II GZ 44/13
Postanowienie
Naczelny Sąd Administracyjny
2013-02-27Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Zofia Borowicz /przewodniczący sprawozdawca/Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Zofia Borowicz po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia M. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Sz. z dnia 14 grudnia 2012 r., sygn. akt I SA/Sz 146/12 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawi ze skargi M. B. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne postanawia: oddalić zażalenie
Uzasadnienie
Objętym zażaleniem postanowieniem z dnia 14 grudnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Sz. odmówił przywrócenia terminu do rozpoznania wniosku M. B. o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] grudnia 2011 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
Rozstrzygnięcie powyższe zostało wydane w następującym stanie sprawy.
Postanowieniem z dnia 6 marca 2012 r. WSA w Sz. odrzucił skargę M. B. na decyzję ZUS z dnia [...] grudnia 2011 r., które zostało doręczone skarżącemu w dniu 15 marca 2012 r. M. B. w dniu 22 marca 2012 r. wystąpił do Sądu o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu. Wniosek ten uwzględniono w części dotyczącej ustanowienia adwokata. Pismem z dnia 15 maja 2012 r. Sz. Izba Adwokacka poinformowała Sąd o wyznaczeniu dla skarżącego jako pełnomocnika z urzędu adwokat M. K. (obecnie O.). W dniu 2 sierpnia 2012 r. pełnomocnik złożył do Sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, a następnie pismem z dnia 8 sierpnia 2012 r. przesłał sporządzoną przez siebie opinię prawną o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej od postanowienia Sądu z dnia 6 marca 2012 r.
WSA w Sz. postanowieniem z dnia 18 września 2012 r. odrzucił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi jako spóźniony. Zażalenie na powyższe postanowienie Naczelny Sąd Administracyjny orzeczeniem z dnia 22 listopada 2012 r. oddalił podzielając argumentację Sądu I instancji. NSA wskazał, że skoro wiedzę o uchyleniu terminowi do wniesienia skargi skarżący pozyskał w dniu 15 marca 2012 r. tj. w dniu doręczenia mu postanowienia o odrzuceniu skargi, to 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu należało liczyć od dnia 15 marca 2012 r. Zatem wniosek złożony w dniu 2 sierpnia 2012 r. okazał się spóźniony z uwagi na niedochowanie terminu z art. 87 § 1 p.p.s.a.
W złożonym wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi – jak podkreślił Sąd I instancji – wskazano, że adwokat wyjaśnił, iż został poinformowany o ustanowieniu go pełnomocnikiem z urzędu w dniu 21 maja 2012 r. i że dopiero w dniu 29 lipca 2012 r. skarżący skontaktował się z pełnomocnikiem, więc od tego dnia należało liczyć termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Dodano, że skarżący mieszka w Ś., co uniemożliwiło wcześniejsze zapoznanie się przez pełnomocnika z aktami sprawy.
Uwzględniając powyższe Sąd I instancji (przywołując treść art. 86 i 87 p.p.s.a.) uznał, iż przewidziany w art. 87 § 1 p.p.s.a. 7 - dniowy termin do wniesienia pisma jest ustawowym terminem procesowym, który podlega przywróceniu na zasadach ogólnych. Zdaniem Sądu w okolicznościach sprawy wniosek ten jednak nie zasługiwał na uwzględnienie. Sąd zwrócił uwagę w jego ocenie na niekonsekwencję pełnomocnika we wnoszeniu w sprawie środków prawnych tj. wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi oraz opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Okoliczność, że pełnomocnik wskazał sam, iż w dniu 21 maja 2012 r. został poinformowany o ustanowieniu go pełnomocnikiem z urzędu dla skarżącego, a dopiero w dniu 22 sierpnia 2012 r. podjął pewne czynności Sąd uznał za brak dostatecznej staranności. Wskazując, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy Sąd wskazał, iż w uzasadnieniu rozpoznawanego wniosku powołano się na okoliczności dotyczące wyłącznie przyczyn uchybienia terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Tym samym nie można uznać, że wykazany został brak winy w uchybieniu terminu do złożenia przedmiotowego wniosku. Jednocześnie Sąd podkreślił, że argumenty przemawiające za brakiem winy w niedochowaniu terminu na które powołuje się pełnomocnik – nie podlegają prawnej ocenie, gdyż ta kwestia została rozstrzygnięta przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 22 listopada 2012 r. W tej sytuacji Sąd na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł M. B. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie:
1. art. 34 p.p.s.a. w związku z art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi był wnioskiem samego pełnomocnika, nie zaś wnioskiem strony działającej przez pełnomocnika.
2. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż pełnomocnik nie uzasadnił w dostatecznym stopniu okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi podczas gdy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi został złożony przez M. B. działającego przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu i zawierał okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego działającego przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu w niedochowaniu terminu
3. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi świadczy o braku konsekwencji ze strony pełnomocnika z urzędu oraz braku jego staranności w działaniach.
4. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia poprzez przyjęcie, że pierwsze czynności zostały podjęte przez pełnomocnika w dniu 22 sierpnia 2012 r. podczas gdy pierwsze czynności zostały podjęte przez pełnomocnika w dniu 2 sierpnia 2012 r. – a zatem natychmiast po uzyskaniu informacji od M. B.
5. art. 87 § 1 p.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, iż NSA w postanowieniu z dnia 22 listopada 2012 r. wskazał, że wniosek pełnomocnika ustanowionego z urzędu z dnia 2 sierpnia 2012 r. okazał się spóźniony podczas gdy z uzasadnienia wskazanego postanowienia z dnia 22 listopada 2012 r. wynika, że dla wniosku o przywrócenie terminu bez znaczenia jest ustanowienie dla strony profesjonalnego pełnomocnika i momentu, w którym miał on możliwość zapoznania się z aktami sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Istota problemu sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy skarżący uprawdopodobnił okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przy czym co istotne, przedmiotem rozpoznania był wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Postanowieniem z dnia 22 listopada 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie bowiem rozstrzygnął, że wiedzę o uchybieniu terminowi do wniesienia skargi na decyzję ZUS skarżący pozyskał w dniu 15 marca 2012 r. i od tej daty biegł 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. WSA podkreślił, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności, który to termin został przez stronę uchybiony, nie został obwarowany przymusem określonym w art. 175 § 1 p.p.s.a. Oznacza to, że strona, która dowiedziała się o uchybieniu terminu może samodzielnie sporządzić i złożyć wniosek o przywrócenie uchybionego terminu. Obojętnym dla tej czynności jest zatem fakt ustanowienia dla strony profesjonalnego pełnomocnika i momentu, w którym mógł on zapoznać się z aktami sprawy. Skarżący dowiedziawszy się o odrzuceniu skargi z powodu uchybienia terminowi do jej wniesienia mógł sam sporządzić i złożyć wniosek o jego przywrócenie. Powyższe ma istotne znaczenie dla oceny prawidłowości zaskarżonego postanowienia. Oznacza bowiem, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został oceniony jako spóźniony. Zatem dla oceny, czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi jest uzasadniony nie mają znaczenia przyczyny wskazujące na uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Dla tej oceny istotne są okoliczności jakie zostały wskazane jako przyczyny uchybienia terminowi, którego dotyczy przedmiotowy wniosek. Zatem przedmiotem analizy były przyczyny wyeksponowane we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W tym miejscu należy zatem wskazać, że stosowanie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. jeśli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. na stronie domagającej się przywrócenia terminu ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujące na brak winy. O braku winy można mówić wówczas, gdy wnioskodawca dopełnił obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Dokonanie oceny wystąpienia tej przesłanki musi nastąpić na podstawie wszystkich okoliczności konkretnej sprawy i z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można i należy wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Przy rozpoznaniu wniosku o przywrócenie terminu Sąd ocenia zatem, czy strona uprawdopodobniła okoliczności, które powołała na usprawiedliwienie opóźnienia w dokonaniu czynności procesowej oraz czy te okoliczności są tego rodzaju, że nie można przypisać winy za to opóźnienie. Brak winy strony w niedokonaniu czynności w terminie oznacza brak winy w niedokonaniu czynności od chwili gdy strona miała obowiązek dokonania czynności tj. od chwili, w której rozpoczął bieg termin do dokonania czynności, do chwili gdy termin ten upłynął.