II SA/Bd 525/12
Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
2012-08-14Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Joanna Brzezińska /przewodniczący sprawozdawca/
Renata Owczarzak
Wojciech JarzembskiSentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Brzezińska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Wojciech Jarzembski Sędzia WSA Renata Owczarzak Protokolant Katarzyna Kloska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2012 r. sprawy ze skargi B. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji dotyczącej rejestracji samochodu oraz odmowy zarejestrowania samochodu oddala skargę.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2010 r. Starosta Ś., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 z późn.zm.) oraz art. 73 ust. 1 w zw. z art. 72 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908
z późn.zm.), wznowił z urzędu postępowanie w sprawie rejestracji samochodu marki D. [...] C. S., numer rejestracyjny [...], zakończone ostateczną decyzją tego organu z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] o rejestracji samochodu o nr nadwozia [...] na nazwisko P. K.
Decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] Starosta Ś., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1, art. 145 § 2, art. 80 oraz art. 151 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 73 ust. 1 w związku z art. 72 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, uchylił swoją decyzję ostateczną z dnia [...] stycznia 2008 r., nr [...] w sprawie zarejestrowania samochodu marki D. [...] C. S., o numerze nadwozia [...], numer rejestracyjny [...] na nazwisko K. P. oraz orzekł o odmowie rejestracji w/w pojazdu.
W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił następujący stan sprawy.
Decyzją Starosty Ś. z dnia [...] stycznia 2008 r. dokonano rejestracji przedmiotowego samochodu pod numerem rejestracyjnym [...], na rzecz P. K.
W dniu [...] listopada 2010 r. do Starostwa Powiatowego w Ś. wpłynęło pismo Zarządu w B. Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji, znak L. dz. [...] wraz z opinią kryminalistyczną z dnia [...] września 2009 r. z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów, zgodnie z którym w toku prowadzonego śledztwa pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w B. jednoznacznie i bezspornie ustalono, że przedmiotowy pojazd został zarejestrowany na podstawie fałszywych dokumentów. Z opinii biegłego z dnia [...] września 2009 r. z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów jednoznacznie wynika, że dokument (certyfikat exportowy) przedstawiony do rejestracji - "Vehicle Salvage Export Certificate [...]" nr [...], wydany na samochód marki Mercedes-Benz Sprinter 313 CDI jest w całości sfałszowany. W w/w dokumencie stwierdzono liczne błędy językowe w nadrukowanym tekście, w pisowni wyrazów anglojęzycznych. Fałszerstwo w/w dokumentu zostało potwierdzone przez świadka - kierownika agencji ds. licencji dla kierowców i pojazdów (DVLA), który z racji swojego stanowiska jest upoważniony do składania zeznań i potwierdzania autentyczności dokumentów. Świadek zeznał, że z informacji zgromadzonych przez DVLA wynika, że dokument v dla pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] jest przypisany do samochodu Vauxhall Corsa Club o numerze nadwozia [...]. Natomiast numer nadwozia [...] przypisany jest do pojazdu o numerze rejestracyjnym [...].
Powyższa decyzja została wydana po uprzednim dwukrotnym uchyleniu decyzji Starosty Ś.. (z dnia [...] lutego 2011 r. i [...] lipca 2011 r.) z przyczyn proceduralnych decyzjami kasacyjnymi Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. (z [...] kwietnia 2011 r. nr [...] i [...] sierpnia 2011 r. nr [...]), co przyczyniło się do ponownego wszczęcia postępowania. Zgodnie z zaleceniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, Starostwo Powiatowe w Ś. przeprowadziło postępowanie dowodowe na okoliczność aktualnego stanu posiadania przedmiotowego samochodu, z którego wyniknęło, że aktualnymi właścicielami są B. T. oraz M. T.
W ocenie organu w przedmiotowej sprawie zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 145 § 2 K.p.a., czyli, fakt sfałszowania dowodu jest oczywisty, potwierdzony dodatkowo ekspertyza biegłych, którzy oparli się na uwierzytelnionej kserokopii dokumentu, którego porównanie z oryginałem wskazało na dokonane fałszerstwo. W tej sytuacji organ uznał, że dokumenty dołączone do wniosku o rejestracje przedmiotowego pojazdu okazały się fałszywe, zatem decyzja oparta o te dokumenty musi zostać uchylona.
Ponadto organ wskazał, że fakt prowadzenia postępowania przez organy ścigania, nie zwalnia go od obowiązku oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (art. 80 K.p.a.), nie stanowi też przeszkody w prowadzeniu postępowania. Starosta stwierdził również, że uchylenie decyzji w sprawie rejestracji pojazdu i w konsekwencji odmowa jego zarejestrowania są konieczne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu publicznego. Pozostawanie w obrocie prawnym decyzji wydanej w oparciu o fałszywe dowody jest z tego punktu widzenia szkodliwe i powoduje niebezpieczeństwo uszczerbku dla dobra prywatnego
W odwołaniu od powyższej decyzji wniósł współwłaściciel pojazdu B. T. zarzucając organowi I instancji, podobnie jak w toku postępowania, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 w zw. art. 145 § 2 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu przez sąd lub inny organ, iż w niniejszym przypadku zachodzi oczywistość sfałszowania dowodu, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego.
Decyzją z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B, na podstawie art. 73 ust. 1 w zw. z art. 71 i art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, orzekło o utrzymaniu zaskarżonej decyzji w mocy.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy ponownie przywołał stan faktyczny sprawy oraz stwierdził, iż w zaistniałych okolicznościach, organ I instancji prawidłowo wskazał na istnienie podstaw do zastosowania art. 145 § 2 k.p.a., który pozwala na wznowienie postępowania przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. Sfałszowanie umowy kupna było, w opinii Kolegium, oczywiste, co wynika z opinii biegłego. W takiej sytuacji podniesiono, iż postępowanie mogło być wznowione przed stwierdzeniem faktu fałszerstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, a wznowienie postępowania było niezbędne ze względu na ważny interes społeczny, który przejawia się w pewności obrotu samochodami.
Konsekwencją trafnego, zdaniem organu II instancji, rozstrzygnięcia uchylającego we wznowionym postępowaniu decyzję rejestracyjną z dnia [...] stycznia 2008 r. była odmowa rejestracji spornego pojazdu. Stwierdzono, iż skoro z ustaleń organu I instancji wynika, że pojazd został zarejestrowany na podstawie sfałszowanych dokumentów, to takie dokumenty nie mogły być podstawą do rejestracji pojazdu według art. 72 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym.
Ponadto podniesiono, że dla oceny czy sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, nie ma znaczenia czy sąd prowadzący sprawę karną oprze się - przy wydaniu orzeczenia - na opinii biegłego, czy też odmówi jej mocy dowodowej. Istota zagadnienia sprowadza się bowiem do odpowiedzi na pytanie, czy organ administracji może się powołać na opinię biegłych sporządzoną w innej sprawie (w tym przypadku - w postępowaniu karnym), aby na jej podstawie stwierdzić "oczywistość dowodu". Kolegium podkreśliło, że o ile wyłączona jest możliwość orzekania przez organy właściwe w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego o przestępstwie, to nie jest wykluczona ocena dowodu, jakim jest niewątpliwie opinia biegłego i stwierdzenie - na podstawie wniosków wynikających
z tej opinii - że sfałszowanie jest oczywiste.
W oparciu o powyższe, organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż Starosta Ś. w sposób prawidłowy orzekł o wznowieniu postępowania, uchyleniu własnej decyzji ostatecznej rejestrującej samochód marki Mercedes-Benz Sprinter oraz odmowie rejestracji przedmiotowego pojazdu. Ustalenie wadliwości dokumentów, które mają być podstawą do zarejestrowania pojazdu, powoduje bowiem, że organy właściwe w sprawie rejestracji samochodu nie mogą wydać pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji, skoro takie dowody nie spełniają warunków wymaganych przy złożeniu wniosku o rejestrację pojazdu.
B. T., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 145 § 2 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie za organem pierwszej instancji, że przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu na podstawie opinii biegłego przez sąd lub inny organ właściwy dla postępowania karnego zachodzi oczywistość sfałszowania dowodu we wznowionym postępowaniu administracyjnym.
Skarżący podniósł, iż z opinii biegłego z reguły korzysta się w sytuacji, kiedy
w sprawie wymagane jest posiadanie wiadomości specjalnych dla rozstrzygnięcia kwestii mającej istotne znaczenie w sprawie. Ponieważ dowód ten pochodzi z innego postępowania, tj. postępowania karnego, jest on ostatecznie weryfikowany przez organ właściwy w tym postępowaniu, tj. przede wszystkim przez sąd karny albowiem w toku tego postępowania do opinii mogą być w trybie właściwym dla tego postępowania zgłaszane zarzuty i zastrzeżenia. O tym, iż w/w opinia ostatecznie daje podstawę do oparcia się na niej w postępowaniu administracyjnym można zatem przyjąć dopiero po prawomocnym zakończeniu postępowania karnego.
