II SA/Wr 359/13
Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
2013-09-10Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Anna Siedlecka /sprawozdawca/
Olga Białek
Władysław Kulon /przewodniczący/Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Władysław Kulon Sędzia WSA - Olga Białek Sędzia WSA - Anna Siedlecka /sprawozdawca/ Protokolant starszy sekretarz sądowy - Magda Minkisiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 września 2013 r. sprawy skargi T. J. i A. J. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych oddala skargę.
Uzasadnienie
Wojewoda D. decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania A. i T. J., utrzymał w mocy decyzję Starosty Powiatu W. z dnia [...] r. nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą na rzecz J. i E. B. pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych, dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej na działce nr 30/9 w miejscowości M., gmina D..
Na uzasadnienie swojej decyzji organ II instancji podał, że Starosta Powiatu W. opisaną na wstępie decyzją zatwierdził projekt budowlany i udzielił na rzecz J. i E. B. pozwolenia na budowę omawianego zamierzenia inwestycyjnego. Odwołanie od tego rozstrzygnięcia w ustawowym terminie złożyli A. i T. J., podnosząc, że przeprowadzenie postępowania dowodowego nie spełnia wymogów przepisów, a niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności niezbędnych do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. Odwołujący się podnieśli, że projektowany obiekt budowlany - zgodnie z wymogami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - nie został dopasowany do istniejącej sąsiedniej zabudowy (która tworzy osiedle domów jednorodzinnych o powierzchni ok. 100-140 m2), bowiem stanowi budynek wielorodzinny, trzykrotnie przekracza powierzchnię istniejącej zabudowy. Ponadto linie zabudowy projektowanego obiektu znacznie odbiegają od nieprzekraczalnych linii zabudowy, które zgodnie z planem mają nawiązywać do sąsiedniej zabudowy (tymczasem ściany budynku od strony ul. B. i ul. K. o 2m wykraczają poza wskazana linię). Podnieśli, że powinny być spełnione dwa wymogi planu, dotyczące linii zabudowy - ten wynikający z rysunku planu i ten wynikający z sąsiedztwa istniejącej zabudowy. Wskazali, że jak wynika z przeprowadzonych przez nich obliczeń, dotyczących części graficznej projektu budowlanego, budynek w zakresie powierzchni zabudowy (większa powierzchnia terenów utwardzonych) przekroczy 40% całkowitej powierzchni działki, chociaż w części opisowej wskazano, że powierzchnia ta obejmie jedynie 38,72% powierzchni działki - co też niezgodne jest z ustaleniami planu. Odwołujący się podnieśli, że projekt nie przewiduje żadnych miejsc postojowych dla użytkowników okresowych co wynika z wymogów planu, a jest tym bardziej istotne, że obok inwestycji znajduje się chodnik o szerokości 1,2 m oraz ulice z zakazem parkowania, wobec czego parkowanie przy projektowanym budynku nie będzie możliwe, a parkowanie przy sąsiednich nieruchomościach zakłócać będzie spokój skarżących. Zarzucili, że projektowany obiekt stanowi w istocie dwa budynki bliźniacze (każdy dwulokalowy) w zabudowie bliźniaczej, która to okoliczność ma bezpośrednie przełożenie na wymóg dysponowania działką o łącznej powierzchni 1200 m2 w celu zrealizowania inwestycji, bowiem plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje, że dla jednego budynku w zabudowie bliźniaczej powierzchnia działki nie może być mniejsza niż 600 m2. Podnieśli także niespełnienie wymogów § 13 i § 57 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a organ pierwszej instancji nie wyjaśnił należycie, czy przedłożony projekt budowlany spełnia te wymogi. Zdaniem odwołujących się same rysunki bez opisu i analizy nie mogą uznane za jednoznaczną opinię w sprawie spełnienia tych wymagań. Projekt narusza także przepisy techniczno-budowlane w zakresie odprowadzenia ścieków, bowiem odbiorca ścieków zapewnił odbiór na poziomie 0,48 m3 w ciągu doby w przeliczeniu na cały obiekt, gdy tymczasem ilość ścieków z pojedynczego lokalu będzie oscylowała na poziomie od 0,36-0,612 m3. Wskazano także, iż organ pierwszej instancji wyczerpująco nie zanalizował kwestii dopuszczalności budowy obiektu w zakresie prawa sąsiedzkiego, określonych w art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, bowiem przywołując m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2006 r., II OSK 794/05, podniesiono, ze pozytywnie można rozstrzygnąć wniosek tylko tej strony, która wykaże w toku postępowania, iż budowa obiektu nie narusza zasad współżycia społecznego, korzystania z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę, wynikająca ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości.
Wojewoda D. postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...], zlecił organowi pierwszej instancji przeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. Niezbędne bowiem było uzupełnienie projektu budowlanego przez projektanta o przedstawienie na projekcie zagospodarowania terenu w czytelnej grafice rozwiązań projektowych (wraz z oznaczeniem odległości istotnych z punktu widzenia przepisów), natomiast części opisowej o analizy w zakresie spełnienia wymogów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz o dane dotyczące kwestii przesłaniania i nasłonecznienia zarówno budynku projektowanego, jak i budynków istniejących. W wyniku dokonanych uzupełnień, akta sprawy zostały przesłane do organu odwoławczego. Następnie organ II instancji zawiadomieniami z dnia 20 lutego 2013 r. oraz ponownym z dnia 7 marca 2013 r., poinformował strony o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz wypowiedzenia się co do całości dokumentacji oraz o możliwości składania pisemnych i ustnych wyjaśnień w sprawie.
W toku postępowania odwoławczego odwołujący się wskazali dodatkowo (pismo z dnia 4 marca 2013 r. i 15 marca 2013 r.), że dokumentacja projektowa została zmieniona w ten sposób, że strony projektu zostały zamienione nowymi stronami tworząc w ten sposób nową dokumentację projektową. Ponadto w zmienionych stronach podaje się nieprawdziwe dane, co dotyczy istniejącego stanu zagospodarowania w sąsiedztwie przedmiotowej działki. Bowiem wbrew zapisom projektu budowlanego, w sąsiedztwie nie występują budynki o wysokości do 12,5 m, szerokości elewacji do 28,5 m i kubaturze do 2500 m3, a istniejąca zabudowa nie ma charakteru zabudowy bliźniaczej ani szeregowej, natomiast występują budynki o wysokości kalenicy do 8,5 m, szerokości elewacji do 14 m i kubaturze do 800 m3. Powtarzając argumentację odwołania, wskazali także, iż przy domach położonych w sąsiedztwie istnieją od 3 do 5 miejsc postojowych. Podnieśli także, iż ogrodzenie o wysokości 180 cm, wykonane przez inwestorów nie spełnia zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który "wprowadza obowiązek realizacji ażurowych ogrodzeń od frontu działki o maksymalnej wysokości 160 cm".
Organ odwoławczy stwierdził, że w pierwszej kolejności należy wskazać, iż każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami (art. 4 Prawa budowlanego). Przepis art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy Prawo budowlane stanowi, iż pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto: złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W omawianej sprawie inwestorzy złożyli wniosek wraz z elementami wymaganymi przepisem art. 33 ust. 2 Prawa budowlanego tj.: projekt budowlany spełniający wymagania rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. Nr 120, poz. 1133) oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zgodnie z brzmieniem art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt lb, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Wojewoda stwierdził, że przedłożony projekt budowlany został sporządzony i sprawdzony przez osoby posiadające stosowne uprawnienia budowlane i legitymujące się przynależnością do właściwej do zakresu uprawnień izby samorządu zawodowego. Projektant inwestycji i sprawdzający złożyli także stosowne oświadczenia o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej oraz została sporządzona informacja dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia ze względu na specyfikę projektowanego obiektu budowlanego (str. 3 oraz str. 14-15 projektu budowlanego).
W odniesieniu do spełnienia wymagań zawartych w art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, organ stwierdził. że w rozpatrywanej sprawie teren inwestycji - działka nr 30/9 w M. - położony jest na obszarze objętym ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi M. - część "A", przyjętego uchwałą Rady Gminy D. z dnia [...]r. nr [...], opublikowaną w Dzienniku Urzędowym Województwa D. Nr [...]. Teren ten opisany jest na rysunku planu symbolem M, który jako przeznaczenie podstawowe wskazuje zabudowę mieszkaniową jednorodzinną oraz dopuszcza się lokalizację: a) zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej - maksymalnie cztery lokale mieszkalne, b) usług komercyjnych lub publicznych wbudowanych o charakterze lokalnym, stanowiących nie więcej niż 25% powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego, c) zieleni urządzonej, w tym zadrzewień i zakrzewień, d) urządzeń komunikacji i infrastruktury technicznej pełniących służebną rolę wobec przeznaczenia podstawowego, miejsc parkingowych i garaży wolno stojących, z wykluczeniem parkowania samochodów o nośności powyżej 3,5 t, e) elementów reklamowych sytuowanych zgodnie z przepisami szczególnymi, 3) pozostawia się istniejącą zabudowę zagrodową do zachowania (§ 6 ust. 1 pkt 1 tekstu planu).
Odnosząc się do zgodności planowanej inwestycji z ustaleniami planu w zakresie typu zabudowy opisanej w projekcie budowlanym jako zabudowy bliźniaczej, organ stwierdził, iż przepisy prawa nie zawierają definicji pojęć zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wolno stojącej, bliźniaczej, czy szeregowej. Przedmiotowy plan zagospodarowania przestrzennego nie zawiera również w tym zakresie żadnych ustaleń. Jedynie praktyka architektoniczna wypracowała takie rozumienie tych pojęć, że pod pojęciem zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wolno stojącej, rozumie się budynki, które żadną ścianą nie przylegają do siebie nawzajem. Z kolei pod pojęciem zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej bliźniaczej rozumie się dwa budynki (zazwyczaj w zwierciadlanym odbiciu), które stykają się jedynie ze sobą na całej długości jednej ze ścian, tworząc pary. Natomiast pod pojęciem zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej szeregowej rozumie się ciąg poszczególnych budynków stykających się ze sobą przeciwległymi ścianami. Przy czym należy podkreślić, że zgodnie z art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego, pod pojęciem budynku mieszkalnego jednorodzinnego, należy rozumieć budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30 % powierzchni całkowitej budynku.
Wojewoda stwierdził, że biorąc pod uwagę wyżej powiedziane, nie można zakwestionować rozwiązań projektowych przyjętych w rozpatrywanej sprawie. Zaprojektowano dwa konstrukcyjnie niezależnie budynki, stykające się ze sobą ścianami szczytowymi (na styku budynków dwie niezależne ściany szczytowe rozdzielone dylatacją). Budynki te można "rozdzielić" i każdy z nich może funkcjonować jako odrębne konstrukcyjnie całości. Każdy z tych budynków posiada w parterze dwa mieszkania, lecz mieszkania te nie stanowią samodzielnie konstrukcyjnej całości (np. posiadają wspólną ścianę) i nie mogą zostać rozdzielone do odrębnego funkcjonowania. W sytuacji braku szczegółowych definicji omawianych pojęć (w tym w zakresie zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej w zabudowie bliźniaczej, obejmującej łącznie cztery mieszkania), w tym przypadku brak jest podstaw prawnych do zakwestionowania z ustaleniami planu. Należy zauważyć także, iż inwestycja ta spełnia zacytowaną powyżej definicję budynku mieszkalnego jednorodzinnego art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego.
W odniesieniu do kwestii zgodności wysokości budynku z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, organ stwierdził, że w planie określono następujące warunki, zasady i standardy kształtowania zabudowy i urządzania terenu M, na którym m.in. "wysokość nowej i modernizowanej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej nie może przekroczyć 2,5 a zabudowy wielorodzinnej 3 kondygnacje" (§ 6 ust. 2 pkt 3). W rozpatrywanej sprawie zaprojektowano obiekt, który posiada dwie kondygnacje, w tym jedną stanowi poddasze użytkowe. Budynki posiadają dachy strome o kącie nachylenia 38° pokryte dachówką ceramiczną, co zgodne jest z wymaganiami planu (§ 6 ust. 2 pkt 4 planu stanowi - dachy strome, pokryte dachówką lub materiałem dachówko podobnym, kąt nachyleni połaci dachowych od 27° do 50°). Garaże wbudowane są w zasadniczą bryłę budynków (§ 6 ust. 2 pkt 6 planu stanowi o dopuszczeniu lokalizacji m.in. garażu w formie pomieszczeń wbudowanych w bryłę budynku mieszkalnego bądź jako dobudowanych obiektów parterowych tworzących z nim jednolitą pod względem architektonicznym całość). Usytuowanie obiektów spełnia także wymagania planu w kwestii respektowania nieprzekraczalnych linii zabudowy (§ 6 ust. 2 pkt 7 planu stanowi o ustaleniu nieprzekraczalnych linii zabudowy w nawiązaniu do sąsiadującej zabudowy oraz zgodnie z rysunkiem planu). Projekt przewiduje bowiem, że budynki zlokalizowane będą w odległości 7,5 m od strony ul. Kwiatowej oraz 6 m od strony ul. Bławatnej, przy uwzględnieniu przebiegu tej linii na rysunku planu w odległości 6 m od linii rozgraniczających tych ulic. Ponadto takie usytuowanie budynków nawiązuje do zarówno do istniejącej zabudowy od strony zachodniej ul. Bławatnej, która również zbliżona jest do tej ulicy na odległość od ok. 5 m do ok. 8 m, jak i do zabudowy po północnej stronie ul. Kwiatowej (nieruchomości w sąsiedztwie inwestycji nie są zabudowane, a dalej położone działki mają zabudowę zbliżoną w położeniu do planowanej inwestycji). W tym miejscu należy dodać, że ustalenie w planie nieprzekraczalnej linii zabudowy oznacza że zabudowa nie może przekroczyć tej linii, lecz może być usytuowana w dowolnej odległości od strony ulicy. Skoro zatem w sąsiedztwie inwestycji istniejąca zabudowa nie jest usytuowana w głębi działek, lecz w zbliżeniu do pasa drogowego, to tym samym zaplanowane usytuowanie nowej zabudowy, zgodnie z ustaleniami planu, nawiązywać będzie do sąsiedniej zabudowy. W dalszej kolejności należy wskazać, że projekt przewiduje przeznaczenie do zabudowy powierzchni 449,2 m2, na którą składają się powierzchnie: budynków 318,5 m2, dróg pieszych 24 m2, tarasów i podestów 29,2 m2, dróg kołowych 73,6 m2 i śmietników 4 m2, co razem stanowić będzie 38,72 % objętej pozwoleniem na działki (o powierzchni 1160 m2). Oznacza to, że na zieleń przeznaczona zostanie powierzchnia 720,6 m2, co stanowić będzie 61,28 % powierzchni działki. Powyższe zgodnie jest z ustaleniami planu, który ustala 40 % powierzchni działki jako maksymalnej powierzchni zabudowy i powierzchni utwardzonych (dojazdy, miejsca postojowe place gospodarcze) - § 6 ust. 2 pkt 9 planu. W tym miejscu odnosząc się do zarzutów odwołania, kwestionujących wielkość powierzchni przeznaczonej pod zabudowę, należy dodać, że projektant szczegółowe obliczenia zawarł na str. 36 projektu budowlanego, a ponadto dodatkowo przedstawił na rys. "Szczegół wymiarowania podjazdu" (str. 37c) dokładne obliczenia w tym zakresie, a organ nie znalazł podstaw, aby je zakwestionować Natomiast odwołujący się oprócz zanegowania przedstawionych ustaleń nie wskazał żadnych argumentów, w tym ewentualnie własnych obliczeń.
