VIII SA/Wa 517/12
Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
2012-11-07Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Artur Kot
Iwona Szymanowicz-Nowak /przewodniczący sprawozdawca/
Leszek KobylskiSentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak /sprawozdawca/, Sędziowie Sędzia WSA Leszek Kobylski, Sędzia WSA Artur Kot, Protokolant Specjalista Ilona Obara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2012 r. sprawy ze skargi M. W., D. W. na decyzję [...]Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie orynnowania połaci dachowych 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Uzasadnienie
Decyzją Nr [...] z dnia 6 marca 2012 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. (dalej: "PINB", "organ I instancji"), działając na podstawie art. 105 § 1 i art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze. zm., zwanej dalej "k.p.a."), po ponownym rozpatrzeniu sprawy, orzekł o umorzeniu postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie orynnowania połaci dachowych budynków gospodarczych, zlokalizowanych na działce M. i D. W. (dalej "skarżący") w [...] nr [...], gmina K., z uwagi na jego bezprzedmiotowość.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia PINB wskazał, iż prowadził postępowanie w sprawie potrzeby orynnowania połaci dachowych budynków gospodarczych, zlokalizowanych na działce skarżących, na terenie zabudowy zagrodowej. Na skutek podjętych czynności ustalił, iż na działce tej znajdują się budynki gospodarcze o połaciach dachowych (dach dwuspadowy), posiadających spadki skierowane w kierunku sąsiedniej działki. Na długości około [...] m w/w połacie nie posiadają rynien i rur spustowych w celu odprowadzenia wód opadowych z dachu. Granica, ustalona pomiędzy działką skarżących w [...] nr [...] a działką sąsiadów w [...] nr [...], znajduje się w odległości od [...] m do [...] m od ścian budynków gospodarczych, skierowanych w kierunku działki sąsiedniej. Odległość tą "lekko" pomniejszają wystające ponad lico ściany okapy, tak że ich końce znajdują się średnio około 1 m od granicy działki.
PINB podał, iż w sprawie brak jest dokumentacji architektoniczno – budowlanej w/w budynków. Na podstawie złożonych dokumentów (tj. szkicu zagospodarowania posesji, mapy, aktu własności i oświadczenia właścicieli), stwierdzić można, iż obiekty te istnieją na posesji od 35-ciu do 17 lat (jeden z budynków gospodarczych został wybudowany około 1976 r., a drugi był już zaznaczony na mapie datowanej na m-c listopad 1995 r.).
Organ I instancji wskazał, iż działki nr [...] i [...] położone są na terenie typowej zabudowy zagrodowej i na tym terenie brak kanalizacji deszczowej. Pomiędzy budynkami gospodarczymi a granicą działki znajduje się grunt nieutwardzony. Ponadto żadne przepisy budowlane nie normują kwestii w jakiej minimalnej odległości istnieje potrzeba założenia rynien na okapie dachowym. Przepisy te odnoszą się jedynie do tego, by wody opadowe były odprowadzone na posesję właściciela. Taka sytuacja występuje w niniejszej sprawie. Mimo iż, odległość około 1 m może wydawać się niewystarczająca, nie można jednak postawić zarzutu, iż wody opadowe nie są doprowadzane na posesję właściciela. Opad z dachu wsiąka lub spływa po terenie nieutwardzonym właściciela. Również w sytuacji założenia rynien i rur spustowych, wody opadowe odprowadzane byłyby na działkę właściciela i płynęłyby grawitacyjnie po jego posesji, zarówno w pobliżu ścian jego budynków, jak i przy ogrodzeniu sąsiadów.
PINB wyjaśnił, iż wobec braku w przedmiotowej sprawie podstaw prawnych, do nakazania założenia rynien i rur spustowych, postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe. Zaś podnoszona przez skarżących sąsiadów kwestia niszczenia ich ogrodzenia przez spływ wód opadowych po powierzchni nie należy do sfery spraw rozpatrywanych przez organy nadzoru budowlanego. Spływająca woda może mieć, choć nie musi, destruktywny wpływ zarówno na to ogrodzenie, jak i na te budynki gospodarcze.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła B. M. podnosząc, iż jest ona dla niej bardzo krzywdząca, gdyż naraża ją na straty moralne i w mieniu. Podniosła, iż w 2011 r. na swoim budynku gospodarczym, wybudowanym w 1983 r., musiała założyć rynny. Na granicy działek 30 lat temu wybudowany został płot, który 2 razy był modernizowany. Uważa, że woda, która spływa z dachu budynków skarżących z powierzchni [...] m2 w stronę jej płotu nie jest w stanie wsiąknąć w powierzchnię i podmywa płot, który na przestrzeni 3 lat popękał w 3 miejscach. Podała także, iż na działce skarżących znajduje się dół chłonny przy bramie, którym wody opadowe odprowadzane są na drugą stronę ulicy.