Jak wywodziła dalej strona, w/w opinia w toku postępowania administracyjnego przed organem I instancji była nadto weryfikowana w drodze przesłuchania świadka - kierownika agencji ds. licencji dla kierowców i pojazdów. Wynika z tego jednoznacznie, iż SKO nie zwróciło uwagi, że organ administracji I instancji dla stwierdzenia zaistnienia przesłanek z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. w zakresie stwierdzenia sfałszowania dowodu prowadził postępowanie dowodowe, czego nie wolno mu było robić.
Skarżący stanął na stanowisku, iż fałsz winien się rzucać w oczy pracownikowi rejestrującemu pojazd, a nie biegłym czy innym osobom, które dysponują wiadomościami specjalnymi. Tej oczywistości fałszu Starosta Ś. nie wykazał w toku postępowania administracyjnego, a SKO w B. niezasadnie przyjęło, że w/w czynności w istocie nie były prowadzonym w celu stwierdzenia tej oczywistości postępowaniem dowodowym. Warunkiem bowiem niezbędnym dla wznowienia postępowania w razie zaistnienia tej przesłanki jest uprzednie stwierdzenie fałszywości danego dowodu przez sąd lub inny uprawniony do tego organ, a jedynie wyjątkowo, na mocy art. 145 § 2 k.p.a., w przypadku sfałszowania dowodów w taki sposób, że sfałszowanie to jest oczywiste, a jednocześnie wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego, może to zrobić organ administracji. Fałszerstwo dowodu musi być jednak bezsporne, pewne, nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości (np. widoczne przerobienie dokumentu, oparcie się na nieuwierzytelnionej kserokopii dokumentu, którego porównanie z oryginałem wskazuje na dokonane fałszerstwo).
W niniejszym przypadku, wobec wykorzystania do stwierdzenia fałszerstwa specjalistycznej wiedzy, wynikającej z opinii kryminalistycznej, wyżej wskazane przesłanki nie zachodzą. Prowadzenie więc przez organ, w tym zakresie, własnego postępowania dowodowego było w opinii skarżącego niedopuszczalne, tym bardziej, iż w sprawie karnej na dzień wydania decyzji przez Starostę Ś. nadal toczyło się postępowanie karne, a sąd nie zweryfikował jeszcze dowodu z opinii kryminalistycznej, wykorzystanej przez organy w postępowaniu administracyjnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Oceniając decyzję administracyjną według kryterium zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., w zw. z art. 3 § 1 pkt 1 i art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi, tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270), sąd administracyjny bada, czy przy wydaniu indywidualnego aktu z zakresu administracji publicznej organy zachowały reguły proceduralne i czy niewadliwie zastosowały normy prawa materialnego odnoszące się do ustalonego w sprawie stanu faktycznego.
Zarzuty skargi i mające je wesprzeć argumenty nie mogą doprowadzić do wzruszenia zaskarżonej decyzji, gdyż kwestionowane przez stronę rozstrzygnięcia zostały wydane z zachowaniem reguł proceduralnych i znajdują dostateczne podstawy w prawie materialnym.
Instytucja wznowienia postępowania stwarza możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną, wydaną w wyniku wadliwie przeprowadzonego postępowania. Wznowienie postępowania jest więc spowodowane wadą postępowania (wadą procesową), a nie wadą decyzji.
Podkreślić trzeba, że przepisy dotyczące wznowienia postępowania mają charakter szczególnej i zupełnej regulacji prawnej, która w drodze wyjątku i tylko w określonych sytuacjach dopuszcza możliwość wzruszenia ostatecznej decyzji. Z tego względu przesłanki uzasadniające wznowienie postępowania podlegają ścisłej wykładni i nie mogą być interpretowane w sposób rozszerzający.
Zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn.zm.), dalej w skrócie jako: "K.p.a.", w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe. Z kolei zgodnie z art. 145 § 2 w/w aktu normatywnego z powyższej przyczyny postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego.
Odrębną ustawową przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzja stanowi sytuacja, gdy wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi który wydał decyzję (art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a.).
Uwzględniając szerokie pojęcie dowodu, wynikające wprost z art. 75 § 1 K.p.a. fałsz dowodu może polegać na oparciu rozstrzygnięcia na fałszywych dokumentach, zeznaniach świadków czy też opiniach biegłych. Fałszywy jest dokument podrobiony, przerobiony, ewentualnie dokument, którego treść została sfałszowana, przy czym, jak wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie, fałszywość dowodu dla swej prawnej wiarygodności powinna być uprzednio stwierdzona orzeczeniem sądu lub innego organu, chyba, że zachodzą przesłanki z art. 145 § 2 K.p.a. (por. M. Jaśkowska, A. Wróbel; Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Zakamycze 2005, str. 798 i nast.). Dla przesłanki wznowieniowej zawartej w art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. koniecznym jest, aby na podstawie fałszywych dowodów ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, a więc takie których istnienie miało bezpośredni wpływ na określenie praw i obowiązków osób będących podmiotem postępowania.
Analiza akt administracyjnych sprawy prowadzi do stwierdzenia, iż w dacie wznowienia z urzędu przez Starostę Ś. postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją tego organu z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...]8 o zarejestrowaniu pojazdu D. [...] C. S. nr nadwozia [...] na nazwisko P. K. (postanowienie
z dnia [...] grudnia 2010 r.), stwierdzenie sfałszowania dowodu na podstawie którego dokonano rejestracji nie zostało stwierdzone orzeczeniem sądu lub innego organu. Z akt tych nie wynika również, iżby ta przesłanka została spełniona w dacie orzekania przez organy pierwszej i drugiej instancji we wznowionym postępowaniu. Na marginesie należy zauważyć, iż pomimo tego, że postępowanie wznowieniowe toczyło się łącznie kilkanaście miesięcy organy nie poczyniły w tym zakresie jakichkolwiek ustaleń.
W związku z powyższym zadaniem organów administracji publicznej w niniejszej sprawie było zbadanie, czy spełnione zostały warunki z art. 145 § 2 K.p.a. do wznowienia postępowania administracyjnego. Przepis ten dopuszcza taką możliwość, jeżeli sfałszowanie dowodu jest oczywiste i jednocześnie wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego. Przez oczywistość fałszu dowodu, należy przy tym rozumieć przypadki, gdy przy prostym zestawieniu dowodu ze stanem faktycznym wynika, bez potrzeby prowadzenia postępowania wyjaśniającego, że jest on np. podrobiony. Organ właściwy do wznowienia postępowania nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w kwestii, czy rzeczywiście miało miejsce naruszenie prawa stanowiące podstawę wznowienia postępowania. Dopiero jego postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do przyczyn wznowienia.
Mając na uwadze przedmiot sprawy wskazać należy, że przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm. - dalej: "u.p.r.d.") precyzyjnie określają zasady rejestracji pojazdów samochodowych i dopuszczenia ich do ruchu. Zgodnie z postanowieniami art. 73 tej ustawy, rejestracji pojazdu dokonuje się na wniosek właściciela, a do zarejestrowania niezbędne jest przedstawienie odpowiednich dokumentów. Zbiór dokumentów niezbędnych do rejestracji pojazdu został wskazany w art. 72 ww. ustawy, przy czym zawarty w tym unormowaniu katalog jest wyczerpujący i nie może być rozszerzony przez organy prowadzące postępowanie rejestracyjne (zob. R. A. Stefański, Prawo o ruchu drogowym. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2005, wyd. II). Trzeba także podkreślić, że obowiązek przedstawienia tych dokumentów ciąży na składającym wniosek o zarejestrowanie pojazdu. Stąd też w judykaturze przyjęto, że w razie niespełnienia przewidzianych prawem warunków, tj. nie przedłożenia wymaganych dokumentów, nie może nastąpić rejestracja pojazdu. Dokumenty te muszą być prawdziwe nie tylko w znaczeniu formalnym, czyli sporządzone przez powołane do tego organy lub osoby (formalna autentyczność dokumentu), lecz także zgodne ze stanem faktycznym (zob. wyroki NSA z dnia 12 marca 1998 r., II SA 32/98, LEX Nr 41680 oraz z dnia 25 stycznia 2000 r. II SA 2506/99, LEX Nr 55319).
W ustawowym katalogu dokumentów niezbędnych do rejestracji znalazł się także dowód własności pojazdu (art. 72 ust. 1 pkt 1 u.p.r.d.), który dla organów rejestracyjnych stanowi faktyczną podstawę wydania decyzji o zarejestrowaniu pojazdu na rzecz podmiotu legitymującego się prawem własności. Wśród dowodów wskazujących na tytuł własności pojazdu wymienia się przede wszystkim umowę sprzedaży, umowę zamiany, umowę darowizny, umowę o dożywocie, fakturę VAT oraz prawomocne orzeczenie sądu rozstrzygające o prawie własności (§ 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów - Dz.U. Nr 133, poz. 1123 z późn. zm.). Wyliczenie to nie zamyka drogi do wykazania własności pojazdu innymi jeszcze dokumentami, jako że dowody wskazane w rozporządzeniu są najbardziej typowe i najczęściej występują w obrocie prawnym. Istotne jest jednak, by dokument legitymujący prawo podmiotowe własności stanowił oryginał (zob. wyrok NSA z dnia 11 maja 1998 r., II SA 283/98, LEX Nr 41672).
