• II OSK 3059/12 - Wyrok Na...
  04.04.2026

II OSK 3059/12

Wyrok
Naczelny Sąd Administracyjny
2013-06-13

Nietezowane

Artykuły przypisane do orzeczenia

Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.

Skład sądu

Janina Kosowska
Jerzy Bujko /przewodniczący/
Leszek Kamiński /sprawozdawca/

Sentencja

Dnia 13 czerwca 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Bujko sędzia NSA Leszek Kamiński /spr./ sędzia del. NSA Janina Kosowska Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Bogdan Godlewski po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 października 2012 r. sygn. akt IV SAB/Po 66/12 w sprawie ze skargi A. W. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu w przedmiocie wydania uwierzytelnionych kserokopii dokumentów. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 10 października 2012 r. sygn. akt IV SAB/Po 66/12, w sprawie ze skargi A. W. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu w przedmiocie wydania uwierzytelnionych kserokopii dokumentów, w pkt 1 stwierdził bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z rażącym naruszeniem prawa; w pkt 2 wymierzył Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Poznaniu grzywnę w kwocie 1000 złotych, a w pkt 3 umorzy postępowanie w pozostałym zakresie. W uzasadnieniu wyroku Sąd powołał się na następujący stan faktyczny i ocenę prawną sprawy:

Pismem z dnia 15 lutego 2012 r., nadesłanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu w dniu 8 sierpnia 2012 r., Z. W., działając jako pełnomocnik syna A. W., wniósł skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu, zw. dalej SKO w przedmiocie załatwienia jego wniosku z dnia 21 grudnia 2011 r., który dotyczył wydania uwierzytelnionych kserokopii dokumentów: zawiadomienia o wszczęciu przez Urząd Miasta i Gminy Szamotuły postępowania z dnia 15 lipca 2002 r., nr WU 7331/172/02; obwieszczeń dotyczących ww. postępowania; wniosku inwestorów o wszczęcie postępowania wymienionego wyżej. Podał, że kserokopie te niezbędne są do prowadzenia sprawy unieważnienia decyzji Burmistrza Miasta i Gminy w sprawie, której dotyczą dokumenty. Ponadto skarżący wniósł o wymierzenie grzywny organowi i o zwrot kosztów postępowania.

Pismem z dnia 2 stycznia 2012 r. SKO poinformowało skarżącego, że zgodnie z art. 73 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zw. dalej k.p.a., sporządzanie odpisów i kopii z akt sprawy następuje w lokalu organu a także podano w jakim pokoju i w jakich godzinach można tego dokonywać. Pismem z dnia 14 stycznia 2012 r. skarżący ponowił swój wniosek, przytaczając treść art. 73 § 2 k.p.a., zgodnie z którym strona może żądać wydania jej z akt uwierzytelnionych odpisów o ile jest to uzasadnione jej ważnym interesem, a także, że odmowa organu w tym przedmiocie następuje w formie postanowienia, na które służy zażalenie.

W dniu 8 lutego 2012 r. pismem z dnia 6 lutego 2012 r. skarżący wezwał SKO do zaprzestania bezczynności, tj. wydania uwierzytelnionych kserokopii dokumentów wymienionych w piśmie z dnia 21 grudnia 2011 r.

SKO w Poznaniu postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2012 r., na podstawie art. 73 § 2 i art. 74 § 2 k.p.a., odmówiło wydania skarżącemu uwierzytelnionych odpisów żądanych dokumentów.

Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podnosząc, że już w piśmie z dnia 2 stycznia 2012 r. poinformował skarżącego, że może przeglądać akta i sporządzać odpisy dokumentów w lokalu organu, a skarżący w żadnym późniejszym piśmie nie wskazał jaki ma ważny interes prawny w ich otrzymaniu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że skarga zasługuje na częściowe uwzględnienie.

Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zw. dalej p.p.s.a., zakres przedmiotowy skarg na bezczynność wyznaczają postanowienia art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. Tak więc zaskarżenie bezczynności organu administracji publicznej jest dopuszczalne w takim zakresie, w jakim dopuszczalne jest na mocy powyższych przepisów zaskarżenie decyzji, postanowień oraz innych aktów i czynności. Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym w k.p.a. lub akcie szczególnym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu albo nie podjął stosownej czynności. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy decyzja lub postanowienie nie zostały podjęte w pierwszej instancji, jak i przypadku gdy w obowiązującym terminie nie zostały one wydane przez organ drugiej instancji.

Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt (decyzja, postanowienie, inny akt) nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem organu, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana. Skarga na bezczynność może być wniesiona dopiero po upływie terminu przewidzianego do załatwienia sprawy. Terminy załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym określają przepisy art. 35 k.p.a. i przekroczenie tych terminów lub przedłużonych w związku z postanowieniami art. 36 k.p.a. oznacza stan bezczynności zaskarżalnej do sądu administracyjnego.

Podstawową zasadą instytucji skargi na bezczynność jest zatem ochrona strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Zgodnie z treścią art. 149 p.p.s.a. uznając skargę na bezczynność organu za zasadną sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w terminie przez siebie wskazanym. Sąd może orzekać jedynie o obowiązku wydania decyzji (lub postanowienia) w przedmiotowej sprawie, nie może natomiast nakazywać organowi sposobu rozstrzygnięcia, ani też bezpośrednio orzekać o prawach i obowiązkach skarżącego (wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2001 r., sygn. akt I SAB 37/00).

Sąd Wojewódzki wskazał, że organ po wniesieniu skargi na bezczynność wydał akt (postanowienie z dnia 9 sierpnia 2012r.) – w tym zakresie więc, to znaczy w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, postępowanie ulegało umorzeniu.

Sąd Wojewódzki wziął pod uwagę pełną treść art. 149 p.p.s.a., zgodnie z którym wymaga uwzględnienia celu zmian jakie zostały dokonane ustawami: 1) z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (która weszła w życie z dniem 11 kwietnia 2011 r.), oraz 2) z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (która weszła w życie z dniem 17 maja 2011 r.) oraz 3) z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (która weszła w życie z dniem 12 lipca 2011 r.). Celem tych zmian było rozszerzenie środków przeciwdziałania bezczynności organu i przewlekłemu prowadzeniu postępowania administracyjnego oraz naruszaniu przez organ administracji terminów załatwienia spraw, a także umożliwienie efektywnego dochodzenia przez stronę postępowania odszkodowania za poniesioną szkodę od organu administracji z tytułu niewydania orzeczenia lub decyzji z naruszeniem prawa oraz ponoszenia przez funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialności majątkowej za zaniechania prowadzące do wyrządzenia szkody na skutek rażącego naruszenia prawa, co pozostaje w ścisłym związku z Konwencją o ochronie praw człowiek i podstawowych wolności oraz orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w zakresie przeciwdziałania przewlekłemu prowadzeniu postępowań administracyjnych i rekompensowania szkód wynikających z tego tytułu. Prawidłowa wykładnia art. 149 p.p.s.a. nie może zatem zostać przeprowadzona w oderwaniu od celów tych zmian.

Sąd Wojewódzki podniósł, że wydanie, w toku postępowania sądowego po wniesieniu skargi, przez organ administracyjny decyzji lub postanowienia nie zwalnia sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a.) oraz w zakresie wymierzenia organowi grzywny z tego tytułu (art. 149 § 2 p.p.s.a.). O uwzględnieniu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można mówić nie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu. Zgodnie bowiem z art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a., sąd - uwzględniając skargę - jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. w przypadku uwzględnienie skargi, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny. W konsekwencji uwzględnieniem skargi, w rozumieniu art. 149 p.p.s.a. jest również stwierdzenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny. Odmienna wykładnia art. 149 p.p.s.a. prowadziłaby do pozbawienia strony możliwości dochodzenia odszkodowania, o którym mowa w art. 417¹ § 3 Kodeksu cywilnego za szkodę, której źródłem jest niewydanie orzeczenia lub decyzji, a także wypaczałaby sens wprowadzonych zmian w przepisach p.p.s.a. oraz k.p.a. Tym samym orzeczenie w zakresie objętym dyspozycją art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. uniemożliwia stronie dochodzenie odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem zaniechania organu co do wydania aktu administracyjnego.

W sprawie ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania to sąd administracyjny, na podstawie okoliczności sprawy, a zwłaszcza toku postępowania administracyjnego, ocenia czy w sprawie wystąpiła bezczynność, czy przewlekłe prowadzenie postępowania oraz na podstawie tej oceny, stosownie do okoliczności sprawy, podejmuje rozstrzygnięcia, o których mowa w art. 149 p.p.s.a. , jeżeli nie ma podstaw do odrzucenia albo oddalenia skargi, bądź umorzenia postępowania sądowego.

