• VI ACa 468/15 - wyrok Sąd...
  19.04.2026

VI ACa 468/15

wyrok
Sąd Apelacyjny w Warszawie
2016-01-19

Nietezowane

Artykuły przypisane do orzeczenia

Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.

Skład sądu

Sędzia SA– Teresa Mróz /przewodniczący/ SA– Małgorzata Borkowska /sędzia/ Anna Wrembel – Woźniak /sędzia/ st. sekr. sąd. Beata Pelikańska /protokolant/

Sentencja

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 stycznia 2016 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący - Sędzia SA– Teresa Mróz

Sędzia SA– Małgorzata Borkowska

Sędzia SO (del.) – Anna Wrembel – Woźniak (spr.)

Protokolant: – st. sekr. sąd. Beata Pelikańska

po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2016 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa J. Z.

przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

przy udziale zainteresowanych: Syndyka masy upadłości (...) SA w upadłości likwidacyjnej w W., Spółki (...) Osiedli (...) im. (...) sp. z o.o. w W., (...) sp. z o.o. w L., (...) sp.j. w R., Przedsiębiorstwa Usługowo - Handlowego (...) sp. z o.o. w K.

o ochronę konkurencji i nałożenie kary pieniężnej

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

z dnia 22 grudnia 2014 r., sygn. akt XVII AmA 133/14

II.  oddala apelację;

III.  zasądza od J. Z. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwotę 270 zł (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

VI ACa 468/15

Uzasadnienie

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – po przeprowadzeniu wszczętego z urzędu postępowania antymonopolowego przeciwko przedsiębiorcy (...) SA w likwidacji z siedzibą w W. oraz przedsiębiorcom:

- Spółce (...) Osiedli (...) im. (...) sp. z o.o. w W.,

- (...) sp. z o.o. w L.,

- (...) sp.j. w R.,

- Przedsiębiorstwu Usługowo - Handlowemu (...) sp. z o.o. w B.,

- J. Z. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą (...) w O.

- w dniu 30 grudnia 2010 r. wydał. decyzję nr (...).

W pkt II tej decyzji, na podstawie art. 11 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. nr 50, poz. 331 ze zm., dalej: u.o k.i k.), Prezes UOKiK uznał za praktykę ograniczającą konkurencję zawarcie przez (...) SA w likwidacji oraz Przedsiębiorstwo Usługowo - Handlowe (...) sp. z o.o. w B. oraz J. Z. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) w O. niedozwolonego porozumienia ograniczającego konkurencję na rynku krajowym sprzedaży hurtowej stolarki drzwiowej, okiennej, podłóg, półfabrykatów, materiałów i wyrobów towarzyszących, polegającego na bezpośrednim ustaleniu cen sprzedaży wyrobów, poprzez ustalenie pomiędzy (...) SA w likwidacji w umowach handlowych i dealerskich, cen odsprzedaży przez tego przedsiębiorcę wyrobów produkowanych i sprzedawanych przez (...) SA w likwidacji w W., co stanowi naruszenie art. 6 ust. 1 u.o k.i k. i stwierdził zaniechanie jej stosowania przez Przedsiębiorstwo Usługowo - Handlowe (...) sp. z o.o. w B. z dniem 12 lipca 2010r. oraz J. Z. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) w O. z dniem 29 listopada 2010r.

W pkt III decyzji, na podstawie art. 106 ust. 1 pkt 1 u.o k.i k., Prezes UOKiK z tytułu naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy, nałożył – w zakresie opisanym m.in. pkt II sentencji decyzji – na przedsiębiorców kary pieniężne, w tym na J. Z. karę pieniężną w wysokości 30.628 zł.

Ponadto Prezes UOKiK w pkt IV decyzji obciążył wszystkich uczestników kosztami postępowania w wysokości po 25 zł płatnych po uprawomocnieniu się decyzji.

J. Z. zaskarżył decyzję Prezesa UOKiK w części jego dotyczącej, tj. w pkt II, III i IV decyzji, zarzucając naruszenie prawa procesowego tj. art. 233 k.p.c. w zw. z art. 84 u.o k.i k., polegające na dowolnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego dotyczącego odpowiedzialności powoda, w szczególności w postaci złożonych w sprawie wyjaśnień stron postępowania oraz umów łączących (...) SA w likwidacji w W. z przedsiębiorcami będącymi stronami postępowania administracyjnego, w tym powoda, czego konsekwencją jest błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonej decyzji i mający wpływ na jej treść, a polegający na bezpodstawnym ustaleniu, że powód zawarł ze (...) SA w likwidacji niedozwolone porozumienie ograniczające konkurencję na określonym w decyzji rynku właściwym, polegające na bezpośrednim ustaleniu cen sprzedaży wyrobów poprzez ustalenie pomiędzy (...) SA w likwidacji w umowach handlowych i dealerskich, cen odsprzedaży przez J. Z. wyrobów produkowanych i sprzedawanych przez (...) SA w likwidacji w W., co naruszało art. 6 ust. 1 pkt 1 u.o k.i k.. Powód wniósł o uchylenie decyzji w zaskarżonej części ewentualnie o jej zmianę poprzez stwierdzenie nie stosowania zarzucanej praktyki i uchylenie kary pieniężnej lub zmianę zaskarżonej decyzji poprzez odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej ewentualnie zmniejszenie jej wysokości oraz zasądzenie od strony pozwanej kosztów postępowania.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wnosił o oddalenie odwołania w całości, oddalenie wniosków dowodowych i zasądzenie od powoda kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2013r. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uchylił zaskarżoną decyzje Prezesa UOKiK w części dotyczącej J. Z.. Podstawą rozstrzygnięcia Sądu była niejasność i nieprecyzyjność decyzji niepozwalająca na zrozumienie jej treści. Na skutek apelacji pozwanego Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok Sądu I instancji z powodu nieważności postępowania. W wytycznych Sądu Apelacyjnego znalazło się wskazanie, że nie sposób doszukać się w sformułowaniu decyzji niejasności i braku precyzji dyskwalifikujących ją w świetle przesłanek określonych w art. 107 § 1 k.p.a.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy ustalił, że (...) SA w W. jest przedsiębiorcą wpisanym do Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem (...). Przedmiotem działalności jest m.in.: produkcja wyrobów stolarskich i ciesielskich dla budownictwa, sprzedaż hurtowa wyspecjalizowana. Postanowieniem z dnia 19 lipca 2010 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie ogłosił upadłość (...) SA w W. z możliwością zawarcia układu, następnie postanowieniem z dnia 15 października tego samego roku zmienił sposób prowadzenia postępowania upadłościowego na postępowanie obejmujące likwidację majątku upadłego.

