• II OZ 336/14 - Postanowie...
  02.04.2026

II OZ 336/14

Postanowienie
Naczelny Sąd Administracyjny
2014-04-08

Nietezowane

Artykuły przypisane do orzeczenia

Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.

Skład sądu

Roman Hauser /przewodniczący sprawozdawca/

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Roman Hauser po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Gminy Porąbka na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 31 stycznia 2014 r., II SA/Gl 1473/12 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi Gminy Porąbka na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] października 2012 r., nr [...] w przedmiocie wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom postanawia oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (zwanego dalej "WSA") z dnia 31 stycznia 2014 r., II SA/Gl 1473/12 odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi Gminy Porąbka (zwanej dalej "gminą") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej (zwanego dalej "SKO") z dnia [...] października 2012 r., nr [...]

w przedmiocie wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. W uzasadnieniu wskazano, że wyrokiem z dnia 23 maja 2013 r. WSA oddalił skargę gminy

na decyzję SKO z dnia [...] października 2012 r., nr [...]

w przedmiocie wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Odpis tego wyroku

wraz z uzasadnieniem został doręczony profesjonalnemu pełnomocnikowi strony skarżącej będącemu adwokatem. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, korespondencję odebrała E. B., zastępca sekretarki. Wobec niewniesienia środka zaskarżenia przez strony biorące udział w niniejszym postępowaniu, orzeczenie to uprawomocniło się z dniem 17 sierpnia 2013 r.

W dniu 22 listopada 2013 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) pełnomocnik strony skarżącej złożył w jej imieniu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, załączając jednocześnie skargę kasacyjną od powyższego wyroku. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że przesyłka Sądu zawierająca odpis wyroku

wraz z uzasadnieniem została odebrana w dniu 17 lipca 2013 r. przez E. B., która to w okresie od 13 czerwca 2013 r. do 13 września 2013 r. odbywała staż

w ramach umowy z Powiatowym Urzędem Pracy. Stażystka ta nie była jednak uprawniona do odbioru korespondencji. Przedmiotowa przesyłka, wobec niestaranności ww. stażystki, nie została przekazana pełnomocnikowi skarżącej gminy, w związku

z powyższym nie miał on wiedzy co do biegnącego terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Zdaniem pełnomocnika nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu,

nie miał bowiem wiedzy o odbiorze korespondencji Sądu z uwagi na zaniedbanie stażystki. Dodatkowo wskazał, że wiedzę na temat doręczenia przedmiotowej przesyłki posiadł dopiero w dniu 19 listopada 2013 r. z informacji uzyskanych od pracowników Urzędu Gminy Wilamowice, a następnie weryfikowanych w Sądzie. Do wniosku załączył odpis umowy o odbywanie stażu przez E. B.

W piśmie z dnia 20 stycznia 2014 r. uczestnik postępowania I. K., ustosunkowując się do przedmiotowego wniosku, wniósł o jego oddalenie. Zdaniem tego uczestnika przesyłka Sądu została dostarczona do siedziby pełnomocnika zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przede wszystkim jednak pracodawca, w tym przypadku Kancelaria Radców Prawnych i Adwokata "[...]"

Sp. k., miał określone obowiązki wobec stażysty, które wynikają z treści § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 20 sierpnia 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków odbywania stażu przez bezrobotnych (Dz. U. Nr 142,

poz. 1160 - zwanego dalej "rozporządzeniem"). Z chwilą przyjęcia na staż

pracodawca zobowiązany był do zapoznania bezrobotnego z programem stażu

oraz jego obowiązkami i uprawnieniami jak również, stosownie do § 6 ust. 3, przydzielić stażyście opiekuna prawnego.

W uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia WSA wskazał, że skoro strona ustanowiła profesjonalnego pełnomocnika do reprezentacji w postępowaniu

przed Sądem, to w przypadku uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej, należy badać brak winy po stronie pełnomocnika, a w tej sytuacji przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Brak winy w uchybieniu terminowi można przyjąć tylko wtedy, gdy strona (jej pełnomocnik) nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu należytego w danych okolicznościach wysiłku. Zdaniem WSA strona skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej było niezawinione. W analizowanej sprawie bezspornym jest to, że strona skarżąca działała przez profesjonalnego pełnomocnika. W ocenie Sądu odebranie przesyłki

przez stażystę jako osobę nieuprawnioną do odbioru korespondencji nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Profesjonalny pełnomocnik (adwokat) podlega bowiem na mocy prawa dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem zawodu, co prowadzi do uzasadnionego oczekiwania od niego należytej staranności w prowadzeniu sprawy przed sądem.

W stosunku do profesjonalnych pełnomocników podwyższone są standardy rzetelności. Tym samym pełnomocnicy działając samodzielnie czy też posługując się osobami trzecimi powinni dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań

na rzecz mocodawcy. Nie ma przy tym znaczenia charakter prawny formy zatrudnienia w kancelarii osoby wykonujące powierzone jej czynności. To oznacza,

że nawet w sytuacji zlecania pewnych czynności swoim pracownikom czy stażystom, pełnomocnik nie jest zwolniony z obowiązku starannego ich wykonania

(por.: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego /zwanego dalej "NSA"\

z dnia 19 lutego 2009 r., I GZ 1/09). Pełnomocnik winien zapoznać osobę odbywającą staż z jej uprawnieniami i obowiązkami. Zaniedbania w tym zakresie stanowią zawinioną przyczynę uchybienia terminu.

WSA wskazał również, że w świetle przepisu art. 67 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zmianami - zwanej dalej "ppsa") pisma w postępowaniu sądowym lub orzeczenia dla osoby prawnej, jak również dla jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, doręcza się organowi uprawnionemu

do reprezentowania ich przed sądem lub do rąk pracownika upoważnionego do odbioru pism, a zgodnie z art. 67 § 3 ppsa pisma w postępowaniu sądowym

dla przedsiębiorców i wspólników spółek handlowych, wpisanych do rejestru sądowego na podstawie odrębnych przepisów, doręcza się na adres podany w rejestrze,

chyba że strona wskazała inny adres dla doręczeń. Niewątpliwie Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów "[...]", działająca w formie spółki komandytowej

jest spółką prawa handlowego, a więc zastosowanie ma do niej powyższa regulacja.

W niniejszej sprawie odpis wyroku został doręczony na adres wskazany w rejestrze, zaś odbierająca ją osoba potwierdziła otrzymanie wyraźnym podpisem, ze wskazaniem imienia i nazwiska, a na odwrocie dowodu doręczenia także stanowiska - "z-ca sekr." Zdaniem Sądu osoba doręczająca pismo nie ma obowiązku każdorazowo sprawdzania, czy odbierająca je osoba uprawniona jest do odbioru pism w sytuacji, gdy doręczenie dokonane jest pod adresem lokalu stanowiącego siedzibę jednostki organizacyjnej. Obowiązkiem jednostki organizacyjnej jest takie zorganizowanie odbioru korespondencji, aby odbioru dokonywała osoba upoważniona oraz podjęcie takich działań organizacyjnych wykluczających możliwość odbioru przesyłek przez osoby nieuprawnione (zob.: postanowienie NSA z dnia 26 marca 2013 r., II OZ 200/13).