W odniesieniu do spełnienia wymagań § 6 ust. 2 pkt 2 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, określającego, że forma przestrzenna projektowanych budynków w obrębie terenu wyznaczonego w liniach rozgraniczających winna być dostosowana do istniejącej sąsiedniej zabudowy (gabaryty budynków, poziom posadowienia parteru, kształt dachu, układ kalenicy, kolorystyka elewacji) celem tworzenia jednorodnych zespołów urbanistycznych, należy stwierdzić, iż przepis ten jest przepisem ogólnym i musi jednocześnie być spójny z wymaganiami planu skonkretyzowanymi w odniesieniu do terenów oznaczonych na rysunku planu symbolem M przez przepisy szczególne - określone w § 6 ust. planu, a dotyczące wymagań zabudowy w zakresie terenu, ilości kondygnacji, nachylenia i pokrycia dachów, czy wielkości powierzchni działki przeznaczonej pod zabudowę i tereny biologicznie czynne.
Zdaniem wojewody przeprowadzona przez projektanta analiza istniejącej zabudowy w kwartale ograniczonym liniami rozgraniczającymi teren opisanym symbolem M, na którym położona jest planowana inwestycja, wykazała, że planowana zabudowa dostosowana będzie do istniejącej sąsiedniej zabudowy. Analizą objęto teren ograniczony ulicami K., B., R., J. i R., w którym występuje zabudowa wolno stojąca i bliźniacza. Zabudowa ta charakteryzuje się dużą różnorodnością zarówno co do wysokości budynków, powierzchni zabudowy, szerokości elewacji frontowej, rodzajów i pokryć dachów (dachy kopertowe, dwuspadowe, dwuspadowe z naczółkami, dachy symetryczne i niesymetryczne), kolorystyki elewacji (brak kolorystyki dominującej) oraz wysokości posadowienia parteru (część budynków posiada podpiwniczenia). Część zabudowy powstała przed uchwaleniem obecnie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Projektant dokonał analizy w odniesieniu do czterech wybranych parametrów urbanistycznych tj. szerokości elewacji frontowej, wysokości budynku do kalenicy, powierzchni zabudowy i ilości kondygnacji, dokonując także wyznaczenia średnich współczynników istniejącej zabudowy oraz porównując je ze współczynnikami projektowanych budynków. Analizie poddano 22 obiekty. W obszarze analizowanym szerokość elewacji frontowej poszczególnych budynków kształtuje się na poziomie od 8 m (budynek przy ul. [...]) do nawet 28 m (budynek przy ul. [...]), przy czym średni parametr wynosi 14,41 m. Należy dodać, że część budynków w odbiorze zewnętrznym – bliźniaczych – posiada wspólną ścianę (nie stanową odrębnie konstrukcyjnej całości), co zgodnie z definicją budynku jednorodzinnego należy klasyfikować jako budynek wolno stojący. Biorąc także pod uwagę, że plan na tym terenie uznaje za przeznaczenie podstawowe zabudowę szeregową można również, uwzględniając występujące w omawianym obszarze szerokości elewacji frontowych budynków, zastosować ewentualnie do tego typu zabudowy. W tej sytuacji szerokość projektowanego pojedynczego budynku bliźniaczego na poziomie 18,38 m należy uznać w kontekście wyżej powiedzianego jako dopuszczalną ustaleniami planu. Także wysokość projektowanych budynków na poziomie 7,73 m należy uznać jako dopuszczalną, bowiem parametr wysokości budynku kształtuje się na poziomie od 8,5 m (budynek przy ul. [...]) do 12,5 m (budynek przy ul. [...]), przy średnim na poziomie 9,8 m. To samo dotyczy projektowanej powierzchni zabudowy pojedynczego budynku na poziomie 159,2 m2, przy minimalnym wskaźniku 100 m2 (budynek przy ul. [...]), maksymalnym 245 m2 (budynek przy ul. [...]) i średnim 155,45 m2. Natomiast istniejące budynki średnio posiadają 2 kondygnacje - lecz występują także o wysokości 2,5 kondygnacji - a tym samym projektowane 2-kondygnacyjne obiekty wpisywać się będą w istniejącą zabudowę.
W dalszej kolejności odnosząc się do zarzutu zawartego w odwołaniu, dotyczącego objęcia planowaną zabudową zbyt małej działki, jako niezgodnego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wojewoda zauważył, że dla terenów oznaczonych na rysunku planu symbolem M, plan ustala zasady podziału na działki budowlane (dotyczy działek projektowanych), dla budynków wolnostojących, budynków bliźniaczych i zabudowy zwartej oraz warunkowe dopuszczenie wtórnych podziałów działek. Przy czym dla budynków bliźniaczych minimalna szerokość frontu działki powinna wynosić 14 m a powierzchnia działki nie może być mniejsza niż 600 m2. Jednocześnie plan dla terenu M nie zawiera w tej kwestii szczegółowych i jednoznacznych ustaleń. Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, że dla terenu M ustalenia planu nie zawierają ograniczenia (zakazu) zabudowy danym typem zabudowy (wolno stojącej, bliźniaczej czy zwartej – szeregowej) w zależności od areału działki objętej taką inwestycją. W rozpatrywanej sprawie szerokość frontu działki od ul. K. wynosi ok. ok. 48 m, a od B. 24 m, a jej powierzchnia 1160 m2.
Kolejną kwestią jest zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, do czego obliguje art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. W ocenie organu odwoławczego w rozpatrywanej sprawie spełnione są wymagania dotyczące zabezpieczenia na terenie inwestycji wymaganej ilości miejsc postojowych, który to wymóg wynika z ustaleń planu (w zagospodarowaniu terenów ustala się obowiązek zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc postojowych dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo - § 6 ust. 2 pkt 8 tekst planu), jak i rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Zagospodarowując działkę budowlaną należy urządzić, stosownie do jej przeznaczenia i sposobu zabudowy, miejsca postojowe dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, w tym również miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne. Liczbę i sposób urządzenia miejsc postojowych należy dostosować do wymagań ustalonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, z uwzględnieniem potrzebnej liczby miejsc, z których korzystają osoby niepełnosprawne - § 18 rozporządzenia). Inwestor dla zaprojektowanych 4 mieszkań przewidział 4 miejsca postojowe w garażach, ponadto istnieje możliwość parkowania dodatkowych samochodów na utwardzonych podjazdach do tych garaży. Kwestia potencjalnej organizacji ruchu na tych podjazdach nie należy do oceny organu administracji architektoniczno-budowlanej. W ocenie organu II instancji zaproponowane zabezpieczenie stosownej ilości miejsc postojowych dla inwestycji jest wystarczające i nie narusza przepisów.
Następnie wojewoda zauważył, że projektowany budynek nie jest przesłaniany i nie niesie ograniczeń związanych z przesłanianiem budynków na sąsiednich działkach. Stosowne wyjaśnienia w tej materii zawarto w projekcie budowlanym (opis na str. 35-36 i rys. na str. 37d projektu budowlanego - Analiza nasłonecznienia i Analiza przesłaniania). Powyższą kwestię normuje § 13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, stanowiący, że odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli: 1) między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m, 2) zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i 60.
W sytuacji usytuowania planowanego obiektu od najbliższej, istniejącej zabudowy na działce nr 30/7 w odległości ok. 10,5 m, to biorąc pod uwagę nawet maksymalną wysokość projektowanego budynku do kalenicy wynoszącą 7,73 m (7,28 m + 0,45 m = 7,73 m), przesłanianie nie będzie miało miejsca i to zarówno w odniesieniu do projektowanego budynku, jak i zabudowy istniejącej (przy wysokości tej zabudowy na poziomie ok. 9,5 m).
Jeżeli chodzi o nasłonecznienie, to z analizy przeprowadzonej przez projektanta wynika, że z uwagi na wzajemne usytuowanie względem siebie i stron świata oraz z uwagi na wysokość budynku projektowanego i budynku istniejącego na działce nr 30/7, projektowany obiekt nie będzie ograniczał wymaganego czasu nasłonecznienia w dniach równonocy 21 marca i 21 września pokoi mieszkalnych w budynkach sąsiednich (3 godziny), bowiem wyznaczona granica cienia w tym czasie nie będzie wychodziła poza granice działki objętej inwestycją. Z uwagi na usytuowanie inwestycji względem stron świata - na południu od istniejącego budynku - także budynek ten nie będzie powodował ograniczenia normatywnego czasu nasłonecznienia w pokojach mieszkalnych w budynku projektowanym. Przedmiotowy projekt budowlany przewiduje również, że pomieszczenia przeznaczone ludzi spełniają wymagany stosunek powierzchni okien do podłogi na poziomie 1:8 (§ 57 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie).
W dalszej kolejności odnosząc się do wymaganej kompletności projektu budowlanego oraz zarzutu odwołania, że dokumentacja projektowa została zmieniona w ten sposób, że strony projektu zostały zamienione nowymi stronami tworząc w ten sposób nową dokumentację projektową organ odwoławczy stwierdził, że projekt budowlany został - zgodnie ze zleceniem tegoż organu w trybie art. 136 Kpa (postanowienie z dnia [...] r. Nr [...]) przeprowadzenia dodatkowego postępowania - uzupełniony w zakresie czytelnego przedstawienia rozwiązań projektowych, analizy w zakresie spełnienia wymogów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, analizy przesłaniania oraz analizy nasłonecznienia. Uzupełniające części (opis i rysunki) zostały włączone do 4 egzemplarzy projektu budowlanego, przy jednoczesnym niewypinaniu z projektu budowlanego, tej części która była przedmiotem uzupełnienia, a jedynie przekreśleniu dublujących się kart projektu z adnotacją "anulowano" wraz z uwzględnieniem dodatkowej numeracji stron projektu. W ocenie organu II instancji dokonane uzupełnienia projektu budowlanego nie powodują zmiany tożsamości sprawy i nie naruszają art. 15 Kpa.
Wojewoda stwierdził również, że inwestorzy dysponują warunkami technicznymi dla zapewnienia dostawy wody i odbioru ścieków oraz przyłączenia nieruchomości do sieci wodociągowej, i kanalizacyjnej wydanymi przez Zakład [...] (pismo z dnia [...]). W tym miejscu odnosząc się do zarzutów odwołania, to jest nieuwzględnienia w projekcie dobowego zapotrzebowanie na wodę dla 4 lokali (przy założeniu 4 mieszkańców na lokal), co pogłębiać będzie występujące spadki ciśnienia wody, należy stwierdzić, że projektant przeprowadził bilans zapotrzebowania na wodę (str. 57 projektu), a organ odwoławczy nie ma podstaw, aby te obliczenia kwestionować. Tym bardziej, że zgodnie z art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego projektant złożył oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Z przeprowadzonych przez projektanta bilansu ścieków wynika (str. 57 projektu), że średnie dobowe zużycie wody na jeden lokal przy założeniu zamieszkiwania 4 osób, wynosić będzie 360 dm3/d = 0,36 m3/d. Tymczasem odbiorca ścieków (por. ww. pismo) zapewnił ich odbiór średnio dobowo na poziomie 0,48 m3/dobę, przy czym należy dodać, że wielkość ta ustalona jest odrębnie dla każdego z czterech lokali mieszkalnych. Świadczy o tym planowane odrębne podłączenia do wyszczególnionych lokali mieszkalnych (wyszczególnionych jako lokal A, lokal B i D oraz lokal C) - pkt 2 ww. warunków wraz z załącznikiem graficznym. Ponadto budynki będą zasilane w energię elektryczną na podstawie warunków przyłączenia, wydanych przez [...] Rejon Dystrybucji O. z dnia [...].
Następnie wojewoda zauważył, że inwestorzy zaplanowali dwa zjazdy z ul. K. - z gminnej działki drogowej nr 334 dr. W aktach sprawy znajduje się kopia decyzji Wójta Gminy D. z dnia [...] r. znak: [...], zezwalająca inwestorom na lokalizację na czas nieokreślony wskazanych zjazdów. Akta sprawy zawierają także decyzję Starosty Powiatu W. dnia [...] r. [...], zezwalającą na wyłączenie gruntów działki nr 30/9 z produkcji rolniczej.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, dotyczących niewyczerpującego zanalizowania kwestii dopuszczalności budowy obiektu w zakresie prawa sąsiedzkiego, określonych w art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, wojewoda uznał, że analiza ewentualnej dopuszczalności budowy obiektu w zakresie prawa sąsiedzkiego w zasadzie dotyczy w szczególności budowy przy granicy nieruchomości. W przywołanym przez odwołującego się wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (z dnia 28 kwietnia 2006 r., II OSK 794/05), Sąd wypowiadał się w kwestii budowy przy granicy działki, wskazując, że pozwolenie na budowę przy granicy nieruchomości może być wydane wyłącznie wyjątkowo, gdy istnieją po temu szczególnie uzasadnione przyczyny. Ponadto Sąd podniósł, że wskazuje na to treść art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego wymagającego zapewnienia ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich, jak i art. 144 Kc przewidującego, iż właściciel nieruchomości powinien powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Natomiast w rozpatrywanej sprawie planowany obiekt nie będzie usytuowany przy granicy nieruchomości, lecz będzie zlokalizowany ścianą z otworami okiennymi w odległości 6,7 m od granicy z działką odwołujących się nr 30/7 oraz ścianą bez otworów okiennych w odległości 5 m od działki nr 30/8. W pozostałym zakresie odległości od granic nieruchomości dotyczą odległości od pasów drogowych ul. K. i ul. B. (jak już wyżej wskazano). W tej sytuacji zgodne to jest wymaganiami § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, regulującego kwestie odległości budynku od granicy działki budowlanej, oraz nie będzie to zakłócać korzystania z sąsiednich nieruchomości ponad przeciętną miarę.
