I SA/Ol 112/13
Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
2013-08-29Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Renata Kantecka /przewodniczący/
Tadeusz Piskozub
Wojciech Czajkowski /sprawozdawca/Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Renata Kantecka, Sędziowie sędzia WSA Tadeusz Piskozub, sędzia WSA Wojciech Czajkowski (sprawozdawca), Protokolant specjalista Paweł Guziur, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2013r. sprawy ze skargi A. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty zapłaty zaległości podatkowej oddala skargę
Uzasadnienie
Wnioskiem złożonym w dniu 10 lipca 2012 r., uzupełnionym następnie w dniu 24 lipca 2012 r., A. P. zwróciła się do Naczelnika Urzędu Skarbowego o rozłożenie na raty po 2.000 zł miesięcznie zaległości podatkowej w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2011 r. w wysokości 75.061 zł wraz z odsetkami za zwłokę od tej zaległości w kwocie 2.108 zł oraz odsetkami za zwłokę od niezapłaconych w terminie zaliczek na ten podatek w wysokości 10.146 zł.
W uzasadnieniu wniosku podniosła, że zaległość podatkowa powstała na skutek niespodziewanego zerwania kontaktu handlowego przez jej kontrahenta – Spółkę A Oddział w L.. Była to okoliczność nadzwyczajna i losowa, spowodowana trudną sytuacją w przemyśle stolarskim w Polsce i na świecie. Zdaniem strony, okoliczności tej nie można było przewidzieć, a ponadto nie mieściła się ona w ramach ryzyka związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Rozłożenie na raty zaległości podatkowej spowoduje przywrócenie równowagi ekonomicznej oraz uchroni jej przedsiębiorstwo przed likwidacją. Strona podkreśliła, że we wrześniu 2012 roku będzie dysponowała środkami finansowymi, które umożliwią jej spłatę rat w zaproponowanej wysokości. Dodała, że nie korzystała wcześniej z żadnej formy pomocy publicznej, pomimo że działalność prowadzi od 2008 r.. Stwierdziła, że obecnie jej sytuacja majątkowa znacznie się pogorszyła, niemniej jednak nie jest podmiotem gospodarczym znajdującym się w trudnej sytuacji, w rozumieniu Wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw (Dz. U. UE C Nr 244 z dnia 1 października 2004 r.), dalej jako: "Wytyczne wspólnotowe".
Naczelnik Urzędu Skarbowego decyzją z dnia "[...]" odmówił udzielenia wnioskowanej ulgi. W uzasadnieniu wskazał, iż z uwagi na sytuację finansową strony w sprawie wystąpiła przesłanka ważnego interesu podatnika, o której mowa w art. 67a § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.). Jednocześnie stwierdził, że pomoc de minimis nie może być udzielona przedsiębiorstwu znajdującemu się trudnej sytuacji w rozumieniu ww. Wytycznych wspólnotowych, a za takie uznał przedsiębiorstwo prowadzone przez stronę.
W odwołaniu A. P. zarzuciła powyższej decyzji naruszenie art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej poprzez odmowę udzielenia wnioskowanej ulgi w sytuacji, gdy strona posiada możliwości płatnicze, jak również wolę wywiązania się ze spłaty zobowiązań. Powołując treść art. 122 Ordynacji podatkowej, nie zgodziła się z ustaleniami i oceną organu I instancji, że jest przedsiębiorcą zagrożonym w rozumieniu Wytycznych wspólnotowych. Jej zdaniem, decyzja o zawieszeniu działalności miała prowadzić do realnej obrony przed dalszym zadłużeniem przedsiębiorstwa, które jest w trakcie poszukiwania nowych kontrahentów. Osiągnięty w okresie od stycznia do marca 2012 r. bardzo wysoki dochód wskazywał natomiast, że przedsiębiorstwo jest w stanie generować zyski. Ponadto przedsiębiorstwo nie posiada zobowiązań kredytowych, a zobowiązania podatkowe wynikają z wygenerowania dużego zysku. Strona podniosła, że przez wzgląd na to, iż wniosek dotyczy przedsiębiorstwa, zadaniem organu było rozpatrzenie interesu publicznego przez pryzmat utrzymania przedsiębiorstwa na rynku, co niewątpliwie byłoby możliwe dzięki pomocy de minimis. W przypadku natomiast wniosku o rozłożenie na raty zapłaty zaległości podatkowej, konieczne było poddanie analizie możliwości wywiązania się podatnika z zaproponowanego przez niego układu ratalnego, czego zdaniem strony, organ I instancji nie uczynił. Organ ten nie uwzględnił także ewentualnych kosztów związanych z likwidacją przedsiębiorstwa spowodowanych negatywną decyzją w przedmiocie złożonego wniosku.
Utrzymując w mocy powyższe rozstrzygnięcie, Dyrektor Izby Skarbowej w uzasadnieniu decyzji z dnia "[...]" wskazał, że zgodnie z art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, organ podatkowy, na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym może odroczyć lub rozłożyć na raty zapłatę zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę lub odsetki określone w decyzji, o której mowa w art. 53a. Stosownie natomiast do art. 67b § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, organ podatkowy na wniosek podatnika prowadzącego działalność gospodarczą może udzielać ulg w spłacie zobowiązań podatkowych określonych w art. 67a Ordynacji podatkowej, które stanowią pomoc de minimis – w zakresie i na zasadach określonych w bezpośrednio obowiązujących aktach prawa wspólnotowego dotyczących takiej pomocy.
Przed przystąpieniem do oceny przesłanek ważnego interesu podatnika i interesu publicznego, o których mowa w art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, organ podatkowy działając na podstawie art. 67b § 1 pkt 2 tej ustawy, winien w pierwszej kolejności dokonać analizy dopuszczalności zastosowania określonego we wniosku rodzaju pomocy, w tym przypadku pomocy de minimis. Odwołując się natomiast do instytucji uznania administracyjnego, Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził że wystąpienie w sprawie przesłanek ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych nie obliguje do jej udzielenia, a jedynie daje możliwość jej przyznania. Analizując natomiast znaczenie pojęcia "ważnego interesu podatnika", organ wskazał na obowiązek ustalenia sytuacji majątkowej wnioskującego o przyznanie ulgi w spłacie. Podniósł ponadto, że przez "interes publiczny" rozumie się dyrektywę postępowania nakazującą mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość czy zaufanie obywateli do organów władzy.
Z materiałów zgromadzonych w sprawie wynikało, iż Wnioskodawczyni prowadzi gospodarstwo domowe z rodzicami H. i S. P.. Rodzina strony zamieszkuje w budynku jednorodzinnym o pow. ok. 100 m² położonym na działce o pow. 0,0448 ha przy ul. "[...]" 1 w L.. Nieruchomość ta została nabyta przez stronę od rodziców w 2008 r. za cenę 150.000 zł, w związku z czym strona zaciągnęła kredyt hipoteczny w wysokości 100.000 zł, z tytułu którego uiszcza miesięczne raty w wysokości 846,77 zł. Wartość rynkowa ww. nieruchomości według wyceny banku wyniosła 425.000 zł, natomiast zgodnie z oświadczeniem strony – 400.000 zł. Nieruchomość została zabezpieczona hipoteką umowną kaucyjną oraz hipotekami przymusowymi zwykłymi na rzecz ZUS i organu podatkowego, które łącznie przewyższają wartość rynkową nieruchomości o kwotę 194.353,20 zł. Organ zwrócił uwagę, że A.P. jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas określony do dnia 31 grudnia 2015 r., w firmie B, na stanowisku doradcy klienta i z tego tytułu uzyskuje wynagrodzenie w wysokości 1.500 zł brutto. Dokonując analizy historii posiadanego przez stronę rachunku bankowego za okres od grudnia 2011 r. do lipca 2012 r., stwierdził ponadto, że poza dwoma poleceniami przelewu strona nie dokonała żadnych transakcji, a stan środków na dzień 22 lipca 2012 r. był ujemny i wyniósł -155,32 zł.
Jak podniesiono w uzasadnieniu decyzji, matka podatniczki H. P. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie usług tartacznych, lecz od maja 2012 r. nie uzyskuje z tego tytułu żadnych dochodów. Z zeznań podatkowych PIT-36L wynika, że H. P. wykazała za 2009 r. stratę w wysokości 72.538,76 zł, za 2010 r. stratę - 172.936,79 zł, zaś w 2011 r. dochód 890.440,36 zł. W okresie od stycznia do kwietnia 2012 r. uzyskiwała dochody w wysokości ok. 3-4.000 zł miesięcznie. Z kolei ojciec S. P., w czerwcu 2012 r. rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie chowu i hodowli drobiu. Według oświadczenia strony, pierwszej sprzedaży drobiu w ramach tej działalności dokonał w dniu 1 sierpnia 2012 r. za kwotę 47.926,85 zł, wydatkowaną m.in. na spłatę zaległości podatkowych strony i jej matki (4.000 zł); zakup pasz (22.992,55 zł), zakup piskląt (11.000 zł) oraz zwrot pożyczki na zakup pasz (10.851,30 zł). Rodzice Wnioskodawczyni pozostają w ustroju wspólności majątkowej. Są współwłaścicielami działki budowlanej położonej przy ul. "[...]" w L. o wartości 130.000 zł, zabezpieczonej hipoteką przymusową w kwocie 47.446,18 zł na rzecz ZUS. Ponadto posiadają działkę rolną położoną przy ul. "[...]" 11 w tej miejscowości, zabudowaną halą produkcyjną o pow. użytkowej 1.500 m² i wartości 600.000 zł, na której ustanowiono hipoteki przymusowe w łącznej kwocie 79.102,68 zł. Zaległości matki wobec ZUS wynoszą ok. 60.000 zł. Ojciec nie jest obciążony żadnymi zaległościami.