Prezes UOKiK, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, postanowieniem z dnia 22 czerwca 2010 r. wszczął z urzędu postępowanie w związku z podejrzeniem zawarcia przez (...) SA i przedsiębiorców wymienionych w zaskarżonej decyzji, będących odbiorcami wyrobów (...) SA w celu dalszej odsprzedaży niedozwolonego porozumienia ograniczającego konkurencję na krajowym rynku sprzedaży hurtowej stolarki drzwiowej, okiennej, podłóg, półfabrykatów, materiałów i wyrobów towarzyszących, polegającego na bezpośrednim ustalaniu cen sprzedaży wyrobów poprzez ustalenie pomiędzy (...) SA oraz pozostałymi wymienionymi przedsiębiorcami w umowach handlowych i dealerskich cen odsprzedaży przez tych przedsiębiorców wyrobów wyprodukowanych i sprzedawanych im przez (...) SA w celu dalszej odsprzedaży, co mogło stanowić naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 1 uokik. Wzór umowy zawieranej z poszczególnymi przedsiębiorcami został opracowany przez (...) SA i w związku z tym poszczególne umowy zawierały tożsame w treści postanowienia.

Sąd Okręgowy wskazał, że zasadniczo umowy określały warunki współpracy w zakresie stałego zakupu i sprzedaży wyrobów (...) SA. Zgodnie z umową dealer kupował od wytwórcy jego wyroby po cenach zbytu producenta. Jednocześnie każdemu dealerowi przysługiwały ustalane kwartalnie rabaty od cen z cennika detalicznego producenta, których wysokość była zależna od sumy zakupów netto w poprzednim kwartale dokonanych przez tego dealera.

Umowy zawierane z powodem w dniu 15 lutego 2000r (k. 99-105 akt adm.) i w dniu 25 maja 2000r. (k. 338-341 akt adm.) nie były tożsame z umowami zawieranymi z pozostałymi dealerami w grudniu 2005r. ((...) i (...)) i styczniu 2007r. ( (...) i (...)).

Umowy zawarte z J. Z. w § 4 zawierały zapisy przewidujące, że dealer ma prawo kupować wyroby (...) S.A. w W. po cenach zbytu (a w umowie z 25.05.2000r. ustalono „po cenach detalicznych”) producenta. Od tych cen przewidywano udzielenie dealerowi rabatów. Natomiast w załącznikach nr 2 do umów zawartych z J. Z. w pkt 6 i pkt 7 (umowa z maja 2000r.) zawarto sformułowanie w brzmieniu „Dealer zobowiązuje się do stosowania cenników detalicznych.”, przy czym złożony przez powoda do akt załącznik do umowy z maja 2000 nie jest podpisany przez powoda.

(...) SA w likwidacji, w odpowiedzi na wezwanie Prezesa UOKiK, przedstawiła jako obowiązującą umowę zawartą z J. Z. w dniu 15 lutego 2000r. wraz z załącznikami, natomiast J. Z. w toku postępowania antymonopolowego wskazywał, że łącząca go ze (...) SA umowa dealerska pochodzi z 25 maja 2000r.

Paragraf 2 pkt 2 umowy z dnia 25 maja 2000r. przewiduje, że umowa zastępuje wszelkie poprzednie umowy pisemne oraz ustne uzgodnienia (k. 338 akt adm.).

W piśmie z dnia 30 listopada 2010r. (k. 336 akt adm.) powód wywodził, że nie wyraził zgody na upusty ustalone w załączniku nr 2 do umowy z maja 2000r, dlatego też załącznik ten nie został podpisany a upusty dla dealera miały być ustalane indywidualnie z kwartału na kwartał.

Sąd Okręgowy ustalił powyższy stan faktyczny w oparciu o dowody z dokumentów zgromadzone w postępowaniu administracyjnym i sądowym.

Sąd nie dał natomiast wiary zeznaniom świadka A. R. w zakresie w jakim twierdził on, że strony umowy nie ustalały ceny odsprzedaży wyrobów (...) SA, a odwołanie się w załączniku do cenników odnosiło się do cen obowiązujących dealera przy dokonywaniu zakupów od (...) SA. Sąd Okręgowy uznał, że twierdzenia te pozostają w sprzeczności z innymi dowodami w sprawie, którym należało dać pierwszeństwo.