Odnosząc się natomiast do zarzutu odwołania, że ogrodzenie o wysokości 180 m, wykonane przez inwestorów nie spełnia zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, należy stwierdzić, że przedmiotowy projekt nie obejmuje wykonania wzmiankowanego ogrodzenia. W tej sytuacji oraz biorąc pod uwagę, że ogrodzenie to jest wykonane, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie bada zgodności ogrodzenia z planem. Odnośnie do prawidłowości zastosowania procedury administracyjnej, organ II instancji stwierdził zgodność z przepisami postępowania administracyjnego.
W związku z powyższym oraz biorąc pod uwagę zgromadzony materiał dowodowy, zdaniem wojewody należy stwierdzić, iż zgodnie z przepisem art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Nie godząc się z tak ukształtowanym rozstrzygnięciem Wojewody D., A. J. i T. J. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarżący zażądali uchylenia decyzji organów obu instancji w całości. Skarżący wnieśli o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Ponadto skarżący wnieśli o zwrot od organu administracji kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 7 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz brak uwzględnienia słusznych interesów skarżących, art. 77 § 1 k.p.a., poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnych ustaleń faktycznych w sprawie, a w konsekwencji przyjęcie, iż inwestorzy spełnili przesłanki ustawowe zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, art. 84 § 1 k.p.a., poprzez brak powołania przez organy administracji biegłego w sytuacji, gdy w rozpatrywanej sprawie wymagane są wiadomości specjalne oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji.
Następnie skarżący podnieśli zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 4 ustawy Prawo budowlane, poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na realizację zamierzenia budowlanego sprzecznego z przepisami prawa oraz planem zagospodarowania przestrzennego obowiązującego w miejscu położenia nieruchomości inwestorów. Dalej wskazano na naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na realizację zamierzenia budowlanego niezgodnego z przepisami, w tym przepisami techniczno-budowlanymi oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, poprzez brak poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. Następnie postawiono zarzut naruszenia § 13 i § 57 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), poprzez przyjęcie, iż odległość budynku objętego planowaną inwestycją od budynku znajdującego się na nieruchomości skarżących (działka nr 30/7) umożliwia naturalne oświetlenie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi podczas gdy organy administracji nie poczyniły wystarczających ustaleń w tym zakresie, a także naruszenie § 18 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, poprzez przyjęcie przez organ odwoławczy, iż inwestorzy spełnili wymóg zapewnienia miejsc postojowych dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, w tym dla samochodów osób niepełnosprawnych, podczas gdy z materiału dowodowego sprawy wynika wniosek przeciwny. Nadto wskazano na naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy Prawo budowlane w zw. z § 47 cyt. rozporządzenia, poprzez brak zapewnienia możliwości odprowadzenia ścieków w ilości odpowiadającej liczbie lokali mieszkalnych w projektowanym budynku. Nadto podniesiono zarzut naruszenia art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, poprzez brak ich zastosowania przez organ odwoławczy i organ I instancji.
Na uzasadnienie skargi podano, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji są rażąco niezgodne z przepisami prawa i jako takie nie mogą się ostać w obrocie prawnym. Ze względu na okoliczność, iż zaskarżona decyzja Wojewody D. sankcjonuje istnienie w obrocie prawnym wadliwej decyzji organu administracji I instancji skarżący wnoszą o uchylenie obu decyzji w całości. Stanowisko skarżących wynika z istotnych naruszeń prawa, których dopuściły się organy administracji w toku orzekania w niniejszej sprawie. Wskazane naruszenia mają zarówno charakter procesowy, jak i materialny. Naruszenia przepisów postępowania administracyjnego miały bezpośrednie przełożenie na powstanie poważnych uchybień w zakresie prawa materialnego, a w konsekwencji wydanie decyzji rażąco naruszających obowiązujące przepisy prawa.
W szczególności wskazać należy, iż w toku przedmiotowego postępowania organy administracji naruszyły zasadę wskazaną w przepisie art. 7 k.p.a. Prowadząc postępowanie organy winny były podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy, uwzględniając jednocześnie interesy stron postępowania. Analiza czynności organu I instancji oraz treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, iż postępowanie wyjaśniające oraz dowodowe było prowadzone w sposób pobieżny, rażąco wybiórczy oraz niedokładny, z pominięciem wielu wewnętrznych sprzeczności zawartych w projekcie budowlanym. Organ odwoławczy w toku kontroli instancyjnej winien był wytknąć wskazane uchybienia organowi I instancji, zalecić uzupełnienie postępowania wyjaśniającego i zawrzeć stosowne wytyczne co do dalszego postępowania. Organ odwoławczy uczynił to w stopniu niewystarczającym (postanowienie nr [...]). Zarzuty skarżących w postępowaniu przed organem I instancji oraz przed organem odwoławczym odnosiły się do merytorycznej zawartości projektu, a także do rażących niezgodności projektu budowlanego w części opisowej i graficznej. Wskazane zastrzeżenia sprowadzały się do wskazania na rażące sprzeczności projektowanego zamierzenia budowlanego z planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami techniczno-budowlanymi. Skarżący podnieśli również brak poszanowania przepisów prawa sąsiedzkiego, zawartych w przepisach art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego.
W ocenie skarżących ich najpoważniejszymi zarzutami w zakresie planowanej inwestycji był brak dostosowania projektowanego budynku do istniejącej w sąsiedztwie zabudowy, naruszenie granicy nieprzekraczalnej linii zabudowy, przekroczenie dopuszczonej planem zagospodarowania przestrzennego powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki nr 30/9 (ponad 40% powierzchni działki podlegałaby zabudowie), niezgodność projektu budowlanego w części graficznej i opisowej w zakresie powierzchni terenów utwardzonych oraz braku uwzględnienia w projekcie budowlanym miejsc postojowych dla użytkowników stałych i okresowych. Skarżący podnieśli również zarzut, iż inwestorzy nie dysponują, zgodnie z wymogami planu zagospodarowania przestrzennego, przewidzianą minimalną powierzchnią dla budowy dwóch budynków bliźniaczych (plan zagospodarowania przestrzennego stanowi, iż minimalna powierzchnia działki dla jednego budynku bliźniaczego wynosi 600 m2, podczas gdy powierzchnia działki, którą dysponuje inwestor na budowę obu budynków bliźniaczych wynosi 1160 m2).
Pomimo zgłoszonych zastrzeżeń organ odwoławczy nie zalecił organowi I instancji przeprowadzenia postępowania w celu wyjaśnienia wskazanych rozbieżności i niezgodności z przepisami. Organy administracji dysponują wieloma środkami dowodowymi, które winny były zastosować w celu sprawdzenia zasadności wskazanych zarzutów. W szczególności wskazać należy, gdy w sprawie występują wiadomości specjalne, organ ma możliwość w trybie art. 84 k. p. a., zwrócić się do biegłego lub biegłych celem wydania opinii. Organ I instancji nie zwrócił się o wydanie takiej opinii ani też w żaden sposób nie uzasadnił braku ich uwzględnienia, a organ odwoławczy nie tylko nie odniósł się do uwag skarżących w tym zakresie, ale także nie zalecił przeprowadzenia takich opinii organowi I instancji.
W toku wydawania zaskarżonego rozstrzygnięcia organ odwoławczy nie wziął pod uwagę słusznego interesu skarżących. Nie spełnia wymogów przepisu art. 7 k.p.a. orzekanie organu I instancji w przedmiocie pozwolenia na budowę projektowanego zamierzenia budowlanego w sposób sprzeczny z prawem. Nie sposób nie zwrócić uwagi również na okoliczność, iż organ I instancji nie rozważył interesów obu stron. Jak zgodnie przyjmuje się w orzecznictwie, w przypadku występowania sprzecznych interesów stron (co niewątpliwie miało miejsce w niniejszej sprawie) organ I instancji winien był skonkretyzować i wyczerpująco wyjaśnić swoje stanowisko w tej kwestii. Organ I instancji nie wyważył interesów obu stron, przyznając prymat interesom inwestorów bez żadnego uzasadnienia w tym zakresie, a organ odwoławczy uznał taki stan rzeczy za prawidłowy.
Wskazane uchybienia spowodowały również rażące naruszenie przepisu art. 77 k. p. a., który stanowi, iż organ winien wyczerpująco zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą zebranie całego materiału dowodowego to zebranie dowodów dotyczących wszystkich mających znaczenie prawne dla sprawy faktów. Ich określenia dokonuje organ administracji publicznej w oparciu o przepis prawa materialnego będący podstawą prawną rozstrzygnięcia sprawy. Rozstrzygnięcie materiału dowodowego polega zaś na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, które uwzględnia wzajemne powiązania między nimi, w celu uzyskania jednoznaczności ustaleń faktycznych i prawnych. Ocena materiału dowodowego następuje natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, określoną w art. 80 k.p.a. Dopiero kompletny materiał dowodowy zebrany i oceniony w sposób określony w art. 7, 77 i 80 k.p.a. może stanowić podstawę decyzji administracyjnej (tak m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt V SA/Wa 2454/10). Zdaniem skarżących przeprowadzenie postępowania dowodowego w niniejszej sprawie nie spełnia żadnego z wymogów powołanych przepisów postępowania.
Biorąc powyższe pod uwagę stwierdzić należy, iż postępowanie administracyjne toczące się przed organami administracji obu instancji zostało przeprowadzone bez należytego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności niezbędnych do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Ich nie wyjaśnienie oraz usankcjonowanie takiej decyzji przez organ odwoławczy rażąco narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Wskazane uchybienia są bardzo poważne i miały bezpośredni, istotny wpływ na wynik przedmiotowej sprawy.
Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, wskazano, że organy błędnie przyjęły, iż w przedmiotowej sprawie zachodzi podstawa do zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę inwestorom. Przede wszystkim skarżący wskazali, iż zatwierdzony projekt budowlany wykazuje szereg sprzeczności z powszechnie obowiązującym prawem, w tym z przepisami techniczno-budowlanymi i przepisami prawa miejscowego (uchwala Rady Gminy D. nr [...]z dnia [...] r. dla obrębu wsi M. - część A). W przedmiotowym postępowaniu administracyjnym nie uwzględniono również zasad wynikających z przepisów prawa sąsiedzkiego.
Następnie skarżący zauważyli, że przepisy ustawy Prawo budowlane stanowią, iż każdy ma prawo do zabudowy nieruchomości gruntowej pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z prawem (art. 4 ustawy). Również w świetle przepisu art. 5 tej ustawy obiekt budowlany winien być projektowany i budowany zgodnie z przepisami, w tym przepisami techniczno-budowlanymi. Do przepisów, o których mowa wyżej, zalicza się również akty prawa miejscowego będące przepisami powszechnie obowiązującymi na danym obszarze. Zgodnie z przepisem art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012r. poz. 647) plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem prawa miejscowego. Niewątpliwe zatem jest, iż projektowany obiekt powinien być w pełni zgodny również z obowiązującym na danym terenie planem zagospodarowania przestrzennego.
Zgodnie z uchwałą obejmującą treść planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego nieruchomość gruntową inwestorów, projektowany obiekt budowlany winien w szczególności: być dostosowany do istniejącej sąsiedniej zabudowy celem tworzenia jednorodnych zespołów urbanistycznych, być zgodny z granicami nieprzekraczalnych linii zabudowy w nawiązaniu do sąsiedniej zabudowy oraz zgodnie z rysunkiem planu, uwzględniać, iż maksymalna powierzchnia zabudowy i powierzchni utwardzonych nie może przekroczyć 40% powierzchni działki, zapewniać odpowiednią liczbę miejsc postojowych dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, posiadać powierzchnię działki nie mniejszą niż 600 m2 dla budynków bliźniaczych. Według skarżących żaden z powyższych wymogów planu zagospodarowania przestrzennego nie został zachowany.
Skarżący wskazali, iż projektowany obiekt budowlany nie został dostosowany do istniejącej sąsiedniej zabudowy, która tworzy osiedle domów jednorodzinnych (o powierzchni zabudowy ok. 100-140 m2 każdy). Planowana budowa w bezpośrednim sąsiedztwie budynku wielorodzinnego przekraczającego trzykrotnie gabarytami istniejącą zabudowę nie spełnia wymogu tego przepisu. Po drugie, linie zabudowy projektowanego obiektu znacznie odbiegają od nieprzekraczalnych linii zabudów, które zgodnie z brzmieniem planu zagospodarowania przestrzennego mają nawiązywać do sąsiedniej zabudowy. Ściany projektowanego obiektu od strony ulicy B. i ulicy K. wykraczają poza wskazaną linię o ok. 2 metry. Podkreślenia wymaga, iż zgodnie z treścią planu zagospodarowania przestrzennego, należy spełnić łącznie dwa warunki: nieprzekraczalna linia zabudowy ma nawiązywać do sąsiedniej zabudowy oraz być zgodna z rysunkiem planu. Spełnienie wyłącznie jednej z przesłanek, tj. zbieżności nieprzekraczalnej linii zabudowy z rysunkiem planu (jak w przedmiotowej sprawie) nie jest wystarczające, aby przyjąć, iż zamierzenie budowlane jest zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego. Nie został bowiem zachowany drugi z wymogów, tj. zgodność inwestycji z linią istniejącej sąsiedniej zabudowy. Powstałe uskoki sprawiają, iż nie można mówić o powstaniu jednorodnego zespołu urbanistycznego, o którym mowa w planie zagospodarowania przestrzennego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 kwietnia 2000r. (sygn. akt SA/Sz 41/99), nieprzekraczalna linia zabudowy oznacza, że poza tą linią nie można lokalizować i budować żadnych obiektów, tym samym wzniesienie obiektu poza linią zabudowy wskazaną w części graficznej planu jest sprzeczne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W innym orzeczeniu natomiast przyjęto, iż ustalenie linii zabudowy na nieruchomości skarżącego w sposób odmienny niż na nieruchomościach sąsiednich nie można uzasadniać różnicą w stanie zagospodarowania tych nieruchomości. Ustalanie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nieprzekraczalnej linii zabudowy ma przede wszystkim na celu zapewnienie ładu przestrzennego. Nie można prawidłowo ustalić linii zabudowy na jednej działce w całkowitym oderwaniu od linii zabudowy ustalonej na działkach sąsiednich stanowiących jednolity obszar urbanistyczny (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 2 lutego 2011r., sygn. akt II SA/Gd 764/10). W orzecznictwie przyjmuje się również, iż wybudowanie obiektu poza linią zabudowy stanowi podstawę do wydania decyzji o rozbiórce tak posadowionego obiektu (m. in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2002r., sygn. akt III RN 179/01).