Dowód własności pojazdu obowiązany jest przedstawić podmiot występujący o zarejestrowanie tegoż pojazdu, przy czym dowód taki nie może wywoływać wątpliwości ani co do przedmiotu własności, ani też co do podmiotu (podmiotów), którym przysługuje to najszersze prawo rzeczowe. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie akcentowano, że właściwe organy dokonują rejestracji na podstawie dokumentów potwierdzających niesporne stany w sferze stosunków własnościowych, co oznacza, iż nie mogą one ani kreować, ani korygować tychże stosunków. Jeżeli więc wnioskodawca nie przedstawi bezspornych dowodów własności pojazdu i jego podstawowych elementów, organy administracji publicznej obowiązane są odmówić zarejestrowania zgłoszonego pojazdu (zob. w szczególności wyroki z dnia 14 października 1998 r., II SA 1093/98, LEX Nr 41322; z dnia 4 lutego 1998 r., II SA 1258/98, LEX 41343).
Należy zgodzić się ze stanowiskiem, wyrażanym w orzecznictwie, że organ może dokonać rejestracji w oparciu o ustalony niesporny stan własnościowy. Ustalenie tego stanu własnościowego może zatem być dokonane z wykorzystaniem różnych środków dowodowych, ale efekt ustaleń winien być bezsporny. Ustalenia w przedmiocie istnienia, czy nieistnienia określonego prawa lub stosunku prawnego należą do właściwości sądów powszechnych. Organy administracji dokonują zaś rejestracji na podstawie dokumentów potwierdzających niesporne stany w sferze stosunków własnościowych. W sytuacji sporu co do prawa organ administracji obowiązany jest odmówić zarejestrowania pojazdu (por. wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., sygn. II SA 1093/98, LEX 41322 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 września 2004 r., sygn. II SA/Wa 3046/03, LEX 173977).
Zarejestrowanie pojazdu, wbrew jednoznacznym dowodom potwierdzającym nowe okoliczności faktyczne nieznane organowi w dniu wydania decyzji sankcjonowałoby prawo legalnego posługiwania się dowodem rejestracyjnym, tj. dokumentem, który w sposób niewątpliwy potwierdza nieprawdziwe dane. Konieczne jest w takich przypadkach, aby istniała całkowita pewność, że osoby legitymujące się takim dokumentem są rzeczywiście do tego upoważnione i są prawowitymi właścicielami pojazdu. Naruszenie tej zasady może również godzić w interesy osób trzecich (por. wyrok NSA z 02.02.2007 r., sygn. I OSK 418/06).
Sąd podziela akcentowane w orzecznictwie sądowoadmnistracyjnym stanowisko, zgodnie z którym dokument potwierdzający własność pojazdu musi być prawdziwy nie tylko w znaczeniu formalnej autentyczności dokumentu, lecz także zgodny ze stanem faktycznym. Dokumentem własności musi więc być dokument przenoszący w konkretnej sytuacji prawo własności (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2000 r., sygn. akt II SA 2506/99, LEX nr 55319). Za prawdziwy dokument uważa się dokument, który nie budzi wątpliwości co do tego, iż posiada trzy następujące cechy brane łącznie: a) został wystawiony przez osobę lub instytucję, która powinna go wystawić, b) treść dokumentu odpowiada rzeczywistości, c) dokument posiada treść niezmienioną tj. tę którą nadał mu wystawca (por. wyrok NSA z dnia 20 lutego 2003 r., sygn. akt II SA/Gd 2283/00).
W związku z powyższym jedną z istotnych okoliczności wymagających wyjaśnienia w postępowaniu w sprawie rejestracji pojazdu jest ustalenie, czy osoba, na rzecz której ma być dokonana rejestracja, jest właścicielem pojazdu. Organ administracji publicznej może, a wręcz zobligowany jest we własnym zakresie ustalić fakt fałszerstwa intelektualnego dokumentu jako dowodu (niezgodności jego treści z obiektywnie istniejącą rzeczywistością) w trybie postępowania dowodowego, na zasadach przewidzianych w K.p.a.
W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy badając legalność postępowania wznowionego przez organ rejestrujący pojazdy samochodowe, należy przede wszystkim zauważyć, że organy obu instancji niewadliwie ustaliły wydanie decyzji rejestrującej sporny samochód na podstawie dowodów, które – stanowiąc podstawę ustalenia istotnych dla sprawy rejestracyjnej okoliczności faktycznych – okazały się fałszywe (art. 145 § 1 pkt 1w zw. z art. 145 § 2 K.p.a.). Przy czym, na co nie zwróciły uwagi organy orzekające w sprawie, a co nie pozostawia wątpliwości na podstawie oceny całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne, nie znane organowi w dacie dokonywania rejestracji pojazdu (art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a.).
Po uzyskaniu przez decyzję rejestracyjną przymiotu ostateczności okazało się bowiem, że pojazd został zarejestrowany na podstawie fałszywych dokumentów, które nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego. Z opinii biegłego z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów z dnia [...] września 2009 r. wynika, że dokument "Vehicle Salvage Export Certificate [...]" nr [...] (certyfikat eksportowy) stanowiący podstawę pierwszej rejestracji w Polsce przedmiotowego pojazdu marki Mercedes Sprinter CDI (poprzedni nr rejestracyjny [...]) o nr identyfikacyjnym [...], jest w całości sfałszowany. Dodatkowo z zeznań świadka J. J. - kierownika w Agencji ds. Licencji dla Kierowców i Pojazdów (DVLA) Wielkiej Brytanii, posiadającego dostęp do bazy danych i upoważnionego do składania zeznań i potwierdzeń autentyczności dokumentów, przesłuchanego w toczącym się postępowaniu karnym na okoliczność prawdziwości danych zawartych w dokumencie Deliver and Vehicle Licensing Agency (DVLA) [...] nr [...] (Vehicle Salvage Certificate) wynika, że dane te z pewnością nie są prawdziwe. Sporny dokument [...] określa dla pojazdu marki Mercedes Sprinter [...] C. P. V. o nr rejestracyjnym [...] numer nadwozia [...]. Z informacji zgromadzonych przez ww. urząd wynika, że wskazany w tym dokumencie nr rejestracyjny odpowiada pojazdowi innej marki tj. Vauxal Corsa Club, o innym nr nadwozia [...]. Z kolei wskazany w przedłożonym do rejestracji dokumencie nr nadwozia przypisany jest do pojazdu o innym nr rejestracyjnym tj. [...].
Tym samym, także dokumenty załączone przez stronę skarżącą przy rejestracji nie odzwierciedlały rzeczywistych cech pojazdu, jako że przedstawiały jego fałszywy obraz, niezgodny z cechami identyfikującymi konkretny pojazd marki Mercedes Sprinter. Ta fałszywość, w ocenie sądu, w świetle powyższych dowodów jest oczywista. Konsekwencją bezprawnego sfałszowania dokumentów rejestracyjnych jest ustalenie, że fałszywie ukazywały one okoliczności faktyczne istotne dla prawidłowego zarejestrowania samochodu. W takim stanie rzeczy ostateczna decyzja administracyjna rejestrująca pojazd samochodowy na podstawie takich dowodów nie mogła pozostać w zbiorze zgodnych z prawem, indywidualnych aktów z zakresu administracji publicznej.
Nie można przy tym organom rozpatrującym sprawę we wznowionym postępowaniu skutecznie zarzucić naruszenia art. 145 § 2 k.p.a., poprzez nieuzasadnione – jak twierdzi strona skarżąca – odejście od, wyprowadzonej z art. 145 § 2 k.p.a., zasady, według której wznowienie postępowania z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. może nastąpić po stwierdzeniu sfałszowania dowodu orzeczeniem sądu lub innego organu, albowiem organy wykazały istnienie przesłanek uprawniających do odstąpienia od wspomnianej reguły, a mianowicie oczywistość sfałszowania dowodów stanowiących podstawę wydania decyzji o zarejestrowaniu pojazdu oraz niezbędność wznowienia postępowania w sprawie zarejestrowania samochodu ze względu na uniknięcie poważnej szkody dla interesu społecznego.
W judykaturze podkreśla się, że przesłanka "oczywistości" sfałszowania dowodu jest spełniona, gdy fałszerstwo dowodu jest bezsporne, pewne, niebudzące wątpliwości, a do stwierdzenia tego faktu nie trzeba dysponować wiedzą specjalistyczną z danego zakresu ani prowadzić postępowania wyjaśniającego w tej sprawie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 grudnia 1999 r., I SA 841/99, OSP 2002, Nr 2, poz. 71). Podkreśla się przy tym, że organ administracji publicznej nie może prowadzić postępowania dowodowego w celu ustalenia wystąpienia przesłanek określonych w art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 stycznia 2009 r., III SA/Gd 337/08, LEX Nr 484176).
