• II SA/Ke 630/12 - Wyrok W...
  03.04.2026

II SA/Ke 630/12

Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
2012-11-20

Nietezowane

Artykuły przypisane do orzeczenia

Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.

Skład sądu

Jacek Kuza /przewodniczący sprawozdawca/

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Mirosław Surma, Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Monika Zielińska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 listopada 2012r. sprawy ze skargi K.W. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] numer [...] w przedmiocie ekwiwalentu za niewykorzystany czas wolny od służby I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku.

Uzasadnienie

Komendant Wojewódzki Policji decyzją nr [...] z dnia [...] po rozpatrzeniu odwołania K. W. od decyzji Komendanta Powiatowego Policji w J. z dnia [...] nr [...], którą odmówiono K. W. wypłaty ekwiwalentu za 520 przepracowanych godzin nadliczbowych w wysokości 7.650 zł za lata 1990-2010, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 127 § 2 kpa postanowił utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu organ odwoławczy ustalił, że w dniu 21 maja 2010 r. K. W. złożył w Komendzie Powiatowej Policji w J. raport z prośbą

o prawidłowe naliczenie ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy i dodatkowy. W dniu 28 maja 2010 r. rozkazem personalnym nr 93 Komendanta Powiatowego Policji w J. K. W. został zwolniony ze służby w Policji z dniem [...] Następnie dnia 8 czerwca 2010 r. K. W. przedłożył informację o wyliczeniu przez niego 848 godzin nadliczbowych wraz z grafikami służb za lata od 2004 do 2007. Pismem z dnia 2 lipca 2010 r. Komendant Powiatowy Policji w J. poinformował stronę, że na podstawie dokumentów będących

w dyspozycji Komendy Powiatowej Policji w J. stwierdzono, że przepracował 331,5 godzin nadliczbowych i wobec tego, zostanie wypłacony mu ekwiwalent pieniężny w odpowiedniej wysokości przez Wydział Finansów KWP. Następnie w piśmie z dnia 7 października 2010 r. Komendant Powiatowy Policji w J., powtórzył swoje dotychczasowe argumenty odmawiając wypłaty ekwiwalentu za niewykorzystane 520 godzin nadliczbowych.

W dniu 25 listopada 2010 r. K. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na ww. pismo, a Sąd postanowieniem z dnia 30 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Ke 723/10 ją odrzucił wskazując, że przedmiotowa sprawa powinna zostać załatwiona w formie decyzji administracyjnej.

W dniu [...] Komendant Powiatowy Policji w J. wydał decyzję w przedmiocie odmowy wypłaty wynagrodzenia za 520 przepracowanych godzin nadliczbowych w wysokości 7.650 zł. Decyzja ta została następnie uchylona rozstrzygnięciem Wojewódzkiego Komendanta Policji z dnia [...].

W dniu 4 kwietnia 2011 r. K. W. wniósł o wszczęcie

i przeprowadzenie postępowania administracyjnego w sprawie naliczenia 382 godzin nadliczbowych z lat pełnienia służby 2004 - 2010. Wskazał, że organ błędnie naliczył mu 331,5 godzin nadliczbowych za wskazane lata. W jego ocenie dodatkowe dni wolne jakie otrzymywał w tym czasie nie powinny być zaliczane do tego okresu, tylko rozliczone z godzin nadliczbowych nabytych w latach 1990-2003. W związku

z tym według jego wyliczeń w latach 2004-2010 posiadał 714 godzin nadliczbowych.

W dniu [...] Komendant Powiatowy Policji w J. wydał decyzję, na mocy której odmówił wypłaty wynagrodzenia za 902 przepracowane godziny nadliczbowe w wysokości 13.299 zł. Rozstrzygnięcie to zostało uchylona decyzją z dnia 5 września 2011 r. nr [...] w części wymiaru przepracowanych godzin nadliczbowych z 902 na 520, a w pozostałym zakresie utrzymano ją w mocy.

W wyniku rozpatrzenia skargi na powyższą decyzję, WSA w Kielcach wyrokiem

z dnia 1 grudnia 2011 r. stwierdził jej nieważność. W uzasadnieniu wskazał, że organ II instancji częściowo uchylając zaskarżoną decyzję tj. "w części wymiaru przepracowanych godzin nadliczbowych z 902 na 520" nie wydał w tym zakresie żadnego rozstrzygnięcia. Tak więc nie wiadomo było, czy intencją tego organu było uwzględnienie w tej części żądania, czy też umorzenie postępowania I instancji, czy też być może przekazanie sprawy w tej części do ponownego rozpoznania organowi I instancji.

W dniu 15 marca 2012 roku Komendant Wojewódzki Policji

wydał decyzję nr [...], na mocy której uchylił decyzję nr [...] z dnia [...] w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.

Komendant Powiatowy Policji w J. w dniu [...] wydał decyzję nr [...], na mocy której odmówił wypłaty ekwiwalentu za 520 przepracowane godziny nadliczbowe w wysokości 7.650 zł za lata 1990-2010.

Dalej organ odwoławczy wskazując na art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji

z dnia 6 kwietnia 1990 r. (Dz. U. z 2011r., Nr 287 poz. 1687 ze zm.) podał, że w razie zwolnienia policjanta ze służby otrzymuje on m. in. ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny od służby udzielany na podstawie art. 33 ust. 3 ww. ustawy. Przepis ten przewidujący możliwość wypłacania takiego ekwiwalentu pieniężnego wszedł w życie w dniu 27 sierpnia 2001 r. - uprzednio ustawa o Policji takiej możliwości nie przewidywała. Przepis art. 33 ust. 3 tej ustawy wszedł w życie dopiero w dniu 24 maja 2001 r. Zatem do dnia 27 sierpnia 2001 r. nie istniała prawna możliwość obliczania i wypłacania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny dla policjantów zwalnianych ze służby. Dalej cytując art. 114 ust. 1 pkt 2 i art. 33 ust. 3 ustawy o Policji organ odwoławczy stwierdził, że prawo do ekwiwalentu pieniężnego za nadpracowane godziny powstaje z dniem rozwiązania stosunku służbowego. K. W. został zwolniony ze służby w dniu [...], na ten dzień naliczono 331, 5 godzina nadliczbowych za okres 2004 – 2010 i wypłacono ekwiwalent pieniężny.

