• II SA/Kr 164/14 - Wyrok W...
  30.05.2026

II SA/Kr 164/14

Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
2014-03-14

Nietezowane

Artykuły przypisane do orzeczenia

Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.

Skład sądu

Joanna Tuszyńska
Krystyna Daniel /przewodniczący sprawozdawca/
Waldemar Michaldo

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Daniel (spr.) Sędziowie : NSA Joanna Tuszyńska WSA Waldemar Michaldo Protokolant : Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2014 r. sprawy ze skargi "J" S.A z siedzibą w N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 14 września 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji po wznowieniu postępowania skargę oddala

Uzasadnienie

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. decyzją z 13 lipca 2012 r., na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 i art. 145 § 1 pkt 5 i art. 150 § 1 kpa - po rozpatrzeniu wniosku [.....] S.A. z/s w N. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z 15 grudnia 2009 r. sygn. akt: [.....] utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza R. z 4 września 2009r., znak: [.....] w sprawie wymierzenia [.....] Spółce Akcyjnej administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 425.651,61 zł za usunięcie 133 drzew gatunek brzoza brodawkowata bez wymaganego zezwolenia (pkt 1), oraz określenia terminu i sposobu uiszczenia powyższej opłaty (pkt 2) - odmówiło uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z 15 grudnia 2009 r. sygn. akt: [.....] .

W uzasadnieniu organ podał, że decyzją z 4 września 2009r. organ l instancji wymierzył [.....] S.A. - właścicielowi działki nr [.....] w W. administracyjną karę pieniężną w wysokości 425.651,61 zł za usunięcie 133 sztuk drzew gatunku brzoza brodawkowata bez wymaganego zezwolenia. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że usunięte zostało 133 sztuk drzew gatunku brzoza brodawkowata i że tego usunięcia dokonała Spółka [.....] która, jak wykazało to przeprowadzone postępowanie, wiedziała i godziła się na to, że drzewa z nieruchomości będącej jej własnością zostaną usunięte. Fizycznie usunięcia tych drzew dokonał P.M. -poprzedni właściciel działki, który jednakże działał za wiedzą i zgodą [.....] S.A. Spółka ta nie dysponowała zezwoleniem na usunięcie drzew.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. decyzją z 15 grudnia

2009r., sygn. akt: [.....] utrzymało w mocy decyzję organu l instancji z 4 września 2009r.

W wyniku rozpatrzenia skargi na ww. decyzję Kolegium, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 13 kwietnia 2010r., sygn.akt: II SA/Kr 206/10 oddalił skargę spółki. W uzasadnieniu sąd wskazał m.in., iż spółka wiedziała o zamiarze usunięcia drzew oraz godziła się na to. Świadczą o tym zapisy aktu notarialnego umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości, w którym strony postanowiły, że drzewa wyrosłe na przedmiotowej działce tak zwane samosiejki sprzedający może wyciąć na własny koszt i usunąć z tej działki do 31 marca 2009 r. Wobec jasno sprecyzowanych zapisów, kto i w jakim terminie dokona usunięcia drzew, nie sąd nie zgodził się z argumentami strony skarżącej, że nie może być zobowiązana do zapłaty wymierzonej kary, gdyż to nie ona dokonała usunięcia drzew. Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych wskazał, że bez znaczenia pozostaje fakt czy usunięcia drzew bez zezwolenia dokonał właściciel lub posiadacz nieruchomości osobiście, czy też odbyło się to za jego zgodą lub wiedzą. Kolegium słusznie podniosło, że zobowiązanym do uiszczenia kary administracyjnej jest nie tylko podmiot, który fizycznie dokonuje usunięcia drzew, ale też ten który o usunięciu drzew wiedział albo też na usunięcie świadomie się godził i mu nie zapobiegł. Skoro zatem spółka wiedziała o zamiarze usunięcia drzew i godziła się na to, to można stwierdzić, że pomiędzy jej działaniami (zaniechaniem) a usunięciem drzew istnieje związek przyczynowy. Także zapis w umowie notarialnej mówiący, iż P.M. może wyciąć drzewa na własny koszt, jest bez znaczenia dla prawnej oceny zaistniałego zdarzenia. Według strony skarżącej, zapis ten świadczy, iż strony postanowiły, że sprzedający uzyska stosowne zezwolenie na wycinkę drzew i poniesie z tego tytułu opłatę. Strony nie mogły tak postanowić, ponieważ, jak mowa o tym wyżej, pozwolenie na wycięcie drzew z uzyskaniem którego koniecznym jest poniesienie stosownych opłat, uzyskać może tylko i wyłącznie posiadacz nieruchomości. Jeżeli nie jest nim (posiadaczem) właściciel nieruchomości to do wniosku o zezwolenie na wycinkę drzew dołącza zgodę jej właściciela (art. 83 ust 1 ustawy o ochronie przyrody) i to wyłącznie on ponosi opłaty za usunięcie tych drzew (art. 84 ust 1 ustawy o ochronie przyrody). P.M. z chwilą zbycia nieruchomości na której rosły przedmiotowe drzewa wyzbył się nie tylko własności tej nieruchomości ale też jej posiadania - co jest okolicznością przez strony nie kwestionowaną. Nie mógł zatem ani ubiegać się o wydanie mu zezwolenia na wycięcie drzew, ani też ponosić z tego tytuły jakichkolwiek opłat administracyjnych.

