VI SA/Wa 2534/13
Wyrok
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
2014-01-21Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Do tego artykulu posiadamy jeszcze 13 orzeczeń.
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Ewa Frąckiewicz /przewodniczący/
Izabela Głowacka-Klimas
Pamela Kuraś-Dębecka /sprawozdawca/Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2012 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej Urząd Patentowy RP) unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny "ΩMEGA FREESTYLE" o numerze R- [...], udzielone na rzecz K. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. w K. (dalej skarżący) w części dotyczącej: wszystkich towarów z kl. 9 i kl. 16 oraz "usług agencji informacji handlowej" z kl. 35 i "wykonywania ekspertyz w zakresie informatyki" z kl. 42. W pozostałej części sprzeciw został oddalony. Jako podstawę zaskarżonej decyzji wskazano art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 246 i art. 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (j.t. Dz. U. z 2003 r. nr 119, poz. 1117 ze zm.), dalej p.w.p. oraz art. 100 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p.
Do wydania tej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 2 grudnia 2010 r. Urząd Patentowy RP udzielił skarżącemu prawa ochronnego na sporny znak towarowy zgłoszony do ochrony 2 marca 2006 r. dla oznaczania towarów lub usług z klas 9, 16, 35 i 42, tj. komputery, części i zespoły komputerów, komputerowe urządzenia peryferyjne, monitory, klawiatury, myszy, pióra elektroniczne, drukarki komputerowe, plotery, skanery, stacje dysków, czytniki dysków optycznych, stacje taśm magnetycznych, dystrybutory dysków, modemy, interfejsy, pamięci komputerowe, procesory, sterowniki, czytniki, czytniki kodów kreskowych, światłowody, sieci komputerowe, systemy operacyjne - z kl. 9; przybory do pisania, materiały piśmienne i biurowe - z kl. 16; badanie rynku, usługi agencji informacji handlowej, wynajem maszyn i urządzeń biurowych, usługi komputerowych baz danych, usługi przetwarzania danych, usługi kompilacji i systematyzacji informacji w komputerowych bazach danych, usługi zarządzania zbiorami informatycznymi - z kl. 35 oraz wykonywanie ekspertyz w zakresie informatyki, usługi reprodukcji komputerowych nośników informacji - z kl. 42.
W grudniu 2011 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw O. SA z siedzibą w B., Szwajcaria ( dalej wnioskodawca, uczestnik postępowania), w którym jako podstawę prawną wskazano art. 246 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W uzasadnieniu sprzeciwu podano, że ww. jest uprawniony do znaku towarowego słowno-graficznego "ΩOMEGA" o nr IR. [...] z pierwszeństwem od 31 stycznia 1994 r., który jest przeznaczony do oznaczania szerokiego spektrum towarów i usług, w tym identycznych lub podobnych do towarów i usług objętych spornym prawem ochronnym w kl. 9,16, 35 oraz 42. Wnoszący sprzeciw podniósł, że ww. towary i usługi kierowane są do podobnego grona odbiorców za pomocą podobnych kanałów dystrybucji. W jego ocenie same oznaczenia również są do siebie podobne. Znak wcześniejszy składa się z napisu "OMEGA" oraz umieszczonej nad nim greckiej litery "Ω" i przez polskich konsumentów będzie odbierany jako fantazyjne słowo "OMEGA". Nadto wnoszący sprzeciw stwierdził, że dominującym elementem spornego znaku towarowego jest element "OMEGA" fonetycznie odczytywany, podobnie jak w przypadku znaku przeciwstawionego, jako "OMEGA". Podkreślił też, że ww. dominujący człon znaku spornego zawiera się w całości w znaku przeciwstawionym. Jego zdaniem forma graficzna znaku sporego ma znaczenie drugorzędne. Ponadto zarówno w znaku spornym, jak i przeciwstawionym została użyta litera grecka "Ω", co dodatkowo zaciera różnice w odbiorze tych znaków i w związku z tym klienci mogą uznać, iż porównywane znaki towarowe są elementami serii. W tej sytuacji podobieństwo dominujących elementów porównywanych znaków towarowych, jak i towarów i usług nimi oznaczanych może powodować wprowadzenie odbiorców w błąd, co do źródła pochodzenia tych towarów i usług.
W odpowiedzi uprawniony uznał sprzeciw za bezzasadny podnosząc porównywane znaki towarowe, tj. sporny "ΩMEGA FREESTYLE" oraz przeciwstawiony "ΩOMEGA", są odmienne na każdej płaszczyźnie postrzegania. I tak do ich budowy zostały użyte różne litery, w różnej ilości, nadto znaki posiadają odmienną ilość sylab. Wskazał, że dominującym elementem znaku spornego w warstwie fonetycznej jest słowo "FREESTYLE". Za dodatkowy element wykluczający podobieństwo porównywanych znaków uznał również grafikę znaku spornego w postaci charakterystycznej biało-czarno-pomarańczowej kolorystyki oraz specyficznej czcionki.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy przytoczywszy treść przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stwierdził, że ma on zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie trzy następujące przesłanki: po pierwsze podobieństwa lub identyczności towarów lub usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, po drugie - podobieństwa lub identyczności oznaczeń, oraz po trzecie - istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów lub usług. Wyjaśniono przy tym, że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów lub usług oznaczanych tymi znakami jest konsekwencją zaistniałego podobieństwa znaków i towarów. A zatem nie każde podobieństwo znaków powoduje niedopuszczalność rejestracji, lecz tylko takie które mogłoby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów lub usług.
