i fonetycznej. Wnosząca sprzeciw podniosła, że oba oznaczenia są jednowyrazowe, pochodzą z języka angielskiego, a istotę znaku spornego stanowi słowo CAESAR, które w całości jest znakiem wnoszącego sprzeciw. Zdaniem uczestnika postępowania, określenie CAESAR - jest tym zbieżnym elementem, na który odbiorcy zwrócą uwagę i zapamiętają. Spółka wnosząca sprzeciw podkreśliła, że płaszczyzna graficzna porównywanych znaków towarowych jest uboga, gdy tymczasem odbiorcy generalnie zachowują w pamięci elementy przewodnie znaków. Zdaniem wnoszącej sprzeciw warstwa graficzna porównywanych znaków nie niweluje ryzyka wprowadzenia w błąd. W ocenie wnoszącej sprzeciw, wizualnie i fonetyczne słowa użyte w znakach są podobne "cezar" i "cezarstone" brzmią niemal identycznie, także w płaszczyźnie znaczeniowej. Zdaniem uczestnika postępowania, sporne znaki wywodzą się od tego samego angielskiego słowa "caesar" czyli "cezar".
Oceniając z kolei podobieństwo towarów, wnosząca sprzeciw wyraziła opinię, że nie budzi ono żadnych wątpliwości, ponieważ towary objęte ochroną przeciwstawionych znaków towarowych związane są z produkcją wyrobów kamionkowych, w szczególności płytek ceramicznych oraz pokryć podłogowych i ściennych.
W ocenie wnoszącej sprzeciw, w takiej sytuacji istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczanych spornym znakiem towarowym lub też co do istniejących powiązań organizacyjnych lub prawnych pomiędzy skarżącą spółką, jako przedsiębiorstwem uprawnionym ze spornego prawa ochronnego na znak towarowy nr [...], a spółką wnoszącą sprzeciw.
W dniu [...] lutego 2010 r. skarżąca spółka, ustosunkowując się do wniesionego sprzeciwu - stwierdziła, że wbrew zarzutom spółki włoskiej, w sprawie nie zachodzi podobieństwo, o którym stanowi przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W piśmie z dnia [...] marca 2010 r. skarżąca spółka, dokonując oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń - stwierdziła, że oznaczenia te różni liczba elementów słownych i graficznych, które wpływają na odmienne postrzeganie ocenianych znaków. Skarżąca spółka zwróciła uwagę, że znaki wnoszącej sprzeciw są jednoczłonowe, zaś sporny znak towarowy nr [...] składa się z dwóch części Caesar - oznaczającej cezara i stone, a więc można przyjąć, że ma ono charakter opisowy, ponieważ sugeruje, że towary tak oznaczane posiadają inną, lepszą jakość, niż inne towary tego samego rodzaju. Ponadto, w ocenie uprawnionej ze spornego prawa ochronnego, zapis słów CESAR- i -STONE połączonych w nietypowy sposób dla polskiego odbiorcy, sprawia, że połączenie to jest nowe, a użyte w odniesieniu do towarów w klasie 19 czyni sam znak zaskakującym i nieoczywistym, a więc fantazyjnym. Wobec powyższego, zdaniem skarżącej spółki - oceniane znaki towarowe budzą odmienne skojarzenia.
Oceniając podobieństwo w warstwie graficznej, skarżąca spółka stwierdziła, że płaszczyzna graficzna przeciwstawionych znaków CAESAR dominuje nad elementami słownymi tych znaków, inna jest ich koncepcja graficzna, a więc są one odmienne wizualnie.
Również w warstwie fonetycznej porównywane znaki, zdaniem uprawnionego, różnią się, na co wpływ ma różna liczba sylab. Znaki przeciwstawione są dwusylabowe "ce-zar" natomiast sporny znak jest trzysylabowy "ce-zar-ston", mają odmienną wymowę.
Skarżąca spółka podkreśliła ponadto, że oznaczenie CAESERSTONE stanowi jednocześnie część nazwy przedsiębiorstwa uprawnionego, która brzmi: C. Ltd i okoliczność ta ma znaczenie, pozwala bowiem na wskazanie źródła pochodzenia towarów oraz zwiększa zdolność odróżniającą znaku towarowego.
Dokonując oceny podobieństwa towarów, skarżąca spółka odwołała się do modelu przeciętnego nabywcy, należycie poinformowanego, uważnego oraz racjonalnego. Uprawniona poinformowała, że towary chronione spornym znakiem towarowym są wykonane w dużej części z tworzyw sztucznych. Zdaniem strony skarżącej, towary objęte ochroną porównywanych znaków towarowych nie należą do produktów nabywanych codziennie, zaś ich zakup poprzedzony jest konsultacjami z wykwalifikowanym specjalistą. Skarżąca spółka wyjaśniła, że nabywcy kierują się swoimi upodobaniami, ale przykładają uwagę do informacji dotyczących źródła pochodzenia takich produktów, co powoduje zwiększoną uwagę nabywców.
Wobec uznania sprzeciwu za bezzasadny sprawa na podstawie art. 247 ust. 2 p.w.p. została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
Pismem z dnia [...] maja 2012 r. uprawniona ze spornego znaku towarowego wystąpiła z wnioskiem do Urzędu Patentowego RP o odroczenie rozprawy oraz o nierozpatrywanie niniejszej sprawy podczas nieobecności pełnomocnika uprawnionej. Skarżąca spółka poinformowała, że pomiędzy stronami postępowania prowadzone są negocjacje mające na celu ugodowe rozstrzygnięcie sprawy.
Na przeprowadzonej w dniu [...] maja 2012 r. rozprawie przed Urzędem Patentowym RP strona wnosząca sprzeciw podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w przedmiotowej sprawie. Jednocześnie pełnomocnik wnoszącej sprzeciw włoskiej spółki C. S.p.A. z siedzibą w S. nie potwierdził faktu, jakoby pomiędzy stronami postępowania toczyły się rozmowy ugodowe. Ponadto pełnomocnik spółki wnoszącej sprzeciw przedłożył do akt sprawy stanowisko, w którym ponownie ocenił przeciwstawione znaki towarowe w zakresie podobieństwa znaków oraz towarów, jak również ocenił ryzyko wprowadzenia nabywców w błąd. Na poparcie swojego stanowiska wnoszący sprzeciw powołał się zarówno na stosowne decyzje Urzędu Patentowego RP, jak i orzeczenia OHIM.
W wyniku rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy RP - działając na podstawie przepisów art. 246 i art. 247 ust. 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, a także na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. - wydał w dniu [...] maja 2012 r. decyzję nr [...], którą unieważnił prawo ochronne na znak towarowy CAESARSTONE nr [...], w części dotyczącej towarów z klasy 19 (pkt 1 decyzji) oraz przyznał spółce C. S.p.A. z siedzibą w S. od skarżącej spółki C. Ltd. z siedzibą w M. kwotę w wysokości 2.600 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 2 decyzji).
W uzasadnieniu decyzji organ uznał, że zarzut sformułowany na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej jest zasadny w części dotyczącej towarów z klasy 19.
Organ wyjaśnił, że dokonując oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., w pierwszej kolejności przeprowadził analizę podobieństwa samych towarów, do oznaczania których przeznaczone zostały porównywane znaki. Organ wskazał, że międzynarodowa rejestracja znaku towarowego CAESAR o nr [...], obejmuje następujące towary z klasy 19: materiały budowlane niemetalowe, w szczególności płytki kryjące, płytki do kanałów ściekowych, profile do gzymsów, niemetalowe nakładane narożniki ochronne, kliny, podwyższone podłogi modułowe, specjalne elementy wykończenia, stopnie schodów (akta, k. 63). Z kolej, jeśli chodzi o wspólnotowy znak towarowy CAESAR o nr [...], organ wskazał, że znak ten służy do oznaczania następujących towarów z klasy 19: materiałów budowlanych (niemetalowych); w szczególności płytek podłogowych i ściennych, płytek kanałowych, gruntowych i kątowników, baz, zawieszanych podłóg modułowych, specjalnych elementów wykończenia, schodów (akta, k. 69). Urząd Patentowy RP stwierdził jednocześnie, że spornym znakiem towarowym CAESARSTONE o nr [...], oznaczane są następujące towary w klasie 19: kafle, kafelki, płytki ceramiczne i panele przeznaczone do podłóg, pokryć i osłon podłóg, pokrywania ścian, sufitów, podłóg, niemetalowe pokrycia i osłony do podłóg oraz części pokryć i osłon do podłóg, listwy, listwy przypodłogowe i cokoły, płyty, kafle, kafelki, płytki ceramiczne z konglomeratów do budowania paneli, blatów kuchennych, umywalek meblowych, umywalek, ścian, schodów i podłóg.
W ocenie Urzędu Patentowego RP, z analizy ustalonych wykazów towarów wynika jednoznacznie, że porównywane znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania tych samych rodzajowo towarów. Zdaniem organu, przedstawione wykazy różnią się jedynie stopniem szczegółowości ich zredagowania, niemniej zawarte w nich sformułowania odnoszą się wprost do desygnatów bezpośrednio dotyczących towarów określanych jako niemetalowe materiały budowlane (przy czym sformułowanie to zastosowano w wykazie znaków towarowych, na które powołał się wnoszący sprzeciw).