Wyrokiem z 21 lutego 2012r, sygn. akt: II OSK 2323/10 NSA w Warszawie oddalił skargę kasacyjną [.....] S.A. i podzielił stanowisko wyrażone przez Sąd I instancji.

W dniu 26 kwietnia 2012r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. wpłynął, wniosek [.....] S.A o wznowienie postępowania. We wniosku, powołując przesłankę zawartą w art. 145 § 1 pkt 5 Kpa, wskazano, iż w dniu 19 marca 2012r. do Prezesa Zarządu [.....] S.A zostało skierowane przez notariusza W.K. , oświadczenie, iż zarówno przy podpisywaniu umowy warunkowej, jak i przyrzeczonej notariusz był poinformowany przez sprzedającego P.M. , że na sprzedawanej działce prowadzi on uprawę drzew, będącą wynikiem samo zasiania się drzew gatunku brzoza z przeznaczeniem na opał. Notariusz nie zawarł powyższego w treści aktu notarialnego, a znalazł się w nim jedynie zapis zawarty w § 5, że kupujący wyraża sprzedającemu zgodę na wycinkę drzew wyrosłych na działce do 31 marca 2009 r. Powyższe potwierdził P.M. oświadczeniem z 26 marca 2012r. zwracając uwagę, iż zarówno przy podpisywaniu umowy warunkowej, jak i przyrzeczonej dążył do umieszczenia w akcie notarialnym stosownego zapisu zezwalającego mu na wycinkę drzew znajdujących się na działce nr [.....] . Było to spowodowane faktem, że P.M. traktował w/w działkę jako plantację brzozy brodawkowej - mimo, że forma rozprzestrzeniana drzew na działce nie polegała na umieszczaniu na niej sadzonek, a jedynie przez rozsiewanie nasion, które po skiełkowaniu otaczane były ochroną. Czynności te były przez P.M. powtarzane wielokrotnie. Po skiełkowaniu nasion dokonywał on również czynności pielęgnacyjnych przez wycinkę słabszych drzew, umożliwiającą prawidłowy wzrost pozostałym drzewkom, wykaszanie chwastów.

W świetle powyższego, wnioskodawca stwierdził, że fakt traktowania drzew co do których toczy się sprawa jako plantacji, która miała zaspokoić zapotrzebowanie na drewno opałowe dla właściciela i jego rodziny, a także handel gałęziami brzozowymi z producentami mioteł brzozowych ma zasadnicze znaczenie przy ocenie. Organ wydający decyzję w sprawie nie miał możliwości zapoznać się z takim twierdzeniem P.M. , a mogłoby mieć to zasadniczy wpływ na wydane w sprawie decyzje i późniejsze orzeczenia sądowe.