Wskazując na wysokość miesięcznych wydatków gospodarstwa strony, organ podniósł, że zgodnie z jej oświadczeniami z dnia 24 lipca i 11 grudnia 2012 r., wynoszą one 500 zł i obejmują opłaty z tytułu podatku od nieruchomości, dostawy gazu, energii elektrycznej, wody, ogrzewania, abonamentu RTV i wywozu nieczystości, a także koszty zakupu żywności, odzieży i środków czystości.
Dyrektor Izby Skarbowej podniósł, że działalność gospodarczą (mikroprzedsiębiorstwo) pod firmą C w zakresie produkcji wyrobów tartacznych, pozostałych wyrobów stolarskich, opakowań drewnianych i pozostałych wyrobów z drewna, korka, słomy i materiałów używanych do wyplatania, strona prowadzi od 5 listopada 2008r.. Działalność ta wykonywana jest w hali produkcyjnej położonej przy ul. "[...]"w L. na podstawie ustnej umowy użyczenia hali zawartej z rodzicami w dniu 5 listopada 2008 r.. Na wyposażeniu firmy znajdują się maszyny formatowe oraz wózek widłowy, o łącznej wartości ok. 30.000 zł, stanowiące własność rodziców strony, wykorzystywane na zasadzie nieodpłatnego użyczenia. Wnioskodawczyni w 2012 r. zatrudniała 8 pracowników, jednak czterech z nich w marcu 2012 r. zrezygnowało z zatrudnienia, natomiast pozostali czterej zostali zwolnieni w kwietniu 2012 r.. Na podstawie zeznań podatkowych o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) (PIT- 36L) ustalono, że dochód strony za 2010 r. wyniósł 1.373.423,32 zł, zaś w 2011 r. - 399.335,30 zł. Za okres od stycznia do czerwca 2012 r. strona wykazała stratę w wysokości 4.446,66 zł. Oprócz zaległości strona podatkowych ciążą również na stronie zaległości względem ZUS za lata 2009 – 2012, w łącznej kwocie 79.472,86 zł.
Rozpatrując sprawę pod kątem dopuszczalności udzielenia wnioskowanej ulgi w trybie pomocy de minimis na podstawie art. 67b § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, Dyrektor Izby Skarbowej, odmiennie niż organ I instancji, stwierdził, że przedsiębiorstwo strony nie jest przedsiębiorstwem zagrożonym w rozumieniu ww. Wytycznych wspólnotowych. W ich świetle Komisja Europejska uważa przedsiębiorstwo za zagrożone (w trudnej sytuacji ekonomicznej), jeżeli ani przy pomocy środków własnych, ani środków, które mogłoby uzyskać od właścicieli/akcjonariuszy lub wierzycieli, nie jest ono w stanie powstrzymać strat, które bez zewnętrznej interwencji władz publicznych prawie na pewno doprowadzą to przedsiębiorstwo do zniknięcia z rynku w perspektywie krótko lub średnioterminowej (pkt 9 Wytycznych wspólnotowych). Ponadto, nawet gdy nie zachodzi żadna z wymienionych okoliczności, przedsiębiorstwo może nadal być uznane za zagrożone, w szczególności gdy występują typowe oznaki, takie jak rosnące straty, malejący obrót, zwiększanie się zapasów, nadwyżki produkcji, zmniejszający się przepływ środków finansowych (niemożność uzyskania bankowych kredytów lub gwarancji), rosnące zadłużenie, rosnące kwoty odsetek i zmniejszająca się lub zerowa wartość aktywów netto (pkt 11 Wytycznych wspólnotowych).
Oceniając działalność gospodarczą strony w kontekście ww. Wytycznych, organ uznał, że co prawda zmaga się ona z przejściowymi trudnościami w zakresie płynności finansowej, jednak nie odnotowuje rosnących strat, a w latach 2010 – 2011 generowała zyski i wykazywała znaczne dochody. W pierwszym półroczu 2012 r. wykazała stratę, jednak okresie od marca do czerwca 2012 r. strata zanotowała tendencję malejącą. Strona nie zawiesiła wykonywania działalności gospodarczej. Mając zaś na uwadze fakt zabezpieczenia w całości zaległości podatkowej na majątku podatnika, organ stwierdził, że poziom zabezpieczenia jest wysoki, tj. LGD (ang. Loss Given Default) nieprzekraczające 30%, a przedsiębiorca kwalifikuje się do niskiej (B) kategorii ratingowej. Tym samym nie nastąpiła sytuacja, w której niemożliwe byłoby udzielenie pomocy de minimis na podstawie rozporządzenia Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i art. 88 Traktatu do pomocy de minimis (Dz. U. UE L Nr 379 z dnia 28 grudnia 2006 r.).
Przechodząc w związku z powyższym stwierdzeniem do analizy wymienionych w art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej przesłanek udzielenia ulgi, organ odwoławczy uznał, że z uwagi na sytuację finansową, a przede wszystkim brak możliwości jednorazowej zapłaty należności podatkowych, w sprawie wystąpiła przesłanka ważnego interesu podatnika. Stwierdził przy tym, że nie wystąpiła sytuacja, w której byłaby zagrożona egzystencja strony. Posiada ona bowiem źródło dochodu z tytułu wynagrodzenia za pracę, a ponadto zaspokaja swoje podstawowe potrzeby życiowe wspólnie z rodzicami. Spłaca zobowiązanie kredytowe, dając mu pierwszeństwo przed należnościami wobec Skarbu Państwa. Posiada nieruchomość, której obciążenia przekraczają wprawdzie wartość rynkową, jednak nie zmienia to faktu, że stanowi ona własność podatniczki. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej, osiągnięty przez nią w latach 2010 – 2011 dochód w łącznej wysokości 1.772.758,60 zł umożliwiał zabezpieczenie środków na poczet zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych. W okresie od 1 stycznia 2011 r. do 22 sierpnia 2012 r. organ podatkowy wyegzekwował łączną kwotę 388.946,91 zł na poczet zaległości podatkowych z lat 2010 – 2012. Jak podniesiono w uzasadnieniu decyzji, sytuacja w której zapłata podatku następuje dopiero na skutek podjętych czynności egzekucyjnych nie może stanowić przesłanki do udzielenia ulgi. Zaległości podatkowe powstały bowiem nie na skutek powołanego przez stronę kryzysu w branży drzewnej, ale jej własnych działań. Powoływanie się, że do braku środków finansowych przyczyniło się zerwanie współpracy z kontrahentem, nie znajduje uzasadnionych podstaw, gdyż nastąpiło to dopiero 29 lutego 2012 r.. W dniu 6 sierpnia 2012 r. strona przedstawiła kontrahentowi ofertę cenową na wykonanie usługi doklejania stopek do blatów palet tekturowych, jednak nie została ona przyjęta ze względu na zbyt wysoką cenę. Wprawdzie w odwołaniu podniosła, że jest w trakcie poszukiwania nowych kontrahentów, niemniej jednak na potwierdzenie tego nie przedłożyła żadnych dokumentów.
Odmawiając uwzględnienia zarzutu odwołania odnośnie naruszenia art. 122 Ordynacji podatkowej, Dyrektor Izby Skarbowej uznał, że strona nie wskazała, jakich niezbędnych działań organ podatkowy nie podjął, aby wyjaśnić stan faktyczny sprawy. Nie zgodził się z twierdzeniami odwołania, że organ I instancji dokonał błędnej interpretacji przedstawionych przez nią argumentów, nie uwzględnił, że poszukuje ona nowych kontrahentów, jak również nie wziął pod uwagę kosztów związanych z likwidacją przedsiębiorstwa. Sytuacja podatnika podlega ocenie według stanu z chwili rozstrzygnięcia, natomiast powołane powyżej okoliczności odnoszą się do zdarzeń przyszłych i niepewnych, a w szczególności przypuszczeń i twierdzeń podatnika o charakterze prognostycznym. W materiale dowodowym nie znalazły również odzwierciedlenia twierdzenia strony o zawieszeniu działalności gospodarczej, czy też o osiągnięciu bardzo wysokiego zysku w okresie od stycznia do marca 2012 r.
Podatniczka nie wykazała ponadto dochodu, który umożliwiłby jej terminowe wywiązywanie się z układu ratalnego. Wspólnie z rodzicami dysponuje ona miesięcznym dochodem w wysokości 1.116,86 zł netto, natomiast stałe miesięczne wydatki rodziny wynoszą ok. 1.347 zł. Jeżeli zatem miesięczne wydatki rodziny przewyższają dochód strony o kwotę ok. 230 zł, to nie posiada ona żadnych wolnych środków, które mogłaby przeznaczyć na spłatę ewentualnych rat. Przy czym do chwili wydania decyzji strona nie dokonała żadnej dobrowolnej wpłaty na poczet zaległości. Za niezasadny organ uznał zarzut odwołania w przedmiocie nieuprawnionego żądania przez organ I instancji informacji dotyczących prywatnego majątku strony nie w celu załatwienia wniosku, a wykorzystania ich przez organ egzekucyjny. Zwrócił uwagę, że strona uzależnia dalsze prowadzenie działalności gospodarczej od udzielenia ulgi, gdy tymczasem jej udzielenie nie może być następstwem świadomie przyjętej strategii gospodarczej. W ocenie organu odwoławczego, bez znaczenia pozostaje wola spłaty zaległości w sytuacji, gdy każdy jest zobowiązany do ponoszenia ciężarów publicznych. Argumentem udzielenia ulgi nie może być również kwestia wnioskowania o rozłożenie na raty, a nie o umorzenie zaległości podatkowej.
Rozpatrując przedmiotową sprawę w aspekcie przesłanki interesu publicznego, organ II instancji podkreślił, że strona posiadała możliwość uregulowania zaległości z osiągniętego w 2011 r. dochodu w wysokości 399.335,30 zł. Zaznaczył, że z uwagi na to, że podatniczka prowadzi działalność gospodarczą jako osoba fizyczna, przesłankę interesu publicznego należy rozpatrywać także w kontekście ewentualnego zagrożenia jej egzystencji i korzystania ze środków pomocy społecznej, co w przedmiotowej sprawie jednak nie miało miejsca.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie A. P., wnosząc o uchylenie decyzji organu odwoławczego w całości, zarzuciła jej:
1) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na wadliwym uznaniu, że prowadzone przez Nią przedsiębiorstwo jest zagrożone w rozumieniu Wytycznych wspólnotowych oraz, że nie posiada środków na ratalną spłatę zaległości podatkowej;
2) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, co wpłynęło na treść orzeczenia oraz spowodowało błędną ocenę sprawy.
