IV SAB/Gl 104/13
Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
2014-02-19Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Beata Kalaga-Gajewska
Beata Kozicka /sprawozdawca/
Teresa Kurcyusz-Furmanik /przewodniczący/Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2014 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia A na bezczynność [...] Kuratora Oświaty w K. w przedmiocie informacji publicznej 1 zobowiązuje [...] Kuratora Oświaty w K. do rozpatrzenia wniosku strony skarżącej z dnia [...]roku; 2 stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3 zasądza od [...] Kuratora Oświaty w K. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Pismem z dnia 1 lipca 2013 roku Redaktor Naczelny Gazety A – M. P., reprezentując Stowarzyszenie wydające gazetę pod tytułem "A", zwrócił się do [...] Kuratorium Oświaty w K. o udzielenie informacji na temat toczącego się postępowania dyscyplinarnego prowadzonego wobec B.B., Dyrektora Zespołu Szkół A w S. pod sygnaturą [...]. W piśmie tym wniósł o wskazanie:
1) jakie zarzuty stawiane są B.B.
2) kiedy podjęto decyzje o skierowaniu wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.
Ponadto wniósł, o przesłanie na adres wskazany w piśmie "stosownej kopii decyzji wraz z uzasadnieniem" – w przypadku wydania decyzji w sprawie kończącej postępowanie dyscyplinarne – ukarania bądź uwolnienia od zarzutów.
W odpowiedzi z dnia 9 lipca 2013 r. Przewodnicząca Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie [...] poinformowała wnioskodawcę, że odmawia udzielenia informacji na temat postępowań dyscyplinarnych prowadzonych przez Komisję Dyscyplinarną dla Nauczycieli przy Wojewodzie [...]. Zdaniem organu podstawę odmowy stanowią przepisy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. nr 15, poz. 64, dalej: rozporządzenie).
Następnie pismem z dnia 12 lipca 2013 roku wnioskodawca zwrócił się o wyjaśnienie podstawy odmowy udzielenia żądanej informacji. Zanegował w nim stanowisko organu, co do podstawy prawnej, wyrażone w piśmie stanowiącym odpowiedź odmowną na jego wniosek. Wyraził w nim pogląd, że rozporządzenie – wbrew stanowisku organu – w § 6 ust. 2 jednoznacznie wskazuje na jawność rozprawy dyscyplinarnej, co w jego ocenie czyni nieuzasadnionym odmowę udzielenia żądanej informacji. Na zakończenie wskazał, że w przypadku nie udzielenia żądanej informacji lub braku jednoznacznego umotywowania odmowy jej udzielenia złoży skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
W odpowiedzi na powyższe Przewodnicząca Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie [...] w K. pismem z dnia 25 lipca 2013 roku poinformowała wnioskodawcę, że żądane dokumenty nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. nr 112, poz. 1198 z późn. zm., dalej: ustawa lub u.d.i.p.).
Zdaniem organu zakres podmiotowy stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej nie obejmuje komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli, bowiem ich działalność sprowadza się do oceny negatywnych zachowań nauczycieli wynikających z art. 6 i 75 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r., nr 97, poz. 674 z późn. zm.). W jego ocenie stanowisko to znajduje podstawy w § 6 ust. 1 rozporządzenia, zgodnie z którym orzeczeń komisji nie podaje się do wiadomości publicznej. Podkreślił także, że stanowią one element akt osobowych nauczyciela, które nie należą do kategorii informacji publicznej.
Na zakończenie wyraził pogląd, że "skoro orzeczeń nie podaje się do publicznej wiadomości to nie mogą one stanowić informacji publicznej".
W skardze skierowanej do tut. Sądu strona skarżąca wniosła o zobowiązanie Kuratora Oświaty w K. do udostępnienia informacji publicznej w postaci:
1) udostępnienia treści zarzutów w postępowaniu dyscyplinarnym o sygn. [...] wobec B.B., Dyrektora Zespołu Szkół Sportowych w S.,
2) udostępnienia informacji publicznej w postaci przekazania dat postępowania dyscyplinarnego przed Komisją Dyscyplinarną przy Kuratorium Oświaty w K.,
3) udostępnienia orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej w postępowaniu wobec B.B.
Ponadto wniosła o obciążenie organu kosztami postępowania wobec norm przypisanych.
W uzasadnieniu skargi, jej autor przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach odnotował, że Stowarzyszenie wydające gazetę o nazwie A wniosło do Kuratora Oświaty o informacje nt.: treści zarzutów w postępowaniu dyscyplinarnym o sygn. [...] wobec B. B., Dyrektora Zespołu Szkół A w S. Pismem Komisji Dyscyplinarnej odmówiono mu informacji w żądanym zakresie. Wezwanie dostarczenia informacji we wskazanym powyżej zakresie wnioskodawca ponowił pismem z dnia 12 lipca 2013 roku. Z kolei pismem z dnia 25 lipca 2013 r. organ odmówił mu dostępu do informacji.
W motywach skargi strona skarżąca – przywołując § 5 i 6 rozporządzania –wskazała, że są one niespójne i pozostają w sprzeczności z ustawą o dostępie do informacji publicznej, która nakazuje "bezzwłoczne ujawnianie informacji o charakterze informacji publicznej". Takową – w jej ocenie – "są bezwzględnie zarzuty wobec funkcjonariusza publicznego jakim niewątpliwie jest Dyrektor Szkoły". Podniosła, że prywatność osób pełniących funkcje publiczne, pozostając pod ochroną gwarancji konwencyjnych, może podlegać ograniczeniom, które co do zasady znajdować mogą usprawiedliwienie ze względu na wartość, jaką jest jawność i dostępność informacji o funkcjonowaniu instytucji publicznych w państwie demokratycznym. Wartość ta związana z transparentnością życia publicznego nie może prowadzić do całkowitego przekreślenia i zanegowania ochrony związanej z życiem prywatnych osób wykonujących funkcje publiczne. Osoby wykonujące takie funkcje z momentem ich podjęcia muszą zaakceptować szerszy zakres ingerencji w sferze ich prywatności niż w wypadku innych osób. Korelatem prawa do informacji, jako konstytucyjnego prawa podmiotowego, wyrażonego w art. 61 Konstytucji jest spoczywający w pierwszym rzędzie na organach władzy publicznej obowiązek udzielania obywatelom określonych informacji o działalności instytucji.
W dalszej kolejności strona skarżąca przywołała art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p., art. 30, art. 31 i art. 61 Konstytucji RP oraz stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w wymienionych w skardze wyrokach cytując ich fragmenty w części odnoszącej się do wskazanych regulacji.
Na zakończenie za Sądem Najwyższym autor skargi skonstatował, że "najistotniejszym składnikiem zakładu pracy (przedsiębiorstwa) są ludzie, a funkcjonowanie zakładu wiąże się nierozłącznie z kontaktami zewnętrznymi – z kontrahentami, klientami. Dlatego pracodawca nie może być pozbawiony możliwości ujawniania nazwisk pracowników, zajmujących określone stanowiska w ramach instytucji" – tak SN w wyroku z dnia 19 listopada 2003 roku, sygn. akt I PK 590/02.
