I OSK 1012/13
Wyrok
Naczelny Sąd Administracyjny
2013-10-02Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Jolanta Rudnicka /sprawozdawca/
Marek Stojanowski /przewodniczący/
Robert SawułaSentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Marek Stojanowski, Sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.), Sędzia del. WSA Robert Sawuła, Protokolant asystent sędziego Dorota Kozub-Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 2 października 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2013 r. sygn. akt I SAB/Wa 407/12 w sprawie ze skargi [....] Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na bezczynność Prezydenta Miasta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o odszkodowanie oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 stycznia 2013 r., sygn. akt I SAB/Wa 407/12, po rozpoznaniu sprawy ze skargi [...] S.A. z siedzibą w W. na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o odszkodowanie, zobowiązał Prezydenta W. do rozpoznania sprawy o ustalenie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], oznaczoną jako działka ewidencyjna nr [...] w obrębie [...] w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem (pkt 1) oraz stwierdził, że bezczynność Prezydenta W. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2).
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że decyzją z [...] maja 2009 r., nr [...] , po rozpoznaniu wniosku właściciela nieruchomości, tj. spółki [...] S.A. z 13 października 2008 r., Prezydent W. zatwierdził podział nieruchomości uregulowanej w księdze wieczystej [...] położonej w Dzielnicy [...] przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...] z obrębu [...] na trzy działki, w tym działkę nr [...] o pow. [...] ha, przeznaczoną na poszerzenie ul. [...] – drogi powiatowej. Z dniem, w którym powyższa decyzja stała się ostateczna działka nr [...] przeszła z mocy prawa na własność W., a prawo to ujawnione zostało w księdze wieczystej KW Nr [...].
Wnioskiem z 16 czerwca 2009 r. spółka [...] S.A. (obecnie [...] S.A.) wystąpiła do Prezydenta W. wszczęcie rokowań w trybie art. 98 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.) w celu ustalenia odszkodowania za przejęcie przez W. wyżej opisanej działki.
Pismem z 9 czerwca 2010 r. (omyłkowo wskazano w nim rok 2009) spółka [...] S.A. poinformowana została, że z uwagi na brak środków finansowych niezbędnych na wypłatę odszkodowań za przejęte przez W. nieruchomości pod drogi publiczne powiatowe, w tym ulicę [...], negocjacje w sprawie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość nie odbędą się, a postępowanie będzie prowadzone przez Wydział Nieruchomości Skarbu Państwa Biura Gospodarki Nieruchomościami celem wydania decyzji o odszkodowaniu w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Pismem z 20 sierpnia 2010 r. Biuro Gospodarki Nieruchomościami Wydział Nieruchomości Skarbu Państwa Urzędu W. zawiadomiło Spółkę, że zostało wszczęte postępowanie administracyjne w przedmiocie przyznania odszkodowania za przedmiotową działkę i wezwało do uzupełnienie akt sprawy, poprzez nadesłanie oryginałów następujących dokumentów: decyzji podziałowej z [...] maja 2009 r., mapy podziałowej, tytułu własności do przedmiotowej nieruchomości na dzień uprawomocnienia się decyzji o podziale, wniosku o podział nieruchomości oraz odpisu KRS dla spółki [...] S.A. Żądane dokumenty spółka przekazała organowi przy piśmie z 21 marca 2012 r.
Pismem z 11 maja 2012 r. Prezydent W., działając na podstawie art. 36 § 1 k.p.a., poinformował skarżącą Spółkę, że do Wydziału Nieruchomości Skarbu Państwa wpłynęło ok. 6000 spraw z zakresu ustalenia i wypłaty odszkodowań z tytułu zajęcia i wydzielenia części gruntów pod drogi publiczne, zatem sprawy są załatwiane sukcesywnie według kolejności zebranego w sprawie materiału dowodowego. Organ wyznaczył jednocześnie termin załatwienia sprawy do dnia 31 marca 2013 r.
Wobec niezakończenia postępowania w powyższym terminie, spółka [...] S.A. wniosła do Wojewody [...] w dniu 25 lipca 2012 r. zażalenie na niezałatwienie sprawy przez Prezydenta W,. W następstwie rozpoznania tego zażalenia Wojewoda [...], postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...], uznał je za nieuzasadnione.
W tym stanie sprawy spółka [...] S.A. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania sprawy odszkodowania za przedmiotową nieruchomość, podnosząc, że wskutek trwającego prawie sześć miesięcy postępowania doznała szkody, gdyż nie dysponuje środkami z tytułu odszkodowania.
W odpowiedzi na skargę Prezydent W. wniósł o jej oddalenie, wskazując, że Spółka dopiero w piśmie z 21 marca 2012 r. powiadomiła organ, że obecnie występuje pod nazwą [...] S.A. i nadesłała istotne dla sprawy dokumenty, bez których nie było możliwe zakończenie postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Organ wyjaśnił jednocześnie, że w każdym stadium postępowania strona była informowana o czynnościach podejmowanych w sprawie, jak również została poinformowana o przewidywanym terminie zakończenia postępowania, który jeszcze nie upłynął.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznając zasadność skargi, wskazał, że przedmiotem postępowania jest bezczynność Prezydenta W., polegająca na nierozpoznaniu sprawy ustalenia oraz wypłaty, w trybie art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r., Nr 102, poz. 651 ze zm.) odszkodowania za opisaną na wstępie nieruchomość.