Decyzją Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. (dalej: "MWINB", "organ odwoławczy", "organ II instancji"), działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania w sprawie organ odwoławczy stwierdził, iż wydana przez PINB decyzja narusza przepisy prawa procesowego i materialnego. W pierwszej kolejności wskazał, iż organ zobowiązany jest do umorzenia postępowania wyłącznie w przypadku stwierdzenia jego bezprzedmiotowości. Bezprzedmiotowość postępowania występuje w sytuacji braku któregokolwiek z elementów materialnego stosunku prawnego, z powodu czego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę co do jej istoty. W niniejszej sprawie bezsprzecznym jest fakt, iż na działce skarżących znajdują się budynki gospodarcze o połaciach dachowych posiadających spadki skierowane w kierunku działki sąsiedniej. Na długości około [...] m połacie te nie posiadają rynien i rur spustowych w celu odprowadzania wód opadowych z dachu. Przedmiotowe budynki zostały wybudowane w latach 1976-1995, brak jednak dokumentacji architektoniczno-budowlanej, która pozwalałaby ustalić, czy decyzje o pozwoleniu na budowę w/w obiektów przewidywały aktualny stan budynków. Zgodnie z obowiązującymi w chwili budowy przepisami ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1974r. Nr 38, poz. 229), właściciel nie był zobowiązany do przechowywania dokumentów związanych z realizacją obiektu przez okres jego istnienia.
MWINB podał następnie, że nie podziela stanowiska organu I instancji dotyczącego braku podstaw prawnych do nakazania założenia rynien i rur spustowych. Stwierdził, iż § 28 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 ze zm., zwanej dalej "rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych") nie określa, jakie budynki należy wyposażyć w rynny bądź rury spustowe. Nie uzależnia także odstąpienia od zastosowania orynnowania budynków tylko dlatego, że obok budynku znajduje się nieutwardzony teren. Za nieuprawniony organ odwoławczy uznał też argument PINB, iż odległość 1 m od budynków z działką sąsiednią nie powoduje odprowadzania wód na teren sąsiedniej posesji. Podzielił natomiast pogląd organu I instancji, iż warunki techniczne nie normują w jakiej minimalnej odległości zachodzi konieczność zastosowania orynnowania budynków, wyjaśniając jednocześnie, że odległość 1 m jest na tyle mała, iż można uznać, że wody opadowe z budynków gospodarczych należących do skarżących odprowadzane są na teren sąsiedni, przez co istnieje potrzeba ich orynnowania.
Odnosząc się do argumentu skarżących, dotyczącego niewydania postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania złożonego przez B. i T. M. (dalej "uczestnicy postępowania") od decyzji PINB Nr [...] z dnia [...] marca
2012 r. z uwagi na fakt, że zostało wniesione przez osoby nie będące stroną, organ odwoławczy podniósł, że przedmiotowe postępowanie nie jest prowadzone w trybie art. 66 Prawa budowlanego, zatem brak jest podstaw do uznania, iż nie przysługuje im przymiot strony.
Uzasadniając podjęcie decyzji w trybie art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy wskazał na konieczność zapewnienia stronom postępowania instancyjnej kontroli wydanego rozstrzygnięcia w przedmiocie zebranego materiału dowodowego i jego kwalifikacji prawnej.
W skardze wniesionej do sądu administracyjnego na powołane rozstrzygnięcie skarżący, wnioskując o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, podnieśli naruszenie przepisów prawa materialnego oraz postępowania, tj.:
1. art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego przez brak jego zastosowania w sytuacji, gdy niniejsza sprawa dotyczy właśnie ustalenia, czy istnieją jakiekolwiek zagrożenia związane z brakiem orynnowania na budynkach gospodarczych skarżących;
2. art. 7 k.p.a. przez brak spójności między poprzednim rozstrzygnięciem organu z dnia 12 stycznia 2012 r. a obecnie wyrażonym poglądem, dotyczącym ustalenia, kto może być stroną postępowania w sprawie oznaczonej;
3. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez brak dokonania ustaleń, czy budynki gospodarcze znajdujące się na nieruchomości skarżącej mogą zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska, a jeśli tak to dokonanie ustaleń, w jaki sposób i czym to zagrożenie jest powodowane, jak również przez brak uwzględnienia, że w zgromadzonym materiale dowodowym znajdują się zeznania skarżących, a także protokół z oględzin nieruchomości, z których wynika, że woda deszczowa z budynków gospodarczych ma odpływ poza działkę skarżących, jak również nie wpływa na działkę małżonków uczestników postępowania.
Rozwijając zarzuty wniesionego środka zaskarżenia skarżący podnieśli, iż w decyzji z dnia [...] stycznia 2012 r. MWINB przyjął, że w niniejszym postępowaniu uczestnicy postępowania nie są stronami. Wskazał w tym zakresie, że stronami postępowania w sprawie utrzymania obiektów budowlanych są wyłącznie właściciel nieruchomości i jej zarządca. Nawet jeśli wniosek o podjęcie takiego postępowania wpływa od osoby trzeciej, to organ administracyjny wszczyna postępowanie z urzędu i nie nadaje statusu strony osobom trzecim. Rozpoznając odwołanie po raz wtóry, MWINB zmienił swoje stanowisko uznając, że uczestnicy postępowania są stronami postępowania i mogą dokonywać wszelkich czynności jako strona, w tym skutecznie zaskarżać decyzję. Skarżący podnieśli, iż trudno doszukać się w działaniu MWINB poszanowania prawa, skoro stosuje tak diametralnie rozbieżną interpretację prawa po niespełna czterech miesiącach od wydania poprzedniej decyzji.