W odpowiedzi na skargę [...] Kurator Oświaty w K. wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że zgodnie z § 6 ust. 2 rozporządzenia orzeczenia komisji dyscyplinarnej nie podaje się do wiadomości publicznej. Zwrócił uwagę, że jego § 5 i 6 ust. 1 stanowią o jawności rozprawy oraz jawności ogłoszenia orzeczenia, jednak – jego zdaniem – wykładnia tych przepisów w kontekście uregulowań prawnych w zakresie dostępu do informacji publicznej "winna zmierzać w tę stronę, że każdy może poznać treść zapadłego orzeczenia podczas obecności na rozprawie dyscyplinarnej, lecz właściwy organ zapadłego w sprawie orzeczenia nikomu udostępniać nie może".
W dalszej kolejności podał, że "nie sposób bowiem uznać by racjonalny prawodawca założył, iż zapadłe orzeczenie stanowi informację publiczną, skoro uznał, że – poza jawnym ogłoszeniem – nie podaje się go do informacji publicznej. Odmienne zapatrywanie prowadziłoby do zgoła nieracjonalnego wniosku, iż w każdym przypadku żądania podania do publicznej wiadomości treści zapadłego orzeczenia (w trybie dostępu do informacji publicznej) właściwy organ miałby obowiązek wydawać decyzję o jakiej mowa w przepisie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej podnosząc w niej, że informacja publiczna (uznanie jej za takową w ogóle warunkuje wydanie decyzji) zawarta w orzeczeniu komisji dyscyplinarnej dla nauczycieli nie może być ujawniona, gdyż nie podaje się orzeczenia do publicznej wiadomości".
Odnosząc się do części żądania skarżącego w zakresie podania treści zarzutów stawianych B.B. oraz daty skierowania wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, stwierdził, że dane te nie stanowią informacji publicznej. Zgodnie z § 18 ust. 2 rozporządzenia o wszczęciu postępowania wyjaśniającego rzecznik dyscyplinarny zawiadamia obwinionego, dyrektora szkoły, w której obwiniony jest zatrudniony, albo organ prowadzący szkołę, jeżeli obwinionym jest dyrektor szkoły, a także organ, przy którym działa komisja. W jego ocenie krąg podmiotów, którym udziela się takiej informacji jest zatem ograniczony i ściśle określony. Z kolei zgodnie z § 20 ust. 1 rozporządzenia jeżeli wyniki postępowania wyjaśniającego wskazują, że obwiniony uchybił godności zawodu lub obowiązkom nauczyciela, rzecznik dyscyplinarny sporządza wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego i kieruje go do komisji wraz z aktami sprawy i teczką akt osobowych obwinionego. Z chwilą skierowania wniosku to komisja jest władna podejmować wszelkie decyzje w tym zakresie, co wprost wynika z § 22 ust. 1 rozporządzenia, a decyzja podejmowana jest na posiedzeniu niejawnym. Powyższe – jak podkreślił – prowadzi do konstatacji, że prawodawca przewidział zamknięty krąg podmiotów, którym komisja doręcza wydane postanowienia (§ 22 ust. 4). Zatem nie można domagać się – w trybie dostępu do informacji publicznej – poszerzenia katalogu tych podmiotów. Mając powyższe na uwadze wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W punkcie wyjścia należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, że kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle obowiązujących unormowań, w szczególności zgodnie z regulacją art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej P.p.s.a.) sąd administracyjny, w zakresie swojej kognicji, orzeka między innymi w przedmiocie skarg na bezczynność organów administracji publicznej kontrolując postępowanie tych organów z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Skarga według wymienionych wyżej kryteriów zasługuje na uwzględnienie.
Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organu jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania.
Spór, co do zasady, koncentruje się wokół ustalenia prawa dostępu – w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej – do informacji z postępowania dyscyplinarnego prowadzonego na postawie regulacji zawartych w Karcie nauczyciela, w szczególności do danych dotyczących stawianego w nim zarzutu oraz rozstrzygnięcia, jakie wywodzi strona skarżąca, czy też jego braku – jak twierdzi organ.
W konsekwencji uznania czy organ zobowiązany był do załatwienia wniosku strony skarżącej z dnia 1 lipca 2013 roku.
W tym miejscu wskazać należy, że skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd tożsamy z prezentowanym poniżej a wyrażony w wyrokach wojewódzkich sądów administracyjnych oraz NSA zapadłych w sprawach o tożsamym przedmiocie, w tym: WSA w Warszawie z dnia 8 września 2006 r., sygn. akt II SAB/Wa 40/2006, WSA w Gliwicach z dnia 28 listopada 2013 r., sygn. akt IV SAB/Gl 103/13, a także WSA we Wrocławiu z dnia 25 października 2012 r., sygn. akt IV SAB/Wr 83/12 i z dnia 10 lipca 2012 r. sygn. akt IV SAB/Wr 39/12, oraz NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 196/13 i z dnia 8 czerwca 2011r., sygn. akt I OSK 391/11.
Przechodząc do zarysowanego w sprawie sporu podkreślenia wymaga, że postępowanie wywołane skargą cechuje pewna specyfika, gdyż do skutecznego wniesienia skargi nie jest wymagane wcześniejsze wezwanie danego organu do usunięcia naruszenia prawa, w rozumieniu art. 52 § 1 P.p.s.a. – tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 8 września 2006 r., sygn. akt II SAB/Wa 40/2006, a także WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 28 listopada 2013 r., sygn. akt IV SAB/Gl 103/13.
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. W powołanym powyżej orzecznictwie przedmiotu powszechnie przyjmuje się, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu administracji nie ma znaczenia z jakich powodów określony akt, czy czynność nie została dokonana przez organ. Przy czym Sąd bierze pod uwagę stan sprawy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Skarga na bezczynność organu ma bowiem na celu przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienia sprawy. W świetle powyższego dla uznania bezczynności organu konieczne jest ustalenie, że organ administracji był zobowiązany, na podstawie obowiązujących przepisów prawa, do wydania decyzji, aktu lub podjęcia określonych czynności i mimo to nie podejmuje działań mających na celu uczynienie zadość temu obowiązkowi.
W tym miejscu należy uznać, że w niniejszej sprawie wniosek o udostępnienie informacji publicznej został skierowany do organu zobowiązanego do jej udzielenia oraz dotyczył informacji udostępnianej w trybie omawianej ustawy. Skoro tak, to stosownie od art. 14 ust. 1 u.d.i.p., udostępnienie informacji publicznej powinno nastąpić w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, zaś ewentualna odmowa udostępnienia powinna nastąpić w formie decyzji.
W objętym skargą postępowaniu skarżący upatruje bezczynności organu polegającej na nie rozpoznaniu jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej w zakresie, w którym organ nie udzielił mu odpowiedzi na wniosek z dnia 1 lipca 2013 roku. W sprawie nie budzi wątpliwości, że wniosek o udzielenie wskazanych w tym piśmie informacji strona skarżąca złożyła w trybie przepisów ustawy o dostępnie do informacji publicznej. Ustawa ta w sposób kompleksowy reguluje kwestie dostępu do informacji będących informacjami publicznymi.