Po trzecie, jak wynika z części graficznej projektu budowlanego, projektowany obiekt w zakresie powierzchni zabudowy przekroczy 40% całkowitej powierzchni działki. We wskazanym zakresie występuje rażąca sprzeczność pomiędzy częścią opisową a częścią graficzną projektu budowlanego. Inwestorzy wskazali, iż powierzchnia zabudowy obejmie 38,72% przedmiotowej działki, podczas gdy z obliczeń poczynionych w oparciu o część graficzną projektu wynika, iż projektowana powierzchnia zabudowy wynosi ponad 40% powierzchni działki. Skarżący zwracali uwagę na tę sprzeczność w piśmie z dnia 30 lipca 2012r., jednak organ I instancji nie odniósł się do tego zarzutu, nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, nie wezwał inwestorów do złożenia wyjaśnień lub przedłożenia dodatkowej dokumentacji, ani nie zlecił sporządzenia opinii biegłemu w tym zakresie. Organ odwoławczy jedynie w sposób pobieżny odniósł się do tego zarzutu skarżących, podnosząc, że nie znalazł podstaw, aby zakwestionować obliczenia zawarte w projekcie budowlanym. Zarzut naruszenia przez inwestorów dopuszczalnej powierzchni zabudowy jest bardzo poważny, a zatem powinien być zweryfikowany przez organ odwoławczy. Organ odwoławczy natomiast w nieuprawniony sposób przerzucił ciężar wykazania tej okoliczności na skarżących, podczas gdy i na organie administracji spoczywa obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie. Organy mają szereg instrumentów, którymi mogą się w tym zakresie posłużyć, w tym zasięgnięcie opinii biegłego geodety.
Następnie skarżący dodali, że w swoim piśmie z dnia 15 marca 2013r. złożonym w toku postępowania odwoławczego zwrócili uwagę na okoliczność, iż projektant uzupełniając zgodnie z zaleceniem organu odwoławczego złożony projekt o analizę istniejącej sąsiedniej zabudowy z uwzględnieniem współczynników urbanistycznych (szerokość elewacji frontowej, wysokość budynku do kalenicy, powierzchnia zabudowy, ilość kondygnacji) wskazał nierzetelne dane. Skarżący zweryfikowali dane wskazane przez projektanta w przywołanej analizie, opierając się na dokumentacji budowlanej dot. działki 30/7 (nieruchomość należąca do skarżących) oraz dokumentacji udostępnionej przez sąsiadów, tj. dotyczącej nieruchomości położonej przy ul. B. nr [...]. Analiza wskazanych dokumentów wskazuje, że projektant zawyżył dane analizowanych obiektów budowlanych o ok. 20 %. Na szczególną uwagę zasługuje okoliczność, iż projektant nie wskazał żadnego źródła pochodzenia przedstawionych danych. Przedłożona przez projektanta analiza nie została oparta na danych urzędowych. W świetle nieudokumentowania przedstawionych danych i zarzutów skarżących organ odwoławczy winien był zlecić dodatkowe postępowanie wyjaśniające, np. poprzez opinię biegłego.
W ocenie skarzących powierzchnia terenów utwardzonych jest w istocie większa niż wskazano w zestawieniach w części opisowej projektu. Powyższe ma bezpośrednie przełożenie na dopuszczalną maksymalną powierzchnię zabudowy, która zgodnie ze stanem rzeczywistym będzie wykraczała ponad powierzchnię zabudowy zgodną z planem zagospodarowania przestrzennego. W tym zakresie organy administracji również nie zweryfikowały zasadności zarzutów skarżących.
Skarżący dalej stwierdzili, że organ I instancji udzielił pozwolenia na budowę obiektu, którego projekt nie przewiduje budowy miejsc postojowych dla użytkowników samochodów stałych i okresowych, a także niepełnosprawnych. Uwzględnienie w projekcie powierzchni przeznaczonej na miejsca postojowe to bezwzględny wymóg planu zagospodarowania przestrzennego, który został przez organy w istocie całkowicie pominięty. Z całą pewnością bowiem, budowa garażu podziemnego z miejscami postojowymi wyłącznie dla przyszłych właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych (1 miejsce postojowe na 1 lokal mieszkalny) nie spełnia wymogów planu zagospodarowania przestrzennego. Jak przyjmuje się w orzecznictwie przy projektowaniu odpowiedniej ilości miejsc postojowych uwzględnić należy potrzeby projektowanego budynku (tak m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8.04.2008 r., sygn. akt VII Sa/Wa 124/08). Zdaniem skarżących, zaprojektowanie jednego miejsca postojowego na jedno gospodarstwo domowe (lokal mieszkalny) nie będzie zaspokajało nawet potrzeb użytkowników stałych, a tym bardziej użytkowników przebywających okresowo. Poza miejscami postojowymi dla użytkowników stałych (mieszkańców lokali) nie przewidziano żadnych miejsc postojowych dla użytkowników okresowych i niepełnosprawnych. Istotną okolicznością jest fakt, iż w obrębie działki nr 30/9 znajduje się chodnik o szerokości 1,2m oraz drogi objęte zakazem parkowania, wobec czego parkowanie przy projektowanym budynku nie będzie możliwe. Abstrahując od faktu niezgodności braku miejsc postojowych z prawem miejscowym, należy uwzględnić również zasady prawa sąsiedzkiego i okoliczność, iż osoby trzecie będą parkowały swoje pojazdy przy granicy nieruchomości sąsiednich zakłócając w ten sposób spokój skarżących zamieszkujących w bezpośrednim sąsiedztwie działki nr 30/9, również bezpośrednio przy granicy nieruchomości skarżących.
Nadto, zdaniem skarżących, wskazać należy, iż organ odwoławczy nietrafnie wskazał, że "istnieje możliwość parkowania dodatkowych samochodów na utwardzonych podjazdach do garaży". Twierdzenie takie uznać należy za całkowicie chybione. Zaparkowanie choćby jednego pojazdu na podjeździe do garaży spowoduje brak możliwości wjazdu do obu garaży lub wyjazdu z nich.
Dalej zauważono, że pomimo zarzutów skarżących, organy administracji nie uwzględniły faktu, iż projektowany obiekt na działce nr 30/9 stanowi w istocie dwa budynki bliźniacze (każdy dwulokalowy) w zabudowie bliźniaczej, a nie jak wskazali inwestorzy oraz organ odwoławczy dwa budynki w zabudowie bliźniaczej. Okoliczność ta ma bezpośrednie przełożenie na konieczność dysponowania działką o łącznej powierzchni 1200m2 w celu zrealizowania tej inwestycji. Plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje bowiem, iż dla jednego budynku w zabudowie bliźniaczej powierzchnia działki nie może być mniejsza niż 600 m2. Wskazany zarzut skarżących nie został uwzględniony przez organy orzekające w sprawie w żadnym zakresie.
Skarżący wskazali, iż projektowany obiekt nie spełnia wymogów przewidzianych w § 13 i § 57 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Projektowany obiekt nie spełnia warunków przewidzianych wskazanymi przepisami, spowoduje zacienienie i brak nasłonecznienia budynku należącego do skarżących. Organy administracji nie wyjaśniły należycie, czy przedłożony projekt budowlany spełnia wymogi tych przepisów. Powstałych wątpliwości nie usuwa nawet dodatkowa dokumentacja sporządzona przez projektanta zgodnie z zaleceniem organu odwoławczego. Należy podkreślić, iż organ administracji budowlanej, który nie ustalił czy przy realizacji objętej pozwoleniem inwestycji zostaną zachowane wymogi tych przepisów - naruszył przepisy postępowania (tak: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 938/04). Organy również i w tym zakresie winny przeprowadzić wnikliwą analizę, opartą na rzetelnej dokumentacji, a w razie wątpliwości również w oparciu o opinię powołanego biegłego. W przedmiotowej sprawie brak wyczerpującego wyjaśnienia tej kwestii.
W ocenie skarżących przedłożony projekt narusza także przepisy techniczno-budowlane w zakresie dotyczącym odprowadzania ścieków. Z przepisu art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b wynika, iż projektowany i budowany obiekt winien zapewniać warunki użytkowe w szczególności w zakresie usuwania ścieków, wody opadowej i odpadów. Podobny wymóg zawiera przepis § 47 rozporządzenia, z którego wynika, iż budynek winien mieć zapewnione odprowadzanie ścieków. Projektowany obiekt nie zapewnia odprowadzania ścieków w koniecznym zakresie. Z projektu budowlanego wynika bowiem, iż ilość ścieków odprowadzanych w ciągu doby z pojedynczego lokalu będzie oscylowała wokół ilości od 0,36-0,612 m3. Z pisma Zakładu [...] z dnia 7 września 2011 r. (załączonego do projektu budowlanego) wynika natomiast, iż zakład zapewni odprowadzenie ścieków w ilości 0,48 m3 w ciągu doby w przeliczeniu na cały projektowany obiekt, który obejmie cztery lokale mieszkalne. Odprowadzenie ścieków w projektowanym obiekcie powinno być więc cztery razy wyższe niż zapewnione przez zakład. Powyższa okoliczność została całkowicie pominięta przez organy administracji, pomimo iż skarżący zwracali uwagę na tę kwestię. Organ odwoławczy wskazał, iż odbiorca ścieków zapewnił dobowy odbiór ścieków w wysokości 0,48m3 w przeliczeniu na jeden lokal, podczas gdy z pisma zakładu wynika wniosek przeciwny.
Nadto, organ administracji winien wnikliwie rozważyć całokształt okoliczności wiążących się z powstaniem i przyszłym funkcjonowaniem obiektu, również w zakresie wszelkiego rodzaju uciążliwości dla nieruchomości sąsiednich. Wskazane aspekty powinny być przedmiotem wyczerpującej analizy organu administracji. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą, w świetle przepisu art. 7 k.p.a. organ administracji powinien mieć na względzie zasadę ogólną wymagającą uwzględnienia słusznego interesu obu stron postępowania. Pozytywnie można rozstrzygnąć wniosek tylko tej strony, która wykaże w toku postępowania, iż budowa obiektu nie narusza zasad współżycia społecznego, korzystania z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości (tak : Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 kwietnia 200ór., sygn. akt II OSK 794/05). Organy administracji zaniechały rozważenia sprawy w kontekście zasad prawa sąsiedzkiego, określonych w przepisach art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z dominującym stanowiskiem orzecznictwa, w myśl art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane należy zapewnić ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym właściciela sąsiedniej nieruchomości, a więc rozważyć ją w szczególności świetle przepisów art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego. Treść tych przepisów wskazuje, iż orzekające w sprawie organy administracji publicznej nie mogą wydać rozstrzygnięcia mając na uwadze tylko interes inwestorów (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2008r., sygn. akt: IIOSK 2006/06).
Odpowiadając na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, wskazując, że nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, a swoje stanowisko szczegółowo wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W dniu 4 lipca 2013 r. skarżący złożyli do akt sądowych pismo procesowe, w którym podali, że w związku z tym, iż skarżący dokonał przeglądania akt sprawy zgromadzonych w przedmiotowym postępowaniu sądowoadministracyjnym, przedstawione zostaną dalsze twierdzenia istotne dla rozstrzygnięcia złożonej skargi.
W pierwszej kolejności skarżący wskazali, iż projekt budowlany, w oparciu o który wydano zaskarżone skargą decyzje administracyjne w przedmiocie jego zatwierdzenia oraz udzielenia pozwolenia na budowę był wielokrotnie modyfikowany i uzupełniany. Projekt budowlany sporządzony został w lipcu 2011 r., a następnie inwestor dokonywał wielu zmian, które powodują, iż w projekcie jest wiele wewnętrznych sprzeczności i nieścisłości. Na podstawie analizy akt zgromadzonych przez organy administracji brak jest możliwości ustalenia, kiedy w istocie inwestor składał nowe dokumenty i dokonywał zmian oraz w jakiej kolejności się to odbywało. Wraz z wpływem nowych dokumentów do akt sprawy w postępowaniu administracyjnym organ administracji dokonywał "anulowania" pierwotnie złożonych dokumentów i załączników do projektu (strony projektu o numerach: 35, 36, 37, 37a, 37c,), a następnie dokonano dołożenia do projektu nowych stron o następujących numerach : 35, 36, 37, 37a, 37b, 37d. Podkreślenia wymaga okoliczność, iż z akt sprawy nie wynika, kiedy inwestor przedłożył nowe strony do projektu oraz kiedy organ dokonał anulowania poszczególnych jego stron.
Nadto, inwestor w przedmiotowej sprawie przedłożył trzy różne mapy wskazujące na sposób zabudowania działki i wygląd budynku. Na jednej z nich wskazano, iż powstaną cztery dojazdy do każdego budynku na wprost (zabudowa dwóch działek numer 30/8 i 30/9; strona projektu numer 24), z drugiej mapy wynika, iż zabudowana zostanie jedynie działka numer 30/9 również z oddzielnymi dojazdami do garaży (strona projektu numer 22), na trzeciej mapie przewidziano zaś wspólny dojazd do dwóch garaży (strona projektu nr 19). Wobec powyższego brak jest możliwości określenia, w oparciu o którą mapę inwestor dokonał obliczenia powierzchni zabudowy.
Skarżący podkreślili, iż w aktach sprawy postępowania administracyjnego brak jest wskazania dat wpływu dokumentów uzupełniających projekt (brak pieczęci urzędu z zaznaczeniem daty ich złożenia). Przyjąć należy, iż w rzeczywistości doszło do wymiany stron projektu bez wskazania daty tej zamiany. Wobec powyższego przyjąć należy, iż w aktach sprawy znajduje się projekt inny od tego pierwotnie złożonego, tj. projektu, w oparciu o który wydano zaskarżoną decyzję administracyjną organu I instancji. Co więcej, skarżący przeglądając akta w przedmiotowej sprawie zwrócił uwagę, iż organ dopuścił się ręcznego korygowania numeracji stron projektu (dotyczy to stron o numerach: 41-43, 55-60). Organ nie wskazał na przyczyny dokonania tych poprawek, ani nie wskazał daty ich dokonania. Z akt nie wynika również, kto takiej zmiany dokonał.
Skarżący stwierdzili, że na skutek nierzetelnego prowadzenia postępowania administracyjnego doszło do rażącego naruszenia przepisu art. 8 k.p.a. Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej. W przedmiotowym postępowaniu powołana zasada została w istotny sposób naruszona.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu w dniu 10 września 2013 r. uczestnicy postępowania J. B. i E.B. wnieśli o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Wyjaśnienie motywów wyroku trzeba rozpocząć od przypomnienia, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontrola sądowoadministracyjna sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2012 r. po
Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Anna Siedlecka /sprawozdawca/Olga Białek
Władysław Kulon /przewodniczący/
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Władysław Kulon Sędzia WSA - Olga Białek Sędzia WSA - Anna Siedlecka /sprawozdawca/ Protokolant starszy sekretarz sądowy - Magda Minkisiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 września 2013 r. sprawy skargi T. J. i A. J. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych oddala skargę.