W uzasadnieniu zakwestionowała stanowisko organów podatkowych, że zaległość podatkowa nie powstała na skutek nadzwyczajnych okoliczności, które były niezależne od strony. Już we wniosku o udzielenie ulgi wskazywano bowiem, iż zaległości podatkowe powstały na skutek zerwania umowy handlowej przez Spółkę A, z uwagi na złą sytuację w przemyśle stolarskim w Polsce i na świecie.
Powołując wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 1768/99 (niepubl.), skarżąca wskazała, że sam organ II instancji kilkakrotnie wskazał w uzasadnieniu decyzji, iż nie był w posiadaniu wszystkich niezbędnych do rozstrzygnięcia dokumentów i informacji. W związku z powyższym zarzuciła organowi przekroczenie granic uznania administracyjnego i naruszenie art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej.
Odnosząc się natomiast do argumentacji zaskarżonej decyzji, iż do chwili jej wydania nie dokonano żadnej dobrowolnej wpłaty na poczet zaległości podatkowej, strona podkreśliła, że na stronie 6 decyzji organ sam wskazał, iż podatniczka dokonała wpłaty 2.000 zł na poczet zaległości, a ponadto w dniu 28 stycznia 2013 r. wpłaciła na rachunek bankowy organu kwotę 1.800 zł. W związku z powyższym stwierdzenie Dyrektora Izby Skarbowej, że udzielenie ulgi miałoby charakter iluzoryczny, gdyż strona nie dysponuje środkami, które mogłaby przeznaczyć na spłatę, było chybione. Skarżąca podniosła, że jej ojciec uzyskuje przeciętny miesięczny dochód w wysokości 2.000 zł, co przekłada się na możliwość spłaty przez nią zaległości podatkowej.
Zakwestionowała ponadto uznanie przez organ odwoławczy, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka interesu publicznego, gdyż nie wystąpiła sytuacja, w której zagrożona byłaby jej egzystencja wnioskodawcy. Podniosła, iż otrzymuje niskie wynagrodzenie, którego część przeznacza na codzienne wydatki i opłaty związane z utrzymaniem jej oraz rodziców.
W odpowiedzi organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko prezentowane w decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny przeprowadza kontrolę aktów wydawanych przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Na podstawie zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2012r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd administracyjny nie ma uprawnień do merytorycznego załatwienia sprawy administracyjnej, tj. rozłożenia na raty zaległości podatkowej. Tym samym, nie może nakazać organowi podjęcia określonego rozstrzygnięcia. Leży to bowiem w granicach wyłącznej kompetencji organu administracji.
W ocenie Sądu, decyzja organu odwoławczego została wydana zgodnie
z prawem, a tym samym zarzuty skargi są niezasadne.
Materialnoprawną podstawę decyzji stanowił przepis art. 67b § 1 pkt 2 w związku z art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej. Stosownie do treści tych przepisów, organ podatkowy na wniosek podatnika prowadzącego działalność gospodarczą może udzielać ulg, określonych w art. 67a, które stanowią pomoc de minimis - w zakresie i na zasadach określonych w bezpośrednio obowiązujących aktach prawa wspólnotowego dotyczących pomocy w ramach zasady de minimis (art. 67b § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej). Organ podatkowy, na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może odroczyć lub rozłożyć na raty zapłatę zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę lub odsetki określone w decyzji, o której mowa w art. 53a (art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej).
W pierwszej kolejności wskazać należy, że stosowanie ulg podatkowych stanowi wyjątek od zasady powszechności i równości opodatkowania i w tym kontekście przepisy warunkujące przyznanie określonej ulgi muszą być interpretowane w sposób ścisły. Zasadą bowiem jest terminowe płacenie podatków. Udzielanie ulg
w spłacie podatków traktowane jest jako jedna z form pomocy udzielanej przez państwo, pomoc taka dopuszczalna jest w ściśle określonych w przepisach prawa sytuacjach. Formy pomocy jakie mogą być udzielone podmiotowi prowadzącemu działalność gospodarczą określa przepis art. 67 b § 1 Ordynacji podatkowej.
Istotne znaczenie w rozpoznawanej sprawie ma okoliczność, że o udzielenie ulgi wystąpił podmiot prowadzący działalność gospodarczą. W takim przypadku ocena wniosku musi obejmować spełnienie przesłanek przewidzianych nie tylko w prawie krajowym, ale także w prawie wspólnotowym. Udzielenie ulgi jako forma pomocy państwa dopuszczalne jest zaś w ściśle określonych sytuacjach wynikających z uregulowań wspólnotowych.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca na podstawie wniosku z dnia 10.07.2012r. ubiegała się o przyznanie pomocy de minimis. Prawidłowo więc podstawą prawną działania organów podatkowych był art. 67b Ordynacji podatkowej. Jak już wyżej wskazano organ działający na podstawie art. 67b §1 pkt 2 Ordynacji podatkowej,
w pierwszej kolejności winien dokonać analizy dopuszczalności określonego we wniosku rodzaju pomocy. W razie ustalenia, że podatnikowi nie przysługuje pomoc de minimis, brak jest podstaw do rozważania wniosku w oparciu o kryteria określone w art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej tj. "ważnego interesu podatnika" i "interesu publicznego". Dopiero po stwierdzeniu, że pomoc, o którą ubiega się podatnik mieści się w ramach pomocy de minimis, której zakres i zasady udzielania określone zostały w bezpośrednio obowiązujących aktach prawa wspólnotowego, organ może przystąpić do oceny istnienia przesłanek udzielenia ulg wynikających z prawa krajowego tj. "ważnego interesu podatnika" i "interesu publicznego". Z materiałów sprawy wynika, że organy dokonały w pierwszej kolejności oceny dopuszczalności wnioskowanej ulgi w trybie pomocy de minimis. Dokonując analizy tych materiałów Sąd podzielił stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej, że przedsiębiorstwo skarżącej nie jest przedsiębiorstwem zagrożonym w rozumieniu Wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw.
W tej kwestii zasadnicze znaczenie ma powołane wyżej Rozporządzenie Komisji Nr 1998/2006 w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis,
a konkretnie pkt 7 preambuły stanowiący, że: Niniejsze rozporządzenie nie powinno stosować się do podmiotów gospodarczych w trudnej sytuacji w rozumieniu Wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji przedsiębiorstw znajdujących się w trudnej sytuacji, w związku z trudnościami, jakie wiążą się z ustalaniem ekwiwalentu dotacji brutto do pomocy udzielanej tego typu podmiotom gospodarczym. Z przepisu tego wynika jednoznacznie, że chodzi o trudną sytuację nie w rozumieniu podatnika, lecz w rozumieniu wymienionych w nim wytycznych.
Zgodnie z art. 1 pkt 1 lit. h Rozporządzenia Komisji, rozporządzenie stosuje się do pomocy przyznawanej podmiotom gospodarczym we wszystkich sektorach
z wyjątkiem pomocy przyznawanej podmiotom znajdującym się w trudnej sytuacji. Definicja pojęcia przedsiębiorstwa zagrożonego znajduje się w pkt 9 Wytycznych Wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw (Dz. Urz. UE 2004 C 244/02 z dnia 1.10.2004r.). Zgodnie z powołanymi Wytycznymi przez przedsiębiorstwo zagrożone (a więc w trudnej sytuacji) należy rozumieć przedsiębiorstwo, które przy pomocy środków własnych oraz środków, jakie mogłoby uzyskać od udziałowców, akcjonariuszy, wierzycieli lub z innych źródeł finansowania zewnętrznego, nie jest w stanie powstrzymać strat, które bez zewnętrznej interwencji władz publicznych prawie na pewno doprowadzą to przedsiębiorstwo do zniknięcia z rynku w perspektywie krótko - lub średnioterminowej. Przedsiębiorca może być uznany za będącego w trudnej sytuacji ekonomicznej w szczególności, gdy posiada nadmierne zdolności produkcyjne, następuje wzrost strat, zapasów lub zadłużenia, maleje obrót, zmniejsza się płynność finansowa, maleje wartość aktywów netto albo osiąga wartość zerową (pkt 11).
Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadniał w tym przypadku przyjęcie, że działalność gospodarcza skarżącej, nie wykazała cech trudnej sytuacji firmy w świetle powołanych wyżej uregulowań unijnych. Działalność ta zmaga się wprawdzie z przejściowymi trudnościami w zakresie płynności finansowej, jednak nie odnotowuje rosnących strat. W latach 2010 – 2011 generowała zyski i wykazywała znaczne dochody. Zaistniała zaś w pierwszym półroczu 2012 r. strata, w okresie od marca do czerwca 2012 r. zanotowała tendencję malejącą i nie skutkowała przerwami funkcjonowaniu firmy. Zauważyć należy, że poziom zabezpieczenia zaległości podatkowej na majątku podatnika jest wysoki, zaś przedsiębiorca kwalifikuje się do niskiej (B) kategorii ratingowej. Tym samym nie budzi zastrzeżeń stanowisko organu odwoławczego, że nie nastąpiła sytuacja, w której niemożliwe byłoby udzielenie pomocy de minimis.
Skoro zatem wniosek przedsiębiorcy dotyczący określonego trybu udzielania pomocy przedsiębiorcom spełniał wymogi określone w przepisach wspólnotowych dla tego trybu udzielania tym podmiotom ulg w spłacie zobowiązań podatkowych, prawidłowym było przejście przez organ odwoławczy do analizy istotnych dla przyznania pomocy przesłanek określonych w art. 67a §1 pkt 2 Ordynacji podatkowej.
