• III SA/Wr 193/12 - Wyrok ...
  07.04.2026

III SA/Wr 193/12

Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
2012-09-20

Nietezowane

Artykuły przypisane do orzeczenia

Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.

Skład sądu

Bogumiła Kalinowska /przewodniczący/
Józef Kremis
Marcin Miemiec /sprawozdawca/

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędziowie Sędzia NSA Józef Kremis Sędzia WSA Marcin Miemiec (sprawozdawca) Protokolant Ewa Bogulak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 20 września 2012 r. sprawy ze skargi T. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...] po rozpatrzeniu odwołania T. K. od pisma Starosty S. z dnia [...] r. nr [...], informującego o braku podstaw prawnych do zwrotu prawa jazdy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze na podstawie art. 134 kodeksu postępowania administracyjnego stwierdziło niedopuszczalność odwołania.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przedstawił dotychczasowy przebieg sprawy. Starosta S. pismem z dnia [...] r. odpowiedział T. K. na żądanie zwrotu zatrzymanego prawa jazdy kat.A,B,C,BE,CE,T. Poinformował o braku podstaw do zwrotu zatrzymanego prawa jazdy kat.A,C,BE,CE,T, gdyż nie spełniono warunków z art. 138 ust. 2 oraz art. 114 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, zwana także dalej p.r.d.). Wnioskodawca nie zdał bowiem dla rodzaju uprawnienia egzaminu państwowego sprawdzającego kwalifikacje. Starosta pouczył T. K., że od pisma służy odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego stanowisko Starosty o prawie do odwołania jest nie do akceptacji od strony merytorycznej i formalnej. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Starosta zatrzymał T. K. prawo jazdy kat. A,B,C,BE,CE,T, w związku z zatrzymaniem w dniu [...] r. prawa jazdy przez Policję w trakcie kontroli drogowej i przekroczeniem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Decyzją z dnia [...] r. Starosta cofnął T. K. uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi kat.A,B,C,BE,CE,T, z powodu nie poddania się egzaminowi kontrolnemu, na który został skierowany z uwagi na przekroczenie 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Wnioskiem z dnia [...] r. T. K. zwrócił się do Starosty o zwrot zatrzymanego prawa jazdy. Wskazał, że zdał egzamin teoretyczny z przepisów ruchu drogowego, a w dniu [...] r. zdał egzamin praktyczny z jazdy samochodem, którym przekroczył 24 punkty w ruchu drogowym, co było bezpośrednią i jedyną przyczyną zatrzymania prawa jazdy. Usunął więc przyczynę zatrzymania prawa jazdy i według art. 138 ust. 2 p.r.d. ustały przyczyny zatrzymania i zwrot zatrzymanego prawa jazdy jest uzasadniony.

Decyzją z dnia [...] r. Starosta przywrócił stronie uprawnienie do kierowania pojazdami kat. B prawa jazdy, z uwagi na uzyskanie w dniu [...] r. pozytywnego wyniku egzaminu teoretycznego i praktycznego na kat. B prawa jazdy, do którego przystąpił na podstawie wydanego zaświadczenia Starosty z dnia [...] r. stwierdzającego warunki do poddania się kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji w trybie art. 114 ust. 1 pkt. 2 lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym w zakresie prawa jazdy kat. A,B,C,BE,CE,T, jak również, że w dniu [...] r. T. K. złożył oświadczenie do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w W., że rezygnuje z ubiegania się o prawo jazdy kat.A, C, T i prosi o przesłanie jego dokumentów do właściwego Starostwa.

Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Starosta S. na podstawie art. 138 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym odmówił T. K. zwrotu zatrzymanego prawa jazdy kat. A,C,BE,CE,T z powodu niepoddania się egzaminowi sprawdzającemu kwalifikacje w zakresie tych uprawnień. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Starosty o odmowie zwrotu zatrzymanego prawa jazdy i umorzyło postępowanie w sprawie uznając, że zwrot zatrzymanego prawa jazdy, po ustaniu przyczyn jego zatrzymania, z uwzględnieniem art. 114 ust. 4 p.r.d., jest czynnością materialno-techniczną. Stąd decyzja została wydana bez podstawy prawnej i winna być wycofana z obrotu prawnego.

Pismem z dnia [...] r. Starosta poinformował T. K. o braku podstaw prawnych do zwrotu zatrzymanego prawa jazdy kat. A,C,BE,CE,T, gdyż nie poddał się kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji w zakresie tych uprawnień. Ograniczył się jedynie do poddania się sprawdzeniu kwalifikacji w zakresie kat. B prawa jazdy, uzyskując w tym zakresie wynik pozytywny. Dało to podstawę do przywrócenia tego uprawnienia. Według art. 140 ust. 2 p.r.d., decyzję o przywróceniu kierowcy uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym wydaje starosta po ustaniu przyczyn, które spowodowały cofnięcie, za wyjątkiem sytuacji, gdy cofnięcie uprawnień spowodowane było przekroczeniem liczby 20 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, w ciągu roku od wydania prawa jazdy. W organie I instancji nie zwrócono uwagi na to, że decyzją cofnięto posiadane uprawniania w zakresie prawa jazdy kat. A,B,C,BE,CE,T. Następnie je przywrócono, ale tylko w zakresie kat. B, co do której kierowca poddał się sprawdzeniu kwalifikacji. W celu odzyskania pozostałych, cofniętych uprawnień, konieczne jest poddanie się sprawdzeniu kwalifikacji w zakresie tych uprawnień.