Postanowieniem z 6 czerwca 2012r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. wznowiło postępowanie w sprawie.

Przechodząc do oceny wydanej w sprawie decyzji Kolegium wskazało, że nie mogą być badane zarzuty zawarte we wniosku o wznowienie postępowania dotyczące prawidłowości decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej spółce. Te okoliczności zostały już prawomocnie przesądzone w postępowaniach sądowoadministracyjnych. Przedmiotem niniejszego rozstrzygnięcia jest zbadanie, czy w sprawie spełniona została przesłanka, określona we wniosku Spółki, zawarta w art. 145 § 1 pkt 5 Kpa. Kolegium wskazało, że w orzecznictwie które zapadło na gruncie art. 145 § 1 pkt 5 Kpa dominuje pogląd, iż przepis art. 145 § 1 pkt 5 Kpa może mieć zastosowanie, gdy spełnione są łącznie trzy przesłanki. Po pierwsze, ujawnione okoliczności faktyczne lub dowody, istotne dla sprawy, są nowe. Drugą przesłanką jest istnienie "nowych okoliczności faktycznych" lub "nowych dowodów" w dniu wydania decyzji ostatecznej. Trzecią przesłanką jest, że nowe okoliczności faktyczne, nowe dowody, nie były znane organowi, który wydał decyzję. Okolicznością faktyczną istotną dla sprawy jest taka okoliczność, która mogła mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, co oznacza, że w sprawie mogłaby zapaść decyzja co do swej istoty odmienna od rozstrzygnięcia dotychczasowego.

Zdaniem Kolegium przedstawione przez [.....] S.A. oświadczenia mające wskazywać na spełnienie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 Kpa nie mogą być traktowane jako nowe okoliczności, ani też nowe dowody w sprawie. Wykluczyć należy możliwość traktowania tych oświadczeń jako nowych dowodów, w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 Kpa, bowiem oświadczenia te zostały złożone po dacie wydania decyzji z 15 grudnia 2009 r., a zatem nie istniały w momencie jej wydawania. W orzecznictwie wskazano, że pojęcie nowej okoliczności faktycznej nie jest tożsame z pojęciem nowego dowodu. Dowód musi istnieć w dacie wydania decyzji, aby mógł stanowić podstawę do wznowienia postępowania. Za nową okoliczność faktyczną nie może być uznana opinia biegłego sporządzona po wydaniu decyzji, lecz co najwyżej fakty wynikające z tej opinii. Informacje wynikające z oświadczeń też nie mogą być traktowane jako nowe okoliczności, bowiem te oświadczenia są całkowicie niewiarygodne i stoją w oczywistej sprzeczności z dokumentami i oświadczeniami, które zgromadzone zostały w toku dotychczasowego postępowania i które podlegały kontroli sądowoadministracyjnej. Oświadczenie B.M. i P.M. jakoby na działce nr [.....] prowadzili plantację brzozy brodawkowatej rozmija się z zeznaniami, które składał P.M. w toku przesłuchania przed organem l instancji w dniu 12 sierpnia 2009r. Wówczas P.M. zeznał, iż ma świadomość, że istnieją przepisy, że na wycinkę drzew trzeba zezwolenie uzyskać, ale że dotyczy to dużych drzew, a nie samosiejek rosnących na polu ornym. Określenia, iż działka nr [.....] w W. stanowiła pole orne z samosiejkami lub też, że porośnięta była samosiejkami, formułowane są również w pismach [.....] , a w szczególności w odwołaniu, skardze i skardze kasacyjnej. Tak więc nie ulega wątpliwości, że B.M. i p.M. nie prowadzili żadnej plantacji, a jedynie mieli zamiar wykorzystać w celu opałowym drzewa które jako samosiejki wyrosły na działce. Odwołując się do orzecznictwa organ wskazał, że plantacją drzew jest specjalna uprawa, w której sadzi się sadzonki drzew w celu uzyskania surowca drzewnego lub drzew do sprzedaży. Na plantacji stwarza się uprawianym drzewom optymalne warunki rozwoju, przez zapewnienie właściwych warunków glebowych, przestrzeni życiowej i stosowanie intensywnych zabiegów pielęgnacyjnych. Plantacja, w przeciwieństwie do lasu, który pełni funkcje produkcyjne, ochronne i społeczne i odznacza się trwałością, ma charakter jednofunkcyjny, nastawiony na jak największą produkcję i krótkotrwałe użytkowanie. Pełnomocnik skarżącej oświadczył na rozprawie, iż usunięte drzewa były samosiejkami. Okoliczność ta przeczy tezie, iż prowadzona była plantacja drzew. Skoro plantacja jest specjalną uprawą, wykorzystywaną z reguły w celach gospodarczych, to zadrzewienie będące wynikiem samo zasiania się drzew nie może być traktowane jako ukierunkowane i mające charakter uprawy specjalnej, pełniącej funkcje produkcyjne lub też służące celom gospodarczym. Okoliczności tej nie przekreśla zamiar B.M. i P.M. wykorzystania drzew rosnących na działce nr [.....] jako drewna opałowego. Taki zamiar jednakże nie powoduje, iż pole orne porośnięte samosiejkami może być traktowane jako plantacja. Tym samym te oświadczenia, które przesłane zostały wraz z wnioskiem o wznowienie postępowania, nie mogą zostać uznane za wiarygodne i nie mogą powodować przyjęcia, że w sprawie pojawiły się jakieś nowe okoliczności lub nowe dowody, które mogłyby mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy.