Wnosząc zażalenie na ww. postanowienie pełnomocnik gminy zarzucił orzeczeniu WSA naruszenie art. 86 ppsa poprzez jego błędne zastosowanie i wniósł

o jego zmianę, tj. przywrócenie skarżącemu terminu do wniesienia skargi

kasacyjnej. W uzasadnieniu wskazano, że w niniejszej sprawie skarżącemu

ani jego pełnomocnikowi nie można przypisać winy w uchybieniu terminowi

do wniesienia skargi kasacyjnej. Niedochowanie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej wynikało z zaniedbania popełnionego przez ówczesną stażystkę E. B., jednak nie sposób przypisać pełnomocnikowi skarżącego winy za działanie

tego stażysty, bowiem w momencie rozpoczęcia stażu stażystka została starannie poinstruowana o organizacji pracy kancelarii, jej uprawnieniach i obowiązkach

oraz możliwych konsekwencjach nienależytego wykonywania czynności, zaś odbieranie korespondencji nie należało ani do uprawnień, ani do obowiązków stażystki,

o czym została poinformowana. Jak się jednak okazało, nawet zachowanie staranności w tak wysokim stopniu, nie wykluczyło wystąpienia jakiegokolwiek błędu. Zdaniem autora zażalenia w niniejszej sprawie najpewniej nastąpiły niemożliwe do przewidzenia okoliczności, skoro stosowane procedury ostrożności zawiodły.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 ppsa, jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.

W judykaturze już od dawna przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem.

Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona

nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

W orzecznictwie przyjęto, że nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu niedostateczna staranność w prowadzeniu zleconych spraw.

Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem dochowania szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat,

M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2009 r., s. 257 - 258; postanowienia NSA z dnia: 8 października 2013 r., II GZ 549/13; 3 października 2013 r., I FZ 410/13; 1 października 2013 r.,

II OZ 833/13; 25 września 2013 r., I OZ 828/13, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

W ocenie NSA pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.

W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego ugruntowany

jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi

jego mocodawca. Strona (w wąskim tego słowa znaczeniu) ponosi odpowiedzialność

za działania i zaniechania procesowe, podejmowane w toku postępowania sądowego przez stronę w szerokim tego słowa znaczeniu - w szczególności przez pełnomocnika procesowego (orzeczenie Sądu Najwyższego /zwanego dalej "SN"\ z dnia 27 września 1935 r., C.III 258/35, OSP z 1936 r., poz. 150; akceptowane przez J. Gudowskiego

[w:] Kodeks postępowania cywilnego. Tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo, Warszawa

1998 r., t. 1, s. 318, uw. 6; uzasadnienie uchwały SN z dnia 18 września 1992 r.,

III CZP 112/92, OSNC z 1993 r., nr 5, poz. 75; akceptowanej przez J. Gudowskiego

[w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2006 r., t. 1, s. 240,

uw. 8).

Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe

i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny,

jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku

z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (postanowienie NSA z dnia 11 marca 2009 r., I OZ 198/09). Przyjmuje się,

że ustanowiony pełnomocnik odpowiada za błędy i zaniechania pracownika kancelarii. Jeżeli pracownik kancelarii odpowiedzialny za wysłanie skargi do sądu dopuści się zaniedbania to jest ono traktowane jako wina pełnomocnika profesjonalnego,

który jako jego przełożony zlecił mu wykonanie takiego zadania. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii jest traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu (postanowienie NSA z dnia 20 lutego 2009 r., II OZ 166/09).

W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego sam przyznał, że winę

za uchybienie terminowi do wniesienia skargi ponosi jeden z pracowników w znaczeniu faktycznym (stażystów) jego kancelarii, który - co sam podniósł autor zażalenia

- jako osoba ucząca się właściwego wykonywania pracy, pozostawała pod szczególnym nadzorem zarówno pracownika kancelarii, jak i bezpośrednio pełnomocnika skarżącego. Zdanie NSA, niezależnie od tego czy błąd popełnił pełnomocnik wnioskującego, czy stażysta w jego kancelarii, winę za ten błąd ponosi profesjonalny pełnomocnik, a w konsekwencji jego mocodawca (postanowienie NSA z dnia 9 stycznia 2013 r., I OZ 958/12). Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki zawarte w art. 86 § 1 ppsa i w konsekwencji odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Z powyższych przyczyn NSA na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ppsa orzekł, jak w sentencji postanowienia

Szukaj: Filtry
Ładowanie ...