Skarżący wskazali, że możliwość nałożenia obowiązków na stronę przez organ nadzoru budowlanego musi wynikać z konkretnego przepisu prawa. W niniejszej sprawie możliwość nakazania orynnowania budynków gospodarczych na nieruchomości M. W. mogłaby wynikać jedynie z art. 66 Prawa budowlanego, jednak MWINB uznał, że ten przepis nie ma zastosowania w sprawie. Nie wskazał jednak, na jakim konkretnym przepisie opiera swoje przekonanie, że odległość 1 metra od budynków skarżących z działką sąsiednią uczestników postępowania sama w sobie uzasadnia konieczność założenia rynien, w konsekwencji czego skutkuje uchyleniem decyzji PINB.
Podnieśli, iż wbrew stanowisku MWINB, organ I Instancji nie mógł rozstrzygać na podstawie § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Przepis ten stanowi bowiem, że działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, a w razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Bezsprzecznie taki odpływ wód opadowych na działce skarżących jest zapewniony, poza tym powołane rozporządzenie pochodzi z 2002 r., zaś budynki skarżącej zostały wybudowane około 1956 r. (obora) i 1987 r. (stodoła oraz łącznik między oborą i stodołą), zatem przed datą wejścia tego aktu w życie.
Wskazali, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dał żadnych wątpliwości co do tego, że woda opadowa z budynków gospodarczych skarżących nie wpływa na nieruchomość sąsiednią. Nieruchomość, której właścicielem jest skarżąca ukształtowana jest w taki sposób, że wody opadowe spływają w kierunku północnym w stronę ogrodzenia od drogi na oznaczonej posesji, na ogródek przydomowy oraz do kanału ściekowego wykonanego przy bramie wyjazdowej z posesji. Kanałem tym woda transportowana jest na teren łąki skarżącej, znajdującej się po drugiej stronie drogi. W żadnym zakresie spadek wód opadowych z budynków gospodarczych nie zagraża życiu i zdrowiu ludzi, ani bezpieczeństwu mienia czy środowiska. Ukształtowanie terenu nie pozwala, aby woda przepływała w kierunku nieruchomości uczestników postępowania.
W odpowiedzi na skargę MWINB podtrzymał argumentację przedstawioną
w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), Sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (legalności). Ocenie Sądu podlegają, zatem zgodność aktów administracyjnych (w tym przypadku decyzji) zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego. Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się, więc do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Ocena ta dokonywana jest według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 270 ze zm., zwana dalej p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba, że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Badając pod względem legalności zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzję, Sąd stwierdził naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które dało podstawę do jej uchylenia. Przedmiotowa decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości lub w części i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy rozpatrzeniu sprawy.
Tak więc przedmiotem niniejszej sprawy jest decyzja kasacyjna, a nie decyzja rozstrzygająca merytorycznie sprawę co do istoty. Dokonując zatem oceny legalności tego rodzaju decyzji Sąd bada, czy zachodziły przesłanki uprawniające organ do uchylenia rozstrzygnięcia organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, czy też materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia reformacyjnego rozstrzygnięcia, bądź zachodziła potrzeba jego uzupełnienia w niewielkim zakresie, a organ odwoławczy mimo tego uchylił się od rozstrzygnięcia sprawy co do jej istoty. Należy przy tym mieć na uwadze, że decyzja wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. jest dopuszczalna wyjątkowo i stanowi odstępstwo od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy.
Zgodnie z ogólną zasadą postępowania administracyjnego – zasadą dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.) – każda spraw rozstrzygnięta decyzją organu I instancji podlega, na skutek złożonego odwołania, ponownemu rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez organ odwoławczy. Dwukrotne rozpoznanie sprawy oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnego postępowania wyjaśniającego, stąd też organ odwoławczy zobligowany jest do ponownego rozpoznania sprawy administracyjnej, a nie kontroli decyzji organu I instancji. Tylko w ograniczonym zakresie organ II instancji ma kompetencje kasacyjne oparte na przywołanym powyżej art. 138 § 2 k.p.a., a decyzja uchylająca decyzję organu I instancji może zapaść tyko wtedy, gdy organ odwoławczy stwierdzi, iż decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
W świetle powyższych uwag, rozpoznając skargę na decyzję kasacyjną, opartą o art. 138 § 2 k.p.a., Sąd zobligowany jest do dokonania oceny, czy zaskarżona decyzja nie narusza zasady dwuinstancyjności, czyli czy postępowanie organu I instancji było faktycznie dotknięte wadami, które skutkować musiały ponownym jego przeprowadzeniem w całości lub w znacznej części. Nie może natomiast Sąd, rozpoznając skargę na decyzję kasacyjną, przesądzać o tym, czy zachodziły przesłanki do wydania decyzji o treści żądanej przez strony postępowania.
