II SA/Wa 2381/13
Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
2014-05-06Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Adam Lipiński /sprawozdawca/
Ewa Grochowska-Jung
Ewa Marcinkowska /przewodniczący/Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Ewa Marcinkowska Sędzia WSA – Ewa Grochowska – Jung Sędzia WSA – Adam Lipiński (sprawozdawca) Protokolant – specjalista Marek Kozłowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 maja 2014 r. sprawy ze skargi K. M. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżone orzeczenie w całości oraz poprzedzające je orzeczenie z dnia [...] września 2013 r. w zakresie dotyczącym uznania skarżącego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany; 2. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu w całości.
Uzasadnienie
Funkcjonariuszowi Policji – [...] K. M., [...] Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji, zostały postawione w postępowaniu dyscyplinarnym następujące zarzuty:
w dniu [...] stycznia 2013 r. naruszył dyscyplinę służbową, poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych w ten sposób, że jako osoba bezpośrednio użytkująca sprzęt służbowy będący na jego stanie w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...] nie dochował obowiązku sprawowania pieczy przed jego utratą lub kradzieżą i swoim zachowaniem doprowadził do utraty wymienionego składnika majątku ruchomego Komendy Głównej Policji, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, ze zm.) w związku z § 41 pkt 1 i 2 załącznika nr 6 do decyzji Nr 672/04 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2.004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w Komendzie Głównej Policji;
w dniu [...] stycznia 2013 r. będąc zobowiązanym do przestrzegania zasad etyki zawodowej polegających na tym, że jako policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonego oraz odnosić się do niego z szacunkiem, dopuścił się zachowania będącego przejawem nieprzestrzegania tych zasad w ten sposób, że wprowadził w błąd swoich przełożonych [...] R. W., dyrektora [...] KGP oraz [...] P. H., zastępcę dyrektora [...] KGP w bezpośredniej rozmowie z wymienionymi oraz opisując w raporcie skierowanym do [...] R. W., dyrektora [...] KGP nieprawdziwe okoliczności przekazania swojemu koledze [...] A. M. sprzętu służbowego będącego na jego stanie w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...], tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 21 załącznika do zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta";
w okresie od [...] stycznia 2013 r. do [...] stycznia 2013 r. nakłonił [...] A. Z. do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na wprowadzeniu w błąd swoich przełożonych [...] R. W., dyrektora [...] KGP oraz [...] P. H., zastępcę dyrektora [...] KGP co do prawdziwych okoliczności przekazania przez nią w dniu [...] stycznia 2013 r. sprzętu służbowego w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...] [...] A. M., co naraziło wymienioną policjantkę na odpowiedzialność dyscyplinarną, tj. o czyn z art. 132b ust. 2 ustawy o Policji w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji.
Komendant Główny Policji orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] września 2013 r. uniewinnił K. M. od popełnienia czynu opisanego w pkt 3 zarzutu oraz uznał go za winnego popełnienia czynów, o których mowa w pkt 1 i 2 zarzutów i wymierzył mu za to karę dyscyplinarną nagany.
Od powyższego orzeczenia obwiniony wniósł wniosek o ponownie rozpoznanie sprawy, w wyniku czego Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 135n ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, orzeczeniem z dnia [...] października 2013 r. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, co następuje:
Zebrany materiał dowodowy pozwala na dokonanie oceny przedmiotowego zdarzenia, a zarazem jest wystarczający do oceny zachowania K. M., w zakresie naruszenia przez niego dyscypliny służbowej oraz nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej. Zachowanie policjanta określone w zarzutach można, odtworzyć na podstawie znajdującego się w aktach postępowania materiału dowodowego, w szczególności po wzięciu pod uwagę zeznań świadków B. D., M. W., L. M., A. Z., Z. C., M. P., T. J., M. Z. oraz wyjaśnień obwinionego, a także dołączonych do akt dokumentów.
Z zebranego w sprawie materiału wynika, że w dniu [...] stycznia 2013 r. K. M. poprosił telefonicznie A. Z. – policjantkę [...] KGP, która wraz z nim zajmowała pokój w budynku Komendy Głównej Policji, o przekazanie [...] A. M., policjantowi pełniącemu w tamtym czasie służbę w Komendzie [...] Policji, dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...] (znajdującego się w szafie będącej na wyposażeniu pokoju). Wymieniona spełniła prośbę K. M. i tego samego dnia przedmiotowy dyktafon przekazała A. M. przed budynkiem Komendy Głównej Policji. Dyktafon cyfrowy marki [...] o nr inwentarzowym [...] na stan Biura Spraw Wewnętrznych KGP został przekazany przez Biuro Logistyki Policji KGP w dniu [...] grudnia 2006 r.
W dniu [..] stycznia 2013 r. A. M. popełnił samobójstwo, a użyczony mu dyktafon do chwili obecnej nie został odzyskany i od momentu jego przekazania A. M. nie są znane okoliczności jego wykorzystania.
K. M. w dniu [...] stycznia 2013 r. w bezpośredniej rozmowie ze swoimi przełożonymi [...] R. W., dyrektorem [...] KGP oraz [...] P. H., zastępcą dyrektora [...] KGP oraz w raporcie skierowanym do [..] R. W., dyrektora [...] KGP opisał nieprawdziwe okoliczności przekazania swojemu koledze A. M. dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...] (wskazał, iż służbowy dyktafon użyczył mu w grudniu 2012 r., a w dniu [...] stycznia 2013 r. udostępnił mu tylko swój prywatny aparat fotograficzny). Następnie w raporcie z dniu [...] stycznia 2013 r. skierowanym do R. W., dyrektora [...] KGP zawarł rzeczywistą wersję wydarzeń dotyczącą przedmiotowej sprawy.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Z art. 132 ust. 3 pkt 3 cytowanej ustawy wynika, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Zagadnienia związane z użytkowaniem sprzętu służbowego normuje decyzja Nr 672/04 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w Komendzie Głównej Policji. Z § 41 ust. 1 i 2 załącznika nr 6 cytowanej decyzji wynika, iż osoby bezpośrednio użytkujące składniki majątku ruchomego są zobowiązane do prawidłowej ich eksploatacji, zgodnie z przeznaczeniem oraz z zachowaniem bezpieczeństwa i higieny służby i pracy, w szczególności należytej staranności w zapobieganiu ich uszkodzeniom. Ponadto na osobach, którym mienie zostało powierzone z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się spoczywa obowiązek pieczy przed jego utratą lub kradzieżą.
Uwzględniając przytoczone unormowania oraz przedstawiony stan faktyczny należy stwierdzić, iż K. M. nie dopełnił obowiązków służbowych określonych w przepisach prawa, w ten sposób, iż jako osoba bezpośrednio użytkująca sprzęt służbowy, będący na jego stanie, w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...], nie dochował obowiązku sprawowania pieczy przed jego utratą lub kradzieżą i swoim zachowaniem doprowadził do utraty wymienionego składnika majątku ruchomego Komendy Głównej Policji. Na podstawie zebranych dowodów możliwe jest ustalenie przebiegu zdarzenia, sposobu i motywów zachowania obwinionego oraz stopnia jego zawinienia. Dodatkowo obwiniony w złożonym wniosku oraz w swoich wyjaśnieniach nie neguje ustaleń, co do stanu faktycznego (wskazuje tylko, iż dyktafon formalnie nie został mu powierzony, natomiast potwierdza, że był on w jego posiadaniu, a także, iż godzi się na poniesienie kosztów związanych z jego utratą).
Nie sposób zgodzić się z obwinionym, iż nie miał on obowiązku zachowania pieczy przed utratą lub kradzieżą sprzętu służbowego w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...], gdyż mienie to formalnie nie zostało mu powierzone. W marcu 2012 r. prowadzono w Biurze Spraw Wewnętrznych KGP inwentaryzację obejmującą spis z natury sprzętu techniki policyjnej. W pokoju [...] użytkowanym przez obwinionego, dyktafon cyfrowy marki [...] model [...] został wskazany jako pozostający na stanie K. M. Fakt ten został potwierdzony przez świadków M. W., L. M. oraz Z. C. – naczelnika [...] KGP. Wyjaśnić także należy, że w Policji, jak i u innych pracodawców może dochodzić do sytuacji, w których policjantowi (pracownikowi) bez formalnego powierzenia przekazuje się do użytkowania mienie należące do pracodawcy, mające służyć mu następnie do wykonywania określonej pracy. Nie oznacza to jednak, iż policjant (pracownik) może dowolnie, bez żadnych ograniczeń i kontroli tym mieniem dysponować. Przyjmując w tym zakresie sposób myślenia K. M. należałoby uznać za dopuszczalne w Policji tak kuriozalne jak, np. użyczanie radiowozów przez policjantów osobom trzecim czy też użyczanie takim osobom elementów wyposażenia pokoi, w których policjanci pełnią służbę. Zachowanie polegające na udostępnieniu sprzętu osobie nie tylko spoza Wydziału, ale spoza Biura i pochodzącej z innej jednostki organizacyjnej Policji, bez uprzedniego poinformowania przełożonych oraz ustalenia zasad jego wykorzystania i zwrotu, jest przesłanką wskazującą na niedopełnienie przez wymienionego obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Faktem jest, iż obwiniony nie wiedział, że dojdzie do utraty dyktafonu służbowego, jednakże niewątpliwie jego zachowanie doprowadziło do takiego właśnie skutku. Tłumaczenie się obwinionego chęcią niesienia pomocy koledze, nie może zostać uznane za przesłankę pozytywną, bowiem przedmiotowa "przysługa koleżeńska" stanowiła w istocie naruszenie dyscypliny służbowej. Gdyby obwiniony, jak to wskazuje, chciał wspomóc kolegę w realizacji spraw służbowych, nic nie stało na przeszkodzie, aby przy zachowaniu właściwej drogi służbowej, tj. przy udziale swoich przełożonych, jak i przełożonych kolegi, doprowadzić do użyczenia sprzętu będącego przedmiotem sprawy.