Zdaniem Sądu Okręgowego oparcie się przy wykładni treści postanowień załącznika umowy na twierdzeniach stron umowy, co do zgodnego zamiaru i rozumienia kwestionowanych przez Urząd postanowień, jakkolwiek jest pożądane przy wykładni oświadczeń woli w myśl reguły wynikającej z art. 65 k.c., to jednak nie jest ono adekwatne dla spraw takich jak niniejsza.

Po pierwsze, Sąd Okręgowy wskazał, że istnienie zgodnego zamiaru stron i celu umowy należy ustalać według stanu z chwili złożenia oświadczenia woli, a nie z chwili dokonywania wykładni. Po drugie, za oczywistuznał Sąd Okręgowy, że w sytuacji postawienia stronom umowy zarzutu, że analizowane porozumienie (umowa) stanowi zakazaną prawem zmowę cenową a także w obliczu groźby sankcji finansowej za jej zawarcie, w chwili obecnej obie strony umowy będą tak interpretować zawarte w umowie oświadczenia woli, aby tej sankcji uniknąć. A więc będą dowodzić wszelkim możliwymi sposobami, że ich wola była inna. Dlatego za tak istotne w sprawie niniejszej z punktu widzenia wykładni oświadczeń woli Sąd Okręgowy uznał badanie literalnego zapisu umowy, który - zdaniem Sądu- jest wyraźny i jednoznaczny. W szczególności Sąd Okręgowy uznał, że wykładnia oświadczeń woli stron nie może zmierzać do nadania im takiego sensu, który byłby diametralnie sprzeczny z precyzyjnie określonym, jasnym zapisem słownym. Dlatego zdaniem Sądu sens oświadczeń woli ujawnionych w postaci pisemnej, czyli wyrażonych w dokumencie, w sprawach dotyczących zakazanych porozumień należy ustalać, przyjmując za podstawę wykładni przede wszystkim tekst dokumentu (por. uchw. SN z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95, OSNC 1995, nr 12, poz. 168; wyr. SN z dnia 12 grudnia 2002 r., V CKN 1603/00, Lex nr 75350; wyr. SN z dnia 7 kwietnia 2005 r., II CK 431/04, Lex nr 145198).

Jednocześnie Sąd Okręgowy wskazał, że tekst dokumentu w świetle dyrektyw interpretacyjnych zawartych w art. 65§2 k.c. nie stanowi oczywiście wyłącznej podstawy wykładni wyrażonego w nim oświadczenia woli, bowiem istotna jest wola stron, ich zamiar i cel. Pomimo to prawidłowa, pełna i wszechstronna wykładnia umowy nie może zupełnie pomijać treści zwerbalizowanej na piśmie, bowiem napisane sformułowania i pojęcia, a także semantyka i struktura aktu umowy, są jednym z istotnych wykładników woli stron, pozwalają ją poznać i ocenić. Wykładnia umowy nie może zatem prowadzić do stwierdzeń w sposób oczywisty sprzecznych z zapisaną jej treścią.

Zasada, że tekst dokumentu powinien być interpretowany według językowych reguł znaczeniowych w celu zbadania sensu zgodnego z zasadami składniowymi i znaczeniowymi języka, w którym został sporządzony (por. wyr. SN z dnia 22 marca 2006 r., III CSK 30/06, Lex nr 196599), jest tym bardziej uzasadniona, jeżeli obie strony umowy należą do tej samej wspólnoty komunikacyjnej (językowej). Determinuje to bowiem znajomość tych reguł przez strony i prawidłowe posługiwanie się nimi. Powyższa zasada, zdaniem Sądu Okregowego, winna odnosić się szczególnie do profesjonalistów, którzy należą do tej samej wspólnoty komunikacyjnej, także ze względu na tożsamość branży w której działają (handel), a którzy w zasadzie powinni tak rozumieć tekst umowy, jak wskazują na to reguły składniowe oraz normy znaczeniowe danego języka i specyficzne jednolite dla branży słownictwo (por. wyr. SN z dnia 18 czerwca 2004 r., II CK 358/03, Lex nr 176094).

Zważywszy ponadto, że wykładni poszczególnych wyrażeń zawartych w dokumencie umowy dokonuje się także z uwzględnieniem kontekstu, w jakim on występuje, Sąd doszedł do przekonania, że wolą stron umowy było przyznanie (...) SA prawa do jednostronnego kształtowania cen sprzedaży wyrobów przez dealerów poprzez opracowywanie cenników detalicznych, które dealerzy mieli stosować w kontraktach ze swoimi klientami.

Zdaniem Sądu Okręgowego, nie może budzić wątpliwości powszechne znaczenie nadawane postanowieniom i wyrażeniom w danej branży, w tym wypadku nieograniczone do branży stolarki budowlanej. Wyrażenie „zobowiązuje się do stosowania cenników detalicznych ” nie jest wyrażeniem wieloznacznym i jedyny możliwy jego sens jest dokładnie taki wynika z jego treści (dosłownego brzmienia), w szczególności, że obie strony zawierające porozumienie są profesjonalistami w dziedzinie handlu, dla którego cena ma walor zasadniczy.

Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie powoda nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 6 ust 1 u. o k. i k. „zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym”. Powoływany przepis zawiera przykładowy katalog porozumień, które są uznawane za porozumienia objęte ww. zakazem. W ramach tego katalogu (punkt 1) ustawodawca wymienia porozumienia, które polegają na „ustalaniu, bezpośrednio lub pośrednio, cen i innych warunków zakupu lub sprzedaży towarów”.