Przechodząc do oceny podobieństwa samych oznaczeń, Urząd patentowy RP dokonał porównania przeciwstawionych znaków zarówno w warstwie fonetycznej, jak również warstwie znaczeniowej oraz w warstwie wizualnej. Organ podkreślił, że ocena taka opiera się na całościowym wrażeniu wywoływanym przez te znaki w szczególności uwzględniając elementy dominujące i odróżniające (vide: pkt 69 wyroku Sądu Pierwszej Instancji w sprawie T-169/03 Miss Rossi vs. Sissi Rossi). Organ zwrócił uwagę, że zgodnie z orzecznictwem, oznaczenia powinny być oceniane, jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1999 r., sygn. akt III RN 136/98; podobnie: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2003 r., sygn. akt II SA 1486/02). Organ stwierdził ponadto, że dokonując oceny podobieństwa oznaczeń zwrócił uwagę na proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów, a także na ich oryginalność i sposób postrzegania, mając na uwadze jednocześnie ogólne wrażenie, jakie znaki wywierają na odbiorcy. Organ podkreślił, że przy ocenie podobieństwa znaków towarowych słowno-graficznych zasadnicze znaczenie mają z reguły elementy słowne (tak: m.in. Sąd Najwyższy /w:/ wyrok z dnia 1 lutego 2001 r., sygn. akt I CKN 1128/98). Organ stwierdził, że również w wyroku z dnia 14 października 2003 r., wydanym w sprawie o sygn. T-292/01 Philips- Van Heuzen Corp. vs. OHIM (BASS), Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że "w przypadku kombinowanych znaków towarowych (znaków słowno-graficznych) ich odróżniającymi, dominującymi elementami są zazwyczaj elementy słowne. Organ przyjął zatem, że przy ocenie kolizji pomiędzy takimi znakami towarowymi decydujące znaczenie odgrywa podobieństwo elementów słownych (podobnie: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie /w:/ wyrok z dnia 23 lipca 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 334/09).
Urząd Patentowy RP zwrócił uwagę, że znaki towarowe, na które powołała się spółka wnosząca sprzeciw, są znakami słowno-graficznymi, w których słowo CAESAR zostało zapisane dużą wyraźną czcionką, przy czym litery "A" i "E" zostały oryginalnie zestawione, tworząc zespolenie tych liter wspólną krawędzią. Dodatkowo organ stwierdził, że słowa użyte w tych znakach umieszczone zostały pomiędzy dwoma punktami na początku i końcu wyrazu, w połowie wysokości liter. Natomiast, jak zauważył organ, sporny znak towarowy nr [...] jest znakiem słownym składającym się wyłącznie z zapisu liter stanowiących to słowo.
W ocenie Urzędu Patentowego RP, w warstwie fonetycznej oba porównywane znaki towarowe są prawidłowo słyszalne, mimo, iż zapis słowa caesar jest zgodny z zapisem w języku łacińskim i angielskim słowa cezar, również i druga część spornego znaku -stone jest artykułowana i odbiera bez problemu. Przy czym, w opinii organu, bezsprzecznie pierwsze części znaków są identyczne caesar-, a druga część spornego znaku słowo -stone podczas wymowy jest naturalnie oddzielona.
Z kolei, według organu, w warstwie wizualnej, czy też graficznej sporny znak towarowy stanowi wyłącznie zapis słowa caesarstone, przy czym część caesar- ma charakter pierwszorzędny wobec drugiej części znaku -stone, zaś w znakach towarowych, na które powołała się spółka wnosząca sprzeciw, caesar jest jedynym, ważnym elementem. Ponadto, organ podkreślił identyczny sposób zapisu elementu caesar obowiązujący w łacinie i języku angielskim.
Dokonując oceny porównywanych znaków w płaszczyźnie znaczeniowej, Urząd Patentowy RP uznał, że słowa caesarstone oraz caesar pomimo, iż są to wyrazy w języku łacińskim i angielskim, są prawidłowo rozumiane. Ponadto organ wyjaśnił, że słowo caesar oznacza nazwę urzędu cezara w starożytnym Rzymie i pochodzi od imienia Gajusza Juliusza Cezara. Słowo to stanowi także imię męskie. Natomiast, jak wskazał organ, element słowny stone oznacza w języku angielskim kamień. W ocenie Urzędu Patentowego RP, słowa użyte w spornym znaku towarowym można odczytać jako "cesarski kamień" lub "kamień Cezara", zaś w znakach przeciwstawionych z wcześniejszym pierwszeństwem - "cesarz" lub "Cezar". W tej sytuacji, zdaniem organu, za uzasadnione należy przyjąć twierdzenie, że element słowny -STONE stanowi dookreślenie wobec słowa CAESAR, bez względu na fakt, czy chodzi o Cezara czy o cesarza, ponieważ w rzeczywistości słowa te mają wspólną etymologię. Wobec powyższego, organ doszedł do przekonania, że za nieuzasadnione należy przyjąć twierdzenie uprawnionego - jakoby słowo CAESAR nie miało zdolności odróżniającej dla oznaczania towarów z klasy 19 ze względu na swój opisowy charakter. Zdaniem organu, stwierdzenie skarżącej spółki jakoby opisowość polegała na sugerowaniu odbiorcy, że tak oznaczane produkty są cesarskie, a więc mają wyższą jakość - nie zostało poparte żadnym obiektywnym dowodem.
W ocenie Urzędu Patentowego RP, całościowa ocena podobieństwa porównywanych znaków towarowych pozwala przyjąć, że pomiędzy analizowanymi znakami występuje jednorodzajowość w zakresie towarów chronionych przeciwstawionymi znakami oraz taki stopień podobieństwa samych oznaczeń, w każdej z ocenianych płaszczyzn oraz, że stopień podobieństwa przeważa nad różnicami występującymi w znakach, które także były przedmiotem oceny.
W konsekwencji, zdaniem organu, można przyjąć, że istnieją przesłanki do uznania porównywanych znaków towarowych za podobne w świetle powołanego przez wnoszącą sprzeciw przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W ocenie organu, przemawia za tym występowanie identycznego w zapisie i brzmieniu pierwszego elementu w porównywanych znakach słowa CAESAR, który powoduje, że podobieństwo między tymi znakami towarowymi jest wzmocnione, po drugie, należy także przyjąć, że w tym konkretnym przypadku drugi element spornego znaku słowo -STONE pełni w rzeczywistości funkcje dopełniającą słowa CAESAR- oznaczającego "cesarski".
W tej sytuacji organ doszedł do przekonania, że ocena przeciwstawionych w niniejszej sprawie oznaczeń, według ich cech wspólnych - dowodzi, że cechy te mogą prowadzić do pomylenia ocenianych znaków, gdyż oznaczenia postrzegane, jako całość, wywołują wrażenie wspomnianego podobieństwa.
Organ jednocześnie podkreślił, że stwierdzone podobieństwo porównywanych znaków towarowych w zakresie identyczności towarów, jak i podobieństwa samych oznaczeń, umożliwia stwierdzenie o zaistnieniu w związku z tym ryzyka błędu wśród odbiorców co do pochodzenia towarów oznaczanych omawianymi znakami, tj.: spornym znakiem towarowym CAESARSTONE o nr [...] oraz znakami korzystającymi z wcześniejszego pierwszeństwa CAESAR nr [...] oraz nr [...]). Organ uznał, że podobieństwo usług oraz podobieństwo znaków towarowych przesądzają o istnieniu ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd.
Urząd Patentowy RP, wskazując na sposób oceny podobieństwa znaków towarowych, dokonywanej z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy oraz w aspekcie zwykłych warunków obrotu gospodarczego, a także mając na uwadze, że do stwierdzenia podobieństwa znaków nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków, lecz wystarczy tylko, iż zachodzi taka możliwość - stanął na stanowisku, że równoległe istnienie na rynku porównywanych znaków towarowych ewidentnie skutkuje konfliktem interesów stron.
Organ stwierdził, że nawet osoba uważna i dobrze poinformowana nie domyśli się, że towary oznaczane porównywanymi znakami towarowymi pochodzą od różnych przedsiębiorców. Zdaniem organu, odbiorca może odnieść wręcz wrażenie, że towary oznaczane spornym znakiem towarowym są odmianą, czy też serią towarów oznaczanych przez przedsiębiorstwo wnoszące sprzeciw.
Organ jednocześnie podkreślił, że skuteczna ochrona wcześniejszych znaków towarowych CAESAR, wykluczać musi sytuację, w której znak wcześniejszy zostaje w całości inkorporowany w znaku późniejszym, pełniąc w spornym znaku dominująca i pierwszoplanową rolę i w efekcie uzyskuje prawo wyłączne na taki znak towarowy.
Urząd Patentowy RP uznał, że taka sytuacja powoduje, że uzyskane przez spółkę wnoszącą sprzeciw wcześniejsze prawa ochronne na przeciwstawione znaki towarowe tracą swą pozycje przejawiającą się w zdolności odróżniającej, ponieważ wystarczy "dołączyć" do wcześniejszego znaku oznaczenie, pełniące także funkcję nazwy przedsiębiorstwa uprawnionego ze spornego znaku towarowego, by uzyskać prawo ochronne na tak skonstruowany znak towarowy. Mając na uwadze poczynione rozważania, organ stwierdził, że spółka wnosząca sprzeciw słusznie żąda unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy CAESARSTONE o nr [...], jednocześnie domagając się ochrony swoich wcześniej zarejestrowanych znaków CAESAR (nr [...] oraz CTM nr [...]). Organ stwierdził, że prawidłowość takiej oceny znajduje potwierdzenie w wyroku Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 6 października 2005 r., nr C-120/04, wydanym w sprawie LIFE vs. THOMSON LIFE, a w szczególności pkt 37 uzasadnienia tego orzeczenia, w którym Trybunał Sprawiedliwości WE jednoznacznie stwierdził, że "w przypadku identyczności towarów lub usług prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd może występować w odczuciu odbiorców, jeżeli sporne oznaczenie składa się przynajmniej z zestawienia nazwy przedsiębiorstwa osoby trzeciej i zarejestrowanego znaku towarowego posiadającego zwykły charakter odróżniający, który mimo, iż samodzielnie nie tworzy całościowego wrażenia wywieranego przez złożone oznaczenie, zachowuje w nim niezależną pozycję nadająca charakter odróżniający".
W konsekwencji organ uznał, iż zachodzi podstawa do unieważnienia w części prawo ochronne na sporny znak towarowy CEASARSTONE o nr [...].