Działania obwinionego były zawinione. Zgodnie z art. 132a pkt 2 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Dodatkowo nie zasługuje na uwzględnienie zarzut, iż obwiniony ma ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną pomimo, iż nie został zapoznany z treścią decyzji nr 672/04 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w Komendzie Głównej Policji. Brak jest jakichkolwiek okoliczności, które pozwoliłyby na uznanie zasadności wskazanego zarzutu, bowiem K. M. z racji posiadanego stażu służby w Policji oraz kwalifikacji zawodowych wynikających m. in. ze szkolenia dla absolwentów szkół wyższych w Wyższej Szkole Policji w S. nie może być potraktowany jako osoba posiadająca znikomą wiedzę w materii prawnej i niewątpliwie jest świadomy obowiązku dbania o przydzielone mu do użytkowania mienie służbowe. Na marginesie wskazać tylko można, iż ciążący na K. M. obowiązek dbałości o przydzielone mienie wynikał także wprost z karty opisu pracy na zajmowanym przez niego stanowisku.
Biorąc powyższe pod uwagę, nie budzi wątpliwości, iż K. M. swoim zachowaniem dopuścił się czynu opisanego w zarzucie oznaczonym punktem 1.
Z zebranego w sprawie materiału wynika także, iż obwiniony dopuścił się czynu opisanego w zarzucie oznaczonym punktem 2. Zasady etyki zawodowej policjanta zostały określone w załączniku do zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Z dyspozycji § 21 cytowanych Zasad etyki zawodowej policjanta wynika, że policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonego oraz odnosić się do niego z szacunkiem. W toku postępowania dyscyplinarnego zebrano materiał dowodowy, który w sposób jednoznaczny potwierdził, iż obwiniony przekazał w bezpośredniej rozmowie z R. W. – dyrektorem [...] KGP i P. H. – zastępcą dyrektora [...] KGP oraz w raporcie skierowanym do R. W. nieprawdziwe dane, co do okoliczności udostępnienia swojemu koledze A. M. sprzętu służbowego będącego na jego stanie w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...], przez co wprowadził w błąd przełożonych.
Wyższy przełożony dyscyplinarny za rzetelne i bezstronne uznał zeznania złożone przez wszystkich świadków przesłuchanych w toku postępowania dyscyplinarnego. Zeznania te są spójne, logiczne i korelują z pozostałym materiałem dowodowym, wobec czego brak jest jakichkolwiek obiektywnych podstaw, aby zeznaniom tym odmówić wiarygodności. Podkreślić należy, że także obwiniony w złożonych wyjaśnieniach, potwierdza cały logiczny ciąg zdarzenia będącego przedmiotem zarzutu opisanego w punkcie 2 i występującego w nim związku przyczynowo-skutkowego, doprowadzającego go do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Czyn jakiego dopuścił się K. M. bez wątpienia należy uznać za przejaw nieetycznego postępowania policjanta. Działanie obwinionego policjanta miało charakter zawiniony, bowiem z art. 132a pkt 1 ustawy o Policji wynika, iż przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. W niniejszym przypadku, niezależnie od tego czy K. M. chciał ochronić A. Z. przed ewentualnymi negatywnymi skutkami swojego zachowania, czy też kierował się innymi przesłankami, bez wątpienia był świadomy, iż wprowadza w błąd swoich przełożonych. Stąd nie można zakwalifikować zachowania policjanta inaczej niż przewinienie dyscyplinarne, za popełnienie których policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. Uwzględniając powyższe argumenty należy wskazać, iż przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne wykazało, że K. M. dopuścił się czynu opisanego w punkcie 2 zarzutów.
W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego brak jest dowodów, aby stwierdzić, iż obwiniony dopuścił się czynu opisanego w punkcie 3 zarzutów. W postępowaniu dyscyplinarnym należy w tym zakresie przyjąć wersję przedstawioną przez A. Z. i K. M. Zarzut ten nie został przez nich potwierdzony, natomiast nie ma innych podstaw, aby wersji tej odmówić wiarygodności. Tym samym należy uznać, iż K. M. nie nakłaniał A. Z. do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na wprowadzeniu w błąd swoich przełożonych i w tym zakresie należało uniewinnić go od popełnienia czynu opisanego w punkcie 3 zarzutów.
Ustosunkowując się z kolei do zarzutów wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy organ wskazał, co następuje:
W dniu [...] czerwca 2013 r. K. M. do protokołu przesłuchania w charakterze obwinionego złożył pięć wniosków dowodowych, natomiast rzecznik dyscyplinarny zrealizował tylko jeden z nich. Należy wskazać, ze obwiniony wniósł o przesłuchanie w charakterze świadka M. W.: o okazanie mu (i włączenie do akt postępowania dyscyplinarnego) dokumentu wskazującego, iż nie ma prawa użyczać sprzętu służbowego innym policjantom; dokumentu, który świadczy, że przedmiotowy dyktafon służbowy, był na jego stanie, a także, iż kwitował w nim jego przyjęcie i zobowiązywał się do sprawowania nad nim pieczy oraz dokumentów, które świadczą, że został zapoznany z treścią załącznika nr 6 decyzji nr 672/04 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w Komendzie Głównej Policji oraz z załącznikiem do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Analiza zebranych materiałów wykazała, że rzecznik dyscyplinarny w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego zrealizował wszystkie wnioski złożone przez obwinionego, tj. w dniu [...] lipca 2013 r. przesłuchał w charakterze świadka M. W. oraz w dniu [...] lipca 2013 r. w przesłuchaniu w charakterze świadka Z. C. i wyjaśnił, iż nie istnieją dokumenty, o których włączenie do akt postępowania dyscyplinarnego wniósł obwiniony, tym samym należy uznać, że rzecznik dyscyplinarny nie miał obowiązku wydawania w tym przedmiocie postanowienia.
Odnosząc się do podniesionego przez policjanta przekroczenia przez przełożonego dyscyplinarnego terminu przedłużenia czynności dowodowych na kolejny czas oznaczony powyżej dwóch miesięcy oraz terminu wydania przez niego orzeczenia w pierwszej instancji należy wskazać, iż zdarzenia te nie mogą zostać uznane za na tyle istotne, aby stwierdzić naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wskazane przez obwinionego okoliczności, dotyczą terminów instrukcyjnych, których upływ nie jest podstawą do uznania nieważności poczynionych w sprawie ustaleń i rozstrzygnięcia.
W następnej kolejności należy wskazać, iż wbrew ocenie K. M., przełożony dyscyplinarny wymierzając mu karę dyscyplinarną uwzględnił okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Za przyjęciem powyższego stwierdzenia świadczy fakt, iż w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym przeprowadzono szereg czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego. W materiale dowodowym znajdują się dowody odnoszące się nie tylko bezpośrednio do sprawstwa czynu, ale również do wszystkich innych okoliczności sprawy, których uwzględnienie niezbędne jest do jej prawidłowego rozstrzygnięcia, m.in. uwzględniono wiedzę i doświadczenie policjanta (obwiniony służbę w Policji pełni od dnia [...] lutego 1997 r., w tym od dnia [...] grudnia 2006 r. [...] KGP, posiada ukończone szkolenie zawodowe dla absolwentów wyższych uczelni z zakresu [...] w Wyższej Szkole Policji w S. zakończone złożonym egzaminem oficerskim), pozytywną opinię służbową [...] K. M. sporządzoną w dniu [...] maja 2012 r. Analizując zebrany materiał nie dopatrzono się zaistnienia okoliczności mogących budzić wątpliwości, które pozwoliłyby rozstrzygnąć przedmiotową sprawę na korzyść obwinionego.
Ponadto przy wydaniu orzeczenia przez przełożonego dyscyplinarnego nie doszło do naruszenia przepisów prawa poprzez nieuwzględnienie okoliczności łagodzących wynikających art. 134h ustawy o Policji ani do niewspółmierności wymierzonej kary do wagi przewinienia.
K. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2013 r., zarzucając temu orzeczeniu:
naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez uznanie, że skarżący nie dopełnił obowiązków służbowych i nie dochował obowiązku sprawowania pieczy przed utratą lub kradzieżą powierzonego mi sprzętu służbowego i swoim zachowaniem doprowadził do jego utraty, gdy w rzeczywistości sprzęt techniki policyjnej nie został mu powierzony na stan indywidualny. W ramach tego zarzutu skarżący nadmienił, iż należycie sprawuje pieczę nad powierzonym mu sprzętem służbowym, co zostało wykazane w notatce służbowej [...] P. B. z dnia [...] maja 2013 r. dot. kontroli powierzonego mi sprzętu. Sprzęt techniki policyjnej jest sprzętem, który wykorzystują inni funkcjonariusze Policji do wykonywania ustawowych zadań Policji i jest on udostępniany innym policjantom, dlatego nie jest powierzany na stan indywidualny. Nadmieniam, że wiedział komu, kiedy i do jakich celów użyczył dyktafonu, więc nie może być w tym wypadku mowy o niedochowaniu obowiązku sprawowania pieczy nad sprzętem przed jego utratą lub kradzieżą;
naruszenie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez uznanie, że skarżący nierzetelnie wykonuje polecenia swoich przełożonych oraz że odnosi się do nich bez należnego szacunku, gdy w rzeczywistości jest bardzo zdyscyplinowanym policjantem o czym świadczą liczne wyróżnienia i nagrody oraz opinie służbowe z okresu [...] lat służby w Policji. W ramach tego zarzutu skarżący nadmienił, iż nigdy nie odniósł się do żadnego z przełożonych bez należnego mu szacunku. Ponadto zawsze wykonywał polecenia przełożonych. W materiałach postępowania dyscyplinarnego nie ma żadnego stwierdzenia, kiedy i jakiego polecenia nie wykonał, jak również kiedy i w jakich okolicznościach odniósł się do przełożonych nie okazując im szacunku;
naruszenie art. 77 § 1 Kpa, poprzez nie obiektywną ocenę materiału dowodowego; nierzetelne zebranie materiału dowodowego, co przejawiło się w nie przeprowadzeniu złożonych przeze skarżącego wniosków dowodowych uznając dopiero w uzasadnieniu do ostatecznego orzeczenia KGP, że dokumenty o których włączenie do akt złożyłem wniosek, nie istniej – co również nie zostało rozpatrzone na moją korzyść; nie wzięto pod uwagę czynników wpływających na złagodzenie wymiaru kary wynikających z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji – nie biorąc pod uwagę opisanych przez skarżącego czynników i nie ustosunkowując się do nich a pozostawiając je bez rozpatrzenia;
naruszenie art. 12 § 1 Kpa, poprzez przewlekłe prowadzenie postępowania dyscyplinarnego, w trakcie którego przesłuchano zaledwie kilka osób a czas prowadzenia wydłużono do 6 miesięcy. W ramach tego zarzutu skarżący nadmienił, iż w postępowaniu nie zachowano ciągłości postępowania tzn. postępowanie winno być prowadzone do dnia [...] maja 2013 r., natomiast w dniu [...] maja 2013 r. przełożony dyscyplinarny wydał postanowienie o zmianie i uzupełnieniu zarzutów i dopiero w dniu [...] maja 2013 r. postanowieniem przedłużono czynności na czas oznaczony powyżej 2 miesięcy. Następnie czynności te ponownie zostały przedłużone na czas oznaczony powyżej 2 miesięcy;
naruszenie art. 7 i 8 Kpa, poprzez postawienie zarzutów, które nieodzwierciedlaną faktycznego przebiegu wydarzeń, jak również popełnionego przeze mnie przewinienia dyscyplinarnego. W ramach tego zarzutu skarżący nadmienił, iż postawiono mu i A. Z., dwa różnie sformułowane zarzuty podparte różnymi przepisami, za takie samo przewinienie dyscyplinarne, popełnione wobec tych samych przełożonych i popełnione w tym samym czasie. Takie działanie organu narusza zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej.
W konkluzji skargi K. M. wnosił o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia wraz z orzeczeniem je poprzedzającym.
W uzasadnieniu skargi podnosił miedzy innymi, iż zarzut opisany w pkt 1 nie powinien zostać mu w ogóle postawiony. Przepis został błędnie zinterpretowany i dotyczy zupełnie innego zagadnienia. Art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji mówi o niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa, tu w związku z § 41 pkt 1 załącznika nr 6 do decyzji Nr 672/04 KGP z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w KGP, który mówi o tym, że osoby bezpośrednio użytkujące składniki majątku ruchomego są zobowiązane do prawidłowej ich eksploatacji, zgodnie z przeznaczeniem oraz z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i higieny służby i pracy, w szczególności należytej staranności w zapobieganiu ich uszkodzeniom. Przepis ten w żaden sposób nie odzwierciedla popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Powierzony sprzęt służbowy skarżący zawsze eksploatuje zgodnie z jego przeznaczeniem, tak było również z dyktafonem. Wymieniony przepis prawa, użyty w zarzucie, zupełnie nie ma nic wspólnego z zaistniałą sytuacją i dotyczy eksploatacji powierzonego mienia.
Przywołany w zarzutach przepis określony w § 41 pkt 2 załącznika Nr 6 do decyzji Nr 672/04 KGP z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w KGP mówi o tym, że na osobach, którym mienie zostało powierzone z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, spoczywa ponadto obowiązek pieczy przed jego utratą lub kradzieżą. W przepisie tym mowa jest o osobach którym mienie zostało powierzone. W jednym z moich wniosków dowodowych, skarżący poprosił o przedstawienie mu dokumentu, w którym przedmiotowy dyktafon został mu powierzony zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie ma takiego dokumentu w materiałach postępowania. Skarżący nie zaprzeczam, że dyktafon był w jego dyspozycji, nie mniej jednak nie został mu on powierzony na stan indywidualny, z określeniem zasad jego użyczania, wykorzystywania i obowiązkiem zwrotu. Zgodnie z Decyzją Nr 419 KGP z dnia 18 czerwca 2007 r. w § 3 ust. 2 określone są zasady powierzania mienia. W drugiej części przepisu mowa jest o obowiązku sprawowania pieczy przed utratą lub kradzieżą powierzonego mienia. Skarżący w sposób należyty sprawuje pieczę nad powierzonym mu mieniem, na co dowodem jest notatka służbowa P. B. z dnia [...] maja 2013 r. dotycząca kontroli powierzonego sprzętu (karta 72). Sprzęt techniki policyjnej, jakim był niewątpliwie dyktafon, może być użyczany i wykorzystywany przez innych funkcjonariuszy Policji. Powiedziała o tym. m. in. M. W. w trakcie przesłuchania jej w dniu [...] lipca 2013 r. (karta 84). Skarżący wyjaśniał również w zeznaniach, że dyktafon użyczył w dobrej wierze oficerowi Policji, do wykonania zadań służbowych, co potwierdził jego kolega z pokoju [...] T. J. z K[...]P (protokół przesłuchania z dnia [...] kwietnia 2013 r. – karta 68). Nadmienił, że wiedział komu, w jakim celu i do kiedy użycza sprzęt służbowy. W tym zakresie stwierdzenia w uzasadnieniu orzeczenia mijają się z prawdą. Dlatego nie można zgodzić się ze stwierdzeniem, że to zachowanie skarżącego doprowadziło do utraty dyktafonu. Samo użyczenie czegokolwiek nie może być traktowane jako nie sprawowanie pieczy nad przedmiotem, w ramach ochrony przed jego utratą lub kradzieżą. Skarżący nie użyczył dyktafonu osobie postronnej, cywilnej, czy policjantowi którego nie znałem. Wielokrotnie użyczał ten sprzęt innym policjantom, do wykonywania zadań służbowych. Dyktafon nie był przypisany skarżącemu na stan indywidualny tak, jak np. laptop, czy telefon służbowy. Jest to sprzęt, który służy do wykorzystywania przez innych policjantów.
Wskazywał także, iż już we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, kwestionował zasadność sformułowania zarzutu Nr 1. Podnosił, że z treści zarzutu powinno wprost wynikać czego obwiniony nie wykonał i do czego był na podstawie wskazanych aktów prawa zobowiązany.
Skarżący kwestionował, również zasadność zarzutu 2, skoro, jak wynika z materiału dowodowego nigdy nie kwestionował faktu użyczenia dyktafonu funkcjonariuszowi A. M.
Na rozprawie skarżący wyjaśnił, iż skargą obejmuje zaskarżone orzeczenie oraz orzeczenie je poprzedzające tylko w zakresie, w którym orzeczenia te uznają go winnym popełnienia zarzucanych czynów i wymierzają karę dyscyplinarną.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie, przytaczając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. W niniejszej sprawie sądem tym jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Natomiast zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.
Skarga jest zasadna.
Czym innym jest odpowiedzialność materialna pracownika czy funkcjonariusza za powierzone mu mienie (zakres tej odpowiedzialności może też być różny w zależności od rodzaju i sposobu powierzenia mu danego mienia i związanych z tym zakresem obowiązków pracownika) a czym innym jest odpowiedzialność dyscyplinarna z tytułu nieprawidłowego użytkowania powierzonego mienia.
Aby pracownikowi czy funkcjonariuszowi przypisać odpowiedzialność dyscyplinarną (albo karną) z tytułu nieprawidłowego użytkowania powierzonego mienia nie jest wystarczające wykazanie jedynie faktu utraty albo zniszczenia czy uszkodzenia mienia, ale należy wykazać, iż swoim działaniem albo zaniechaniem osoba ta co najmniej przyczyniła się do utraty lub zniszczenia danego mienia. Zatem takie działanie czy zaniechanie musi mieć postać kwalifikowaną, musi w sposób rażący odbiegać od normalnych zasad posługiwania się określonym mieniem to jest przekraczać zasady dotyczące posługiwania się nim dotyczące sfery normalnego użytkowania albo sfery przepisów wewnętrznych ustalonych przez pracodawcę i normujących szczególne zasady posługiwania się daną rzeczą.