Kolegium zwróciło uwagę na zbieżność dat pomiędzy wyrokiem NSA w Warszawie oddalającym skargę kasacyjną, a oświadczeniem notariusza W.K. złożonym w dniu 19 marca 2012 r. oraz oświadczeniem B.M. i P.M. z 26 marca 2012 r. To również świadczy o braku podstaw do przyznania tym oświadczeniom wiarygodności, tym bardziej, że od daty sporządzenia aktów notarialnych do dat złożenia oświadczeń upłynęło ponad 3 lata, a o informacji, którą miał udzielić P.M. notariuszowi, W.K. przypomniał sobie po przegranej w NSA w Warszawie sprawie. Ponadto pierwotnie Spółka wniosła skargę o wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem z 21 lutego 2012r. Następnie pismem z 16 kwietnia 2012r. tą skargę wycofała kierując wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego.

Spółka [.....] S.A., działając zgodnie z pouczeniem zawartym w decyzji wniosła skargę na ww. decyzję SKO. Na wezwanie organu w piśmie z 27 sierpnia 2012 r. spółka wyjaśniła, że złożoną skargę należy traktować jako wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy. Z ostrożności procesowej wniosła o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności.

We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy [.....] S.A. wskazała, iż Kolegium bezpodstawnie odmówiło waloru wiarygodności oświadczeniom przesłanym wraz z wnioskiem o wznowienie postępowania. Zdaniem Spółki te oświadczenia stanowią podstawę do uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Wskazano również, iż [.....] S.A nie może ponosić odpowiedzialności za usunięcie drzew bez zezwolenia. Podniesiono także, że Kolegium nie zebrało w sposób wyczerpujący materiału dowodowego.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. decyzją z 14 września

2012 r., znak: [.....] , na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3, art. 145 § 1 pkt 5 i art. 150 §1 Kpa, utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.

W uzasadnieniu Kolegium odnosząc się do złożonego wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazało, że strona, wnosząc odwołanie w terminie podanym przez organ w decyzji, wniosła je skutecznie niezależnie od tego, czy prawnie uchybiła terminowi. Z mocy bowiem samego art. 112 kpa, stosując się do zawartego w decyzji pouczenia (jakkolwiek błędnego), przyjąć należało, że dochowała ona terminowi do wniesienia odwołania. Tak więc wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy został złożony z zachowaniem terminu i nie ma potrzeby wydawania odrębnego rozstrzygnięcia w sprawie złożonego wniosku o przywrócenie terminu do złożenia tego wniosku.