Jednocześnie, zasądzając od skarżącej spółki na rzecz spółki wnoszącej sprzeciw kwotę w wysokości 2.600 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, Urząd Patentowy RP oparł się na przepisach art. 98 § 1 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p., ustalając wysokość wspomnianej kwoty na podstawie stosownych regulacji prawnych zawartych zarówno w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 29 sierpnia 2001 r. w sprawie opłat związanych z ochroną (...) znaków towarowych (...) (Dz. U. Nr 90, poz. 100 ze zm.) oraz w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. Nr 212, poz. 2076).
Pismem z dnia [...] lutego 2013 r. skarżąca spółka C. Ltd. z siedzibą w M., reprezentowana przez rzecznika patentowego – działając za pośrednictwem organu - wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] maja 2012 r., nr [...].
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, jako niezgodnej z prawem, skarżąca spółka zarzuciła zaskarżonej decyzji:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego - poprzez niewłaściwe uzasadnienie decyzji, a także oparcie tej decyzji na błędnie ustalonym i ocenionym stanie faktycznym oraz pominięcie mających istotne znaczenie dla sprawy faktów i argumentów strony, co skutkowało przeprowadzeniem rozprawy w dniu [...] maja 2012 r. i rozstrzygnięciem sprawy co do istoty, pomimo prowadzenia przez obie strony postępowania rozmów ugodowych oraz bez czynnego udziału skarżącego spółki (uprawnionej z prawa ochronnego na sporny znak towarowy) w sprawie, w sytuacji, w której ww. rozprawa nie powinna była się odbyć bez udziału strony skarżącej, a także, iż z powodu negocjacji organ nie powinien rozstrzygać sprawy co do istoty;
Skarżąca spółka zarzuciła organowi, że:
- nie podjął koniecznych działań zmierzających do ustalenia, czy negocjacje są rzeczywiście prowadzone,
- nie wyjaśnił, dlaczego nie podjął koniecznych działań zmierzających do ustalenia, czy negocjacje są rzeczywiście prowadzone,
- nie wyjaśnił, dlaczego uznał, że strony nie prowadzą negocjacji,
- nie wyjaśnił, dlaczego dał wiarę o braku rozmów ugodowych uczestnikowi postępowania (wnoszącej sprzeciw), a odmówił wiarygodności stronie skarżącej, zwłaszcza bez umożliwienia jednej ze stron wypowiedzenia się co do nowej okoliczności w sprawie (braku negocjacji);
- nie wyjaśnił, dlaczego rozstrzygnął sprawę, pomimo możliwości prowadzenia negocjacji przez strony;
- nie wyjaśnił, dlaczego rozpoznał sprawę, pomimo braku obecności jednej ze stron postępowania (skarżącej spółki), zwłaszcza, gdy ta wnosiła o nieprzeprowadzanie rozprawy podczas jej nieobecności, a także bez umożliwienia jednej ze stron wypowiedzenia się co do nowej okoliczności w sprawie (braku negocjacji), a także, dlaczego nie zachodzi ważna przyczyna odroczenia rozprawy wskazana w art. 94 § 2 in fine k.p.a.;
2) art. 8 i art. 10 § 1 k.p.a. - poprzez niezapewnienie stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w sytuacji, gdy stronom należy zapewnić czynny udział na każdym etapie postępowania, co skutkowało przeprowadzeniem rozprawy z dnia [...] maja 2012 r. podczas nieobecności skarżącej spółki, która wniosła o jej nieprzeprowadzanie podczas jej nieobecności spowodowanej negocjacjami oraz uniemożliwienie stronie skarżącej ustosunkowania się do niezgodnego ze stanem faktycznym stanowiska uczestnika postępowania (spółki wnoszącej sprzeciw), które wcześniej nie było przedstawiane w sprawie;
3) art. 94 § 2 k.p.a. - poprzez nieodroczenie rozprawy z powodu wystąpienia ważnej przyczyny, w sytuacji, gdy na organie spoczywa obowiązek odroczenia rozprawy w przypadku zaistnienia ważnej przyczyny, co w konsekwencji skutkowało niewyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy i rozpoznaniem jej bez zapewnienia czynnego udziału strony skarżącej w postępowaniu;
4) art. 13 k.p.a. - poprzez niepodjęcie działań zmierzających do umożliwienia stronom przeprowadzenie postępowania nakierowanego na ugodowe rozwiązanie sprawy, w sytuacji, gdy na organie spoczywa obowiązek podjęcia niezbędnych czynności skłaniających i pozwalających stronom na zawarcie ugody, co skutkowało wydaniem decyzji co do istoty przez zakończeniem rozmów ugodowych;
5) art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez niewłaściwe uzasadnienie decyzji, oparcie decyzji na błędnie ustalonym i ocenionym stanie faktycznym oraz pominięcie mających istotne znaczenie dla sprawy faktów i argumentów strony, co w konsekwencji skutkowało przyjęciem, że podobieństwo znaków towarowych, których przedmiotowa sprawa dotyczy oraz podobieństwo towarów nimi oznaczonych jest tego rodzaju, że mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd, w sytuacji, gdy podobieństwo to nie jest tego rodzaju, aby mogło wprowadzać odbiorców w błąd. Zdaniem skarżącej spółki, organ:
- błędnie ocenił zdolność odróżniającą elementów słownych CAESAR, STONE oraz całych porównywanych znaków towarowych, tj. spornego znaku CAESARSTONE nr [...] oraz przeciwstawionych znaków z wcześniejszym pierwszeństwem – znaku CAESAR nr [...] i CAESAR [...], zwłaszcza, że im niższą zdolności odróżniającą posiada dany znak, tym dopuszczalne jest większe podobieństwo porównywanych oznaczeń, nawet przy jednorodzajowości towarów nimi objętych;
- nie zdefiniował warunków obrotu towarów w klasie 19 objętych omawianymi znakami towarowymi,
- nie zdefiniował profilu przeciętnego odbiorcy towarów w klasie 19 objętych przedmiotowymi znakami, w szczególności nie ustalił poziomu jego uwagi co do cech i komercyjnego pochodzenia nabywanych produktów, w tym nie ustosunkował się do argumentów skarżącej spółki przedstawionych na etapie postępowania przed Urzędem Patentowym RP;
- nie wyjaśnił, jak ww. stopień uwagi odbiorców w niniejszej sprawie przekłada się na możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd;
- nie wyjaśnił, dlaczego odbiorca towarów w klasie 19 objętych omawianymi znakami nie ma podwyższonego stopnia uwagi co do cech i komercyjnego pochodzenia nabywanych produktów;
- nie wyjaśnił, dlaczego podwyższony poziom uwagi odbiorców towarów w klasie 19 objętych przedmiotowymi znakami nie wyklucza podobieństwa omawianych znaków, w rozumieniu art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p., zwłaszcza, że im większy stopień uwagi odbiorców, tym dopuszczalne jest większe podobieństwo oznaczeń, nawet przy jednorodzajowości towarów nimi objętych, które nie powoduje możliwości wprowadzenia odbiorców błąd.
II. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, co w konsekwencji skutkowało przyjęciem, że podobieństwo znaków towarowych, których przedmiotowa sprawa dotyczy oraz podobieństwo towarów nimi oznaczonych, jest tego rodzaju, że mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd, w sytuacji, gdy podobieństwo to nie jest tego rodzaju, aby wprowadzać odbiorców w błąd.
Ponadto, powołując się na przepis art. 106 § 3 p.p.s.a., strona skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z następujących dokumentów załączonych do skargi:
- kopii wiadomości e-mail z dnia [...] marca 2012 r. skierowanej przez A.T. ze spółki C. S.p.A. (uczestnika postępowania) do Pana M. O. ze skarżącej spółki C. Ltd. wraz z tłumaczeniem przysięgłym - na okoliczność prowadzenia negocjacji przez strony postępowania o unieważnienie (w skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny) prawa ochronnego na znak towarowy CAESARSTONE o nr [...] w zakresie towarów w klasie 19 oraz wpływu uchybień Urzędu Patentowego RP wobec przepisom prawa mających wpływ na wynik sprawy;
- kopii wiadomości e-mail z dnia [...] maja 2012 r. skierowanej przez M. O. ze skarżącej spółki do A. S.p.A. wraz z tłumaczeniem przysięgłym - na okoliczność prowadzenia negocjacji przez strony postępowania o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy oraz wpływu uchybień Urzędu Patentowego wobec przepisom prawa mających wpływ na wynik sprawy;
- kopii wydruku ze strony internetowej [...] - na okoliczność reprezentacji skarżącej spółki C. Ltd. przez M. O. (załącznik nr 6);
- kopii pisma pełnomocnika skarżącego spółki skierowanego do pełnomocnika uczestnika postępowania z dnia [...] kwietnia 2012 r. - na okoliczność podjęcia należytych czynności zmierzających do odroczenia rozprawy wyznaczonej na dzień [...] maja 2012 r., z uwagi na prowadzone negocjacje;
- kopii wiadomości e-mail pełnomocnika uczestnika postępowania skierowanej do pełnomocnika skarżącej spółki z dnia [...] kwietnia 2012 r. - na okoliczność zobowiązania się uczestnika postępowania do poinformowania skarżącego o zgodzie lub jej braku na odroczenie rozprawy.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła na wstępie, że z uwagi na toczące się negocjacje, pełnomocnik skarżącej spółki w dniu [...] maja 2016 r. złożył wniosek o odroczenie wyznaczonej przez Urząd Patentowy RP rozprawy oraz wniósł o nierozpatrywanie sprawy podczas nieobecności pełnomocnika uprawnionej z prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Skarżąca spółka wskazała, że pomimo zobowiązania się pełnomocnika uczestnika postępowania do rozważenia owego wniosku strony skarżącej, bez przekazania skarżącej spółce jakiejkolwiek informacji, pełnomocnika uczestnika stawił się na rozprawie w dniu [...] maja 2012 r. i w trakcie jej przebiegu zanegował, aby strony prowadziły rozmowy ugodowe. Następnie, jak wskazała strona, Urząd Patentowy RP, nie podejmując jakichkolwiek działań zmierzających do weryfikacji, które z oświadczeń pełnomocników obu stron sporu jest zgodne ze stanem faktywnym, a także uniemożliwiając stronie skarżącej na ustosunkowanie się do stwierdzeń uczestnika o braku prowadzenia negocjacji, pomimo nieobecności uprawnionego (jego pełnomocnika), przeprowadził rozprawę i wydał w dniu [...] maja 2012 r. decyzję, którą unieważnił prawo ochronne na sporny znak towarowy CAESARSTONE nr [...] w zakresie towarów w klasie 19.