Sąd podniósł, że bezczynność organu zachodzi, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności, jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1 zd.2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie wystąpiły przesłanki, uzasadniające stwierdzenie bezczynności Prezydenta W., a tym samym wydanie orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a. Bezsporne jest bowiem, że organ, wbrew obowiązkom wynikającym z art. 12, art. 35 § 1-3 i art. 36§1 k.p.a., nie rozpoznał sprawy i w dacie orzekania nadal pozostawał w zwłoce.
Sąd stwierdził, że wobec nieudanej próby uzgodnienia wysokości należnego odszkodowania za przejętą nieruchomość w drodze rokowań, wszczęte zostało w tym przedmiocie przed Prezydentem W. postępowanie administracyjne, o czym strona poinformowana została pismem z 20 sierpnia 2010 r. (k. 52 akt administracyjnych). Przyjmując tę datę za moment zainicjowania postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie winno ono, w myśl art. 35 § 3 k.p.a., zakończyć się najpóźniej 21 października 2010 r. Tymczasem mimo upływu ponad dwóch lat od wskazanej daty Prezydent W. nie zakończył przedmiotowego postępowania odszkodowawczego i nie podjął rozstrzygnięcia w sprawie, choć dla jej załatwienia zakres postępowania dowodowego, jakie winno zostać jeszcze przeprowadzone, sprowadza się w istocie wyłącznie do zlecenia sporządzenia operatu szacunkowego. Pozostałe dowody, obejmujące dokumentację z postępowania podziałowego, były dostępne organowi od momentu wszczęcia postępowania odszkodowawczego i wbrew temu, co twierdzi Prezydent W., nie istniała w tym względzie konieczność oczekiwania na ich przesłanie przez stronę. W tej sytuacji wzywanie spółki do dostarczenia oryginału decyzji podziałowej, wniosku o podział, mapy podziałowej czy odpisu z księgi wieczystej dokumentującej stan własności gruntu w dacie zatwierdzenia podziału nieruchomości Sąd ocenił, jako działania ukierunkowane wyłącznie na odsunięcie w czasie momentu wydania decyzji, a więc noszące znamiona działań pozornych. Sąd zauważył również, że pierwszy raz o dodatkowym terminie załatwienia sprawy, jak też przyczynach zwłoki organ poinformował spółkę dopiero przy piśmie z 11 maja 2012 r. (a więc po półtora roku od wszczęcia postępowania). Wyznaczając nowy termin załatwienia sprawy – do dnia 31 marca 2013 r. - Prezydent W. w sposób niedopuszczalny określił go z przekroczeniem wskazanego w art. 35 § 3 k.p.a. maksymalnego terminu, w jakim organ, do którego jednostka wniosła podanie, winien postępowanie zakończyć. Ponadto, mimo przedłużenia o 10 miesięcy terminu rozpoznania sprawy organ nie podjął jakichkolwiek czynności, które prowadziłyby do jej załatwienia, także w tym dodatkowym terminie.
W tej sytuacji zarzut bezczynności organu Sąd uznał za w pełni uzasadniony. Stwierdzona zaś bezczynność ma, w ocenie Sądu, charakter rażący, gdyż żadne okoliczności nie mogą usprawiedliwiać ponad dwuletniego okresu zaniechania rozpoznawania sprawy, jak też opisanego wyżej postępowania organu.
Uzasadniając wyznaczenie dwumiesięcznego terminu do rozpoznania sprawy o ustalenie odszkodowania, Sąd podniósł, że miał na względzie zarówno określone w przepisach procedury administracyjnej terminy obligujące organ administracji publicznej do rozstrzygnięcia sprawy, jak też realną możliwość jej załatwienia w wyznaczonym wyrokiem terminie, ze względu na konieczność sporządzenia w tym czasie operatu szacunkowego nieruchomości.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezydent W. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. organ administracji zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie:
1. art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy skarga Spółki [...] S.A. dotyczyła bezczynności organu w sprawie wszczęcia rokowań w trybie art. 98 ust. 3 zd. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm., dalej jako: "ugn"), a więc czynności cywilnoprawnej;
2. art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez wyjście poza granice danej sprawy i orzekanie co do bezczynności organu w postępowaniu administracyjnym, o którym mowa w art. 98 ust. 3 zd. 3 ugn;
3. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niezgodne z rzeczywistym przedstawienie zarzutów skargi Spółki i ich rozpoznanie;
4. art.149 § 1 zd.1 p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi Spółki w sytuacji niepozostawania organu w bezczynności;
5. art. 149 § 1 zd. 2 p.p.s.a. poprzez stwierdzenie, że bezczynność Prezydenta W. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji, gdy to z winy strony postępowanie uległo znacznemu przedłużeniu.