Następnie Komendant Wojewódzki odnosząc się do zarzutu odwołania dotyczącego obrazy przepisów kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewłaściwą i nierzetelna ocenę zgromadzonego materiału dowodowego podkreślił, że przy ustalaniu stanu faktycznego oparto się na całym materiale dowodowym zgromadzonym w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego. Zebrany materiał dowodowy w postaci 5 tomów akt świadczy o tym, że dokonano takich czynności, które pozwoliły na rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji.

Za bezpodstawny i nie poparty żadnymi dowodami, organ II instancji uznał zarzut dotyczący nie respektowania przez przełożonych dyspozycji art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji polegający na tym, że żaden z policjantów dochodzeniowych lub innego wydziału nie otrzymał stosownego ekwiwalentu za przepracowane nadgodziny.

Dalej organ odwoławczy wskazał, że poza przedmiotem niniejszego postępowania, które dotyczy ustalenia, czy byłemu funkcjonariuszowi należy się ekwiwalent za przepracowane nadgodziny, pozostają zrzuty dotyczące przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez przełożonych polegających na nie respektowaniu art. 33 ust. 1 pkt 2 i art. 114 ust 1 pkt 2 ustawy o Policji.

Poza przedmiotem niniejszego postępowania zdaniem organu pozostaje także zarzut dotyczący "likwidacji" godzin nadliczbowych techników kryminalistyki w miesiącu październiku 2001 r., które to zostały zastąpione adnotacją w grafiku "godziny nadliczbowe zapłacone".

Dodatkowo Komendant zauważył, że od 1990 r. do 2007 r. nie była prowadzona ewidencja nadgodzin, bowiem obowiązujące w Policji przepisy nie nakładały na organ takiego obowiązku. Natomiast pomimo braku wyraźnej dyspozycji wynikającej z przepisów prawa od 2008 r. w Komendzie Powiatowej Policji

w J. prowadzona jest dodatkowo ewidencja nadgodzin. Z zapisu § 9 ust. 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów wynika jedynie obowiązek prowadzenia ewidencji czasu służby policjantów przy pomocy wskazanych przez niego kierowników komórek organizacyjnych. W Komendzie Powiatowej Policji w J. ewidencja czasu służby była prowadzona poprzez sporządzanie na bieżąco grafików służby, dyżurów, listy obecności, które są dokumentami mogącymi potwierdzić obecność wnioskodawcy w służbie w kwestionowanym okresie. Ponadto zgodnie

z Jednolitym Rzeczowym Wykazem Akt Policji z 1995 r. grafiki dyżurów, grafiki służb oznaczone symbolem 0178 zostały zakwalifikowane do kategorii archiwalnej BC "Z". Symbol BC oznacza dokumentację posiadającą krótkotrwałe znaczenie praktyczne (manipulacyjne), która po pełnym wykorzystaniu może być brakowana przez komórkę organizacyjną za wiedzą i zgodą właściwego archiwum. Natomiast listy obecności oznaczone symbolem 1600 zostały zakwalifikowane do kategorii archiwalnej B2 "Z". Symbol "B" z dodatkiem cyfr arabskich (np. B-2) co oznacza dokumentację

o czasowym znaczeniu praktycznym, która po upływie obowiązującego okresu przechowywania podlega brakowaniu, poczynając od stycznia roku następnego, po utracie przez tę dokumentację znaczenia dla Policji. Uwzględniając powyższe organ uznał, że dokumentacja za okres od 1990 r. do 2003 r., która mogłaby stanowić dowód w sprawie została, poprawnie zarchiwizowana i wybrakowana w myśl Zarządzenia 107/91 Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 listopada 1991 r.

Faktu archiwizacji ww. materiałów nie zmienia okoliczność, że część grafików za lata pracy od 2004-2010 r., na podstawie których wypłacono stronie ekwiwalent za godziny nadliczbowe, nie została jeszcze zarchiwizowana lub wybrakowana, co wbrew twierdzeniu strony nie jest błędem. Również okoliczność nieprzekazania grafików służbowych policjantów operacyjnych, techników kryminalistyki i pracowników dochodzeniowych nie znajduje oparcia w przedmiotowym postępowaniu, bowiem ww. dokumenty zostały przekazane do archiwum, tylko nie zostały wybrakowane czyli zniszczone, co stanowi zasadniczą różnicę, dlatego też organ jest w ich posiadaniu.

Na marginesie organ odwoławczy zaznaczył, że K. W. przez okres swojej służby nigdy nie kwestionował prawidłowości naliczania i odbierania nadgodzin, czyniąc to dopiero po zwolnieniu ze służby w Policji. Jest to istotne tym bardziej, że w stanie prawnym obowiązującym do dnia 8 marca 2010 r., zgodnie z art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji policjant, który został zwolniony ze służby w Policji po upływie 3 lat tracił prawo do ekwiwalentu za nadliczbowe godziny, czego świadomość miał K. W.. W związku z tym miał też świadomość konieczności wykorzystywania na bieżąco godzin nadliczbowych. W przeciwnym razie utraciłby prawo do takiego świadczenia za okres wcześniejszy niż 3 lat służby, z uwagi na brak możliwości wypłaty ekwiwalentu z momentem zwolnienia ze służby więcej niż za 3 lata za niewykorzystane godziny nadliczbowe. Natomiast odnosząc się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 lutego 2010 r. sygn. akt K 1/08, organ odwoławczy uznał, że z całą pewnością K. W. wykorzystywał na bieżąco godziny nadliczbowe, dlatego też przysługiwała mu tylko wypłata za 331,5 godziny nadpracowane w latach 2004-2010, co już stanowiło godziny nadliczbowe z 7 lat służb.