Stosownie do treści tej regulacji, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym organ podatkowy, na wniosek podatnika, może odroczyć lub rozłożyć na raty m.in. zaległości podatkowe. Uznaniowy charakter decyzji w tym przedmiocie nie budzi wątpliwości. Oznacza on, iż nawet stwierdzenie, że w sprawie występują okoliczności świadczące o spełnieniu określonych przepisami przesłanek, może, lecz nie musi prowadzić do rozstrzygnięcia pozytywnego dla wnioskodawcy. Zaznaczyć należy, że zastosowanie tej instytucji prawa administracyjnego możliwe jest dopiero w sytuacji, gdy zostanie stwierdzone istnienie przesłanek, od których wystąpienia przepis prawa uzależnia podjęcie rozstrzygnięcia korzystnego dla strony. Wtedy to korzystając z uznania administracyjnego organ wydający decyzję dokonuje wyboru rozstrzygnięcia i może – pomimo istnienia przesłanek – odmówić uwzględnienia wniosku strony.
Rolę sądów administracyjnych w orzecznictwie w sprawach ulg i zwolnień uznaniowych trafnie przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt I SA/Gd 1507/00 (LEX nr 46473), stwierdzając, iż sądowa kontrola legalności uznaniowych decyzji sprowadza się do oceny, czy organ podatkowy prawidłowo zgromadził materiał dowodowy oraz czy wyciągnięte wnioski w zakresie merytorycznym decyzji o odmowie umorzenia zaległości podatkowych mają swoje uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym oraz czy dokonana ocena mieści się w ustawowych granicach, zaś wyciągnięte wnioski są logiczne i poprawne. Stwierdzenie, że decyzja nie jest dowolna, bo ma oparcie w zebranym materiale dowodowym i jego ocenie wyklucza ingerencję Sądu w swobodny wybór dokonany przez organ podatkowy (p. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie
z dnia 31 stycznia 2007 r., sygn. akt I SA/Lu 636/06, publ. CBOiS).
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, organy podatkowe obu instancji dokładnie rozważyły argumenty skarżącej w odniesieniu do przesłanek "ważnego interesu podatnika", jak też brały pod uwagę ewentualne zaistnienie przesłanki "interesu publicznego". Wskazuje na to zarówno sposób, jak też charakter prowadzonego postępowania wyjaśniającego w danej sprawie. Prawidłowa ocena argumentów skarżącej pod kątem przywołanych wyżej ustawowych przesłanek z art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej, znalazła zaś swój wyraz w obszernym uzasadnieniu decyzji.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że organ podatkowy
w uzasadnieniu rozstrzygnięcia stwierdził, iż sytuacja materialna strony jest trudna. Konstatacja ta spowodowała konieczność przyznania, że wystąpiła przesłanka "ważnego interesu podatnika", o której mowa w art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, co stanowi samoistną przesłankę udzielenia ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych. Jednak – jak już wyżej zostało to zaakcentowane – konstrukcja uznania administracyjnego dopuszcza możliwość wydania decyzji o odmowie udzielenia ulgi nawet w sytuacji zaistnienia przesłanek jej przyznania. Podjęcie przez organ podatkowy takiej decyzji musi być motywowane wystąpieniem innych, szczególnych okoliczności przemawiających za odmową udzielenia ulgi i stosownie do art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej powinno być należycie przez organ uzasadnione. Spełnienie tych wymogów czyni zaś zarzuty dowolności rozstrzygnięcia bezzasadnymi.
Zdaniem Sądu, należy zgodzić się z organami podatkowymi, że wskazane przez skarżącą przyczyny powstania zaległości podatkowych nie miały charakteru wyjątkowego, nadzwyczajnego i całkowicie niezależnego od strony. Wręcz przeciwnie wykazano, że skarżąca nie regulowała należnych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych, finansując równolegle prowadzenie działalności gospodarczej ze środków, które w pierwszej kolejności winna przeznaczyć na zapłatę podatku. Trafnie organ zauważył, że o ile zerwanie umowy przez kontrahenta strony w lutym 2012 r. mogło niekorzystnie odbić się na sytuacji firmy, to nie mogło uzasadniać powstania zaległości podatkowej za 2011 r.. Osiągnięty bowiem w 2011 r. dochód skarżącej w wysokości 399.335,30 zł dawał realną możliwość uregulowania zobowiązania podatkowego w ustawowym terminie, zwłaszcza, że wysokość przedmiotowej zaległości była pięciokrotnie niższa (75.061 zł). Podkreślić zaś należy, że powstanie zaległości podatkowych oraz odsetek za zwłokę nie było wynikiem zdarzeń nagłych, czy losowych, lecz stanowiło konsekwencję podejmowanych przez skarżącą decyzji oraz ryzyka gospodarczego.
Nie budzą również zastrzeżeń ustalenia oraz ocena organów odnośnie szczegółowo opisanej w decyzji, sytuacji materialnej skarżącej, która jakkolwiek jest trudna, jednak nie zagraża podstawom jej egzystencji. Z akt wynika, że skarżąca posiada źródło dochodu z tytułu wynagrodzenia za pracę, a swoje podstawowe potrzeby życiowe zaspokaja wspólnie z rodzicami. Jak wynika z akt, spłaca zobowiązanie kredytowe w wysokości 846,77 zł, dając mu pierwszeństwo przed należnościami wobec Skarbu Państwa. Przesłanki do udzielenia ulgi nie może też stanowić fakt wyegzekwowana przez organy kwoty 388.946,91 zł na poczet zaległości podatkowych z lat 2010 – 2012.
Nie narusza swobodnej oceny dowodów stanowisko organu odwoławczego odnośnie mającej zdaniem strony znaczenie w postępowaniu, a wskazanej jako przyczyna powstania zadłużenia, zerwania współpracy z kontrahentem. Trafnie zauważono w uzasadnieniu decyzji, że zerwanie tej współpracy nastąpiło po dopiero 29 lutego 2012 r., zaś wbrew twierdzeniom skarżącej przyczyną tej sytuacji nie był kryzys w branży drzewnej, lecz nieprzyjęcie przez kontrahenta oferty cenowej za konkretną usługę.
W sposób dokładny, w związku z prowadzeniem przez skarżącą wspólnego gospodarstwa domowego z rodzicami, organy zbadały sytuację finansową i majątkową H. i S. P., ustalając wysokość dochodów (w przypadku matki ich brak), składniki majątkowe i ich wartość oraz ciążące na nich zabezpieczenia, po czym wykazały, że poczynione w tym zakresie ustalenia nie potwierdziły zagrożenia dla egzystencji skarżącej.
Nie bez wpływu na ocenę okoliczności sprawy pozostaje to, że podatniczka nie dokonała tytułem ww. podatku za 2011 r. żadnej dobrowolnej wpłaty (powołana w skardze wpłata 2.000 zł dotyczyła zaległości podatkowej za wcześniejszy rok podatkowy, nieobjęty postępowaniem o rozłożenie na raty, zaś wpłata kwoty 1.800 zł w dniu 28 stycznia 2013 r. nie była znana organowi w dniu wydania decyzji, tj. "[...]"). Trafnie też organ zwrócił uwagę, że podatniczka nie wykazała dochodu, który umożliwiłby jej terminowe wywiązywanie się z układu ratalnego, (skoro wspólny dochód jej i rodziców wynosić ma 1.116 zł netto, a stałe miesięczne wydatki rodziny to około 1.347 zł). Przy czym zauważyć należy, że strona pomimo zapewnienia jej czynnego udziału w postępowaniu nie uwiarygodniła zawartych w skardze twierdzeń o dochodzie uzyskiwanym przez ojca, w wysokości 2.000 zł.
Reasumując, w związku z uznaniem przez organ odwoławczy, że w sprawie wystąpiła wprawdzie przesłanka "ważnego interesu podatnika", o której mowa w art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, zasadną była zdaniem Sądu ocena, iż całokształt wnikliwie poczynionych ustaleń w sprawie daje podstawę do przyjęcia, że sytuacja nie jest aż na tyle trudna, aby obligowała do umorzenia powstałych zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę. Jak już wyżej zostało to zaakcentowane – konstrukcja uznania administracyjnego dopuszcza możliwość wydania decyzji o odmowie udzielenia ulgi nawet w sytuacji zaistnienia przesłanek jej przyznania. Podjęcie przez organ podatkowy takiej decyzji musi być motywowane wystąpieniem innych, szczególnych okoliczności przemawiających za odmową udzielenia ulgi i stosownie do art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej powinno być należycie przez organ uzasadnione. Wymogi te zostały zaś w niniejszej sprawie spełnione.
Wątpliwości nie nasuwa też ocena organów odnośnie nie wystąpienia przesłanki "interesu publicznego". Wskazując na wysokość uzyskanego w 2011r. dochodu, zasadnie przyjęto, że istniała możliwość uiszczenia zaległości podatkowych. Przesłankę tę rozpatrzono także w kontekście ewentualnego zagrożenia egzystencji podatniczki i korzystania ze środków pomocy społecznej, wykazując, że w sytuacji skarżącej nie miało to miejsca.
W powyższych okolicznościach zarzuty naruszenia art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej są bezzasadne. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzającą ją decyzja organu I instancji wydane zostały zgodnie z cytowanymi przepisami. Zebrany w sprawie pełny materiał dowodowy został poddany wszechstronnej analizie oraz wyczerpująco i w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów oceniony. Podkreślić należy, że zaskarżona decyzja zawiera obszerne uzasadnienie, z którego wynikają przesłanki przyjętych ustaleń faktycznych i ich materialnoprawna ocena. Dokonana przez organy podatkowe w aspekcie przyznania ulgi podatkowej (rozłożenia na raty) ocena, nie wykracza poza granice przyznanego organom uznania administracyjnego i nie nosi cech dowolności.
W stanie faktycznym sprawy przepisy art. 67a § 1 art. 67b § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej zostały zatem zastosowane prawidłowo. Organ w związku z wydaniem zaskarżonej decyzji nie naruszył zaś prawa.