Przepis art. 149 p.p.s.a. w aktualnym brzmieniu zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego. Użycie w zdaniu drugim § 1 art. 149 p.p.s.a. wyrazu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Wręcz przeciwnie z analizy tego przepisu, w kontekście przepisu art. 417¹ § 3 Kodeksu cywilnego wynika, że uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może polegać na stwierdzeniu, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że są podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, z uwagi na to, że akt taki został wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu.

W świetle okoliczności przedmiotowej sprawy Sąd Wojewódzki przyjął, że wydanie przez organ postanowienia po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność, nie powodowało, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., że w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.

Mając na uwadze powyższe ustalenia co do działania organu w związku z wnioskiem skarżącego z dnia 21 grudnia 2011r., a także przepisy art. 35 i 36 k.p.a. określające terminy załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym – Sąd Wojewódzki stwierdził, że organ pozostając w bezczynności przez okres blisko osiem miesięcy rażąco naruszył prawo. W tej konkretnej sprawie działanie organu po wpłynięciu wniosku skarżącego polegało jedynie na wyjaśnieniu, czy skarżący ma ważny interes w uzyskaniu wnioskowanych dokumentów oraz załatwienie sprawy poprzez doręczenie dokumentów lub wydaniu orzeczenia o odmowie ich wydania. Była to więc sprawa nieskomplikowana, nie wymagająca dużego nakładu pracy, przeprowadzenia wielu czynności, dowodów itd. W tej sytuacji Sąd Wojewódzki uznał, że opieszałość organu, upływ prawie ośmiu miesięcy od złożenia przez skarżącego wniosku inicjującego postępowanie, w czasie których organ nie wykazał żadnej aktywności w celu załatwienia sprawy (oprócz pisma z dnia 2 stycznia 2012r.) wskazuje, że nastąpiło kwalifikowane naruszenie prawa - o czym orzekł w punkcie 1 wyroku.

Na wniosek skarżącego Sąd Wojewódzki, mając na uwadze poczynione ustalenia oraz rażące naruszenie prawa, wymierzył organowi grzywnę na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. Mając na uwadze fakt, że ostatecznie organ załatwił sprawę jednocześnie z przesłaniem akt do Sądu, a także wszystkie okoliczności sprawy Sąd Wojewódzki wymierzył organowi grzywnę w kwocie 1000 złotych uznając, że będzie ona miała dostateczne działanie prewencyjne i represyjne. W pozostałym zakresie, to znaczy co do zobowiązania organu do załatwienia sprawy, Sąd Wojewódzki postępowanie umorzył na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. jako bezprzedmiotowe wobec faktu wydania przez organ postanowienia z dnia 9 sierpnia 2012 r.

Skargę kasacyjna od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu, reprezentowane przez radcę prawnego, zaskarżając wyrok w części, tj. co do punktu 1 i 2. Jako podstawę skargi kasacyjnej wskazano naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 149 § 1 i 2 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że SKO znalazło się w bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, czym niesłusznie wymierzono grzywnę.

Wskazując na ten zarzut wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu oraz wniesiono o zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku

W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania w petitum skargi przepisów prawa ze wskazaniem konkretnej jednostki redakcyjnej naruszonego przepisu, którym, zdaniem skarżącego, uchybił sąd, dalej określenia, jaką postać miało to naruszenie (w przypadku naruszenia prawa materialnego, czy popełniono błąd interpretacyjny, czy też błąd subsumcji), uzasadnienia zarzutu odnoszącego się ściśle do wskazanych naruszeń, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Złożona w rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku.

Zarówno k.p.a. (art. 35), jak i Ordynacja podatkowa (art. 139) określają maksymalne terminy załatwiania spraw przez organy prowadzące postępowanie administracyjne lub podatkowe. Rozpoczynają one swój bieg w momencie wszczęcia postępowania, a w przypadku organu odwoławczego, w chwili przekazania mu odwołania razem z aktami sprawy, a kończą ten bieg z chwilą wydania w danej instancji decyzji administracyjnej. Podstawową funkcją tych terminów jest dyscyplinowanie organów prowadzących postępowanie, co ma ścisły związek z zasadą szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.). W istocie jednak czas, jaki ma organ na załatwienie sprawy może znacznie się wydłużyć. Stosownie bowiem do art. 35 § 3 k.p.a. do terminów załatwiania spraw nie wlicza się okresów przewidzianych na dokonanie określonych czynności (np. przekazanie odwołania do organu II instancji), okresów zawieszenia postępowania, a także opóźnień zawinionych przez stronę (np. strona uzupełniła braki podania po terminie wyznaczonym przez organ) czy też powstałych z przyczyn niezależnych od organu.

