• I SA/Wa 2302/11 - Wyrok W...
  03.04.2026

I SA/Wa 2302/11

Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
2012-08-24

Nietezowane

Artykuły przypisane do orzeczenia

Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.

Skład sądu

Elżbieta Lenart
Elżbieta Sobielarska /przewodniczący sprawozdawca/
Joanna Skiba

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Lenart Sędzia WSA Joanna Skiba Protokolant specjalista Jolanta Dominiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2012 r. sprawy ze skargi W. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego i zaliczki alimentacyjnej 1. oddala skargę, 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz radcy prawnego M. S. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć dwadzieścia 80/100) złotych, w tym: tytułem opłaty kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych, tytułem 23% podatku od towarów i usług kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć dwadzieścia 80/100) złotych.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. po rozpoznaniu odwołania W. R. od decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] czerwca 2011 r.

nr [...] orzekającej o odmowie umorzenia należności dłużnika alimentacyjnego z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego (ZUS)

i zaliczki alimentacyjnej na rzecz U. i K. R. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

W uzasadnieniu organ przedstawił następująco stan faktyczny sprawy:

Organ stwierdził, że W. R. jest dłużnikiem alimentacyjnym, zobowiązanym do spłaty zadłużenia z tytułu wypłacenia jego córkom U.

i K., reprezentowanym przez matkę kwoty ok. [...] tysięcy z Funduszu Alimentacyjnego przez ZUS i ok. [...] tysięcy zaliczki alimentacyjnej. W. R. w dniu [...] stycznia 2012 r. złożył wniosek o umorzenie 30% tych należności – [...] tysięcy złotych.

Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] Burmistrz [...] odmówił umorzenia należności. W uzasadnieniu organ I instancji napisał, że zaległości powstały w wyniku wieloletniego niepłacenia alimentów na dzieci, co organ I instancji uznaje za czyn naganny. Organ wskazał, że większość ludzi reguluje swoje zobowiązania wobec własnych dzieci, często kosztem dużych wyrzeczeń osobistych. Podkreślił, że W. R. jest osobą na tyle sprawną, że jeździ samochodem i zdaniem organu jest

w stanie uregulować swoje zobowiązania. Natomiast W. R. nie podejmuje zdaniem organu żadnych czynności w celu uregulowania swoich należności wobec Skrubu Państwa. Natomiast utrzymywanie przez podatników dzieci dłużników alimentacyjnych nie leży w interesie społecznym i nie leży w interesie ogółu obywateli.

Od decyzji tej w przepisanym terminie odwołał się W. R.

W odwołaniu podniósł, że postępowanie prowadzono celowo przewlekle, a jego wniosek nie został złożony w styczniu 2012 r., tylko trzy miesiące wcześniej. Zdaniem odwołującego się, twierdzenie, iż większość ludzi regulowała i reguluje swoje zobowiązania jest "mocno przesadzone", bo zgodnie z raportem NIK, spłacalność zadłużenia z zaliczki alimentacyjnej wynosi 0,3%, a nie można utrzymywać, że 3 osoby na 1000 to większość. W. R. oświadczył, że spłacał zadłużenie wobec ZUS a w czasie pobierania przez osoby uprawnione zaliczki alimentacyjnej wpłacał kwoty wyższe od alimentów. Stwierdził też, że samochód, którym przyjechał do OPS był pożyczony, natomiast on jest osobą chorą, ale mimo bardzo złego stanu zdrowia, wciąż pracuje zawodowo. Zakwestionował słowno "należności" i uznał, że prawidłowym sformułowaniem jest słowo "zobowiązania". Odwołujący się przyznał, że jeśli prośba

o częściowe umorzenie zostanie pozytywnie rozpatrzona, uzna to za motywację do podjęcia dodatkowego zatrudnienia.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wskazało, że decyzja Oranu I instancji wydana została zgodnie z obowiązującym prawem. Odmowa umorzenia należności alimentacyjnych mieści się w granicach uznania administracyjnego.

Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r.

o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 192, poz. 1378), dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z odsetkami. Odsetki naliczane są od pierwszego dnia następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego, do dnia spłaty (ust.2). Organ właściwy wierzyciela wydaje, po zakończeniu okresu świadczeniowego lub po uchyleniu decyzji w sprawie przyznania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, decyzję administracyjną w sprawie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osoba uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W rozpatrywanej sprawie skarżący został zobowiązany do zwrotu kwoty [...] zł i kwoty [...] zł wraz

z ustawowymi odsetkami. Nie ulega zatem wątpliwości, że na dłużnika alimentacyjnego nałożono obowiązek zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami.