Ponadto w ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji

zgodnie z § 9 ust. 5 ww. rozporządzenia, K. W. miał obowiązek wykorzystać dni wolne w zamian za przepracowane ponad normę godziny przed datą zwolnienia, jednak przez ostatnie lata nie zgłaszał on żadnych roszczeń z tego tytułu,

a nadto w dniu 20 maja 2010 r. jeszcze przed zwolnieniem ze służby wystąpił z raportem o wypłatę ekwiwalentu pieniężnego za przepracowane godziny nadliczbowe, a więc nie mając do tego jeszcze delegacji, bowiem w pierwszej kolejności powinien był wystąpić z raportem o urlop w zamian za godziny nadliczbowe.

Podsumowując Komendant podał, że organ I instancji ustalając liczbę przysługujących nadgodzin za okres od 1990 r. do 2010 r. posiłkował się znajdującą się w jednostce dokumentacją w postaci grafików służb, rejestru godzin nadliczbowych oraz list obecności. Analiza tych dokumentów pozwoliła na prawidłowe określenie liczby nadpracowanych godzin i dokonanie właściwego obliczenia należnego skarżącemu świadczenia pieniężnego. Ponadto organ I instancji przeprowadził szereg innych dowodów tj. przesłuchał świadków na okoliczność posiadania godzin nadliczbowych w spornym okresie przez K. W., z których to można wyprowadzić wniosek, iż wszyscy świadkowie posiadali godziny nadliczbowe, które starali się w miarę możliwości na bieżąco odbierać uwzględniając oczywiście specyfikę pełnionej służby. Formą odbioru zaległych nadgodzin były wcześniejsze wyjścia z pracy, bądź późniejsze jej rozpoczynanie, a także odbieranie dni wolnych w całości albo załatwianie spraw prywatnych podczas godzin służby. Ponadto świadkowie zeznali, iż nie składali w tamtych latach żadnego rodzaju raportów w celu odbioru godzin nadliczbowych. Jedynie ustnie porozumiewali się z przełożonym o ewentualnym odebraniu dnia wolnego tytułem przepracowanych godzin nadliczbowych.

W ocenie organu odwoławczego brak jest podstaw prawnych do przyznania przedmiotowego ekwiwalentu pieniężnego także za okres przed dniem 27 sierpnia 2001 r., gdyż do tej daty brak było przepisu ustanawiającego taki ekwiwalent. Nie można w tym zakresie podzielić poglądu, iż przy braku takiego przepisu należało zastosować przepisy Kodeksu pracy dotyczące wynagradzania za godziny nadliczbowe, bowiem przepisy te nie mają zastosowania wobec policjantów. Ponadto przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie potwierdziło, iż policjant na bieżąco odbierał godziny nadliczbowe, dlatego też za okres od 2001 do 2003 r. również nie można stronie przyznać żądanego ekwiwalentu.

W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

w Kielcach K. W. wskazał, że dla rozstrzygnięcia zasadności wnoszonego przez niego roszczenia dotyczącego wypłacenia ekwiwalentu pieniężnego w kwocie 7650,50zł tytułem wynagrodzenia za przepracowane 520 godzinach nadliczbowych bezspornym jest ustalenie, czy w Komendzie Powiatowej Policji

w J. były przestrzegane przepisy ustawy o Policji z 6 kwietnia 1990 r.

Skarżący wskazał, że polemika sposobu naliczania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystane godziny przepracowane w ponadnormatywnym czasie na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, Wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 lutego 2010 r. oraz ustalania czasu służby na podstawie art. 33 ust. 1, 2 i 3 ustawy o Policji i sposobu wykorzystywania dni wolnych za przepracowane ponad normę godziny, jest bardzo niejasna, zagmatwana, zaprzeczająca stawianym twierdzeniom bez poparcia konkretnymi dowodami zgromadzonymi w aktach postępowania, co stanowi przykład nieprzestrzegania art. 7 kpa.

Autor skargi podał, że z zebranych w trakcie postępowania materiałów, grafików służby, notatników służbowych, przesłuchań świadków, jednoznacznie wynika, że przełożeni w Komendzie Powiatowej Policji w J. nie przestrzegali przepisów, a wręcz przekraczali swoje uprawnienia w zakresie ich realizacji.

Podkreślił, że wielokrotnie w czasie trwania służby ustnie wyrażał w stosunku do przełożonych chęć odebrania dni wolnych za godziny przepracowane w ponadnormatywnym czasie, co miało również miejsce w czasie rozmowy negocjacyjnej dotyczącej zawarcia ugody z Komendantem Powiatowym Policji w J. przed zwolnieniem ze służby. Brak jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego przeprowadzenie tej rozmowy stanowi naruszenie art. 117 §1 i 2 kpa. Skarżący zauważył, że jeżeli wymaga się od niego, aby zgodnie z obowiązującymi przepisami wykorzystał godziny przepracowane w ponadnormatywnym czasie jako dni wolne będąc jeszcze w służbie, to przełożony właściwy w sprawach osobowych powinien mu to umożliwić wywiązując się z takiego obowiązku. Tak się jednak nie stało, gdyż przełożony nie zapewnił mu takiej możliwości.

Dalej wnoszący skargę uznał, że obrazą przepisów prawa jest podważanie przez Komendanta Wojewódzkiego Policji

i Komendanta Powiatowego Policji w J. wiarygodności dowodów w postaci dołączonych do akt notatników służbowych, skoro ich wiarygodność została potwierdzona w zeznaniach świadków - osób pełniących funkcje Naczelnika Wydziału Kryminalnego. W notatnikach zapisywany był rzeczywisty czas pełnienia służby. Z załączonych notatników można łatwo obliczyć, że posiadał 21 godzin za przedłużony czas służby.