Lektura akt administracyjnych pozwala twierdzić, że organ wznawiający postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją rejestrującą samochód nie prowadził postępowania dowodowego w celu ustalenia sfałszowania dowodu, tj. przerobienia dokumentu [...], gdyż dowody w tej sprawie stanowiące podstawę do wznowienia postępowania przeprowadzone zostały w postępowaniu karnym prowadzonym przez właściwe do tego organy. Opinia biegłego sądowego oraz powyższe zeznanie świadka, przedstawione organowi rejestracyjnemu przez Zarząd w B. Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji w związku zprowadzonym postępowaniem, podlega ocenie jako dowód łącznie z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w niniejszym postępowaniu. Zapoznanie się z treścią tych dokumentów, która nie została zakwestionowana w toku postępowania administracyjnego, pozwalało organom prowadzącym postępowanie w sprawie, stwierdzić – bez dysponowania specjalistyczną wiedzą – że dokument przedstawiony przez P. K. przy rejestracji przedmiotowego pojazdu, nie jest zgodny ze stanem rzeczywistym, zatem wnioskodawca nie przedstawił dokumentów potwierdzających przysługujący mu tytuł prawny do pojazdu. W tej sytuacji jeżeli dane wskazane w omawianym dokumencie w istocie identyfikują różne pojazdy,
a z materiału dowodowego wynika, iż w rzeczywistości nie istniał pojazd marki Mercedes Sprinter [...] CDI Panel Van o nr rejestracyjnym DE53 FCV i numerze VIN/ nadwozia WDB9036132R544881, co jest bezsporne i nie budzi wątpliwości, to organy administracji publicznej miały dostateczne podstawy do przyjęcia, że sfałszowanie istotnych dla sprawy rejestracyjnej dowodów ma walor "oczywistości" w rozumieniu art. 145 § 2 K.p.a. W tej sytuacji, zachodziły podstawy do przyjęcia oczywistości sfałszowania dowodu, poprzez proste zestawienie środków dowodowych znajdujących się w materiałach sprawy.
Organy prowadzące wznowione postępowanie wykazały istnienie w sprawie również drugiej przesłanki, a mianowicie niezbędność wznowienia postępowania rejestracyjnego w celu uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego (art. 145 § 2 in fine k.p.a.). Trudno bowiem zaprzeczyć twierdzeniu organów, że pozostawanie w obrocie prawnym decyzji rejestracyjnej wydanej na podstawie fałszywych dowodów zagrażałoby pewności obrotu takim pojazdem i podważałoby zaufanie do dokumentów urzędowych. Wobec nierzadkiej praktyki wprowadzania do obrotu rynkowego samochodów pochodzących z kradzieży, ze sfałszowanymi numerami identyfikującymi pojazd, a w konsekwencji z wadliwymi dokumentami, które nie odzwierciedlały rzeczywistości, wcześniejsze – z zastosowaniem art. 145 § 2 k.p.a. – wyeliminowanie z obrotu decyzji rejestrującej pojazd na podstawie fałszywych dowodów może w znacznej części przyczynić się, jeśli nie do wyeliminowania, to przynajmniej do ograniczenia negatywnych skutków procederu zagrażającego poważną szkodą kolejnym nabywcom takiego pojazdu. Takie przeciwdziałanie niepożądanemu zjawisku leży niewątpliwie w interesie społecznym (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 października 2009 r. sygn. akt III SA/Wr 403/09).
W kontekście poczynionych uwag wymaga podkreślenia, że uchylenie we wznowionym postępowaniu ostatecznej decyzji rejestrującej sporny pojazd na podstawie sfałszowanych dowodów, których sfałszowanie okazało się oczywiste, znajduje podstawę w pierwszej części art. 151 § 1 pkt 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 i art. 145 § 2 oraz art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. Organy orzekające we wznowionym postępowaniu administracyjnym prawidłowo również wypełniły dyspozycję art. 151 § 1 pkt 2 in fine K.p.a., odmawiając rejestracji spornego samochodu. Trafnie bowiem wywiedziono w uzasadnieniach decyzji obu instancji, że dokumenty nieodzwierciedlające rzeczywistych cech pojazdu, a więc jego faktycznych numerów identyfikacyjnych, nie mogły stanowić podstawy do zarejestrowania samochodu wobec niespełnienia warunku prawnego ujętego w art. 72 ust. 1 pkt 1 u.p.r.d. Ustalenie wadliwości dokumentów, które mają być podstawą do zarejestrowania pojazdu, powoduje, że organy właściwe w sprawie rejestracji samochodu nie mogą wydać pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji, skoro takie dowody nie spełniają warunków wymaganych przy złożeniu wniosku o rejestrację pojazdu.
Niezależnie od powyższego Sąd zważył, że znajdujące się w aktach sprawy dokumenty – Opinia z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów z dnia [...] września 2009 r. oraz protokół z przesłuchania świadka urzędnika państwowego zatrudnionego na stanowisku kierownika w Agencji ds. Licencji dla Kierowców i Pojazdów (DVLA) Wielkiej Brytanii, posiadającego dostęp do bazy danych i upoważnionego do składania zeznań i potwierdzeń autentyczności dokumentów, stanowią w niniejszej sprawie dotyczącej rejestracji pojazdu również nową istotną okoliczność faktyczną w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. Dowody te bowiem zgodnie wskazują, że przedmiotem rejestracji, dokonanej decyzją Starosty Świeckiego był w rzeczywistości inny pojazd niż to wynika z jego numerów znamionowych.
Sąd zważył, że treść art. 149 § 2 K.p.a. uzasadnia wniosek, że postanowienie o wznowieniu postępowania z urzędu nie zawęża granic tego postępowania tylko do podstawy wznowienia wyznaczonej w tym postanowieniu, a zatem przedmiotem badań i ustaleń w tym zakresie mogą być wszystkie podstawy określone w art. 145 § 1 K.p.a., z wyłączeniem określonej w pkt 4 (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 1999 r., sygn. akt FSA 1/99, publ. ONSA 2000/2/45). Prowadzi to zatem do wniosku, że w dacie rejestracji wnioskujący P. K. nie dysponował dowodem własności tego pojazdu, co z kolei wobec treści cytowanych wyżej przepisów ustawy prawo o ruchu drogowym, ma istotne znaczenie w sprawie dotyczącej rejestracji pojazdu. Zważyć należy, iż w toku wznowionego postępowania trwającego wszakże kilkanaście miesięcy, ani P. K., ani inne ze stron postępowania, w tym skarżący nie zakwestionowali powyższych ustaleń, nie zostały także przedłożone dokumenty wykazujące prawo własności P. K. do pojazdu Mercedes Sprinter [...] C. zarejestrowanego mocą decyzji z dnia [...] stycznia 2008 r.
Powyższe potwierdza dodatkowo spełnienie przesłanki warunkującej możliwość wznowienia postępowania, przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu orzeczeniem sądu, a więc, że wznowienie postępowania było niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego. W doktrynie podkreśla się, że pojęcie "interes społeczny" jest pojęciem niedookreślonym, które winno być skonkretyzowane przez organ administracji publicznej w procesie stosowania prawa. Organ jest obowiązany wyjaśnić treść tego pojęcia w konkretnym, badanym przypadku i udowodnić, iż interes taki przemawia przeciwko rozstrzygnięciu zgodnie z wnioskiem strony. W analizowanej sprawie zarejestrowanie pojazdu, wbrew jednoznacznym dowodom stwierdzającym nieautentyczność jego cech identyfikacyjnych stałoby w sprzeczności z poczuciem sprawiedliwości społecznej i pewności prawa. Decyzja o rejestracji takiego pojazdu w praktyce sankcjonuje fałsz dowodu, nadaje także jego właścicielom pewne uprawnienia, np. prawo legalnego posługiwania się dowodem rejestracyjnym, tj. dokumentem, który w sposób niewątpliwy potwierdza nieprawdziwe dane. W następstwie tego, osoby posługujące się takim dowodem, uchodzą za prawowitych właścicieli pojazdu, co przecież nie jest prawdą. Konieczne jest w takich przypadkach, aby istniała całkowita pewność, że osoby legitymujące się takim dokumentem są rzeczywiście do tego upoważnione i są prawowitymi właścicielami pojazdu. Naruszenie tej zasady może również godzić w interesy osób trzecich. Pozostawienie zatem w obrocie prawnym decyzji wydanej w oparciu o stan faktyczny, ustalony na podstawie fałszywych dowodów, stanowiłoby poważną szkodę dla tak rozumianego interesu społecznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lipca 2007 r. sygn. akt I OSK 418/06, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Wobec tego, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga B. T. podlegała oddaleniu.
Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Joanna Brzezińska /przewodniczący sprawozdawca/Renata Owczarzak
Wojciech Jarzembski
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Brzezińska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Wojciech Jarzembski Sędzia WSA Renata Owczarzak Protokolant Katarzyna Kloska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2012 r. sprawy ze skargi B. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji dotyczącej rejestracji samochodu oraz odmowy zarejestrowania samochodu oddala skargę.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2010 r. Starosta Ś., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 z późn.zm.) oraz art. 73 ust. 1 w zw. z art. 72 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908
z późn.zm.), wznowił z urzędu postępowanie w sprawie rejestracji samochodu marki D. [...] C. S., numer rejestracyjny [...], zakończone ostateczną decyzją tego organu z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] o rejestracji samochodu o nr nadwozia [...] na nazwisko P. K.
Decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] Starosta Ś., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1, art. 145 § 2, art. 80 oraz art. 151 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 73 ust. 1 w związku z art. 72 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, uchylił swoją decyzję ostateczną z dnia [...] stycznia 2008 r., nr [...] w sprawie zarejestrowania samochodu marki D. [...] C. S., o numerze nadwozia [...], numer rejestracyjny [...] na nazwisko K. P. oraz orzekł o odmowie rejestracji w/w pojazdu.
W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił następujący stan sprawy.
Decyzją Starosty Ś. z dnia [...] stycznia 2008 r. dokonano rejestracji przedmiotowego samochodu pod numerem rejestracyjnym [...], na rzecz P. K.
W dniu [...] listopada 2010 r. do Starostwa Powiatowego w Ś. wpłynęło pismo Zarządu w B. Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji, znak L. dz. [...] wraz z opinią kryminalistyczną z dnia [...] września 2009 r. z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów, zgodnie z którym w toku prowadzonego śledztwa pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w B. jednoznacznie i bezspornie ustalono, że przedmiotowy pojazd został zarejestrowany na podstawie fałszywych dokumentów. Z opinii biegłego z dnia [...] września 2009 r. z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów jednoznacznie wynika, że dokument (certyfikat exportowy) przedstawiony do rejestracji - "Vehicle Salvage Export Certificate [...]" nr [...], wydany na samochód marki Mercedes-Benz Sprinter 313 CDI jest w całości sfałszowany. W w/w dokumencie stwierdzono liczne błędy językowe w nadrukowanym tekście, w pisowni wyrazów anglojęzycznych. Fałszerstwo w/w dokumentu zostało potwierdzone przez świadka - kierownika agencji ds. licencji dla kierowców i pojazdów (DVLA), który z racji swojego stanowiska jest upoważniony do składania zeznań i potwierdzania autentyczności dokumentów. Świadek zeznał, że z informacji zgromadzonych przez DVLA wynika, że dokument v dla pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] jest przypisany do samochodu Vauxhall Corsa Club o numerze nadwozia [...]. Natomiast numer nadwozia [...] przypisany jest do pojazdu o numerze rejestracyjnym [...].
Powyższa decyzja została wydana po uprzednim dwukrotnym uchyleniu decyzji Starosty Ś.. (z dnia [...] lutego 2011 r. i [...] lipca 2011 r.) z przyczyn proceduralnych decyzjami kasacyjnymi Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. (z [...] kwietnia 2011 r. nr [...] i [...] sierpnia 2011 r. nr [...]), co przyczyniło się do ponownego wszczęcia postępowania. Zgodnie z zaleceniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, Starostwo Powiatowe w Ś. przeprowadziło postępowanie dowodowe na okoliczność aktualnego stanu posiadania przedmiotowego samochodu, z którego wyniknęło, że aktualnymi właścicielami są B. T. oraz M. T.
W ocenie organu w przedmiotowej sprawie zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 145 § 2 K.p.a., czyli, fakt sfałszowania dowodu jest oczywisty, potwierdzony dodatkowo ekspertyza biegłych, którzy oparli się na uwierzytelnionej kserokopii dokumentu, którego porównanie z oryginałem wskazało na dokonane fałszerstwo. W tej sytuacji organ uznał, że dokumenty dołączone do wniosku o rejestracje przedmiotowego pojazdu okazały się fałszywe, zatem decyzja oparta o te dokumenty musi zostać uchylona.
Ponadto organ wskazał, że fakt prowadzenia postępowania przez organy ścigania, nie zwalnia go od obowiązku oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (art. 80 K.p.a.), nie stanowi też przeszkody w prowadzeniu postępowania. Starosta stwierdził również, że uchylenie decyzji w sprawie rejestracji pojazdu i w konsekwencji odmowa jego zarejestrowania są konieczne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu publicznego. Pozostawanie w obrocie prawnym decyzji wydanej w oparciu o fałszywe dowody jest z tego punktu widzenia szkodliwe i powoduje niebezpieczeństwo uszczerbku dla dobra prywatnego
W odwołaniu od powyższej decyzji wniósł współwłaściciel pojazdu B. T. zarzucając organowi I instancji, podobnie jak w toku postępowania, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 w zw. art. 145 § 2 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu przez sąd lub inny organ, iż w niniejszym przypadku zachodzi oczywistość sfałszowania dowodu, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego.
Decyzją z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B, na podstawie art. 73 ust. 1 w zw. z art. 71 i art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, orzekło o utrzymaniu zaskarżonej decyzji w mocy.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy ponownie przywołał stan faktyczny sprawy oraz stwierdził, iż w zaistniałych okolicznościach, organ I instancji prawidłowo wskazał na istnienie podstaw do zastosowania art. 145 § 2 k.p.a., który pozwala na wznowienie postępowania przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. Sfałszowanie umowy kupna było, w opinii Kolegium, oczywiste, co wynika z opinii biegłego. W takiej sytuacji podniesiono, iż postępowanie mogło być wznowione przed stwierdzeniem faktu fałszerstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, a wznowienie postępowania było niezbędne ze względu na ważny interes społeczny, który przejawia się w pewności obrotu samochodami.
Konsekwencją trafnego, zdaniem organu II instancji, rozstrzygnięcia uchylającego we wznowionym postępowaniu decyzję rejestracyjną z dnia [...] stycznia 2008 r. była odmowa rejestracji spornego pojazdu. Stwierdzono, iż skoro z ustaleń organu I instancji wynika, że pojazd został zarejestrowany na podstawie sfałszowanych dokumentów, to takie dokumenty nie mogły być podstawą do rejestracji pojazdu według art. 72 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym.
Ponadto podniesiono, że dla oceny czy sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, nie ma znaczenia czy sąd prowadzący sprawę karną oprze się - przy wydaniu orzeczenia - na opinii biegłego, czy też odmówi jej mocy dowodowej. Istota zagadnienia sprowadza się bowiem do odpowiedzi na pytanie, czy organ administracji może się powołać na opinię biegłych sporządzoną w innej sprawie (w tym przypadku - w postępowaniu karnym), aby na jej podstawie stwierdzić "oczywistość dowodu". Kolegium podkreśliło, że o ile wyłączona jest możliwość orzekania przez organy właściwe w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego o przestępstwie, to nie jest wykluczona ocena dowodu, jakim jest niewątpliwie opinia biegłego i stwierdzenie - na podstawie wniosków wynikających
z tej opinii - że sfałszowanie jest oczywiste.
W oparciu o powyższe, organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż Starosta Ś. w sposób prawidłowy orzekł o wznowieniu postępowania, uchyleniu własnej decyzji ostatecznej rejestrującej samochód marki Mercedes-Benz Sprinter oraz odmowie rejestracji przedmiotowego pojazdu. Ustalenie wadliwości dokumentów, które mają być podstawą do zarejestrowania pojazdu, powoduje bowiem, że organy właściwe w sprawie rejestracji samochodu nie mogą wydać pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji, skoro takie dowody nie spełniają warunków wymaganych przy złożeniu wniosku o rejestrację pojazdu.
B. T., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 145 § 2 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie za organem pierwszej instancji, że przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu na podstawie opinii biegłego przez sąd lub inny organ właściwy dla postępowania karnego zachodzi oczywistość sfałszowania dowodu we wznowionym postępowaniu administracyjnym.
Skarżący podniósł, iż z opinii biegłego z reguły korzysta się w sytuacji, kiedy
w sprawie wymagane jest posiadanie wiadomości specjalnych dla rozstrzygnięcia kwestii mającej istotne znaczenie w sprawie. Ponieważ dowód ten pochodzi z innego postępowania, tj. postępowania karnego, jest on ostatecznie weryfikowany przez organ właściwy w tym postępowaniu, tj. przede wszystkim przez sąd karny albowiem w toku tego postępowania do opinii mogą być w trybie właściwym dla tego postępowania zgłaszane zarzuty i zastrzeżenia. O tym, iż w/w opinia ostatecznie daje podstawę do oparcia się na niej w postępowaniu administracyjnym można zatem przyjąć dopiero po prawomocnym zakończeniu postępowania karnego.
