• II SA/Ol 262/14 - Wyrok W...
  21.05.2026

II SA/Ol 262/14

Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
2014-05-15

Nietezowane

Artykuły przypisane do orzeczenia

Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.

Skład sądu

Adam Matuszak /przewodniczący/
Beata Grzybek /sprawozdawca/
Ewa Osipuk

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Osipuk del Sędzia S.O. Beata Grzybek (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2014 r. sprawy ze skargi M.P. i B.P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie doprowadzenia drewnianej wiaty do stanu zgodnego z prawem 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; 2) zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących M.P. i B.P. kwotę 774 zł (siedemset siedemdziesiąt cztery złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3) orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku

Uzasadnienie

Z akt administracyjnych przedstawionych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie wynika, że w dniu 24 kwietnia 2008r. M.P. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o sprawdzenie, czy stawiana przez E.F. wiata w R. jest zgodna z decyzją o pozwoleniu na budowę z października 2007r.

Postanowieniem z dnia 20 maja 2008 r. powiatowy organ nadzoru budowlanego, na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2003r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.) wstrzymał roboty budowlane przy wskazanej budowie.

Decyzją z dnia 22 sierpnia 2008 r. Wojewoda W. stwierdził nieważność decyzji Starosty P. z dnia 31 października 2007 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej inwestorowi – "[...]" pozwolenia na budowę drewnianej wiaty widokowej. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 31 października 2008 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody W., wskazując na przesłankę nieważności z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. - skierowanie decyzji z dnia 31 października 2007 r. do osoby nie będącej stroną w sprawie, nie podzielając stanowiska organu I instancji odnośnie sprzeczności projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i braku uprawnień autora do sporządzenia projektu.

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. decyzją z dnia 10 grudnia 2008 r. , na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. umorzył postępowanie w sprawie robót budowlanych istotnie odbiegających od zatwierdzonego projektu budowlanego i pozwolenia na budowę, prowadzonych przy przedmiotowej wiacie.

W dniu 19 grudnia 2008r. Powiatowy Organ Nadzoru Budowlanego wszczął z urzędu kolejne postępowanie w sprawie wybudowanej, drewnianej wiaty widokowej i postanowieniem z dnia 7 stycznia 2009 r., na podstawie art. 81 c ust. 2 Prawa budowlanego nałożył na inwestora E.F. obowiązek dostarczenia oceny wraz z orzeczeniem dotyczącym stanu technicznego przedmiotowej wiaty. Następnie, decyzją z dnia 20 lutego 2009 r., na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. umorzył postępowanie. W uzasadnieniu decyzji podał, iż z przedłożonej dokumentacji technicznej i orzeczenia technicznego wynika, że przedmiotowy obiekt został wykonany zgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi, w związku z czym brak jest przesłanek do zastosowania art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, tj. nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót do stanu zgodnego z prawem. Wobec tego postępowanie stało się bezprzedmiotowe. Powyższe orzeczenie zostało utrzymane w mocy decyzją W. Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia 15 kwietnia 2009 r..

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 11 sierpnia 2009r. (sygn. akt II SA/Ol 587/09) uchylił decyzję z dnia 15 kwietnia 2009 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 20 lutego 2009 r. wskazując, iż w sprawie wniosek do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wszczęcie postępowania administracyjnego złożył M.P, który w toku toczącego się postępowania, wyraźnie i konsekwentnie domagał się rozbiórki spornej wiaty, kwestionując ustalenia faktyczne, dokonane w oparciu o inwentaryzację powykonawczą i ocenę techniczną. Zatem obowiązkiem organu nadzoru budowlanego rozpoznającego sprawę w trybie przepisów, umożliwiających doprowadzenie inwestycji do stanu zgodnego z prawem, było jej załatwienie poprzez wydanie pozytywnej lub negatywnej decyzji merytorycznej.

Ponownie rozpatrując sprawę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. decyzją z dnia 17 listopada 2009 r. stwierdził na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 i art. 83 ust. 1 ustawy Prawo budowlane "brak podstaw do nałożenia na inwestora E.F. obowiązku wykonania czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wybudowanej drewnianej wiaty widokowej, zlokalizowanej na działce gruntu oznaczonej nr "[...]", do stanu zgodnego z prawem". W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że w dniu 15 maja 2008r., z udziałem stron postępowania, dokonano oględzin wiaty, podczas których stwierdzono, iż w stosunku do zatwierdzonego projektu budowlanego zaszły zmiany polegające na wydłużeniu okapu do granicy z działką nr geod. "[...]" , z którego wykonane jest odprowadzenie wody na działkę nr "[...]" (posesja inwestora). Ustalono również, że inwestor wykonał ogrodzenie po granicy działki z działką nr geod. "[...]" wysokość ogrodzenia od strony tej działki wynosi 1,85m do cokołu. W czasie kolejnej wizji lokalnej (19 maja 2008r.) ustalono stan zaawansowania budowy polegający na tym, że do ostatecznego zakończenia budowy pozostało wykonanie części posadzek poddasza widokowego i częściowo przyziemia. Organ I instancji podniósł, że stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę przedmiotowego obiektu spowodowało oczywistą bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego prowadzonego przez organ nadzoru budowlanego w sprawie robót budowlanych istotnie odbiegających od zatwierdzonego projektu budowlanego, który w tym stanie rzeczy stracił moc wiążącą. Organ wskazał, że jest bezspornym, iż inwestor wykonał roboty budowlane objęte zakresem pozwolenia na budowę, a do całkowitego zakończenia budowy pozostały jedynie roboty o charakterze wykończeniowym. W ocenie organu I instancji inwestor wykonał roboty budowlane objęte projektem budowlanym, jak również roboty budowlane stanowiące odstępstwo od niego, na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę i w okresie ważności tego pozwolenia, jednak z powodu wyeliminowania z obiegu prawnego powyższej decyzji, nie można uczynić inwestorowi zarzutu samowoli budowlanej, tym bardziej nieuprawnionym jest żądać rozbiórki obiektu.