Sąd Okręgowy wyjaśnił, że zakaz, o jakim mowa w powołanym przepisie obejmuje nie tylko ustalenie cen „wprost” (przy czym chodzić może zarówno o ceny sztywne – ustalone na określonym poziomie, jak i o ceny minimalne i maksymalne, czy o ustalenie pewnych wiążących uczestników rynku przedziałów cenowych), ale obejmuje również wszelkie porozumienia dotyczące poszczególnych składników ceny (np. wielkości przyznawanych rabatów, stawek roboczogodziny czy elementów przyjmowanych do kalkulacji ceny). Niedopuszczalne są również jakiekolwiek inne ograniczenie swobody prowadzenia polityki cenowej (np. poprzez przyjęcie ustalenia, że ceny nie będą zmieniane bez zgody konkurentów, czy też, że zmiany ceny będą zawsze poprzedzone publicznym ogłoszeniem nowego cennika z określonym wyprzedzeniem). Zakazane są również porozumienia, co do tych aspektów prowadzonej działalności gospodarczej, które mają przełożenie na ceny (np. warunków udzielanej gwarancji czy też braku odpłatności za usługi dodatkowe).

Sąd Okręgowy podniósł, że samo ustalanie cen może przybierać bardzo różne formy. W myśl art. 4 pkt 5 u.o.k.i.k. za porozumienia uznaje się:

a) umowy zawierane między przedsiębiorcami, między związkami przedsiębiorców oraz między przedsiębiorcami i ich związkami albo niektóre postanowienia tych umów,

b) uzgodnienia dokonane w jakiejkolwiek formie przez dwóch lub więcej przedsiębiorców lub ich związki,

c) uchwały lub inne akty związków przedsiębiorców lub ich organów statutowych.

Sąd Okręgowy podzielił ustalenia Prezesa UOkIK, że rynkiem właściwym produktowo w niniejszej sprawie jest rynek sprzedaży hurtowej stolarki drzwiowej, okiennej, podłóg, półfabrykatów, materiałów i wyrobów towarzyszących na obszarze całego kraju.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd Okręgowy uznał, że pomiędzy (...) SA a J. Z. niewątpliwie zawarte zostało zakazane postanowienie (§ 6 i odpowiednio 7 załącznika do umów z lutego i maja 2000) zobowiązujące J. Z. do stosowania we własnej działalności gospodarczej cen detalicznych z cenników ustalonych przez (...) SA, tym samym przyznające (...) SA prawo do ustalania detalicznych cen sprzedaży stosowanych przez jej kontrahenta – J. Z.. Istotą tego zapisu było ograniczenie swobody niezależnego przedsiębiorcy, jakim był J. Z., w zakresie własnej polityki cenowej.

Sąd Okręgowy uznał, że wprawdzie skutek w postaci ograniczenia konkurencji nie nastąpił, gdyż strony nie wykonywały zawartego porozumienia. Niemniej jednak istota ochrony konkurencji przed niedozwolonymi porozumieniami polega na tym, że zakazane są także porozumienia o samym antykonkurencyjnym celu, niezależnie od osiągniętego przez nie skutku.

Cel porozumienia był natomiast – zdaniem Sądu Okręgowego - w świetle treści umowy oczywisty. Biorąc pod uwagę potencjalne skutki, jakie wykonanie porozumienia mogłoby przynieść, Sąd Okręgowy uznał, że zobowiązanie dealera do stosowania cen ustalonych przez producenta, prowadzić mogło do kontroli cen samodzielnego przedsiębiorcy przez innego przedsiębiorcę, co mogło zakłócić wolnorynkową zasadę samodzielności przedsiębiorców i doprowadzić do sztucznego utrzymywania poziomu cen niezależnego od popytu i podaży i innych rynkowych instrumentów wpływających na poziom cen. Oczywistym skutkiem, jaki mogło przynieść stosowania porozumienia była eliminacji ceny z gry konkurencyjnej jako czynnika o zasadniczym znaczeniu dla odbiorców, jak i dla kształtowania strategii ekonomicznej przez konkurentów. W ten sposób doszłoby do zaburzenia mechanizmu rynkowego. Stwierdzone w niniejszym postępowaniu niedozwolone oddziaływanie na mechanizm konkurencji na rynku właściwym nie znalazło w ocenie Sądu Okręgowego żadnego usprawiedliwienia. Ponieważ ochrona konkurencji jest celem nadrzędnym ustawy, Sąd Okręgowy uznał istnienie celu publicznego w podejmowanych środkach ochrony konkurencji.

Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutu powoda, że umowa z maja 2000 nie może stanowić podstawy do uznania, że zawarł niedozwolone porozumienie z tej racji, że nie podpisał załącznika nr 2 do umowy. Sąd Okręgowy podzielił wywody Prezesa UOKiK, że umowa stron nie musi być zawarta w sensie prawnym poprawnie aby mogła być podstawą do postawienia zarzutu zawarcia niedozwolonego porozumienia. Przywołana wyżej definicja porozumienia nie ogranicza się do umów ważnie zawartych w formie pisemnej. Poza tym każde zachowanie, czy nawet skoordynowane działania, które wyrażają intencję stron –mogą być uznane za porozumienia.