Następnie autor skargi wskazał, że ewidencję czasu służby zgodnie z § 9 ust. 6 Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 18 października 2001 r. zobowiązany jest prowadzić przełożony właściwy w sprawach osobowych lub osoba przez niego wyznaczona.

Nieoficjalne zniszczenie grafików z lat służby 1990-2003 było działaniem mającym na celu zlikwidowanie ilości wypracowanych nadgodzin przez policjantów dochodzeniowych. Grafiki służby były wówczas jedynym dokumentem, w którym wykazywano rzeczywisty czas służby policjanta. Brak tych grafików jest zaniedbaniem ze strony przełożonych, co potwierdza Komendant w swojej decyzji.

Skarżący również zauważył, że ze zgromadzonych w aktach postępowania administracyjnego dowodów w postaci zeznań świadków, dokumentów zabezpieczonych z archiwum KPP Jędrzejów, wniosków wysnutych przez Komendanta Powiatowego Policji w J. w decyzji z dnia [...], jednoznacznie i bezspornie wynika, że grafiki służby policjantów dochodzeniowych z lat 1990 - 2003 nie zostały przekazane do archiwum, a tym samym zarchiwizowane i następnie, wybrakowane co zostało stwierdzone przez organ w decyzji z dnia [...]

Zdaniem Marka W. odrzucenie jako dowodu przez Komendanta Powiatowego Policji w J. jego tabel przedstawiających sposób nabywania, wykorzystywania i ilości pozostałych do wykorzystania godzin w latach służby, stanowi naruszenie art. 7, art. 75 ust. 1 i art. 77 kpa.

Grafiki służby techników kryminalistyki i policjantów operacyjnych znajdujące się w aktach sprawy jak i te których nie dołączono do akt potwierdzają w sposób nie budzący wątpliwości ilość posiadanych godzin przepracowanych

w ponadnormatywnym czasie w danym roku z lat służby (zapis na marginesie i w rubryce uwagi). Rejestr nadgodzin policjantów dochodzeniowych potwierdza zasadę, że niewykorzystane godziny w danym miesiącu, a następnie roku, przechodzą na kolejny okres i tak powstaje łączna ilość niewykorzystanych nadgodzin, którą posiada policjant z lat służby w roku zwolnienia z służby. Taka zasada obowiązywała również w grafikach policjantów dochodzeniowych z lat 1990 – 2003, co bezspornie potwierdzają świadkowie, a naliczania takiego zaprzestano

w grafikach z lat 2004 – 2010, co potwierdzają również świadkowie jak i dowodem są same grafiki służby z tych lat. Na marginesie skarżący zaznaczył, że w rejestrze nadgodzin policjantów dochodzeniowych nie dopisano wypracowanych nadgodzin

z lat 2004 - 2007 na podstawie istniejących grafików.

Zdaniem skarżącego do wypłacenia stosownego ekwiwalentu za niewykorzystane godziny przepracowane w ponadnormatywnym czasie służby, właściwym jest zastosowanie przepisów obowiązujących w roku zwolnienia policjanta ze służby. W jego przypadku były to przepisy obowiązujące na dzień zwolnienia

ze służby czyli na dzień [...] Inne przepisy niż te, które obowiązywały

w dniu jego zwolnienia ze służby nie mają zastosowania.

Wnoszący skargę również wskazał, że kolejnym przykładem na lekceważenie przez organy przepisów kpa jest nieprzestrzeganie terminów i opieszałość

w podejmowaniu czynności i wydawaniu stosownych powiadomień i decyzji. Wskazał, że w aktach postępowania brak jest kopert przesyłania pism, decyzji, postanowień, wyroków, akt sprawy co również jest uchybieniem, ponieważ koperty te stanowią dowód potwierdzający kiedy i przez kogo pisma zostały wysłane. Przykładem na naruszenie art. 9 kpa jest pismo nr [...] Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji z dnia [...] które otrzymał wraz

z postanowieniem nr [...] z dnia [...], w którym pouczono go o możliwości złożenia skargi na pismo Komendanta Powiatowego Policji do WSA w Kielcach, co było również niezgodne z przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Skarżący podkreślił, że zgromadzony w postępowaniu materiał dowodowy,

a w szczególności zeznania świadków i grafiki służby z lat 2004-2010, dają niezaprzeczalny dowód nie respektowania przez przełożonych dyspozycji art. 114 ust 1 pkt 2 ustawy o Policji, według którego policjanci zwalniani ze służby przed dniem [...], nie otrzymywali ekwiwalentu za przepracowane godziny

w ponadnormatywnym czasie. Podkreślił, że w akta sprawy nie ma żadnych dokumentów, które z własnej inicjatywy dołączyłby organ, na podstawie których można by ustalić, czy jego roszczenia są słuszne. W aktach tych brak jest również śladu przeprowadzenia jakiejkolwiek analizy zgromadzonego materiału, co Komendant Powiatowy Policji w J. stwierdza w decyzji z dnia 19 czerwca 2012r. Wszystkie wydane przez organy obu instancji decyzje zawierają jedynie szczegółowy opis samych przepisów prawnych, które obowiązywały w przeszłości i które obowiązują obecnie i stanowią materialno - prawną podstawę prowadzonego postępowania oraz polemikę z przedstawionymi przez niego dowodami w postaci przesłuchań świadków i dokumentów. Żadna z decyzji kolejno wydanych przez organu obu instancji, nie dała odpowiedzi na wnioski złożone przez niego w pismach z dnia 14 maja 2012 r. i 15 maja 2012 r., których wyjaśnienie przyczyniło by się do merytorycznego rozstrzygnięcia prowadzonego postępowania i było zadośćuczynieniem wymogom, jakie przedstawił WSA w Kielcach w orzeczeniu sygn. akt II SA/Ke 727/11 z dnia 1 grudnia 2011 r.