Wobec powyższego, Prezydent W. wniósł o uchylenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości i odrzucenie skargi lub uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Uzasadniając zarzuty podniesione w punktach 1-3 petitum skargi kasacyjnej wskazano, że pismem z dnia 5 września 2012 r. Spółka wniosła skargę "na bezczynność organu w sprawie z wniosku [...]S.A. (obecnie [...] S.A.) z dnia 16 czerwca 2009 r. o wszczęcie rokowań w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami w celu ustalenia odszkodowania za przejęcie przez W. działki o numerze ewidencyjnym [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w W.". Skarga w tym kształcie nie była precyzowana ani modyfikowana, a zatem Sąd I instancji powinien właściwie odczytać skargę i przytoczyć rzeczywistą jej treść w uzasadnieniu wyroku (art. 141 § 4 p.p.s.a.) oraz odrzucić tę skargę, na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a., z uwagi na brak właściwości sądu. Rokowania, o których mowa w art. 98 ust. 3 zd.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowią bowiem instytucję prawa cywilnego, nie podlegającą kognicji sądów administracyjnych. Zamiast powyższego Sąd według sobie znanych reguł dokonał wykładni treści skargi i przyjął, że skarga ta dotyczy bezczynności organu w sprawie administracyjnej, o której mowa w art. 98 ust. 3 zd.3. Stanowi to rażące naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. tj. przekroczenie granic danej sprawy, polegające na rozpoznaniu skargi na bezczynność organu w postępowaniu administracyjnym, co do którego skarga nie została w istocie złożona.
Odnośnie naruszenia art. 149 § 1 p.p.s.a., skarżący kasacyjnie wywodzi, że przedłużenie postępowania wynikło z winy skarżącej Spółki, która dopiero w dniu 21 marca 2012 r. poinformowała urząd o zmianie swojej nazwy oraz dołączyła istotne i niezbędne dla sprawy dokumenty. W związku z powyższym brak było wolnych terminów na przeprowadzenie obligatoryjnej rozprawy administracyjnej w jedynej służącej do tego sali. Ponadto akta przedmiotowej sprawy wróciły od Wojewody [...] do organu pierwszej instancji w dniu 21 sierpnia 2012 r., natomiast już 5 września 2012 r. została złożona skarga na bezczynność, która wraz z aktami została przekazana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i do dnia dzisiejszego akta powyższe nie wróciły do urzędu. Tak więc w dniu 5 września 2012 r. organ nie pozostawał w bezczynności. Gdyby nawet przyjąć, że w sprawie zachodzi pewna przewlekłość postępowania to wynikła ona z opieszałości skarżącej Spółki i dlatego zachodzi brak podstaw do stwierdzenia, że bezczynność Prezydenta W. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Rozpoznając skargę kasacyjną w granicach określonych w art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. t.j. 2012, poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej, jako "p.p.s.a." i nie stwierdzając przy tym wystąpienia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jest ona niezasadna.
Skarga kasacyjna oparta została na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a podniesione w niej zarzuty dotyczą naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania. Wskazane w skardze kasacyjnej uchybienia natury procesowej dotyczą w istocie dwóch kwestii. Po pierwsze: strona skarżąca kasacyjnie prezentuje stanowisko, że sąd administracyjny był niewłaściwy do jej rozpoznania i powinien skargę odrzucić. Rozpoznając skargę Sąd pierwszej instancji wyszedł poza granice sprawy i niezgodnie z treścią skargi przedstawił zawarte w niej zarzuty.
Po drugie: w ocenie skarżącego organu Prezydenta W. nie pozostawał on w bezczynności. Ponadto Sąd pierwszej instancji błędnie stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Odnosząc się w kolejności do podniesionych kwestii zauważyć należy, że stanowisko skarżącego kasacyjnie organu o niedopuszczalności orzekania w niniejszej sprawie przez sąd administracyjny opiera się na twierdzeniu, że skarga skierowana do tego sądu dotyczyła bezczynności organu o wszczęcie rokowań w trybie art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Rokowania zaś stanowią instytucję prawa cywilnego nie podlegającą kognicji sądów administracyjnych. Według autora skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji korzystając z dyspozycji art. 58 §1 pkt 1 p.p.s.a. powinien skargę odrzucić. Z tym stanowiskiem nie można się zgodzić. Istotnie z art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika, że za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne, które stały się własnością gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem uprawomocnienia decyzji o zatwierdzeniu podziału nieruchomości, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem a właściwym organem. Oznacza to, że przeprowadzenie rokowań jest obligatoryjne, a inicjatywa wszczęcia rokowań może pochodzić od strony, jak w niniejszej sprawie, lub od organu. Jeżeli jednak wynik rokowań jest negatywny a do uzgodnienia nie dochodzi następuje wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że z wnioskiem o przeprowadzenie rokowań wystąpiła [...] S.A. (obecnie nosząca nazwę spółka [...]), przedstawiając swoją propozycję (zapłatę na jej rzecz kwoty [...] zł.) Z pisma Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta W. z dnia 9 czerwca 2009 r. skierowanego do Spółki wynika jednoznaczne oświadczenie organu, że "negocjacje w sprawie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość nie odbędą się. Postępowanie będzie prowadzone przez Wydział Nieruchomości Skarbu Państwa Biura Gospodarki Nieruchomościami celem wydania decyzji o odszkodowaniu w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami". Zawiadomieniem z dnia 20 sierpnia 2010 r. Kierownik Działu Regulacji Stanów Prawnych Nieruchomości Skarbu Państwa Biura Gospodarki Nieruchomościami wszczął postępowanie o przyznanie odszkodowania za działkę nr [...], o czym powiadomił Spółkę. Zatem, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, próby uzgodnienia wysokości odszkodowania w drodze rokowań nie odniosły skutku a w sprawie o przyznanie odszkodowania nastąpił kolejny etap, czyli postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania, które powinno zakończyć się rozstrzygnięciem w tym przedmiocie. Nie było zatem podstaw do zastosowania art. 58 §1 pkt 1 p.p.s.a.