Mając powyższe na uwadze, Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Skład sądu
Renata Kantecka /przewodniczący/Tadeusz Piskozub
Wojciech Czajkowski /sprawozdawca/
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Renata Kantecka, Sędziowie sędzia WSA Tadeusz Piskozub, sędzia WSA Wojciech Czajkowski (sprawozdawca), Protokolant specjalista Paweł Guziur, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2013r. sprawy ze skargi A. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty zapłaty zaległości podatkowej oddala skargę
Uzasadnienie
Wnioskiem złożonym w dniu 10 lipca 2012 r., uzupełnionym następnie w dniu 24 lipca 2012 r., A. P. zwróciła się do Naczelnika Urzędu Skarbowego o rozłożenie na raty po 2.000 zł miesięcznie zaległości podatkowej w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2011 r. w wysokości 75.061 zł wraz z odsetkami za zwłokę od tej zaległości w kwocie 2.108 zł oraz odsetkami za zwłokę od niezapłaconych w terminie zaliczek na ten podatek w wysokości 10.146 zł.
W uzasadnieniu wniosku podniosła, że zaległość podatkowa powstała na skutek niespodziewanego zerwania kontaktu handlowego przez jej kontrahenta – Spółkę A Oddział w L.. Była to okoliczność nadzwyczajna i losowa, spowodowana trudną sytuacją w przemyśle stolarskim w Polsce i na świecie. Zdaniem strony, okoliczności tej nie można było przewidzieć, a ponadto nie mieściła się ona w ramach ryzyka związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Rozłożenie na raty zaległości podatkowej spowoduje przywrócenie równowagi ekonomicznej oraz uchroni jej przedsiębiorstwo przed likwidacją. Strona podkreśliła, że we wrześniu 2012 roku będzie dysponowała środkami finansowymi, które umożliwią jej spłatę rat w zaproponowanej wysokości. Dodała, że nie korzystała wcześniej z żadnej formy pomocy publicznej, pomimo że działalność prowadzi od 2008 r.. Stwierdziła, że obecnie jej sytuacja majątkowa znacznie się pogorszyła, niemniej jednak nie jest podmiotem gospodarczym znajdującym się w trudnej sytuacji, w rozumieniu Wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw (Dz. U. UE C Nr 244 z dnia 1 października 2004 r.), dalej jako: "Wytyczne wspólnotowe".
Naczelnik Urzędu Skarbowego decyzją z dnia "[...]" odmówił udzielenia wnioskowanej ulgi. W uzasadnieniu wskazał, iż z uwagi na sytuację finansową strony w sprawie wystąpiła przesłanka ważnego interesu podatnika, o której mowa w art. 67a § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.). Jednocześnie stwierdził, że pomoc de minimis nie może być udzielona przedsiębiorstwu znajdującemu się trudnej sytuacji w rozumieniu ww. Wytycznych wspólnotowych, a za takie uznał przedsiębiorstwo prowadzone przez stronę.
W odwołaniu A. P. zarzuciła powyższej decyzji naruszenie art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej poprzez odmowę udzielenia wnioskowanej ulgi w sytuacji, gdy strona posiada możliwości płatnicze, jak również wolę wywiązania się ze spłaty zobowiązań. Powołując treść art. 122 Ordynacji podatkowej, nie zgodziła się z ustaleniami i oceną organu I instancji, że jest przedsiębiorcą zagrożonym w rozumieniu Wytycznych wspólnotowych. Jej zdaniem, decyzja o zawieszeniu działalności miała prowadzić do realnej obrony przed dalszym zadłużeniem przedsiębiorstwa, które jest w trakcie poszukiwania nowych kontrahentów. Osiągnięty w okresie od stycznia do marca 2012 r. bardzo wysoki dochód wskazywał natomiast, że przedsiębiorstwo jest w stanie generować zyski. Ponadto przedsiębiorstwo nie posiada zobowiązań kredytowych, a zobowiązania podatkowe wynikają z wygenerowania dużego zysku. Strona podniosła, że przez wzgląd na to, iż wniosek dotyczy przedsiębiorstwa, zadaniem organu było rozpatrzenie interesu publicznego przez pryzmat utrzymania przedsiębiorstwa na rynku, co niewątpliwie byłoby możliwe dzięki pomocy de minimis. W przypadku natomiast wniosku o rozłożenie na raty zapłaty zaległości podatkowej, konieczne było poddanie analizie możliwości wywiązania się podatnika z zaproponowanego przez niego układu ratalnego, czego zdaniem strony, organ I instancji nie uczynił. Organ ten nie uwzględnił także ewentualnych kosztów związanych z likwidacją przedsiębiorstwa spowodowanych negatywną decyzją w przedmiocie złożonego wniosku.
Utrzymując w mocy powyższe rozstrzygnięcie, Dyrektor Izby Skarbowej w uzasadnieniu decyzji z dnia "[...]" wskazał, że zgodnie z art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, organ podatkowy, na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym może odroczyć lub rozłożyć na raty zapłatę zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę lub odsetki określone w decyzji, o której mowa w art. 53a. Stosownie natomiast do art. 67b § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, organ podatkowy na wniosek podatnika prowadzącego działalność gospodarczą może udzielać ulg w spłacie zobowiązań podatkowych określonych w art. 67a Ordynacji podatkowej, które stanowią pomoc de minimis – w zakresie i na zasadach określonych w bezpośrednio obowiązujących aktach prawa wspólnotowego dotyczących takiej pomocy.
Przed przystąpieniem do oceny przesłanek ważnego interesu podatnika i interesu publicznego, o których mowa w art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, organ podatkowy działając na podstawie art. 67b § 1 pkt 2 tej ustawy, winien w pierwszej kolejności dokonać analizy dopuszczalności zastosowania określonego we wniosku rodzaju pomocy, w tym przypadku pomocy de minimis. Odwołując się natomiast do instytucji uznania administracyjnego, Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził że wystąpienie w sprawie przesłanek ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych nie obliguje do jej udzielenia, a jedynie daje możliwość jej przyznania. Analizując natomiast znaczenie pojęcia "ważnego interesu podatnika", organ wskazał na obowiązek ustalenia sytuacji majątkowej wnioskującego o przyznanie ulgi w spłacie. Podniósł ponadto, że przez "interes publiczny" rozumie się dyrektywę postępowania nakazującą mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość czy zaufanie obywateli do organów władzy.
Z materiałów zgromadzonych w sprawie wynikało, iż Wnioskodawczyni prowadzi gospodarstwo domowe z rodzicami H. i S. P.. Rodzina strony zamieszkuje w budynku jednorodzinnym o pow. ok. 100 m² położonym na działce o pow. 0,0448 ha przy ul. "[...]" 1 w L.. Nieruchomość ta została nabyta przez stronę od rodziców w 2008 r. za cenę 150.000 zł, w związku z czym strona zaciągnęła kredyt hipoteczny w wysokości 100.000 zł, z tytułu którego uiszcza miesięczne raty w wysokości 846,77 zł. Wartość rynkowa ww. nieruchomości według wyceny banku wyniosła 425.000 zł, natomiast zgodnie z oświadczeniem strony – 400.000 zł. Nieruchomość została zabezpieczona hipoteką umowną kaucyjną oraz hipotekami przymusowymi zwykłymi na rzecz ZUS i organu podatkowego, które łącznie przewyższają wartość rynkową nieruchomości o kwotę 194.353,20 zł. Organ zwrócił uwagę, że A.P. jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas określony do dnia 31 grudnia 2015 r., w firmie B, na stanowisku doradcy klienta i z tego tytułu uzyskuje wynagrodzenie w wysokości 1.500 zł brutto. Dokonując analizy historii posiadanego przez stronę rachunku bankowego za okres od grudnia 2011 r. do lipca 2012 r., stwierdził ponadto, że poza dwoma poleceniami przelewu strona nie dokonała żadnych transakcji, a stan środków na dzień 22 lipca 2012 r. był ujemny i wyniósł -155,32 zł.
Jak podniesiono w uzasadnieniu decyzji, matka podatniczki H. P. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie usług tartacznych, lecz od maja 2012 r. nie uzyskuje z tego tytułu żadnych dochodów. Z zeznań podatkowych PIT-36L wynika, że H. P. wykazała za 2009 r. stratę w wysokości 72.538,76 zł, za 2010 r. stratę - 172.936,79 zł, zaś w 2011 r. dochód 890.440,36 zł. W okresie od stycznia do kwietnia 2012 r. uzyskiwała dochody w wysokości ok. 3-4.000 zł miesięcznie. Z kolei ojciec S. P., w czerwcu 2012 r. rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie chowu i hodowli drobiu. Według oświadczenia strony, pierwszej sprzedaży drobiu w ramach tej działalności dokonał w dniu 1 sierpnia 2012 r. za kwotę 47.926,85 zł, wydatkowaną m.in. na spłatę zaległości podatkowych strony i jej matki (4.000 zł); zakup pasz (22.992,55 zł), zakup piskląt (11.000 zł) oraz zwrot pożyczki na zakup pasz (10.851,30 zł). Rodzice Wnioskodawczyni pozostają w ustroju wspólności majątkowej. Są współwłaścicielami działki budowlanej położonej przy ul. "[...]" w L. o wartości 130.000 zł, zabezpieczonej hipoteką przymusową w kwocie 47.446,18 zł na rzecz ZUS. Ponadto posiadają działkę rolną położoną przy ul. "[...]" 11 w tej miejscowości, zabudowaną halą produkcyjną o pow. użytkowej 1.500 m² i wartości 600.000 zł, na której ustanowiono hipoteki przymusowe w łącznej kwocie 79.102,68 zł. Zaległości matki wobec ZUS wynoszą ok. 60.000 zł. Ojciec nie jest obciążony żadnymi zaległościami.
Wskazując na wysokość miesięcznych wydatków gospodarstwa strony, organ podniósł, że zgodnie z jej oświadczeniami z dnia 24 lipca i 11 grudnia 2012 r., wynoszą one 500 zł i obejmują opłaty z tytułu podatku od nieruchomości, dostawy gazu, energii elektrycznej, wody, ogrzewania, abonamentu RTV i wywozu nieczystości, a także koszty zakupu żywności, odzieży i środków czystości.