W niniejszej sprawie organ nie wykazał na czym polegała wina skarżącego, poprzez dokładne wskazanie, w zarzucie opisanym w pkt 1 orzeczenia, jakie konkretnie obowiązki skarżący naruszył – do czego konkretnie był zobowiązany.
W zarzucie tym organ ogranicza się jedynie do stwierdzenia, iż skarżący, jako osoba bezpośrednio użytkująca sprzęt służbowy, będący na jego stanie w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...], nie dochował obowiązku sprawowania pieczy przed jego utratą lub kradzieżą i swoim zachowaniem doprowadził do utraty tego sprzętu.
Takie sformułowanie zarzutu opisanego w pkt 1 orzeczenia nie jest prawidłowe.
Po pierwsze, organ myli tu i stawia w jednym rzędzie dwa pojęcia. Osoba użytkująca sprzęt to osoba posiadająca go w danej chwili, najczęściej w celu wykonywania za pomocą tego sprzętu określonych czynności służbowych i takie użytkowanie sprzętu nie musi łączyć się z pełną odpowiedzialnością za ten sprzęt. Natomiast osoba na której stanie dany sprzęt figuruje, to osoba która przejęła protokolarnie majątkową pieczę nad tym sprzętem z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się. Osoba ta odpowiada materialnie w pełnym zakresie za taki sprzęt. W niniejszej sprawie organ nie wykazał, iż skarżącemu przekazano protokolarnie, na jego stan posiadania, rzeczony dyktafon z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się. Samo wskazanie, iż dyktafon ten znajdował się na stanie pokoju zajmowanego przez skarżącego nie jest jednoznaczny z protokolarnym przekazaniem mu tego sprzętu z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się. Posiadania danego mienia na swoim stanie z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się nie można domniemywać. Okoliczność ta musi wprost wynikać z dokumentu przekazaniem mienia z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, potwierdzonego podpisem zobowiązanego. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wyraźnie wynika, iż takiego dokumentu nie ma. Zatem wobec skarżącego, w celu wykazania jego obowiązków co do przedmiotowego dyktafonu, istotne jest jedynie wskazanie na fakt, iż znajdował się on w jego użytkowaniu, co zakreśla inne obowiązki. Natomiast zawarte w omawianym zarzucie twierdzenie, iż skarżący było osobą na której stanie dyktafon pozostawał z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, jest - wobec braku stosownych dokumentów przekazania-przejęcia sprzętu – chybione. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu nie chodzi tu o aspekt odszkodowawczy sprawy, ale o to, iż inne są obowiązki wobec danego sprzętu osoby odpowiedzialnej za niego materialnie z uwagi na jego protokolarne przejecie z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, a inne osoby, która sprzęt ten jedynie użytkuje, bez takiego formalnego przekazania. Zatem, jak na to trafnie wskazuje skarżący w uzasadnieniu skargi, inna jest treść obowiązków wskazanych w § 41 pkt 1 załącznika Nr 6 do decyzji nr 672/04 KGP z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w KGP, który mówi o tym, że osoby bezpośrednio użytkujące składniki majątku ruchomego są zobowiązane do prawidłowej ich eksploatacji, zgodnie z przeznaczeniem oraz z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i higieny służby i pracy, w szczególności należytej staranności w zapobieganiu ich uszkodzeniom a inna treść obowiązków wskazanych w § 41 pkt 2 powyższego załącznika, stwierdzający, iż na osobach, którym mienie zostało powierzone z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, spoczywa ponadto obowiązek pieczy przed jego utratą lub kradzieżą. Dlatego, opis zarzucanego czynu co do powyższego aspektu jest nieprawidłowy, co w sposób znaczący wpływa na prawidłowość orzeczenia o przypisani skarżącemu winy w tym zakresie.
Po drugie, formułując zarzut opisany w pkt 1 orzeczenia, organ był zobowiązany do wskazania, w sposób opisowy, na czym konkretnie polegały obowiązki skarżącego wobec przedmiotowego dyktafonu, z których nie wywiązał się. Z uzasadnień obu orzeczeń dyscyplinarnych wynika, iż w ocenie organu skarżący naruszył zasady posługiwania się dyktafonem, przekazując go policjantowi z spoza swojego Wydziału (A. M.). Jednakże w opisie zarzutu, na te właśnie okoliczność organ nie powołuje się, poprzestając na ogólnym sformułowaniu zarzutu i to w sposób nieprecyzyjny, co do określenia obowiązków skarżącego odnośnie użytkowanego przez niego dyktafonu. Dlatego tak też skonstruowany zarzut jest wadliwy. Nadto organ nie wskazuje w tym zakresie ani na konkretny przepis wewnętrzny, zabraniający takiego zachowania ani nie wykazuje, iż w Komendzie Głównej Policji funkcjonowała zasada zabraniająca udostępnienia sprzętu innym policjantom – gdy jednocześnie materiał dowodowy niniejszej sprawy potwierdza praktykę częstego wzajemnego użyczanie przez policjantów sprzętu potrzebnego do wykonywania zadań, czego organ nie kwestionuje.
W postępowaniu dyscyplinarnym zarzut – jego sformułowanie – musi ściśle korelować z przedmiotem postępowania i być poparty materiałem dowodowym. Nie można poprzestać na ogólnikowym sformułowaniu zarzutu, abstrahując od jego faktycznej treści. Nie dopuszczalne jest domyślanie się treści zarzutu z treści uzasadnienia orzeczenia dyscyplinarnego. Nie jest także dopuszczalne aby w tego typie zarzutu abstrahować od wskazania konkretnych obowiązków spoczywających na skarżącym, których miał rzekomo nie dochować w kontekście zakresu jego odpowiedzialności materialnej za mienie (odpowiedzialność pełna/odpowiedzialność ograniczona – w zależności od istnienia faktu przekazania skarżącemu tego mienia z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się albo bez takiego obowiązku).
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyżej stwierdzona wada w istotny sposób wpływa na ocenę całego materiału dowodowego w aspekcie przypisania skarżącemu winy, co do popełnienia zarzutu opisanego w pkt 1 i dlatego już jedynie z tej przyczyny zaskarżone orzeczenia musiało zostać przez Sąd uchylone w całości.
Również nie jest przekonywująca argumentacja organu uzasadniająca przypisanie skarżącemu zarzutu opisanego w pkt 2 orzeczenia, gdy zważy się na takie okoliczności sprawy jak: potwierdzone w materiale dowodowym częste przekazywania przez skarżącego sprzętu (dyktafon, aparat fotograficzny) w ostatnim okresie czasu (grudzień 2012 r. – styczeń 2013 r.) policjantowi A. M.; niepewność policjantki A. Z. czy działając na polecenie skarżącego przekazała A. M. dyktafon czy aparat fotograficzny – urządzenie przekazywane było w opakowaniu, z miejsca wskazanego przez skarżącego; stres skarżącego spowodowany samobójstwem jego przyjaciela – A. M.; stres skarżącego związany z chorobą jego małżonki. W świetle powyższych okoliczności można przyjąć za dopuszczalne pewne nieścisłości w składanych przez K. M. wyjaśnień wobec przełożonych, jednakże nie sposób z tych nieścisłości, wyjaśnionych ostatecznie przez policjanta w sposób zbieżny z ustalenia mi organu, co do samego przebiegu zdarzenia (co także zauważa organ w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia), wysnuwać twierdzeń o świadomym wprowadzeniu przełożonych w błąd. Nadto ze sformułowania przedmiotowego zarzutu dyscyplinarnego – jego treści, należy wnioskować, iż można się go dopuścić jedynie umyślnie.
Prawidłowość zarzutu 2 można by ewentualnie zrozumieć, gdyby w postępowaniu dyscyplinarnym ostał się zarzut 3 – nakłaniania przez skarżącego policjantki A. Z. do przedstawiania nieprawdziwych okoliczności zdarzenia. Oba te zarzuty w sposób funkcjonalny korespondowały by wówczas ze sobą. Jednakże zarzut 3 nie ostał się w toku postępowania dyscyplinarnego i już w orzeczeniu z dnia [...] września 2013 r. organ wykazał jego niezasadność i uniewinnił K. M. od jego popełnienia.
Skoro, co wykazano wyżej, nie można zasadnie przypisać skarżącemu winy w postępowaniu dyscyplinarnym, co do zarzucanych mu czynów, zbędne jest odnoszenie się przez Sąd do tych aspektów skargi, które odnoszą się do wymierzonej skarżącemu kary.
Pozostałe zarzuty skargi, to jest zarzut 3 – nieuwzględnienie przez organ wniosków dowodowych skarżącego składanych w toku postępowania dyscyplinarnego oraz zarzut 4 – przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego nie mają w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie znaczenia na wynik niniejszej sprawy.
Co do zarzutu 3 skargi, wskazać należy, iż organ dopuścił wszystkie dowody ze świadków na okoliczność niniejszej sprawy, zaś co do dowodu z dokumentów – w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia organ wskazał, iż dowodu na protokolarne przejecie przez skarżącego przedmiotowego dyktafonu nie posiada, a zatem organ nie mógł takiego dowodu dopuścić.