Strona skarżąca zarzuciła, że organ rozstrzygając sprawę, pomimo możliwości prowadzenia negocjacji przez strony, nie wyjaśnił jednocześnie, dlaczego rozpoznał sprawę w dniu [...] maja 2012 r., pomimo braku obecności jednej ze stron postępowania (skarżącej spółki), zwłaszcza, gdy pełnomocnik strony skarżącej wnosił o nieprzeprowadzanie rozprawy podczas jego nieobecności. Tym samym, zdaniem strony skarżącej, organ uniemożliwił jednej ze stron wypowiedzenie się co do nowej okoliczności zaistniałej w sprawie (braku negocjacji). Organ nie wyjaśnił ponadto, dlaczego nie zachodzi ważna przyczyna odroczenia rozprawy wskazana w art. 94 § 2 in fine k.p.a. W ocenie skarżącej spółki, samo stwierdzenie w zaskarżonej decyzji, iż "(...) Na przeprowadzonej w dniu [...] maja 2012 r. rozprawie pełnomocnik wnoszącego sprzeciw podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w przedmiotowej sprawie, jednocześnie poinformowała, że między stronami postępowania nie toczą się żadne rozmowy ugodowe" (strona 4 zaskarżonej decyzji), należy uznać za niewystarczające do wykazania motywów, jakimi kierował się organ przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. W szczególności, zdaniem strony skarżącej, brak jest uzasadnienia, dlaczego organ odmówił wiarygodności drugiej stronie postępowania i nie dał jej możliwości ustosunkowania się do nowej okoliczności zaistniałej w sprawie. W konsekwencji strona skarżąca zarzuciła, że brak stosownych wyjaśnień w zakresie istotnych dla sprawy okoliczności, stanowi naruszenie przepisów postępowania, dające podstawę do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Zdaniem strony skarżącej, uniemożliwienie uprawnionemu z prawa ochronnego udzielonego na sporny znak towarowy czynnego udziału w sprawie nie było w żaden sposób uzasadnione. Jednocześnie strona skarżąca wskazała, że prowadzenie postępowania, w sposób, który ogranicza prawo jednej ze stron do obrony jej interesów, podważa zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Takie działanie organu stanowi o naruszeniu jednej z podstawowych zasad, jaką powinien kierować organ prowadząc postępowanie, tj. zasady stypizowanej w art. 8 k.p.a. W ocenie skarżącej spółki, zasada szybkości postępowania, wynikająca z przepisu art. 12 § 1 k.p.a., którą organ również powinien się kierować, nie ma charakteru nadrzędnego nad zasadami czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania i pogłębiania zaufania jego uczestników do władzy publicznej.
Przechodząc do meritum sprawy, strona skarżaca zarzuciła, że Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji, w skutek błędnych ustaleń faktycznych, dokonał niewłaściwej oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych - spornego znaku CAESARSTONE nr [...] z jednej strony oraz przeciwstawionych znaków CAESAR nr [...] i CAESAR nr [...] . Zdaniem skarżącej spółki, organ w szczególności błędnie przyjął, że pomimo różnic zachodzących pomiędzy oznaczeniami CAESAR i CAESARSTONE, omawiane znaki towarowe są na tyle podobne do siebie, że może dojść do wprowadzenia odbiorców w błąd, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W ocenie strony skarżącej, organ błędnie ocenił również zdolność odróżniającą elementów słownych CAESAR oraz STONE, a także całych porównywanych znaków towarowych, co w konsekwencji przełożyło się na błędne uznanie, że zachodzi podobieństwo omawianych znaków towarowych. Zdaniem skarżącej spółki, Urząd Patentowy RP błędnie odniósł się ponadto do argumentów strony skarżącej wskazujących zarówno na niską zdolność odróżniającą członu słownego CAESAR, jak i wąski zakres ochrony wcześniejszych znaków towarowych CAESAR nr [...] i CAESAR nr [...] oraz zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego CAESARSTONE nr [...].
Skarżąca spółka podkreśliła, że organ nie ustalił i nie wyjaśnił wielu istotnych okoliczności w sprawie, a mianowicie:
- nie zdefiniował warunków obrotu towarów w klasie 19 objętych omawianymi znakami towarowymi;
- nie zdefiniował profilu przeciętnego odbiorcy towarów w klasie 19 objętych przedmiotowymi znakami, w szczególności nie ustalił poziomu jego uwagi co do cech i komercyjnego pochodzenia nabywanych produktów, w tym nie ustosunkował się do argumentów skarżącej spółki przedstawionych na etapie postępowania spornego przed Urzędem Patentowym RP;
- nie wyjaśnił, jak ww. stopień uwagi odbiorców w niniejszej sprawie przekłada się na możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd;
- nie wyjaśnił, dlaczego odbiorca towarów w klasie 19 objętych omawianymi znakami nie ma podwyższonego stopnia uwagi co do cech i komercyjnego pochodzenia nabywanych produktów;
- nie wyjaśnił, dlaczego podwyższony poziom uwagi odbiorców towarów w klasie 19 objętych przedmiotowymi znakami nie wyklucza podobieństwa omawianych znaków, w rozumieniu art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p., zwłaszcza, że przyjmuje się, że im większy stopień uwagi odbiorców, tym dopuszczalne jest większe podobieństwo oznaczeń, nawet przy jednorodzajowości towarów nimi objętych, które nie powoduje możliwości wprowadzenia odbiorców błąd.
Zdaniem strony skarżącej, organ wydając zaskarżoną decyzję, powinien rozważyć wskazane okoliczność i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu decyzji. Według strony skarżącej, brak rozważenia owych okoliczności w zaskarżonej decyzji pozwala na uznanie, że nie były one brane pod uwagę przez organ przy rozstrzyganiu.
Strona skarżąca uznała, że powyższe uchybienia mają wpływ na wynik sprawy, albowiem na etapie postępowania przed Urzędem Patentowym RP skarżąca spółka wykazała, że porównywane znaki towarowe, wskutek zachodzących pomiędzy nimi różnic - są odmienne w warstwie wizualnej, fonetycznej, jak i znaczeniowej, co umożliwia, w wystarczającym stopniu, rozróżnienie ich w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego.
Zdaniem skarżącej spółki, na gruncie warstwy wizualnej znaki towarowe CAESARSTONE nr [...] z jednej strony zaś z drugiej - przeciwstawione znaki towarowe CAESAR nr [...] i CAESAR nr [...], różnią się liczbą elementów, zarówno słownych, jak i graficznych, co bezpośrednio wpływa na ich odmienne postrzeganie przez odbiorców.
Skarżąca spółka zwróciła uwagę, że części słowne przeciwstawionych znaków towarowych składają się wyłącznie z jednego członu, natomiast sporny znak strony skarżącej składa się z dwóch członów. Uprawniona podkreśliła ponadto, że słowo "CAESAR" oznacza "cesarz", stąd - w jej ocenie - znaki zawierające taki człon można uznać za posiadające pewien stopień opisowości. Mianowicie, zdaniem strony skarżącej, mogą one sugerować odbiorcy, że produkty nimi oznaczane są "cesarskie", a więc, że towary nimi oznaczane posiadają lepszą, niż inne towary na rynku - jakość.
Skarżąca spółka zwróciła uwagę, że organ błędnie wskazał, jakoby o braku ładunku opisowości omawianego elementu słownego świadczył brak przedstawienia przez skarżącego stosownego materiału dowodowego. Mianowicie, jak wskazała strona, słowo "cesarski", tak jak słowa "królewski", czy też "książęcy", posiadają oczywiste znaczenie w
Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Andrzej Czarnecki /przewodniczący/Jolanta Królikowska-Przewłoka
Piotr Borowiecki /sprawozdawca/
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2013 r. sprawy ze skargi C. z siedzibą w M., Izrael na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy [...] o nr [...] oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2012 r. Urząd Patentowy RP - działając na podstawie przepisów art. 246 i art. 247 ust. 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. - dalej także: "p.w.p."), a także na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. - na skutek sprzeciwu wniesionego przez spółkę C. S.p.A. z siedzibą w S. (dalej także: "wnosząca sprzeciw" lub "uczestnik postępowania") - unieważnił prawo ochronne na znak towarowy CAESARSTONE nr [...], udzielone na rzecz spółki C. z siedzibą w M. (dalej także: "skarżąca spółka" lub "strona skarżąca") w części dotyczącej towarów z klasy 19.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją z dnia [...] marca 2008 r. Urząd Patentowy RP - działając na podstawie art. 147 i art. 150 p.w.p. - udzielił na rzecz skarżącej spółki C. z siedzibą w M., prawo ochronne na słowny znak towarowy CAESARSTONE, zgłoszony do ochrony w dniu [...] lutego 2006 r. i przeznaczony do oznaczenia towarów wymienionych w załączniku do klasyfikacji nicejskiej w klasie 19 i 20.
W dniu [...] lutego 2009 r. spółka C. S.p.A. z siedzibą w S., złożyła sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy CAESARSTONE o nr [...], udzielonego na rzecz skarżącej spółki.