Sąd Okręgowy uznał, że skoro powód w lutym 2000r. podpisał załącznik nr 2 do umowy, który zdaniem Sądu pozwala na przyjęcie, że doszło do zawarcia niedozwolonego porozumienia, a następnie w kolejnej umowie zawartej w maju załącznika nie podpisał ale nie dlatego, że kwestionował postanowienie o obowiązku stosowania cenników detalicznych (na co wskazuje robocza wersja załącznika przedstawiona przez powoda, w której zawarł propozycje zmian innych niż do pkt 7), to należy przyjąć, że w niekwestionowanych przez powoda aspektach załącznika strony miały wolę współpracy na zasadach zaproponowanych przez (...) SA w przedstawionym powodowi załączniku nr 2 – skoro nadal współpracowały, a załącznik ten określał tak istotne dla stron umowy sprzedaży aspekty jak wysokość rabatów, jakie mógł uzyskać J. Z., a więc w istocie określały najistotniejszy element umowy jakim jest cena, jaką musi zapłacić kupujący sprzedawcy.

Sąd Okręgowy wskazał, że nie posiadając innych dowodów pozwalających ustalić całokształt relacji handlowych pomiędzy stronami porozumienia z powodu bądź braku inicjatywy dowodowej po stronie powoda bądź celowego zatajania tych dowodów (np. niestawiennictwo powoda na rozprawie w celu złożenia wyjaśnień) można jednak stwierdzić, że załącznik nr 2 do umowy zawartej w maju mógł być podpisany przez strony w zmodyfikowanej lub nawet pierwotnej wersji a jedynie Sąd nie jest w posiadaniu tego dokumentu, bądź też doszło do tzw. modyfikującego przyjęcia oferty o jakim mowa w art. 68 1§1 k.c., skoro wprowadzone przez J. Z. odstępstwa nie zmieniały w zasadniczy sposób warunków oferty, zaś oferent nie sprzeciwił się niezwłocznie ich wprowadzeniu a strony pozostawały w stałych relacjach gospodarczych.

Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy podzielił ustalenie Prezesa UOKiK, że J. Z. i (...) SA w W. zawarły porozumienie ograniczające konkurencję, co stanowi naruszenie art. 6 ust. 1 u.o k.i k.

Konsekwencją naruszenia przez powoda reguł konkurencji było nałożenie na powoda kary pieniężnej w oparciu o przepis art. 106 ust. 1 pkt. 1 u. o k.i k.

Dlatego też Sąd Okręgowy uznał odwołanie za niezasadne i oddalił je na podstawie art. 479 31a§1 k.p.c. O kosztach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 14 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. 2002r., Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Od powyższego wyroku apealcję wniósł powód, zaskarżąjąc wyrok w całości i zarzucając:

1. naruszenie przepisów postępowania:

a) przepisu art 233 § 1 k.p.c poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i oparcie przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia załącznika nr 2 do umowy z dnia 25-05-2000r., bez uwzględnienia całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci zeznań świadka A. R. oraz faktur VAT załączonych przez powoda do odwołania,

b) przepisu art 233 § 1 k.p.c. poprzez uznanie, że załącznik nr 2 do umowy z dnia 25-05- 2000r. mógł obowiązywać pomiędzy stronami, a jedynie nie został przedstawiony przez powoda,

c) art. 231 w zw. z art 227 k.p.c. poprzez uznane przez Sąd I instancji za ustalony fakt zawarcia przez powoda ze (...) SA porozumienia, którego celem było ograniczenie konkurencji na rynku właściwym w oparciu o sposób rozumienia zapisów umowy przez innych przedsiębiorców, tj. (...) Sp. z oo. oraz (...) sp.j. oraz fakt podpisania przez powoda załącznika nr 2 do umowy z lutego 2000r., które to okoliczności nie mały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia.

2. naruszenie przepisów prawa materialnego:

a) przepisu art. 65 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące błędną wykładnią brzmienia załącznika nr 2 do umowy z dnia 25-05-2000r. i przyjęciem, że zapis dotyczył cen odsprzedaży dla obiorców końcowych powoda, a nie ralacji handlowych powoda ze (...) S.A.,

b) przepisu art. 65 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sprawie i ograniczenie się przez Sąd I instancji przy analizie zapisów załącznika nr 2 do umowy z dnia 25-05-2000r. wyłącznie do reguł wykładni językowej z pominięciem reguł wykładni systemowej i funkcjonalnej oraz zgodnego zamiaru stron i celu umowy,

c) przepisu art. 6 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i obciążenia powoda skutkami nieudowodnienia przez pozwanego faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, iż powód zawarł ze (...) S.A. porozumienie, którego celem było ustalenie cen na rynku stolarki okiennej,

d) art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że umowa zawarta przez powoda ze (...) S.A. w dniu 15-05-2000r. miała charakter niedozwolonego porozumienia ograniczającego konkurencję na rynku właściwym.

W związku z powyższymi zarzutymi skarżący wniósł o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku w całości oraz orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uwzględnienie odwołania powoda z dnia 14-01-2011r. od decyzji Prezesa Urzędu Konkurencji i Konsumentów Delegatura w K. z dnia 30-12-2010r. nr (...),

2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył:

Apelacja powoda nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych oraz ocen prawnych i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, sformułowane w apelacji powoda zarzuty są nietrafne.

Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił zawarcie przez powoda i spółkę (...) SA w W. (obecnie (...) SA w likwidacji w W.) umowy o współpracy handlowej jako praktykę ograniczającą konkurencję i naruszającą zakaz określony w art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. nr 50, poz. 331 ze zm.).