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że stanowisko Sądu I instancji co do tego, że nie zostało uprawdopodobnione, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony jest prawidłowe. Istotnym bowiem jest, że w przedmiotowym wniosku przedstawiając okoliczności stanowiące przyczynę uchybienia terminowi, którego dotyczył ten wniosek, wskazano, iż skarżącemu doręczono w dniu 15 marca 2012 r. postanowienie o odrzuceniu skargi z pouczeniem o przysługującej skardze kasacyjnej, zaś w dniu 22 marca 2012 r. skarżący wystąpił z wnioskiem o przyznanie pomocy, który rozpoznano w dniu 3 kwietnia 2012 r. Zwrócono uwagę, że 21 maja 2012 r. pełnomocnik został poinformowany o ustanowieniu go pełnomocnikiem z urzędu i na ten moment w aktach sprawy brak innych dokumentów. Natomiast skarżący skontaktował się z pełnomocnikiem w dniu 29 lipca 2012 r., a korespondencję dotyczącą sprawy przesłał do Kancelarii w dniu 31 lipca 2012 r. Następnie przedstawiono argumentację uzasadniającą terminowość złożenia przedmiotowego wniosku, podkreślając, że w okolicznościach sprawy do dnia 24 września 2012 r. nie miał możliwości wcześniejszego zapoznania się z sytuacją skarżącego, tym bardziej, że zamieszkuje on w Ś. (k. 143 i następne akt sądowych). Wbrew twierdzeniom zawartym w przedmiotowym wniosku, a następnie w zażaleniu nie można uznać, że powyższe okoliczności usprawiedliwiają brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Brak tu bowiem jakichkolwiek przyczyn, które wskazywałyby, iż w okresie, gdy rozpoczął bieg termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi 15 marca 2012 r., do chwili gdy termin ten upłynął tj. do dnia 22 marca 2012 r., istniała przeszkoda uniemożliwiająca skarżącemu złożenia wniosku, który został przez WSA w Sz. postanowieniem z dnia 18 września 2012 r. odrzucony jako spóźniony. Przedstawione bowiem w przedmiotowym wniosku okoliczności mające w ocenie skarżącego usprawiedliwiać brak winy w uchybieniu terminu wskazują, iż skarżący odwołuje się do tego że we wstępnym etapie postępowania sądowoadministracyjnego nie działał przez profesjonalnego pełnomocnika, następnie dopiero po skontaktowaniu się z pełnomocnikiem z urzędu wynikało, że niedochowanie terminu nastąpiło bez jego winy, zaś wcześniejsze złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie było możliwe, gdyż z postanowienia o odrzuceniu wniosku uzyskał dopiero wiedzę o uchybieniu terminu. Tego rodzaju okoliczności nie mogą być kwalifikowane jako przyczyna uchybienia terminu dokonania czynności w postępowaniu sądowym łącząca się z brakiem winy strony. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że brak działania w imieniu strony profesjonalnego pełnomocnika, poza czynnościami objętymi przymusem adwokacko-radcowskim (a w rozważanym przypadku on nie obowiązywał), nie może być kwalifikowany jako przyczyna uchybienia terminu dokonania czynności w postępowaniu sądowym łącząca się z brakiem winy strony. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby w istocie do podważenia dyscyplinującego sensu ustanowienia terminów do dokonywania czynności w postępowaniu sądowym, wiążących stronę niezależnie od kwestii reprezentowania jej przez profesjonalnego pełnomocnika (por. post. NSA z dnia 10 listopada 2010 r., sygn. akt II GZ 325/10 baza orzeczeń nsa.gov.pl).
Podkreślenia wymaga, na co zwrócił już uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 22 listopada 2012 r., że czynność procesowa której uchybił skarżący tj. złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie było objęte przymusem adwokacko-radcowskim. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 listopada 2010 r., sygn. akt II GZ 325/10 przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby w istocie do podważenia dyscyplinującego sensu ustanowienia terminów sądowych, wiążących stronę niezależnie od kwestii reprezentowania jej przez profesjonalnego pełnomocnika. Dodać należy, że także załączone do przedmiotowego wniosku załączniki obejmujące tzw. dokumentację w sprawie oraz pismo skarżącego z dnia 31 lipca 2012 r. do pełnomocnika nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla uchybionego terminu w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. i 87 § 2 p.p.s.a., a to z tej przyczyny, iż jak trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji wszystkie te okoliczności w istocie rzeczy dotyczą wyłącznie przyczyn uchybienia terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Całokształt okoliczności sprawy wynikający zarówno z akt administracyjnych jak i akt sądowych uprawniał do twierdzenia, że nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu przedmiotowego terminu. Zauważyć należy, iż z akt tych wynika, że skarżący już wcześniej składał skargę do sądu administracyjnego na decyzję ZUS co wskazuje na powinność orientowania się w zakresie warunków określonych w art. 86 i 87 p.p.s.a.