Wnosząca sprzeciw powołała się na uprawnienia wynikające z tytułu:
1) międzynarodowej rejestracji znaku towarowego CAESAR o nr [...], chronionego z pierwszeństwem od dnia [...] maja 1994 r. i przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 19, a także
2) wspólnotowego znaku towarowego CAESAR o nr [...], z ważną ochroną w Rzeczpospolitej Polskiej od dnia [...] maja 2004 r. i przeznaczonego również do oznaczania towarów w klasie 19.
Spółka wnosząca sprzeciw ograniczyła żądanie unieważnienia spornego prawa ochronnego do towarów sklasyfikowanych w klasie 19, to jest: kafle, kafelki, płytki ceramiczne i panele przeznaczone do podłóg, pokryć i osłon podłóg, pokrywania ścian, sufitów, podłóg, niemetalowe pokrycia i osłony do podłóg oraz części pokryć i osłon do podłóg, listwy, listwy przypodłogowe i cokoły, płyty, kafle, kafelki, płytki ceramiczne z konglomeratów do budowania paneli, blatów kuchennych, umywalek meblowych, umywalek, ścian, schodów i podłóg.
Jako podstawę prawną, wnosząca sprzeciw wskazała naruszenie przez sporne prawo wyłączne przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, polegające na istniejącym podobieństwie spornego znaku towarowego do przeciwstawionych znaków towarowych z wcześniejszym pierwszeństwem, powołanych przez spółkę wnoszącą sprzeciw.
W uzasadnieniu wnosząca sprzeciw, dokonując oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych - stwierdziła, że znaki te są podobne zarówno w warstwie słownej, jak i fonetycznej. Wnosząca sprzeciw podniosła, że oba oznaczenia są jednowyrazowe, pochodzą z języka angielskiego, a istotę znaku spornego stanowi słowo CAESAR, które w całości jest znakiem wnoszącego sprzeciw. Zdaniem uczestnika postępowania, określenie CAESAR - jest tym zbieżnym elementem, na który odbiorcy zwrócą uwagę i zapamiętają. Spółka wnosząca sprzeciw podkreśliła, że płaszczyzna graficzna porównywanych znaków towarowych jest uboga, gdy tymczasem odbiorcy generalnie zachowują w pamięci elementy przewodnie znaków. Zdaniem wnoszącej sprzeciw warstwa graficzna porównywanych znaków nie niweluje ryzyka wprowadzenia w błąd. W ocenie wnoszącej sprzeciw, wizualnie i fonetyczne słowa użyte w znakach są podobne "cezar" i "cezarstone" brzmią niemal identycznie, także w płaszczyźnie znaczeniowej. Zdaniem uczestnika postępowania, sporne znaki wywodzą się od tego samego angielskiego słowa "caesar" czyli "cezar".
Oceniając z kolei podobieństwo towarów, wnosząca sprzeciw wyraziła opinię, że nie budzi ono żadnych wątpliwości, ponieważ towary objęte ochroną przeciwstawionych znaków towarowych związane są z produkcją wyrobów kamionkowych, w szczególności płytek ceramicznych oraz pokryć podłogowych i ściennych.
W ocenie wnoszącej sprzeciw, w takiej sytuacji istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczanych spornym znakiem towarowym lub też co do istniejących powiązań organizacyjnych lub prawnych pomiędzy skarżącą spółką, jako przedsiębiorstwem uprawnionym ze spornego prawa ochronnego na znak towarowy nr [...], a spółką wnoszącą sprzeciw.
W dniu [...] lutego 2010 r. skarżąca spółka, ustosunkowując się do wniesionego sprzeciwu - stwierdziła, że wbrew zarzutom spółki włoskiej, w sprawie nie zachodzi podobieństwo, o którym stanowi przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W piśmie z dnia [...] marca 2010 r. skarżąca spółka, dokonując oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń - stwierdziła, że oznaczenia te różni liczba elementów słownych i graficznych, które wpływają na odmienne postrzeganie ocenianych znaków. Skarżąca spółka zwróciła uwagę, że znaki wnoszącej sprzeciw są jednoczłonowe, zaś sporny znak towarowy nr [...] składa się z dwóch części Caesar - oznaczającej cezara i stone, a więc można przyjąć, że ma ono charakter opisowy, ponieważ sugeruje, że towary tak oznaczane posiadają inną, lepszą jakość, niż inne towary tego samego rodzaju. Ponadto, w ocenie uprawnionej ze spornego prawa ochronnego, zapis słów CESAR- i -STONE połączonych w nietypowy sposób dla polskiego odbiorcy, sprawia, że połączenie to jest nowe, a użyte w odniesieniu do towarów w klasie 19 czyni sam znak zaskakującym i nieoczywistym, a więc fantazyjnym. Wobec powyższego, zdaniem skarżącej spółki - oceniane znaki towarowe budzą odmienne skojarzenia.
Oceniając podobieństwo w warstwie graficznej, skarżąca spółka stwierdziła, że płaszczyzna graficzna przeciwstawionych znaków CAESAR dominuje nad elementami słownymi tych znaków, inna jest ich koncepcja graficzna, a więc są one odmienne wizualnie.
Również w warstwie fonetycznej porównywane znaki, zdaniem uprawnionego, różnią się, na co wpływ ma różna liczba sylab. Znaki przeciwstawione są dwusylabowe "ce-zar" natomiast sporny znak jest trzysylabowy "ce-zar-ston", mają odmienną wymowę.
Skarżąca spółka podkreśliła ponadto, że oznaczenie CAESERSTONE stanowi jednocześnie część nazwy przedsiębiorstwa uprawnionego, która brzmi: C. Ltd i okoliczność ta ma znaczenie, pozwala bowiem na wskazanie źródła pochodzenia towarów oraz zwiększa zdolność odróżniającą znaku towarowego.
Dokonując oceny podobieństwa towarów, skarżąca spółka odwołała się do modelu przeciętnego nabywcy, należycie poinformowanego, uważnego oraz racjonalnego. Uprawniona poinformowała, że towary chronione spornym znakiem towarowym są wykonane w dużej części z tworzyw sztucznych. Zdaniem strony skarżącej, towary objęte ochroną porównywanych znaków towarowych nie należą do produktów nabywanych codziennie, zaś ich zakup poprzedzony jest konsultacjami z wykwalifikowanym specjalistą. Skarżąca spółka wyjaśniła, że nabywcy kierują się swoimi upodobaniami, ale przykładają uwagę do informacji dotyczących źródła pochodzenia takich produktów, co powoduje zwiększoną uwagę nabywców.
Wobec uznania sprzeciwu za bezzasadny sprawa na podstawie art. 247 ust. 2 p.w.p. została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
Pismem z dnia [...] maja 2012 r. uprawniona ze spornego znaku towarowego wystąpiła z wnioskiem do Urzędu Patentowego RP o odroczenie rozprawy oraz o nierozpatrywanie niniejszej sprawy podczas nieobecności pełnomocnika uprawnionej. Skarżąca spółka poinformowała, że pomiędzy stronami postępowania prowadzone są negocjacje mające na celu ugodowe rozstrzygnięcie sprawy.
Na przeprowadzonej w dniu [...] maja 2012 r. rozprawie przed Urzędem Patentowym RP strona wnosząca sprzeciw podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w przedmiotowej sprawie. Jednocześnie pełnomocnik wnoszącej sprzeciw włoskiej spółki C. S.p.A. z siedzibą w S. nie potwierdził faktu, jakoby pomiędzy stronami postępowania toczyły się rozmowy ugodowe. Ponadto pełnomocnik spółki wnoszącej sprzeciw przedłożył do akt sprawy stanowisko, w którym ponownie ocenił przeciwstawione znaki towarowe w zakresie podobieństwa znaków oraz towarów, jak również ocenił ryzyko wprowadzenia nabywców w błąd. Na poparcie swojego stanowiska wnoszący sprzeciw powołał się zarówno na stosowne decyzje Urzędu Patentowego RP, jak i orzeczenia OHIM.
W wyniku rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy RP - działając na podstawie przepisów art. 246 i art. 247 ust. 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, a także na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. - wydał w dniu [...] maja 2012 r. decyzję nr [...], którą unieważnił prawo ochronne na znak towarowy CAESARSTONE nr [...], w części dotyczącej towarów z klasy 19 (pkt 1 decyzji) oraz przyznał spółce C. S.p.A. z siedzibą w S. od skarżącej spółki C. Ltd. z siedzibą w M. kwotę w wysokości 2.600 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 2 decyzji).
W uzasadnieniu decyzji organ uznał, że zarzut sformułowany na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej jest zasadny w części dotyczącej towarów z klasy 19.
Organ wyjaśnił, że dokonując oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., w pierwszej kolejności przeprowadził analizę podobieństwa samych towarów, do oznaczania których przeznaczone zostały porównywane znaki. Organ wskazał, że międzynarodowa rejestracja znaku towarowego CAESAR o nr [...], obejmuje następujące towary z klasy 19: materiały budowlane niemetalowe, w szczególności płytki kryjące, płytki do kanałów ściekowych, profile do gzymsów, niemetalowe nakładane narożniki ochronne, kliny, podwyższone podłogi modułowe, specjalne elementy wykończenia, stopnie schodów (akta, k. 63). Z kolej, jeśli chodzi o wspólnotowy znak towarowy CAESAR o nr [...], organ wskazał, że znak ten służy do oznaczania następujących towarów z klasy 19: materiałów budowlanych (niemetalowych); w szczególności płytek podłogowych i ściennych, płytek kanałowych, gruntowych i kątowników, baz, zawieszanych podłóg modułowych, specjalnych elementów wykończenia, schodów (akta, k. 69). Urząd Patentowy RP stwierdził jednocześnie, że spornym znakiem towarowym CAESARSTONE o nr [...], oznaczane są następujące towary w klasie 19: kafle, kafelki, płytki ceramiczne i panele przeznaczone do podłóg, pokryć i osłon podłóg, pokrywania ścian, sufitów, podłóg, niemetalowe pokrycia i osłony do podłóg oraz części pokryć i osłon do podłóg, listwy, listwy przypodłogowe i cokoły, płyty, kafle, kafelki, płytki ceramiczne z konglomeratów do budowania paneli, blatów kuchennych, umywalek meblowych, umywalek, ścian, schodów i podłóg.