Pojęcie informacji publicznej zostało zdefiniowane w art. 1 ust. 1 i art. 6 tej ustawy. Zgodnie z powołanymi przepisami informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, w szczególności wymienionych w jej art. 6. Stwierdzić zatem można, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących zadania publiczne oczywiście w zakresie tych zadań. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Stanowi ją treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej oraz podmioty nie będące organami administracji, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane.
Mając powyższe na uwadze nie ulega wątpliwości, że informacje, o które zwrócił się do organu skarżący stanowią informację publiczną i ich udostępnianie poddane zastało reżimowi u.d.i.p.
Przenosząc poczynione rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy należy stwierdzić, że z faktu, iż nauczyciel jest zatrudniony w jednostce organizacyjnej, która wykonuje zadania publiczne w zakresie edukacji można wywieść, że dotyczące go postępowanie dyscyplinarne pozostaje w określonym związku z wykonywaniem zadań publicznych. Postępowanie takie prowadzone w sprawach pracowników ma zawsze charakter mieszany, publiczno-pracowniczy, przesądzający o międzygałęziowym usytuowaniu tej instytucji. W sferze publicznej funkcją tej odpowiedzialności jest ochrona powagi i godności danego zawodu lub służby oraz niezbędnego do ich prawidłowego funkcjonowania zaufania społecznego. Jednym ze sposobów osiągnięcia tego zamierzenia jest dyscyplinowanie i kontrola osób zatrudnionych w tych zawodach w celu wykonywania funkcji publicznych (zawodów zaufania publicznego) z uwagi na specyfikę realizowanych przez nich celów (zadań) publicznych oraz wynikające stąd wymagania w zakresie standardów zawodowych i etycznych. Akt władztwa sprawowanego przez organ władzy dyscyplinarnej polegający na wymierzeniu sankcji dyscyplinarnej wyraża ujemną ocenę służbową pracownika rodzącą negatywne skutki w sferze publicznoprawnej (utrata funkcji publicznej, ograniczenie możliwości ubiegania się o taką funkcję, pozbawienie na czas określony niektórych uprawnień służbowych lub korporacyjnych, pozbawienie prawa ponownego powołania do służby). W sferze pracowniczej akt wspomnianego władztwa rodzi skutki obligacyjne w postaci czynności zmiany treści lub rozwiązania albo stwierdzenia ustania stosunku pracy bądź pozbawienia albo ograniczenia ekspektatywy uzyskania określonych świadczeń płacowych.
Z uwagi na wskazane aspekty odpowiedzialności dyscyplinarnej łączącej w sobie pierwiastek służbowy (publiczny) oraz pracowniczy (zobowiązaniowy), ogólnie traktowanym informacjom związanym z publicznoprawną sferą postępowania dyscyplinarnego należy przypisać walor informacji publicznych. Takie też stanowisko, dotyczące dokumentów wytworzonych przez rzecznika dyscyplinarnego w ramach toczącego się postępowania dyscyplinarnego, wyrażono w orzecznictwie sądowo – administracyjnym. Przyjęto w nim, że dokumenty takie wytworzone przez rzecznika dyscyplinarnego, dotyczące nauczyciela pozostają w związku z realizacją zadań publicznych, wobec czego winny być uznane za dokumenty stanowiące informację publiczną (por. np. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2011r., I OSK 391/11).
Zdaniem składu orzekającego stanowisko takie rodzi następujące skutki. Po pierwsze, pozwala również odnieść je do dokumentów wytworzonych przez rzecznika dyscyplinarnego w ramach toczącego się postępowania dyscyplinarnego dotyczącego nauczyciela. Po drugie, stwarza podstawę do analizowania innych czynności podejmowanych przez rzecznika dyscyplinarnego w ramach toczącego się postępowania dyscyplinarnego dotyczącego nauczyciela, jako pozostających w związku z realizacją zadań publicznych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 lipca 2012 r. sygn. akt IV SAB/Wr 39/12).
Nadto zauważyć należy, że w dniu 16 września 2011 r. została uchwalona ustawa o zmianie ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 204, poz. 1195). Jej podstawowym celem było wprowadzenie do krajowego porządku prawnego nowego (piątego) trybu dostępu do informacji publicznej oraz zasad jej ponownego wykorzystania, które zostały określone w dyrektywie 2003/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego (Dz. Urz. WE 2003 r. seria L Nr 345, poz. 90 z późn. zm.). nie miała ona natomiast na celu ograniczenia dotychczasowych zasad dostępu do informacji publicznej, co podkreśla zarówno jej uzasadnienie, jak i art. 2 a ust. 2 u.d.i.p. W wyniku tej nowelizacji, w ustawie o dostępie do informacji publicznej dodano jednak do istniejącego tekstu rozdział 2a, bez uwzględnienia wzajemnych relacji pomiędzy nimi. Przy obecnej regulacji, wskutek niejasności wzajemnych relacji między rozdziałem 2 a 2a u.d.i.p., konieczne jest zatem przyjęcie takich sposobów interpretacji przepisów u.d.i.p., które z jednej strony pozwoliłyby na realizację celów zakładanych przez ustawodawcę w wyniku nowelizacji, z drugiej zaś umożliwiałyby zachowanie w maksymalnym stopniu dotychczasowych zasad dostępu do informacji publicznej.
Prawo dostępu obejmuje zgodnie z art. 3 ustawy prawo uzyskania informacji publicznej, w tym przetworzonej, prawo wglądu do dokumentów urzędowych oraz dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów. Sposób realizacji tego uprawnienia wynika z kolei z art. 7 u.d.i.p. Prawo ponownego wykorzystania informacji publicznej uregulowane zostało w rozdziale 2a u.d.i.p. Ponowne wykorzystanie informacji określa przy tym art. 23 a ust. 1 u.d.i.p. jako jej wykorzystywanie niezależnie od sposobu jej utrwalenia, w celach komercyjnych lub niekomercyjnych, innych niż jej pierwotny cel wykorzystywania dla którego informacja została wytworzona. Jest to dosłowne powtórzenie treści pkt 4 art. 2 dyrektywy. Taki sposób ujęcia powoduje jednak, że językowo mieści ono w sobie zakres obejmowany dotąd terminem dostępu do informacji publicznej, który w przeciwieństwie do ponownego wykorzystania, nie był objęty szczególnymi warunkami. Jednocześnie – jak stanowi się w orzecznictwie przedmiotu – dotychczasowe zasady tego dostępu nie miały być naruszane wprowadzoną regulacją. Stąd należy dokonywać takiej wykładni pojęcia ponownego wykorzystania informacji publicznej, która w większym stopniu uwzględniałaby dyrektywy systemowe i celowościowe.
Pamiętać przy tym należy, że celem nowelizacji było nie tyle ograniczenie możliwości dalszego wykorzystania uzyskiwanych informacji publicznych w ogóle, ile określenie pewnych minimalnych wymogów i warunków w tym zakresie, w szczególności w odniesieniu do informacji chronionych prawami własności intelektualnej. Ustawa przewiduje zatem takie zasady i warunki nie przy każdym udostępnianiu informacji, ale tylko przy niektórych jej formach. Warto też podkreślić, że w wyroku TS UE z dnia 27 października 2011 r. w sprawie C362/10 Trybunał zauważył, że celem dyrektywy było polepszenie możliwości ponownego wykorzystania informacji służące rozwojowi usług w Unii Europejskiej. Uregulowanie takich warunków miało więc na względzie, jak podkreślała Komisja, osiągnięcie skutku o charakterze gospodarczym, a nie, jak w zakresie dostępu na podstawie przepisów prawa krajowego, realizację politycznych praw obywateli.