Z tych przyczyn brak było podstaw do uwzględnienia zażalenia bowiem zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji art. 86 § 1 i 87 § 1 p.p.s.a. w zakresie w nim sformułowanym nie są zasadne.
Słusznie natomiast zarzuca autor zażalenia, że przedmiotowy wniosek nie był wnioskiem samego pełnomocnika, lecz wnioskiem strony, co jest w sprawie oczywiste. Ewentualne niefortunne sformułowania w tym względzie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie miały jednak wpływu na wynik sprawy. Podobnie jak i to, że Sąd wskazał, iż pierwsza czynność pełnomocnika została podjęta w dniu 22 sierpnia 2012 r., a nie w dniu 2 sierpnia 2012 r. To przeoczenie w świetle treści całego uzasadnienia zaskarżonego postanowienia stanowi oczywistą omyłkę pisarską. Podobnie jak tego rodzaju pomyłkę stanowi wskazanie przez pełnomocnika skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu, iż w dniu 2 marca 2012 r. (a nie w dniu 22 marca 2012 r.) skarżący wystąpił z wnioskiem o przyznanie pomocy. Trafnie też zarzuca autor zażalenia, iż nie ma racji Sąd I instancji, iż pełnomocnik w składanych wnioskach był niekonsekwentny. Tego rodzaju czynności pełnomocnika z urzędu podejmowane po nawiązaniu kontaktu ze skarżącym stanowiły działanie w interesie strony którą reprezentuje, w szczególności jeżeli chodzi o wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi. To, że działania te były bezskuteczne nie wskazuje na brak dostatecznej staranności pełnomocnika, skoro przesądzone zostało w sprawie, że termin do złożenia tego wniosku rozpoczął bieg w dniu 15 marca 2012 r., a adwokat został ustanowiony pełnomocnikiem z urzędu dopiero w dniu 21 maja 2012 r. Uchybienia te nie miały jednak wpływu na wynik sprawy. Gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 194 i 197 § 2 p.p.s.a.
Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Zofia Borowicz /przewodniczący sprawozdawca/Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Zofia Borowicz po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia M. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Sz. z dnia 14 grudnia 2012 r., sygn. akt I SA/Sz 146/12 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawi ze skargi M. B. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne postanawia: oddalić zażalenie
Uzasadnienie
Objętym zażaleniem postanowieniem z dnia 14 grudnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Sz. odmówił przywrócenia terminu do rozpoznania wniosku M. B. o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] grudnia 2011 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
Rozstrzygnięcie powyższe zostało wydane w następującym stanie sprawy.
Postanowieniem z dnia 6 marca 2012 r. WSA w Sz. odrzucił skargę M. B. na decyzję ZUS z dnia [...] grudnia 2011 r., które zostało doręczone skarżącemu w dniu 15 marca 2012 r. M. B. w dniu 22 marca 2012 r. wystąpił do Sądu o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu. Wniosek ten uwzględniono w części dotyczącej ustanowienia adwokata. Pismem z dnia 15 maja 2012 r. Sz. Izba Adwokacka poinformowała Sąd o wyznaczeniu dla skarżącego jako pełnomocnika z urzędu adwokat M. K. (obecnie O.). W dniu 2 sierpnia 2012 r. pełnomocnik złożył do Sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, a następnie pismem z dnia 8 sierpnia 2012 r. przesłał sporządzoną przez siebie opinię prawną o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej od postanowienia Sądu z dnia 6 marca 2012 r.
WSA w Sz. postanowieniem z dnia 18 września 2012 r. odrzucił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi jako spóźniony. Zażalenie na powyższe postanowienie Naczelny Sąd Administracyjny orzeczeniem z dnia 22 listopada 2012 r. oddalił podzielając argumentację Sądu I instancji. NSA wskazał, że skoro wiedzę o uchyleniu terminowi do wniesienia skargi skarżący pozyskał w dniu 15 marca 2012 r. tj. w dniu doręczenia mu postanowienia o odrzuceniu skargi, to 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu należało liczyć od dnia 15 marca 2012 r. Zatem wniosek złożony w dniu 2 sierpnia 2012 r. okazał się spóźniony z uwagi na niedochowanie terminu z art. 87 § 1 p.p.s.a.