Kolegium podzieliło stanowisko wyrażone w decyzji z 13 lipca 2012 r. Wskazało, że we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy zakwestionowano przyjęte stanowisko o braku wiarygodności złożonych przez notariusza W.K. oraz B.M. i P.M. oświadczeń jednakże nie uzasadniono, dlaczego te oświadczenia miałyby być uznane za wiarygodne i dające podstawę do uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Kolegium odwołując się do zeznań P.M. złożonych w toku postępowania administracyjnego, gdzie była mowa o samo zasianiu się drzew uznało, że nie ulega wątpliwości, że B.M. i P.M. nie prowadzili żadnej plantacji, a jedynie mieli zamiar wykorzystać w celu opałowym drzewa, które - jako samosiejki - wyrosły na działce nr [.....] w W. Pojęcie plantacji stoi w sprzeczności z tezą iż miało miejsce "samo zasianie się drzew". Są to pojęcia, które wzajemnie się wykluczają. Skoro plantacja jest specjalną uprawą, wykorzystywaną z reguły w celach gospodarczych, to zadrzewienie będące wynikiem samo zasiania się drzew nie może być traktowane jako ukierunkowane i mające charakter uprawy specjalnej, pełniącej funkcje produkcyjne lub też służące celom gospodarczym. Kolegium podniosło, że nie neguje zamiarów B.M. i P.M. , którzy rosnące samosiejki zamierzali wykorzystać jako drewno opałowe. Nie jest to jednakże okoliczność pozwalająca na przyjęcie, iż poprzedni właściciele prowadzili plantację "samosiejek".

Z koeli argumenty zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jakoby [.....] S.A. nie mogła ponosić odpowiedzialności za usuwanie drzew bez zezwolenia zostały już odparte w wydanych w sprawie prawomocnych wyrokach Sądów Administracyjnych.

Za bezzasadne Kolegium uznało zarzuty dotyczące nie zebrania w sposób pełny materiału dowodowego. Podkreśliło, że wtoku postępowania wznowieniowego, mimo pouczenia o treści art. 10 § 1 oraz art. 73 i art. 79 § 2 Kpa nie został złożony żaden wniosek dowodowy.

[.....] wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. , domagając się jej uchylenia, jak również decyzji Burmistrza R. z 4 września

2009 r., znak: [.....] . Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:

- art. 138 § 1 Kpa poprzez utrzymanie w mocy decyzji z 15 grudnia 2009 r. w sytuacji gdy zaistniały powody do jej uchylenia;

- art. 7, art. 77 § 1 , art. 80 kpa poprzez nie wyczerpujące zebranie materiału dowodowego oraz arbitralne ustalenie, że v S.A. dokonało wycinki drzew bez zezwolenia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,

- art. 7 i art. 8 Kpa poprzez przekroczenie zasad orzekania na zasadach uznania administracyjnego i wydanie decyzji sprzecznej ze słusznym interesem strony,

- art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że tylko podmiot który mógł uzyskać zezwolenie na usunięcie drzew, a zatem tylko posiadacz nieruchomości (właściciel) może ponosić odpowiedzialność za usunięcie drzew.

W uzasadnieniu strona skarżąca ponownie przedstawiła argumentację zmierzającą do wykazania, że informację, że rosnące na nieruchomości drzewa stanowiły plantację powzięła dopiero w 2012 r. Podkreśliła również nie dokonała usunięcia drzew, nie zlecała takiej czynności, ani się na to nie godziła, stąd nie może być adresatem decyzji o wymierzeniu kary.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:

Stosownie do dyspozycji z art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Postępowanie przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012 r. poz. 270, ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do dyspozycji z art. 134 §1 p.p.s.a.

Skarga jest niezasadna, albowiem zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. jest prawidłowa.