Kolegium wskazało, że zgodnie z treścią art. 30 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, istnieje możliwość umorzenia części bądź całości zadłużenia dłużnika, odroczenia terminu płatności albo rozłożenia długu na raty. Art. 40 ust. 2 ustawy przewiduje bowiem, że organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń

z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Umorzenie należności następuje w drodze decyzji administracyjnej.

Organ odwoławczy pokreślił, że wydana w tej sprawie decyzja ma charakter uznaniowy, bowiem on może umorzyć należności z tytułu wypłaconych świadczeń

z funduszu alimentacyjnego, przy czym może dokonać umorzenia należności tych łącznie z odsetkami w całości lub w części. Kolejnym dopuszczalnym na gruncie tego przepisu rozwiązaniem jest odroczenie przez organ terminu płatności zadłużenia, Organ ma również możliwość rozłożenia należności na raty. Przesłankami, którymi kierować się powinien organ przy wydawaniu decyzji w sprawie umorzenia należności są sytuacja rodzinna i dochodowa wnioskodawcy.

W ocenie Kolegium odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż organ

I instancji właściwie przeprowadził w tej sprawie postępowanie dowodowe, co doprowadziło go do przekonania, że brak jest podstaw do uwzględnia wniosku skarżącej.

Organ odwoławczy wyjaśnił, że działanie w ramach uznania administracyjnego oznacza, jak wynika z art. 7 kpa, załatwienie sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu

w zakresie posiadanych uprawnień i środków. Uznanie administracyjne nie pozwala zatem organowi na dowolność w załatwianiu sprawy, ale również nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela.

Kolegium w całości poparło pogląd wyrażony w zaskarżonej decyzji, że "nie można nagradzać dłużnika alimentacyjnego ulgami w postaci umorzenia długów za to, że zaczął wykonywać swoje obowiązki względem małoletnich dzieci. W. R. ma wielotysięczne zaległości wobec Skarbu Państwa, albowiem przez wiele lat nie wypełniał swojego podstawowego obowiązku wobec dzieci i nie płacił alimentów, które trudno uznać za wygórowane (trzysta pięćdziesiąt złotych miesięcznie na jedno dziecko).

Odnosząc się do treści odwołania Kolegium wskazało, że argument podniesiony w odwołaniu, że jedynie 0.3% dłużników spłaca zadłużenia wobec Państwa z tytuły wypłaconej zaliczki alimentacyjnej nie przekonał składu orzekającego, ponieważ nie należy dalej pogarszać tej statystyki. Natomiast prawdą jest, że większość rodziców wypełnia ich obowiązki wobec dzieci, po prostu je utrzymując czy też płacąc regularnie zasądzone alimenty bez konieczności podejmowania przez Państwo zastępczych działań i wypłacania ogromnych kwot w zastępstwie osób zobowiązanych.

Pozostałe argumenty odwołania, w tym przedstawianie siebie jako osoby nieporadnej i niezdolnej do poniesienia konsekwencji własnych zaniedbań są o tyle nietrafne, zdaniem organu, z tego powodu, że W. R. wykazuje wiele energii w walce o uzyskanie kosztownej ulgi w zobowiązaniach, prezentując przy tym nieuprawnione przekonanie, że odmowa pomocy, której żąda, jest objawem "zagryzania".

Reasumując organ stwierdził, że W. R. jest czterdziestoletnim mężczyzną, na którym ciążą obowiązki materialne wobec własnych dzieci i wobec Skarbu Państwa, który przez kilka lat zastępczo spełniał te obowiązki wobec dzieci W. R. Poza gołosłownymi oświadczeniami, żaden dokument nie wykazuje, że nie jest on zdolny do pracy, dlatego też skład orzekający nie znalazł żadnych podstaw do uznania, że zadłużenia W. R. winno zostać spłacone ze środków publicznych.

Na decyzję SKO w W. z dnia [...] sierpnia 2011 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył W. R., wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, lub uchylenie jej oraz poprzedzającej decyzji organu I instancji ponieważ, zdaniem skarżącego, postępowanie zostało przeprowadzone w sposób uniemożliwiający udział w postępowaniu zarówno jego osoby, jak również pozostałym stronom, czyli podmiotom, których interesy postępowanie rozstrzygało. O postępowaniu nie zostali bowiem poinformowani wierzyciele wnioskowanego przez skarżącego umorzenia, tj. organ rozpatrujący jego wniosek o umorzenie zadłużenia wobec ZUS FA, który nie wypowiedział się o stanie zadłużenia skarżącego, a w szczególności o tym, czy skarżący dokonywał tam bezpośrednich spłat. Skarżący nie został również poinformowany o przekazaniu jego odwołania do SKO przez co nie miał on informacji o dokumentach przekazanych wraz

z jego odwołaniem, a dokumentacja ta była jego zdaniem niekompletna, wręcz wybiórcza.