W złożonym wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi – jak podkreślił Sąd I instancji – wskazano, że adwokat wyjaśnił, iż został poinformowany o ustanowieniu go pełnomocnikiem z urzędu w dniu 21 maja 2012 r. i że dopiero w dniu 29 lipca 2012 r. skarżący skontaktował się z pełnomocnikiem, więc od tego dnia należało liczyć termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Dodano, że skarżący mieszka w Ś., co uniemożliwiło wcześniejsze zapoznanie się przez pełnomocnika z aktami sprawy.
Uwzględniając powyższe Sąd I instancji (przywołując treść art. 86 i 87 p.p.s.a.) uznał, iż przewidziany w art. 87 § 1 p.p.s.a. 7 - dniowy termin do wniesienia pisma jest ustawowym terminem procesowym, który podlega przywróceniu na zasadach ogólnych. Zdaniem Sądu w okolicznościach sprawy wniosek ten jednak nie zasługiwał na uwzględnienie. Sąd zwrócił uwagę w jego ocenie na niekonsekwencję pełnomocnika we wnoszeniu w sprawie środków prawnych tj. wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi oraz opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Okoliczność, że pełnomocnik wskazał sam, iż w dniu 21 maja 2012 r. został poinformowany o ustanowieniu go pełnomocnikiem z urzędu dla skarżącego, a dopiero w dniu 22 sierpnia 2012 r. podjął pewne czynności Sąd uznał za brak dostatecznej staranności. Wskazując, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy Sąd wskazał, iż w uzasadnieniu rozpoznawanego wniosku powołano się na okoliczności dotyczące wyłącznie przyczyn uchybienia terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Tym samym nie można uznać, że wykazany został brak winy w uchybieniu terminu do złożenia przedmiotowego wniosku. Jednocześnie Sąd podkreślił, że argumenty przemawiające za brakiem winy w niedochowaniu terminu na które powołuje się pełnomocnik – nie podlegają prawnej ocenie, gdyż ta kwestia została rozstrzygnięta przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 22 listopada 2012 r. W tej sytuacji Sąd na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł M. B. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie:
1. art. 34 p.p.s.a. w związku z art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi był wnioskiem samego pełnomocnika, nie zaś wnioskiem strony działającej przez pełnomocnika.
2. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż pełnomocnik nie uzasadnił w dostatecznym stopniu okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi podczas gdy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi został złożony przez M. B. działającego przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu i zawierał okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego działającego przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu w niedochowaniu terminu
3. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi świadczy o braku konsekwencji ze strony pełnomocnika z urzędu oraz braku jego staranności w działaniach.
4. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia poprzez przyjęcie, że pierwsze czynności zostały podjęte przez pełnomocnika w dniu 22 sierpnia 2012 r. podczas gdy pierwsze czynności zostały podjęte przez pełnomocnika w dniu 2 sierpnia 2012 r. – a zatem natychmiast po uzyskaniu informacji od M. B.