Przenosząc przedstawione powyżej rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy, nie sposób nie zakwestionować, w świetle zarzutów skargi, stanowiska organu odwoławczego. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że przedmiotem postępowania jest sprawa orynnowania przez skarżących połaci dachowych budynków gospodarczych zlokalizowanych na działce skarżącej w miejscowości [...][...] gmina K., wszczęte w dniu [...] kwietnia 2011 r. W toku postępowania organ I instancji w dniu [...] listopada 2011 r. wydał decyzję na podstawie art. 66 ustęp 1 punkt 1 Prawa budowlanego, mocą której zobowiązał skarżących do wykonania w terminie do [...] stycznia 2012 r. orynnowania połaci dachowych przedmiotowych budynków gospodarczych oraz wykonania rur spustowych w celu odprowadzania wód opadowych na własną posesję. Na skutek odwołania skarżących organ II instancji decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji z uwagi na brak następujących ustaleń:
1. jakie przepisy techniczno-budowlane mają zastosowanie w warunkach rozpoznawanej sprawy,
2. kiedy zostały wybudowane przedmiotowe budynki, czy skarżący dysponują dokumentacją budowy tych budynków oraz
3. w jaki sposób przedmiotowe budynki zagrażają życiu lub zdrowiu, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska, o których mowa w art. 66 ustęp 1 punkt 1 Prawa budowlanego.
Ponadto organ odwoławczy, cytując wyrok NSA z dnia 4 lipca 2007 r. w sprawie II OSK 999/06 wskazał, że stroną postępowania w trybie art. 66 Prawa budowlanego jest wyłącznie właściciel nieruchomości i jej zarządca.
Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji, po wykonaniu zaleceń organu odwoławczego, decyzją z dnia [...] marca 2012 r. umorzył postępowanie w przedmiotowej sprawie uznając, że żadne przepisy budowlane nie normują kwestii, w jakiej minimalnej odległości istnieje potrzeba założenia rynien na okapie dachowym, a w sprawie nie można postawić zarzutu, że wody opadowe nie są odprowadzane na posesję właściciela. Organ I instancji stwierdził więc brak podstaw do merytorycznego rozpatrzenia sprawy.
Organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji kasacyjnej przyznał, że organ I instancji ustalił, w jakim okresie przedmiotowe budynki zostały wybudowane (w latach 1976-1995) oraz przeanalizował, czy naruszają one warunki techniczne w zakresie odprowadzania wód opadowych. Jednocześnie zacytował § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z 2002 r. i podniósł, że nie podziela stanowiska organu I instancji w kwestii braku podstaw prawnych do nakazania założenia rynien i rur spustowych. Dalej, organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że warunki techniczne nie normują, w jakiej minimalnej odległości istnieje potrzeba zastosowania orynnowania budynków, jednak stwierdził, że odległość 1 m jest na tyle małą odległością, iż można uznać, że wody opadowe z budynków gospodarczych, należących do skarżących, odprowadzane są na teren należący do B. M., przez co istnieje potrzeba ich orynnowania.
Z powyższego wynika, że organ odwoławczy, który winien we własnym zakresie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i ocenić sprawę merytorycznie, ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że nie zgadza się z oceną prawną dokonaną przez organ I instancji, nie zlecając żadnych konkretnych wytycznych, w jakim kierunku ma być prowadzone ponowne postępowanie w tym zakresie. Nie wskazał, dlaczego prowadzone przez organ I instancji postępowanie wyjaśniające narusza przepisy prawa procesowego i materialnego, w jakim zakresie. Zdaniem Sądu, organ odwoławczy uchylił się od zajęcia merytorycznego stanowiska w sprawie i nie uzasadnił, dlaczego nie mógł orzekać reformatoryjnie.
Organ I instancji wskazał podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia, powołując się na rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, obowiązujące w okresie realizacji przedmiotowych budynków gospodarczych. Tymczasem organ odwoławczy wskazuje, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy powinien mieć zastosować § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z 2002 r., nie uzasadniając swojego stanowiska. Jeśli organ odwoławczy, rozpoznając odwołanie od decyzji organu I instancji, stwierdził naruszenie przez ten organ przepisów prawa materialnego, mógł w ramach swoich kompetencji zastosować prawidłowe przepisy, bez konieczności uchylania decyzji. Organ odwoławczy nie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jaki jest konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, który ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, a nie mógłby być przeprowadzony przez organ odwoławczy w trybie art. 136 k.p.a.
Ponadto w ocenie Sądu przedmiotowe postępowanie, pomimo wydania przez organ I instancji decyzji o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., w dalszym ciągu dotyczy przesłanek z art. 66 Prawa budowlanego. W tym kontekście niezrozumiałe jest stanowisko organu odwoławczego, który pierwotnie w decyzji z dnia [...] stycznia 2012 r. zwraca uwagę organowi I instancji na okoliczność, kto jest stroną w tego rodzaju postępowaniach, a następnie nie podejmuje stosownych decyzji, rozpoznając odwołanie wniesione przez podmiot, który nie jest ani właścicielem nieruchomości, ani jej zarządcą.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 punkt 1 litera "c" p.p.s.a., uznając ją za wydaną sprzecznie z art. 7, art. 15, art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art. 138 § 2 k.p.a. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach postępowania w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Ponownie rozpoznając odwołanie B. M., organ II instancji będzie miał na uwadze wyżej poczynione wskazania Sądu. W pierwszej kolejności oceni legitymację strony wnoszącej ten środek zaskarżenia, a następnie ponownie oceni zebrany materiał dowodowy pod kątem wydania decyzji merytorycznej, natomiast jeśli zajdzie konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji do ponownego rozpatrzenia, organ szczegółowo da temu wyraz w uzasadnieniu decyzji kasatoryjnej.
Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Skład sądu
Artur KotIwona Szymanowicz-Nowak /przewodniczący sprawozdawca/
Leszek Kobylski
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak /sprawozdawca/, Sędziowie Sędzia WSA Leszek Kobylski, Sędzia WSA Artur Kot, Protokolant Specjalista Ilona Obara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2012 r. sprawy ze skargi M. W., D. W. na decyzję [...]Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie orynnowania połaci dachowych 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Uzasadnienie
Decyzją Nr [...] z dnia 6 marca 2012 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. (dalej: "PINB", "organ I instancji"), działając na podstawie art. 105 § 1 i art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze. zm., zwanej dalej "k.p.a."), po ponownym rozpatrzeniu sprawy, orzekł o umorzeniu postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie orynnowania połaci dachowych budynków gospodarczych, zlokalizowanych na działce M. i D. W. (dalej "skarżący") w [...] nr [...], gmina K., z uwagi na jego bezprzedmiotowość.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia PINB wskazał, iż prowadził postępowanie w sprawie potrzeby orynnowania połaci dachowych budynków gospodarczych, zlokalizowanych na działce skarżących, na terenie zabudowy zagrodowej. Na skutek podjętych czynności ustalił, iż na działce tej znajdują się budynki gospodarcze o połaciach dachowych (dach dwuspadowy), posiadających spadki skierowane w kierunku sąsiedniej działki. Na długości około [...] m w/w połacie nie posiadają rynien i rur spustowych w celu odprowadzenia wód opadowych z dachu. Granica, ustalona pomiędzy działką skarżących w [...] nr [...] a działką sąsiadów w [...] nr [...], znajduje się w odległości od [...] m do [...] m od ścian budynków gospodarczych, skierowanych w kierunku działki sąsiedniej. Odległość tą "lekko" pomniejszają wystające ponad lico ściany okapy, tak że ich końce znajdują się średnio około 1 m od granicy działki.
PINB podał, iż w sprawie brak jest dokumentacji architektoniczno – budowlanej w/w budynków. Na podstawie złożonych dokumentów (tj. szkicu zagospodarowania posesji, mapy, aktu własności i oświadczenia właścicieli), stwierdzić można, iż obiekty te istnieją na posesji od 35-ciu do 17 lat (jeden z budynków gospodarczych został wybudowany około 1976 r., a drugi był już zaznaczony na mapie datowanej na m-c listopad 1995 r.).
Organ I instancji wskazał, iż działki nr [...] i [...] położone są na terenie typowej zabudowy zagrodowej i na tym terenie brak kanalizacji deszczowej. Pomiędzy budynkami gospodarczymi a granicą działki znajduje się grunt nieutwardzony. Ponadto żadne przepisy budowlane nie normują kwestii w jakiej minimalnej odległości istnieje potrzeba założenia rynien na okapie dachowym. Przepisy te odnoszą się jedynie do tego, by wody opadowe były odprowadzone na posesję właściciela. Taka sytuacja występuje w niniejszej sprawie. Mimo iż, odległość około 1 m może wydawać się niewystarczająca, nie można jednak postawić zarzutu, iż wody opadowe nie są doprowadzane na posesję właściciela. Opad z dachu wsiąka lub spływa po terenie nieutwardzonym właściciela. Również w sytuacji założenia rynien i rur spustowych, wody opadowe odprowadzane byłyby na działkę właściciela i płynęłyby grawitacyjnie po jego posesji, zarówno w pobliżu ścian jego budynków, jak i przy ogrodzeniu sąsiadów.
PINB wyjaśnił, iż wobec braku w przedmiotowej sprawie podstaw prawnych, do nakazania założenia rynien i rur spustowych, postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe. Zaś podnoszona przez skarżących sąsiadów kwestia niszczenia ich ogrodzenia przez spływ wód opadowych po powierzchni nie należy do sfery spraw rozpatrywanych przez organy nadzoru budowlanego. Spływająca woda może mieć, choć nie musi, destruktywny wpływ zarówno na to ogrodzenie, jak i na te budynki gospodarcze.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła B. M. podnosząc, iż jest ona dla niej bardzo krzywdząca, gdyż naraża ją na straty moralne i w mieniu. Podniosła, iż w 2011 r. na swoim budynku gospodarczym, wybudowanym w 1983 r., musiała założyć rynny. Na granicy działek 30 lat temu wybudowany został płot, który 2 razy był modernizowany. Uważa, że woda, która spływa z dachu budynków skarżących z powierzchni [...] m2 w stronę jej płotu nie jest w stanie wsiąknąć w powierzchnię i podmywa płot, który na przestrzeni 3 lat popękał w 3 miejscach. Podała także, iż na działce skarżących znajduje się dół chłonny przy bramie, którym wody opadowe odprowadzane są na drugą stronę ulicy.