Następnie decyzją z dnia 11 stycznia 2010 r. W. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. uchylił decyzję organu pierwszej instancji w całości oraz "stwierdził w sprawie wybudowania przez E.F. drewnianej wiaty widokowej brak podstaw do wydania decyzji wskazanej w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego". Organ odwoławczy wskazał, że koniecznym było uchylenie decyzji organu I instancji i orzeczenie co do istoty sprawy, gdyż orzeczenie powiatowego organu nadzoru budowlanego nie uwzględniało całości problemu będącego przedmiotem postępowania. Podniósł, iż postępowanie prowadzone w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego zmierza do doprowadzenia wykonanych już robót do stanu zgodnego z prawem. Ponadto, kwestie określone w art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 Prawa budowlanego badane są przez organ administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniu przed wydaniem pozwolenia na budowę, w którym strona może sygnalizować swoje zastrzeżenia odnośnie planowanej inwestycji. Wskazał, iż błędne jest przekonanie skarżącego, że wiata będąca przedmiotem postępowania powinna być uznana za budynek, bowiem budynek, jako całość, winien stanowić zamkniętą bryłę, co wyklucza zaliczenie wiaty do tej kategorii. Zdjęcia zgromadzone w aktach sprawy jednoznacznie wskazują, że obiektem będącym przedmiotem postępowania jest wiata, bowiem obiekt ten nie posiada przegród, zatem nie stanowi zamkniętej bryły. W tych okolicznościach organ odwoławczy uznał, że wykluczone jest stosowanie do wiaty przepisów dotyczących budynków.

Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie M.P., żądając jej uchylenia.

Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2010r., sygn. akt II SA/OI 163/10 tut. sąd uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia 11 stycznia 2010r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji z dnia 17 listopada 2009r. Sąd wskazał, że rozpoznając niniejszą sprawę nie miał możliwości dokonania pełnej oceny tego, czy przedmiotowa wiata odpowiada warunkom przewidzianym prawem. Sąd polecił organom nadzoru budowlanego zastosowanie się do jego wskazań, w szczególności do rozstrzygnięcia wątpliwości dotyczących zachowania wymaganych odległości pomiędzy wiatą, a granicą działki skarżącego (w drodze ponownych oględzin lub, gdyby organ nadal posiadał wątpliwości, ekspertyzy sporządzonej przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia), rozważenia kwestii ewentualnego naruszenia przez inwestora art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 ustawy Prawo budowlane, a przede wszystkim zbadania zgodność zrealizowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania terenu i przepisami techniczno-budowlanymi (art. 81 ust. pkt 1 ustawy Prawo budowlane).

Skargę kasacyjną od ww. orzeczenia sądu wywiódł uczestnik postępowania E.F. w części dotyczącej dokonanej w stosunku do ustalonego przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego - nieprawidłowej subsumpcji i wykładni przepisów prawa materialnego i przyjęciu na tej podstawie w uzasadnieniu wyroku sprzecznych z przepisami prawa materialnego, a niekorzystnych dla uczestnika postępowania wskazań co dalszego postępowania.

Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 20 września 2011r., II OSK 1379/10 uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu sąd II instancji podniósł, że uwzględniając przedmiot rozpoznanej sprawy zasadny jest zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazano również, że skoro inwestycja została zakończona w trakcie pozostawania w obrocie prawnym decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, to w postępowaniu legalizacyjnym należało badać, czy inwestycja została wykonana z odstępstwami od tego pozwolenia na budowę. Uznać więc należy, że w takiej sytuacji ocenę odstępstw w wykonaniu obiektu budowlanego należało odnieść do decyzji o pozwoleniu na budowę, przy czym przez stan zgodny z prawem należało rozumieć stan zgodny z przepisami, ale przy uwzględnieniu warunków określonych w będącym w obrocie prawnym w dacie realizacji inwestycji pozwoleniem na budowę.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, prawomocnym wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2012 r. (II SA/Ol 945/11) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia 11 stycznia 2010r. znak: "[...]" oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji z dnia 17 listopada 2009r. znak "[...]" stwierdzającej brak podstaw do nałożenia na inwestora – E.F. obowiązku wykonania czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wybudowanej drewnianej wiaty widokowej, zlokalizowanej na działce "[...]", do stanu zgodnego z prawem. W uzasadnieniu do wyroku Sąd ten wskazał, przywołując stanowisko NSA zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 września 2011 r. (II OSK 1379/10), że skoro inwestor rozpoczął roboty budowlane przy realizacji inwestycji na podstawie ostatecznej i pozostającej w tym czasie w obrocie prawnym decyzji o pozwoleniu na budowę, to nie naruszył przepisu art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, co tym samym uzasadniało prowadzenie postępowania w trybie i na zasadach określonych w art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego. Jednakże jeżeli inwestycja została także zakończona w trakcie pozostawania w obrocie prawnym decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, to w postępowaniu legalizacyjnym należało badać, czy została ona wykonana z odstępstwami od tego pozwolenia na budowę. W takiej natomiast sytuacji ocenę odstępstw w wykonaniu obiektu budowlanego należało odnieść do decyzji o pozwoleniu na budowę, przy czym przez stan zgodny z prawem należało rozumieć stan zgodny z przepisami, ale przy uwzględnieniu warunków określonych w będącym w obrocie prawnym w dacie realizacji inwestycji pozwoleniem na budowę. Wg. Sądu I instancji, organy zobowiązane były do zweryfikowania zastosowania dyspozycji art. 51 Prawa budowlanego, poprzez analizę przepisów prawa miejscowego ( miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego) i prawa budowlanego, w tym także przepisów techniczno-budowlanych odnoszących się do przedmiotowej wiaty. Sąd ten wskazał, że skoro rzeczona wiata jest budowlą użytkową, to z uwagi na usytuowanie jej dachu na płocie oddzielającym posesję skarżącego od posesji inwestora, czyli na granicy działki budowlanej, organy powinny ustalić, czy w trakcie zrealizowanych robót zachowane zostały również wymagane przepisami § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie odległości w stosunku do granic sąsiedniej działki oraz w stosunku do znajdujących się na sąsiedniej działce obiektów budowlanych. Zobowiązał także organy, aby odniosły się do podnoszonego już na etapie odwołania zarzutu ewentualnego naruszenia przez inwestora art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 ustawy Prawo budowlane, w związku z podniesionym przez skarżącego pogwałceniem jego interesu prawnego poprzez pogorszenie warunków sanitarnych (z uwagi na zamontowanie w wiacie na styku z granicą szeregu toalet) i immisje (pył, zapachy), a co ma negatywny wpływ na prowadzenie przez M.P. działalności gospodarczej, jak również nieodpowiednie usytuowanie wiaty na terenie działki inwestora powodujące odprowadzenie wody z dachu wiaty na posesję skarżącego. Organy zobligowane zostały do dokonania precyzyjnych ustaleń w kontekście tych zarzutów skarżącego, a następnie do ustosunkowania się do tych zarzutów. Istotne wg. Sądu miało być również dokonanie przez organ nadzoru budowlanego weryfikacji aktualnej wielkości dachu wiaty i zbadanie czy jego zakończenie ma miejsce na granicy działki czy też kończy się, tak jak ustalono w decyzji o pozwoleniu na budowę, w pewnej odległości od tej granicy. Nadto w toku ponownego postępowania administracyjnego w sprawie organy nadzoru budowlanego zobligowane zostały do wyjaśnienia i dokonania oceny okoliczności dotyczących zarzucanego naruszenia zapisów planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie pokrycia dachu i dopuszczalnej ilości kondygnacji.

W następstwie ponownego rozpatrzenia sprawy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. decyzją z dnia 4 września 2012r., działając w trybie art. 51 ust. 1 pkt 1 i pkt. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, stwierdził brak podstaw do nałożenia na inwestora – E.F., obowiązku wykonania robót budowlanych w celu doprowadzenia wybudowanej drewnianej wiaty widokowej do stanu zgodnego z prawem.

W. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w wyniku rozpatrzenia odwołania Marka Pilewicza, decyzją z dnia 10 grudnia 2012r. znak: "[...]" uchylił powołane orzeczenie organu I instancji i przekazał do ponownego rozpatrzenia wskazując, iż organ I instancji winien uzupełnić materiał dowodowy w zakresie: pomiarów odległości posadowienia przedmiotowej wiaty od granicy działki nr "[...]", dokonania weryfikacji aktualnej wielkości dachu wiaty w odniesieniu do zatwierdzonej decyzją o pozwoleniu na budowę dokumentacji, a także przedłożonego przez inwestora orzeczenia technicznego i w tym zakresie dokonać rzetelnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy w dniu 15 kwietnia 2013r., decyzją znak: "[...]" organ I instancji nałożył na inwestora obiektu E.F., obowiązek wykonania w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia decyzji, następujących czynności: skrócenia o 40 cm okapu w elewacji południowej wiaty widokowej (tj. ze spadkiem w kierunku działki nr "[...]"), zlokalizowanej na działce nr geod. "[...]"; odprowadzenie wód opadowych z w/w obiektu na teren własnej nieruchomości tj. nr "[...]".

Od powyższej decyzji złożył odwołanie M.P. W wyniku rozpatrzenia tego odwołania ,W. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 12 czerwca 2013r. znak: "[...]" uchylił w całości zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał na konieczność podjęcia dodatkowych ustaleń w zakresie mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy tj.:

ustalenia czy na podstawie aktualnie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest możliwość legalizacji obiektu, m.in. w zakresie koloru pokrycia dachu lub też czy jest możliwość nałożenia obowiązku doprowadzającego do stanu zgodnego z prawem miejscowym poprzez wymianę lub pomalowanie pokrycia dachu;

przeprowadzenia ponownie oględziny z zachowaniem procedury administracyjnej w celu wykonania zaleceń WSA w Olsztynie zawartych w wyroku z dnia 5 kwietnia 2012r., sygn. akt II SA/Ol 945/11 tj. ustalenia wymiarów dachu i jego zakończenia w stosunku działki sąsiedniej a także weryfikacji pozostałych odstępstw od pierwotnego projektu budowlanego;

ustalenia czy w trakcie zrealizowanych robót zachowane zostały również wymagane przepisami § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie odległości w stosunku do granic sąsiedniej działki oraz w stosunku do znajdujących się na sąsiedniej działce obiektów budowlanych;

w zakresie pozostałych odstępstw od pierwotnego projektu, zbadania ich zgodność z przepisami prawa miejscowego i prawa budowlanego, w tym także przepisów techniczno-budowlanych odnoszących się do przedmiotowej wiaty na czas realizacji inwestycji (m.in. przepisy dot. bezpieczeństwa pożarowego), celem właściwego sformułowania obowiązku mającego doprowadzić do stanu zgodnego z prawem.