W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że wznowienie postępowania administracyjnego jest jednym z nadzwyczajnych trybów postępowania, którego przedmiotem jest weryfikacja prawidłowości decyzji ostatecznej wydanej w zwykłym postępowaniu administracyjnym. Mimo samodzielności i odrębności procesowej tego postępowania, które jest prowadzone "w sprawie wznowienia postępowania", występuje ścisły związek między tym postępowaniem a wcześniejszym postępowaniem zwykłym, zakończonym decyzją ostateczną. Jak wskazano w wyroku NSA z 9 czerwca 1992 r. (sygn. akt SA/Wr 534/92), granica postępowania w sprawie wznowienia postępowania jest wyznaczona zakresem sprawy administracyjnej rozstrzygniętej decyzją ostateczną wydaną w postępowaniu zwykłym. Celem wznowionego postępowania jest ustalenie, czy postępowanie zwykłe było dotknięte określonymi wadami i usunięcie ewentualnych wadliwości, ustalenie, czy i w jakim zakresie ta wadliwość wpłynęła na byt prawny decyzji ostatecznej, oraz - w razie stwierdzenia wadliwości decyzji dotychczasowej - doprowadzenie do jej uchylenia i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy albo stwierdzenie, że decyzja dotychczasowa została wydana z określonym naruszeniem prawa ( art. 151§ 1 pkt 1 i 2 i § 2 k.p.a.). Decyzje wydane po wznowieniu postępowania dotyczą zatem w końcowym rezultacie bytu prawnego decyzji ostatecznych wydanych w postępowaniu zwykłym (uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 2 grudnia 2002 r. OPS 11/02).Kontrola decyzji ostatecznej w postępowaniu wznowieniowym z istoty swej powinna odbywać się w stanie faktycznym i stanie prawnym takim, jaki miał miejsce w dacie wydania decyzji ostatecznej w postępowaniu zwykłym, gdyż tylko wtedy można sprawdzić prawidłowość tej decyzji.

W myśl art. 145 § 1 pkt 5 kpa, wskazanego przez spółkę [.....] S.A. jako podstawa wznowienia, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie "jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydał decyzję". Przepis ten wymaga zatem kumulatywnego spełnienia następujących przesłanek: ujawnione okoliczności faktyczne lub dowody są nowe, muszą być one istotne dla sprawy (dotyczące przedmiotu sprawy i mające znaczenie prawne , a w konsekwencji wpływ na zmianę decyzji w kwestiach zasadniczych) oraz istniejące w dniu wydania ostatecznej decyzji nowe fakty i dowody nie były znane organowi wydającemu decyzję. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z 13 stycznia 2000 r., sygn. akt III RN 125/99 wznowienie postępowania powinno następować nie tylko z uwagi na wyjście na jaw nowych dowodów, ale także i nowych okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy, przy czym ujawnienie się tych okoliczności może być rezultatem przeprowadzenia dowodów (ujawnienia się dowodów) po wydaniu decyzji, byleby tylko rzecz dotyczyła faktów, które są istotne dla sprawy, a nie były znane organowi w momencie jej podejmowania. W art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. posługując się kategorią "nowych okoliczności faktycznych" oraz "nowych dowodów", ustawodawca użył bowiem alternatywy zwykłej, a nie koniunkcji.Z kolei przez nową okoliczność istotną dla sprawy należy rozumieć taką okoliczność, która mogła mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, co oznacza, iż w sprawie zapadłaby decyzja co do swej istoty odmienna od rozstrzygnięcia dotychczasowego.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że spółka żądała weryfikacji wydanej decyzji ze względu na ujawnienie się nowych okoliczności faktycznych, wskazując, że w dniu 19 marca 2012 r. do spółki zostało skierowane przez notariusza W.K. - przed którym podpisywana była umowa dotycząca sprzedaży działki nr [.....] w W. - oświadczenie, że zarówno przy podpisywaniu umowy warunkowej, jak i przyrzeczonej notariusz był informowany przez P.M. , że na sprzedawanej działce prowadzi on uprawę drzew gatunku brzoza z przeznaczeniem na opał. Powyższa informacja nie została zawarta w akcie notarialnym. Ta okoliczność została dodatkowo potwierdzona przez P.M. i B.M. który złożyli w dniu 26 marca 2012 r. oświadczenie w którym wskazali, że informowali przy zawieraniu umów sprzedaży ze spółką, że na nieruchomości prowadzona jest plantacja brzozy brodawkowej w celu uzyskania drewna opałowego dla własnych celów i potrzeb Celem uniknięcia kosztów nasadzania drzew wykorzystali możliwość uzyskania uprawy plantacyjnej brzozy z samosiewów. Pole orne zostało odpowiednio przygotowane, aby wysiew nasion mógł właściwie wykiełkować. Czynności te były prowadzone od ok. 1994-95 r. Gdyby w umowie notarialnej nie został zawarty zapis o możliwości wycięcia drzew, cena na nieruchomość musiałaby być wyższa.