Uzasadnienie
Wojewoda D. decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania A. i T. J., utrzymał w mocy decyzję Starosty Powiatu W. z dnia [...] r. nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą na rzecz J. i E. B. pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych, dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej na działce nr 30/9 w miejscowości M., gmina D..
Na uzasadnienie swojej decyzji organ II instancji podał, że Starosta Powiatu W. opisaną na wstępie decyzją zatwierdził projekt budowlany i udzielił na rzecz J. i E. B. pozwolenia na budowę omawianego zamierzenia inwestycyjnego. Odwołanie od tego rozstrzygnięcia w ustawowym terminie złożyli A. i T. J., podnosząc, że przeprowadzenie postępowania dowodowego nie spełnia wymogów przepisów, a niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności niezbędnych do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. Odwołujący się podnieśli, że projektowany obiekt budowlany - zgodnie z wymogami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - nie został dopasowany do istniejącej sąsiedniej zabudowy (która tworzy osiedle domów jednorodzinnych o powierzchni ok. 100-140 m2), bowiem stanowi budynek wielorodzinny, trzykrotnie przekracza powierzchnię istniejącej zabudowy. Ponadto linie zabudowy projektowanego obiektu znacznie odbiegają od nieprzekraczalnych linii zabudowy, które zgodnie z planem mają nawiązywać do sąsiedniej zabudowy (tymczasem ściany budynku od strony ul. B. i ul. K. o 2m wykraczają poza wskazana linię). Podnieśli, że powinny być spełnione dwa wymogi planu, dotyczące linii zabudowy - ten wynikający z rysunku planu i ten wynikający z sąsiedztwa istniejącej zabudowy. Wskazali, że jak wynika z przeprowadzonych przez nich obliczeń, dotyczących części graficznej projektu budowlanego, budynek w zakresie powierzchni zabudowy (większa powierzchnia terenów utwardzonych) przekroczy 40% całkowitej powierzchni działki, chociaż w części opisowej wskazano, że powierzchnia ta obejmie jedynie 38,72% powierzchni działki - co też niezgodne jest z ustaleniami planu. Odwołujący się podnieśli, że projekt nie przewiduje żadnych miejsc postojowych dla użytkowników okresowych co wynika z wymogów planu, a jest tym bardziej istotne, że obok inwestycji znajduje się chodnik o szerokości 1,2 m oraz ulice z zakazem parkowania, wobec czego parkowanie przy projektowanym budynku nie będzie możliwe, a parkowanie przy sąsiednich nieruchomościach zakłócać będzie spokój skarżących. Zarzucili, że projektowany obiekt stanowi w istocie dwa budynki bliźniacze (każdy dwulokalowy) w zabudowie bliźniaczej, która to okoliczność ma bezpośrednie przełożenie na wymóg dysponowania działką o łącznej powierzchni 1200 m2 w celu zrealizowania inwestycji, bowiem plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje, że dla jednego budynku w zabudowie bliźniaczej powierzchnia działki nie może być mniejsza niż 600 m2. Podnieśli także niespełnienie wymogów § 13 i § 57 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a organ pierwszej instancji nie wyjaśnił należycie, czy przedłożony projekt budowlany spełnia te wymogi. Zdaniem odwołujących się same rysunki bez opisu i analizy nie mogą uznane za jednoznaczną opinię w sprawie spełnienia tych wymagań. Projekt narusza także przepisy techniczno-budowlane w zakresie odprowadzenia ścieków, bowiem odbiorca ścieków zapewnił odbiór na poziomie 0,48 m3 w ciągu doby w przeliczeniu na cały obiekt, gdy tymczasem ilość ścieków z pojedynczego lokalu będzie oscylowała na poziomie od 0,36-0,612 m3. Wskazano także, iż organ pierwszej instancji wyczerpująco nie zanalizował kwestii dopuszczalności budowy obiektu w zakresie prawa sąsiedzkiego, określonych w art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, bowiem przywołując m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2006 r., II OSK 794/05, podniesiono, ze pozytywnie można rozstrzygnąć wniosek tylko tej strony, która wykaże w toku postępowania, iż budowa obiektu nie narusza zasad współżycia społecznego, korzystania z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę, wynikająca ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości.
Wojewoda D. postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...], zlecił organowi pierwszej instancji przeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. Niezbędne bowiem było uzupełnienie projektu budowlanego przez projektanta o przedstawienie na projekcie zagospodarowania terenu w czytelnej grafice rozwiązań projektowych (wraz z oznaczeniem odległości istotnych z punktu widzenia przepisów), natomiast części opisowej o analizy w zakresie spełnienia wymogów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz o dane dotyczące kwestii przesłaniania i nasłonecznienia zarówno budynku projektowanego, jak i budynków istniejących. W wyniku dokonanych uzupełnień, akta sprawy zostały przesłane do organu odwoławczego. Następnie organ II instancji zawiadomieniami z dnia 20 lutego 2013 r. oraz ponownym z dnia 7 marca 2013 r., poinformował strony o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz wypowiedzenia się co do całości dokumentacji oraz o możliwości składania pisemnych i ustnych wyjaśnień w sprawie.
W toku postępowania odwoławczego odwołujący się wskazali dodatkowo (pismo z dnia 4 marca 2013 r. i 15 marca 2013 r.), że dokumentacja projektowa została zmieniona w ten sposób, że strony projektu zostały zamienione nowymi stronami tworząc w ten sposób nową dokumentację projektową. Ponadto w zmienionych stronach podaje się nieprawdziwe dane, co dotyczy istniejącego stanu zagospodarowania w sąsiedztwie przedmiotowej działki. Bowiem wbrew zapisom projektu budowlanego, w sąsiedztwie nie występują budynki o wysokości do 12,5 m, szerokości elewacji do 28,5 m i kubaturze do 2500 m3, a istniejąca zabudowa nie ma charakteru zabudowy bliźniaczej ani szeregowej, natomiast występują budynki o wysokości kalenicy do 8,5 m, szerokości elewacji do 14 m i kubaturze do 800 m3. Powtarzając argumentację odwołania, wskazali także, iż przy domach położonych w sąsiedztwie istnieją od 3 do 5 miejsc postojowych. Podnieśli także, iż ogrodzenie o wysokości 180 cm, wykonane przez inwestorów nie spełnia zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który "wprowadza obowiązek realizacji ażurowych ogrodzeń od frontu działki o maksymalnej wysokości 160 cm".
Organ odwoławczy stwierdził, że w pierwszej kolejności należy wskazać, iż każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami (art. 4 Prawa budowlanego). Przepis art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy Prawo budowlane stanowi, iż pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto: złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W omawianej sprawie inwestorzy złożyli wniosek wraz z elementami wymaganymi przepisem art. 33 ust. 2 Prawa budowlanego tj.: projekt budowlany spełniający wymagania rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. Nr 120, poz. 1133) oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zgodnie z brzmieniem art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt lb, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Wojewoda stwierdził, że przedłożony projekt budowlany został sporządzony i sprawdzony przez osoby posiadające stosowne uprawnienia budowlane i legitymujące się przynależnością do właściwej do zakresu uprawnień izby samorządu zawodowego. Projektant inwestycji i sprawdzający złożyli także stosowne oświadczenia o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej oraz została sporządzona informacja dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia ze względu na specyfikę projektowanego obiektu budowlanego (str. 3 oraz str. 14-15 projektu budowlanego).
W odniesieniu do spełnienia wymagań zawartych w art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, organ stwierdził. że w rozpatrywanej sprawie teren inwestycji - działka nr 30/9 w M. - położony jest na obszarze objętym ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi M. - część "A", przyjętego uchwałą Rady Gminy D. z dnia [...]r. nr [...], opublikowaną w Dzienniku Urzędowym Województwa D. Nr [...]. Teren ten opisany jest na rysunku planu symbolem M, który jako przeznaczenie podstawowe wskazuje zabudowę mieszkaniową jednorodzinną oraz dopuszcza się lokalizację: a) zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej - maksymalnie cztery lokale mieszkalne, b) usług komercyjnych lub publicznych wbudowanych o charakterze lokalnym, stanowiących nie więcej niż 25% powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego, c) zieleni urządzonej, w tym zadrzewień i zakrzewień, d) urządzeń komunikacji i infrastruktury technicznej pełniących służebną rolę wobec przeznaczenia podstawowego, miejsc parkingowych i garaży wolno stojących, z wykluczeniem parkowania samochodów o nośności powyżej 3,5 t, e) elementów reklamowych sytuowanych zgodnie z przepisami szczególnymi, 3) pozostawia się istniejącą zabudowę zagrodową do zachowania (§ 6 ust. 1 pkt 1 tekstu planu).
Odnosząc się do zgodności planowanej inwestycji z ustaleniami planu w zakresie typu zabudowy opisanej w projekcie budowlanym jako zabudowy bliźniaczej, organ stwierdził, iż przepisy prawa nie zawierają definicji pojęć zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wolno stojącej, bliźniaczej, czy szeregowej. Przedmiotowy plan zagospodarowania przestrzennego nie zawiera również w tym zakresie żadnych ustaleń. Jedynie praktyka architektoniczna wypracowała takie rozumienie tych pojęć, że pod pojęciem zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wolno stojącej, rozumie się budynki, które żadną ścianą nie przylegają do siebie nawzajem. Z kolei pod pojęciem zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej bliźniaczej rozumie się dwa budynki (zazwyczaj w zwierciadlanym odbiciu), które stykają się jedynie ze sobą na całej długości jednej ze ścian, tworząc pary. Natomiast pod pojęciem zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej szeregowej rozumie się ciąg poszczególnych budynków stykających się ze sobą przeciwległymi ścianami. Przy czym należy podkreślić, że zgodnie z art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego, pod pojęciem budynku mieszkalnego jednorodzinnego, należy rozumieć budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30 % powierzchni całkowitej budynku.
Wojewoda stwierdził, że biorąc pod uwagę wyżej powiedziane, nie można zakwestionować rozwiązań projektowych przyjętych w rozpatrywanej sprawie. Zaprojektowano dwa konstrukcyjnie niezależnie budynki, stykające się ze sobą ścianami szczytowymi (na styku budynków dwie niezależne ściany szczytowe rozdzielone dylatacją). Budynki te można "rozdzielić" i każdy z nich może funkcjonować jako odrębne konstrukcyjnie całości. Każdy z tych budynków posiada w parterze dwa mieszkania, lecz mieszkania te nie stanowią samodzielnie konstrukcyjnej całości (np. posiadają wspólną ścianę) i nie mogą zostać rozdzielone do odrębnego funkcjonowania. W sytuacji braku szczegółowych definicji omawianych pojęć (w tym w zakresie zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej w zabudowie bliźniaczej, obejmującej łącznie cztery mieszkania), w tym przypadku brak jest podstaw prawnych do zakwestionowania z ustaleniami planu. Należy zauważyć także, iż inwestycja ta spełnia zacytowaną powyżej definicję budynku mieszkalnego jednorodzinnego art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego.
W odniesieniu do kwestii zgodności wysokości budynku z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, organ stwierdził, że w planie określono następujące warunki, zasady i standardy kształtowania zabudowy i urządzania terenu M, na którym m.in. "wysokość nowej i modernizowanej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej nie może przekroczyć 2,5 a zabudowy wielorodzinnej 3 kondygnacje" (§ 6 ust. 2 pkt 3). W rozpatrywanej sprawie zaprojektowano obiekt, który posiada dwie kondygnacje, w tym jedną stanowi poddasze użytkowe. Budynki posiadają dachy strome o kącie nachylenia 38° pokryte dachówką ceramiczną, co zgodne jest z wymaganiami planu (§ 6 ust. 2 pkt 4 planu stanowi - dachy strome, pokryte dachówką lub materiałem dachówko podobnym, kąt nachyleni połaci dachowych od 27° do 50°). Garaże wbudowane są w zasadniczą bryłę budynków (§ 6 ust. 2 pkt 6 planu stanowi o dopuszczeniu lokalizacji m.in. garażu w formie pomieszczeń wbudowanych w bryłę budynku mieszkalnego bądź jako dobudowanych obiektów parterowych tworzących z nim jednolitą pod względem architektonicznym całość). Usytuowanie obiektów spełnia także wymagania planu w kwestii respektowania nieprzekraczalnych linii zabudowy (§ 6 ust. 2 pkt 7 planu stanowi o ustaleniu nieprzekraczalnych linii zabudowy w nawiązaniu do sąsiadującej zabudowy oraz zgodnie z rysunkiem planu). Projekt przewiduje bowiem, że budynki zlokalizowane będą w odległości 7,5 m od strony ul. Kwiatowej oraz 6 m od strony ul. Bławatnej, przy uwzględnieniu przebiegu tej linii na rysunku planu w odległości 6 m od linii rozgraniczających tych ulic. Ponadto takie usytuowanie budynków nawiązuje do zarówno do istniejącej zabudowy od strony zachodniej ul. Bławatnej, która również zbliżona jest do tej ulicy na odległość od ok. 5 m do ok. 8 m, jak i do zabudowy po północnej stronie ul. Kwiatowej (nieruchomości w sąsiedztwie inwestycji nie są zabudowane, a dalej położone działki mają zabudowę zbliżoną w położeniu do planowanej inwestycji). W tym miejscu należy dodać, że ustalenie w planie nieprzekraczalnej linii zabudowy oznacza że zabudowa nie może przekroczyć tej linii, lecz może być usytuowana w dowolnej odległości od strony ulicy. Skoro zatem w sąsiedztwie inwestycji istniejąca zabudowa nie jest usytuowana w głębi działek, lecz w zbliżeniu do pasa drogowego, to tym samym zaplanowane usytuowanie nowej zabudowy, zgodnie z ustaleniami planu, nawiązywać będzie do sąsiedniej zabudowy. W dalszej kolejności należy wskazać, że projekt przewiduje przeznaczenie do zabudowy powierzchni 449,2 m2, na którą składają się powierzchnie: budynków 318,5 m2, dróg pieszych 24 m2, tarasów i podestów 29,2 m2, dróg kołowych 73,6 m2 i śmietników 4 m2, co razem stanowić będzie 38,72 % objętej pozwoleniem na działki (o powierzchni 1160 m2). Oznacza to, że na zieleń przeznaczona zostanie powierzchnia 720,6 m2, co stanowić będzie 61,28 % powierzchni działki. Powyższe zgodnie jest z ustaleniami planu, który ustala 40 % powierzchni działki jako maksymalnej powierzchni zabudowy i powierzchni utwardzonych (dojazdy, miejsca postojowe place gospodarcze) - § 6 ust. 2 pkt 9 planu. W tym miejscu odnosząc się do zarzutów odwołania, kwestionujących wielkość powierzchni przeznaczonej pod zabudowę, należy dodać, że projektant szczegółowe obliczenia zawarł na str. 36 projektu budowlanego, a ponadto dodatkowo przedstawił na rys. "Szczegół wymiarowania podjazdu" (str. 37c) dokładne obliczenia w tym zakresie, a organ nie znalazł podstaw, aby je zakwestionować Natomiast odwołujący się oprócz zanegowania przedstawionych ustaleń nie wskazał żadnych argumentów, w tym ewentualnie własnych obliczeń.