Natomiast co do zarzutu 4 skargi, wskazać należy, iż wskazana przez skarżącego przewlekłość postępowania administracyjnego nie miała wpływu na jego wynik. Takiego wpływu nie wykazał także skarżący.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) oraz art. 152 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Adam Lipiński /sprawozdawca/Ewa Grochowska-Jung
Ewa Marcinkowska /przewodniczący/
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Ewa Marcinkowska Sędzia WSA – Ewa Grochowska – Jung Sędzia WSA – Adam Lipiński (sprawozdawca) Protokolant – specjalista Marek Kozłowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 maja 2014 r. sprawy ze skargi K. M. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżone orzeczenie w całości oraz poprzedzające je orzeczenie z dnia [...] września 2013 r. w zakresie dotyczącym uznania skarżącego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany; 2. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu w całości.
Uzasadnienie
Funkcjonariuszowi Policji – [...] K. M., [...] Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji, zostały postawione w postępowaniu dyscyplinarnym następujące zarzuty:
w dniu [...] stycznia 2013 r. naruszył dyscyplinę służbową, poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych w ten sposób, że jako osoba bezpośrednio użytkująca sprzęt służbowy będący na jego stanie w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...] nie dochował obowiązku sprawowania pieczy przed jego utratą lub kradzieżą i swoim zachowaniem doprowadził do utraty wymienionego składnika majątku ruchomego Komendy Głównej Policji, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, ze zm.) w związku z § 41 pkt 1 i 2 załącznika nr 6 do decyzji Nr 672/04 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2.004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w Komendzie Głównej Policji;
w dniu [...] stycznia 2013 r. będąc zobowiązanym do przestrzegania zasad etyki zawodowej polegających na tym, że jako policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonego oraz odnosić się do niego z szacunkiem, dopuścił się zachowania będącego przejawem nieprzestrzegania tych zasad w ten sposób, że wprowadził w błąd swoich przełożonych [...] R. W., dyrektora [...] KGP oraz [...] P. H., zastępcę dyrektora [...] KGP w bezpośredniej rozmowie z wymienionymi oraz opisując w raporcie skierowanym do [...] R. W., dyrektora [...] KGP nieprawdziwe okoliczności przekazania swojemu koledze [...] A. M. sprzętu służbowego będącego na jego stanie w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...], tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 21 załącznika do zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta";
w okresie od [...] stycznia 2013 r. do [...] stycznia 2013 r. nakłonił [...] A. Z. do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na wprowadzeniu w błąd swoich przełożonych [...] R. W., dyrektora [...] KGP oraz [...] P. H., zastępcę dyrektora [...] KGP co do prawdziwych okoliczności przekazania przez nią w dniu [...] stycznia 2013 r. sprzętu służbowego w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...] [...] A. M., co naraziło wymienioną policjantkę na odpowiedzialność dyscyplinarną, tj. o czyn z art. 132b ust. 2 ustawy o Policji w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji.
Komendant Główny Policji orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] września 2013 r. uniewinnił K. M. od popełnienia czynu opisanego w pkt 3 zarzutu oraz uznał go za winnego popełnienia czynów, o których mowa w pkt 1 i 2 zarzutów i wymierzył mu za to karę dyscyplinarną nagany.
Od powyższego orzeczenia obwiniony wniósł wniosek o ponownie rozpoznanie sprawy, w wyniku czego Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 135n ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, orzeczeniem z dnia [...] października 2013 r. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, co następuje:
Zebrany materiał dowodowy pozwala na dokonanie oceny przedmiotowego zdarzenia, a zarazem jest wystarczający do oceny zachowania K. M., w zakresie naruszenia przez niego dyscypliny służbowej oraz nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej. Zachowanie policjanta określone w zarzutach można, odtworzyć na podstawie znajdującego się w aktach postępowania materiału dowodowego, w szczególności po wzięciu pod uwagę zeznań świadków B. D., M. W., L. M., A. Z., Z. C., M. P., T. J., M. Z. oraz wyjaśnień obwinionego, a także dołączonych do akt dokumentów.
Z zebranego w sprawie materiału wynika, że w dniu [...] stycznia 2013 r. K. M. poprosił telefonicznie A. Z. – policjantkę [...] KGP, która wraz z nim zajmowała pokój w budynku Komendy Głównej Policji, o przekazanie [...] A. M., policjantowi pełniącemu w tamtym czasie służbę w Komendzie [...] Policji, dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...] (znajdującego się w szafie będącej na wyposażeniu pokoju). Wymieniona spełniła prośbę K. M. i tego samego dnia przedmiotowy dyktafon przekazała A. M. przed budynkiem Komendy Głównej Policji. Dyktafon cyfrowy marki [...] o nr inwentarzowym [...] na stan Biura Spraw Wewnętrznych KGP został przekazany przez Biuro Logistyki Policji KGP w dniu [...] grudnia 2006 r.
W dniu [..] stycznia 2013 r. A. M. popełnił samobójstwo, a użyczony mu dyktafon do chwili obecnej nie został odzyskany i od momentu jego przekazania A. M. nie są znane okoliczności jego wykorzystania.
K. M. w dniu [...] stycznia 2013 r. w bezpośredniej rozmowie ze swoimi przełożonymi [...] R. W., dyrektorem [...] KGP oraz [...] P. H., zastępcą dyrektora [...] KGP oraz w raporcie skierowanym do [..] R. W., dyrektora [...] KGP opisał nieprawdziwe okoliczności przekazania swojemu koledze A. M. dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...] (wskazał, iż służbowy dyktafon użyczył mu w grudniu 2012 r., a w dniu [...] stycznia 2013 r. udostępnił mu tylko swój prywatny aparat fotograficzny). Następnie w raporcie z dniu [...] stycznia 2013 r. skierowanym do R. W., dyrektora [...] KGP zawarł rzeczywistą wersję wydarzeń dotyczącą przedmiotowej sprawy.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Z art. 132 ust. 3 pkt 3 cytowanej ustawy wynika, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Zagadnienia związane z użytkowaniem sprzętu służbowego normuje decyzja Nr 672/04 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w Komendzie Głównej Policji. Z § 41 ust. 1 i 2 załącznika nr 6 cytowanej decyzji wynika, iż osoby bezpośrednio użytkujące składniki majątku ruchomego są zobowiązane do prawidłowej ich eksploatacji, zgodnie z przeznaczeniem oraz z zachowaniem bezpieczeństwa i higieny służby i pracy, w szczególności należytej staranności w zapobieganiu ich uszkodzeniom. Ponadto na osobach, którym mienie zostało powierzone z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się spoczywa obowiązek pieczy przed jego utratą lub kradzieżą.
Uwzględniając przytoczone unormowania oraz przedstawiony stan faktyczny należy stwierdzić, iż K. M. nie dopełnił obowiązków służbowych określonych w przepisach prawa, w ten sposób, iż jako osoba bezpośrednio użytkująca sprzęt służbowy, będący na jego stanie, w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...], nie dochował obowiązku sprawowania pieczy przed jego utratą lub kradzieżą i swoim zachowaniem doprowadził do utraty wymienionego składnika majątku ruchomego Komendy Głównej Policji. Na podstawie zebranych dowodów możliwe jest ustalenie przebiegu zdarzenia, sposobu i motywów zachowania obwinionego oraz stopnia jego zawinienia. Dodatkowo obwiniony w złożonym wniosku oraz w swoich wyjaśnieniach nie neguje ustaleń, co do stanu faktycznego (wskazuje tylko, iż dyktafon formalnie nie został mu powierzony, natomiast potwierdza, że był on w jego posiadaniu, a także, iż godzi się na poniesienie kosztów związanych z jego utratą).
Nie sposób zgodzić się z obwinionym, iż nie miał on obowiązku zachowania pieczy przed utratą lub kradzieżą sprzętu służbowego w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...], gdyż mienie to formalnie nie zostało mu powierzone. W marcu 2012 r. prowadzono w Biurze Spraw Wewnętrznych KGP inwentaryzację obejmującą spis z natury sprzętu techniki policyjnej. W pokoju [...] użytkowanym przez obwinionego, dyktafon cyfrowy marki [...] model [...] został wskazany jako pozostający na stanie K. M. Fakt ten został potwierdzony przez świadków M. W., L. M. oraz Z. C. – naczelnika [...] KGP. Wyjaśnić także należy, że w Policji, jak i u innych pracodawców może dochodzić do sytuacji, w których policjantowi (pracownikowi) bez formalnego powierzenia przekazuje się do użytkowania mienie należące do pracodawcy, mające służyć mu następnie do wykonywania określonej pracy. Nie oznacza to jednak, iż policjant (pracownik) może dowolnie, bez żadnych ograniczeń i kontroli tym mieniem dysponować. Przyjmując w tym zakresie sposób myślenia K. M. należałoby uznać za dopuszczalne w Policji tak kuriozalne jak, np. użyczanie radiowozów przez policjantów osobom trzecim czy też użyczanie takim osobom elementów wyposażenia pokoi, w których policjanci pełnią służbę. Zachowanie polegające na udostępnieniu sprzętu osobie nie tylko spoza Wydziału, ale spoza Biura i pochodzącej z innej jednostki organizacyjnej Policji, bez uprzedniego poinformowania przełożonych oraz ustalenia zasad jego wykorzystania i zwrotu, jest przesłanką wskazującą na niedopełnienie przez wymienionego obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Faktem jest, iż obwiniony nie wiedział, że dojdzie do utraty dyktafonu służbowego, jednakże niewątpliwie jego zachowanie doprowadziło do takiego właśnie skutku. Tłumaczenie się obwinionego chęcią niesienia pomocy koledze, nie może zostać uznane za przesłankę pozytywną, bowiem przedmiotowa "przysługa koleżeńska" stanowiła w istocie naruszenie dyscypliny służbowej. Gdyby obwiniony, jak to wskazuje, chciał wspomóc kolegę w realizacji spraw służbowych, nic nie stało na przeszkodzie, aby przy zachowaniu właściwej drogi służbowej, tj. przy udziale swoich przełożonych, jak i przełożonych kolegi, doprowadzić do użyczenia sprzętu będącego przedmiotem sprawy.