Zgodnie z powołanym przepisem zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym. Z powyższego wynika, że zakazem tym objęte są po pierwsze - porozumienia, których celem jest zakłócenie konkurencji, nawet gdy faktycznie nie doprowadziły do wystąpienia takiego skutku na rynku właściwym, a po drugie - porozumienia, których celem nie jest ograniczenie konkurencji, lecz które faktycznie skutek taki wywołały lub mogą wywołać w niedalekiej przyszłości. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z porozumieniem pierwszego rodzaju, gdzie wystąpienie antykonkurencyjnego skutku na rynku nie jest konieczne dla uznania, że zakazane porozumienie zawarto. Na tym polega bowiem istota ochrony konkurencji przed niedozwolonymi porozumieniami, że zakazane są porozumienia o samym antykonkurencyjnym celu, niezależnie od osiągniętego przez nie skutku. Obie formy oddziaływania na konkurencję stanowią przejaw praktyk ją ograniczających i na równi są przedmiotem zakazu. Istotna jest bowiem okoliczność samego zawarcia porozumienia w określonym celu.

Słusznie uznał Sąd Okręgowy, że powód zawarł ze spółką (...) SA w W. porozumienie, którego celem było ograniczenie konkurencji na rynku właściwym.

  Wbrew wywodom apelacji ustalenie to zostało dokonane w granicach swobodnej oceny dowodów określonej w przepisie art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy przeprowadził szczegółową i prawidłową analizę zebranego w sprawie materiału dowodowego, a następnie dokonał jego rzetelnej i trafnej oceny. Wyprowadzone na tej podstawie wnioski są zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego i jako takie znalazły całościową aprobatę Sądu Apelacyjnego. Nie można też zarzucić Sądowi Okręgowemu pominięcia jakichkolwiek dowodów, które miałyby znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Należy podkreślić, że skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy nie uchybił zasadom logicznego rozumowania ani doświadczenia życiowego.

  Trafnie uznał Sąd Okręgowy, że w świetle ustalonego stanu faktycznego pomiędzy (...) SA w W. a powodem niewątpliwie zawarte zostało zakazane postanowienie (§ 6 i odpowiednio 7 załącznika do umów z lutego i maja 2000) zobowiązujące powoda do stosowania we własnej działalności gospodarczej cen detalicznych z cenników ustalonych przez (...) SA w W.. Istotą tego zapisu było ograniczenie swobody niezależnego przedsiębiorcy, jakim był powód w zakresie własnej polityki cenowej. Przy czym – jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy – nie ma znaczenia, czy zapis ten był przez strony przestrzegany i czy wystąpił skutek w postaci wyeliminowania, ograniczenia lub naruszenia w inny sposób konkurencji na rynku właściwym. Dla uznania danego porozumienia między przedsiębiorcami za niedozwolone w świetle art. 6 ust. 1 pkt 1 u. o k. i k. wystraczające jest stwierdzenie antykonkurencyjnego celu, niezależnie od osiągniętego przez nie skutku.

  Nie może natomiast budzić wątpliwości, że celem omawianego porozumienia było ograniczenie konkurencji na rynku właściwym. Trafnie wskazał Sąd Okręgowy, że ograniczenie suwerenności decyzyjnej powoda w zakresie kształtowania polityki cenowej miało na celu ograniczenie lub wyeliminowanie konkurencji cenowej pomiędzy powodem a konkurencyjnym własnym punktem sprzedaży detalicznej (...) SA w W. oraz, że skutki tego typu ograniczeń mogą być odczuwalne przez finalnych odbiorców.

Porozumienie cenowe uznawane jest za jedno z poważniejszych naruszeń prawa konkurencji i nie traci zakazanego charakteru przez to, że niedotrzymanie zobowiązania do stosowania określonych cen nie wiąże się z negatywnymi konsekwencjami dla przedsiębiorcy, ani nawet przez to, że uzgodnione ceny nie są stosowane w praktyce.

Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że brak podpisu powoda na załączniku nr 2 do umowy z 25 maja 2000r. nie może mieć decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Słusznie bowiem zaaprobował Sąd Okręgowy argumenatcję Prezesa UOKiK co do tego, że umowa stron nie musi być zawarta na piśmie, ani w sensie prawnym poprawnie, aby mogła być podstawą do postawienia zarzutu zawarcia niedozwolonego porozumienia. Należy uznać za ugruntowane zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie stanowisko, że każde zachowanie, czy nawet skoordynowane działania, które wyrażają intencję stron –mogą być uznane za niedozwolone porozumienie. Udział w porozumieniu ujmowany jest bardzo szeroko. Nawet uczestnictwo w spotkaniach, których celem jest zorganizowanie danego rynku, nawet jeżeli przedsiębiorca nie wdrożył tych postanowień w życie jest porozumieniem. Biorąc powyższe pod uwagę słusznie wywiódł Sąd Okręgowy, że skoro powód w lutym 2000r. podpisał załącznik nr 2 do umowy, który zdaniem Sądu pozwala na przyjęcie, że doszło do zawarcia niedozwolonego porozumienia, a następnie w kolejnej umowie zawartej w maju 2000r. załącznika nie podpisał ale nie dlatego, że kwestionował postanowienie o obowiązku stosowania cenników detalicznych (propozycje zmian dotyczyły postanowień innych niż zawarte w pkt 7), to należy przyjąć, że w niekwestionowanych przez powoda aspektach załącznika strony miały wolę współpracy na zasadach zaproponowanych przez (...) SA w przedstawionym powodowi załączniku nr 2– skoro nadal współpracowały, a załącznik ten określał tak istotne dla stron umowy sprzedaży aspekty jak wysokość rabatów, jakie mógł uzyskać powód, a więc w istocie określały najistotniejszy element umowy jakim jest cena, jaką musi zapłacić kupujący sprzedawcy. Sąd Okręgowy przyjął, że załącznik nr 2 do umowy zawartej w maju mógł być podpisany przez strony w zmodyfikowanej lub nawet pierwotnej wersji, a jedynie Sąd nie jest w posiadaniu tego dokumentu, bądź też doszło do tzw. modyfikującego przyjęcia oferty, o jakim mowa w art. 68 1§1 k.c., skoro wprowadzone przez powoda odstępstwa nie zmieniały w zasadniczy sposób warunków oferty, zaś oferent nie sprzeciwił się niezwłocznie ich wprowadzeniu a strony pozostawały w stałych relacjach gospodarczych.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, powyższe rozumowanie jest trafne i nie kłóci się z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Wszystkie umowy zawierane przez (...) SA w W. z przedsiębiorcami uczestniczącymi w niniejszej sprawie były sporządzane według wzorów przygotowanych przez (...) SA i chociaż wzory te ulegały z upływem czasu pewnym modyfikacjom, to element zobowiązania dealera do stosowania cen ustalanych przez (...) SA był niezmienny. A zatem niewątpliwie prowadzenie współpracy handlowej między (...) SA w W. a powodem przemawia za tym, że doszło między stronami do uzgodnień w powyższym zakresie, pomimo niezłożenia do akt podpisanego załącznika nr 2 do umowy z maja 2000r.