Dyrektor Izby Skarbowej podniósł, że działalność gospodarczą (mikroprzedsiębiorstwo) pod firmą C w zakresie produkcji wyrobów tartacznych, pozostałych wyrobów stolarskich, opakowań drewnianych i pozostałych wyrobów z drewna, korka, słomy i materiałów używanych do wyplatania, strona prowadzi od 5 listopada 2008r.. Działalność ta wykonywana jest w hali produkcyjnej położonej przy ul. "[...]"w L. na podstawie ustnej umowy użyczenia hali zawartej z rodzicami w dniu 5 listopada 2008 r.. Na wyposażeniu firmy znajdują się maszyny formatowe oraz wózek widłowy, o łącznej wartości ok. 30.000 zł, stanowiące własność rodziców strony, wykorzystywane na zasadzie nieodpłatnego użyczenia. Wnioskodawczyni w 2012 r. zatrudniała 8 pracowników, jednak czterech z nich w marcu 2012 r. zrezygnowało z zatrudnienia, natomiast pozostali czterej zostali zwolnieni w kwietniu 2012 r.. Na podstawie zeznań podatkowych o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) (PIT- 36L) ustalono, że dochód strony za 2010 r. wyniósł 1.373.423,32 zł, zaś w 2011 r. - 399.335,30 zł. Za okres od stycznia do czerwca 2012 r. strona wykazała stratę w wysokości 4.446,66 zł. Oprócz zaległości strona podatkowych ciążą również na stronie zaległości względem ZUS za lata 2009 – 2012, w łącznej kwocie 79.472,86 zł.
Rozpatrując sprawę pod kątem dopuszczalności udzielenia wnioskowanej ulgi w trybie pomocy de minimis na podstawie art. 67b § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, Dyrektor Izby Skarbowej, odmiennie niż organ I instancji, stwierdził, że przedsiębiorstwo strony nie jest przedsiębiorstwem zagrożonym w rozumieniu ww. Wytycznych wspólnotowych. W ich świetle Komisja Europejska uważa przedsiębiorstwo za zagrożone (w trudnej sytuacji ekonomicznej), jeżeli ani przy pomocy środków własnych, ani środków, które mogłoby uzyskać od właścicieli/akcjonariuszy lub wierzycieli, nie jest ono w stanie powstrzymać strat, które bez zewnętrznej interwencji władz publicznych prawie na pewno doprowadzą to przedsiębiorstwo do zniknięcia z rynku w perspektywie krótko lub średnioterminowej (pkt 9 Wytycznych wspólnotowych). Ponadto, nawet gdy nie zachodzi żadna z wymienionych okoliczności, przedsiębiorstwo może nadal być uznane za zagrożone, w szczególności gdy występują typowe oznaki, takie jak rosnące straty, malejący obrót, zwiększanie się zapasów, nadwyżki produkcji, zmniejszający się przepływ środków finansowych (niemożność uzyskania bankowych kredytów lub gwarancji), rosnące zadłużenie, rosnące kwoty odsetek i zmniejszająca się lub zerowa wartość aktywów netto (pkt 11 Wytycznych wspólnotowych).
Oceniając działalność gospodarczą strony w kontekście ww. Wytycznych, organ uznał, że co prawda zmaga się ona z przejściowymi trudnościami w zakresie płynności finansowej, jednak nie odnotowuje rosnących strat, a w latach 2010 – 2011 generowała zyski i wykazywała znaczne dochody. W pierwszym półroczu 2012 r. wykazała stratę, jednak okresie od marca do czerwca 2012 r. strata zanotowała tendencję malejącą. Strona nie zawiesiła wykonywania działalności gospodarczej. Mając zaś na uwadze fakt zabezpieczenia w całości zaległości podatkowej na majątku podatnika, organ stwierdził, że poziom zabezpieczenia jest wysoki, tj. LGD (ang. Loss Given Default) nieprzekraczające 30%, a przedsiębiorca kwalifikuje się do niskiej (B) kategorii ratingowej. Tym samym nie nastąpiła sytuacja, w której niemożliwe byłoby udzielenie pomocy de minimis na podstawie rozporządzenia Komisji (WE) nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i art. 88 Traktatu do pomocy de minimis (Dz. U. UE L Nr 379 z dnia 28 grudnia 2006 r.).
Przechodząc w związku z powyższym stwierdzeniem do analizy wymienionych w art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej przesłanek udzielenia ulgi, organ odwoławczy uznał, że z uwagi na sytuację finansową, a przede wszystkim brak możliwości jednorazowej zapłaty należności podatkowych, w sprawie wystąpiła przesłanka ważnego interesu podatnika. Stwierdził przy tym, że nie wystąpiła sytuacja, w której byłaby zagrożona egzystencja strony. Posiada ona bowiem źródło dochodu z tytułu wynagrodzenia za pracę, a ponadto zaspokaja swoje podstawowe potrzeby życiowe wspólnie z rodzicami. Spłaca zobowiązanie kredytowe, dając mu pierwszeństwo przed należnościami wobec Skarbu Państwa. Posiada nieruchomość, której obciążenia przekraczają wprawdzie wartość rynkową, jednak nie zmienia to faktu, że stanowi ona własność podatniczki. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej, osiągnięty przez nią w latach 2010 – 2011 dochód w łącznej wysokości 1.772.758,60 zł umożliwiał zabezpieczenie środków na poczet zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych. W okresie od 1 stycznia 2011 r. do 22 sierpnia 2012 r. organ podatkowy wyegzekwował łączną kwotę 388.946,91 zł na poczet zaległości podatkowych z lat 2010 – 2012. Jak podniesiono w uzasadnieniu decyzji, sytuacja w której zapłata podatku następuje dopiero na skutek podjętych czynności egzekucyjnych nie może stanowić przesłanki do udzielenia ulgi. Zaległości podatkowe powstały bowiem nie na skutek powołanego przez stronę kryzysu w branży drzewnej, ale jej własnych działań. Powoływanie się, że do braku środków finansowych przyczyniło się zerwanie współpracy z kontrahentem, nie znajduje uzasadnionych podstaw, gdyż nastąpiło to dopiero 29 lutego 2012 r.. W dniu 6 sierpnia 2012 r. strona przedstawiła kontrahentowi ofertę cenową na wykonanie usługi doklejania stopek do blatów palet tekturowych, jednak nie została ona przyjęta ze względu na zbyt wysoką cenę. Wprawdzie w odwołaniu podniosła, że jest w trakcie poszukiwania nowych kontrahentów, niemniej jednak na potwierdzenie tego nie przedłożyła żadnych dokumentów.
Odmawiając uwzględnienia zarzutu odwołania odnośnie naruszenia art. 122 Ordynacji podatkowej, Dyrektor Izby Skarbowej uznał, że strona nie wskazała, jakich niezbędnych działań organ podatkowy nie podjął, aby wyjaśnić stan faktyczny sprawy. Nie zgodził się z twierdzeniami odwołania, że organ I instancji dokonał błędnej interpretacji przedstawionych przez nią argumentów, nie uwzględnił, że poszukuje ona nowych kontrahentów, jak również nie wziął pod uwagę kosztów związanych z likwidacją przedsiębiorstwa. Sytuacja podatnika podlega ocenie według stanu z chwili rozstrzygnięcia, natomiast powołane powyżej okoliczności odnoszą się do zdarzeń przyszłych i niepewnych, a w szczególności przypuszczeń i twierdzeń podatnika o charakterze prognostycznym. W materiale dowodowym nie znalazły również odzwierciedlenia twierdzenia strony o zawieszeniu działalności gospodarczej, czy też o osiągnięciu bardzo wysokiego zysku w okresie od stycznia do marca 2012 r.
Podatniczka nie wykazała ponadto dochodu, który umożliwiłby jej terminowe wywiązywanie się z układu ratalnego. Wspólnie z rodzicami dysponuje ona miesięcznym dochodem w wysokości 1.116,86 zł netto, natomiast stałe miesięczne wydatki rodziny wynoszą ok. 1.347 zł. Jeżeli zatem miesięczne wydatki rodziny przewyższają dochód strony o kwotę ok. 230 zł, to nie posiada ona żadnych wolnych środków, które mogłaby przeznaczyć na spłatę ewentualnych rat. Przy czym do chwili wydania decyzji strona nie dokonała żadnej dobrowolnej wpłaty na poczet zaległości. Za niezasadny organ uznał zarzut odwołania w przedmiocie nieuprawnionego żądania przez organ I instancji informacji dotyczących prywatnego majątku strony nie w celu załatwienia wniosku, a wykorzystania ich przez organ egzekucyjny. Zwrócił uwagę, że strona uzależnia dalsze prowadzenie działalności gospodarczej od udzielenia ulgi, gdy tymczasem jej udzielenie nie może być następstwem świadomie przyjętej strategii gospodarczej. W ocenie organu odwoławczego, bez znaczenia pozostaje wola spłaty zaległości w sytuacji, gdy każdy jest zobowiązany do ponoszenia ciężarów publicznych. Argumentem udzielenia ulgi nie może być również kwestia wnioskowania o rozłożenie na raty, a nie o umorzenie zaległości podatkowej.
Rozpatrując przedmiotową sprawę w aspekcie przesłanki interesu publicznego, organ II instancji podkreślił, że strona posiadała możliwość uregulowania zaległości z osiągniętego w 2011 r. dochodu w wysokości 399.335,30 zł. Zaznaczył, że z uwagi na to, że podatniczka prowadzi działalność gospodarczą jako osoba fizyczna, przesłankę interesu publicznego należy rozpatrywać także w kontekście ewentualnego zagrożenia jej egzystencji i korzystania ze środków pomocy społecznej, co w przedmiotowej sprawie jednak nie miało miejsca.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie A. P., wnosząc o uchylenie decyzji organu odwoławczego w całości, zarzuciła jej:
1) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na wadliwym uznaniu, że prowadzone przez Nią przedsiębiorstwo jest zagrożone w rozumieniu Wytycznych wspólnotowych oraz, że nie posiada środków na ratalną spłatę zaległości podatkowej;
2) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, co wpłynęło na treść orzeczenia oraz spowodowało błędną ocenę sprawy.