Przywrócenie uprawnień w takim przypadku następuje w drodze decyzji, na podstawie art. 140 ust. 2, a nie na podstawie art. 138 ust. 2 p.r.d.

Zdaniem organu II instancji, nie jest możliwy zwrot zatrzymanego prawa jazdy w trybie art. 138 ust. 2 p.r.d. Z uwagi na niepoddanie się sprawdzeniu kwalifikacji kierowca utracił uprawnienia do kierowania pojazdami kat. A,C,BE,CE,T. Wskazany wyżej przepis prawa dotyczy fizycznego zwrotu dokumentu zatrzymanego prawa jazdy, po spełnieniu warunków określonych w art. 114 ust. 4 p.r.d. Organ podkreślił, że brak jest podstaw do uznania, ze zaskarżone pismo jest decyzją administracyjną rozstrzygającą po raz wtóry sprawę zwrotu zatrzymanego prawa jazdy. Jak przesądził o tym organ II instancji w decyzji z dnia [...] r. Nr [...] o uchyleniu decyzji Starosty o odmowie zwrotu zatrzymanego prawa jazdy na podstawie art. 138 ust. 2 p.r.d. i umorzeniu postępowania I instancji, zwrot zatrzymanego prawa jazdy jest czynnością materialno-techniczną sprowadzającą się do fizycznego zwrotu dokumentu zatrzymanego prawa jazdy. Żaden przepis prawa materialnego nie wskazuje, że zwrot zatrzymanego prawa jazdy następuje w drodze decyzji administracyjnej.

W rozpatrywanej sprawie nie jest zatem możliwy zwrot zatrzymanego prawa jazdy, gdyż kierowcy cofnięto uprawnienia udokumentowane zatrzymanym prawem jazdy. Przywrócenie ich może nastąpić po ustaniu przyczyn, które spowodowały ich cofnięcie. Dopiero po przywróceniu uprawnień w zakresie, w którym T. K. żąda zwrotu prawa jazdy, będzie możliwe wydanie dokumentu prawa jazdy.

Zatem wobec wniesienia odwołania od pisma, które nie jest decyzją administracyjną, organ stwierdził niedopuszczalność odwołania.

T. K. wniósł skargę na powyższe postanowienie, wnosząc o jego uchylenie. W skardze wyraził szereg kwestii ocennych, zarzucając organom usiłowanie przy pomocy niepowtarzalnej ekwilibrystyki prawnej i żonglerki paragrafami pozbawić skarżącego podstawowego prawa każdego obywatela do odwołania od bezprawnych, pozbawionych zwykłej logiki i przekraczających granice tzw. zdrowego rozsądku działań urzędników Starostwa. Według skarżącego, działania te wspierano karkołomną wykładnią Prawa o ruchu drogowym, powoływaniem się (nie wiadomo dlaczego) na zarządzenie ministra skierowane tylko i wyłącznie do Komendantów Wojewódzkich Policji (tak jakby Starostwo pełniło jednocześnie funkcję Komendy Powiatowej Policji) i wreszcie kompletną ignorancją (udawaną lub rzeczywistą) języka ojczystego przejawiającą się w całkowicie opacznym rozumieniu słowa w ramach użytego całkiem prawidłowo we wniosku przez Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. Posuwano się nawet do zwykłych kłamstw w rodzaju rzekomego kilkukrotnego przekraczania dozwolonej prędkości, podczas gdy w rzeczywistości dopuściłem się tego wykroczenia tylko raz, także nigdy nie zostały mi cofnięte uprawnienia, bo niby na jakiej podstawie można cofnąć uprawnienia do kierowania pojazdami (motocykl, samochód ciężarowy i traktor) których skarżący nawet nie dotknął.

Skarżący uważa, że absurdalne twierdzenia, że skoro przepisy ruchu drogowego są jednakowe dla tych wszystkich kategorii to trzeba zdawać to samo (po zaliczeniu egzaminu za 1-szym razem) jeszcze dwa, trzy, sześć czy dziesięć razy (zależnie od widzimisię urzędnika) są sprzeczne nie tylko z prawem, ale nadają się chyba tylko jako wzorcowe przykłady klasycznego tzw. odwracania kota ogonem, bo gdzie zmusza się kogokolwiek do kilkukrotnego powtarzania zdanego egzaminu (chyba, że w obozach i więzieniach celem upodlenia więźnia - szczególnie politycznego).