W toku ponownego rozpatrzenia sprawy organ I instancji przeprowadził w dniu 20 sierpnia 2013r. czynności kontrolne, podczas których ustalono, że wielospadowy dach przedmiotowej wiaty pokryty jest blachodachówką w kolorze zieleni. Dokonano pomiaru odległości zew. słupów wiaty od strony jeziora to 7,90m x 36,30 m oraz odległość słupów konstrukcyjnych wiaty od metalowego ogrodzenia, która wynosi 2,45m. Ustalono także, że przy w/w ogrodzeniu na działce nr geod. "[...]" zlokalizowana jest skrzynka elektryczna zlicowana z tylną ścianą z cokołu ogrodzenia Inwestora. Zmierzono długość okapu od lica słupa wiaty, która wynosi 2,20 m oraz odległość budynku na działce nr 117 "[...]" od cokołu zlokalizowanego na działce nr "[...]" wynosi 2,38 m. Wysokość wiaty 6,80m. Ustalono, że okap dachu wiaty wydłużony jest do ogrodzenia.

Ponadto w zakresie ustaleń co do zgodności niniejszej inwestycji z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, powołano się na pismo Urzędu Miasta i Gminy R., wg którego można dopuścić pokrycie wiaty blachodachówką pod warunkiem, że będzie to pokrycie w kolorze czerwieni. Organ ten powołał się także na dokonane przez geodetę inż. A.J. (uprawnienia nr "[...]") tyczenie przedmiotowej wiaty zgodnie z projektem zagospodarowania działki zatwierdzonym przez Starostwo Powiatowe w P. Na podstawie mapy z pomiaru powykonawczego wykonanego w oparciu o osnowę geodezyjna III klasy geodeta wpisał miary graficzne niniejszej wiaty od granicy z działką nr "[...]" tj. od trzech narożników wiaty 2,80m; 2,80m; 2,60m Jest to odległość mierzona od osi słupa-podpory. Powyższe wskazuje na to, że rozgrodzenie nieruchomości nr geod. "[...]" i "[...]" ma miejsce nie na rzeczywistej granicy działek, a w odległości 40cm od tej granicy i znajduje się na działce nr geod. "[...]" należącej do E.F.

Decyzją z dnia 13 listopada 2013r., znak: "[...]" organ I instancji nałożył na inwestora przedmiotowego obiektu E.F. obowiązek wykonania w terminie do końca maja 2014r., zmiany koloru pokrycia dachu wiaty na kolor czerwieni.

Od niniejszego rozstrzygnięcia odwołania złożyli B. i M.P. oraz E.F. E.F. podniósł m.in. zarzut, iż projekt budowlany (istniejący w obrocie prawnym w czasie realizacji inwestycji) nie określał koloru pokrycia dachu, a jedynie jego rodzaj. Zatem w ocenie Inwestora nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa w wykonaniu pokrycia dachu w kolorze zieleni, który nie jest zgodny z zapisem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (jak większość innych obiektów, m.in. dach budynku M.P.). Natomiast małżonkowie P. zarzucili powołanej decyzji: naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 8 oraz art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo budowlane oraz § 2 i 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez nieuwzględnienie okoliczności przekroczenia przez obiekt wzniesiony przez inwestora norm określających odległości między obiektem wiaty widokowej (której elementem konstrukcyjnym tj. ścianą jest ogrodzenie) a granicą sąsiedniej nieruchomości i dokonanie ustaleń odległości wiaty przy przyjęciu za punkt odniesienia podpory tj. słupy konstrukcyjne wiaty wskutek tego wadliwe przyjęcie, że usytuowanie przedmiotowej wiaty nie narusza przepisów w/w rozporządzenia; naruszenie przepisu art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 ustawy Prawo budowlane poprzez ustalenie z pominięciem zebranego w sprawie materiału dowodowego i sprzeczności z decyzją o pozwoleniu na budowę, że jedynie obowiązek zmiany koloru pokrycia dachowego na czerwony doprowadzi wybudowany obiekt do stanu zgodnego z prawem, co doprowadziło do rażącego naruszenia interesów uczestnika postępowania i wydanie decyzji z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego i z pominięciem interesów uczestnika wyrażających się w pogorszeniu warunków sanitarnych (z uwagi na zamontowanie w wiacie na styku z granicą szeregu toalet) i wpływem immisji (pyły, zapachy) co ma niekorzystny wpływ na prowadzenie przez uczestnika działalności gospodarczej; naruszenie przepisu art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo budowlane poprzez niezastosowanie i niewydanie decyzji nakazującej zaniechanie dalszych robót budowlanych i rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części; naruszenie art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nieuwzględnienie oceny prawnej i wskazań, co do dalszego postępowania wyrażonych w orzeczeniach sądu administracyjnego, naruszenie art. 7, 8,12, 80 KPA poprzez naruszenie wyrażonych w tych przepisach podstawowych zasad postępowania administracyjnego, polegające na zastosowaniu środków dalekich od najprostszych w celu osiągnięcia pożądanego stanu i załatwienia sprawy, doprowadzenie do przewlekłości postępowania, działania organu w sposób stronniczy i w sposób godzący w zaufanie do organu i rozstrzygnięcie sprawy bez oparcia w całokształcie materiału dowodowego, niepodejmowanie kroków niezbędnych do wyjaśnienia i załatwienia sprawy oraz niedopuszczenie zawnioskowanych przez uczestnika w pismach z dnia 23 stycznia 2013r. i z dnia 29 stycznia 2013r. biegłych.

W. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego badając ponownie sprawę w postepowaniu odwoławczym, decyzją z dnia 10 lutego 2014r. ("[...]" na podstawie art. 138 § l ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kpa oraz art. 83 ust.2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu oraz dokonując badania prawidłowości zaskarżonej decyzji, dokonał analizy zgodności zrealizowanej inwestycji z prawem miejscowym. Powołując się na wypis z planu zagospodarowania przestrzennego oraz pisma Burmistrza Miasta R., wskazał, iż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego terenów zabudowy mieszkalno- usługowej części miasta R., nie określa lokalizacji obiektów kubaturowych 18 UT oraz 19 U (m.in. czy mogą być lokalizowane na granicy działki).Określa on natomiast rodzaj i kolor pokrycia dachowego, tj. dachówką w kolorze czerwieni, przy czym dopuszczalne jest pokrycie wiaty na działce nr "[...]" blachodachówką pod warunkiem, iż będzie to pokrycie w kolorze czerwieni. W związku z powyższym wskazał, iż pokrycie dachu blachodachówką w kolorze zielonym, a nie czerwonym, jest niezgodne z zapisem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, stąd nałożony przez PINB w P. obowiązek jest w pełni uzasadniony. Wg organu odwoławczego, liczba kondygnacji jest zgodna z miejscowym prawem bowiem obiekt posiada dwie kondygnacje (zgodnie z pierwotnym projektem budowlanym). Nie zmienia tego fakt ukształtowania terenu i posadowienie obiektu na skarpie, w której zlokalizowane są pomieszczenia hydroforni (istniejące w dacie budowy wiaty), bowiem nie są one z wiatą konstrukcyjnie powiązane, co zostało potwierdzone w czasie oględzin. Tym samym w wyniku dokonanych odstępstw wysokość wiaty nie uległa zmianie i wynosi ona 6,8m (tak jak przewidywał pierwotny projekt budowlany). W odniesieniu do istotnych odstępstw tj. wykonania w elewacji północnej obiektu od strony jeziora dodatkowego segmentu galerii widokowej, wydłużenie o 2 m jednej z szerokości wiaty w elewacji zachodniej wobec faktu, iż wielokrotne oględziny przedmiotowego obiektu nie wykazały jakichkolwiek uszkodzeń elementów obiektu, które mogłyby budzić uzasadnione wątpliwości organu, co do jego stanu technicznego, brak jest podstaw do nałożenia w tym zakresie na inwestora jakichkolwiek obowiązków w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. W zakresie zbadania ewentualnego naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 ustawy Prawo budowlane, który nakazuje zapewnienie poszanowania interesów osób trzecich m.in. ochronę przed emisją pyłów i ostrych zapachów oraz pogorszenie warunków sanitarnych poprzez posadowienie na ścianie toalet i zaplecza gospodarczego, wg organu II instancji PINB w P. prawidłowo wskazał, że roboty budowlane polegające na wykonaniu wewnętrznej instalacji elektrycznej i wodociągowo- kanalizacyjnej w istniejącej wiacie oraz budowa drewnianego tarasu widokowego, przy istniejącej wiacie, zostały objęte odrębnymi decyzjami o pozwoleniu na budowę, które są nadal w obiegu prawnym (nie były wzruszane w trybach nadzwyczajnych). Zostały one wykonane zgodne z projektem budowlanym i przepisami. Brak jest podstaw do nałożenia również i w tym zakresie na Inwestora jakichkolwiek obowiązków w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Nadmienił przy tym, iż w odniesieniu do naruszenia prawa własności poprzez uciążliwe immisje M.P. może na podstawie art. 144 ustawy Kodeks cywilny wystąpić z powództwem cywilnym do sądu powszechnego. W zakresie ustaleń odnoszących się do zachowania warunków technicznych, organ ten przywołując uzasadnienie zaskarżonej decyzji wskazał, iż okap dachu przedmiotowej wiaty wydłużony jest od strony działki nr "[...]" do ogrodzenia, jednak nie stanowi on konstrukcji dla dachu wiaty. Krokwie miejscami dotykają ogrodzenia, ale nie są mocowane żadnymi łącznikami z nim. Podkreślił, jako okoliczność istotną w sprawie, że wyniki tyczenia granicy przeprowadzone przez geodetę inż. A.J., wg którego ogrodzenie pomiędzy nieruchomością nr geod. "[...]" i "[...]" ma miejsce nie na rzeczywistej granicy działek (jak wcześniej przyjmowano,) a w odległości 40cm od tej granicy i znajduje się na działce nr geod. "[...]" (Inwestora). Powyższe jest zgodne z pierwotnym projektem budowlanym oraz § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a więc w czasie realizacji inwestycji. W odniesieniu do odprowadzenia wód opadowych z obiektu będącego przedmiotem niniejszego postępowania wskazał, że nieruchomość nr geod. "[...]" nie jest wyposażona w miejską sieć kanalizacji deszczowej, tym samym stosownie do § 28 powołanych warunków technicznych, dopuszczalnym było odprowadzenie wód opadowych z obiektu do dołów chłonnych na teren własny Inwestora. W kwestii zastosowanego systemu odprowadzającego stwierdził, że występujący na obiekcie system rur, rynien i ograniczników dla dachu o pow.ok.265 m2 zapewnia jego odwodnienie. Brak jest wg. organu podstaw do nałożenia także i w tym zakresie na Inwestora jakichkolwiek obowiązków w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Odnosząc się do wniosków o powołanie biegłych, organ odwoławczy podzielił stanowisko PINB w P., iż okoliczności na które mieliby być powołani, nie wymagają wiedzy specjalnej, zatem organ był uprawniony je sam ustalić.