Skarżący stwierdził, że na podstawie dołączonych tabel, zgromadzonych grafików służby techników kryminalistyki, policjantów operacyjnych, policjantów dochodzeniowych, rejestru godzin nadliczbowych policjantów dochodzeniowych, wykazał w sposób nie budzący żadnych wątpliwości sposób nabywania niewykorzystanych godzin w latach służby i ilości jakie pozostają do wykorzystania jako wolne lub za które w roku zwolnienia należy się stosowny ekwiwalent.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest zasadna, częściowo z przyczyn w niej wskazanych.

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji Sąd dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a które spowodowane było w części naruszeniem przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy.

Materialnoprawną podstawą zgłoszonego przez K. W. żądania wypłacenia ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby były przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, zwanej dalej ustawą o Policji (Dz. U. Nr 287/11 poz. 1687 ze zm.). Zgodnie z art. 114 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, Policjant zwalniany ze służby otrzymuje, z zastrzeżeniem ust. 2-4 ekwiwalent pieniężny za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe lub dodatkowe oraz za niewykorzystany czas wolny od służby przyznany na podstawie art. 33 ust. 3, nie więcej jednak niż za ostatnie 3 lata kalendarzowe. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 lutego 2010 r. (Dz.U.2010.34.190), z dniem 8 marca 2010 r. art. 114 ust. 1 pkt 2, w części obejmującej słowa "nie więcej jednak niż za ostatnie 3 lata kalendarzowe", został uznany za niezgodny z art. 66 ust. 2 w związku z art. 2 Konstytucji RP. Z przywołanego w art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji przepisu art. 33 ust. 3 tej ustawy wynika natomiast, że w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w ust. 2 policjantowi udziela się czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze albo może mu być przyznana rekompensata pieniężna, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1. Rekompensata ta z kolei może być sfinansowana z środków stanowiących dochody własne powiatu lub gminy, przekazanych Policji przez radę powiatu lub radę gminy, na warunkach określonych w porozumieniu zawartym między organem wykonawczym powiatu lub gminy, a właściwym komendantem powiatowym (miejskim) Policji.

Z literalnego brzmienia przytoczonych przepisów wynika, że warunkiem otrzymania przez policjanta zwalnianego ze służby wskazanego ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby, jest uprzednie przyznanie policjantowi tego wolnego czasu na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji. Mimo nieścisłości terminologicznej pomiędzy art. 114 ust. 1 pkt 2, a art. 33 ust. 3 ustawy o Policji dotyczącej sposobu rozstrzygnięcia o możliwości skorzystania przez policjanta z czasu wolnego od służby (przyznany lub udzielony czas wolny), nie można w ocenie Sądu mieć wątpliwości, że w obu tych przepisach chodzi o tę samą instytucję. Występujące bowiem w art. 33 ust. 3 ustawy o Policji określenie identyczne z użytym w art. 114 ust. 1 pkt 2 ("przyznana"), nie dotyczy czasu wolnego od służby, ale rekompensaty pieniężnej, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1 ustawy o policji, a więc innego niż dochodzone w niniejszej sprawie świadczenia pieniężnego.

W ustawie o policji nie określono szczegółowych warunków, jakie trzeba spełnić, aby otrzymać ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny od służby. Warunki te wynikają jednak pośrednio z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu pracy policjantów, dalej rozporządzenie o rozkładzie czasu służby policjantów (Dz. U. Nr 131/01 poz. 1471). Zgodnie z § 9 ust. 5 tego rozporządzenia, czas wolny w zamian za służbę pełnioną poza rozkładem czasu służby policjant jest obowiązany wykorzystać do dnia zwolnienia ze służby, a przełożony właściwy w sprawach osobowych ma obowiązek mu to zapewnić. Z przytoczonych przepisów wynika, że warunkiem otrzymania przez policjanta czasu wolnego od służby w zamian za czas służby przekraczający normę określona w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji, jest przede wszystkim zwrócenie się o to przez policjanta jeszcze w czasie służby, a następnie udzielenie mu tego czasu wolnego przez właściwego w sprawach osobowych przełożonego. Jeżeli mimo dokonania tych czynności policjant nie wykorzysta udzielonego mu czasu wolnego od służby, to z chwilą zwolnienia ze służby nabywa prawo do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby.

Oprócz przedstawionej, modelowej sytuacji w jakiej powstaje dochodzone w sprawie uprawnienie, o prawie żądania przez policjanta zwalnianego ze służby do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby można, zdaniem Sądu, mówić również w sytuacji, gdy mimo zwrócenia się przez policjanta o udzielenie mu czasu wolnego od służby w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji, do udzielenia czasu wolnego nie dojdzie z powodu odmowy dokonania takiej czynności przez przełożonego policjanta, motywowanej twierdzeniem, że policjantowi nie należy się czas wolny od służby albo z uwagi na brak nadpracowanych godzin służby, albo z uwagi na ich wcześniejsze wykorzystanie. W takiej sytuacji bowiem, zwolniony ze służby policjant powinien mieć możliwość dochodzenia zamiast czasu wolnego nieudzielonego mu w czasie służby z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, stosownego ekwiwalentu pieniężnego. Warunkiem uwzględnienia takiego żądania jest oczywiście wykazanie istnienia przesłanek uprawniających do otrzymania przez policjanta ekwiwalentu pieniężnego. Do przesłanek tych należy w szczególności wykazanie, że policjant przepracował godziny przekraczające normatywny czas jego pracy oraz że nie uzyskał w zamian za nie – mimo złożenia stosownego wniosku – ani ekwiwalentu w postaci czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze, ani rekompensaty pieniężnej, o jakiej mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1 ustawy o Policji, ani też ekwiwalentu pieniężnego z art. 114 ust. 1 pkt 2 tej ustawy.