W uzasadnieniu zakwestionowała stanowisko organów podatkowych, że zaległość podatkowa nie powstała na skutek nadzwyczajnych okoliczności, które były niezależne od strony. Już we wniosku o udzielenie ulgi wskazywano bowiem, iż zaległości podatkowe powstały na skutek zerwania umowy handlowej przez Spółkę A, z uwagi na złą sytuację w przemyśle stolarskim w Polsce i na świecie.
Powołując wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 1768/99 (niepubl.), skarżąca wskazała, że sam organ II instancji kilkakrotnie wskazał w uzasadnieniu decyzji, iż nie był w posiadaniu wszystkich niezbędnych do rozstrzygnięcia dokumentów i informacji. W związku z powyższym zarzuciła organowi przekroczenie granic uznania administracyjnego i naruszenie art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej.
Odnosząc się natomiast do argumentacji zaskarżonej decyzji, iż do chwili jej wydania nie dokonano żadnej dobrowolnej wpłaty na poczet zaległości podatkowej, strona podkreśliła, że na stronie 6 decyzji organ sam wskazał, iż podatniczka dokonała wpłaty 2.000 zł na poczet zaległości, a ponadto w dniu 28 stycznia 2013 r. wpłaciła na rachunek bankowy organu kwotę 1.800 zł. W związku z powyższym stwierdzenie Dyrektora Izby Skarbowej, że udzielenie ulgi miałoby charakter iluzoryczny, gdyż strona nie dysponuje środkami, które mogłaby przeznaczyć na spłatę, było chybione. Skarżąca podniosła, że jej ojciec uzyskuje przeciętny miesięczny dochód w wysokości 2.000 zł, co przekłada się na możliwość spłaty przez nią zaległości podatkowej.
Zakwestionowała ponadto uznanie przez organ odwoławczy, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka interesu publicznego, gdyż nie wystąpiła sytuacja, w której zagrożona byłaby jej egzystencja wnioskodawcy. Podniosła, iż otrzymuje niskie wynagrodzenie, którego część przeznacza na codzienne wydatki i opłaty związane z utrzymaniem jej oraz rodziców.
W odpowiedzi organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko prezentowane w decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny przeprowadza kontrolę aktów wydawanych przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Na podstawie zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2012r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd administracyjny nie ma uprawnień do merytorycznego załatwienia sprawy administracyjnej, tj. rozłożenia na raty zaległości podatkowej. Tym samym, nie może nakazać organowi podjęcia określonego rozstrzygnięcia. Leży to bowiem w granicach wyłącznej kompetencji organu administracji.
W ocenie Sądu, decyzja organu odwoławczego została wydana zgodnie
z prawem, a tym samym zarzuty skargi są niezasadne.
Materialnoprawną podstawę decyzji stanowił przepis art. 67b § 1 pkt 2 w związku z art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej. Stosownie do treści tych przepisów, organ podatkowy na wniosek podatnika prowadzącego działalność gospodarczą może udzielać ulg, określonych w art. 67a, które stanowią pomoc de minimis - w zakresie i na zasadach określonych w bezpośrednio obowiązujących aktach prawa wspólnotowego dotyczących pomocy w ramach zasady de minimis (art. 67b § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej). Organ podatkowy, na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może odroczyć lub rozłożyć na raty zapłatę zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę lub odsetki określone w decyzji, o której mowa w art. 53a (art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej).
W pierwszej kolejności wskazać należy, że stosowanie ulg podatkowych stanowi wyjątek od zasady powszechności i równości opodatkowania i w tym kontekście przepisy warunkujące przyznanie określonej ulgi muszą być interpretowane w sposób ścisły. Zasadą bowiem jest terminowe płacenie podatków. Udzielanie ulg
w spłacie podatków traktowane jest jako jedna z form pomocy udzielanej przez państwo, pomoc taka dopuszczalna jest w ściśle określonych w przepisach prawa sytuacjach. Formy pomocy jakie mogą być udzielone podmiotowi prowadzącemu działalność gospodarczą określa przepis art. 67 b § 1 Ordynacji podatkowej.
Istotne znaczenie w rozpoznawanej sprawie ma okoliczność, że o udzielenie ulgi wystąpił podmiot prowadzący działalność gospodarczą. W takim przypadku ocena wniosku musi obejmować spełnienie przesłanek przewidzianych nie tylko w prawie krajowym, ale także w prawie wspólnotowym. Udzielenie ulgi jako forma pomocy państwa dopuszczalne jest zaś w ściśle określonych sytuacjach wynikających z uregulowań wspólnotowych.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca na podstawie wniosku z dnia 10.07.2012r. ubiegała się o przyznanie pomocy de minimis. Prawidłowo więc podstawą prawną działania organów podatkowych był art. 67b Ordynacji podatkowej. Jak już wyżej wskazano organ działający na podstawie art. 67b §1 pkt 2 Ordynacji podatkowej,
w pierwszej kolejności winien dokonać analizy dopuszczalności określonego we wniosku rodzaju pomocy. W razie ustalenia, że podatnikowi nie przysługuje pomoc de minimis, brak jest podstaw do rozważania wniosku w oparciu o kryteria określone w art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej tj. "ważnego interesu podatnika" i "interesu publicznego". Dopiero po stwierdzeniu, że pomoc, o którą ubiega się podatnik mieści się w ramach pomocy de minimis, której zakres i zasady udzielania określone zostały w bezpośrednio obowiązujących aktach prawa wspólnotowego, organ może przystąpić do oceny istnienia przesłanek udzielenia ulg wynikających z prawa krajowego tj. "ważnego interesu podatnika" i "interesu publicznego". Z materiałów sprawy wynika, że organy dokonały w pierwszej kolejności oceny dopuszczalności wnioskowanej ulgi w trybie pomocy de minimis. Dokonując analizy tych materiałów Sąd podzielił stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej, że przedsiębiorstwo skarżącej nie jest przedsiębiorstwem zagrożonym w rozumieniu Wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw.
W tej kwestii zasadnicze znaczenie ma powołane wyżej Rozporządzenie Komisji Nr 1998/2006 w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis,
a konkretnie pkt 7 preambuły stanowiący, że: Niniejsze rozporządzenie nie powinno stosować się do podmiotów gospodarczych w trudnej sytuacji w rozumieniu Wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji przedsiębiorstw znajdujących się w trudnej sytuacji, w związku z trudnościami, jakie wiążą się z ustalaniem ekwiwalentu dotacji brutto do pomocy udzielanej tego typu podmiotom gospodarczym. Z przepisu tego wynika jednoznacznie, że chodzi o trudną sytuację nie w rozumieniu podatnika, lecz w rozumieniu wymienionych w nim wytycznych.
Zgodnie z art. 1 pkt 1 lit. h Rozporządzenia Komisji, rozporządzenie stosuje się do pomocy przyznawanej podmiotom gospodarczym we wszystkich sektorach
z wyjątkiem pomocy przyznawanej podmiotom znajdującym się w trudnej sytuacji. Definicja pojęcia przedsiębiorstwa zagrożonego znajduje się w pkt 9 Wytycznych Wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw (Dz. Urz. UE 2004 C 244/02 z dnia 1.10.2004r.). Zgodnie z powołanymi Wytycznymi przez przedsiębiorstwo zagrożone (a więc w trudnej sytuacji) należy rozumieć przedsiębiorstwo, które przy pomocy środków własnych oraz środków, jakie mogłoby uzyskać od udziałowców, akcjonariuszy, wierzycieli lub z innych źródeł finansowania zewnętrznego, nie jest w stanie powstrzymać strat, które bez zewnętrznej interwencji władz publicznych prawie na pewno doprowadzą to przedsiębiorstwo do zniknięcia z rynku w perspektywie krótko - lub średnioterminowej. Przedsiębiorca może być uznany za będącego w trudnej sytuacji ekonomicznej w szczególności, gdy posiada nadmierne zdolności produkcyjne, następuje wzrost strat, zapasów lub zadłużenia, maleje obrót, zmniejsza się płynność finansowa, maleje wartość aktywów netto albo osiąga wartość zerową (pkt 11).
Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadniał w tym przypadku przyjęcie, że działalność gospodarcza skarżącej, nie wykazała cech trudnej sytuacji firmy w świetle powołanych wyżej uregulowań unijnych. Działalność ta zmaga się wprawdzie z przejściowymi trudnościami w zakresie płynności finansowej, jednak nie odnotowuje rosnących strat. W latach 2010 – 2011 generowała zyski i wykazywała znaczne dochody. Zaistniała zaś w pierwszym półroczu 2012 r. strata, w okresie od marca do czerwca 2012 r. zanotowała tendencję malejącą i nie skutkowała przerwami funkcjonowaniu firmy. Zauważyć należy, że poziom zabezpieczenia zaległości podatkowej na majątku podatnika jest wysoki, zaś przedsiębiorca kwalifikuje się do niskiej (B) kategorii ratingowej. Tym samym nie budzi zastrzeżeń stanowisko organu odwoławczego, że nie nastąpiła sytuacja, w której niemożliwe byłoby udzielenie pomocy de minimis.
Skoro zatem wniosek przedsiębiorcy dotyczący określonego trybu udzielania pomocy przedsiębiorcom spełniał wymogi określone w przepisach wspólnotowych dla tego trybu udzielania tym podmiotom ulg w spłacie zobowiązań podatkowych, prawidłowym było przejście przez organ odwoławczy do analizy istotnych dla przyznania pomocy przesłanek określonych w art. 67a §1 pkt 2 Ordynacji podatkowej.