Działania obwinionego były zawinione. Zgodnie z art. 132a pkt 2 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Dodatkowo nie zasługuje na uwzględnienie zarzut, iż obwiniony ma ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną pomimo, iż nie został zapoznany z treścią decyzji nr 672/04 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w Komendzie Głównej Policji. Brak jest jakichkolwiek okoliczności, które pozwoliłyby na uznanie zasadności wskazanego zarzutu, bowiem K. M. z racji posiadanego stażu służby w Policji oraz kwalifikacji zawodowych wynikających m. in. ze szkolenia dla absolwentów szkół wyższych w Wyższej Szkole Policji w S. nie może być potraktowany jako osoba posiadająca znikomą wiedzę w materii prawnej i niewątpliwie jest świadomy obowiązku dbania o przydzielone mu do użytkowania mienie służbowe. Na marginesie wskazać tylko można, iż ciążący na K. M. obowiązek dbałości o przydzielone mienie wynikał także wprost z karty opisu pracy na zajmowanym przez niego stanowisku.
Biorąc powyższe pod uwagę, nie budzi wątpliwości, iż K. M. swoim zachowaniem dopuścił się czynu opisanego w zarzucie oznaczonym punktem 1.
Z zebranego w sprawie materiału wynika także, iż obwiniony dopuścił się czynu opisanego w zarzucie oznaczonym punktem 2. Zasady etyki zawodowej policjanta zostały określone w załączniku do zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Z dyspozycji § 21 cytowanych Zasad etyki zawodowej policjanta wynika, że policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonego oraz odnosić się do niego z szacunkiem. W toku postępowania dyscyplinarnego zebrano materiał dowodowy, który w sposób jednoznaczny potwierdził, iż obwiniony przekazał w bezpośredniej rozmowie z R. W. – dyrektorem [...] KGP i P. H. – zastępcą dyrektora [...] KGP oraz w raporcie skierowanym do R. W. nieprawdziwe dane, co do okoliczności udostępnienia swojemu koledze A. M. sprzętu służbowego będącego na jego stanie w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...], przez co wprowadził w błąd przełożonych.
Wyższy przełożony dyscyplinarny za rzetelne i bezstronne uznał zeznania złożone przez wszystkich świadków przesłuchanych w toku postępowania dyscyplinarnego. Zeznania te są spójne, logiczne i korelują z pozostałym materiałem dowodowym, wobec czego brak jest jakichkolwiek obiektywnych podstaw, aby zeznaniom tym odmówić wiarygodności. Podkreślić należy, że także obwiniony w złożonych wyjaśnieniach, potwierdza cały logiczny ciąg zdarzenia będącego przedmiotem zarzutu opisanego w punkcie 2 i występującego w nim związku przyczynowo-skutkowego, doprowadzającego go do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Czyn jakiego dopuścił się K. M. bez wątpienia należy uznać za przejaw nieetycznego postępowania policjanta. Działanie obwinionego policjanta miało charakter zawiniony, bowiem z art. 132a pkt 1 ustawy o Policji wynika, iż przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. W niniejszym przypadku, niezależnie od tego czy K. M. chciał ochronić A. Z. przed ewentualnymi negatywnymi skutkami swojego zachowania, czy też kierował się innymi przesłankami, bez wątpienia był świadomy, iż wprowadza w błąd swoich przełożonych. Stąd nie można zakwalifikować zachowania policjanta inaczej niż przewinienie dyscyplinarne, za popełnienie których policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. Uwzględniając powyższe argumenty należy wskazać, iż przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne wykazało, że K. M. dopuścił się czynu opisanego w punkcie 2 zarzutów.
W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego brak jest dowodów, aby stwierdzić, iż obwiniony dopuścił się czynu opisanego w punkcie 3 zarzutów. W postępowaniu dyscyplinarnym należy w tym zakresie przyjąć wersję przedstawioną przez A. Z. i K. M. Zarzut ten nie został przez nich potwierdzony, natomiast nie ma innych podstaw, aby wersji tej odmówić wiarygodności. Tym samym należy uznać, iż K. M. nie nakłaniał A. Z. do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na wprowadzeniu w błąd swoich przełożonych i w tym zakresie należało uniewinnić go od popełnienia czynu opisanego w punkcie 3 zarzutów.
Ustosunkowując się z kolei do zarzutów wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy organ wskazał, co następuje:
W dniu [...] czerwca 2013 r. K. M. do protokołu przesłuchania w charakterze obwinionego złożył pięć wniosków dowodowych, natomiast rzecznik dyscyplinarny zrealizował tylko jeden z nich. Należy wskazać, ze obwiniony wniósł o przesłuchanie w charakterze świadka M. W.: o okazanie mu (i włączenie do akt postępowania dyscyplinarnego) dokumentu wskazującego, iż nie ma prawa użyczać sprzętu służbowego innym policjantom; dokumentu, który świadczy, że przedmiotowy dyktafon służbowy, był na jego stanie, a także, iż kwitował w nim jego przyjęcie i zobowiązywał się do sprawowania nad nim pieczy oraz dokumentów, które świadczą, że został zapoznany z treścią załącznika nr 6 decyzji nr 672/04 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w Komendzie Głównej Policji oraz z załącznikiem do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Analiza zebranych materiałów wykazała, że rzecznik dyscyplinarny w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego zrealizował wszystkie wnioski złożone przez obwinionego, tj. w dniu [...] lipca 2013 r. przesłuchał w charakterze świadka M. W. oraz w dniu [...] lipca 2013 r. w przesłuchaniu w charakterze świadka Z. C. i wyjaśnił, iż nie istnieją dokumenty, o których włączenie do akt postępowania dyscyplinarnego wniósł obwiniony, tym samym należy uznać, że rzecznik dyscyplinarny nie miał obowiązku wydawania w tym przedmiocie postanowienia.
Odnosząc się do podniesionego przez policjanta przekroczenia przez przełożonego dyscyplinarnego terminu przedłużenia czynności dowodowych na kolejny czas oznaczony powyżej dwóch miesięcy oraz terminu wydania przez niego orzeczenia w pierwszej instancji należy wskazać, iż zdarzenia te nie mogą zostać uznane za na tyle istotne, aby stwierdzić naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wskazane przez obwinionego okoliczności, dotyczą terminów instrukcyjnych, których upływ nie jest podstawą do uznania nieważności poczynionych w sprawie ustaleń i rozstrzygnięcia.
W następnej kolejności należy wskazać, iż wbrew ocenie K. M., przełożony dyscyplinarny wymierzając mu karę dyscyplinarną uwzględnił okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Za przyjęciem powyższego stwierdzenia świadczy fakt, iż w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym przeprowadzono szereg czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego. W materiale dowodowym znajdują się dowody odnoszące się nie tylko bezpośrednio do sprawstwa czynu, ale również do wszystkich innych okoliczności sprawy, których uwzględnienie niezbędne jest do jej prawidłowego rozstrzygnięcia, m.in. uwzględniono wiedzę i doświadczenie policjanta (obwiniony służbę w Policji pełni od dnia [...] lutego 1997 r., w tym od dnia [...] grudnia 2006 r. [...] KGP, posiada ukończone szkolenie zawodowe dla absolwentów wyższych uczelni z zakresu [...] w Wyższej Szkole Policji w S. zakończone złożonym egzaminem oficerskim), pozytywną opinię służbową [...] K. M. sporządzoną w dniu [...] maja 2012 r. Analizując zebrany materiał nie dopatrzono się zaistnienia okoliczności mogących budzić wątpliwości, które pozwoliłyby rozstrzygnąć przedmiotową sprawę na korzyść obwinionego.
Ponadto przy wydaniu orzeczenia przez przełożonego dyscyplinarnego nie doszło do naruszenia przepisów prawa poprzez nieuwzględnienie okoliczności łagodzących wynikających art. 134h ustawy o Policji ani do niewspółmierności wymierzonej kary do wagi przewinienia.
K. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2013 r., zarzucając temu orzeczeniu:
naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez uznanie, że skarżący nie dopełnił obowiązków służbowych i nie dochował obowiązku sprawowania pieczy przed utratą lub kradzieżą powierzonego mi sprzętu służbowego i swoim zachowaniem doprowadził do jego utraty, gdy w rzeczywistości sprzęt techniki policyjnej nie został mu powierzony na stan indywidualny. W ramach tego zarzutu skarżący nadmienił, iż należycie sprawuje pieczę nad powierzonym mu sprzętem służbowym, co zostało wykazane w notatce służbowej [...] P. B. z dnia [...] maja 2013 r. dot. kontroli powierzonego mi sprzętu. Sprzęt techniki policyjnej jest sprzętem, który wykorzystują inni funkcjonariusze Policji do wykonywania ustawowych zadań Policji i jest on udostępniany innym policjantom, dlatego nie jest powierzany na stan indywidualny. Nadmieniam, że wiedział komu, kiedy i do jakich celów użyczył dyktafonu, więc nie może być w tym wypadku mowy o niedochowaniu obowiązku sprawowania pieczy nad sprzętem przed jego utratą lub kradzieżą;
naruszenie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez uznanie, że skarżący nierzetelnie wykonuje polecenia swoich przełożonych oraz że odnosi się do nich bez należnego szacunku, gdy w rzeczywistości jest bardzo zdyscyplinowanym policjantem o czym świadczą liczne wyróżnienia i nagrody oraz opinie służbowe z okresu [...] lat służby w Policji. W ramach tego zarzutu skarżący nadmienił, iż nigdy nie odniósł się do żadnego z przełożonych bez należnego mu szacunku. Ponadto zawsze wykonywał polecenia przełożonych. W materiałach postępowania dyscyplinarnego nie ma żadnego stwierdzenia, kiedy i jakiego polecenia nie wykonał, jak również kiedy i w jakich okolicznościach odniósł się do przełożonych nie okazując im szacunku;
naruszenie art. 77 § 1 Kpa, poprzez nie obiektywną ocenę materiału dowodowego; nierzetelne zebranie materiału dowodowego, co przejawiło się w nie przeprowadzeniu złożonych przeze skarżącego wniosków dowodowych uznając dopiero w uzasadnieniu do ostatecznego orzeczenia KGP, że dokumenty o których włączenie do akt złożyłem wniosek, nie istniej – co również nie zostało rozpatrzone na moją korzyść; nie wzięto pod uwagę czynników wpływających na złagodzenie wymiaru kary wynikających z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji – nie biorąc pod uwagę opisanych przez skarżącego czynników i nie ustosunkowując się do nich a pozostawiając je bez rozpatrzenia;
naruszenie art. 12 § 1 Kpa, poprzez przewlekłe prowadzenie postępowania dyscyplinarnego, w trakcie którego przesłuchano zaledwie kilka osób a czas prowadzenia wydłużono do 6 miesięcy. W ramach tego zarzutu skarżący nadmienił, iż w postępowaniu nie zachowano ciągłości postępowania tzn. postępowanie winno być prowadzone do dnia [...] maja 2013 r., natomiast w dniu [...] maja 2013 r. przełożony dyscyplinarny wydał postanowienie o zmianie i uzupełnieniu zarzutów i dopiero w dniu [...] maja 2013 r. postanowieniem przedłużono czynności na czas oznaczony powyżej 2 miesięcy. Następnie czynności te ponownie zostały przedłużone na czas oznaczony powyżej 2 miesięcy;
naruszenie art. 7 i 8 Kpa, poprzez postawienie zarzutów, które nieodzwierciedlaną faktycznego przebiegu wydarzeń, jak również popełnionego przeze mnie przewinienia dyscyplinarnego. W ramach tego zarzutu skarżący nadmienił, iż postawiono mu i A. Z., dwa różnie sformułowane zarzuty podparte różnymi przepisami, za takie samo przewinienie dyscyplinarne, popełnione wobec tych samych przełożonych i popełnione w tym samym czasie. Takie działanie organu narusza zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej.
W konkluzji skargi K. M. wnosił o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia wraz z orzeczeniem je poprzedzającym.
W uzasadnieniu skargi podnosił miedzy innymi, iż zarzut opisany w pkt 1 nie powinien zostać mu w ogóle postawiony. Przepis został błędnie zinterpretowany i dotyczy zupełnie innego zagadnienia. Art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji mówi o niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa, tu w związku z § 41 pkt 1 załącznika nr 6 do decyzji Nr 672/04 KGP z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w KGP, który mówi o tym, że osoby bezpośrednio użytkujące składniki majątku ruchomego są zobowiązane do prawidłowej ich eksploatacji, zgodnie z przeznaczeniem oraz z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i higieny służby i pracy, w szczególności należytej staranności w zapobieganiu ich uszkodzeniom. Przepis ten w żaden sposób nie odzwierciedla popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Powierzony sprzęt służbowy skarżący zawsze eksploatuje zgodnie z jego przeznaczeniem, tak było również z dyktafonem. Wymieniony przepis prawa, użyty w zarzucie, zupełnie nie ma nic wspólnego z zaistniałą sytuacją i dotyczy eksploatacji powierzonego mienia.
Przywołany w zarzutach przepis określony w § 41 pkt 2 załącznika Nr 6 do decyzji Nr 672/04 KGP z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w KGP mówi o tym, że na osobach, którym mienie zostało powierzone z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, spoczywa ponadto obowiązek pieczy przed jego utratą lub kradzieżą. W przepisie tym mowa jest o osobach którym mienie zostało powierzone. W jednym z moich wniosków dowodowych, skarżący poprosił o przedstawienie mu dokumentu, w którym przedmiotowy dyktafon został mu powierzony zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie ma takiego dokumentu w materiałach postępowania. Skarżący nie zaprzeczam, że dyktafon był w jego dyspozycji, nie mniej jednak nie został mu on powierzony na stan indywidualny, z określeniem zasad jego użyczania, wykorzystywania i obowiązkiem zwrotu. Zgodnie z Decyzją Nr 419 KGP z dnia 18 czerwca 2007 r. w § 3 ust. 2 określone są zasady powierzania mienia. W drugiej części przepisu mowa jest o obowiązku sprawowania pieczy przed utratą lub kradzieżą powierzonego mienia. Skarżący w sposób należyty sprawuje pieczę nad powierzonym mu mieniem, na co dowodem jest notatka służbowa P. B. z dnia [...] maja 2013 r. dotycząca kontroli powierzonego sprzętu (karta 72). Sprzęt techniki policyjnej, jakim był niewątpliwie dyktafon, może być użyczany i wykorzystywany przez innych funkcjonariuszy Policji. Powiedziała o tym. m. in. M. W. w trakcie przesłuchania jej w dniu [...] lipca 2013 r. (karta 84). Skarżący wyjaśniał również w zeznaniach, że dyktafon użyczył w dobrej wierze oficerowi Policji, do wykonania zadań służbowych, co potwierdził jego kolega z pokoju [...] T. J. z K[...]P (protokół przesłuchania z dnia [...] kwietnia 2013 r. – karta 68). Nadmienił, że wiedział komu, w jakim celu i do kiedy użycza sprzęt służbowy. W tym zakresie stwierdzenia w uzasadnieniu orzeczenia mijają się z prawdą. Dlatego nie można zgodzić się ze stwierdzeniem, że to zachowanie skarżącego doprowadziło do utraty dyktafonu. Samo użyczenie czegokolwiek nie może być traktowane jako nie sprawowanie pieczy nad przedmiotem, w ramach ochrony przed jego utratą lub kradzieżą. Skarżący nie użyczył dyktafonu osobie postronnej, cywilnej, czy policjantowi którego nie znałem. Wielokrotnie użyczał ten sprzęt innym policjantom, do wykonywania zadań służbowych. Dyktafon nie był przypisany skarżącemu na stan indywidualny tak, jak np. laptop, czy telefon służbowy. Jest to sprzęt, który służy do wykorzystywania przez innych policjantów.
Wskazywał także, iż już we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, kwestionował zasadność sformułowania zarzutu Nr 1. Podnosił, że z treści zarzutu powinno wprost wynikać czego obwiniony nie wykonał i do czego był na podstawie wskazanych aktów prawa zobowiązany.
Skarżący kwestionował, również zasadność zarzutu 2, skoro, jak wynika z materiału dowodowego nigdy nie kwestionował faktu użyczenia dyktafonu funkcjonariuszowi A. M.
Na rozprawie skarżący wyjaśnił, iż skargą obejmuje zaskarżone orzeczenie oraz orzeczenie je poprzedzające tylko w zakresie, w którym orzeczenia te uznają go winnym popełnienia zarzucanych czynów i wymierzają karę dyscyplinarną.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie, przytaczając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. W niniejszej sprawie sądem tym jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Natomiast zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.
Skarga jest zasadna.
Czym innym jest odpowiedzialność materialna pracownika czy funkcjonariusza za powierzone mu mienie (zakres tej odpowiedzialności może też być różny w zależności od rodzaju i sposobu powierzenia mu danego mienia i związanych z tym zakresem obowiązków pracownika) a czym innym jest odpowiedzialność dyscyplinarna z tytułu nieprawidłowego użytkowania powierzonego mienia.
Aby pracownikowi czy funkcjonariuszowi przypisać odpowiedzialność dyscyplinarną (albo karną) z tytułu nieprawidłowego użytkowania powierzonego mienia nie jest wystarczające wykazanie jedynie faktu utraty albo zniszczenia czy uszkodzenia mienia, ale należy wykazać, iż swoim działaniem albo zaniechaniem osoba ta co najmniej przyczyniła się do utraty lub zniszczenia danego mienia. Zatem takie działanie czy zaniechanie musi mieć postać kwalifikowaną, musi w sposób rażący odbiegać od normalnych zasad posługiwania się określonym mieniem to jest przekraczać zasady dotyczące posługiwania się nim dotyczące sfery normalnego użytkowania albo sfery przepisów wewnętrznych ustalonych przez pracodawcę i normujących szczególne zasady posługiwania się daną rzeczą.
W niniejszej sprawie organ nie wykazał na czym polegała wina skarżącego, poprzez dokładne wskazanie, w zarzucie opisanym w pkt 1 orzeczenia, jakie konkretnie obowiązki skarżący naruszył – do czego konkretnie był zobowiązany.