Jak wywodziła dalej strona, w/w opinia w toku postępowania administracyjnego przed organem I instancji była nadto weryfikowana w drodze przesłuchania świadka - kierownika agencji ds. licencji dla kierowców i pojazdów. Wynika z tego jednoznacznie, iż SKO nie zwróciło uwagi, że organ administracji I instancji dla stwierdzenia zaistnienia przesłanek z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. w zakresie stwierdzenia sfałszowania dowodu prowadził postępowanie dowodowe, czego nie wolno mu było robić.
Skarżący stanął na stanowisku, iż fałsz winien się rzucać w oczy pracownikowi rejestrującemu pojazd, a nie biegłym czy innym osobom, które dysponują wiadomościami specjalnymi. Tej oczywistości fałszu Starosta Ś. nie wykazał w toku postępowania administracyjnego, a SKO w B. niezasadnie przyjęło, że w/w czynności w istocie nie były prowadzonym w celu stwierdzenia tej oczywistości postępowaniem dowodowym. Warunkiem bowiem niezbędnym dla wznowienia postępowania w razie zaistnienia tej przesłanki jest uprzednie stwierdzenie fałszywości danego dowodu przez sąd lub inny uprawniony do tego organ, a jedynie wyjątkowo, na mocy art. 145 § 2 k.p.a., w przypadku sfałszowania dowodów w taki sposób, że sfałszowanie to jest oczywiste, a jednocześnie wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego, może to zrobić organ administracji. Fałszerstwo dowodu musi być jednak bezsporne, pewne, nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości (np. widoczne przerobienie dokumentu, oparcie się na nieuwierzytelnionej kserokopii dokumentu, którego porównanie z oryginałem wskazuje na dokonane fałszerstwo).
W niniejszym przypadku, wobec wykorzystania do stwierdzenia fałszerstwa specjalistycznej wiedzy, wynikającej z opinii kryminalistycznej, wyżej wskazane przesłanki nie zachodzą. Prowadzenie więc przez organ, w tym zakresie, własnego postępowania dowodowego było w opinii skarżącego niedopuszczalne, tym bardziej, iż w sprawie karnej na dzień wydania decyzji przez Starostę Ś. nadal toczyło się postępowanie karne, a sąd nie zweryfikował jeszcze dowodu z opinii kryminalistycznej, wykorzystanej przez organy w postępowaniu administracyjnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Oceniając decyzję administracyjną według kryterium zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., w zw. z art. 3 § 1 pkt 1 i art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi, tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270), sąd administracyjny bada, czy przy wydaniu indywidualnego aktu z zakresu administracji publicznej organy zachowały reguły proceduralne i czy niewadliwie zastosowały normy prawa materialnego odnoszące się do ustalonego w sprawie stanu faktycznego.
Zarzuty skargi i mające je wesprzeć argumenty nie mogą doprowadzić do wzruszenia zaskarżonej decyzji, gdyż kwestionowane przez stronę rozstrzygnięcia zostały wydane z zachowaniem reguł proceduralnych i znajdują dostateczne podstawy w prawie materialnym.
Instytucja wznowienia postępowania stwarza możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną, wydaną w wyniku wadliwie przeprowadzonego postępowania. Wznowienie postępowania jest więc spowodowane wadą postępowania (wadą procesową), a nie wadą decyzji.
Podkreślić trzeba, że przepisy dotyczące wznowienia postępowania mają charakter szczególnej i zupełnej regulacji prawnej, która w drodze wyjątku i tylko w określonych sytuacjach dopuszcza możliwość wzruszenia ostatecznej decyzji. Z tego względu przesłanki uzasadniające wznowienie postępowania podlegają ścisłej wykładni i nie mogą być interpretowane w sposób rozszerzający.
Zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn.zm.), dalej w skrócie jako: "K.p.a.", w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe. Z kolei zgodnie z art. 145 § 2 w/w aktu normatywnego z powyższej przyczyny postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego.
Odrębną ustawową przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzja stanowi sytuacja, gdy wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi który wydał decyzję (art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a.).
Uwzględniając szerokie pojęcie dowodu, wynikające wprost z art. 75 § 1 K.p.a. fałsz dowodu może polegać na oparciu rozstrzygnięcia na fałszywych dokumentach, zeznaniach świadków czy też opiniach biegłych. Fałszywy jest dokument podrobiony, przerobiony, ewentualnie dokument, którego treść została sfałszowana, przy czym, jak wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie, fałszywość dowodu dla swej prawnej wiarygodności powinna być uprzednio stwierdzona orzeczeniem sądu lub innego organu, chyba, że zachodzą przesłanki z art. 145 § 2 K.p.a. (por. M. Jaśkowska, A. Wróbel; Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Zakamycze 2005, str. 798 i nast.). Dla przesłanki wznowieniowej zawartej w art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. koniecznym jest, aby na podstawie fałszywych dowodów ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, a więc takie których istnienie miało bezpośredni wpływ na określenie praw i obowiązków osób będących podmiotem postępowania.
Analiza akt administracyjnych sprawy prowadzi do stwierdzenia, iż w dacie wznowienia z urzędu przez Starostę Ś. postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją tego organu z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...]8 o zarejestrowaniu pojazdu D. [...] C. S. nr nadwozia [...] na nazwisko P. K. (postanowienie
z dnia [...] grudnia 2010 r.), stwierdzenie sfałszowania dowodu na podstawie którego dokonano rejestracji nie zostało stwierdzone orzeczeniem sądu lub innego organu. Z akt tych nie wynika również, iżby ta przesłanka została spełniona w dacie orzekania przez organy pierwszej i drugiej instancji we wznowionym postępowaniu. Na marginesie należy zauważyć, iż pomimo tego, że postępowanie wznowieniowe toczyło się łącznie kilkanaście miesięcy organy nie poczyniły w tym zakresie jakichkolwiek ustaleń.
W związku z powyższym zadaniem organów administracji publicznej w niniejszej sprawie było zbadanie, czy spełnione zostały warunki z art. 145 § 2 K.p.a. do wznowienia postępowania administracyjnego. Przepis ten dopuszcza taką możliwość, jeżeli sfałszowanie dowodu jest oczywiste i jednocześnie wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego. Przez oczywistość fałszu dowodu, należy przy tym rozumieć przypadki, gdy przy prostym zestawieniu dowodu ze stanem faktycznym wynika, bez potrzeby prowadzenia postępowania wyjaśniającego, że jest on np. podrobiony. Organ właściwy do wznowienia postępowania nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w kwestii, czy rzeczywiście miało miejsce naruszenie prawa stanowiące podstawę wznowienia postępowania. Dopiero jego postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do przyczyn wznowienia.
Mając na uwadze przedmiot sprawy wskazać należy, że przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm. - dalej: "u.p.r.d.") precyzyjnie określają zasady rejestracji pojazdów samochodowych i dopuszczenia ich do ruchu. Zgodnie z postanowieniami art. 73 tej ustawy, rejestracji pojazdu dokonuje się na wniosek właściciela, a do zarejestrowania niezbędne jest przedstawienie odpowiednich dokumentów. Zbiór dokumentów niezbędnych do rejestracji pojazdu został wskazany w art. 72 ww. ustawy, przy czym zawarty w tym unormowaniu katalog jest wyczerpujący i nie może być rozszerzony przez organy prowadzące postępowanie rejestracyjne (zob. R. A. Stefański, Prawo o ruchu drogowym. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2005, wyd. II). Trzeba także podkreślić, że obowiązek przedstawienia tych dokumentów ciąży na składającym wniosek o zarejestrowanie pojazdu. Stąd też w judykaturze przyjęto, że w razie niespełnienia przewidzianych prawem warunków, tj. nie przedłożenia wymaganych dokumentów, nie może nastąpić rejestracja pojazdu. Dokumenty te muszą być prawdziwe nie tylko w znaczeniu formalnym, czyli sporządzone przez powołane do tego organy lub osoby (formalna autentyczność dokumentu), lecz także zgodne ze stanem faktycznym (zob. wyroki NSA z dnia 12 marca 1998 r., II SA 32/98, LEX Nr 41680 oraz z dnia 25 stycznia 2000 r. II SA 2506/99, LEX Nr 55319).
W ustawowym katalogu dokumentów niezbędnych do rejestracji znalazł się także dowód własności pojazdu (art. 72 ust. 1 pkt 1 u.p.r.d.), który dla organów rejestracyjnych stanowi faktyczną podstawę wydania decyzji o zarejestrowaniu pojazdu na rzecz podmiotu legitymującego się prawem własności. Wśród dowodów wskazujących na tytuł własności pojazdu wymienia się przede wszystkim umowę sprzedaży, umowę zamiany, umowę darowizny, umowę o dożywocie, fakturę VAT oraz prawomocne orzeczenie sądu rozstrzygające o prawie własności (§ 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów - Dz.U. Nr 133, poz. 1123 z późn. zm.). Wyliczenie to nie zamyka drogi do wykazania własności pojazdu innymi jeszcze dokumentami, jako że dowody wskazane w rozporządzeniu są najbardziej typowe i najczęściej występują w obrocie prawnym. Istotne jest jednak, by dokument legitymujący prawo podmiotowe własności stanowił oryginał (zob. wyrok NSA z dnia 11 maja 1998 r., II SA 283/98, LEX Nr 41672).