W ocenie Urzędu Patentowego RP, z analizy ustalonych wykazów towarów wynika jednoznacznie, że porównywane znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania tych samych rodzajowo towarów. Zdaniem organu, przedstawione wykazy różnią się jedynie stopniem szczegółowości ich zredagowania, niemniej zawarte w nich sformułowania odnoszą się wprost do desygnatów bezpośrednio dotyczących towarów określanych jako niemetalowe materiały budowlane (przy czym sformułowanie to zastosowano w wykazie znaków towarowych, na które powołał się wnoszący sprzeciw).
Przechodząc do oceny podobieństwa samych oznaczeń, Urząd patentowy RP dokonał porównania przeciwstawionych znaków zarówno w warstwie fonetycznej, jak również warstwie znaczeniowej oraz w warstwie wizualnej. Organ podkreślił, że ocena taka opiera się na całościowym wrażeniu wywoływanym przez te znaki w szczególności uwzględniając elementy dominujące i odróżniające (vide: pkt 69 wyroku Sądu Pierwszej Instancji w sprawie T-169/03 Miss Rossi vs. Sissi Rossi). Organ zwrócił uwagę, że zgodnie z orzecznictwem, oznaczenia powinny być oceniane, jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1999 r., sygn. akt III RN 136/98; podobnie: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2003 r., sygn. akt II SA 1486/02). Organ stwierdził ponadto, że dokonując oceny podobieństwa oznaczeń zwrócił uwagę na proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów, a także na ich oryginalność i sposób postrzegania, mając na uwadze jednocześnie ogólne wrażenie, jakie znaki wywierają na odbiorcy. Organ podkreślił, że przy ocenie podobieństwa znaków towarowych słowno-graficznych zasadnicze znaczenie mają z reguły elementy słowne (tak: m.in. Sąd Najwyższy /w:/ wyrok z dnia 1 lutego 2001 r., sygn. akt I CKN 1128/98). Organ stwierdził, że również w wyroku z dnia 14 października 2003 r., wydanym w sprawie o sygn. T-292/01 Philips- Van Heuzen Corp. vs. OHIM (BASS), Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że "w przypadku kombinowanych znaków towarowych (znaków słowno-graficznych) ich odróżniającymi, dominującymi elementami są zazwyczaj elementy słowne. Organ przyjął zatem, że przy ocenie kolizji pomiędzy takimi znakami towarowymi decydujące znaczenie odgrywa podobieństwo elementów słownych (podobnie: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie /w:/ wyrok z dnia 23 lipca 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 334/09).
Urząd Patentowy RP zwrócił uwagę, że znaki towarowe, na które powołała się spółka wnosząca sprzeciw, są znakami słowno-graficznymi, w których słowo CAESAR zostało zapisane dużą wyraźną czcionką, przy czym litery "A" i "E" zostały oryginalnie zestawione, tworząc zespolenie tych liter wspólną krawędzią. Dodatkowo organ stwierdził, że słowa użyte w tych znakach umieszczone zostały pomiędzy dwoma punktami na początku i końcu wyrazu, w połowie wysokości liter. Natomiast, jak zauważył organ, sporny znak towarowy nr [...] jest znakiem słownym składającym się wyłącznie z zapisu liter stanowiących to słowo.
W ocenie Urzędu Patentowego RP, w warstwie fonetycznej oba porównywane znaki towarowe są prawidłowo słyszalne, mimo, iż zapis słowa caesar jest zgodny z zapisem w języku łacińskim i angielskim słowa cezar, również i druga część spornego znaku -stone jest artykułowana i odbiera bez problemu. Przy czym, w opinii organu, bezsprzecznie pierwsze części znaków są identyczne caesar-, a druga część spornego znaku słowo -stone podczas wymowy jest naturalnie oddzielona.
Z kolei, według organu, w warstwie wizualnej, czy też graficznej sporny znak towarowy stanowi wyłącznie zapis słowa caesarstone, przy czym część caesar- ma charakter pierwszorzędny wobec drugiej części znaku -stone, zaś w znakach towarowych, na które powołała się spółka wnosząca sprzeciw, caesar jest jedynym, ważnym elementem. Ponadto, organ podkreślił identyczny sposób zapisu elementu caesar obowiązujący w łacinie i języku angielskim.
Dokonując oceny porównywanych znaków w płaszczyźnie znaczeniowej, Urząd Patentowy RP uznał, że słowa caesarstone oraz caesar pomimo, iż są to wyrazy w języku łacińskim i angielskim, są prawidłowo rozumiane. Ponadto organ wyjaśnił, że słowo caesar oznacza nazwę urzędu cezara w starożytnym Rzymie i pochodzi od imienia Gajusza Juliusza Cezara. Słowo to stanowi także imię męskie. Natomiast, jak wskazał organ, element słowny stone oznacza w języku angielskim kamień. W ocenie Urzędu Patentowego RP, słowa użyte w spornym znaku towarowym można odczytać jako "cesarski kamień" lub "kamień Cezara", zaś w znakach przeciwstawionych z wcześniejszym pierwszeństwem - "cesarz" lub "Cezar". W tej sytuacji, zdaniem organu, za uzasadnione należy przyjąć twierdzenie, że element słowny -STONE stanowi dookreślenie wobec słowa CAESAR, bez względu na fakt, czy chodzi o Cezara czy o cesarza, ponieważ w rzeczywistości słowa te mają wspólną etymologię. Wobec powyższego, organ doszedł do przekonania, że za nieuzasadnione należy przyjąć twierdzenie uprawnionego - jakoby słowo CAESAR nie miało zdolności odróżniającej dla oznaczania towarów z klasy 19 ze względu na swój opisowy charakter. Zdaniem organu, stwierdzenie skarżącej spółki jakoby opisowość polegała na sugerowaniu odbiorcy, że tak oznaczane produkty są cesarskie, a więc mają wyższą jakość - nie zostało poparte żadnym obiektywnym dowodem.
W ocenie Urzędu Patentowego RP, całościowa ocena podobieństwa porównywanych znaków towarowych pozwala przyjąć, że pomiędzy analizowanymi znakami występuje jednorodzajowość w zakresie towarów chronionych przeciwstawionymi znakami oraz taki stopień podobieństwa samych oznaczeń, w każdej z ocenianych płaszczyzn oraz, że stopień podobieństwa przeważa nad różnicami występującymi w znakach, które także były przedmiotem oceny.
W konsekwencji, zdaniem organu, można przyjąć, że istnieją przesłanki do uznania porównywanych znaków towarowych za podobne w świetle powołanego przez wnoszącą sprzeciw przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W ocenie organu, przemawia za tym występowanie identycznego w zapisie i brzmieniu pierwszego elementu w porównywanych znakach słowa CAESAR, który powoduje, że podobieństwo między tymi znakami towarowymi jest wzmocnione, po drugie, należy także przyjąć, że w tym konkretnym przypadku drugi element spornego znaku słowo -STONE pełni w rzeczywistości funkcje dopełniającą słowa CAESAR- oznaczającego "cesarski".
W tej sytuacji organ doszedł do przekonania, że ocena przeciwstawionych w niniejszej sprawie oznaczeń, według ich cech wspólnych - dowodzi, że cechy te mogą prowadzić do pomylenia ocenianych znaków, gdyż oznaczenia postrzegane, jako całość, wywołują wrażenie wspomnianego podobieństwa.
Organ jednocześnie podkreślił, że stwierdzone podobieństwo porównywanych znaków towarowych w zakresie identyczności towarów, jak i podobieństwa samych oznaczeń, umożliwia stwierdzenie o zaistnieniu w związku z tym ryzyka błędu wśród odbiorców co do pochodzenia towarów oznaczanych omawianymi znakami, tj.: spornym znakiem towarowym CAESARSTONE o nr [...] oraz znakami korzystającymi z wcześniejszego pierwszeństwa CAESAR nr [...] oraz nr [...]). Organ uznał, że podobieństwo usług oraz podobieństwo znaków towarowych przesądzają o istnieniu ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd.
Urząd Patentowy RP, wskazując na sposób oceny podobieństwa znaków towarowych, dokonywanej z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy oraz w aspekcie zwykłych warunków obrotu gospodarczego, a także mając na uwadze, że do stwierdzenia podobieństwa znaków nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków, lecz wystarczy tylko, iż zachodzi taka możliwość - stanął na stanowisku, że równoległe istnienie na rynku porównywanych znaków towarowych ewidentnie skutkuje konfliktem interesów stron.
Organ stwierdził, że nawet osoba uważna i dobrze poinformowana nie domyśli się, że towary oznaczane porównywanymi znakami towarowymi pochodzą od różnych przedsiębiorców. Zdaniem organu, odbiorca może odnieść wręcz wrażenie, że towary oznaczane spornym znakiem towarowym są odmianą, czy też serią towarów oznaczanych przez przedsiębiorstwo wnoszące sprzeciw.
Organ jednocześnie podkreślił, że skuteczna ochrona wcześniejszych znaków towarowych CAESAR, wykluczać musi sytuację, w której znak wcześniejszy zostaje w całości inkorporowany w znaku późniejszym, pełniąc w spornym znaku dominująca i pierwszoplanową rolę i w efekcie uzyskuje prawo wyłączne na taki znak towarowy.