Należy również zauważyć, że prawna możliwość otrzymywania przez policjantów ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby, została wprowadzona z dniem 27 sierpnia 2001 r. przez ustawę z dnia 27 lipca 2001 r. o zmianie ustawy o Policji, ustawy o działalności ubezpieczeniowej, ustawy - Prawo bankowe, ustawy o samorządzie powiatowym oraz ustawy - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 100/01 poz. 1084), która weszła w życie z dniem 27 sierpnia 2001 r., (art. 11 ustawy zmieniającej z dnia 27 lipca 2001 r.). Ponieważ wcześniej nie było przepisów ustanawiających takie świadczenie, zasadnie organy z tej właśnie przyczyny odmówiły przyznania skarżącemu ekwiwalentu za niewykorzystany czas wolny od służby za okres do 26 sierpnia 2001 r. (por. wyrok NSA z dnia 26 września 2001 r., SA/Rz 1954/2000, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 8 listopada 2006 r., II SA/Sz 970/06). Ocena taka dotyczy przy tym służby w wymiarze przekraczającym normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji, pełnionej po dniu 26 sierpnia 2001 r. z zastrzeżeniem, o jakim będzie mowa niżej. Odmienna wykładnia dopuszczająca przyznanie po dniu 26 sierpnia 2001 r. ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby przyznany w zamian za czas służby pełnionej przed 27 sierpnia 2001 r. w wymiarze przekraczającym normę, oznaczałaby bowiem działanie prawa wstecz. O prawidłowości takiej wykładni świadczy - co do zasady - również przepis § 17 rozporządzenia z dnia 18 października 2001 r. o rozkładzie czasu służby policjantów, zgodnie z którym przepisy tego rozporządzenia mają zastosowanie do ustalania czasu służby policjantów od dnia 24 maja 2001 r. (tj. od dnia nowelizacji art. 33 ust. 2 ustawy o Policji wprowadzającej 40-godzinną tygodniową normę czasu służby policjantów w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym – ustawa z dnia 30 marca 2001 r. o zmianie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych i ustawy o Policji, Dz.U. Nr 41/2001 poz. 465). Wprawdzie przepisy tego rozporządzenia nie dotyczą wprost ekwiwalentu pieniężnego za nie wykorzystany czas wolny od służby otrzymywanego przez policjanta zwalnianego ze służby, ale dotyczą udzielania policjantowi czasu wolnego za przedłużony czas służby przekraczający normę (§ 9 ust. 1 tego rozporządzenia), co z kolei jest podstawą do przyznania ekwiwalentu z art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji. Skoro więc przy udzielaniu czasu wolnego uwzględnia się, z mocy § 17 rozporządzenia o czasie służby policjantów, tylko czas służby począwszy od dnia 24 maja 2001 r., to również i ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas służby przyznany na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji może być obliczany na podstawie przedłużonych czasów służb odbytych dopiero po tym dniu. Modyfikacja takiego rozumowania musi jednak dotyczyć ekwiwalentu pieniężnego z art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji w tym sensie, że ponieważ, jak to wyżej wyjaśniono, prawna możliwość otrzymywania przez policjantów ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby, została wprowadzona dopiero z dniem 27 sierpnia 2001 r., to również dopiero służby pełnione ponad normę po tej dacie, a nie po dniu 24 maja 2001 r., mogą być uwzględniane przy ewentualnym przyznawaniu ekwiwalentu pieniężnego z art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji. Odmienna wykładnia prowadziłaby bowiem do retroaktywnego, a więc niedopuszczalnego na gruncie art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, działania przepisów, które weszły w życie z dniem 27 sierpnia 2001 r.

Należy również podzielić pogląd wyrażony przez organy rozstrzygające sprawę, a także w orzecznictwie sądów administracyjnych na gruncie ustawy o Policji oraz innych pragmatyk służb mundurowych, że w okresie poprzedzającym wejście w życie nowelizacji ustawy o Policji z dnia 27 lipca 2001 r. podstawą domagania się ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby nie mogły być przepisy kodeksu pracy. Przepisy tego aktu prawnego nie mają bowiem zastosowania do funkcjonariuszy Policji (por. przytoczony wyżej wyrok WSA w Szczecinie z dnia 8 listopada 2006 r. oraz wyroki NSA z dnia 25 września 2008 r., I OSK 1861/06 i z dnia 18 stycznia 2008 r., I OSK 242/07).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, że organy administracji obu instancji na skutek błędnej wykładni art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, zaniechały dokonania jakichkolwiek ustaleń celem wyjaśnienia, czy K. W. zwracał się kiedykolwiek o udzielenie mu czasu wolnego od służby w zamian za czas służby przekraczający normę z art. 33 ust. 3 ustawy o Policji. Na fakt wielokrotnego ustnego, bezskutecznego wnoszenia do przełożonych chęci odebrania dni wolnych za przepracowane godziny w ponadnormatywnym czasie pracy, wskazał skarżący w uzasadnieniu skargi. Brak takich ustaleń był o tyle istotny, że organy administracji, mimo wiążącego charakteru wskazań zawartych w wyroku WSA w Kielcach z dnia 1 grudnia 2011 r. (art. 153 p.p.s.a.), nie wykonały ich w sposób dostateczny. Organy nie ustaliły bowiem za jakie konkretnie przepracowane nadliczbowo godziny domaga się skarżący ekwiwalentu, za które godziny taki ekwiwalent został mu wypłacony i które godziny wskazywane przez skarżącego jako przepracowane ponad normatywny czas pracy, nie zostały uwzględnione i dlaczego. Sąd zauważa, że organy obu instancji po przeprowadzeniu obszernego postępowania wyjaśniającego doszły do wniosku, że K. W. z całą pewnością wykorzystywał na bieżąco godziny nadliczbowe, ponieważ miał świadomość konieczności ich wykorzystywania pod rygorem utraty prawa do takiego świadczenia powyżej 3 lat służby, co zmieniło się dopiero po wejściu w życie wyroku TK z dnia 23 lutego 2010 r. Przysługiwało mu natomiast jedynie ekwiwalent za 331,5 godziny za służbę w latach 2004 – 2010, który jednak mu wypłacono, gdyż taką ilość godzin organ ustalił bezspornie na podstawie prowadzonych w tych latach oryginalnych grafików służby i rejestru nadgodzin. Ekwiwalent za dalsze godziny mu nie przysługiwał, ponieważ w ocenie organów nie zostało to wykazane dokumentami w sposób nie budzący wątpliwości. Z taką oceną organów nie można się jednak zgodzić.