Dowód własności pojazdu obowiązany jest przedstawić podmiot występujący o zarejestrowanie tegoż pojazdu, przy czym dowód taki nie może wywoływać wątpliwości ani co do przedmiotu własności, ani też co do podmiotu (podmiotów), którym przysługuje to najszersze prawo rzeczowe. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie akcentowano, że właściwe organy dokonują rejestracji na podstawie dokumentów potwierdzających niesporne stany w sferze stosunków własnościowych, co oznacza, iż nie mogą one ani kreować, ani korygować tychże stosunków. Jeżeli więc wnioskodawca nie przedstawi bezspornych dowodów własności pojazdu i jego podstawowych elementów, organy administracji publicznej obowiązane są odmówić zarejestrowania zgłoszonego pojazdu (zob. w szczególności wyroki z dnia 14 października 1998 r., II SA 1093/98, LEX Nr 41322; z dnia 4 lutego 1998 r., II SA 1258/98, LEX 41343).
Należy zgodzić się ze stanowiskiem, wyrażanym w orzecznictwie, że organ może dokonać rejestracji w oparciu o ustalony niesporny stan własnościowy. Ustalenie tego stanu własnościowego może zatem być dokonane z wykorzystaniem różnych środków dowodowych, ale efekt ustaleń winien być bezsporny. Ustalenia w przedmiocie istnienia, czy nieistnienia określonego prawa lub stosunku prawnego należą do właściwości sądów powszechnych. Organy administracji dokonują zaś rejestracji na podstawie dokumentów potwierdzających niesporne stany w sferze stosunków własnościowych. W sytuacji sporu co do prawa organ administracji obowiązany jest odmówić zarejestrowania pojazdu (por. wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., sygn. II SA 1093/98, LEX 41322 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 września 2004 r., sygn. II SA/Wa 3046/03, LEX 173977).
Zarejestrowanie pojazdu, wbrew jednoznacznym dowodom potwierdzającym nowe okoliczności faktyczne nieznane organowi w dniu wydania decyzji sankcjonowałoby prawo legalnego posługiwania się dowodem rejestracyjnym, tj. dokumentem, który w sposób niewątpliwy potwierdza nieprawdziwe dane. Konieczne jest w takich przypadkach, aby istniała całkowita pewność, że osoby legitymujące się takim dokumentem są rzeczywiście do tego upoważnione i są prawowitymi właścicielami pojazdu. Naruszenie tej zasady może również godzić w interesy osób trzecich (por. wyrok NSA z 02.02.2007 r., sygn. I OSK 418/06).
Sąd podziela akcentowane w orzecznictwie sądowoadmnistracyjnym stanowisko, zgodnie z którym dokument potwierdzający własność pojazdu musi być prawdziwy nie tylko w znaczeniu formalnej autentyczności dokumentu, lecz także zgodny ze stanem faktycznym. Dokumentem własności musi więc być dokument przenoszący w konkretnej sytuacji prawo własności (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2000 r., sygn. akt II SA 2506/99, LEX nr 55319). Za prawdziwy dokument uważa się dokument, który nie budzi wątpliwości co do tego, iż posiada trzy następujące cechy brane łącznie: a) został wystawiony przez osobę lub instytucję, która powinna go wystawić, b) treść dokumentu odpowiada rzeczywistości, c) dokument posiada treść niezmienioną tj. tę którą nadał mu wystawca (por. wyrok NSA z dnia 20 lutego 2003 r., sygn. akt II SA/Gd 2283/00).
W związku z powyższym jedną z istotnych okoliczności wymagających wyjaśnienia w postępowaniu w sprawie rejestracji pojazdu jest ustalenie, czy osoba, na rzecz której ma być dokonana rejestracja, jest właścicielem pojazdu. Organ administracji publicznej może, a wręcz zobligowany jest we własnym zakresie ustalić fakt fałszerstwa intelektualnego dokumentu jako dowodu (niezgodności jego treści z obiektywnie istniejącą rzeczywistością) w trybie postępowania dowodowego, na zasadach przewidzianych w K.p.a.
W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy badając legalność postępowania wznowionego przez organ rejestrujący pojazdy samochodowe, należy przede wszystkim zauważyć, że organy obu instancji niewadliwie ustaliły wydanie decyzji rejestrującej sporny samochód na podstawie dowodów, które – stanowiąc podstawę ustalenia istotnych dla sprawy rejestracyjnej okoliczności faktycznych – okazały się fałszywe (art. 145 § 1 pkt 1w zw. z art. 145 § 2 K.p.a.). Przy czym, na co nie zwróciły uwagi organy orzekające w sprawie, a co nie pozostawia wątpliwości na podstawie oceny całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne, nie znane organowi w dacie dokonywania rejestracji pojazdu (art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a.).
Po uzyskaniu przez decyzję rejestracyjną przymiotu ostateczności okazało się bowiem, że pojazd został zarejestrowany na podstawie fałszywych dokumentów, które nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego. Z opinii biegłego z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów z dnia [...] września 2009 r. wynika, że dokument "Vehicle Salvage Export Certificate [...]" nr [...] (certyfikat eksportowy) stanowiący podstawę pierwszej rejestracji w Polsce przedmiotowego pojazdu marki Mercedes Sprinter CDI (poprzedni nr rejestracyjny [...]) o nr identyfikacyjnym [...], jest w całości sfałszowany. Dodatkowo z zeznań świadka J. J. - kierownika w Agencji ds. Licencji dla Kierowców i Pojazdów (DVLA) Wielkiej Brytanii, posiadającego dostęp do bazy danych i upoważnionego do składania zeznań i potwierdzeń autentyczności dokumentów, przesłuchanego w toczącym się postępowaniu karnym na okoliczność prawdziwości danych zawartych w dokumencie Deliver and Vehicle Licensing Agency (DVLA) [...] nr [...] (Vehicle Salvage Certificate) wynika, że dane te z pewnością nie są prawdziwe. Sporny dokument [...] określa dla pojazdu marki Mercedes Sprinter [...] C. P. V. o nr rejestracyjnym [...] numer nadwozia [...]. Z informacji zgromadzonych przez ww. urząd wynika, że wskazany w tym dokumencie nr rejestracyjny odpowiada pojazdowi innej marki tj. Vauxal Corsa Club, o innym nr nadwozia [...]. Z kolei wskazany w przedłożonym do rejestracji dokumencie nr nadwozia przypisany jest do pojazdu o innym nr rejestracyjnym tj. [...].
Tym samym, także dokumenty załączone przez stronę skarżącą przy rejestracji nie odzwierciedlały rzeczywistych cech pojazdu, jako że przedstawiały jego fałszywy obraz, niezgodny z cechami identyfikującymi konkretny pojazd marki Mercedes Sprinter. Ta fałszywość, w ocenie sądu, w świetle powyższych dowodów jest oczywista. Konsekwencją bezprawnego sfałszowania dokumentów rejestracyjnych jest ustalenie, że fałszywie ukazywały one okoliczności faktyczne istotne dla prawidłowego zarejestrowania samochodu. W takim stanie rzeczy ostateczna decyzja administracyjna rejestrująca pojazd samochodowy na podstawie takich dowodów nie mogła pozostać w zbiorze zgodnych z prawem, indywidualnych aktów z zakresu administracji publicznej.
Nie można przy tym organom rozpatrującym sprawę we wznowionym postępowaniu skutecznie zarzucić naruszenia art. 145 § 2 k.p.a., poprzez nieuzasadnione – jak twierdzi strona skarżąca – odejście od, wyprowadzonej z art. 145 § 2 k.p.a., zasady, według której wznowienie postępowania z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. może nastąpić po stwierdzeniu sfałszowania dowodu orzeczeniem sądu lub innego organu, albowiem organy wykazały istnienie przesłanek uprawniających do odstąpienia od wspomnianej reguły, a mianowicie oczywistość sfałszowania dowodów stanowiących podstawę wydania decyzji o zarejestrowaniu pojazdu oraz niezbędność wznowienia postępowania w sprawie zarejestrowania samochodu ze względu na uniknięcie poważnej szkody dla interesu społecznego.
W judykaturze podkreśla się, że przesłanka "oczywistości" sfałszowania dowodu jest spełniona, gdy fałszerstwo dowodu jest bezsporne, pewne, niebudzące wątpliwości, a do stwierdzenia tego faktu nie trzeba dysponować wiedzą specjalistyczną z danego zakresu ani prowadzić postępowania wyjaśniającego w tej sprawie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 grudnia 1999 r., I SA 841/99, OSP 2002, Nr 2, poz. 71). Podkreśla się przy tym, że organ administracji publicznej nie może prowadzić postępowania dowodowego w celu ustalenia wystąpienia przesłanek określonych w art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 stycznia 2009 r., III SA/Gd 337/08, LEX Nr 484176).