W rozpoznawanej sprawie przyjąć należy, że Komisja Dyscyplinarna dla Nauczycieli przy Wojewodzie [...], jako podmiot dysponujący informacjami objętymi wnioskiem zobligowana była go rozpoznać zgodnie z przepisami wskazanej ustawy.
W świetle, w miarę jednolitego w tym zakresie, a przytoczonego powyżej orzecznictwa sądów administracyjnych, placówka oświatowa jest objęta obowiązkiem udostępnienia informacji publicznej, a żądana informacja ma charakter publiczny. Wytworzona bowiem została w toku realizacji zadań publicznych przez właściwy organ, jakim jest komisja dyscyplinarna.
Odpowiedzialność dyscyplinarna jest przewidziana w pragmatykach służbowych regulujących status funkcjonariuszy służb mundurowych, np. Policji, w pragmatykach regulujących status prawny innych pracowników mianowanych, jak np. właśnie nauczycieli oraz ustawach regulujących ustrój i funkcjonowanie poszczególnych samorządów zawodowych, np. adwokackiego. Jest to odpowiedzialność typu karnego, choć najczęściej sprawowana przez podmioty mające charakter organu administracji publicznej, chociażby w znaczeniu funkcjonalnym (por. art. 1 pkt 2 Kpa) za wykroczenia dyscyplinarne. Najczęściej tym mianem pragmatyki określają naruszenie obowiązków pracowniczych, ale równie często zakres tego pojęcia jest rozciągnięty na uchybienie godności lub zasadom etyki wykonywania danego zawodu. Przy czym sankcja dyscyplinarna należy do grupy środków przymusu państwowego, które mają charakter kary. Jest to więc odpowiedzialność typu karnego, ponieważ jest odpowiedzialnością za popełnienie czynu zabronionego pod groźbą kary. Jeżeli tak, to sprawowanie władzy dyscyplinarnej przez umocowane organy jest formą wykonywania władzy publicznej, a tym samym podlega udostępnianiu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Toteż w sytuacji skierowania pisemnego wniosku o udzielenie informacji publicznej podmiot, do którego wniosek taki został skierowany może dokonać następujących działań:
a) udzielić informacji publicznej, gdy jest jej dysponentem oraz nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udzielenia. Organ dokonuje tego w formie czynności materialno – technicznej;
b) poinformować wnioskodawcę, że jego wniosek nie znajduje podstawy w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż żądanie nie dotyczy informacji mających charakter informacji publicznej, lub też wskazać, że organ nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił (art. 4 ust. 3 cytowanej ustawy), bądź też poinformować stronę, że w sprawie obowiązuje inny tryb udzielenia informacji, niż ten w którym strona się zwróciła (art. 1 ust. 2 ustawy);
c) odmówić udostępnienia informacji lub umorzyć postępowanie w sytuacji wskazanej w art. 14 ust. 2 stosownie do treści art. 16 ustawy, czego dokonuje w formie decyzji administracyjnej;
d) może również odmówić udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ustawy.
Przy czym – zgodnie z art. 13 u.d.i.p. – organ administracji działań tych winien dokonać w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkami wynikającymi z ustawy. Dopiero zatem brak podjęcia przez organ któregokolwiek z wyżej wskazanych działań, zgodnych oczywiście z przepisami ustawy i podjętych w jej granicach, uzasadnia podniesienie zarzutu bezczynności wobec organu administracji.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, iż jej istota sprowadzała się do oceny tego, czy organ rozpatrzył wniosek strony o udostępnienie informacji publicznej w formie określonej przepisami prawa.
W pierwszej kolejności należało więc dokonać oceny charakteru żądanej przez wnioskodawcę informacji. Zdaniem tutejszego Sądu, treści oznaczone we wniosku strony, można zakwalifikować, jako informację publiczną, skoro jest związana z funkcjonowaniem organu.
Kolejną kwestią wymagającą ustalenia było to, czy organ udzielił odpowiedzi na sporny wniosek. Przy czym podkreślenia wymaga okoliczność, że odpowiedź na wniosek winna mieć charakter stanowczy i opierać się na pełnej wiedzy organu w zakresie tematyki oznaczonej we wniosku.
Analiza akt administracyjnych niniejszej sprawy prowadzi do konkluzji, że organ dopuścił się bezczynności, w zakresie oznaczonym w skardze na bezczynność.
Organ nie uwzględnił żądania, zawartego we wniosku strony o udostępnienie:
a) treści zarzutów w postępowaniu dyscyplinarnym o sygn. [...] wobec B.B., Dyrektora Zespołu Szkół Sportowych w S.,
b) informacji w postaci wskazania dat czy okresu prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przed Komisją Dyscyplinarną przy Kuratorium Oświaty w K,,
c) orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej w wydanego w tym postępowaniu.
Tłumaczenie organu, że nie mógł tego uczynić gdyż żądane dokumenty i zawarta w nich treść wchodzą w skład pracowniczych akt osobowych, nie uwolniło organu od skutecznego zgłoszenia zarzutu bezczynności. Jeśli bowiem organ, w odpowiedzi jakiej żądała strona, dopatrzył się pewnych wyłączeń przedmiotowych, winien swoje stanowisko wyrazić w formie prawnej określonej w ustawie, tj. decyzji administracyjnej i w takiej też formie odmówić udostępnienia żądanej informacji publicznej. Na marginesie zauważyć należy, że jednym ze sposobów ochrony danych osobowych jest anonimizacja tekstu. Organ winien więc ocenić, czy w realiach niniejszej sprawy, dokonanie anonimizacji kopii orzeczenia wydanego w postępowaniu nie zapewni wystarczającej ochrony danych osobowych obwinionego nauczyciela, a także uczyniony w tej formie opis zarzutów, czy też wskazanie ich kwalifikacji prawnej i dat, kiedy podjęto decyzje o skierowaniu wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego – uczyni zadość żądaniu bez kolizji z innymi dobrami chronionymi prawnie.
W świetle powyższego, uznając za zasadną konkluzję skarżącego, że organ popadł w bezczynność w rozpoznaniu wniosku o udzielenie informacji publicznej, w zakresie objętym niniejszą skargą, Sąd orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku, na podstawie art. 149 P.p.s.a, zaś o kosztach rozstrzygnął zgodnie z dyspozycją art. 200 powołanej ustawy.
Zestawiając ze sobą datę złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej z datą odpowiedzi na wniosek i datą złożenia przedmiotowej skargi na bezczynność, Sąd doszedł do przekonania, że nieudzielenie wnioskodawcy stanowczej odpowiedzi na zgłoszone żądanie nie spełnia przesłanek umożliwiających uznanie bezczynności, jako bezczynności mającej cechy rażącego naruszenia prawa, o jakiej mowa w art. 149 § 1 zd. ostatnie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd nie znalazł więc podstaw do zastosowania normy § 2 tego przepisu.
Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Beata Kalaga-GajewskaBeata Kozicka /sprawozdawca/
Teresa Kurcyusz-Furmanik /przewodniczący/
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2014 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia A na bezczynność [...] Kuratora Oświaty w K. w przedmiocie informacji publicznej 1 zobowiązuje [...] Kuratora Oświaty w K. do rozpatrzenia wniosku strony skarżącej z dnia [...]roku; 2 stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3 zasądza od [...] Kuratora Oświaty w K. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Pismem z dnia 1 lipca 2013 roku Redaktor Naczelny Gazety A – M. P., reprezentując Stowarzyszenie wydające gazetę pod tytułem "A", zwrócił się do [...] Kuratorium Oświaty w K. o udzielenie informacji na temat toczącego się postępowania dyscyplinarnego prowadzonego wobec B.B., Dyrektora Zespołu Szkół A w S. pod sygnaturą [...]. W piśmie tym wniósł o wskazanie:
1) jakie zarzuty stawiane są B.B.
2) kiedy podjęto decyzje o skierowaniu wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.
Ponadto wniósł, o przesłanie na adres wskazany w piśmie "stosownej kopii decyzji wraz z uzasadnieniem" – w przypadku wydania decyzji w sprawie kończącej postępowanie dyscyplinarne – ukarania bądź uwolnienia od zarzutów.
W odpowiedzi z dnia 9 lipca 2013 r. Przewodnicząca Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie [...] poinformowała wnioskodawcę, że odmawia udzielenia informacji na temat postępowań dyscyplinarnych prowadzonych przez Komisję Dyscyplinarną dla Nauczycieli przy Wojewodzie [...]. Zdaniem organu podstawę odmowy stanowią przepisy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. nr 15, poz. 64, dalej: rozporządzenie).
Następnie pismem z dnia 12 lipca 2013 roku wnioskodawca zwrócił się o wyjaśnienie podstawy odmowy udzielenia żądanej informacji. Zanegował w nim stanowisko organu, co do podstawy prawnej, wyrażone w piśmie stanowiącym odpowiedź odmowną na jego wniosek. Wyraził w nim pogląd, że rozporządzenie – wbrew stanowisku organu – w § 6 ust. 2 jednoznacznie wskazuje na jawność rozprawy dyscyplinarnej, co w jego ocenie czyni nieuzasadnionym odmowę udzielenia żądanej informacji. Na zakończenie wskazał, że w przypadku nie udzielenia żądanej informacji lub braku jednoznacznego umotywowania odmowy jej udzielenia złoży skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
W odpowiedzi na powyższe Przewodnicząca Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie [...] w K. pismem z dnia 25 lipca 2013 roku poinformowała wnioskodawcę, że żądane dokumenty nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. nr 112, poz. 1198 z późn. zm., dalej: ustawa lub u.d.i.p.).
Zdaniem organu zakres podmiotowy stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej nie obejmuje komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli, bowiem ich działalność sprowadza się do oceny negatywnych zachowań nauczycieli wynikających z art. 6 i 75 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r., nr 97, poz. 674 z późn. zm.). W jego ocenie stanowisko to znajduje podstawy w § 6 ust. 1 rozporządzenia, zgodnie z którym orzeczeń komisji nie podaje się do wiadomości publicznej. Podkreślił także, że stanowią one element akt osobowych nauczyciela, które nie należą do kategorii informacji publicznej.
Na zakończenie wyraził pogląd, że "skoro orzeczeń nie podaje się do publicznej wiadomości to nie mogą one stanowić informacji publicznej".
W skardze skierowanej do tut. Sądu strona skarżąca wniosła o zobowiązanie Kuratora Oświaty w K. do udostępnienia informacji publicznej w postaci:
1) udostępnienia treści zarzutów w postępowaniu dyscyplinarnym o sygn. [...] wobec B.B., Dyrektora Zespołu Szkół Sportowych w S.,
2) udostępnienia informacji publicznej w postaci przekazania dat postępowania dyscyplinarnego przed Komisją Dyscyplinarną przy Kuratorium Oświaty w K.,
3) udostępnienia orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej w postępowaniu wobec B.B.
Ponadto wniosła o obciążenie organu kosztami postępowania wobec norm przypisanych.
W uzasadnieniu skargi, jej autor przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach odnotował, że Stowarzyszenie wydające gazetę o nazwie A wniosło do Kuratora Oświaty o informacje nt.: treści zarzutów w postępowaniu dyscyplinarnym o sygn. [...] wobec B. B., Dyrektora Zespołu Szkół A w S. Pismem Komisji Dyscyplinarnej odmówiono mu informacji w żądanym zakresie. Wezwanie dostarczenia informacji we wskazanym powyżej zakresie wnioskodawca ponowił pismem z dnia 12 lipca 2013 roku. Z kolei pismem z dnia 25 lipca 2013 r. organ odmówił mu dostępu do informacji.
W motywach skargi strona skarżąca – przywołując § 5 i 6 rozporządzania –wskazała, że są one niespójne i pozostają w sprzeczności z ustawą o dostępie do informacji publicznej, która nakazuje "bezzwłoczne ujawnianie informacji o charakterze informacji publicznej". Takową – w jej ocenie – "są bezwzględnie zarzuty wobec funkcjonariusza publicznego jakim niewątpliwie jest Dyrektor Szkoły". Podniosła, że prywatność osób pełniących funkcje publiczne, pozostając pod ochroną gwarancji konwencyjnych, może podlegać ograniczeniom, które co do zasady znajdować mogą usprawiedliwienie ze względu na wartość, jaką jest jawność i dostępność informacji o funkcjonowaniu instytucji publicznych w państwie demokratycznym. Wartość ta związana z transparentnością życia publicznego nie może prowadzić do całkowitego przekreślenia i zanegowania ochrony związanej z życiem prywatnych osób wykonujących funkcje publiczne. Osoby wykonujące takie funkcje z momentem ich podjęcia muszą zaakceptować szerszy zakres ingerencji w sferze ich prywatności niż w wypadku innych osób. Korelatem prawa do informacji, jako konstytucyjnego prawa podmiotowego, wyrażonego w art. 61 Konstytucji jest spoczywający w pierwszym rzędzie na organach władzy publicznej obowiązek udzielania obywatelom określonych informacji o działalności instytucji.
W dalszej kolejności strona skarżąca przywołała art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p., art. 30, art. 31 i art. 61 Konstytucji RP oraz stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w wymienionych w skardze wyrokach cytując ich fragmenty w części odnoszącej się do wskazanych regulacji.
Na zakończenie za Sądem Najwyższym autor skargi skonstatował, że "najistotniejszym składnikiem zakładu pracy (przedsiębiorstwa) są ludzie, a funkcjonowanie zakładu wiąże się nierozłącznie z kontaktami zewnętrznymi – z kontrahentami, klientami. Dlatego pracodawca nie może być pozbawiony możliwości ujawniania nazwisk pracowników, zajmujących określone stanowiska w ramach instytucji" – tak SN w wyroku z dnia 19 listopada 2003 roku, sygn. akt I PK 590/02.