Należy też podnieść, że zgodnie z § 1 ust. 1 i 3 umowy z dnia 25 maja 2000r. załączniki do umowy stanowią integralną jej część. Ponadto umowa ta w kilku miejscach odwoływała się do załącznika nr 2 ( § 4 ust. 1, 4, 5) i jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy, załącznik ten zawierał uregulowania istotnych postanowień umowy, dotyczących cen, w związku z czym trudno sobie wyobrazić, aby strony prowadziły współprace handlową bez precyzyjnego i trwałego określenia zasad tej współpracy w tym zakresie. Twierdzenia powoda jakoby ustalenia takie miały mieć miejsce raz na kwartał (na ryzyko powoda) nie zostały udowodnione i są sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Słusznie też uznał Sąd Okręgowy, że okoliczność niestawiennictwa powoda na rozprawie, na której miał być przesłuchany w charakterze strony może być uznane za próbę zatajenia dowodu. Pełnomocnicy powoda nie podnosili przed Sądem Okręgowym, że powód nie jest w stanie stawić się przed Sądem z uwagi na wiek i stan zdrowia i nie zgłaszali żadnych wniosków w tym zakresie, stąd podnoszenie tych okoliczności w apelacji nie może być skuteczne. W każdym razie Sąd Okręgowy nie dysponował dowodem z przesłuchania powoda, na którym mógłby ewentualnie się oprzeć, aby dokonać ustaleń faktycznych zgodnych z twierdzeniami powoda. Twierdzenia te były natomiast sprzeczne z dowodami w postaci umów zawieranych przez powoda ze (...) SA w W. W., a także sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a przez to niewiarygodne.

Podobnie niewiarygodne były zeznania świadka A. R. w zakresie w jakim twierdził on, że strony umowy nie ustalały ceny odsprzedaży wyrobów (...) SA, a odwołanie się w załączniku do cenników odnosiło się do cen obowiązujących dealera przy dokonywaniu zakupów od (...) SA. Sąd Apelacyjny w pełni podziela ocenę tego dowodu dokonaną przez Sąd Okręgowy, jak i argumentację przytoczoną w tym zakresie w uzasasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Prawidłowości dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny materiału dowodowego i dokonanych przez ten Sąd ustaleń faktcznych w żaden sposób nie podważają powołane przez skarżącego w apelacji faktury VAT, które – w ocenie Sądu Apelacyjnego - nie mają istotnego znaczenia w niniejszej sprawie, albowiem okoliczność, iż na fakturach dotyczących sprzedaży towarów przez (...) SA na rzecz powoda zawarto informacje dotyczące ceny detalicznej, rabatu oraz ceny zakupu dla powoda jako dealera, w żaden sposób nie przeczy przyjętej przez Sąd Okręgowy interpretacji zapisów zawartych w załącznikach do umów z lutego i maja 2000r., dotyczących zobowiązania dealera do stosowania cenników detalicznych.

Słusznie wskazał Sąd Okręgowy, że to nie nabywca stosuje cennik a zbywca. Skoro więc stosownie do treści umowy stron to dealer zobowiązany był stosować cennik, to zobowiązanie to mogło się odnosić tylko do cen przez niego stosowanych w relacjach z jego kontrahentami a nie z dostawcą towaru. Sąd Apelacyjny podziela konstatację, że jest to jedyna właściwa wykładnia treści pisemnych postanowień umów zawartych przez (...) SA i powoda.