W odniesieniu do spełnienia wymagań § 6 ust. 2 pkt 2 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, określającego, że forma przestrzenna projektowanych budynków w obrębie terenu wyznaczonego w liniach rozgraniczających winna być dostosowana do istniejącej sąsiedniej zabudowy (gabaryty budynków, poziom posadowienia parteru, kształt dachu, układ kalenicy, kolorystyka elewacji) celem tworzenia jednorodnych zespołów urbanistycznych, należy stwierdzić, iż przepis ten jest przepisem ogólnym i musi jednocześnie być spójny z wymaganiami planu skonkretyzowanymi w odniesieniu do terenów oznaczonych na rysunku planu symbolem M przez przepisy szczególne - określone w § 6 ust. planu, a dotyczące wymagań zabudowy w zakresie terenu, ilości kondygnacji, nachylenia i pokrycia dachów, czy wielkości powierzchni działki przeznaczonej pod zabudowę i tereny biologicznie czynne.
Zdaniem wojewody przeprowadzona przez projektanta analiza istniejącej zabudowy w kwartale ograniczonym liniami rozgraniczającymi teren opisanym symbolem M, na którym położona jest planowana inwestycja, wykazała, że planowana zabudowa dostosowana będzie do istniejącej sąsiedniej zabudowy. Analizą objęto teren ograniczony ulicami K., B., R., J. i R., w którym występuje zabudowa wolno stojąca i bliźniacza. Zabudowa ta charakteryzuje się dużą różnorodnością zarówno co do wysokości budynków, powierzchni zabudowy, szerokości elewacji frontowej, rodzajów i pokryć dachów (dachy kopertowe, dwuspadowe, dwuspadowe z naczółkami, dachy symetryczne i niesymetryczne), kolorystyki elewacji (brak kolorystyki dominującej) oraz wysokości posadowienia parteru (część budynków posiada podpiwniczenia). Część zabudowy powstała przed uchwaleniem obecnie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Projektant dokonał analizy w odniesieniu do czterech wybranych parametrów urbanistycznych tj. szerokości elewacji frontowej, wysokości budynku do kalenicy, powierzchni zabudowy i ilości kondygnacji, dokonując także wyznaczenia średnich współczynników istniejącej zabudowy oraz porównując je ze współczynnikami projektowanych budynków. Analizie poddano 22 obiekty. W obszarze analizowanym szerokość elewacji frontowej poszczególnych budynków kształtuje się na poziomie od 8 m (budynek przy ul. [...]) do nawet 28 m (budynek przy ul. [...]), przy czym średni parametr wynosi 14,41 m. Należy dodać, że część budynków w odbiorze zewnętrznym – bliźniaczych – posiada wspólną ścianę (nie stanową odrębnie konstrukcyjnej całości), co zgodnie z definicją budynku jednorodzinnego należy klasyfikować jako budynek wolno stojący. Biorąc także pod uwagę, że plan na tym terenie uznaje za przeznaczenie podstawowe zabudowę szeregową można również, uwzględniając występujące w omawianym obszarze szerokości elewacji frontowych budynków, zastosować ewentualnie do tego typu zabudowy. W tej sytuacji szerokość projektowanego pojedynczego budynku bliźniaczego na poziomie 18,38 m należy uznać w kontekście wyżej powiedzianego jako dopuszczalną ustaleniami planu. Także wysokość projektowanych budynków na poziomie 7,73 m należy uznać jako dopuszczalną, bowiem parametr wysokości budynku kształtuje się na poziomie od 8,5 m (budynek przy ul. [...]) do 12,5 m (budynek przy ul. [...]), przy średnim na poziomie 9,8 m. To samo dotyczy projektowanej powierzchni zabudowy pojedynczego budynku na poziomie 159,2 m2, przy minimalnym wskaźniku 100 m2 (budynek przy ul. [...]), maksymalnym 245 m2 (budynek przy ul. [...]) i średnim 155,45 m2. Natomiast istniejące budynki średnio posiadają 2 kondygnacje - lecz występują także o wysokości 2,5 kondygnacji - a tym samym projektowane 2-kondygnacyjne obiekty wpisywać się będą w istniejącą zabudowę.
W dalszej kolejności odnosząc się do zarzutu zawartego w odwołaniu, dotyczącego objęcia planowaną zabudową zbyt małej działki, jako niezgodnego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wojewoda zauważył, że dla terenów oznaczonych na rysunku planu symbolem M, plan ustala zasady podziału na działki budowlane (dotyczy działek projektowanych), dla budynków wolnostojących, budynków bliźniaczych i zabudowy zwartej oraz warunkowe dopuszczenie wtórnych podziałów działek. Przy czym dla budynków bliźniaczych minimalna szerokość frontu działki powinna wynosić 14 m a powierzchnia działki nie może być mniejsza niż 600 m2. Jednocześnie plan dla terenu M nie zawiera w tej kwestii szczegółowych i jednoznacznych ustaleń. Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, że dla terenu M ustalenia planu nie zawierają ograniczenia (zakazu) zabudowy danym typem zabudowy (wolno stojącej, bliźniaczej czy zwartej – szeregowej) w zależności od areału działki objętej taką inwestycją. W rozpatrywanej sprawie szerokość frontu działki od ul. K. wynosi ok. ok. 48 m, a od B. 24 m, a jej powierzchnia 1160 m2.
Kolejną kwestią jest zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, do czego obliguje art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. W ocenie organu odwoławczego w rozpatrywanej sprawie spełnione są wymagania dotyczące zabezpieczenia na terenie inwestycji wymaganej ilości miejsc postojowych, który to wymóg wynika z ustaleń planu (w zagospodarowaniu terenów ustala się obowiązek zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc postojowych dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo - § 6 ust. 2 pkt 8 tekst planu), jak i rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Zagospodarowując działkę budowlaną należy urządzić, stosownie do jej przeznaczenia i sposobu zabudowy, miejsca postojowe dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, w tym również miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne. Liczbę i sposób urządzenia miejsc postojowych należy dostosować do wymagań ustalonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, z uwzględnieniem potrzebnej liczby miejsc, z których korzystają osoby niepełnosprawne - § 18 rozporządzenia). Inwestor dla zaprojektowanych 4 mieszkań przewidział 4 miejsca postojowe w garażach, ponadto istnieje możliwość parkowania dodatkowych samochodów na utwardzonych podjazdach do tych garaży. Kwestia potencjalnej organizacji ruchu na tych podjazdach nie należy do oceny organu administracji architektoniczno-budowlanej. W ocenie organu II instancji zaproponowane zabezpieczenie stosownej ilości miejsc postojowych dla inwestycji jest wystarczające i nie narusza przepisów.
Następnie wojewoda zauważył, że projektowany budynek nie jest przesłaniany i nie niesie ograniczeń związanych z przesłanianiem budynków na sąsiednich działkach. Stosowne wyjaśnienia w tej materii zawarto w projekcie budowlanym (opis na str. 35-36 i rys. na str. 37d projektu budowlanego - Analiza nasłonecznienia i Analiza przesłaniania). Powyższą kwestię normuje § 13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, stanowiący, że odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli: 1) między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m, 2) zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i 60.
W sytuacji usytuowania planowanego obiektu od najbliższej, istniejącej zabudowy na działce nr 30/7 w odległości ok. 10,5 m, to biorąc pod uwagę nawet maksymalną wysokość projektowanego budynku do kalenicy wynoszącą 7,73 m (7,28 m + 0,45 m = 7,73 m), przesłanianie nie będzie miało miejsca i to zarówno w odniesieniu do projektowanego budynku, jak i zabudowy istniejącej (przy wysokości tej zabudowy na poziomie ok. 9,5 m).
Jeżeli chodzi o nasłonecznienie, to z analizy przeprowadzonej przez projektanta wynika, że z uwagi na wzajemne usytuowanie względem siebie i stron świata oraz z uwagi na wysokość budynku projektowanego i budynku istniejącego na działce nr 30/7, projektowany obiekt nie będzie ograniczał wymaganego czasu nasłonecznienia w dniach równonocy 21 marca i 21 września pokoi mieszkalnych w budynkach sąsiednich (3 godziny), bowiem wyznaczona granica cienia w tym czasie nie będzie wychodziła poza granice działki objętej inwestycją. Z uwagi na usytuowanie inwestycji względem stron świata - na południu od istniejącego budynku - także budynek ten nie będzie powodował ograniczenia normatywnego czasu nasłonecznienia w pokojach mieszkalnych w budynku projektowanym. Przedmiotowy projekt budowlany przewiduje również, że pomieszczenia przeznaczone ludzi spełniają wymagany stosunek powierzchni okien do podłogi na poziomie 1:8 (§ 57 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie).
W dalszej kolejności odnosząc się do wymaganej kompletności projektu budowlanego oraz zarzutu odwołania, że dokumentacja projektowa została zmieniona w ten sposób, że strony projektu zostały zamienione nowymi stronami tworząc w ten sposób nową dokumentację projektową organ odwoławczy stwierdził, że projekt budowlany został - zgodnie ze zleceniem tegoż organu w trybie art. 136 Kpa (postanowienie z dnia [...] r. Nr [...]) przeprowadzenia dodatkowego postępowania - uzupełniony w zakresie czytelnego przedstawienia rozwiązań projektowych, analizy w zakresie spełnienia wymogów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, analizy przesłaniania oraz analizy nasłonecznienia. Uzupełniające części (opis i rysunki) zostały włączone do 4 egzemplarzy projektu budowlanego, przy jednoczesnym niewypinaniu z projektu budowlanego, tej części która była przedmiotem uzupełnienia, a jedynie przekreśleniu dublujących się kart projektu z adnotacją "anulowano" wraz z uwzględnieniem dodatkowej numeracji stron projektu. W ocenie organu II instancji dokonane uzupełnienia projektu budowlanego nie powodują zmiany tożsamości sprawy i nie naruszają art. 15 Kpa.
Wojewoda stwierdził również, że inwestorzy dysponują warunkami technicznymi dla zapewnienia dostawy wody i odbioru ścieków oraz przyłączenia nieruchomości do sieci wodociągowej, i kanalizacyjnej wydanymi przez Zakład [...] (pismo z dnia [...]). W tym miejscu odnosząc się do zarzutów odwołania, to jest nieuwzględnienia w projekcie dobowego zapotrzebowanie na wodę dla 4 lokali (przy założeniu 4 mieszkańców na lokal), co pogłębiać będzie występujące spadki ciśnienia wody, należy stwierdzić, że projektant przeprowadził bilans zapotrzebowania na wodę (str. 57 projektu), a organ odwoławczy nie ma podstaw, aby te obliczenia kwestionować. Tym bardziej, że zgodnie z art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego projektant złożył oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Z przeprowadzonych przez projektanta bilansu ścieków wynika (str. 57 projektu), że średnie dobowe zużycie wody na jeden lokal przy założeniu zamieszkiwania 4 osób, wynosić będzie 360 dm3/d = 0,36 m3/d. Tymczasem odbiorca ścieków (por. ww. pismo) zapewnił ich odbiór średnio dobowo na poziomie 0,48 m3/dobę, przy czym należy dodać, że wielkość ta ustalona jest odrębnie dla każdego z czterech lokali mieszkalnych. Świadczy o tym planowane odrębne podłączenia do wyszczególnionych lokali mieszkalnych (wyszczególnionych jako lokal A, lokal B i D oraz lokal C) - pkt 2 ww. warunków wraz z załącznikiem graficznym. Ponadto budynki będą zasilane w energię elektryczną na podstawie warunków przyłączenia, wydanych przez [...] Rejon Dystrybucji O. z dnia [...].
Następnie wojewoda zauważył, że inwestorzy zaplanowali dwa zjazdy z ul. K. - z gminnej działki drogowej nr 334 dr. W aktach sprawy znajduje się kopia decyzji Wójta Gminy D. z dnia [...] r. znak: [...], zezwalająca inwestorom na lokalizację na czas nieokreślony wskazanych zjazdów. Akta sprawy zawierają także decyzję Starosty Powiatu W. dnia [...] r. [...], zezwalającą na wyłączenie gruntów działki nr 30/9 z produkcji rolniczej.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, dotyczących niewyczerpującego zanalizowania kwestii dopuszczalności budowy obiektu w zakresie prawa sąsiedzkiego, określonych w art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, wojewoda uznał, że analiza ewentualnej dopuszczalności budowy obiektu w zakresie prawa sąsiedzkiego w zasadzie dotyczy w szczególności budowy przy granicy nieruchomości. W przywołanym przez odwołującego się wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (z dnia 28 kwietnia 2006 r., II OSK 794/05), Sąd wypowiadał się w kwestii budowy przy granicy działki, wskazując, że pozwolenie na budowę przy granicy nieruchomości może być wydane wyłącznie wyjątkowo, gdy istnieją po temu szczególnie uzasadnione przyczyny. Ponadto Sąd podniósł, że wskazuje na to treść art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego wymagającego zapewnienia ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich, jak i art. 144 Kc przewidującego, iż właściciel nieruchomości powinien powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Natomiast w rozpatrywanej sprawie planowany obiekt nie będzie usytuowany przy granicy nieruchomości, lecz będzie zlokalizowany ścianą z otworami okiennymi w odległości 6,7 m od granicy z działką odwołujących się nr 30/7 oraz ścianą bez otworów okiennych w odległości 5 m od działki nr 30/8. W pozostałym zakresie odległości od granic nieruchomości dotyczą odległości od pasów drogowych ul. K. i ul. B. (jak już wyżej wskazano). W tej sytuacji zgodne to jest wymaganiami § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, regulującego kwestie odległości budynku od granicy działki budowlanej, oraz nie będzie to zakłócać korzystania z sąsiednich nieruchomości ponad przeciętną miarę.