Sąd w całości podziela stanowisko organu, że argumentacja spółki zmierzająca do wykazania, że na przedmiotowej nieruchomości była prowadzona plantacja drzew –który to fakt w myśl art. 83 ust. 6 pkt 3 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (DZ. U. Nr 92, poz. 880) zwalniał właściciela/ posiadacza od obowiązku uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew – jest niewiarygodna. Kluczowe znaczenie w sprawie ma wyjaśnienie, co należy rozumieć pod pojęciem plantacji. Ze względu na fakt, że pojęcie to nie zostało zdefiniowane z przepisach, należy sięgnąć do znaczenia nadanego mu w potocznym języku polskim, w którym przez plantację rozumie się celowe prowadzenie upraw określonych roślin w celach gospodarczych.

W orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, które Sąd w niniejszym składzie podziela, zgodnie z którym plantacja, w przeciwieństwie do lasu, który pełni funkcje produkcyjne, ochronne i społeczne i odznacza się trwałością, ma charakter jednofunkcyjny, nastawiony na jak największą produkcję i krótkotrwałe użytkowanie. O występowaniu drzew na plantacjach będzie można mówić w przypadku sadzenia drzew w celach gospodarczych, jak np. plantacje choinek czy szkółki drzew (por. wyrok WSA w Gdańsku z 21 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Gd 130/08, wyrok WSA w Warszawie z 10 września 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 193/08).

W świetle powyższego nie można uznać, że na działce nr [.....] prowadzona była plantacja brzozy brodawkowej. W złożonym oświadczeniu P.M. jednoznacznie wskazał, że drzewa powstały z samosiewów i były przeznaczone dla celów własnych dla uzyskania drzewa na opał. Należy podzielić stanowisko organu, że już "samo zasianie się drzew" stoi w sprzeczności z pojęciem plantacji. Poza stwierdzeniem, że dokonywana była przecinka w celu umożliwienia bujniejszego rozrostu drzew ze złożonego oświadczenia nie wynika, aby w okresie wcześniejszym tj. od 1994 r. jakiekolwiek drzewa były usuwane przez P.M. czy też jego poprzednika prawnego z uwagi na traktowanie tego terenu jako plantacji. Wręcz przeciwnie, dopiero w wyniku sprzedaży działki P.M. podjął decyzję o wycięciu samosiewów. Podkreślić wypada, że usunięte drzewa były w różnym wieku, co potwierdza wniosek, że poprzedni właściciele działki nie dokonywali regularnej wycinki, a jedynie zamierzali wykorzystać niepotrzebne kupującemu drzewo.

Ponadto prezentowane obecnie stanowisko P.M. pozostaje w wyraźnej sprzeczności z jego wcześniejszymi zeznaniami składanymi w postępowaniu administracyjnym, zwłaszcza w dniu 28 kwietnia 2009 r. Pomijając okoliczność, że P.M. nie wskazywał, aby drzewa rosnące na działce traktował jako plantację, to wyraźnie twierdził – mimo, że plantacja drzew korzysta ze zwolnienia z obowiązku uzyskania zezwolenia organu na wycięcie drzew - iż w dacie zawierania umowy sprzedaży w dniu 2 lutego 2009 r. był pewny, że spółka [.....] posiada wszelkie zezwolenia w tym również na wycinkę drzew. Zeznawał również, że nie mógł starać się o uzyskanie zezwolenia na wycinkę drzew, gdyż w tym czasie nie był ani posiadaczem, ani właścicielem nieruchomości. Oznacza to, że skarżący zdawał sobie sprawę z konieczności uprzedniego uzyskania zezwolenia, a zatem miał świadomość, że nie zachodzi żadna okoliczność wyłączająca z art. 83 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody.