W odpowiedzi na skargę [...] Kurator Oświaty w K. wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że zgodnie z § 6 ust. 2 rozporządzenia orzeczenia komisji dyscyplinarnej nie podaje się do wiadomości publicznej. Zwrócił uwagę, że jego § 5 i 6 ust. 1 stanowią o jawności rozprawy oraz jawności ogłoszenia orzeczenia, jednak – jego zdaniem – wykładnia tych przepisów w kontekście uregulowań prawnych w zakresie dostępu do informacji publicznej "winna zmierzać w tę stronę, że każdy może poznać treść zapadłego orzeczenia podczas obecności na rozprawie dyscyplinarnej, lecz właściwy organ zapadłego w sprawie orzeczenia nikomu udostępniać nie może".
W dalszej kolejności podał, że "nie sposób bowiem uznać by racjonalny prawodawca założył, iż zapadłe orzeczenie stanowi informację publiczną, skoro uznał, że – poza jawnym ogłoszeniem – nie podaje się go do informacji publicznej. Odmienne zapatrywanie prowadziłoby do zgoła nieracjonalnego wniosku, iż w każdym przypadku żądania podania do publicznej wiadomości treści zapadłego orzeczenia (w trybie dostępu do informacji publicznej) właściwy organ miałby obowiązek wydawać decyzję o jakiej mowa w przepisie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej podnosząc w niej, że informacja publiczna (uznanie jej za takową w ogóle warunkuje wydanie decyzji) zawarta w orzeczeniu komisji dyscyplinarnej dla nauczycieli nie może być ujawniona, gdyż nie podaje się orzeczenia do publicznej wiadomości".
Odnosząc się do części żądania skarżącego w zakresie podania treści zarzutów stawianych B.B. oraz daty skierowania wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, stwierdził, że dane te nie stanowią informacji publicznej. Zgodnie z § 18 ust. 2 rozporządzenia o wszczęciu postępowania wyjaśniającego rzecznik dyscyplinarny zawiadamia obwinionego, dyrektora szkoły, w której obwiniony jest zatrudniony, albo organ prowadzący szkołę, jeżeli obwinionym jest dyrektor szkoły, a także organ, przy którym działa komisja. W jego ocenie krąg podmiotów, którym udziela się takiej informacji jest zatem ograniczony i ściśle określony. Z kolei zgodnie z § 20 ust. 1 rozporządzenia jeżeli wyniki postępowania wyjaśniającego wskazują, że obwiniony uchybił godności zawodu lub obowiązkom nauczyciela, rzecznik dyscyplinarny sporządza wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego i kieruje go do komisji wraz z aktami sprawy i teczką akt osobowych obwinionego. Z chwilą skierowania wniosku to komisja jest władna podejmować wszelkie decyzje w tym zakresie, co wprost wynika z § 22 ust. 1 rozporządzenia, a decyzja podejmowana jest na posiedzeniu niejawnym. Powyższe – jak podkreślił – prowadzi do konstatacji, że prawodawca przewidział zamknięty krąg podmiotów, którym komisja doręcza wydane postanowienia (§ 22 ust. 4). Zatem nie można domagać się – w trybie dostępu do informacji publicznej – poszerzenia katalogu tych podmiotów. Mając powyższe na uwadze wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W punkcie wyjścia należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, że kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle obowiązujących unormowań, w szczególności zgodnie z regulacją art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej P.p.s.a.) sąd administracyjny, w zakresie swojej kognicji, orzeka między innymi w przedmiocie skarg na bezczynność organów administracji publicznej kontrolując postępowanie tych organów z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Skarga według wymienionych wyżej kryteriów zasługuje na uwzględnienie.
Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organu jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania.
Spór, co do zasady, koncentruje się wokół ustalenia prawa dostępu – w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej – do informacji z postępowania dyscyplinarnego prowadzonego na postawie regulacji zawartych w Karcie nauczyciela, w szczególności do danych dotyczących stawianego w nim zarzutu oraz rozstrzygnięcia, jakie wywodzi strona skarżąca, czy też jego braku – jak twierdzi organ.
W konsekwencji uznania czy organ zobowiązany był do załatwienia wniosku strony skarżącej z dnia 1 lipca 2013 roku.
W tym miejscu wskazać należy, że skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd tożsamy z prezentowanym poniżej a wyrażony w wyrokach wojewódzkich sądów administracyjnych oraz NSA zapadłych w sprawach o tożsamym przedmiocie, w tym: WSA w Warszawie z dnia 8 września 2006 r., sygn. akt II SAB/Wa 40/2006, WSA w Gliwicach z dnia 28 listopada 2013 r., sygn. akt IV SAB/Gl 103/13, a także WSA we Wrocławiu z dnia 25 października 2012 r., sygn. akt IV SAB/Wr 83/12 i z dnia 10 lipca 2012 r. sygn. akt IV SAB/Wr 39/12, oraz NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 196/13 i z dnia 8 czerwca 2011r., sygn. akt I OSK 391/11.
Przechodząc do zarysowanego w sprawie sporu podkreślenia wymaga, że postępowanie wywołane skargą cechuje pewna specyfika, gdyż do skutecznego wniesienia skargi nie jest wymagane wcześniejsze wezwanie danego organu do usunięcia naruszenia prawa, w rozumieniu art. 52 § 1 P.p.s.a. – tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 8 września 2006 r., sygn. akt II SAB/Wa 40/2006, a także WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 28 listopada 2013 r., sygn. akt IV SAB/Gl 103/13.
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. W powołanym powyżej orzecznictwie przedmiotu powszechnie przyjmuje się, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu administracji nie ma znaczenia z jakich powodów określony akt, czy czynność nie została dokonana przez organ. Przy czym Sąd bierze pod uwagę stan sprawy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Skarga na bezczynność organu ma bowiem na celu przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienia sprawy. W świetle powyższego dla uznania bezczynności organu konieczne jest ustalenie, że organ administracji był zobowiązany, na podstawie obowiązujących przepisów prawa, do wydania decyzji, aktu lub podjęcia określonych czynności i mimo to nie podejmuje działań mających na celu uczynienie zadość temu obowiązkowi.
W tym miejscu należy uznać, że w niniejszej sprawie wniosek o udostępnienie informacji publicznej został skierowany do organu zobowiązanego do jej udzielenia oraz dotyczył informacji udostępnianej w trybie omawianej ustawy. Skoro tak, to stosownie od art. 14 ust. 1 u.d.i.p., udostępnienie informacji publicznej powinno nastąpić w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, zaś ewentualna odmowa udostępnienia powinna nastąpić w formie decyzji.
W objętym skargą postępowaniu skarżący upatruje bezczynności organu polegającej na nie rozpoznaniu jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej w zakresie, w którym organ nie udzielił mu odpowiedzi na wniosek z dnia 1 lipca 2013 roku. W sprawie nie budzi wątpliwości, że wniosek o udzielenie wskazanych w tym piśmie informacji strona skarżąca złożyła w trybie przepisów ustawy o dostępnie do informacji publicznej. Ustawa ta w sposób kompleksowy reguluje kwestie dostępu do informacji będących informacjami publicznymi.