Od powyższej, decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wnieśli B. i M.P., domagając się uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I Instancji, a nadto zasądzenia na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego. Zarzucili decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego tj. naruszenie przepisu art. 5 ust. 1 pkt 8 oraz art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo budowlane oraz przepisu § 2 i 12 ust. 1 i 5 rozporządzenia Ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez nieuwzględnienie okoliczności przekroczenia przez obiekt wzniesiony przez inwestora norm określających odległość między obiektem wiaty widokowej (której elementem konstrukcyjnym tj. ścianą jest ogrodzenie) a granicą sąsiedniej nieruchomości, i dokonanie ustaleń odległości wiaty przy przyjęciu za punkty odniesienia podpory tj. słupy konstrukcyjne wiaty wskutek tego wadliwe przyjęcie, że usytuowanie przedmiotowej wiaty nie narusza przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, naruszenie przepisu art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 ustawy Prawo budowlane poprzez ustalenie z pominięciem zebranego w sprawie materiału dowodowego i w sprzeczności z decyzją o pozwoleniu na budowę, że jedynie obowiązek zmiany koloru pokrycia dachowego na czerwony doprowadzi wybudowany obiekt do stanu zgodnego z prawem, co doprowadziło do rażącego naruszenia interesów uczestnika postępowania i wydanie decyzji z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego i z pominięciem interesów uczestnika wyrażających się w pogorszeniu warunków sanitarnych (z uwagi na zamontowanie w wiacie na styku z granicą szeregu toalet) i wpływem immisji (pyły, zapachy) co ma niekorzystny wpływ na prowadzenie przez uczestnika działalności gospodarczej, a nadto naruszenie art. 153 ustawy Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nieuwzględnienie oceny prawnej i wskazań, co do dalszego postępowania wyrażonych w orzeczeniach sądu administracyjnego, naruszenie art. 7, 8, 12, 80 k.p.a. poprzez naruszenie wyrażonych w tych przepisach podstawowych zasad postępowania administracyjnego, polegające na zastosowaniu środków dalekich od najprostszych w celu osiągnięcia pożądanego stanu i załatwienia sprawy, doprowadzania do przewlekłości postępowania, działania organu w sposób stronniczy i w sposób budzący zaufanie do organu i rozstrzygnięcie sprawy bez oparcia w całokształcie materiału dowodowego, niepodejmowanie kroków niezbędnych do wyjaśnienia i załatwienia sprawy oraz niedopuszczenie zawnioskowanych przez uczestnika w pismach z dnia 23 stycznia 2013 roku i 29 stycznia 2013 roku dowodów w postaci biegłych, a jedynie bezkrytyczne oparcie decyzji na opiniach sporządzanych na zlecenie Inwestora w tym opinii J.P. czy A.J.

W odpowiedzi na skargę W. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uczestnik postępowania E.F. reprezentowany przez pełnomocnika na rozprawie w dniu 15 maja 2014 r. wniósł o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje :

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późniejszymi zmianami ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Jednocześnie Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Natomiast obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, w czym sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji. Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tekst jednolity z dnia 26 stycznia 2012 r. Dz. U . z 2012 r. poz.1270 ze zm. zwanej dalej p.p.s.a), zaś w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy p.p.s.a. ( tj. w razie stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających wpływ na wynik sprawy) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.

Sąd poddawszy kontroli zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 153 ustawy p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przepis art. 153 ustawy p.p.s.a.- ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej ani sąd orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Nieprzestrzeganie tego przepisu w istocie podważałoby obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadziłoby do niespójności działania systemu władzy publicznej. Ponadto zgodnie z art. 190 p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Tym samym, ocena prawna i wskazania zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2011 r. (II OSK 1379/10) mają zatem pierwszorzędne znaczenie i są wiążące przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia NSA uznał, iż skoro inwestor rozpoczął roboty budowlane przy realizacji inwestycji na podstawie ostatecznej i pozostającej w tym czasie w obrocie prawnym decyzji o pozwoleniu na budowę, to uzasadnione było prowadzenie postępowania w trybie i na zasadach określonych w art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego. Jeżeli inwestycja została także zakończona w trakcie pozostawania w obrocie prawnym decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, to w postępowaniu legalizacyjnym należało badać, czy została ona wykonana z odstępstwami od tego pozwolenia na budowę. W takiej sytuacji ocenę odstępstw w wykonaniu obiektu budowlanego należało odnieść do decyzji o pozwoleniu na budowę, przy czym przez stan zgodny z prawem należało rozumieć stan zgodny z przepisami, ale przy uwzględnieniu warunków określonych w będącym w obrocie prawnym w dacie realizacji inwestycji pozwoleniem na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w uzasadnieniu do swojego wyroku z dnia 5 kwietnia 2012 r. (II SA/Ol 945/11) uznając, iż "(...) bez wątpienia przedmiotowa inwestycja została zakończona jeszcze w trakcie pozostawania w obrocie prawnym decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. dlatego też w postępowaniu legalizacyjnym należało badać czy inwestycja została wykonana z odstępstwami od tego pozwolenia na budowę, czy też nie. Organy zatem zobowiązane były do zweryfikowania zastosowania dyspozycji wskazanego wyżej przepisu art. 51 poprzez analizę przepisów prawa miejscowego (miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego) i prawa budowlanego, w tym także przepisów techniczno-budowlanych odnoszących się do przedmiotowej wiaty. Skoro zaś rzeczona wiata jest budowlą użytkową, to z uwagi na usytuowanie jej dachu na płocie oddzielającym posesję skarżącego od posesji inwestora, czyli na granicy działki budowlanej, organy powinny ustalić, czy w trakcie zrealizowanych robót zachowane zostały również wymagane przepisami § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie odległości w stosunku do granic sąsiedniej działki oraz w stosunku do znajdujących się na sąsiedniej działce obiektów budowlanych. (...)" .