Sąd nie stracił również z pola widzenia faktu, sygnalizowanego przez organ, że oświadczenia przedłożone przez spółkę [.....] wraz z wnioskiem o wznowienie postępowania zostały złożone po uprawomocnieniu się wyroku tut. sądu z 13 kwietnia 2010 r., sygn. II SA/Kr 206/10 i nie sposób uznać, że złożenie tych oświadczeń nastąpiło z samodzielnej inicjatywy sporządzających je osób tj. W.K. i P.M. . W sposób oczywisty miało uwiarygodnić przesłankę uzasadniającą wznowienie postępowania.

Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze należy wskazać, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z 15 grudnia 2009 r., znak: [.....] została poddana kontroli sądu i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 13 kwietnia 2010 r., sygn. akt: II SA/Kr 206/10 oddalił skargę [.....] S.A. na ww. decyzję. Z kolei wyrokiem z 21 lutego 2012r, sygn. akt: II OSK 2323/10 NSA w Warszawie oddalił skargę kasacyjną spółki.

W wyroku z 13 kwietnia 2010 r. WSA w Krakowie stwierdził, że spółka wiedziała o zamiarze usunięcia drzew przez P.M. oraz godziła się na to, o czym świadczą zapisy aktu notarialnego umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości zawartego w dniu 2 lutego 2009 r. Skoro tak, to pomiędzy jej działaniami (zaniechaniem) a usunięciem drzew istnieje związek przyczynowy. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia przewidziana w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy została zobiektywizowana (jest niezależna od winy sprawcy) i aby obarczyć nią określoną osobę trzeba wykazać, iż istnieje związek przyczyny pomiędzy działaniem tego podmiotu, a zniszczeniem drzew lub krzewów. Sąd wskazał, że P.M. z chwilą zbycia nieruchomości na której rosły przedmiotowe drzewa wyzbył się nie tylko własności tej nieruchomości ale też jej posiadania, zatem nie mógł się ubiegać się o wydanie mu zezwolenia na wycięcie drzew, ani też ponosić z tego tytuły jakichkolwiek opłat administracyjnych. Również NSA oddalając skargę kasacyjną stwierdził, że Sąd I instancji nie naruszył żadnego z przepisów postępowania podnoszonego w skardze kasacyjnej. W szczególności dokonał prawidłowej kontroli stanu faktycznego ustalonego przez organy .

Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Należy wyjaśnić, że skutki prawomocnego wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie to zostało wydane; postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne; przyszłe postępowanie administracyjne, w tym także w sprawie stwierdzenia nieważności aktu i wznowienia postępowania administracyjnego, oraz ewentualne przyszłe postępowanie sądowoadministracyjne, w tym także przed NSA w przypadku ewentualnego rozpoznawania skargi kasacyjnej od ponownego wyroku sądu pierwszej instancji. Skutkiem wyroku sądu administracyjnego w toku każdego z tych postępowań jest zakaz formułowania nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej przez sąd administracyjny poglądem, a sąd zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku. Odstąpienie od tej zasady uzasadniają dwie okoliczności, a mianowicie zmiana stanu prawnego sprawy lub istotna zmiana okoliczności faktycznych (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 26 .10.2011, II SA/Po 724/11).

Skoro nie doszło ani do zmiany stanu prawnego ani zmiany okoliczności faktycznych, Sąd jest związany stanowiskiem ww. sądów orzekających w tej sprawie. Kwestie dotyczące możliwości ponoszenia przez spółkę [.....] odpowiedzialności za usunięcie drzew zostały więc już przesądzone i nie mogą podlegać powtórnej ocenie sądu.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a. sąd orzekł o oddaleniu skargi.

Szukaj: Filtry
Ładowanie ...