W zarzucie tym organ ogranicza się jedynie do stwierdzenia, iż skarżący, jako osoba bezpośrednio użytkująca sprzęt służbowy, będący na jego stanie w postaci dyktafonu cyfrowego marki [...] model [...], nie dochował obowiązku sprawowania pieczy przed jego utratą lub kradzieżą i swoim zachowaniem doprowadził do utraty tego sprzętu.
Takie sformułowanie zarzutu opisanego w pkt 1 orzeczenia nie jest prawidłowe.
Po pierwsze, organ myli tu i stawia w jednym rzędzie dwa pojęcia. Osoba użytkująca sprzęt to osoba posiadająca go w danej chwili, najczęściej w celu wykonywania za pomocą tego sprzętu określonych czynności służbowych i takie użytkowanie sprzętu nie musi łączyć się z pełną odpowiedzialnością za ten sprzęt. Natomiast osoba na której stanie dany sprzęt figuruje, to osoba która przejęła protokolarnie majątkową pieczę nad tym sprzętem z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się. Osoba ta odpowiada materialnie w pełnym zakresie za taki sprzęt. W niniejszej sprawie organ nie wykazał, iż skarżącemu przekazano protokolarnie, na jego stan posiadania, rzeczony dyktafon z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się. Samo wskazanie, iż dyktafon ten znajdował się na stanie pokoju zajmowanego przez skarżącego nie jest jednoznaczny z protokolarnym przekazaniem mu tego sprzętu z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się. Posiadania danego mienia na swoim stanie z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się nie można domniemywać. Okoliczność ta musi wprost wynikać z dokumentu przekazaniem mienia z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, potwierdzonego podpisem zobowiązanego. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wyraźnie wynika, iż takiego dokumentu nie ma. Zatem wobec skarżącego, w celu wykazania jego obowiązków co do przedmiotowego dyktafonu, istotne jest jedynie wskazanie na fakt, iż znajdował się on w jego użytkowaniu, co zakreśla inne obowiązki. Natomiast zawarte w omawianym zarzucie twierdzenie, iż skarżący było osobą na której stanie dyktafon pozostawał z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, jest - wobec braku stosownych dokumentów przekazania-przejęcia sprzętu – chybione. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu nie chodzi tu o aspekt odszkodowawczy sprawy, ale o to, iż inne są obowiązki wobec danego sprzętu osoby odpowiedzialnej za niego materialnie z uwagi na jego protokolarne przejecie z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, a inne osoby, która sprzęt ten jedynie użytkuje, bez takiego formalnego przekazania. Zatem, jak na to trafnie wskazuje skarżący w uzasadnieniu skargi, inna jest treść obowiązków wskazanych w § 41 pkt 1 załącznika Nr 6 do decyzji nr 672/04 KGP z dnia 31 grudnia 2004 r. w sprawie zasad rachunkowości prowadzonej w KGP, który mówi o tym, że osoby bezpośrednio użytkujące składniki majątku ruchomego są zobowiązane do prawidłowej ich eksploatacji, zgodnie z przeznaczeniem oraz z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i higieny służby i pracy, w szczególności należytej staranności w zapobieganiu ich uszkodzeniom a inna treść obowiązków wskazanych w § 41 pkt 2 powyższego załącznika, stwierdzający, iż na osobach, którym mienie zostało powierzone z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, spoczywa ponadto obowiązek pieczy przed jego utratą lub kradzieżą. Dlatego, opis zarzucanego czynu co do powyższego aspektu jest nieprawidłowy, co w sposób znaczący wpływa na prawidłowość orzeczenia o przypisani skarżącemu winy w tym zakresie.
Po drugie, formułując zarzut opisany w pkt 1 orzeczenia, organ był zobowiązany do wskazania, w sposób opisowy, na czym konkretnie polegały obowiązki skarżącego wobec przedmiotowego dyktafonu, z których nie wywiązał się. Z uzasadnień obu orzeczeń dyscyplinarnych wynika, iż w ocenie organu skarżący naruszył zasady posługiwania się dyktafonem, przekazując go policjantowi z spoza swojego Wydziału (A. M.). Jednakże w opisie zarzutu, na te właśnie okoliczność organ nie powołuje się, poprzestając na ogólnym sformułowaniu zarzutu i to w sposób nieprecyzyjny, co do określenia obowiązków skarżącego odnośnie użytkowanego przez niego dyktafonu. Dlatego tak też skonstruowany zarzut jest wadliwy. Nadto organ nie wskazuje w tym zakresie ani na konkretny przepis wewnętrzny, zabraniający takiego zachowania ani nie wykazuje, iż w Komendzie Głównej Policji funkcjonowała zasada zabraniająca udostępnienia sprzętu innym policjantom – gdy jednocześnie materiał dowodowy niniejszej sprawy potwierdza praktykę częstego wzajemnego użyczanie przez policjantów sprzętu potrzebnego do wykonywania zadań, czego organ nie kwestionuje.
W postępowaniu dyscyplinarnym zarzut – jego sformułowanie – musi ściśle korelować z przedmiotem postępowania i być poparty materiałem dowodowym. Nie można poprzestać na ogólnikowym sformułowaniu zarzutu, abstrahując od jego faktycznej treści. Nie dopuszczalne jest domyślanie się treści zarzutu z treści uzasadnienia orzeczenia dyscyplinarnego. Nie jest także dopuszczalne aby w tego typie zarzutu abstrahować od wskazania konkretnych obowiązków spoczywających na skarżącym, których miał rzekomo nie dochować w kontekście zakresu jego odpowiedzialności materialnej za mienie (odpowiedzialność pełna/odpowiedzialność ograniczona – w zależności od istnienia faktu przekazania skarżącemu tego mienia z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się albo bez takiego obowiązku).
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyżej stwierdzona wada w istotny sposób wpływa na ocenę całego materiału dowodowego w aspekcie przypisania skarżącemu winy, co do popełnienia zarzutu opisanego w pkt 1 i dlatego już jedynie z tej przyczyny zaskarżone orzeczenia musiało zostać przez Sąd uchylone w całości.
Również nie jest przekonywująca argumentacja organu uzasadniająca przypisanie skarżącemu zarzutu opisanego w pkt 2 orzeczenia, gdy zważy się na takie okoliczności sprawy jak: potwierdzone w materiale dowodowym częste przekazywania przez skarżącego sprzętu (dyktafon, aparat fotograficzny) w ostatnim okresie czasu (grudzień 2012 r. – styczeń 2013 r.) policjantowi A. M.; niepewność policjantki A. Z. czy działając na polecenie skarżącego przekazała A. M. dyktafon czy aparat fotograficzny – urządzenie przekazywane było w opakowaniu, z miejsca wskazanego przez skarżącego; stres skarżącego spowodowany samobójstwem jego przyjaciela – A. M.; stres skarżącego związany z chorobą jego małżonki. W świetle powyższych okoliczności można przyjąć za dopuszczalne pewne nieścisłości w składanych przez K. M. wyjaśnień wobec przełożonych, jednakże nie sposób z tych nieścisłości, wyjaśnionych ostatecznie przez policjanta w sposób zbieżny z ustalenia mi organu, co do samego przebiegu zdarzenia (co także zauważa organ w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia), wysnuwać twierdzeń o świadomym wprowadzeniu przełożonych w błąd. Nadto ze sformułowania przedmiotowego zarzutu dyscyplinarnego – jego treści, należy wnioskować, iż można się go dopuścić jedynie umyślnie.
Prawidłowość zarzutu 2 można by ewentualnie zrozumieć, gdyby w postępowaniu dyscyplinarnym ostał się zarzut 3 – nakłaniania przez skarżącego policjantki A. Z. do przedstawiania nieprawdziwych okoliczności zdarzenia. Oba te zarzuty w sposób funkcjonalny korespondowały by wówczas ze sobą. Jednakże zarzut 3 nie ostał się w toku postępowania dyscyplinarnego i już w orzeczeniu z dnia [...] września 2013 r. organ wykazał jego niezasadność i uniewinnił K. M. od jego popełnienia.
Skoro, co wykazano wyżej, nie można zasadnie przypisać skarżącemu winy w postępowaniu dyscyplinarnym, co do zarzucanych mu czynów, zbędne jest odnoszenie się przez Sąd do tych aspektów skargi, które odnoszą się do wymierzonej skarżącemu kary.
Pozostałe zarzuty skargi, to jest zarzut 3 – nieuwzględnienie przez organ wniosków dowodowych skarżącego składanych w toku postępowania dyscyplinarnego oraz zarzut 4 – przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego nie mają w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie znaczenia na wynik niniejszej sprawy.
Co do zarzutu 3 skargi, wskazać należy, iż organ dopuścił wszystkie dowody ze świadków na okoliczność niniejszej sprawy, zaś co do dowodu z dokumentów – w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia organ wskazał, iż dowodu na protokolarne przejecie przez skarżącego przedmiotowego dyktafonu nie posiada, a zatem organ nie mógł takiego dowodu dopuścić.
Natomiast co do zarzutu 4 skargi, wskazać należy, iż wskazana przez skarżącego przewlekłość postępowania administracyjnego nie miała wpływu na jego wynik. Takiego wpływu nie wykazał także skarżący.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) oraz art. 152 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.