W uzasadnieniu skarżący podniósł, że nie zgadza się z decyzją, jednak nie może się do niej merytorycznie odnieść, bo jest dla niego niezrozumiała. Stwierdził, że od wielu lat (ponad pięciu) sumiennie realizuje obowiązki i jest wg ustawy "osobą zobowiązaną", a nie "dłużnikiem alimentacyjnym". Ponadto, zdaniem skarżącego, decyzja nie obejmuje całości jego wniosków, bo złożył o umorzenie całego zadłużenia, a odmówiono mu umorzenia 30%, chociaż ma ustawową możliwość ubiegania się

o umorzenia 50% zadłużenia.

Odpowiadając na skargą organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Odnosząc się do zarzutów skargi, organ wskazał, że bardzo szczegółowo przeanalizował cały materiał dowodowy oraz argumenty odwołania. Zdaniem organu W. R. niezasadnie zarzuca, iż nazywanie go "dłużnikiem alimentacyjnym’" jest sprzeczne z prawem z art. 2 pkt 3 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wynika, że dłużnik alimentacyjny to osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna. W. R. był taką osobą, egzekucja alimentów na rzecz jego dzieci była bezskuteczna, ich matce wypłacono zaliczkę alimentacyjną, następnie zaś świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Art. 30 tej ustawy, na podstawie którego toczy się postępowanie, także zawiera pojęcie "dłużnik alimentacyjny".

Natomiast odnosząc się do zarzutu, że nie został on poinformowany

o przekazaniu odwołania do Kolegium wskazano, że jest to uchybienie organu

I instancji, które jednak nie miało wpływu na wynik sprawy, a już na pewno nie miało wpływu istotnego. Akta w sprawie były prawidłowo zgromadzone, Kolegium dokonało ich dogłębnej analizy, a skarżący w skardze nie podniósł żadnych argumentów, które nie byłby podnoszone poprzednio. Kolegium podniosło, że skarżący, poza agresywnymi sformułowaniami oraz zarzutami mającymi charakter pomówienia (zarzut, że odmówił dania łapówki kierowniczce OPS – pismo z dnia 14 września 2011 r.), nie wskazał żadnych okoliczności faktycznych ani prawnych, które mogłyby spowodować uchylenie decyzji organu pierwszej instancji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z brzmieniem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola sądowo – administracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy, wydając zaskarżony akt, nie naruszyły przepisów prawa

w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. A contrario, zmiany stanu faktycznego po wydaniu decyzji ostatecznej nie mogą być przedmiotem oceny

w kontrolowanym postępowaniu.

Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów uznać należy, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa.

Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji był przepis art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.

Analizując treść tego przepisu stwierdzić należy, że ustawodawca używając zwrotu "może (...) umorzyć" przesądził, że decyzja organy w tym zakresie ma charakter uznaniowy, co oznacza, że organ ma możliwości wyboru jednego spośród kilku wariantów rozstrzygnięć. O tym, czy kwora wypłaconego świadczenia z funduszu alimentacyjnego powinna być umorzona w całości lub tylko w części albo nie umorzona, rozstrzyga organ, który wydał decyzję w sprawie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych w ramach tzw. uznania administracyjnego". Organ ten ma możliwość, ale nie ma obowiązku umorzenia należności nawet w razie stwierdzenia, że zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji dochodowej i rodzinnej zobowiązanego. Nie może to jednak oznaczać dowolności organu wyrażonej w podjętej decyzji.

Kwestia działania organów administracji publicznej w ramach "uznania administracyjnego" była wielokrotnie wyjaśniana w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, np. wyroku z 16 listopada 1990 r. (sygn. akt III SA 7900/98, publ. Lex nr 47243) Sąd ten stwierdził, że "w celu wydania prawidłowego orzeczenia

w sytuacji uznania administracyjnego organ administracji obowiązany jest szczegółowo zbadać stan faktyczny i utrwalić w aktach sprawy wyniki jego badania. Z kolei w wyroku z 28 kwietnia 2003 r. (sygn. akt II SA 2486/01, publ. Lex nr 149543) NSA zwrócił uwagę, że "podejmując decyzję uznaniową organ administracji, stosownie do art. 7 kpa ma obowiązek kierowania się słusznym interesem obywatela jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny, ani nie przekracza to możliwości organu administracji publicznej wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków prawnych".

Uwzględniając powyższe należy podkreślić, że rozstrzyganie w ramach uznania administracyjnego wymaga od organu nie tylko poczynienia ustaleń dokonanych

w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 kpa) zgromadzonego i zbadanego

w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 kpa), a więc podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku wydania decyzji o przekonującej treści (art. 11 kpa) ale także załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 kpa).