Nietrafny jest także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 134 p.p.s.a. poprzez wyjście poza granice sprawy i związany z nim zarzut naruszenia art. 141§4 p.p.s.a. poprzez niezgodne z rzeczywistym stanem przestawienie zarzutów skargi skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zgodnie z dosłownym brzmieniem żądania zawartego w skardze na bezczynność spółka "składa skargę na bezczynność organu w sprawie z wniosku [...] S.A. (obecnie [...] S.A.) z dnia 16 czerwca 2009 r. o wszczęcie rokowań w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami w celu ustalenia odszkodowania (...)". W uzasadnieniu skargi na bezczynność Spółka domaga się wydania decyzji w sprawie ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Skoro sprawa o przyznanie odszkodowania została wszczęta wnioskiem Spółki z dnia 16 czerwca 2009 r. " o wszczęcie rokowań...", które zakończyły się niepowodzeniem, sprawa znajduje się w toku, to prezentowany przez autora skargi kasacyjnej zarzut wyjścia przez Sąd pierwszej instancji poza granice sprawy i niezgodnego z rzeczywistym stanem przedstawienia zarzutów skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji prawidłowo odczytał zarzuty skargi i w żadnym razie nie wyszedł poza granice sprawy.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 149 §1 zd.1 i 2 p.p.s.a. przypomnieć należy, że kodeks postępowania administracyjnego przewiduje terminy załatwienia sprawy. W przypadku skargi na bezczynność kontrola Sądu sprowadza się przede wszystkim do sprawdzenia, czy istotnie organ administracji pozostaje w zwłoce z załatwieniem sprawy. Organy administracji publicznej obowiązane są załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki a załatwienie sprawy, w rozumieniu art. 104 §1 k.p.a., oznacza wydanie przez organ decyzji, chyba że przepisy kodeksu postępowania administracyjnego stanowią inaczej. Zgodnie z art. 35 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki, przy czym nie później niż w terminie jednego miesiąca, gdy chodzi o sprawę wymagającą postępowania wyjaśniającego, w terminie dwóch miesięcy od daty wszczęcia postępowania, gdy chodzi o sprawę szczególnie skomplikowaną, zaś w postępowaniu odwoławczym w terminie jednego miesiąca od daty otrzymania odwołania. Należy też podkreślić, że o bezczynności organu administracji publicznej można mówić nie tylko wówczas, gdy w ustawowo określonym terminie (art. 35 §1 kpa) nie podejmuje on żadnych czynności w sprawie, do których był zobowiązany, lecz także wówczas, gdy prowadził postępowanie w sprawie i nie zakończył go wydaniem stosownej decyzji lub postanowienia. W każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a., organ administracji obowiązany jest zawiadomić strony, wskazując nowy termin załatwienia sprawy (art. 36 §1 k.p.a.). Jednakże sama czynność zawiadomienia strony postępowania o nowym terminie załatwienia sprawy nie usprawiedliwia nie działania organu, istotna jest przyczyna zwłoki wskazana przez organ. Aby odpowiedzieć na pytanie, czy w sprawie doszło do bezczynności organu należy mieć również na uwadze podstawowe zasady wyznaczone przez kodeks postępowania administracyjnego, czyli zasady: praworządności (art. 7 k.p.a.), pogłębiania zaufania (art. 8 k.p.a.), szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.).
W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi żadnych wątpliwości, że Prezydent W. uchybił, przewidzianym w kodeksie postępowania administracyjnego, terminom do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Nawet przy przyjęciu, że postępowanie o ustalenie odszkodowania wszczęte zostało w dniu 20 sierpnia 2010 r., to do daty orzekania przez Sąd Wojewódzki upłynęło 2 lata i 5 miesięcy. W tym okresie organ administracji nie podjął właściwie żadnych czynności zmierzających do zakończenia sprawy. Za takie czynności nie można bowiem uznać wezwania Spółki do złożenia wymienionych w piśmie z dnia 20 sierpnia 2010 r. dokumentów, które były w dyspozycji organu. Działanie takie, a właściwe brak działania, jak trafnie ocenił Sąd pierwszej instancji, nosi znamiona bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Tym samym nie uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 149 p.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.
Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Jolanta Rudnicka /sprawozdawca/Marek Stojanowski /przewodniczący/
Robert Sawuła
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Marek Stojanowski, Sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.), Sędzia del. WSA Robert Sawuła, Protokolant asystent sędziego Dorota Kozub-Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 2 października 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2013 r. sygn. akt I SAB/Wa 407/12 w sprawie ze skargi [....] Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na bezczynność Prezydenta Miasta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o odszkodowanie oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 stycznia 2013 r., sygn. akt I SAB/Wa 407/12, po rozpoznaniu sprawy ze skargi [...] S.A. z siedzibą w W. na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o odszkodowanie, zobowiązał Prezydenta W. do rozpoznania sprawy o ustalenie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], oznaczoną jako działka ewidencyjna nr [...] w obrębie [...] w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem (pkt 1) oraz stwierdził, że bezczynność Prezydenta W. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2).
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że decyzją z [...] maja 2009 r., nr [...] , po rozpoznaniu wniosku właściciela nieruchomości, tj. spółki [...] S.A. z 13 października 2008 r., Prezydent W. zatwierdził podział nieruchomości uregulowanej w księdze wieczystej [...] położonej w Dzielnicy [...] przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...] z obrębu [...] na trzy działki, w tym działkę nr [...] o pow. [...] ha, przeznaczoną na poszerzenie ul. [...] – drogi powiatowej. Z dniem, w którym powyższa decyzja stała się ostateczna działka nr [...] przeszła z mocy prawa na własność W., a prawo to ujawnione zostało w księdze wieczystej KW Nr [...].
Wnioskiem z 16 czerwca 2009 r. spółka [...] S.A. (obecnie [...] S.A.) wystąpiła do Prezydenta W. wszczęcie rokowań w trybie art. 98 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.) w celu ustalenia odszkodowania za przejęcie przez W. wyżej opisanej działki.
Pismem z 9 czerwca 2010 r. (omyłkowo wskazano w nim rok 2009) spółka [...] S.A. poinformowana została, że z uwagi na brak środków finansowych niezbędnych na wypłatę odszkodowań za przejęte przez W. nieruchomości pod drogi publiczne powiatowe, w tym ulicę [...], negocjacje w sprawie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość nie odbędą się, a postępowanie będzie prowadzone przez Wydział Nieruchomości Skarbu Państwa Biura Gospodarki Nieruchomościami celem wydania decyzji o odszkodowaniu w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Pismem z 20 sierpnia 2010 r. Biuro Gospodarki Nieruchomościami Wydział Nieruchomości Skarbu Państwa Urzędu W. zawiadomiło Spółkę, że zostało wszczęte postępowanie administracyjne w przedmiocie przyznania odszkodowania za przedmiotową działkę i wezwało do uzupełnienie akt sprawy, poprzez nadesłanie oryginałów następujących dokumentów: decyzji podziałowej z [...] maja 2009 r., mapy podziałowej, tytułu własności do przedmiotowej nieruchomości na dzień uprawomocnienia się decyzji o podziale, wniosku o podział nieruchomości oraz odpisu KRS dla spółki [...] S.A. Żądane dokumenty spółka przekazała organowi przy piśmie z 21 marca 2012 r.
Pismem z 11 maja 2012 r. Prezydent W., działając na podstawie art. 36 § 1 k.p.a., poinformował skarżącą Spółkę, że do Wydziału Nieruchomości Skarbu Państwa wpłynęło ok. 6000 spraw z zakresu ustalenia i wypłaty odszkodowań z tytułu zajęcia i wydzielenia części gruntów pod drogi publiczne, zatem sprawy są załatwiane sukcesywnie według kolejności zebranego w sprawie materiału dowodowego. Organ wyznaczył jednocześnie termin załatwienia sprawy do dnia 31 marca 2013 r.
Wobec niezakończenia postępowania w powyższym terminie, spółka [...] S.A. wniosła do Wojewody [...] w dniu 25 lipca 2012 r. zażalenie na niezałatwienie sprawy przez Prezydenta W,. W następstwie rozpoznania tego zażalenia Wojewoda [...], postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...], uznał je za nieuzasadnione.
W tym stanie sprawy spółka [...] S.A. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania sprawy odszkodowania za przedmiotową nieruchomość, podnosząc, że wskutek trwającego prawie sześć miesięcy postępowania doznała szkody, gdyż nie dysponuje środkami z tytułu odszkodowania.
W odpowiedzi na skargę Prezydent W. wniósł o jej oddalenie, wskazując, że Spółka dopiero w piśmie z 21 marca 2012 r. powiadomiła organ, że obecnie występuje pod nazwą [...] S.A. i nadesłała istotne dla sprawy dokumenty, bez których nie było możliwe zakończenie postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Organ wyjaśnił jednocześnie, że w każdym stadium postępowania strona była informowana o czynnościach podejmowanych w sprawie, jak również została poinformowana o przewidywanym terminie zakończenia postępowania, który jeszcze nie upłynął.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznając zasadność skargi, wskazał, że przedmiotem postępowania jest bezczynność Prezydenta W., polegająca na nierozpoznaniu sprawy ustalenia oraz wypłaty, w trybie art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r., Nr 102, poz. 651 ze zm.) odszkodowania za opisaną na wstępie nieruchomość.