Lektura akt administracyjnych pozwala twierdzić, że organ wznawiający postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją rejestrującą samochód nie prowadził postępowania dowodowego w celu ustalenia sfałszowania dowodu, tj. przerobienia dokumentu [...], gdyż dowody w tej sprawie stanowiące podstawę do wznowienia postępowania przeprowadzone zostały w postępowaniu karnym prowadzonym przez właściwe do tego organy. Opinia biegłego sądowego oraz powyższe zeznanie świadka, przedstawione organowi rejestracyjnemu przez Zarząd w B. Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji w związku zprowadzonym postępowaniem, podlega ocenie jako dowód łącznie z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w niniejszym postępowaniu. Zapoznanie się z treścią tych dokumentów, która nie została zakwestionowana w toku postępowania administracyjnego, pozwalało organom prowadzącym postępowanie w sprawie, stwierdzić – bez dysponowania specjalistyczną wiedzą – że dokument przedstawiony przez P. K. przy rejestracji przedmiotowego pojazdu, nie jest zgodny ze stanem rzeczywistym, zatem wnioskodawca nie przedstawił dokumentów potwierdzających przysługujący mu tytuł prawny do pojazdu. W tej sytuacji jeżeli dane wskazane w omawianym dokumencie w istocie identyfikują różne pojazdy,
a z materiału dowodowego wynika, iż w rzeczywistości nie istniał pojazd marki Mercedes Sprinter [...] CDI Panel Van o nr rejestracyjnym DE53 FCV i numerze VIN/ nadwozia WDB9036132R544881, co jest bezsporne i nie budzi wątpliwości, to organy administracji publicznej miały dostateczne podstawy do przyjęcia, że sfałszowanie istotnych dla sprawy rejestracyjnej dowodów ma walor "oczywistości" w rozumieniu art. 145 § 2 K.p.a. W tej sytuacji, zachodziły podstawy do przyjęcia oczywistości sfałszowania dowodu, poprzez proste zestawienie środków dowodowych znajdujących się w materiałach sprawy.
Organy prowadzące wznowione postępowanie wykazały istnienie w sprawie również drugiej przesłanki, a mianowicie niezbędność wznowienia postępowania rejestracyjnego w celu uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego (art. 145 § 2 in fine k.p.a.). Trudno bowiem zaprzeczyć twierdzeniu organów, że pozostawanie w obrocie prawnym decyzji rejestracyjnej wydanej na podstawie fałszywych dowodów zagrażałoby pewności obrotu takim pojazdem i podważałoby zaufanie do dokumentów urzędowych. Wobec nierzadkiej praktyki wprowadzania do obrotu rynkowego samochodów pochodzących z kradzieży, ze sfałszowanymi numerami identyfikującymi pojazd, a w konsekwencji z wadliwymi dokumentami, które nie odzwierciedlały rzeczywistości, wcześniejsze – z zastosowaniem art. 145 § 2 k.p.a. – wyeliminowanie z obrotu decyzji rejestrującej pojazd na podstawie fałszywych dowodów może w znacznej części przyczynić się, jeśli nie do wyeliminowania, to przynajmniej do ograniczenia negatywnych skutków procederu zagrażającego poważną szkodą kolejnym nabywcom takiego pojazdu. Takie przeciwdziałanie niepożądanemu zjawisku leży niewątpliwie w interesie społecznym (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 października 2009 r. sygn. akt III SA/Wr 403/09).
W kontekście poczynionych uwag wymaga podkreślenia, że uchylenie we wznowionym postępowaniu ostatecznej decyzji rejestrującej sporny pojazd na podstawie sfałszowanych dowodów, których sfałszowanie okazało się oczywiste, znajduje podstawę w pierwszej części art. 151 § 1 pkt 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 i art. 145 § 2 oraz art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. Organy orzekające we wznowionym postępowaniu administracyjnym prawidłowo również wypełniły dyspozycję art. 151 § 1 pkt 2 in fine K.p.a., odmawiając rejestracji spornego samochodu. Trafnie bowiem wywiedziono w uzasadnieniach decyzji obu instancji, że dokumenty nieodzwierciedlające rzeczywistych cech pojazdu, a więc jego faktycznych numerów identyfikacyjnych, nie mogły stanowić podstawy do zarejestrowania samochodu wobec niespełnienia warunku prawnego ujętego w art. 72 ust. 1 pkt 1 u.p.r.d. Ustalenie wadliwości dokumentów, które mają być podstawą do zarejestrowania pojazdu, powoduje, że organy właściwe w sprawie rejestracji samochodu nie mogą wydać pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji, skoro takie dowody nie spełniają warunków wymaganych przy złożeniu wniosku o rejestrację pojazdu.
Niezależnie od powyższego Sąd zważył, że znajdujące się w aktach sprawy dokumenty – Opinia z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów z dnia [...] września 2009 r. oraz protokół z przesłuchania świadka urzędnika państwowego zatrudnionego na stanowisku kierownika w Agencji ds. Licencji dla Kierowców i Pojazdów (DVLA) Wielkiej Brytanii, posiadającego dostęp do bazy danych i upoważnionego do składania zeznań i potwierdzeń autentyczności dokumentów, stanowią w niniejszej sprawie dotyczącej rejestracji pojazdu również nową istotną okoliczność faktyczną w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. Dowody te bowiem zgodnie wskazują, że przedmiotem rejestracji, dokonanej decyzją Starosty Świeckiego był w rzeczywistości inny pojazd niż to wynika z jego numerów znamionowych.
Sąd zważył, że treść art. 149 § 2 K.p.a. uzasadnia wniosek, że postanowienie o wznowieniu postępowania z urzędu nie zawęża granic tego postępowania tylko do podstawy wznowienia wyznaczonej w tym postanowieniu, a zatem przedmiotem badań i ustaleń w tym zakresie mogą być wszystkie podstawy określone w art. 145 § 1 K.p.a., z wyłączeniem określonej w pkt 4 (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 1999 r., sygn. akt FSA 1/99, publ. ONSA 2000/2/45). Prowadzi to zatem do wniosku, że w dacie rejestracji wnioskujący P. K. nie dysponował dowodem własności tego pojazdu, co z kolei wobec treści cytowanych wyżej przepisów ustawy prawo o ruchu drogowym, ma istotne znaczenie w sprawie dotyczącej rejestracji pojazdu. Zważyć należy, iż w toku wznowionego postępowania trwającego wszakże kilkanaście miesięcy, ani P. K., ani inne ze stron postępowania, w tym skarżący nie zakwestionowali powyższych ustaleń, nie zostały także przedłożone dokumenty wykazujące prawo własności P. K. do pojazdu Mercedes Sprinter [...] C. zarejestrowanego mocą decyzji z dnia [...] stycznia 2008 r.
Powyższe potwierdza dodatkowo spełnienie przesłanki warunkującej możliwość wznowienia postępowania, przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu orzeczeniem sądu, a więc, że wznowienie postępowania było niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego. W doktrynie podkreśla się, że pojęcie "interes społeczny" jest pojęciem niedookreślonym, które winno być skonkretyzowane przez organ administracji publicznej w procesie stosowania prawa. Organ jest obowiązany wyjaśnić treść tego pojęcia w konkretnym, badanym przypadku i udowodnić, iż interes taki przemawia przeciwko rozstrzygnięciu zgodnie z wnioskiem strony. W analizowanej sprawie zarejestrowanie pojazdu, wbrew jednoznacznym dowodom stwierdzającym nieautentyczność jego cech identyfikacyjnych stałoby w sprzeczności z poczuciem sprawiedliwości społecznej i pewności prawa. Decyzja o rejestracji takiego pojazdu w praktyce sankcjonuje fałsz dowodu, nadaje także jego właścicielom pewne uprawnienia, np. prawo legalnego posługiwania się dowodem rejestracyjnym, tj. dokumentem, który w sposób niewątpliwy potwierdza nieprawdziwe dane. W następstwie tego, osoby posługujące się takim dowodem, uchodzą za prawowitych właścicieli pojazdu, co przecież nie jest prawdą. Konieczne jest w takich przypadkach, aby istniała całkowita pewność, że osoby legitymujące się takim dokumentem są rzeczywiście do tego upoważnione i są prawowitymi właścicielami pojazdu. Naruszenie tej zasady może również godzić w interesy osób trzecich. Pozostawienie zatem w obrocie prawnym decyzji wydanej w oparciu o stan faktyczny, ustalony na podstawie fałszywych dowodów, stanowiłoby poważną szkodę dla tak rozumianego interesu społecznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lipca 2007 r. sygn. akt I OSK 418/06, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Wobec tego, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga B. T. podlegała oddaleniu.