Organy administracji nie dysponując grafikami służby dotyczącymi skarżącego za lata inne niż 2004 – 2010, przyjęły na podstawie swoistych domniemań faktycznych, że K. W. nie mógł posiadać w spornym okresie aż tak dużo godzin nadliczbowych, bowiem liczba nadgodzin wypracowanych przez policjantów pełniących dyżury w grupach operacyjno-dochodzeniowych, tak jak i policjantów pionu dochodzeniowego jest bardzo mała, a nawet w wielu przypadkach policjanci ci posiadali ujemny bilans godzin. Również analizując grafiki służb ze stycznia, lutego, marca i kwietnia 2004 r. organy stwierdziły, że niektórzy z policjantów posiadali ujemny bilans godzin. Z takich przesłanek organy wyprowadziły wniosek, że policjanci sukcesywnie odbierali nadgodziny, a przełożeni nie stwarzali problemów w tej kwestii. Ponadto organy uznały, że skoro w latach 1996 – 2003 wszystkie zdarzenia kryminalne obsługiwało na zmianę trzech techników pełniących dyżury w grupach tak jak kilkunastu policjantów z pionu dochodzeniowego, w którym pełnił służbę skarżący i ci technicy nie posiadali kilkuset nieodebranych godzin nadliczbowych, to z pewnością również i skarżący nie mógł mieć wyliczonych przez siebie nadpracowanych godzin służby. Rozumowanie takie nie może jednak dowodzić braku nadpracowanych przez skarżącego godzin służby, ani tym bardziej ilości takich godzin, ponieważ nie można wykluczyć, że nawet jeśli inni policjanci nie mieli nadpracowanych godzin, to nie miał ich również skarżący.

Należy dalej zauważyć, że w postępowaniu administracyjnym przeprowadzonym przez organy obu instancji obowiązywała zasada prawdy obiektywnej określona w art. 7 kpa. Wynika z niej, że to na organach administracji spoczywał obowiązek podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywatela. Oznacza to, że organy nie mogły przerzucić na skarżącego ciężaru udowodnienia istotnych dla sprawy okoliczności dotyczących ilości przepracowanych przez niego godzin nadliczbowych. To na właściwym w sprawach osobowych przełożonym spoczywał bowiem określony w § 9 ust. 6 rozporządzenia o rozkładzie czasu służby policjantów, obowiązek prowadzenia ewidencji czasu służby policjantów. Nie można przy tym podzielić argumentacji organów, że część z prowadzonych w Komendzie Powiatowej Policji w J. dokumentacji składającej się na ewidencję czasu służby, tj. listy obecności, zostały wybrakowane zgodnie z przepisami. Według bowiem przepisów zarządzenia Nr 107/91 Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 listopada 1991 r. listy te oznaczone symbolem 1600 zostały zakwalifikowane do kategorii archiwalnej B2"Z" co oznacza, że jest to dokumentacja o czasowym znaczeniu praktycznym, która po upływie obowiązującego okresu przechowywania podlega brakowaniu poczynając od stycznia roku następnego, po utracie przez tę dokumentację znaczenia dla Policji. Jak widać z ostatnio przytoczonego warunku, możliwość zniszczenia list obecności po upływie okresu ich przechowywania jest uzależniona od tego, czy rzeczywiście straciły one znaczenie dla Policji. Ponieważ, jak to trafnie ustalił organ I instancji w uzasadnieniu decyzji z dnia [...], listy obecności łącznie z grafikami służby były dokumentami bezsprzecznie potwierdzającymi rzeczywisty czas służby policjantów oraz ilość nadgodzin i wykorzystanych dni wolnych (bo listy obecności potwierdzały fakt zgłoszenia się policjanta do służby w danym dniu lub skorzystania przez niego z dnia wolnego od służby, a grafiki określały wymiar jego czasu pracy), nie można było w ocenie Sądu przyjąć, że listy obecności rzeczywiście straciły dla Policji znaczenie. Przy braku bowiem innej dokumentacji pozwalającej na ustalenie ilości nadpracowanych przez policjantów godzin służby i realnej często potrzeby ustalania tych nadgodzin dopiero po zwolnieniu policjanta ze służby, powinny one być przechowywane znacznie dłużej niż 2 lata. Skoro organ wbrew takiemu obowiązkowi nie zachował list obecności, nie może obecnie przerzucać na skarżącego całego ciężaru udowodnienia ilości nadpracowanych przez niego godzin służby i ilości udzielonych mu w zamian dni służby.

W ocenie Sądu w celu obliczenia ekwiwalentu pieniężnego z art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, konieczne jest ustalenie trzech składowych; ilości godzin służby przekraczających normę (do ustalenia czego konieczna jest wiedza o ilości wszystkich godzin służby policjanta i obowiązującej go normie czasu służby), ilości godzin czasu wolnego udzielonych mu na podstawie art. 33 ust. 3 w zamian czasu służby przekraczającego normę oraz ilości godzin służby za które ewentualnie przyznano mu rekompensatę pieniężną, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1 ustawy o policji.