Sąd podniósł, że bezczynność organu zachodzi, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności, jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1 zd.2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie wystąpiły przesłanki, uzasadniające stwierdzenie bezczynności Prezydenta W., a tym samym wydanie orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a. Bezsporne jest bowiem, że organ, wbrew obowiązkom wynikającym z art. 12, art. 35 § 1-3 i art. 36§1 k.p.a., nie rozpoznał sprawy i w dacie orzekania nadal pozostawał w zwłoce.
Sąd stwierdził, że wobec nieudanej próby uzgodnienia wysokości należnego odszkodowania za przejętą nieruchomość w drodze rokowań, wszczęte zostało w tym przedmiocie przed Prezydentem W. postępowanie administracyjne, o czym strona poinformowana została pismem z 20 sierpnia 2010 r. (k. 52 akt administracyjnych). Przyjmując tę datę za moment zainicjowania postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie winno ono, w myśl art. 35 § 3 k.p.a., zakończyć się najpóźniej 21 października 2010 r. Tymczasem mimo upływu ponad dwóch lat od wskazanej daty Prezydent W. nie zakończył przedmiotowego postępowania odszkodowawczego i nie podjął rozstrzygnięcia w sprawie, choć dla jej załatwienia zakres postępowania dowodowego, jakie winno zostać jeszcze przeprowadzone, sprowadza się w istocie wyłącznie do zlecenia sporządzenia operatu szacunkowego. Pozostałe dowody, obejmujące dokumentację z postępowania podziałowego, były dostępne organowi od momentu wszczęcia postępowania odszkodowawczego i wbrew temu, co twierdzi Prezydent W., nie istniała w tym względzie konieczność oczekiwania na ich przesłanie przez stronę. W tej sytuacji wzywanie spółki do dostarczenia oryginału decyzji podziałowej, wniosku o podział, mapy podziałowej czy odpisu z księgi wieczystej dokumentującej stan własności gruntu w dacie zatwierdzenia podziału nieruchomości Sąd ocenił, jako działania ukierunkowane wyłącznie na odsunięcie w czasie momentu wydania decyzji, a więc noszące znamiona działań pozornych. Sąd zauważył również, że pierwszy raz o dodatkowym terminie załatwienia sprawy, jak też przyczynach zwłoki organ poinformował spółkę dopiero przy piśmie z 11 maja 2012 r. (a więc po półtora roku od wszczęcia postępowania). Wyznaczając nowy termin załatwienia sprawy – do dnia 31 marca 2013 r. - Prezydent W. w sposób niedopuszczalny określił go z przekroczeniem wskazanego w art. 35 § 3 k.p.a. maksymalnego terminu, w jakim organ, do którego jednostka wniosła podanie, winien postępowanie zakończyć. Ponadto, mimo przedłużenia o 10 miesięcy terminu rozpoznania sprawy organ nie podjął jakichkolwiek czynności, które prowadziłyby do jej załatwienia, także w tym dodatkowym terminie.
W tej sytuacji zarzut bezczynności organu Sąd uznał za w pełni uzasadniony. Stwierdzona zaś bezczynność ma, w ocenie Sądu, charakter rażący, gdyż żadne okoliczności nie mogą usprawiedliwiać ponad dwuletniego okresu zaniechania rozpoznawania sprawy, jak też opisanego wyżej postępowania organu.
Uzasadniając wyznaczenie dwumiesięcznego terminu do rozpoznania sprawy o ustalenie odszkodowania, Sąd podniósł, że miał na względzie zarówno określone w przepisach procedury administracyjnej terminy obligujące organ administracji publicznej do rozstrzygnięcia sprawy, jak też realną możliwość jej załatwienia w wyznaczonym wyrokiem terminie, ze względu na konieczność sporządzenia w tym czasie operatu szacunkowego nieruchomości.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezydent W. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. organ administracji zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie:
1. art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy skarga Spółki [...] S.A. dotyczyła bezczynności organu w sprawie wszczęcia rokowań w trybie art. 98 ust. 3 zd. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm., dalej jako: "ugn"), a więc czynności cywilnoprawnej;
2. art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez wyjście poza granice danej sprawy i orzekanie co do bezczynności organu w postępowaniu administracyjnym, o którym mowa w art. 98 ust. 3 zd. 3 ugn;
3. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niezgodne z rzeczywistym przedstawienie zarzutów skargi Spółki i ich rozpoznanie;
4. art.149 § 1 zd.1 p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi Spółki w sytuacji niepozostawania organu w bezczynności;
5. art. 149 § 1 zd. 2 p.p.s.a. poprzez stwierdzenie, że bezczynność Prezydenta W. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji, gdy to z winy strony postępowanie uległo znacznemu przedłużeniu.