5. art. 87 § 1 p.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, iż NSA w postanowieniu z dnia 22 listopada 2012 r. wskazał, że wniosek pełnomocnika ustanowionego z urzędu z dnia 2 sierpnia 2012 r. okazał się spóźniony podczas gdy z uzasadnienia wskazanego postanowienia z dnia 22 listopada 2012 r. wynika, że dla wniosku o przywrócenie terminu bez znaczenia jest ustanowienie dla strony profesjonalnego pełnomocnika i momentu, w którym miał on możliwość zapoznania się z aktami sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Istota problemu sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy skarżący uprawdopodobnił okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przy czym co istotne, przedmiotem rozpoznania był wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Postanowieniem z dnia 22 listopada 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie bowiem rozstrzygnął, że wiedzę o uchybieniu terminowi do wniesienia skargi na decyzję ZUS skarżący pozyskał w dniu 15 marca 2012 r. i od tej daty biegł 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. WSA podkreślił, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności, który to termin został przez stronę uchybiony, nie został obwarowany przymusem określonym w art. 175 § 1 p.p.s.a. Oznacza to, że strona, która dowiedziała się o uchybieniu terminu może samodzielnie sporządzić i złożyć wniosek o przywrócenie uchybionego terminu. Obojętnym dla tej czynności jest zatem fakt ustanowienia dla strony profesjonalnego pełnomocnika i momentu, w którym mógł on zapoznać się z aktami sprawy. Skarżący dowiedziawszy się o odrzuceniu skargi z powodu uchybienia terminowi do jej wniesienia mógł sam sporządzić i złożyć wniosek o jego przywrócenie. Powyższe ma istotne znaczenie dla oceny prawidłowości zaskarżonego postanowienia. Oznacza bowiem, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został oceniony jako spóźniony. Zatem dla oceny, czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi jest uzasadniony nie mają znaczenia przyczyny wskazujące na uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Dla tej oceny istotne są okoliczności jakie zostały wskazane jako przyczyny uchybienia terminowi, którego dotyczy przedmiotowy wniosek. Zatem przedmiotem analizy były przyczyny wyeksponowane we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W tym miejscu należy zatem wskazać, że stosowanie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. jeśli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. na stronie domagającej się przywrócenia terminu ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujące na brak winy. O braku winy można mówić wówczas, gdy wnioskodawca dopełnił obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Dokonanie oceny wystąpienia tej przesłanki musi nastąpić na podstawie wszystkich okoliczności konkretnej sprawy i z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można i należy wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Przy rozpoznaniu wniosku o przywrócenie terminu Sąd ocenia zatem, czy strona uprawdopodobniła okoliczności, które powołała na usprawiedliwienie opóźnienia w dokonaniu czynności procesowej oraz czy te okoliczności są tego rodzaju, że nie można przypisać winy za to opóźnienie. Brak winy strony w niedokonaniu czynności w terminie oznacza brak winy w niedokonaniu czynności od chwili gdy strona miała obowiązek dokonania czynności tj. od chwili, w której rozpoczął bieg termin do dokonania czynności, do chwili gdy termin ten upłynął.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że stanowisko Sądu I instancji co do tego, że nie zostało uprawdopodobnione, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony jest prawidłowe. Istotnym bowiem jest, że w przedmiotowym wniosku przedstawiając okoliczności stanowiące przyczynę uchybienia terminowi, którego dotyczył ten wniosek, wskazano, iż skarżącemu doręczono w dniu 15 marca 2012 r. postanowienie o odrzuceniu skargi z pouczeniem o przysługującej skardze kasacyjnej, zaś w dniu 22 marca 2012 r. skarżący wystąpił z wnioskiem o przyznanie pomocy, który rozpoznano w dniu 3 kwietnia 2012 r. Zwrócono uwagę, że 21 maja 2012 r. pełnomocnik został poinformowany o ustanowieniu go pełnomocnikiem z urzędu i na ten moment w aktach sprawy brak innych dokumentów. Natomiast skarżący skontaktował się z pełnomocnikiem w dniu 29 lipca 2012 r., a korespondencję dotyczącą sprawy przesłał do Kancelarii w dniu 31 lipca 2012 r. Następnie przedstawiono argumentację uzasadniającą terminowość złożenia przedmiotowego wniosku, podkreślając, że w okolicznościach sprawy do dnia 24 września 2012 r. nie miał możliwości wcześniejszego zapoznania się z sytuacją skarżącego, tym bardziej, że zamieszkuje on w Ś. (k. 143 i następne akt sądowych). Wbrew twierdzeniom zawartym w przedmiotowym wniosku, a następnie w zażaleniu nie można uznać, że powyższe okoliczności usprawiedliwiają brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Brak tu bowiem jakichkolwiek przyczyn, które wskazywałyby, iż w okresie, gdy rozpoczął bieg termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi 15 marca 2012 r., do chwili gdy termin ten upłynął tj. do dnia 22 marca 2012 r., istniała przeszkoda uniemożliwiająca skarżącemu złożenia wniosku, który został przez WSA w Sz. postanowieniem z dnia 18 września 2012 r. odrzucony jako spóźniony. Przedstawione bowiem w przedmiotowym wniosku okoliczności mające w ocenie skarżącego usprawiedliwiać brak winy w uchybieniu terminu wskazują, iż skarżący odwołuje się do tego że we wstępnym etapie postępowania sądowoadministracyjnego nie działał przez profesjonalnego pełnomocnika, następnie dopiero po skontaktowaniu się z pełnomocnikiem z urzędu wynikało, że niedochowanie terminu nastąpiło bez jego winy, zaś wcześniejsze złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie było możliwe, gdyż z postanowienia o odrzuceniu wniosku uzyskał dopiero wiedzę o uchybieniu terminu. Tego rodzaju okoliczności nie mogą być kwalifikowane jako przyczyna uchybienia terminu dokonania czynności w postępowaniu sądowym łącząca się z brakiem winy strony. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że brak działania w imieniu strony profesjonalnego pełnomocnika, poza czynnościami objętymi przymusem adwokacko-radcowskim (a w rozważanym przypadku on nie obowiązywał), nie może być kwalifikowany jako przyczyna uchybienia terminu dokonania czynności w postępowaniu sądowym łącząca się z brakiem winy strony. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby w istocie do podważenia dyscyplinującego sensu ustanowienia terminów do dokonywania czynności w postępowaniu sądowym, wiążących stronę niezależnie od kwestii reprezentowania jej przez profesjonalnego pełnomocnika (por. post. NSA z dnia 10 listopada 2010 r., sygn. akt II GZ 325/10 baza orzeczeń nsa.gov.pl).