Decyzją Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. (dalej: "MWINB", "organ odwoławczy", "organ II instancji"), działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania w sprawie organ odwoławczy stwierdził, iż wydana przez PINB decyzja narusza przepisy prawa procesowego i materialnego. W pierwszej kolejności wskazał, iż organ zobowiązany jest do umorzenia postępowania wyłącznie w przypadku stwierdzenia jego bezprzedmiotowości. Bezprzedmiotowość postępowania występuje w sytuacji braku któregokolwiek z elementów materialnego stosunku prawnego, z powodu czego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę co do jej istoty. W niniejszej sprawie bezsprzecznym jest fakt, iż na działce skarżących znajdują się budynki gospodarcze o połaciach dachowych posiadających spadki skierowane w kierunku działki sąsiedniej. Na długości około [...] m połacie te nie posiadają rynien i rur spustowych w celu odprowadzania wód opadowych z dachu. Przedmiotowe budynki zostały wybudowane w latach 1976-1995, brak jednak dokumentacji architektoniczno-budowlanej, która pozwalałaby ustalić, czy decyzje o pozwoleniu na budowę w/w obiektów przewidywały aktualny stan budynków. Zgodnie z obowiązującymi w chwili budowy przepisami ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1974r. Nr 38, poz. 229), właściciel nie był zobowiązany do przechowywania dokumentów związanych z realizacją obiektu przez okres jego istnienia.
MWINB podał następnie, że nie podziela stanowiska organu I instancji dotyczącego braku podstaw prawnych do nakazania założenia rynien i rur spustowych. Stwierdził, iż § 28 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 ze zm., zwanej dalej "rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych") nie określa, jakie budynki należy wyposażyć w rynny bądź rury spustowe. Nie uzależnia także odstąpienia od zastosowania orynnowania budynków tylko dlatego, że obok budynku znajduje się nieutwardzony teren. Za nieuprawniony organ odwoławczy uznał też argument PINB, iż odległość 1 m od budynków z działką sąsiednią nie powoduje odprowadzania wód na teren sąsiedniej posesji. Podzielił natomiast pogląd organu I instancji, iż warunki techniczne nie normują w jakiej minimalnej odległości zachodzi konieczność zastosowania orynnowania budynków, wyjaśniając jednocześnie, że odległość 1 m jest na tyle mała, iż można uznać, że wody opadowe z budynków gospodarczych należących do skarżących odprowadzane są na teren sąsiedni, przez co istnieje potrzeba ich orynnowania.
Odnosząc się do argumentu skarżących, dotyczącego niewydania postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania złożonego przez B. i T. M. (dalej "uczestnicy postępowania") od decyzji PINB Nr [...] z dnia [...] marca
2012 r. z uwagi na fakt, że zostało wniesione przez osoby nie będące stroną, organ odwoławczy podniósł, że przedmiotowe postępowanie nie jest prowadzone w trybie art. 66 Prawa budowlanego, zatem brak jest podstaw do uznania, iż nie przysługuje im przymiot strony.
Uzasadniając podjęcie decyzji w trybie art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy wskazał na konieczność zapewnienia stronom postępowania instancyjnej kontroli wydanego rozstrzygnięcia w przedmiocie zebranego materiału dowodowego i jego kwalifikacji prawnej.
W skardze wniesionej do sądu administracyjnego na powołane rozstrzygnięcie skarżący, wnioskując o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, podnieśli naruszenie przepisów prawa materialnego oraz postępowania, tj.:
1. art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego przez brak jego zastosowania w sytuacji, gdy niniejsza sprawa dotyczy właśnie ustalenia, czy istnieją jakiekolwiek zagrożenia związane z brakiem orynnowania na budynkach gospodarczych skarżących;
2. art. 7 k.p.a. przez brak spójności między poprzednim rozstrzygnięciem organu z dnia 12 stycznia 2012 r. a obecnie wyrażonym poglądem, dotyczącym ustalenia, kto może być stroną postępowania w sprawie oznaczonej;
3. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez brak dokonania ustaleń, czy budynki gospodarcze znajdujące się na nieruchomości skarżącej mogą zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska, a jeśli tak to dokonanie ustaleń, w jaki sposób i czym to zagrożenie jest powodowane, jak również przez brak uwzględnienia, że w zgromadzonym materiale dowodowym znajdują się zeznania skarżących, a także protokół z oględzin nieruchomości, z których wynika, że woda deszczowa z budynków gospodarczych ma odpływ poza działkę skarżących, jak również nie wpływa na działkę małżonków uczestników postępowania.
Rozwijając zarzuty wniesionego środka zaskarżenia skarżący podnieśli, iż w decyzji z dnia [...] stycznia 2012 r. MWINB przyjął, że w niniejszym postępowaniu uczestnicy postępowania nie są stronami. Wskazał w tym zakresie, że stronami postępowania w sprawie utrzymania obiektów budowlanych są wyłącznie właściciel nieruchomości i jej zarządca. Nawet jeśli wniosek o podjęcie takiego postępowania wpływa od osoby trzeciej, to organ administracyjny wszczyna postępowanie z urzędu i nie nadaje statusu strony osobom trzecim. Rozpoznając odwołanie po raz wtóry, MWINB zmienił swoje stanowisko uznając, że uczestnicy postępowania są stronami postępowania i mogą dokonywać wszelkich czynności jako strona, w tym skutecznie zaskarżać decyzję. Skarżący podnieśli, iż trudno doszukać się w działaniu MWINB poszanowania prawa, skoro stosuje tak diametralnie rozbieżną interpretację prawa po niespełna czterech miesiącach od wydania poprzedniej decyzji.