Wobec powyższego, Prezydent W. wniósł o uchylenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości i odrzucenie skargi lub uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Uzasadniając zarzuty podniesione w punktach 1-3 petitum skargi kasacyjnej wskazano, że pismem z dnia 5 września 2012 r. Spółka wniosła skargę "na bezczynność organu w sprawie z wniosku [...]S.A. (obecnie [...] S.A.) z dnia 16 czerwca 2009 r. o wszczęcie rokowań w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami w celu ustalenia odszkodowania za przejęcie przez W. działki o numerze ewidencyjnym [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w W.". Skarga w tym kształcie nie była precyzowana ani modyfikowana, a zatem Sąd I instancji powinien właściwie odczytać skargę i przytoczyć rzeczywistą jej treść w uzasadnieniu wyroku (art. 141 § 4 p.p.s.a.) oraz odrzucić tę skargę, na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a., z uwagi na brak właściwości sądu. Rokowania, o których mowa w art. 98 ust. 3 zd.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowią bowiem instytucję prawa cywilnego, nie podlegającą kognicji sądów administracyjnych. Zamiast powyższego Sąd według sobie znanych reguł dokonał wykładni treści skargi i przyjął, że skarga ta dotyczy bezczynności organu w sprawie administracyjnej, o której mowa w art. 98 ust. 3 zd.3. Stanowi to rażące naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. tj. przekroczenie granic danej sprawy, polegające na rozpoznaniu skargi na bezczynność organu w postępowaniu administracyjnym, co do którego skarga nie została w istocie złożona.
Odnośnie naruszenia art. 149 § 1 p.p.s.a., skarżący kasacyjnie wywodzi, że przedłużenie postępowania wynikło z winy skarżącej Spółki, która dopiero w dniu 21 marca 2012 r. poinformowała urząd o zmianie swojej nazwy oraz dołączyła istotne i niezbędne dla sprawy dokumenty. W związku z powyższym brak było wolnych terminów na przeprowadzenie obligatoryjnej rozprawy administracyjnej w jedynej służącej do tego sali. Ponadto akta przedmiotowej sprawy wróciły od Wojewody [...] do organu pierwszej instancji w dniu 21 sierpnia 2012 r., natomiast już 5 września 2012 r. została złożona skarga na bezczynność, która wraz z aktami została przekazana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i do dnia dzisiejszego akta powyższe nie wróciły do urzędu. Tak więc w dniu 5 września 2012 r. organ nie pozostawał w bezczynności. Gdyby nawet przyjąć, że w sprawie zachodzi pewna przewlekłość postępowania to wynikła ona z opieszałości skarżącej Spółki i dlatego zachodzi brak podstaw do stwierdzenia, że bezczynność Prezydenta W. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Rozpoznając skargę kasacyjną w granicach określonych w art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. t.j. 2012, poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej, jako "p.p.s.a." i nie stwierdzając przy tym wystąpienia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jest ona niezasadna.
Skarga kasacyjna oparta została na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a podniesione w niej zarzuty dotyczą naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania. Wskazane w skardze kasacyjnej uchybienia natury procesowej dotyczą w istocie dwóch kwestii. Po pierwsze: strona skarżąca kasacyjnie prezentuje stanowisko, że sąd administracyjny był niewłaściwy do jej rozpoznania i powinien skargę odrzucić. Rozpoznając skargę Sąd pierwszej instancji wyszedł poza granice sprawy i niezgodnie z treścią skargi przedstawił zawarte w niej zarzuty.
Po drugie: w ocenie skarżącego organu Prezydenta W. nie pozostawał on w bezczynności. Ponadto Sąd pierwszej instancji błędnie stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Odnosząc się w kolejności do podniesionych kwestii zauważyć należy, że stanowisko skarżącego kasacyjnie organu o niedopuszczalności orzekania w niniejszej sprawie przez sąd administracyjny opiera się na twierdzeniu, że skarga skierowana do tego sądu dotyczyła bezczynności organu o wszczęcie rokowań w trybie art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Rokowania zaś stanowią instytucję prawa cywilnego nie podlegającą kognicji sądów administracyjnych. Według autora skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji korzystając z dyspozycji art. 58 §1 pkt 1 p.p.s.a. powinien skargę odrzucić. Z tym stanowiskiem nie można się zgodzić. Istotnie z art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika, że za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne, które stały się własnością gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem uprawomocnienia decyzji o zatwierdzeniu podziału nieruchomości, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem a właściwym organem. Oznacza to, że przeprowadzenie rokowań jest obligatoryjne, a inicjatywa wszczęcia rokowań może pochodzić od strony, jak w niniejszej sprawie, lub od organu. Jeżeli jednak wynik rokowań jest negatywny a do uzgodnienia nie dochodzi następuje wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że z wnioskiem o przeprowadzenie rokowań wystąpiła [...] S.A. (obecnie nosząca nazwę spółka [...]), przedstawiając swoją propozycję (zapłatę na jej rzecz kwoty [...] zł.) Z pisma Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta W. z dnia 9 czerwca 2009 r. skierowanego do Spółki wynika jednoznaczne oświadczenie organu, że "negocjacje w sprawie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość nie odbędą się. Postępowanie będzie prowadzone przez Wydział Nieruchomości Skarbu Państwa Biura Gospodarki Nieruchomościami celem wydania decyzji o odszkodowaniu w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami". Zawiadomieniem z dnia 20 sierpnia 2010 r. Kierownik Działu Regulacji Stanów Prawnych Nieruchomości Skarbu Państwa Biura Gospodarki Nieruchomościami wszczął postępowanie o przyznanie odszkodowania za działkę nr [...], o czym powiadomił Spółkę. Zatem, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, próby uzgodnienia wysokości odszkodowania w drodze rokowań nie odniosły skutku a w sprawie o przyznanie odszkodowania nastąpił kolejny etap, czyli postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania, które powinno zakończyć się rozstrzygnięciem w tym przedmiocie. Nie było zatem podstaw do zastosowania art. 58 §1 pkt 1 p.p.s.a.