Sąd, po zapoznaniu się z dość już szeroką dokumentacją w tej sprawie, powinien sam wyciągnąć odpowiednie wnioski co do jakości interpretacji i wykładni prawa w wydaniu urzędników samorządowych i swoim autorytetem przerwie ten swego rodzaju chocholi taniec urzędników w takt alogicznego rozumienia ustaw i paragrafów, a nawet słowa "w ramach". Ten taniec nosi w sobie znamiona bardzo wysokiej szkodliwości społecznej, bo ludzie są przez to wielokrotnie karani niewspółmiernie do winy nie tylko wysokimi stratami finansowymi, ale często są pozbawiani możliwości pracy nawet na roli (za samochód osobowy odbiera się prawo na traktor).

Skarżący upatruje w zakończonym postępowaniu nagminne łamanie Konstytucji RP nie wspominając już o łamaniu sięgającej czasów starożytnego Rzymu zasady, że wszelkie wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego o np. wykroczenie.

W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zobowiązanie Starosty do rozstrzygnięcia sprawy zgodnego z art. 138 ust. 2 (sensu stricte) i art. 114 ust. 4 prawa o ruchu drogowym, ponieważ wbrew stwierdzeniom w uzasadnieniu postanowienia art. 140 ust 2 nie dotyczy skarżącego.

Skarżący stwierdził ponadto, że dokładnie zna przepisy regulujące sprawę będącą przedmiotem rozstrzygnięcia, a także sądowe rozstrzygnięcia i orzecznictwo w sprawach podobnych. Wniesienie skargi jest konieczne, ponieważ nie można godzić się z absurdami, nawet wtedy gdy inni uważają je za stan normalny, a przerwanie tego rodzaju złej wykładni prawa w kraju, gdzie nie obowiązuje precedens prawny, będzie zaszczytem dla każdego, kto nawet wbrew fałszywie pojętej solidarności zawodowej, wyrwie nie tylko powiat s., ale wręcz cały nasz kraj z oparów tego absurdu godzącego nie tylko w poczucie sprawiedliwości tzw.szarego człowieka, ale i w zwykłą przyzwoitość.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało argumentację z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia i wniosło o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Według art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na inne niż decyzje i postanowienia akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Sąd uwzględniając skargę na akty lub czynności z zakresu administracji publicznej, uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności. Sąd może w wyroku uznać uprawnienie bądź obowiązek wynikające z przepisów prawa (art. 146 p.p.s.a.).

Według Sądu, trafne jest stanowisko organu kwalifikujące treść pisma organu I instancji z dnia [...] r. jako informacji, stwierdzającej brak podstaw do zwrotu zatrzymanego prawa jazdy kat.A,C,BE,CE,T, z uwagi na niespełnienie przez skarżącego warunków z art. 138 ust. 2 oraz art. 114 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, zwana także dalej p.r.d.). Wnioskodawca nie zdał bowiem wymaganego egzaminu państwowego sprawdzającego kwalifikacje w zakresie wymienionych kategorii prawa jazdy. Sąd podkreśla, że żaden z przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym nie może stanowić podstawy prawnej do wydania decyzji o odmowie zwrotu zatrzymanego prawa jazdy. Wydanie prawa jazdy uregulowane w art. 97 tej ustawy nie jest tożsame z jego zwrotem po zatrzymaniu. Zwrot zatrzymanego prawa jazdy określony w art. 138 ust. 2 p.r.d. jest bowiem czynnością materialno-techniczną, którą organ dokonuje po spełnieniu przesłanek wymienionych w tym przepisie. Z uwagi na to, że brak jest podstawy prawnej do wydania decyzji w tym przedmiocie, a pismo z dnia [...] r. nie rozstrzygało sprawy co do istoty, nie mogło mieć formy decyzji. Skarżący zatem bezpodstawnie twierdzi, że rozpatrywaną sprawę organ I instancji rozstrzygnął w formie decyzji administracyjnej, bądź czynności, która miała cechy decyzji administracyjnej, od której przysługiwało odwołanie.

Zgodnie z art. 127 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego, odwołanie służy stronie jedynie od decyzji organu administracji publicznej wydanej w I instancji. Skoro pismo z dnia z dnia [...] r. nie było decyzją administracyjną, nie służyło od niego odwołanie. W rozumieniu k.p.a. odwołanie jest bowiem jednym ze środków zaskarżenia umożliwiającym jedynie weryfikację decyzji administracyjnych. Kodeks postępowania administracyjnego nie dopuszcza wniesienia odwołania od aktów niebędących decyzjami lub od innych czynności organów administracji publicznej. W przypadku wniesienia odwołania od takich aktów lub czynności, zgodnie z art. 134 k.p.a., organ powinien stwierdzić niedopuszczalność odwołania. Sąd uznał zatem, że w rozpatrywanej sprawie organ administracji publicznej prawidłowo powołał się na przepis art. 134 k.p.a. oraz zgodnie z tym przepisem stwierdził w formie postanowienia niedopuszczalność odwołania.

W sytuacji niedopuszczalności odwołania bezprzedmiotowe jest odnoszenie się Sądu do merytorycznych zarzutów skargi opartych o naruszenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym.

W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Szukaj: Filtry
Ładowanie ...