Skarżący wskazali, że możliwość nałożenia obowiązków na stronę przez organ nadzoru budowlanego musi wynikać z konkretnego przepisu prawa. W niniejszej sprawie możliwość nakazania orynnowania budynków gospodarczych na nieruchomości M. W. mogłaby wynikać jedynie z art. 66 Prawa budowlanego, jednak MWINB uznał, że ten przepis nie ma zastosowania w sprawie. Nie wskazał jednak, na jakim konkretnym przepisie opiera swoje przekonanie, że odległość 1 metra od budynków skarżących z działką sąsiednią uczestników postępowania sama w sobie uzasadnia konieczność założenia rynien, w konsekwencji czego skutkuje uchyleniem decyzji PINB.
Podnieśli, iż wbrew stanowisku MWINB, organ I Instancji nie mógł rozstrzygać na podstawie § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Przepis ten stanowi bowiem, że działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, a w razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Bezsprzecznie taki odpływ wód opadowych na działce skarżących jest zapewniony, poza tym powołane rozporządzenie pochodzi z 2002 r., zaś budynki skarżącej zostały wybudowane około 1956 r. (obora) i 1987 r. (stodoła oraz łącznik między oborą i stodołą), zatem przed datą wejścia tego aktu w życie.
Wskazali, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dał żadnych wątpliwości co do tego, że woda opadowa z budynków gospodarczych skarżących nie wpływa na nieruchomość sąsiednią. Nieruchomość, której właścicielem jest skarżąca ukształtowana jest w taki sposób, że wody opadowe spływają w kierunku północnym w stronę ogrodzenia od drogi na oznaczonej posesji, na ogródek przydomowy oraz do kanału ściekowego wykonanego przy bramie wyjazdowej z posesji. Kanałem tym woda transportowana jest na teren łąki skarżącej, znajdującej się po drugiej stronie drogi. W żadnym zakresie spadek wód opadowych z budynków gospodarczych nie zagraża życiu i zdrowiu ludzi, ani bezpieczeństwu mienia czy środowiska. Ukształtowanie terenu nie pozwala, aby woda przepływała w kierunku nieruchomości uczestników postępowania.
W odpowiedzi na skargę MWINB podtrzymał argumentację przedstawioną
w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), Sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (legalności). Ocenie Sądu podlegają, zatem zgodność aktów administracyjnych (w tym przypadku decyzji) zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego. Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się, więc do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Ocena ta dokonywana jest według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 270 ze zm., zwana dalej p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba, że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Badając pod względem legalności zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzję, Sąd stwierdził naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które dało podstawę do jej uchylenia. Przedmiotowa decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości lub w części i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy rozpatrzeniu sprawy.
Tak więc przedmiotem niniejszej sprawy jest decyzja kasacyjna, a nie decyzja rozstrzygająca merytorycznie sprawę co do istoty. Dokonując zatem oceny legalności tego rodzaju decyzji Sąd bada, czy zachodziły przesłanki uprawniające organ do uchylenia rozstrzygnięcia organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, czy też materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia reformacyjnego rozstrzygnięcia, bądź zachodziła potrzeba jego uzupełnienia w niewielkim zakresie, a organ odwoławczy mimo tego uchylił się od rozstrzygnięcia sprawy co do jej istoty. Należy przy tym mieć na uwadze, że decyzja wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. jest dopuszczalna wyjątkowo i stanowi odstępstwo od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy.
Zgodnie z ogólną zasadą postępowania administracyjnego – zasadą dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.) – każda spraw rozstrzygnięta decyzją organu I instancji podlega, na skutek złożonego odwołania, ponownemu rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez organ odwoławczy. Dwukrotne rozpoznanie sprawy oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnego postępowania wyjaśniającego, stąd też organ odwoławczy zobligowany jest do ponownego rozpoznania sprawy administracyjnej, a nie kontroli decyzji organu I instancji. Tylko w ograniczonym zakresie organ II instancji ma kompetencje kasacyjne oparte na przywołanym powyżej art. 138 § 2 k.p.a., a decyzja uchylająca decyzję organu I instancji może zapaść tyko wtedy, gdy organ odwoławczy stwierdzi, iż decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
W świetle powyższych uwag, rozpoznając skargę na decyzję kasacyjną, opartą o art. 138 § 2 k.p.a., Sąd zobligowany jest do dokonania oceny, czy zaskarżona decyzja nie narusza zasady dwuinstancyjności, czyli czy postępowanie organu I instancji było faktycznie dotknięte wadami, które skutkować musiały ponownym jego przeprowadzeniem w całości lub w znacznej części. Nie może natomiast Sąd, rozpoznając skargę na decyzję kasacyjną, przesądzać o tym, czy zachodziły przesłanki do wydania decyzji o treści żądanej przez strony postępowania.