Takie dane nie zostały przez organy administracji ustalone ponieważ błędnie uznały one, że nie jest to konieczne skoro K. W. wypłacono wyliczony na podstawie niewątpliwych dokumentów ekwiwalent pieniężny za 331,5 godziny, a dalsze przepracowane przez niego godziny przekraczające normę, których organ jednak nie wyliczył, zostały w całości skompensowane udzielonym mu czasem wolnym od służby, którego również nie wyliczono. Przekonanie przy tym organu co do faktu udzielenia skarżącemu tego czasu wolnego wynikło z domniemań faktycznych przedstawionych wyżej. Brak wskazanych ustaleń mimo tego, że organy rozpoznające ponownie sprawę zobligowane były do ich ustalenia i przedstawienia na podstawie wiążącego ich wyroku WSA w Kielcach, oznacza naruszenie zasad postępowania administracyjnego i wyjaśniającego określonych w art. 7 i 77 § 1 kpa oraz niemożliwość skontrolowania przez Sąd jednego z podstawowych ustaleń koniecznych do załatwienia sprawy.

Należy też zauważyć, że według ustaleń organów, w Komendzie Powiatowej Policji w J. ukształtowała się praktyka odbioru zaległych nadgodzin w drodze wcześniejszego wychodzenia z pracy, bądź późniejszego jej rozpoczynania, a także odbierania dni wolnych w całości względnie załatwiania spraw prywatnych podczas godzin służbowych. Przełożeni policjantów akceptowali przy tym brak raportowania takich zdarzeń i jedynie ustne uzgadnianie pomiędzy policjantami, a ich przełożonymi faktu i czasu udzielenia czasu wolnego od służby w zamian nadpracowanych godzin.

Taka praktyka była w ocenie Sądu wadliwa, gdyż utrudniała, a często uniemożliwiała udokumentowanie ilości udzielonego policjantowi czasu wolnego od służby w zamian za czas służby przekraczający normę. Ponieważ przy tym interes prawny w udowodnieniu, że policjantowi udzielono w/w czasu wolnego miał pracodawca, a nie policjant, ciężar udowodnienia tej okoliczności obciąża w całości organy administracji.

Wadliwe było również w ocenie Sądu, nieuwzględnienie przy czynieniu ustaleń, zgromadzonych w sprawie, bądź wnioskowanych przez skarżącego do dołączenia dokumentów w postaci: notatników służbowych, książek wydarzeń dyżurnego, telefonogramów ze zdarzeń, czy raportów o udzielenie urlopów. Zgodnie z art. 75 kpa jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Aczkolwiek rzeczywiście żaden z wymienionych dowodów rozpatrywanych - tak jak to uczynił organ - samodzielnie, nie daje prostej i bezpośredniej odpowiedzi na pytanie, ile godzin służby skarżący nadpracował oraz ile czasu wolnego od służby mu w zamian za to udzielono, to jednak ich łączna analiza oraz zestawienie wynikających z nich faktów pozwala na wyjaśnienie co najmniej części zasygnalizowanych wątpliwości. Przykładowo można wskazać, że skoro w notatnikach służbowych dotyczących skarżącego znalazły się zapisy dotyczące faktycznego czasu i przebiegu jego służby w objętych notatnikami okresach, oraz zamieszczone zostały w tych notatnikach pieczątki z podpisami przełożonych potwierdzające taki czas i przebieg służby, to po skonfrontowaniu tych informacji z normą czasu służby skarżącego w tym samym okresie możliwe jest ustalenie ilości godzin jego służby przekraczających normę. Nie można zgodzić się przy tym z organami administracji, że potwierdzenia przełożonych w notatnikach służbowych nie mogą stanowić potwierdzenia przepracowania przez policjanta nadgodzin oraz ich ilości, bo "była to pewna forma nadzoru nad pracownikami, a nie sposób ewidencjonowania godzin pracy". Skoro organ nie dysponował źródłową dokumentacją pozwalającą na wyliczenie nadgodzin skarżącego, miał obowiązek wykorzystania wszelkich innych dowodów, w tym również notatników służbowych policjantów.

Należy przy tym wyrazić pogląd, że trudność, czy nawet niemożliwość ustalenia danych pozwalających na precyzyjne obliczenie ekwiwalentu pieniężnego ewentualnie należnego stronie, nie zwalnia organu od podjęcia takich starań i rozstrzygnięcia o całości zgłoszonych przez stronę żądań.

Uwzględniając powyższe rozważania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a). i c). w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Rozpoznając sprawę ponownie organ I-szej instancji na wstępie wyjaśni jakiej kwoty, za ile godzin służby pełnionej w jakim okresie domaga się skarżący tytułem ekwiwalentu pieniężnego, o jakim mowa w art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji. Następnie organ wyjaśni, czy K. W. w czasie służby w policji, zwracał się kiedykolwiek do swoich przełożonych w sprawach osobowych o udzielenie mu czasu wolnego od służby w zamian za czas służby przekraczający dotyczącą go normę czasu służby. Dopiero w razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie organ ustali, czy rzeczywiście skarżący w okresie za który domaga się ekwiwalentu, ale od dnia 27 sierpnia 2001 r. pełnił służbę w wymiarze przekraczającym obowiązującą go normę, czy w tym okresie udzielono mu czasu wolnego od służby w zamian za czas służby przekraczający normę, i ewentualnie w jakim wymiarze, a także czy za czas służby przekraczający normę wypłacono mu rekompensatę pieniężną określoną w art. 13 ust. 4a pkt 1 ustawy o Policji, względnie ekwiwalent pieniężny z art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji. Przy dokonywaniu takich ustaleń organ uwzględni wszystkie wskazane wyżej uwagi dotyczące zasad postępowania. Dopiero w oparciu o takie ustalenia organ wyda stosowne rozstrzygnięcie eliminując dotychczasowe naruszenia prawa.

Orzeczenie zawarte w pkt II zostało wydane na podstawie art. 152 p.p.s.a.

Szukaj: Filtry
Ładowanie ...