Niewydanie decyzji w przewidzianym do tego terminie nie oznacza jeszcze, że organ prowadzący postępowanie pozostaje w bezczynności. Rodzi ono jednak określone obowiązki tego organu, a także wskazane w ustawie uprawnienia procesowe stron.

W przypadku zaistnienia zwłoki w załatwieniu sprawy, bez względu na przyczynę jej powstania, organ prowadzący postępowanie obowiązany jest zawiadomić o tym stronę, podając przyczyny zwłoki i wyznaczając nowy termin załatwienia sprawy. Zawiadomienie następuje w formie postanowienia, na które nie przysługuje zażalenie. Natomiast nowy termin załatwienia sprawy powinien stanowić datę pewną i być wskazany w dniach, tygodniach lub miesiącach Por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt IV SA 1866/00 (ONSA 2002, z. 4, poz. 144); B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2006, s. 283.

Natomiast stronie w takiej sytuacji (do 11 kwietnia 2011 r.) przysługiwało prawo wniesienia do organu wyższego stopnia zażalenia (art. 37 § 1 k.p.a.) na niezałatwienie sprawy we właściwym terminie. Celem postępowania zainicjowanego wniesieniem zażalenia było ustalenie, czy organ pozostaje w bezczynności, a jeżeli tak, to podjęcie środków mających na celu likwidację tego stanu rzeczy.

Pojęcie "bezczynności organu" jest nie tylko pojęciem prawniczym, ale i prawnym, ponieważ ustawodawca posługuje się nim w treści przepisów prawa, np. art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., jako kryterium wyznaczającym zakres sądowej kontroli administracji. Najczęściej pod tym pojęciem rozumie się stan, w którym organ nie załatwia sprawy w określonym terminie. W przypadku skargi na bezczynność organu przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Wniesienie skargi na "milczenie władzy" jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania danego aktu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 czerwca 1983 r., SA/Wr 6/83 (GP 1983, nr 24)).

Przepis art. 149 p.p.s.a. w aktualnym brzmieniu (od 11 kwietnia 2011 r.) zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego. Użycie w zdaniu drugim § 1 art. 149 p.p.s.a. wyrazu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Wręcz przeciwnie z analizy tego przepisu, w kontekście przepisu art. 4171 § 3 k.c., wynika, że uwzględnienie skargi na bezczynność nie znosi podstawy do oceny, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że są podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, z uwagi na to, że akt taki został wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 2626/12, LEX nr 1247155).

Wydanie zatem przez organ aktu po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność, jak słusznie zauważył Sąd Wojewódzki, nie stanowiło podstawy do tego, żeby Sąd ten był zwolniony od oceny czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a także aby uznać, że postępowanie sądowe w tym zakresie stało się bezprzedmiotowe i że podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Jeżeli tak, to przeprowadzenie powyższej oceny przez Sąd Wojewódzki było nie tylko uprawnione, ale wręcz konieczne. Sąd Wojewódzki miał także podstawy w okolicznościach tej sprawy do wymierzenia stosownej grzywny, gdyż zasadnie ocenił, iż bezczynność Kolegium przybrała postać rażącego naruszenia prawa. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nawet znaczna liczba spraw, przekraczająca możliwość załatwiania ich w terminach wskazanych przez ustawy nie zwalnia Kolegium z obowiązków związanych z podaniem stronie przyczyn i wskazaniem nowego terminu załatwienia sprawy, czego w tej sprawie Kolegium zaniedbało. Ponadto, nie bacząc na złożoną przez stronę skargę na bezczynność Kolegium wydało stosowny akt i przesłało go do Sądu Wojewódzkiego wraz z odpowiedzią na skargę dopiero po blisko półrocznej zwłoce, chociaż nic nie mogło Kolegium z tego obowiązku (tj. przesłania skargi wraz z odpowiedzią) zwolnić. Tego rodzaju działanie zasadnie zostało przez Sąd Wojewódzki ocenione jako kwalifikowane naruszenie prawa.

Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, ze skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Dlatego orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Szukaj: Filtry
Ładowanie ...