W tym zakresie trafnie wskazał Sąd Okręgowy, że podobne zapisy istniały w innych umowach dealerskich i były podobnie rozumiane także przez innych przedsiębiorców, którzy zawarli ze (...) SA umowy dealerskie. Wbrew wywodom apelacji rozumienie zapisów o stosowaniu cen detalicznych czy cenników detalicznych przez innych przedsiębiorców ma znaczenie w niniejszej sprawie, pokazuje bowiem, że zastosowane w załącznikach do umów zwroty są jednoznacznie rozumiane w obrocie handlowym I przypisuje się im odmienne znaczenie od tego, które proponuje powoda. Oczywiście, istniały różnice w treści pomiędzy umową zawartą przez (...) SA z powodem a umowami zawieranymi z innymi przedsiębiorcami (umowa zawarta z powodem nie przewidywała uregulowań w zakresie odsprzedaży wyrobów (...) SA Autoryzowanym Punktom Sprzedaży) ale wszystkie te umowy miały cechę wspólnę polegającą na zobowiązaniu dealera do stosowania cen datelicznych producenta czyli (...) SA w W.. Biorąc pod uwagę, że umowy dealerskie zawierane były według wzorów opracowanych przez (...) SA w W. oraz że wszystkie umowy z przedsiębiorcami biorącymi udział w niniejszym postępowaniu zawierały powyższe postanowienie, pomimo, że zawierane były w różnym czasie, należy uznać, że narzucanie przez (...) SA określonych cen odsprzedaży wyrobów (...) było stałym elementem strategii handlowej tej firmy, warunkującym współpracę z tą firmą, czego dealerzy mieli świadomość i co akceptowali.

Powyższe rozumowanie znajduje też potwierdzenie w treści pisma powoda z dnia 12 lipca 2010r. złożonego w postępowaniu przed Prezesm UOKiK, w którym powód wskazywał, że aby współpraca ze (...) SA była możliwa konieczne było podpisanie umowy oraz, że podejrzewa, że w podobnej sytuacji byli inni przedsiębiorcy oraz że nie stosował cen uzgodnionych ze (...) (k. 228 akt adm.).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy prawidłowo zinterpretował zapisy zawarte w załącznikach do umów zawieranych przez powoda ze (...) SA., nie naruszając przepisu art. 65 k.c. Zgodnie z powołanym przepisem oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, a w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Wbrew wywodom apelacji Sąd Okręgowy wziął pod uwagę wszystkie ww. elementy.

Sąd Okręgowy wskazał, że tekst umowy ma istotne znaczenie, zwłaszcza, gdy zapisy umowy są wyraźne i jednoznacze. Słusznie podniósł Sąd Okręgowy, że wykładnia oświadczeń woli stron nie może zmierzać do nadania im takiego sensu, który byłby diametralnie sprzeczny z precyzyjnie określonym, jasnym zapisem słownym. Sąd Apelacyjny podziela też stanowisko, iż w przedmiotowej sprawie okolicznością, którą należy uwzględnić oceniając twierdzenia stron umów dystrybucyjnych co do treści ich zgodnego zamiaru, jest zagrożenie czynu każdego z nich karą pieniężną. Dlatego też do wyjaśnień stron w tym zakresie należy podchodzić ze szczególną ostrożnością. W tym kontekście za trafny należy uznać pogląd, iż sens oświadczeń woli ujawnionych w postaci pisemnej, czyli wyrażonych w dokumencie, w sprawach dotyczących zakazanych porozumień należy ustalać, przyjmując za podstawę wykładni przede wszystkim tekst dokumentu. Pogląd ten znajduje oparcie w powołanym przez Sąd Okręgowy orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. uchw. SN z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95, OSNC 1995, nr 12, poz. 168; wyr. SN z dnia 12 grudnia 2002 r., V CKN 1603/00, Lex nr 75350; wyr. SN z dnia 7 kwietnia 2005 r., II CK 431/04, Lex nr 145198).

Trafnie też skonstatował Sąd Okręgowy, że nie może budzić wątpliwości wyrażenie „zobowiązuje się do stosowania cenników detalicznych” nie jest wyrażeniem wieloznacznym i jedyny możliwy jego sens jest dokładnie taki, jaki wynika z jego treści (dosłownego brzmienia), w szczególności, że obie strony zawierające porozumienie są profesjonalistami w dziedzinie handlu, dla którego cena ma walor zasadniczy. Sąd Okręgowy brał jednak także pod uwagę zamiar i cel stron umowy, słusznie przyjmując, iż okoliczności niniejszej sprawy wskazują, iż wolą stron umowy było przyznanie (...) SA prawa do jednostronnego kształtowania cen sprzedaży wyrobów przez dealerów poprzez opracowywanie cenników detalicznych, które dealerzy mieli stosować w kontraktach ze swoimi klientami.

Należy też podkreślić, że w judykaturze wskazuje się, iż przyjęte przez sąd, przy uwzględnieniu wszystkich tych warunków, rozumienie znaczenia oświadczenia woli stron, nie może być uznane za dowolne i sprzeczne z art. 65 k.c., nawet jeżeli dopuszczalna mogłaby być również inna wykładnia oświadczenia woli stron. Dyskrecjonalnym prawem sądu jest bowiem dokonanie wyboru jednej z możliwych interpretacji oświadczenia woli stron, przy zachowaniu wskazanych wyżej przesłanek (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2013 r., sygn. akt V CSK 391/12, Biul.SN 2013/10/11).

Prawidłowe ustalenia i oceny Sądu Okręgowego stanowią podstawę do uznania, że powód brał udział w niedozwolonym porosumieniu, o którym mowa art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów. W tej sytuacji oddalenie odwołania przez Sąd Okręgowy było w pełni prawidłowe i nie naruszało powołanych w apelacji przepisów.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. i 99 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c w zw. w zw. z § 14 ust. 3 pkt 1 w zw. z § 12 ust 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490).

Szukaj: Filtry
Ładowanie ...