Urząd Patentowy RP uznał, że taka sytuacja powoduje, że uzyskane przez spółkę wnoszącą sprzeciw wcześniejsze prawa ochronne na przeciwstawione znaki towarowe tracą swą pozycje przejawiającą się w zdolności odróżniającej, ponieważ wystarczy "dołączyć" do wcześniejszego znaku oznaczenie, pełniące także funkcję nazwy przedsiębiorstwa uprawnionego ze spornego znaku towarowego, by uzyskać prawo ochronne na tak skonstruowany znak towarowy. Mając na uwadze poczynione rozważania, organ stwierdził, że spółka wnosząca sprzeciw słusznie żąda unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy CAESARSTONE o nr [...], jednocześnie domagając się ochrony swoich wcześniej zarejestrowanych znaków CAESAR (nr [...] oraz CTM nr [...]). Organ stwierdził, że prawidłowość takiej oceny znajduje potwierdzenie w wyroku Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 6 października 2005 r., nr C-120/04, wydanym w sprawie LIFE vs. THOMSON LIFE, a w szczególności pkt 37 uzasadnienia tego orzeczenia, w którym Trybunał Sprawiedliwości WE jednoznacznie stwierdził, że "w przypadku identyczności towarów lub usług prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd może występować w odczuciu odbiorców, jeżeli sporne oznaczenie składa się przynajmniej z zestawienia nazwy przedsiębiorstwa osoby trzeciej i zarejestrowanego znaku towarowego posiadającego zwykły charakter odróżniający, który mimo, iż samodzielnie nie tworzy całościowego wrażenia wywieranego przez złożone oznaczenie, zachowuje w nim niezależną pozycję nadająca charakter odróżniający".
W konsekwencji organ uznał, iż zachodzi podstawa do unieważnienia w części prawo ochronne na sporny znak towarowy CEASARSTONE o nr [...].
Jednocześnie, zasądzając od skarżącej spółki na rzecz spółki wnoszącej sprzeciw kwotę w wysokości 2.600 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, Urząd Patentowy RP oparł się na przepisach art. 98 § 1 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p., ustalając wysokość wspomnianej kwoty na podstawie stosownych regulacji prawnych zawartych zarówno w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 29 sierpnia 2001 r. w sprawie opłat związanych z ochroną (...) znaków towarowych (...) (Dz. U. Nr 90, poz. 100 ze zm.) oraz w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. Nr 212, poz. 2076).
Pismem z dnia [...] lutego 2013 r. skarżąca spółka C. Ltd. z siedzibą w M., reprezentowana przez rzecznika patentowego – działając za pośrednictwem organu - wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] maja 2012 r., nr [...].
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, jako niezgodnej z prawem, skarżąca spółka zarzuciła zaskarżonej decyzji:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego - poprzez niewłaściwe uzasadnienie decyzji, a także oparcie tej decyzji na błędnie ustalonym i ocenionym stanie faktycznym oraz pominięcie mających istotne znaczenie dla sprawy faktów i argumentów strony, co skutkowało przeprowadzeniem rozprawy w dniu [...] maja 2012 r. i rozstrzygnięciem sprawy co do istoty, pomimo prowadzenia przez obie strony postępowania rozmów ugodowych oraz bez czynnego udziału skarżącego spółki (uprawnionej z prawa ochronnego na sporny znak towarowy) w sprawie, w sytuacji, w której ww. rozprawa nie powinna była się odbyć bez udziału strony skarżącej, a także, iż z powodu negocjacji organ nie powinien rozstrzygać sprawy co do istoty;
Skarżąca spółka zarzuciła organowi, że:
- nie podjął koniecznych działań zmierzających do ustalenia, czy negocjacje są rzeczywiście prowadzone,
- nie wyjaśnił, dlaczego nie podjął koniecznych działań zmierzających do ustalenia, czy negocjacje są rzeczywiście prowadzone,
- nie wyjaśnił, dlaczego uznał, że strony nie prowadzą negocjacji,
- nie wyjaśnił, dlaczego dał wiarę o braku rozmów ugodowych uczestnikowi postępowania (wnoszącej sprzeciw), a odmówił wiarygodności stronie skarżącej, zwłaszcza bez umożliwienia jednej ze stron wypowiedzenia się co do nowej okoliczności w sprawie (braku negocjacji);
- nie wyjaśnił, dlaczego rozstrzygnął sprawę, pomimo możliwości prowadzenia negocjacji przez strony;
- nie wyjaśnił, dlaczego rozpoznał sprawę, pomimo braku obecności jednej ze stron postępowania (skarżącej spółki), zwłaszcza, gdy ta wnosiła o nieprzeprowadzanie rozprawy podczas jej nieobecności, a także bez umożliwienia jednej ze stron wypowiedzenia się co do nowej okoliczności w sprawie (braku negocjacji), a także, dlaczego nie zachodzi ważna przyczyna odroczenia rozprawy wskazana w art. 94 § 2 in fine k.p.a.;
2) art. 8 i art. 10 § 1 k.p.a. - poprzez niezapewnienie stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w sytuacji, gdy stronom należy zapewnić czynny udział na każdym etapie postępowania, co skutkowało przeprowadzeniem rozprawy z dnia [...] maja 2012 r. podczas nieobecności skarżącej spółki, która wniosła o jej nieprzeprowadzanie podczas jej nieobecności spowodowanej negocjacjami oraz uniemożliwienie stronie skarżącej ustosunkowania się do niezgodnego ze stanem faktycznym stanowiska uczestnika postępowania (spółki wnoszącej sprzeciw), które wcześniej nie było przedstawiane w sprawie;
3) art. 94 § 2 k.p.a. - poprzez nieodroczenie rozprawy z powodu wystąpienia ważnej przyczyny, w sytuacji, gdy na organie spoczywa obowiązek odroczenia rozprawy w przypadku zaistnienia ważnej przyczyny, co w konsekwencji skutkowało niewyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy i rozpoznaniem jej bez zapewnienia czynnego udziału strony skarżącej w postępowaniu;
4) art. 13 k.p.a. - poprzez niepodjęcie działań zmierzających do umożliwienia stronom przeprowadzenie postępowania nakierowanego na ugodowe rozwiązanie sprawy, w sytuacji, gdy na organie spoczywa obowiązek podjęcia niezbędnych czynności skłaniających i pozwalających stronom na zawarcie ugody, co skutkowało wydaniem decyzji co do istoty przez zakończeniem rozmów ugodowych;
5) art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez niewłaściwe uzasadnienie decyzji, oparcie decyzji na błędnie ustalonym i ocenionym stanie faktycznym oraz pominięcie mających istotne znaczenie dla sprawy faktów i argumentów strony, co w konsekwencji skutkowało przyjęciem, że podobieństwo znaków towarowych, których przedmiotowa sprawa dotyczy oraz podobieństwo towarów nimi oznaczonych jest tego rodzaju, że mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd, w sytuacji, gdy podobieństwo to nie jest tego rodzaju, aby mogło wprowadzać odbiorców w błąd. Zdaniem skarżącej spółki, organ:
- błędnie ocenił zdolność odróżniającą elementów słownych CAESAR, STONE oraz całych porównywanych znaków towarowych, tj. spornego znaku CAESARSTONE nr [...] oraz przeciwstawionych znaków z wcześniejszym pierwszeństwem – znaku CAESAR nr [...] i CAESAR [...], zwłaszcza, że im niższą zdolności odróżniającą posiada dany znak, tym dopuszczalne jest większe podobieństwo porównywanych oznaczeń, nawet przy jednorodzajowości towarów nimi objętych;
- nie zdefiniował warunków obrotu towarów w klasie 19 objętych omawianymi znakami towarowymi,
- nie zdefiniował profilu przeciętnego odbiorcy towarów w klasie 19 objętych przedmiotowymi znakami, w szczególności nie ustalił poziomu jego uwagi co do cech i komercyjnego pochodzenia nabywanych produktów, w tym nie ustosunkował się do argumentów skarżącej spółki przedstawionych na etapie postępowania przed Urzędem Patentowym RP;
- nie wyjaśnił, jak ww. stopień uwagi odbiorców w niniejszej sprawie przekłada się na możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd;
- nie wyjaśnił, dlaczego odbiorca towarów w klasie 19 objętych omawianymi znakami nie ma podwyższonego stopnia uwagi co do cech i komercyjnego pochodzenia nabywanych produktów;
- nie wyjaśnił, dlaczego podwyższony poziom uwagi odbiorców towarów w klasie 19 objętych przedmiotowymi znakami nie wyklucza podobieństwa omawianych znaków, w rozumieniu art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p., zwłaszcza, że im większy stopień uwagi odbiorców, tym dopuszczalne jest większe podobieństwo oznaczeń, nawet przy jednorodzajowości towarów nimi objętych, które nie powoduje możliwości wprowadzenia odbiorców błąd.
II. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, co w konsekwencji skutkowało przyjęciem, że podobieństwo znaków towarowych, których przedmiotowa sprawa dotyczy oraz podobieństwo towarów nimi oznaczonych, jest tego rodzaju, że mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd, w sytuacji, gdy podobieństwo to nie jest tego rodzaju, aby wprowadzać odbiorców w błąd.