Podkreślenia wymaga, na co zwrócił już uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 22 listopada 2012 r., że czynność procesowa której uchybił skarżący tj. złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie było objęte przymusem adwokacko-radcowskim. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 listopada 2010 r., sygn. akt II GZ 325/10 przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby w istocie do podważenia dyscyplinującego sensu ustanowienia terminów sądowych, wiążących stronę niezależnie od kwestii reprezentowania jej przez profesjonalnego pełnomocnika. Dodać należy, że także załączone do przedmiotowego wniosku załączniki obejmujące tzw. dokumentację w sprawie oraz pismo skarżącego z dnia 31 lipca 2012 r. do pełnomocnika nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla uchybionego terminu w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. i 87 § 2 p.p.s.a., a to z tej przyczyny, iż jak trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji wszystkie te okoliczności w istocie rzeczy dotyczą wyłącznie przyczyn uchybienia terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Całokształt okoliczności sprawy wynikający zarówno z akt administracyjnych jak i akt sądowych uprawniał do twierdzenia, że nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu przedmiotowego terminu. Zauważyć należy, iż z akt tych wynika, że skarżący już wcześniej składał skargę do sądu administracyjnego na decyzję ZUS co wskazuje na powinność orientowania się w zakresie warunków określonych w art. 86 i 87 p.p.s.a.
Z tych przyczyn brak było podstaw do uwzględnienia zażalenia bowiem zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji art. 86 § 1 i 87 § 1 p.p.s.a. w zakresie w nim sformułowanym nie są zasadne.
Słusznie natomiast zarzuca autor zażalenia, że przedmiotowy wniosek nie był wnioskiem samego pełnomocnika, lecz wnioskiem strony, co jest w sprawie oczywiste. Ewentualne niefortunne sformułowania w tym względzie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie miały jednak wpływu na wynik sprawy. Podobnie jak i to, że Sąd wskazał, iż pierwsza czynność pełnomocnika została podjęta w dniu 22 sierpnia 2012 r., a nie w dniu 2 sierpnia 2012 r. To przeoczenie w świetle treści całego uzasadnienia zaskarżonego postanowienia stanowi oczywistą omyłkę pisarską. Podobnie jak tego rodzaju pomyłkę stanowi wskazanie przez pełnomocnika skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu, iż w dniu 2 marca 2012 r. (a nie w dniu 22 marca 2012 r.) skarżący wystąpił z wnioskiem o przyznanie pomocy. Trafnie też zarzuca autor zażalenia, iż nie ma racji Sąd I instancji, iż pełnomocnik w składanych wnioskach był niekonsekwentny. Tego rodzaju czynności pełnomocnika z urzędu podejmowane po nawiązaniu kontaktu ze skarżącym stanowiły działanie w interesie strony którą reprezentuje, w szczególności jeżeli chodzi o wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi. To, że działania te były bezskuteczne nie wskazuje na brak dostatecznej staranności pełnomocnika, skoro przesądzone zostało w sprawie, że termin do złożenia tego wniosku rozpoczął bieg w dniu 15 marca 2012 r., a adwokat został ustanowiony pełnomocnikiem z urzędu dopiero w dniu 21 maja 2012 r. Uchybienia te nie miały jednak wpływu na wynik sprawy. Gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 194 i 197 § 2 p.p.s.a.