Stosownie do treści tej regulacji, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym organ podatkowy, na wniosek podatnika, może odroczyć lub rozłożyć na raty m.in. zaległości podatkowe. Uznaniowy charakter decyzji w tym przedmiocie nie budzi wątpliwości. Oznacza on, iż nawet stwierdzenie, że w sprawie występują okoliczności świadczące o spełnieniu określonych przepisami przesłanek, może, lecz nie musi prowadzić do rozstrzygnięcia pozytywnego dla wnioskodawcy. Zaznaczyć należy, że zastosowanie tej instytucji prawa administracyjnego możliwe jest dopiero w sytuacji, gdy zostanie stwierdzone istnienie przesłanek, od których wystąpienia przepis prawa uzależnia podjęcie rozstrzygnięcia korzystnego dla strony. Wtedy to korzystając z uznania administracyjnego organ wydający decyzję dokonuje wyboru rozstrzygnięcia i może – pomimo istnienia przesłanek – odmówić uwzględnienia wniosku strony.
Rolę sądów administracyjnych w orzecznictwie w sprawach ulg i zwolnień uznaniowych trafnie przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt I SA/Gd 1507/00 (LEX nr 46473), stwierdzając, iż sądowa kontrola legalności uznaniowych decyzji sprowadza się do oceny, czy organ podatkowy prawidłowo zgromadził materiał dowodowy oraz czy wyciągnięte wnioski w zakresie merytorycznym decyzji o odmowie umorzenia zaległości podatkowych mają swoje uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym oraz czy dokonana ocena mieści się w ustawowych granicach, zaś wyciągnięte wnioski są logiczne i poprawne. Stwierdzenie, że decyzja nie jest dowolna, bo ma oparcie w zebranym materiale dowodowym i jego ocenie wyklucza ingerencję Sądu w swobodny wybór dokonany przez organ podatkowy (p. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie
z dnia 31 stycznia 2007 r., sygn. akt I SA/Lu 636/06, publ. CBOiS).
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, organy podatkowe obu instancji dokładnie rozważyły argumenty skarżącej w odniesieniu do przesłanek "ważnego interesu podatnika", jak też brały pod uwagę ewentualne zaistnienie przesłanki "interesu publicznego". Wskazuje na to zarówno sposób, jak też charakter prowadzonego postępowania wyjaśniającego w danej sprawie. Prawidłowa ocena argumentów skarżącej pod kątem przywołanych wyżej ustawowych przesłanek z art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej, znalazła zaś swój wyraz w obszernym uzasadnieniu decyzji.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że organ podatkowy
w uzasadnieniu rozstrzygnięcia stwierdził, iż sytuacja materialna strony jest trudna. Konstatacja ta spowodowała konieczność przyznania, że wystąpiła przesłanka "ważnego interesu podatnika", o której mowa w art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, co stanowi samoistną przesłankę udzielenia ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych. Jednak – jak już wyżej zostało to zaakcentowane – konstrukcja uznania administracyjnego dopuszcza możliwość wydania decyzji o odmowie udzielenia ulgi nawet w sytuacji zaistnienia przesłanek jej przyznania. Podjęcie przez organ podatkowy takiej decyzji musi być motywowane wystąpieniem innych, szczególnych okoliczności przemawiających za odmową udzielenia ulgi i stosownie do art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej powinno być należycie przez organ uzasadnione. Spełnienie tych wymogów czyni zaś zarzuty dowolności rozstrzygnięcia bezzasadnymi.
Zdaniem Sądu, należy zgodzić się z organami podatkowymi, że wskazane przez skarżącą przyczyny powstania zaległości podatkowych nie miały charakteru wyjątkowego, nadzwyczajnego i całkowicie niezależnego od strony. Wręcz przeciwnie wykazano, że skarżąca nie regulowała należnych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych, finansując równolegle prowadzenie działalności gospodarczej ze środków, które w pierwszej kolejności winna przeznaczyć na zapłatę podatku. Trafnie organ zauważył, że o ile zerwanie umowy przez kontrahenta strony w lutym 2012 r. mogło niekorzystnie odbić się na sytuacji firmy, to nie mogło uzasadniać powstania zaległości podatkowej za 2011 r.. Osiągnięty bowiem w 2011 r. dochód skarżącej w wysokości 399.335,30 zł dawał realną możliwość uregulowania zobowiązania podatkowego w ustawowym terminie, zwłaszcza, że wysokość przedmiotowej zaległości była pięciokrotnie niższa (75.061 zł). Podkreślić zaś należy, że powstanie zaległości podatkowych oraz odsetek za zwłokę nie było wynikiem zdarzeń nagłych, czy losowych, lecz stanowiło konsekwencję podejmowanych przez skarżącą decyzji oraz ryzyka gospodarczego.
Nie budzą również zastrzeżeń ustalenia oraz ocena organów odnośnie szczegółowo opisanej w decyzji, sytuacji materialnej skarżącej, która jakkolwiek jest trudna, jednak nie zagraża podstawom jej egzystencji. Z akt wynika, że skarżąca posiada źródło dochodu z tytułu wynagrodzenia za pracę, a swoje podstawowe potrzeby życiowe zaspokaja wspólnie z rodzicami. Jak wynika z akt, spłaca zobowiązanie kredytowe w wysokości 846,77 zł, dając mu pierwszeństwo przed należnościami wobec Skarbu Państwa. Przesłanki do udzielenia ulgi nie może też stanowić fakt wyegzekwowana przez organy kwoty 388.946,91 zł na poczet zaległości podatkowych z lat 2010 – 2012.
Nie narusza swobodnej oceny dowodów stanowisko organu odwoławczego odnośnie mającej zdaniem strony znaczenie w postępowaniu, a wskazanej jako przyczyna powstania zadłużenia, zerwania współpracy z kontrahentem. Trafnie zauważono w uzasadnieniu decyzji, że zerwanie tej współpracy nastąpiło po dopiero 29 lutego 2012 r., zaś wbrew twierdzeniom skarżącej przyczyną tej sytuacji nie był kryzys w branży drzewnej, lecz nieprzyjęcie przez kontrahenta oferty cenowej za konkretną usługę.
W sposób dokładny, w związku z prowadzeniem przez skarżącą wspólnego gospodarstwa domowego z rodzicami, organy zbadały sytuację finansową i majątkową H. i S. P., ustalając wysokość dochodów (w przypadku matki ich brak), składniki majątkowe i ich wartość oraz ciążące na nich zabezpieczenia, po czym wykazały, że poczynione w tym zakresie ustalenia nie potwierdziły zagrożenia dla egzystencji skarżącej.
Nie bez wpływu na ocenę okoliczności sprawy pozostaje to, że podatniczka nie dokonała tytułem ww. podatku za 2011 r. żadnej dobrowolnej wpłaty (powołana w skardze wpłata 2.000 zł dotyczyła zaległości podatkowej za wcześniejszy rok podatkowy, nieobjęty postępowaniem o rozłożenie na raty, zaś wpłata kwoty 1.800 zł w dniu 28 stycznia 2013 r. nie była znana organowi w dniu wydania decyzji, tj. "[...]"). Trafnie też organ zwrócił uwagę, że podatniczka nie wykazała dochodu, który umożliwiłby jej terminowe wywiązywanie się z układu ratalnego, (skoro wspólny dochód jej i rodziców wynosić ma 1.116 zł netto, a stałe miesięczne wydatki rodziny to około 1.347 zł). Przy czym zauważyć należy, że strona pomimo zapewnienia jej czynnego udziału w postępowaniu nie uwiarygodniła zawartych w skardze twierdzeń o dochodzie uzyskiwanym przez ojca, w wysokości 2.000 zł.
Reasumując, w związku z uznaniem przez organ odwoławczy, że w sprawie wystąpiła wprawdzie przesłanka "ważnego interesu podatnika", o której mowa w art. 67a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, zasadną była zdaniem Sądu ocena, iż całokształt wnikliwie poczynionych ustaleń w sprawie daje podstawę do przyjęcia, że sytuacja nie jest aż na tyle trudna, aby obligowała do umorzenia powstałych zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę. Jak już wyżej zostało to zaakcentowane – konstrukcja uznania administracyjnego dopuszcza możliwość wydania decyzji o odmowie udzielenia ulgi nawet w sytuacji zaistnienia przesłanek jej przyznania. Podjęcie przez organ podatkowy takiej decyzji musi być motywowane wystąpieniem innych, szczególnych okoliczności przemawiających za odmową udzielenia ulgi i stosownie do art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej powinno być należycie przez organ uzasadnione. Wymogi te zostały zaś w niniejszej sprawie spełnione.
Wątpliwości nie nasuwa też ocena organów odnośnie nie wystąpienia przesłanki "interesu publicznego". Wskazując na wysokość uzyskanego w 2011r. dochodu, zasadnie przyjęto, że istniała możliwość uiszczenia zaległości podatkowych. Przesłankę tę rozpatrzono także w kontekście ewentualnego zagrożenia egzystencji podatniczki i korzystania ze środków pomocy społecznej, wykazując, że w sytuacji skarżącej nie miało to miejsca.
W powyższych okolicznościach zarzuty naruszenia art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej są bezzasadne. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzającą ją decyzja organu I instancji wydane zostały zgodnie z cytowanymi przepisami. Zebrany w sprawie pełny materiał dowodowy został poddany wszechstronnej analizie oraz wyczerpująco i w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów oceniony. Podkreślić należy, że zaskarżona decyzja zawiera obszerne uzasadnienie, z którego wynikają przesłanki przyjętych ustaleń faktycznych i ich materialnoprawna ocena. Dokonana przez organy podatkowe w aspekcie przyznania ulgi podatkowej (rozłożenia na raty) ocena, nie wykracza poza granice przyznanego organom uznania administracyjnego i nie nosi cech dowolności.
W stanie faktycznym sprawy przepisy art. 67a § 1 art. 67b § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej zostały zatem zastosowane prawidłowo. Organ w związku z wydaniem zaskarżonej decyzji nie naruszył zaś prawa.
Mając powyższe na uwadze, Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.