Powyższego zalecenia Sądu, organy administracji przy ponownym rozpatrywaniu sprawy po uchyleniu decyzji, nie wykonały w całości. Przede wszystkim nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania, mającego na celu ustalenie, czy sporne ogrodzenie, nadal jest tylko ogrodzeniem, czy też faktycznie pełni już funkcję ściany. Organy ograniczyły się do stwierdzenia, że skoro krokwie miejscami dotykają ogrodzenia, ale nie są mocowane żadnymi łącznikami z nim, to ogrodzenie nie stanowi konstrukcji dla dachu wiaty. Organy, nie zbadały natomiast, czy ogrodzenie stanowi faktyczną podporę dla okapu-dachu, pomimo braku łączników, co oznaczałoby, że jednak tym elementem konstrukcji jest. W zakresie natomiast robót budowlanych polegających na wykonaniu wewnętrznej instalacji elektrycznej i wodociągowo- kanalizacyjnej w istniejącej wiacie, organy przyjmując, że zostały one objęte odrębnymi decyzjami o pozwoleniu na budowę, które są nadal w obiegu prawnym (nie były wzruszane w trybach nadzwyczajnych), a w konsekwencji, że zostały one wykonane zgodne z projektem budowlanym i przepisami, pominęły zupełnie ustalenie, czy wykonano inne jeszcze roboty, poza tymi wskazanymi w przywołanych decyzjach ( pomiędzy ogrodzeniem i na tymże, a podporami tj. słupami konstrukcyjnymi) mogące skutkować zmianą charakteru ogrodzenia i w konsekwencji uznaniem jego za ścianę-przegrodę wiaty. Powyższe jest istotne, nie tylko przy ustalaniu, jaki charakter ma to odstępstwo, czy np. wpływa na charakterystyczne parametry tj. art. 36 ust. 5 pkt 2 prawa budowlanego ( o ile występuje ), ale także wpłynąć może na ustalenie, czy zachowane zostały również odległości wymagane przepisami § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie odległości w stosunku do granic sąsiedniej działki oraz w stosunku do znajdujących się na sąsiedniej działce obiektów budowlanych. W razie ustalenia i stwierdzenia, że ogrodzenie stało się ścianą, to od niej należałoby dokonać badania odległości, do granicy i do obiektu na sąsiedniej działce, a nie jak to wskazał geodeta tj. od podpór tj. słupów konstrukcyjnych. Zauważyć przy tym należy, że geodeta nie jest uprawniony do ustalania, czy ogrodzenie jest ogrodzeniem, czy ścianą. W tym zakresie ustalenia powinien poczynić sam organ, a w razie potrzeby dopuścić dowód z opinii biegłego ( jednak jedynie w takiej sytuacji, jeśli wymagałoby to wiedzy specjalnej). Niezależnie od powyższych ustaleń, które należy poczynić, również należy dokonać ustalenia, czy odległość od końca dachu-okapu od granicy działki budowlanej jest zgodna z § 12 rozporządzenia j.w. Zauważyć należy, że organy w decyzjach powołały się ogólnie na § 12 rozporządzenia j.w. przywołując przy tym obliczenia i wnioski wynikające z tyczenia przeprowadzonego przez geodetę inż. A.J., a z którego wynika, że rozgrodzenie nieruchomości nr geod. "[...]" ma miejsce nie na rzeczywistej granicy działek, a w odległości 40cm od tej granicy i znajduje się na działce nr geod. "[...]" należącej do E.F. Organy nie wskazały, który ustęp i punkt powołanego § zastosowały, co uniemożliwiło Sądowi kontrolę prawidłowości dokonanej przez organy administracji subsumpcji prawnej oraz odległość uznaną przez organy za właściwą .

W uzasadnieniu tut. Sądu do wyroku z 5 kwietnia 2012 r. organy zostały zobligowane "(...) odnieść się do podnoszonego już na etapie odwołania zarzutu ewentualnego naruszenia przez inwestora art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 ustawy Prawo budowlane. (...)" w związku z podniesionym przez skarżącego pogwałceniem jego interesu prawnego poprzez pogorszenie warunków sanitarnych (z uwagi na zamontowanie w wiacie na styku z granicą szeregu toalet) i immisje (pył, zapachy), co ma negatywny wpływ na prowadzenie przez niego działalności gospodarczej.

Również i tego zalecenia organy nie wykonały, przyjmując, że skoro roboty budowlane polegające na wykonaniu wewnętrznej instalacji elektrycznej i wodociągowo- kanalizacyjnej w istniejącej wiacie zostały objęte odrębnymi decyzjami o pozwoleniu na budowę, które są nadal w obiegu prawnym (nie były wzruszane w trybach nadzwyczajnych), to tym samym nie występuje naruszenie interesów osób trzecich w rozumieniu w/w normy prawnej. Organy przy tym odesłały skarżącego na drogę postępowania cywilnego w trybie art. 144 kodeksu cywilnego.

Powyższe stanowisko jest w ocenie Sądu nieprawidłowe. Zauważyć należy, że odrębne decyzje dotyczą jedynie wykonania wewnętrznej instalacji elektrycznej i wodociągowo- kanalizacyjnej. Organy natomiast nie ustaliły, czy oprócz tych robót, objętych tymi decyzjami, wykonano inne (np. zaadoptowano przestrzeń na toalety), czyniące zarzuty w tym zakresie zasadnymi. Dodatkowo stwierdzić należy, że choć faktycznie art. 144 kc uprawnia właściciela do dochodzenia roszczeń związanych z immisją, to z uwagi na uregulowanie tej materii także w powołanym przepisie prawa tj. art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 ustawy Prawo budowlane, oznacza to tyle, że okoliczności te podlegają badaniu także w postępowaniu administracyjnym, w zakresie wyznaczonym przez powyżej wskazane unormowanie prawne.

Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy, organy przeprowadzą w powyżej wskazanym zakresie ustalenia oraz ocenę.

W zaleceniach Sądu z 5 kwietnia 2012 r. organy administracji zobligowane zostały także do dokonania precyzyjnych ustaleń odnośnie zarzutu skarżącego dotyczącego odprowadzenie wody z dachu wiaty na jego posesję. Organy zobligowane zostały do weryfikacji aktualnej wielkości dachu wiaty i zbadania, czy jego zakończenie ma miejsce na granicy działki, czy też kończy się, tak jak to ustalono w decyzji o pozwoleniu na budowę, w pewnej odległości od tej granicy. Zalecenie to nie zostało wykonane w całości. Wprawdzie organy ustaliły wg. rzutu obiektu na mapę, gdzie wg. projektu powinien kończyć się okap i gdzie faktycznie kończy się. Ustaliły również, gdzie przebiega granica ( wg. tyczenia geodety), ale już nie dokonały pomiaru rzeczywistej powierzchni dachu, co ma znaczenie przy określaniu, czy zastosowane rynny i rury są odpowiednich wymiarów do faktycznej powierzchni dachu. Organy przyjęły do obliczeń, bez dokonywania pomiaru, powierzchnię ok. 265 m2, pomimo tego, że Sąd zobligował do dokonania tych ustaleń. W zakresie zbadania zakończenia okapu-dachu i jego odległości do granicy (oraz odległości od granicy do podpór tj. słupów konstrukcyjnych) od choć organ ustalił tę odległość, to już nie zweryfikował tych ustaleń w kontekście § 12 rozporządzenia o warunkach technicznych ( o czym już wcześniej wspomniano). Dlatego zachodzi konieczność dokonania także i tych czynności przez organy przy ponownym rozpoznawaniu sprawy.

Reasumując stwierdzić należy, że ponieważ organy obu instancji nie dokonały wystarczających ustaleń faktycznych w sprawie, opisanych szczegółowo powyżej, uchybienia te zobowiązane są zatem uzupełnić w toku ponownego postępowania administracyjnego w sprawie.

Nie wymagają jednie ponownego ustalenia zarzuty dotyczące naruszenia zapisów planu zagospodarowania przestrzennego w kwestii pokrycia dachu i dopuszczalnej ilości kondygnacji. Organy w tym zakresie dokonały prawidłowych ustaleń. W odniesieniu do pokrycia dachu wskazać należy, że na podstawie wypisu z planu zagospodarowania przestrzennego terenów zabudowy mieszkalno- usługowej części miasta R. z dnia 24 września 2007 r. , który nie określa lokalizacji obiektów kubaturowych 18 UT oraz 19 U (m.in. tego, czy mogą być lokalizowane na granicy działki) wynika rodzaj i kolor pokrycia dachowego i jest to dachówka w kolorze czerwieni. Ponieważ w projekcie budowlanym wiaty w zakresie dachu wskazano dachówkę lub blachę dachówko podobną ( realizując inwestycję wykonano pokrycie blachodachówka), jak stwierdził to w ostatecznej decyzji z 31 października 2008 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymujący w mocy decyzję Wojewody W. z dnia 22 sierpnia 2008 r. stwierdzającą nieważność decyzji P. z dnia 31 października 2007 r. zatwierdzającej projekt budowlany, nie można uznać powyższego za naruszenie w sposób rażący art. 35 ust.1 pkt 1 prawa budowlanego. Tym samym dopuszczalne jest pokrycie wiaty na działce nr "[...]" blachodachówką pod warunkiem, iż będzie to pokrycie w kolorze czerwieni. Właściwe było tym samym ustalenie przez organy, że pokrycie dachu blachodachówką w kolorze zielonym, a nie czerwonym, jest niezgodne z zapisem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i nałożenie w tym zakresie obowiązku.

Także ustalenia organów w zakresie liczby kondygnacji są prawidłowe. Liczba ta jest zgodna z miejscowym prawem bowiem obiekt posiada dwie kondygnacje (zgodnie z pierwotnym projektem budowlanym). Obiekt posadowiony jest na skarpie, w której zlokalizowane są pomieszczenia hydroforni, która już istniała w dacie budowy wiaty. Z przeprowadzony ustaleń podczas oględzin wynika, że nie jest ona z wiatą konstrukcyjnie powiązane. Nadto wysokość wiaty nie uległa zmianie i wynosi ona 6,8m (tak jak przewidywał pierwotny projekt budowlany). W odniesieniu natomiast do istotnych odstępstw tj. wykonania w elewacji północnej obiektu od strony jeziora dodatkowego segmentu galerii widokowej oraz wydłużenie o 2 m jednej z szerokości wiaty w elewacji zachodniej stwierdzić należy, że organ prawidłowo, wobec uprzedniego stwierdzenia (podczas kilkukrotnych oględzin obiektu), iż w obiekcie nie występują jakiekolwiek uszkodzenia jego elementów, które mogłyby budzić uzasadnione wątpliwości, co do jego stanu technicznego, uznał , iż jest podstaw do nałożenia w tym zakresie na inwestora jakichkolwiek obowiązków w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane.

Mając na względzie wskazane wyżej okoliczności Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w pkt 1 wyroku, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, z powodu wydania ich z naruszeniem przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy. O kosztach postępowania rozstrzygnięto w pkt 2 na podstawie art. 200 p.p.s.a. W pkt 3 wyroku orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 cyt. Ustawy.

Szukaj: Filtry
Ładowanie ...