Pojęcie informacji publicznej zostało zdefiniowane w art. 1 ust. 1 i art. 6 tej ustawy. Zgodnie z powołanymi przepisami informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, w szczególności wymienionych w jej art. 6. Stwierdzić zatem można, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących zadania publiczne oczywiście w zakresie tych zadań. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Stanowi ją treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej oraz podmioty nie będące organami administracji, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane.
Mając powyższe na uwadze nie ulega wątpliwości, że informacje, o które zwrócił się do organu skarżący stanowią informację publiczną i ich udostępnianie poddane zastało reżimowi u.d.i.p.
Przenosząc poczynione rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy należy stwierdzić, że z faktu, iż nauczyciel jest zatrudniony w jednostce organizacyjnej, która wykonuje zadania publiczne w zakresie edukacji można wywieść, że dotyczące go postępowanie dyscyplinarne pozostaje w określonym związku z wykonywaniem zadań publicznych. Postępowanie takie prowadzone w sprawach pracowników ma zawsze charakter mieszany, publiczno-pracowniczy, przesądzający o międzygałęziowym usytuowaniu tej instytucji. W sferze publicznej funkcją tej odpowiedzialności jest ochrona powagi i godności danego zawodu lub służby oraz niezbędnego do ich prawidłowego funkcjonowania zaufania społecznego. Jednym ze sposobów osiągnięcia tego zamierzenia jest dyscyplinowanie i kontrola osób zatrudnionych w tych zawodach w celu wykonywania funkcji publicznych (zawodów zaufania publicznego) z uwagi na specyfikę realizowanych przez nich celów (zadań) publicznych oraz wynikające stąd wymagania w zakresie standardów zawodowych i etycznych. Akt władztwa sprawowanego przez organ władzy dyscyplinarnej polegający na wymierzeniu sankcji dyscyplinarnej wyraża ujemną ocenę służbową pracownika rodzącą negatywne skutki w sferze publicznoprawnej (utrata funkcji publicznej, ograniczenie możliwości ubiegania się o taką funkcję, pozbawienie na czas określony niektórych uprawnień służbowych lub korporacyjnych, pozbawienie prawa ponownego powołania do służby). W sferze pracowniczej akt wspomnianego władztwa rodzi skutki obligacyjne w postaci czynności zmiany treści lub rozwiązania albo stwierdzenia ustania stosunku pracy bądź pozbawienia albo ograniczenia ekspektatywy uzyskania określonych świadczeń płacowych.
Z uwagi na wskazane aspekty odpowiedzialności dyscyplinarnej łączącej w sobie pierwiastek służbowy (publiczny) oraz pracowniczy (zobowiązaniowy), ogólnie traktowanym informacjom związanym z publicznoprawną sferą postępowania dyscyplinarnego należy przypisać walor informacji publicznych. Takie też stanowisko, dotyczące dokumentów wytworzonych przez rzecznika dyscyplinarnego w ramach toczącego się postępowania dyscyplinarnego, wyrażono w orzecznictwie sądowo – administracyjnym. Przyjęto w nim, że dokumenty takie wytworzone przez rzecznika dyscyplinarnego, dotyczące nauczyciela pozostają w związku z realizacją zadań publicznych, wobec czego winny być uznane za dokumenty stanowiące informację publiczną (por. np. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2011r., I OSK 391/11).
Zdaniem składu orzekającego stanowisko takie rodzi następujące skutki. Po pierwsze, pozwala również odnieść je do dokumentów wytworzonych przez rzecznika dyscyplinarnego w ramach toczącego się postępowania dyscyplinarnego dotyczącego nauczyciela. Po drugie, stwarza podstawę do analizowania innych czynności podejmowanych przez rzecznika dyscyplinarnego w ramach toczącego się postępowania dyscyplinarnego dotyczącego nauczyciela, jako pozostających w związku z realizacją zadań publicznych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 lipca 2012 r. sygn. akt IV SAB/Wr 39/12).
Nadto zauważyć należy, że w dniu 16 września 2011 r. została uchwalona ustawa o zmianie ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 204, poz. 1195). Jej podstawowym celem było wprowadzenie do krajowego porządku prawnego nowego (piątego) trybu dostępu do informacji publicznej oraz zasad jej ponownego wykorzystania, które zostały określone w dyrektywie 2003/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego (Dz. Urz. WE 2003 r. seria L Nr 345, poz. 90 z późn. zm.). nie miała ona natomiast na celu ograniczenia dotychczasowych zasad dostępu do informacji publicznej, co podkreśla zarówno jej uzasadnienie, jak i art. 2 a ust. 2 u.d.i.p. W wyniku tej nowelizacji, w ustawie o dostępie do informacji publicznej dodano jednak do istniejącego tekstu rozdział 2a, bez uwzględnienia wzajemnych relacji pomiędzy nimi. Przy obecnej regulacji, wskutek niejasności wzajemnych relacji między rozdziałem 2 a 2a u.d.i.p., konieczne jest zatem przyjęcie takich sposobów interpretacji przepisów u.d.i.p., które z jednej strony pozwoliłyby na realizację celów zakładanych przez ustawodawcę w wyniku nowelizacji, z drugiej zaś umożliwiałyby zachowanie w maksymalnym stopniu dotychczasowych zasad dostępu do informacji publicznej.
Prawo dostępu obejmuje zgodnie z art. 3 ustawy prawo uzyskania informacji publicznej, w tym przetworzonej, prawo wglądu do dokumentów urzędowych oraz dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów. Sposób realizacji tego uprawnienia wynika z kolei z art. 7 u.d.i.p. Prawo ponownego wykorzystania informacji publicznej uregulowane zostało w rozdziale 2a u.d.i.p. Ponowne wykorzystanie informacji określa przy tym art. 23 a ust. 1 u.d.i.p. jako jej wykorzystywanie niezależnie od sposobu jej utrwalenia, w celach komercyjnych lub niekomercyjnych, innych niż jej pierwotny cel wykorzystywania dla którego informacja została wytworzona. Jest to dosłowne powtórzenie treści pkt 4 art. 2 dyrektywy. Taki sposób ujęcia powoduje jednak, że językowo mieści ono w sobie zakres obejmowany dotąd terminem dostępu do informacji publicznej, który w przeciwieństwie do ponownego wykorzystania, nie był objęty szczególnymi warunkami. Jednocześnie – jak stanowi się w orzecznictwie przedmiotu – dotychczasowe zasady tego dostępu nie miały być naruszane wprowadzoną regulacją. Stąd należy dokonywać takiej wykładni pojęcia ponownego wykorzystania informacji publicznej, która w większym stopniu uwzględniałaby dyrektywy systemowe i celowościowe.
Pamiętać przy tym należy, że celem nowelizacji było nie tyle ograniczenie możliwości dalszego wykorzystania uzyskiwanych informacji publicznych w ogóle, ile określenie pewnych minimalnych wymogów i warunków w tym zakresie, w szczególności w odniesieniu do informacji chronionych prawami własności intelektualnej. Ustawa przewiduje zatem takie zasady i warunki nie przy każdym udostępnianiu informacji, ale tylko przy niektórych jej formach. Warto też podkreślić, że w wyroku TS UE z dnia 27 października 2011 r. w sprawie C362/10 Trybunał zauważył, że celem dyrektywy było polepszenie możliwości ponownego wykorzystania informacji służące rozwojowi usług w Unii Europejskiej. Uregulowanie takich warunków miało więc na względzie, jak podkreślała Komisja, osiągnięcie skutku o charakterze gospodarczym, a nie, jak w zakresie dostępu na podstawie przepisów prawa krajowego, realizację politycznych praw obywateli.