Nietrafny jest także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 134 p.p.s.a. poprzez wyjście poza granice sprawy i związany z nim zarzut naruszenia art. 141§4 p.p.s.a. poprzez niezgodne z rzeczywistym stanem przestawienie zarzutów skargi skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zgodnie z dosłownym brzmieniem żądania zawartego w skardze na bezczynność spółka "składa skargę na bezczynność organu w sprawie z wniosku [...] S.A. (obecnie [...] S.A.) z dnia 16 czerwca 2009 r. o wszczęcie rokowań w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami w celu ustalenia odszkodowania (...)". W uzasadnieniu skargi na bezczynność Spółka domaga się wydania decyzji w sprawie ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Skoro sprawa o przyznanie odszkodowania została wszczęta wnioskiem Spółki z dnia 16 czerwca 2009 r. " o wszczęcie rokowań...", które zakończyły się niepowodzeniem, sprawa znajduje się w toku, to prezentowany przez autora skargi kasacyjnej zarzut wyjścia przez Sąd pierwszej instancji poza granice sprawy i niezgodnego z rzeczywistym stanem przedstawienia zarzutów skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji prawidłowo odczytał zarzuty skargi i w żadnym razie nie wyszedł poza granice sprawy.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 149 §1 zd.1 i 2 p.p.s.a. przypomnieć należy, że kodeks postępowania administracyjnego przewiduje terminy załatwienia sprawy. W przypadku skargi na bezczynność kontrola Sądu sprowadza się przede wszystkim do sprawdzenia, czy istotnie organ administracji pozostaje w zwłoce z załatwieniem sprawy. Organy administracji publicznej obowiązane są załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki a załatwienie sprawy, w rozumieniu art. 104 §1 k.p.a., oznacza wydanie przez organ decyzji, chyba że przepisy kodeksu postępowania administracyjnego stanowią inaczej. Zgodnie z art. 35 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki, przy czym nie później niż w terminie jednego miesiąca, gdy chodzi o sprawę wymagającą postępowania wyjaśniającego, w terminie dwóch miesięcy od daty wszczęcia postępowania, gdy chodzi o sprawę szczególnie skomplikowaną, zaś w postępowaniu odwoławczym w terminie jednego miesiąca od daty otrzymania odwołania. Należy też podkreślić, że o bezczynności organu administracji publicznej można mówić nie tylko wówczas, gdy w ustawowo określonym terminie (art. 35 §1 kpa) nie podejmuje on żadnych czynności w sprawie, do których był zobowiązany, lecz także wówczas, gdy prowadził postępowanie w sprawie i nie zakończył go wydaniem stosownej decyzji lub postanowienia. W każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a., organ administracji obowiązany jest zawiadomić strony, wskazując nowy termin załatwienia sprawy (art. 36 §1 k.p.a.). Jednakże sama czynność zawiadomienia strony postępowania o nowym terminie załatwienia sprawy nie usprawiedliwia nie działania organu, istotna jest przyczyna zwłoki wskazana przez organ. Aby odpowiedzieć na pytanie, czy w sprawie doszło do bezczynności organu należy mieć również na uwadze podstawowe zasady wyznaczone przez kodeks postępowania administracyjnego, czyli zasady: praworządności (art. 7 k.p.a.), pogłębiania zaufania (art. 8 k.p.a.), szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.).
W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi żadnych wątpliwości, że Prezydent W. uchybił, przewidzianym w kodeksie postępowania administracyjnego, terminom do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Nawet przy przyjęciu, że postępowanie o ustalenie odszkodowania wszczęte zostało w dniu 20 sierpnia 2010 r., to do daty orzekania przez Sąd Wojewódzki upłynęło 2 lata i 5 miesięcy. W tym okresie organ administracji nie podjął właściwie żadnych czynności zmierzających do zakończenia sprawy. Za takie czynności nie można bowiem uznać wezwania Spółki do złożenia wymienionych w piśmie z dnia 20 sierpnia 2010 r. dokumentów, które były w dyspozycji organu. Działanie takie, a właściwe brak działania, jak trafnie ocenił Sąd pierwszej instancji, nosi znamiona bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Tym samym nie uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 149 p.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.