Odnosząc się natomiast do zarzutu odwołania, że ogrodzenie o wysokości 180 m, wykonane przez inwestorów nie spełnia zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, należy stwierdzić, że przedmiotowy projekt nie obejmuje wykonania wzmiankowanego ogrodzenia. W tej sytuacji oraz biorąc pod uwagę, że ogrodzenie to jest wykonane, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie bada zgodności ogrodzenia z planem. Odnośnie do prawidłowości zastosowania procedury administracyjnej, organ II instancji stwierdził zgodność z przepisami postępowania administracyjnego.
W związku z powyższym oraz biorąc pod uwagę zgromadzony materiał dowodowy, zdaniem wojewody należy stwierdzić, iż zgodnie z przepisem art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Nie godząc się z tak ukształtowanym rozstrzygnięciem Wojewody D., A. J. i T. J. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarżący zażądali uchylenia decyzji organów obu instancji w całości. Skarżący wnieśli o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Ponadto skarżący wnieśli o zwrot od organu administracji kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 7 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz brak uwzględnienia słusznych interesów skarżących, art. 77 § 1 k.p.a., poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnych ustaleń faktycznych w sprawie, a w konsekwencji przyjęcie, iż inwestorzy spełnili przesłanki ustawowe zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, art. 84 § 1 k.p.a., poprzez brak powołania przez organy administracji biegłego w sytuacji, gdy w rozpatrywanej sprawie wymagane są wiadomości specjalne oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji.
Następnie skarżący podnieśli zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 4 ustawy Prawo budowlane, poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na realizację zamierzenia budowlanego sprzecznego z przepisami prawa oraz planem zagospodarowania przestrzennego obowiązującego w miejscu położenia nieruchomości inwestorów. Dalej wskazano na naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na realizację zamierzenia budowlanego niezgodnego z przepisami, w tym przepisami techniczno-budowlanymi oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, poprzez brak poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. Następnie postawiono zarzut naruszenia § 13 i § 57 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), poprzez przyjęcie, iż odległość budynku objętego planowaną inwestycją od budynku znajdującego się na nieruchomości skarżących (działka nr 30/7) umożliwia naturalne oświetlenie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi podczas gdy organy administracji nie poczyniły wystarczających ustaleń w tym zakresie, a także naruszenie § 18 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, poprzez przyjęcie przez organ odwoławczy, iż inwestorzy spełnili wymóg zapewnienia miejsc postojowych dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, w tym dla samochodów osób niepełnosprawnych, podczas gdy z materiału dowodowego sprawy wynika wniosek przeciwny. Nadto wskazano na naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy Prawo budowlane w zw. z § 47 cyt. rozporządzenia, poprzez brak zapewnienia możliwości odprowadzenia ścieków w ilości odpowiadającej liczbie lokali mieszkalnych w projektowanym budynku. Nadto podniesiono zarzut naruszenia art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, poprzez brak ich zastosowania przez organ odwoławczy i organ I instancji.
Na uzasadnienie skargi podano, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji są rażąco niezgodne z przepisami prawa i jako takie nie mogą się ostać w obrocie prawnym. Ze względu na okoliczność, iż zaskarżona decyzja Wojewody D. sankcjonuje istnienie w obrocie prawnym wadliwej decyzji organu administracji I instancji skarżący wnoszą o uchylenie obu decyzji w całości. Stanowisko skarżących wynika z istotnych naruszeń prawa, których dopuściły się organy administracji w toku orzekania w niniejszej sprawie. Wskazane naruszenia mają zarówno charakter procesowy, jak i materialny. Naruszenia przepisów postępowania administracyjnego miały bezpośrednie przełożenie na powstanie poważnych uchybień w zakresie prawa materialnego, a w konsekwencji wydanie decyzji rażąco naruszających obowiązujące przepisy prawa.
W szczególności wskazać należy, iż w toku przedmiotowego postępowania organy administracji naruszyły zasadę wskazaną w przepisie art. 7 k.p.a. Prowadząc postępowanie organy winny były podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy, uwzględniając jednocześnie interesy stron postępowania. Analiza czynności organu I instancji oraz treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, iż postępowanie wyjaśniające oraz dowodowe było prowadzone w sposób pobieżny, rażąco wybiórczy oraz niedokładny, z pominięciem wielu wewnętrznych sprzeczności zawartych w projekcie budowlanym. Organ odwoławczy w toku kontroli instancyjnej winien był wytknąć wskazane uchybienia organowi I instancji, zalecić uzupełnienie postępowania wyjaśniającego i zawrzeć stosowne wytyczne co do dalszego postępowania. Organ odwoławczy uczynił to w stopniu niewystarczającym (postanowienie nr [...]). Zarzuty skarżących w postępowaniu przed organem I instancji oraz przed organem odwoławczym odnosiły się do merytorycznej zawartości projektu, a także do rażących niezgodności projektu budowlanego w części opisowej i graficznej. Wskazane zastrzeżenia sprowadzały się do wskazania na rażące sprzeczności projektowanego zamierzenia budowlanego z planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami techniczno-budowlanymi. Skarżący podnieśli również brak poszanowania przepisów prawa sąsiedzkiego, zawartych w przepisach art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego.
W ocenie skarżących ich najpoważniejszymi zarzutami w zakresie planowanej inwestycji był brak dostosowania projektowanego budynku do istniejącej w sąsiedztwie zabudowy, naruszenie granicy nieprzekraczalnej linii zabudowy, przekroczenie dopuszczonej planem zagospodarowania przestrzennego powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki nr 30/9 (ponad 40% powierzchni działki podlegałaby zabudowie), niezgodność projektu budowlanego w części graficznej i opisowej w zakresie powierzchni terenów utwardzonych oraz braku uwzględnienia w projekcie budowlanym miejsc postojowych dla użytkowników stałych i okresowych. Skarżący podnieśli również zarzut, iż inwestorzy nie dysponują, zgodnie z wymogami planu zagospodarowania przestrzennego, przewidzianą minimalną powierzchnią dla budowy dwóch budynków bliźniaczych (plan zagospodarowania przestrzennego stanowi, iż minimalna powierzchnia działki dla jednego budynku bliźniaczego wynosi 600 m2, podczas gdy powierzchnia działki, którą dysponuje inwestor na budowę obu budynków bliźniaczych wynosi 1160 m2).
Pomimo zgłoszonych zastrzeżeń organ odwoławczy nie zalecił organowi I instancji przeprowadzenia postępowania w celu wyjaśnienia wskazanych rozbieżności i niezgodności z przepisami. Organy administracji dysponują wieloma środkami dowodowymi, które winny były zastosować w celu sprawdzenia zasadności wskazanych zarzutów. W szczególności wskazać należy, gdy w sprawie występują wiadomości specjalne, organ ma możliwość w trybie art. 84 k. p. a., zwrócić się do biegłego lub biegłych celem wydania opinii. Organ I instancji nie zwrócił się o wydanie takiej opinii ani też w żaden sposób nie uzasadnił braku ich uwzględnienia, a organ odwoławczy nie tylko nie odniósł się do uwag skarżących w tym zakresie, ale także nie zalecił przeprowadzenia takich opinii organowi I instancji.
W toku wydawania zaskarżonego rozstrzygnięcia organ odwoławczy nie wziął pod uwagę słusznego interesu skarżących. Nie spełnia wymogów przepisu art. 7 k.p.a. orzekanie organu I instancji w przedmiocie pozwolenia na budowę projektowanego zamierzenia budowlanego w sposób sprzeczny z prawem. Nie sposób nie zwrócić uwagi również na okoliczność, iż organ I instancji nie rozważył interesów obu stron. Jak zgodnie przyjmuje się w orzecznictwie, w przypadku występowania sprzecznych interesów stron (co niewątpliwie miało miejsce w niniejszej sprawie) organ I instancji winien był skonkretyzować i wyczerpująco wyjaśnić swoje stanowisko w tej kwestii. Organ I instancji nie wyważył interesów obu stron, przyznając prymat interesom inwestorów bez żadnego uzasadnienia w tym zakresie, a organ odwoławczy uznał taki stan rzeczy za prawidłowy.
Wskazane uchybienia spowodowały również rażące naruszenie przepisu art. 77 k. p. a., który stanowi, iż organ winien wyczerpująco zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą zebranie całego materiału dowodowego to zebranie dowodów dotyczących wszystkich mających znaczenie prawne dla sprawy faktów. Ich określenia dokonuje organ administracji publicznej w oparciu o przepis prawa materialnego będący podstawą prawną rozstrzygnięcia sprawy. Rozstrzygnięcie materiału dowodowego polega zaś na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, które uwzględnia wzajemne powiązania między nimi, w celu uzyskania jednoznaczności ustaleń faktycznych i prawnych. Ocena materiału dowodowego następuje natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, określoną w art. 80 k.p.a. Dopiero kompletny materiał dowodowy zebrany i oceniony w sposób określony w art. 7, 77 i 80 k.p.a. może stanowić podstawę decyzji administracyjnej (tak m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt V SA/Wa 2454/10). Zdaniem skarżących przeprowadzenie postępowania dowodowego w niniejszej sprawie nie spełnia żadnego z wymogów powołanych przepisów postępowania.
Biorąc powyższe pod uwagę stwierdzić należy, iż postępowanie administracyjne toczące się przed organami administracji obu instancji zostało przeprowadzone bez należytego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności niezbędnych do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Ich nie wyjaśnienie oraz usankcjonowanie takiej decyzji przez organ odwoławczy rażąco narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Wskazane uchybienia są bardzo poważne i miały bezpośredni, istotny wpływ na wynik przedmiotowej sprawy.
Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, wskazano, że organy błędnie przyjęły, iż w przedmiotowej sprawie zachodzi podstawa do zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę inwestorom. Przede wszystkim skarżący wskazali, iż zatwierdzony projekt budowlany wykazuje szereg sprzeczności z powszechnie obowiązującym prawem, w tym z przepisami techniczno-budowlanymi i przepisami prawa miejscowego (uchwala Rady Gminy D. nr [...]z dnia [...] r. dla obrębu wsi M. - część A). W przedmiotowym postępowaniu administracyjnym nie uwzględniono również zasad wynikających z przepisów prawa sąsiedzkiego.
Następnie skarżący zauważyli, że przepisy ustawy Prawo budowlane stanowią, iż każdy ma prawo do zabudowy nieruchomości gruntowej pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z prawem (art. 4 ustawy). Również w świetle przepisu art. 5 tej ustawy obiekt budowlany winien być projektowany i budowany zgodnie z przepisami, w tym przepisami techniczno-budowlanymi. Do przepisów, o których mowa wyżej, zalicza się również akty prawa miejscowego będące przepisami powszechnie obowiązującymi na danym obszarze. Zgodnie z przepisem art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012r. poz. 647) plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem prawa miejscowego. Niewątpliwe zatem jest, iż projektowany obiekt powinien być w pełni zgodny również z obowiązującym na danym terenie planem zagospodarowania przestrzennego.
Zgodnie z uchwałą obejmującą treść planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego nieruchomość gruntową inwestorów, projektowany obiekt budowlany winien w szczególności: być dostosowany do istniejącej sąsiedniej zabudowy celem tworzenia jednorodnych zespołów urbanistycznych, być zgodny z granicami nieprzekraczalnych linii zabudowy w nawiązaniu do sąsiedniej zabudowy oraz zgodnie z rysunkiem planu, uwzględniać, iż maksymalna powierzchnia zabudowy i powierzchni utwardzonych nie może przekroczyć 40% powierzchni działki, zapewniać odpowiednią liczbę miejsc postojowych dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, posiadać powierzchnię działki nie mniejszą niż 600 m2 dla budynków bliźniaczych. Według skarżących żaden z powyższych wymogów planu zagospodarowania przestrzennego nie został zachowany.
Skarżący wskazali, iż projektowany obiekt budowlany nie został dostosowany do istniejącej sąsiedniej zabudowy, która tworzy osiedle domów jednorodzinnych (o powierzchni zabudowy ok. 100-140 m2 każdy). Planowana budowa w bezpośrednim sąsiedztwie budynku wielorodzinnego przekraczającego trzykrotnie gabarytami istniejącą zabudowę nie spełnia wymogu tego przepisu. Po drugie, linie zabudowy projektowanego obiektu znacznie odbiegają od nieprzekraczalnych linii zabudów, które zgodnie z brzmieniem planu zagospodarowania przestrzennego mają nawiązywać do sąsiedniej zabudowy. Ściany projektowanego obiektu od strony ulicy B. i ulicy K. wykraczają poza wskazaną linię o ok. 2 metry. Podkreślenia wymaga, iż zgodnie z treścią planu zagospodarowania przestrzennego, należy spełnić łącznie dwa warunki: nieprzekraczalna linia zabudowy ma nawiązywać do sąsiedniej zabudowy oraz być zgodna z rysunkiem planu. Spełnienie wyłącznie jednej z przesłanek, tj. zbieżności nieprzekraczalnej linii zabudowy z rysunkiem planu (jak w przedmiotowej sprawie) nie jest wystarczające, aby przyjąć, iż zamierzenie budowlane jest zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego. Nie został bowiem zachowany drugi z wymogów, tj. zgodność inwestycji z linią istniejącej sąsiedniej zabudowy. Powstałe uskoki sprawiają, iż nie można mówić o powstaniu jednorodnego zespołu urbanistycznego, o którym mowa w planie zagospodarowania przestrzennego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 kwietnia 2000r. (sygn. akt SA/Sz 41/99), nieprzekraczalna linia zabudowy oznacza, że poza tą linią nie można lokalizować i budować żadnych obiektów, tym samym wzniesienie obiektu poza linią zabudowy wskazaną w części graficznej planu jest sprzeczne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W innym orzeczeniu natomiast przyjęto, iż ustalenie linii zabudowy na nieruchomości skarżącego w sposób odmienny niż na nieruchomościach sąsiednich nie można uzasadniać różnicą w stanie zagospodarowania tych nieruchomości. Ustalanie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nieprzekraczalnej linii zabudowy ma przede wszystkim na celu zapewnienie ładu przestrzennego. Nie można prawidłowo ustalić linii zabudowy na jednej działce w całkowitym oderwaniu od linii zabudowy ustalonej na działkach sąsiednich stanowiących jednolity obszar urbanistyczny (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 2 lutego 2011r., sygn. akt II SA/Gd 764/10). W orzecznictwie przyjmuje się również, iż wybudowanie obiektu poza linią zabudowy stanowi podstawę do wydania decyzji o rozbiórce tak posadowionego obiektu (m. in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2002r., sygn. akt III RN 179/01).