Przenosząc przedstawione powyżej rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy, nie sposób nie zakwestionować, w świetle zarzutów skargi, stanowiska organu odwoławczego. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że przedmiotem postępowania jest sprawa orynnowania przez skarżących połaci dachowych budynków gospodarczych zlokalizowanych na działce skarżącej w miejscowości [...][...] gmina K., wszczęte w dniu [...] kwietnia 2011 r. W toku postępowania organ I instancji w dniu [...] listopada 2011 r. wydał decyzję na podstawie art. 66 ustęp 1 punkt 1 Prawa budowlanego, mocą której zobowiązał skarżących do wykonania w terminie do [...] stycznia 2012 r. orynnowania połaci dachowych przedmiotowych budynków gospodarczych oraz wykonania rur spustowych w celu odprowadzania wód opadowych na własną posesję. Na skutek odwołania skarżących organ II instancji decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji z uwagi na brak następujących ustaleń:
1. jakie przepisy techniczno-budowlane mają zastosowanie w warunkach rozpoznawanej sprawy,
2. kiedy zostały wybudowane przedmiotowe budynki, czy skarżący dysponują dokumentacją budowy tych budynków oraz
3. w jaki sposób przedmiotowe budynki zagrażają życiu lub zdrowiu, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska, o których mowa w art. 66 ustęp 1 punkt 1 Prawa budowlanego.
Ponadto organ odwoławczy, cytując wyrok NSA z dnia 4 lipca 2007 r. w sprawie II OSK 999/06 wskazał, że stroną postępowania w trybie art. 66 Prawa budowlanego jest wyłącznie właściciel nieruchomości i jej zarządca.
Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji, po wykonaniu zaleceń organu odwoławczego, decyzją z dnia [...] marca 2012 r. umorzył postępowanie w przedmiotowej sprawie uznając, że żadne przepisy budowlane nie normują kwestii, w jakiej minimalnej odległości istnieje potrzeba założenia rynien na okapie dachowym, a w sprawie nie można postawić zarzutu, że wody opadowe nie są odprowadzane na posesję właściciela. Organ I instancji stwierdził więc brak podstaw do merytorycznego rozpatrzenia sprawy.
Organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji kasacyjnej przyznał, że organ I instancji ustalił, w jakim okresie przedmiotowe budynki zostały wybudowane (w latach 1976-1995) oraz przeanalizował, czy naruszają one warunki techniczne w zakresie odprowadzania wód opadowych. Jednocześnie zacytował § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z 2002 r. i podniósł, że nie podziela stanowiska organu I instancji w kwestii braku podstaw prawnych do nakazania założenia rynien i rur spustowych. Dalej, organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że warunki techniczne nie normują, w jakiej minimalnej odległości istnieje potrzeba zastosowania orynnowania budynków, jednak stwierdził, że odległość 1 m jest na tyle małą odległością, iż można uznać, że wody opadowe z budynków gospodarczych, należących do skarżących, odprowadzane są na teren należący do B. M., przez co istnieje potrzeba ich orynnowania.
Z powyższego wynika, że organ odwoławczy, który winien we własnym zakresie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i ocenić sprawę merytorycznie, ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że nie zgadza się z oceną prawną dokonaną przez organ I instancji, nie zlecając żadnych konkretnych wytycznych, w jakim kierunku ma być prowadzone ponowne postępowanie w tym zakresie. Nie wskazał, dlaczego prowadzone przez organ I instancji postępowanie wyjaśniające narusza przepisy prawa procesowego i materialnego, w jakim zakresie. Zdaniem Sądu, organ odwoławczy uchylił się od zajęcia merytorycznego stanowiska w sprawie i nie uzasadnił, dlaczego nie mógł orzekać reformatoryjnie.
Organ I instancji wskazał podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia, powołując się na rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, obowiązujące w okresie realizacji przedmiotowych budynków gospodarczych. Tymczasem organ odwoławczy wskazuje, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy powinien mieć zastosować § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z 2002 r., nie uzasadniając swojego stanowiska. Jeśli organ odwoławczy, rozpoznając odwołanie od decyzji organu I instancji, stwierdził naruszenie przez ten organ przepisów prawa materialnego, mógł w ramach swoich kompetencji zastosować prawidłowe przepisy, bez konieczności uchylania decyzji. Organ odwoławczy nie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jaki jest konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, który ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, a nie mógłby być przeprowadzony przez organ odwoławczy w trybie art. 136 k.p.a.
Ponadto w ocenie Sądu przedmiotowe postępowanie, pomimo wydania przez organ I instancji decyzji o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., w dalszym ciągu dotyczy przesłanek z art. 66 Prawa budowlanego. W tym kontekście niezrozumiałe jest stanowisko organu odwoławczego, który pierwotnie w decyzji z dnia [...] stycznia 2012 r. zwraca uwagę organowi I instancji na okoliczność, kto jest stroną w tego rodzaju postępowaniach, a następnie nie podejmuje stosownych decyzji, rozpoznając odwołanie wniesione przez podmiot, który nie jest ani właścicielem nieruchomości, ani jej zarządcą.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 punkt 1 litera "c" p.p.s.a., uznając ją za wydaną sprzecznie z art. 7, art. 15, art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art. 138 § 2 k.p.a. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach postępowania w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Ponownie rozpoznając odwołanie B. M., organ II instancji będzie miał na uwadze wyżej poczynione wskazania Sądu. W pierwszej kolejności oceni legitymację strony wnoszącej ten środek zaskarżenia, a następnie ponownie oceni zebrany materiał dowodowy pod kątem wydania decyzji merytorycznej, natomiast jeśli zajdzie konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji do ponownego rozpatrzenia, organ szczegółowo da temu wyraz w uzasadnieniu decyzji kasatoryjnej.