W orzecznictwie zaznacza się, że obowiązkiem każdego organu administracji jest staranne wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej decyzji, czyli wyjaśnienie stronie zasadności przesłanek rozstrzygnięcia. Generalnie chodzi o wytłumaczenia stronie, dlaczego organ dany przepis zastosował do konkretnych ustaleń faktycznych lub uznał go za niewłaściwy (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 lutego 2008 r., sygn. akt V SA/Wa 2601/07, publ. Lex nr 462382).

W ocenie Sądu w niniejszej sprawie postępowanie administracyjne przeprowadzone zostało przez organy zarówno pierwszej jaki i drugiej instancji bez uchybień, zachowując wyżej wskazane zasady. Organy zgromadziły niezbędny materiał dowodowy, w zakresie koniecznym dla wydania rozstrzygnięcia, organ I instancji przeprowadził wywiad środowiskowy, przesłuchał skarżącego w charakterze strony. Organy właściwie i przekonywująco uzasadniły wydane rozstrzygnięcia.

Należy podkreślić, że umorzenie należności na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy, powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, o ile taki stan jest efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu, gdyż tylko takie przesłanki mogą uzasadniać umorzenie należności.

Skarżący przez wiele lat, pomimo że pracował, nie wywiązywał się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego wobec własnych dzieci, tak więc sam ponosi winę za ten stan rzeczy. Nie łożenie na dzieci pomimo ustawowego obowiązku w tym zakresie nie jest okolicznością obiektywną, niezależną od winy skarżącego. I nie zmienia tego fakt, że od 5 lat wypełnia nałożone na niego obowiązki wobec dzieci. Należy zauważyć, że wszelkiego rodzaju zwolnienia z obowiązku alimentacyjnego mają charakter wyjątkowy i jako takie, zgodnie z ogólnymi regułami interpretacyjnymi, powinny być interpretowane w sposób ścisły, a nie rozszerzający. W związku z tym, umorzenie powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny nie pozwala mu w sposób trwały na wywiązanie się

z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. Sytuacja taka, w ocenie organu, nie zachodzi w okolicznościach niniejszej sprawy.

Działając w imieniu Państwa organy administracji publicznej nie mogą umarzać należności, gdyż sytuacja materialna dłużnika może w przyszłości ulec zmianie

w wyniku podjęcia lepiej płatnej pracy bądź zaistnienia innych zdarzeń powodujących przysporzenie w majątku dłużnika. Zatem trudna sytuacja materialna dłużnika w dacie orzekania w przedmiocie umorzenia nie musi oznaczać konieczności umorzenia owych należności.

Natomiast Sąd zwraca uwagę, że odmowa umorzenia należności dłużnika alimentacyjnego nie wyklucza możliwości ubiegania się o umorzenie tych należności

w przyszłości. Ponadto na wniosek skarżącego, organ właściwy wierzyciela (organ I instancji) może odroczyć termin spłaty zobowiązania lub ustanowić spłatę zobowiązania w ratach uwzględniając możliwości płatnicze wnioskodawcy. W ocenie Sądu w sytuacji, w jakiej znajduje się obecnie skarżący, umorzenie nie jest uzasadnione, a odpowiednie wydają się być inne, wyżej wskazana rozwiązania.

Każde bowiem umorzenie takich należności powoduje przerzucenie na wszystkich podatników kosztów utrzymania dzieci dłużnika. W realiach rozpatrywanej sprawy byłoby to, zdaniem Sądu, sprzeczne z założeniami ustawowymi. Czterdziestoletni skarżący jest sprawny ruchowo i umysłowo i nie ma takich istotnych ograniczeń zdrowotnych, które wykluczałyby podjęcie pracy lub znacznie ograniczałby jego możliwości zarobkowe.

Z materiału dokumentacyjnego znajdującego się w aktach sprawy wynika natomiast, że skarżący ma możliwości (o czym mówił także na rozprawie przed Sądem) poprawy jego sytuacji dochodowej, a tym samym uregulowanie ciążących na nim zobowiązań wobec Skarbu Państwa. Jest osobą w wieku aktywności zawodowej, nie posiadająca przeciwwskazań do podjęcia pracy. Ma również pożądane na rynku pracy kwalifikacje zawodowe. Będąc dłużnikiem alimentacyjnym może skorzystać także

z możliwości aktywizacji zawodowej, jaką są zobowiązane prowadzić urzędy pracy na podstawie przepisu art. 5 ust. 2 pkt 2 powołanej ustawy z dnia 7 września 2007 r.

o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.

Podsumowując należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja nie przekroczyła granic uznania administracyjnego, jest zatem zgodna z prawem.

Mając na uwadze wszystkie wyżej omówione okoliczności Sąd na podstawie

art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), orzekł jak w sentencji wyroku.

Szukaj: Filtry
Ładowanie ...