Po trzecie, jak wynika z części graficznej projektu budowlanego, projektowany obiekt w zakresie powierzchni zabudowy przekroczy 40% całkowitej powierzchni działki. We wskazanym zakresie występuje rażąca sprzeczność pomiędzy częścią opisową a częścią graficzną projektu budowlanego. Inwestorzy wskazali, iż powierzchnia zabudowy obejmie 38,72% przedmiotowej działki, podczas gdy z obliczeń poczynionych w oparciu o część graficzną projektu wynika, iż projektowana powierzchnia zabudowy wynosi ponad 40% powierzchni działki. Skarżący zwracali uwagę na tę sprzeczność w piśmie z dnia 30 lipca 2012r., jednak organ I instancji nie odniósł się do tego zarzutu, nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, nie wezwał inwestorów do złożenia wyjaśnień lub przedłożenia dodatkowej dokumentacji, ani nie zlecił sporządzenia opinii biegłemu w tym zakresie. Organ odwoławczy jedynie w sposób pobieżny odniósł się do tego zarzutu skarżących, podnosząc, że nie znalazł podstaw, aby zakwestionować obliczenia zawarte w projekcie budowlanym. Zarzut naruszenia przez inwestorów dopuszczalnej powierzchni zabudowy jest bardzo poważny, a zatem powinien być zweryfikowany przez organ odwoławczy. Organ odwoławczy natomiast w nieuprawniony sposób przerzucił ciężar wykazania tej okoliczności na skarżących, podczas gdy i na organie administracji spoczywa obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie. Organy mają szereg instrumentów, którymi mogą się w tym zakresie posłużyć, w tym zasięgnięcie opinii biegłego geodety.
Następnie skarżący dodali, że w swoim piśmie z dnia 15 marca 2013r. złożonym w toku postępowania odwoławczego zwrócili uwagę na okoliczność, iż projektant uzupełniając zgodnie z zaleceniem organu odwoławczego złożony projekt o analizę istniejącej sąsiedniej zabudowy z uwzględnieniem współczynników urbanistycznych (szerokość elewacji frontowej, wysokość budynku do kalenicy, powierzchnia zabudowy, ilość kondygnacji) wskazał nierzetelne dane. Skarżący zweryfikowali dane wskazane przez projektanta w przywołanej analizie, opierając się na dokumentacji budowlanej dot. działki 30/7 (nieruchomość należąca do skarżących) oraz dokumentacji udostępnionej przez sąsiadów, tj. dotyczącej nieruchomości położonej przy ul. B. nr [...]. Analiza wskazanych dokumentów wskazuje, że projektant zawyżył dane analizowanych obiektów budowlanych o ok. 20 %. Na szczególną uwagę zasługuje okoliczność, iż projektant nie wskazał żadnego źródła pochodzenia przedstawionych danych. Przedłożona przez projektanta analiza nie została oparta na danych urzędowych. W świetle nieudokumentowania przedstawionych danych i zarzutów skarżących organ odwoławczy winien był zlecić dodatkowe postępowanie wyjaśniające, np. poprzez opinię biegłego.
W ocenie skarzących powierzchnia terenów utwardzonych jest w istocie większa niż wskazano w zestawieniach w części opisowej projektu. Powyższe ma bezpośrednie przełożenie na dopuszczalną maksymalną powierzchnię zabudowy, która zgodnie ze stanem rzeczywistym będzie wykraczała ponad powierzchnię zabudowy zgodną z planem zagospodarowania przestrzennego. W tym zakresie organy administracji również nie zweryfikowały zasadności zarzutów skarżących.
Skarżący dalej stwierdzili, że organ I instancji udzielił pozwolenia na budowę obiektu, którego projekt nie przewiduje budowy miejsc postojowych dla użytkowników samochodów stałych i okresowych, a także niepełnosprawnych. Uwzględnienie w projekcie powierzchni przeznaczonej na miejsca postojowe to bezwzględny wymóg planu zagospodarowania przestrzennego, który został przez organy w istocie całkowicie pominięty. Z całą pewnością bowiem, budowa garażu podziemnego z miejscami postojowymi wyłącznie dla przyszłych właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych (1 miejsce postojowe na 1 lokal mieszkalny) nie spełnia wymogów planu zagospodarowania przestrzennego. Jak przyjmuje się w orzecznictwie przy projektowaniu odpowiedniej ilości miejsc postojowych uwzględnić należy potrzeby projektowanego budynku (tak m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8.04.2008 r., sygn. akt VII Sa/Wa 124/08). Zdaniem skarżących, zaprojektowanie jednego miejsca postojowego na jedno gospodarstwo domowe (lokal mieszkalny) nie będzie zaspokajało nawet potrzeb użytkowników stałych, a tym bardziej użytkowników przebywających okresowo. Poza miejscami postojowymi dla użytkowników stałych (mieszkańców lokali) nie przewidziano żadnych miejsc postojowych dla użytkowników okresowych i niepełnosprawnych. Istotną okolicznością jest fakt, iż w obrębie działki nr 30/9 znajduje się chodnik o szerokości 1,2m oraz drogi objęte zakazem parkowania, wobec czego parkowanie przy projektowanym budynku nie będzie możliwe. Abstrahując od faktu niezgodności braku miejsc postojowych z prawem miejscowym, należy uwzględnić również zasady prawa sąsiedzkiego i okoliczność, iż osoby trzecie będą parkowały swoje pojazdy przy granicy nieruchomości sąsiednich zakłócając w ten sposób spokój skarżących zamieszkujących w bezpośrednim sąsiedztwie działki nr 30/9, również bezpośrednio przy granicy nieruchomości skarżących.
Nadto, zdaniem skarżących, wskazać należy, iż organ odwoławczy nietrafnie wskazał, że "istnieje możliwość parkowania dodatkowych samochodów na utwardzonych podjazdach do garaży". Twierdzenie takie uznać należy za całkowicie chybione. Zaparkowanie choćby jednego pojazdu na podjeździe do garaży spowoduje brak możliwości wjazdu do obu garaży lub wyjazdu z nich.
Dalej zauważono, że pomimo zarzutów skarżących, organy administracji nie uwzględniły faktu, iż projektowany obiekt na działce nr 30/9 stanowi w istocie dwa budynki bliźniacze (każdy dwulokalowy) w zabudowie bliźniaczej, a nie jak wskazali inwestorzy oraz organ odwoławczy dwa budynki w zabudowie bliźniaczej. Okoliczność ta ma bezpośrednie przełożenie na konieczność dysponowania działką o łącznej powierzchni 1200m2 w celu zrealizowania tej inwestycji. Plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje bowiem, iż dla jednego budynku w zabudowie bliźniaczej powierzchnia działki nie może być mniejsza niż 600 m2. Wskazany zarzut skarżących nie został uwzględniony przez organy orzekające w sprawie w żadnym zakresie.
Skarżący wskazali, iż projektowany obiekt nie spełnia wymogów przewidzianych w § 13 i § 57 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Projektowany obiekt nie spełnia warunków przewidzianych wskazanymi przepisami, spowoduje zacienienie i brak nasłonecznienia budynku należącego do skarżących. Organy administracji nie wyjaśniły należycie, czy przedłożony projekt budowlany spełnia wymogi tych przepisów. Powstałych wątpliwości nie usuwa nawet dodatkowa dokumentacja sporządzona przez projektanta zgodnie z zaleceniem organu odwoławczego. Należy podkreślić, iż organ administracji budowlanej, który nie ustalił czy przy realizacji objętej pozwoleniem inwestycji zostaną zachowane wymogi tych przepisów - naruszył przepisy postępowania (tak: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 938/04). Organy również i w tym zakresie winny przeprowadzić wnikliwą analizę, opartą na rzetelnej dokumentacji, a w razie wątpliwości również w oparciu o opinię powołanego biegłego. W przedmiotowej sprawie brak wyczerpującego wyjaśnienia tej kwestii.
W ocenie skarżących przedłożony projekt narusza także przepisy techniczno-budowlane w zakresie dotyczącym odprowadzania ścieków. Z przepisu art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b wynika, iż projektowany i budowany obiekt winien zapewniać warunki użytkowe w szczególności w zakresie usuwania ścieków, wody opadowej i odpadów. Podobny wymóg zawiera przepis § 47 rozporządzenia, z którego wynika, iż budynek winien mieć zapewnione odprowadzanie ścieków. Projektowany obiekt nie zapewnia odprowadzania ścieków w koniecznym zakresie. Z projektu budowlanego wynika bowiem, iż ilość ścieków odprowadzanych w ciągu doby z pojedynczego lokalu będzie oscylowała wokół ilości od 0,36-0,612 m3. Z pisma Zakładu [...] z dnia 7 września 2011 r. (załączonego do projektu budowlanego) wynika natomiast, iż zakład zapewni odprowadzenie ścieków w ilości 0,48 m3 w ciągu doby w przeliczeniu na cały projektowany obiekt, który obejmie cztery lokale mieszkalne. Odprowadzenie ścieków w projektowanym obiekcie powinno być więc cztery razy wyższe niż zapewnione przez zakład. Powyższa okoliczność została całkowicie pominięta przez organy administracji, pomimo iż skarżący zwracali uwagę na tę kwestię. Organ odwoławczy wskazał, iż odbiorca ścieków zapewnił dobowy odbiór ścieków w wysokości 0,48m3 w przeliczeniu na jeden lokal, podczas gdy z pisma zakładu wynika wniosek przeciwny.
Nadto, organ administracji winien wnikliwie rozważyć całokształt okoliczności wiążących się z powstaniem i przyszłym funkcjonowaniem obiektu, również w zakresie wszelkiego rodzaju uciążliwości dla nieruchomości sąsiednich. Wskazane aspekty powinny być przedmiotem wyczerpującej analizy organu administracji. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą, w świetle przepisu art. 7 k.p.a. organ administracji powinien mieć na względzie zasadę ogólną wymagającą uwzględnienia słusznego interesu obu stron postępowania. Pozytywnie można rozstrzygnąć wniosek tylko tej strony, która wykaże w toku postępowania, iż budowa obiektu nie narusza zasad współżycia społecznego, korzystania z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości (tak : Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 kwietnia 200ór., sygn. akt II OSK 794/05). Organy administracji zaniechały rozważenia sprawy w kontekście zasad prawa sąsiedzkiego, określonych w przepisach art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z dominującym stanowiskiem orzecznictwa, w myśl art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane należy zapewnić ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym właściciela sąsiedniej nieruchomości, a więc rozważyć ją w szczególności świetle przepisów art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego. Treść tych przepisów wskazuje, iż orzekające w sprawie organy administracji publicznej nie mogą wydać rozstrzygnięcia mając na uwadze tylko interes inwestorów (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2008r., sygn. akt: IIOSK 2006/06).
Odpowiadając na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, wskazując, że nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, a swoje stanowisko szczegółowo wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W dniu 4 lipca 2013 r. skarżący złożyli do akt sądowych pismo procesowe, w którym podali, że w związku z tym, iż skarżący dokonał przeglądania akt sprawy zgromadzonych w przedmiotowym postępowaniu sądowoadministracyjnym, przedstawione zostaną dalsze twierdzenia istotne dla rozstrzygnięcia złożonej skargi.
W pierwszej kolejności skarżący wskazali, iż projekt budowlany, w oparciu o który wydano zaskarżone skargą decyzje administracyjne w przedmiocie jego zatwierdzenia oraz udzielenia pozwolenia na budowę był wielokrotnie modyfikowany i uzupełniany. Projekt budowlany sporządzony został w lipcu 2011 r., a następnie inwestor dokonywał wielu zmian, które powodują, iż w projekcie jest wiele wewnętrznych sprzeczności i nieścisłości. Na podstawie analizy akt zgromadzonych przez organy administracji brak jest możliwości ustalenia, kiedy w istocie inwestor składał nowe dokumenty i dokonywał zmian oraz w jakiej kolejności się to odbywało. Wraz z wpływem nowych dokumentów do akt sprawy w postępowaniu administracyjnym organ administracji dokonywał "anulowania" pierwotnie złożonych dokumentów i załączników do projektu (strony projektu o numerach: 35, 36, 37, 37a, 37c,), a następnie dokonano dołożenia do projektu nowych stron o następujących numerach : 35, 36, 37, 37a, 37b, 37d. Podkreślenia wymaga okoliczność, iż z akt sprawy nie wynika, kiedy inwestor przedłożył nowe strony do projektu oraz kiedy organ dokonał anulowania poszczególnych jego stron.
Nadto, inwestor w przedmiotowej sprawie przedłożył trzy różne mapy wskazujące na sposób zabudowania działki i wygląd budynku. Na jednej z nich wskazano, iż powstaną cztery dojazdy do każdego budynku na wprost (zabudowa dwóch działek numer 30/8 i 30/9; strona projektu numer 24), z drugiej mapy wynika, iż zabudowana zostanie jedynie działka numer 30/9 również z oddzielnymi dojazdami do garaży (strona projektu numer 22), na trzeciej mapie przewidziano zaś wspólny dojazd do dwóch garaży (strona projektu nr 19). Wobec powyższego brak jest możliwości określenia, w oparciu o którą mapę inwestor dokonał obliczenia powierzchni zabudowy.
Skarżący podkreślili, iż w aktach sprawy postępowania administracyjnego brak jest wskazania dat wpływu dokumentów uzupełniających projekt (brak pieczęci urzędu z zaznaczeniem daty ich złożenia). Przyjąć należy, iż w rzeczywistości doszło do wymiany stron projektu bez wskazania daty tej zamiany. Wobec powyższego przyjąć należy, iż w aktach sprawy znajduje się projekt inny od tego pierwotnie złożonego, tj. projektu, w oparciu o który wydano zaskarżoną decyzję administracyjną organu I instancji. Co więcej, skarżący przeglądając akta w przedmiotowej sprawie zwrócił uwagę, iż organ dopuścił się ręcznego korygowania numeracji stron projektu (dotyczy to stron o numerach: 41-43, 55-60). Organ nie wskazał na przyczyny dokonania tych poprawek, ani nie wskazał daty ich dokonania. Z akt nie wynika również, kto takiej zmiany dokonał.
Skarżący stwierdzili, że na skutek nierzetelnego prowadzenia postępowania administracyjnego doszło do rażącego naruszenia przepisu art. 8 k.p.a. Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej. W przedmiotowym postępowaniu powołana zasada została w istotny sposób naruszona.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu w dniu 10 września 2013 r. uczestnicy postępowania J. B. i E.B. wnieśli o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Wyjaśnienie motywów wyroku trzeba rozpocząć od przypomnienia, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontrola sądowoadministracyjna sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2012 r. po