W rozpoznawanej sprawie przyjąć należy, że Komisja Dyscyplinarna dla Nauczycieli przy Wojewodzie [...], jako podmiot dysponujący informacjami objętymi wnioskiem zobligowana była go rozpoznać zgodnie z przepisami wskazanej ustawy.
W świetle, w miarę jednolitego w tym zakresie, a przytoczonego powyżej orzecznictwa sądów administracyjnych, placówka oświatowa jest objęta obowiązkiem udostępnienia informacji publicznej, a żądana informacja ma charakter publiczny. Wytworzona bowiem została w toku realizacji zadań publicznych przez właściwy organ, jakim jest komisja dyscyplinarna.
Odpowiedzialność dyscyplinarna jest przewidziana w pragmatykach służbowych regulujących status funkcjonariuszy służb mundurowych, np. Policji, w pragmatykach regulujących status prawny innych pracowników mianowanych, jak np. właśnie nauczycieli oraz ustawach regulujących ustrój i funkcjonowanie poszczególnych samorządów zawodowych, np. adwokackiego. Jest to odpowiedzialność typu karnego, choć najczęściej sprawowana przez podmioty mające charakter organu administracji publicznej, chociażby w znaczeniu funkcjonalnym (por. art. 1 pkt 2 Kpa) za wykroczenia dyscyplinarne. Najczęściej tym mianem pragmatyki określają naruszenie obowiązków pracowniczych, ale równie często zakres tego pojęcia jest rozciągnięty na uchybienie godności lub zasadom etyki wykonywania danego zawodu. Przy czym sankcja dyscyplinarna należy do grupy środków przymusu państwowego, które mają charakter kary. Jest to więc odpowiedzialność typu karnego, ponieważ jest odpowiedzialnością za popełnienie czynu zabronionego pod groźbą kary. Jeżeli tak, to sprawowanie władzy dyscyplinarnej przez umocowane organy jest formą wykonywania władzy publicznej, a tym samym podlega udostępnianiu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Toteż w sytuacji skierowania pisemnego wniosku o udzielenie informacji publicznej podmiot, do którego wniosek taki został skierowany może dokonać następujących działań:
a) udzielić informacji publicznej, gdy jest jej dysponentem oraz nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udzielenia. Organ dokonuje tego w formie czynności materialno – technicznej;
b) poinformować wnioskodawcę, że jego wniosek nie znajduje podstawy w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż żądanie nie dotyczy informacji mających charakter informacji publicznej, lub też wskazać, że organ nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił (art. 4 ust. 3 cytowanej ustawy), bądź też poinformować stronę, że w sprawie obowiązuje inny tryb udzielenia informacji, niż ten w którym strona się zwróciła (art. 1 ust. 2 ustawy);
c) odmówić udostępnienia informacji lub umorzyć postępowanie w sytuacji wskazanej w art. 14 ust. 2 stosownie do treści art. 16 ustawy, czego dokonuje w formie decyzji administracyjnej;
d) może również odmówić udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ustawy.
Przy czym – zgodnie z art. 13 u.d.i.p. – organ administracji działań tych winien dokonać w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkami wynikającymi z ustawy. Dopiero zatem brak podjęcia przez organ któregokolwiek z wyżej wskazanych działań, zgodnych oczywiście z przepisami ustawy i podjętych w jej granicach, uzasadnia podniesienie zarzutu bezczynności wobec organu administracji.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, iż jej istota sprowadzała się do oceny tego, czy organ rozpatrzył wniosek strony o udostępnienie informacji publicznej w formie określonej przepisami prawa.
W pierwszej kolejności należało więc dokonać oceny charakteru żądanej przez wnioskodawcę informacji. Zdaniem tutejszego Sądu, treści oznaczone we wniosku strony, można zakwalifikować, jako informację publiczną, skoro jest związana z funkcjonowaniem organu.
Kolejną kwestią wymagającą ustalenia było to, czy organ udzielił odpowiedzi na sporny wniosek. Przy czym podkreślenia wymaga okoliczność, że odpowiedź na wniosek winna mieć charakter stanowczy i opierać się na pełnej wiedzy organu w zakresie tematyki oznaczonej we wniosku.
Analiza akt administracyjnych niniejszej sprawy prowadzi do konkluzji, że organ dopuścił się bezczynności, w zakresie oznaczonym w skardze na bezczynność.
Organ nie uwzględnił żądania, zawartego we wniosku strony o udostępnienie:
a) treści zarzutów w postępowaniu dyscyplinarnym o sygn. [...] wobec B.B., Dyrektora Zespołu Szkół Sportowych w S.,
b) informacji w postaci wskazania dat czy okresu prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przed Komisją Dyscyplinarną przy Kuratorium Oświaty w K,,
c) orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej w wydanego w tym postępowaniu.
Tłumaczenie organu, że nie mógł tego uczynić gdyż żądane dokumenty i zawarta w nich treść wchodzą w skład pracowniczych akt osobowych, nie uwolniło organu od skutecznego zgłoszenia zarzutu bezczynności. Jeśli bowiem organ, w odpowiedzi jakiej żądała strona, dopatrzył się pewnych wyłączeń przedmiotowych, winien swoje stanowisko wyrazić w formie prawnej określonej w ustawie, tj. decyzji administracyjnej i w takiej też formie odmówić udostępnienia żądanej informacji publicznej. Na marginesie zauważyć należy, że jednym ze sposobów ochrony danych osobowych jest anonimizacja tekstu. Organ winien więc ocenić, czy w realiach niniejszej sprawy, dokonanie anonimizacji kopii orzeczenia wydanego w postępowaniu nie zapewni wystarczającej ochrony danych osobowych obwinionego nauczyciela, a także uczyniony w tej formie opis zarzutów, czy też wskazanie ich kwalifikacji prawnej i dat, kiedy podjęto decyzje o skierowaniu wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego – uczyni zadość żądaniu bez kolizji z innymi dobrami chronionymi prawnie.
W świetle powyższego, uznając za zasadną konkluzję skarżącego, że organ popadł w bezczynność w rozpoznaniu wniosku o udzielenie informacji publicznej, w zakresie objętym niniejszą skargą, Sąd orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku, na podstawie art. 149 P.p.s.a, zaś o kosztach rozstrzygnął zgodnie z dyspozycją art. 200 powołanej ustawy.
Zestawiając ze sobą datę złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej z datą odpowiedzi na wniosek i datą złożenia przedmiotowej skargi na bezczynność, Sąd doszedł do przekonania, że nieudzielenie wnioskodawcy stanowczej odpowiedzi na zgłoszone żądanie nie spełnia przesłanek umożliwiających uznanie bezczynności, jako bezczynności mającej cechy rażącego naruszenia prawa, o jakiej mowa w art. 149 § 1 zd. ostatnie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd nie znalazł więc podstaw do zastosowania normy § 2 tego przepisu.