Ponadto, powołując się na przepis art. 106 § 3 p.p.s.a., strona skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z następujących dokumentów załączonych do skargi:
- kopii wiadomości e-mail z dnia [...] marca 2012 r. skierowanej przez A.T. ze spółki C. S.p.A. (uczestnika postępowania) do Pana M. O. ze skarżącej spółki C. Ltd. wraz z tłumaczeniem przysięgłym - na okoliczność prowadzenia negocjacji przez strony postępowania o unieważnienie (w skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny) prawa ochronnego na znak towarowy CAESARSTONE o nr [...] w zakresie towarów w klasie 19 oraz wpływu uchybień Urzędu Patentowego RP wobec przepisom prawa mających wpływ na wynik sprawy;
- kopii wiadomości e-mail z dnia [...] maja 2012 r. skierowanej przez M. O. ze skarżącej spółki do A. S.p.A. wraz z tłumaczeniem przysięgłym - na okoliczność prowadzenia negocjacji przez strony postępowania o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy oraz wpływu uchybień Urzędu Patentowego wobec przepisom prawa mających wpływ na wynik sprawy;
- kopii wydruku ze strony internetowej [...] - na okoliczność reprezentacji skarżącej spółki C. Ltd. przez M. O. (załącznik nr 6);
- kopii pisma pełnomocnika skarżącego spółki skierowanego do pełnomocnika uczestnika postępowania z dnia [...] kwietnia 2012 r. - na okoliczność podjęcia należytych czynności zmierzających do odroczenia rozprawy wyznaczonej na dzień [...] maja 2012 r., z uwagi na prowadzone negocjacje;
- kopii wiadomości e-mail pełnomocnika uczestnika postępowania skierowanej do pełnomocnika skarżącej spółki z dnia [...] kwietnia 2012 r. - na okoliczność zobowiązania się uczestnika postępowania do poinformowania skarżącego o zgodzie lub jej braku na odroczenie rozprawy.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła na wstępie, że z uwagi na toczące się negocjacje, pełnomocnik skarżącej spółki w dniu [...] maja 2016 r. złożył wniosek o odroczenie wyznaczonej przez Urząd Patentowy RP rozprawy oraz wniósł o nierozpatrywanie sprawy podczas nieobecności pełnomocnika uprawnionej z prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Skarżąca spółka wskazała, że pomimo zobowiązania się pełnomocnika uczestnika postępowania do rozważenia owego wniosku strony skarżącej, bez przekazania skarżącej spółce jakiejkolwiek informacji, pełnomocnika uczestnika stawił się na rozprawie w dniu [...] maja 2012 r. i w trakcie jej przebiegu zanegował, aby strony prowadziły rozmowy ugodowe. Następnie, jak wskazała strona, Urząd Patentowy RP, nie podejmując jakichkolwiek działań zmierzających do weryfikacji, które z oświadczeń pełnomocników obu stron sporu jest zgodne ze stanem faktywnym, a także uniemożliwiając stronie skarżącej na ustosunkowanie się do stwierdzeń uczestnika o braku prowadzenia negocjacji, pomimo nieobecności uprawnionego (jego pełnomocnika), przeprowadził rozprawę i wydał w dniu [...] maja 2012 r. decyzję, którą unieważnił prawo ochronne na sporny znak towarowy CAESARSTONE nr [...] w zakresie towarów w klasie 19.
Strona skarżąca zarzuciła, że organ rozstrzygając sprawę, pomimo możliwości prowadzenia negocjacji przez strony, nie wyjaśnił jednocześnie, dlaczego rozpoznał sprawę w dniu [...] maja 2012 r., pomimo braku obecności jednej ze stron postępowania (skarżącej spółki), zwłaszcza, gdy pełnomocnik strony skarżącej wnosił o nieprzeprowadzanie rozprawy podczas jego nieobecności. Tym samym, zdaniem strony skarżącej, organ uniemożliwił jednej ze stron wypowiedzenie się co do nowej okoliczności zaistniałej w sprawie (braku negocjacji). Organ nie wyjaśnił ponadto, dlaczego nie zachodzi ważna przyczyna odroczenia rozprawy wskazana w art. 94 § 2 in fine k.p.a. W ocenie skarżącej spółki, samo stwierdzenie w zaskarżonej decyzji, iż "(...) Na przeprowadzonej w dniu [...] maja 2012 r. rozprawie pełnomocnik wnoszącego sprzeciw podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w przedmiotowej sprawie, jednocześnie poinformowała, że między stronami postępowania nie toczą się żadne rozmowy ugodowe" (strona 4 zaskarżonej decyzji), należy uznać za niewystarczające do wykazania motywów, jakimi kierował się organ przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. W szczególności, zdaniem strony skarżącej, brak jest uzasadnienia, dlaczego organ odmówił wiarygodności drugiej stronie postępowania i nie dał jej możliwości ustosunkowania się do nowej okoliczności zaistniałej w sprawie. W konsekwencji strona skarżąca zarzuciła, że brak stosownych wyjaśnień w zakresie istotnych dla sprawy okoliczności, stanowi naruszenie przepisów postępowania, dające podstawę do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Zdaniem strony skarżącej, uniemożliwienie uprawnionemu z prawa ochronnego udzielonego na sporny znak towarowy czynnego udziału w sprawie nie było w żaden sposób uzasadnione. Jednocześnie strona skarżąca wskazała, że prowadzenie postępowania, w sposób, który ogranicza prawo jednej ze stron do obrony jej interesów, podważa zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Takie działanie organu stanowi o naruszeniu jednej z podstawowych zasad, jaką powinien kierować organ prowadząc postępowanie, tj. zasady stypizowanej w art. 8 k.p.a. W ocenie skarżącej spółki, zasada szybkości postępowania, wynikająca z przepisu art. 12 § 1 k.p.a., którą organ również powinien się kierować, nie ma charakteru nadrzędnego nad zasadami czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania i pogłębiania zaufania jego uczestników do władzy publicznej.
Przechodząc do meritum sprawy, strona skarżaca zarzuciła, że Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji, w skutek błędnych ustaleń faktycznych, dokonał niewłaściwej oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych - spornego znaku CAESARSTONE nr [...] z jednej strony oraz przeciwstawionych znaków CAESAR nr [...] i CAESAR nr [...] . Zdaniem skarżącej spółki, organ w szczególności błędnie przyjął, że pomimo różnic zachodzących pomiędzy oznaczeniami CAESAR i CAESARSTONE, omawiane znaki towarowe są na tyle podobne do siebie, że może dojść do wprowadzenia odbiorców w błąd, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W ocenie strony skarżącej, organ błędnie ocenił również zdolność odróżniającą elementów słownych CAESAR oraz STONE, a także całych porównywanych znaków towarowych, co w konsekwencji przełożyło się na błędne uznanie, że zachodzi podobieństwo omawianych znaków towarowych. Zdaniem skarżącej spółki, Urząd Patentowy RP błędnie odniósł się ponadto do argumentów strony skarżącej wskazujących zarówno na niską zdolność odróżniającą członu słownego CAESAR, jak i wąski zakres ochrony wcześniejszych znaków towarowych CAESAR nr [...] i CAESAR nr [...] oraz zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego CAESARSTONE nr [...].
Skarżąca spółka podkreśliła, że organ nie ustalił i nie wyjaśnił wielu istotnych okoliczności w sprawie, a mianowicie:
- nie zdefiniował warunków obrotu towarów w klasie 19 objętych omawianymi znakami towarowymi;
- nie zdefiniował profilu przeciętnego odbiorcy towarów w klasie 19 objętych przedmiotowymi znakami, w szczególności nie ustalił poziomu jego uwagi co do cech i komercyjnego pochodzenia nabywanych produktów, w tym nie ustosunkował się do argumentów skarżącej spółki przedstawionych na etapie postępowania spornego przed Urzędem Patentowym RP;
- nie wyjaśnił, jak ww. stopień uwagi odbiorców w niniejszej sprawie przekłada się na możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd;
- nie wyjaśnił, dlaczego odbiorca towarów w klasie 19 objętych omawianymi znakami nie ma podwyższonego stopnia uwagi co do cech i komercyjnego pochodzenia nabywanych produktów;
- nie wyjaśnił, dlaczego podwyższony poziom uwagi odbiorców towarów w klasie 19 objętych przedmiotowymi znakami nie wyklucza podobieństwa omawianych znaków, w rozumieniu art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p., zwłaszcza, że przyjmuje się, że im większy stopień uwagi odbiorców, tym dopuszczalne jest większe podobieństwo oznaczeń, nawet przy jednorodzajowości towarów nimi objętych, które nie powoduje możliwości wprowadzenia odbiorców błąd.
Zdaniem strony skarżącej, organ wydając zaskarżoną decyzję, powinien rozważyć wskazane okoliczność i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu decyzji. Według strony skarżącej, brak rozważenia owych okoliczności w zaskarżonej decyzji pozwala na uznanie, że nie były one brane pod uwagę przez organ przy rozstrzyganiu.
Strona skarżąca uznała, że powyższe uchybienia mają wpływ na wynik sprawy, albowiem na etapie postępowania przed Urzędem Patentowym RP skarżąca spółka wykazała, że porównywane znaki towarowe, wskutek zachodzących pomiędzy nimi różnic - są odmienne w warstwie wizualnej, fonetycznej, jak i znaczeniowej, co umożliwia, w wystarczającym stopniu, rozróżnienie ich w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego.
Zdaniem skarżącej spółki, na gruncie warstwy wizualnej znaki towarowe CAESARSTONE nr [...] z jednej strony zaś z drugiej - przeciwstawione znaki towarowe CAESAR nr [...] i CAESAR nr [...], różnią się liczbą elementów, zarówno słownych, jak i graficznych, co bezpośrednio wpływa na ich odmienne postrzeganie przez odbiorców.
Skarżąca spółka zwróciła uwagę, że części słowne przeciwstawionych znaków towarowych składają się wyłącznie z jednego członu, natomiast sporny znak strony skarżącej składa się z dwóch członów. Uprawniona podkreśliła ponadto, że słowo "CAESAR" oznacza "cesarz", stąd - w jej ocenie - znaki zawierające taki człon można uznać za posiadające pewien stopień opisowości. Mianowicie, zdaniem strony skarżącej, mogą one sugerować odbiorcy, że produkty nimi oznaczane są "cesarskie", a więc, że towary nimi oznaczane posiadają lepszą, niż inne towary na rynku - jakość.
Skarżąca spółka zwróciła uwagę, że organ błędnie wskazał, jakoby o braku ładunku opisowości omawianego elementu słownego świadczył brak przedstawienia przez skarżącego stosownego materiału dowodowego. Mianowicie, jak wskazała strona, słowo "cesarski", tak jak słowa "królewski", czy też "książęcy", posiadają oczywiste znaczenie w