Urząd Patentowy RP doszedł do wniosku, że w niniejszej sprawie zasadny jest zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., ale jedynie w części dotyczącej: wszystkich towarów z kl. 9 i kl. 16, "usług agencji informacji handlowej" z kl. 35 oraz "wykonywania ekspertyz w zakresie informatyki" z kl. 42. Organ dokonując porównania towarów i usług oznaczanych przeciwstawionymi znakami, miał na względzie wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 marca 2011 r. (sygn. akt VISA/Wa 2534/10).
W oparciu o to stwierdził, że wnoszący sprzeciw słusznie wskazał, iż zakres ochrony spornego znaku i znaku przeciwstawionego pokrywają się w zakresie towarów z kl. 9 oraz 16. Wszystkie bowiem towary wskazane w kl. 9 w wykazie znaku spornego - komputery, części i zespoły komputerów, komputerowe urządzenia peryferyjne, monitory, klawiatury, myszy, pióra elektroniczne, drukarki komputerowe, plotery, skanery, stacje dysków, czytniki dysków optycznych, stacje taśm magnetycznych, dystrybutory dysków, modemy, interfejsy, pamięci komputerowe, procesory, sterowniki, czytniki, czytniki kodów kreskowych, światłowody, sieci komputerowe, systemy operacyjne, zawierają się w szeroko sformułowanym zakresie ochrony w kl. 9 znaku przeciwstawionego tj. w pojęciach: urządzenia do przetwarzania danych (komputery), urządzenia elektryczne, urządzenia do nagrywania, transmisji lub odtwarzania dźwięku lub obrazu, magnetyczne nośniki danych, płyty (dyski) z nagraniami, maszyny liczące, sprzęt przetwarzający dane i komputery). Wobec tego organ uznał, że ww. towary są identyczne. Dalej organ ustalił, że owe towary skierowane do tego samego grona odbiorców - użytkowników komputerów, a tym samym są rozprowadzane poprzez takie same kanały dystrybucji.
Identyczność towarów Urząd Patentowy RP przyjął także w odniesieniu do wskazanych w kl. 16 w wykazie znaku spornego to jest: przybory do pisania, materiały piśmienne i biurowe, które jego zdaniem pokrywają się z towarami wskazanymi w tej klasie w wykazie znaku przeciwstawionego tj.: materiały biurowe, materiały piśmienne, gdyż zostały one opisane przy pomocy takich samych sformułowań.
Organ uznał również, iż usługi agencji informacji handlowej z kl. 35 wskazane w wykazie znaku spornego są podobne do usług zarządzania w działalności handlowej i administrowania działalnością handlową, do oznaczania których został przeznaczony znak przeciwstawiony. Jego zdaniem pozyskiwanie informacji gospodarczych jest niezbędne do zarządzania lub administrowania działalnością handlową, a zatem są to usługi względem siebie komplementarne, a tym samym podobne.
W ocenie Urzędu patentowego RP również usługi wykonywania ekspertyz w zakresie informatyki z kl. 42 wykazu spornego znaku mieszczą się w bardzo szerokim pojęciu badań naukowych dla przemysłu wskazanych w wykazie znaku przeciwstawionego.
Natomiast pozostałe usługi z kl. 35 wykazu spornego znaku tj. badanie rynku, wynajem maszyn i urządzeń biurowych, usługi komputerowych baz danych, usługi przetwarzania danych, usługi kompilacji i systematyzacji informacji w komputerowych bazach danych, usługi zarządzania zbiorami informatycznymi oraz usługi reprodukcji komputerowych nośników informacji Urząd Patentowy RP przyjął jako niepodobne do usług wskazanych w wykazie znaku przeciwstawionego, ani nienawiązujące do towarów objętych ochroną znaku przeciwstawionego. Uznał, że są to usługi, które świadczą w obrocie inne podmioty tj. agencje badania rynku (w przypadku usług badania rynku), czy specjalistyczne firmy informatyczne (w przypadku w/w usług dotyczących baz danych). Jednocześnie są to usługi kierowane do innych podmiotów niż usługi zarządzania czy administrowania w działalności handlowej. Organ wskazał przy tym, że odbiorcami ww. usług z kl. 35 wykazu znaku spornego mogą być firmy świadczące usługi zarządzania czy administrowania działalnością handlową, które to z kolei świadczą usługi innym podmiotom tj. firmom, które potrzebują usprawnienia swojej działalności w zakresie handlu. Podobnie usługi "prac biurowych" kierowane są wobec podmiotów wymagających sprawnej obsługi biura, podczas, gdy usługi "wynajmu maszyn i urządzeń biurowych" mogą dotyczyć firm, które świadczą ww. usługi biurowe dla innych. Zatem organ przyjął, że usługi te dotyczą odmiennych podmiotów i służą zaspokajaniu innych potrzeb, a tym samym nie można ich uznać za podobne.
W przypadku usług reprodukcji komputerowych nośników informacji ujętych w kl. 42 wykazu znaku spornego organ wskazał, że usługi te nie są podobne, ani identyczne względem usług z kl. 42 objętych prawem ochronnym przeciwstawionego znaku.
Wobec stwierdzenia identyczności i podobieństwa części ww. towarów i usług Urząd Patentowy RP dokonał analizy porównawczej samych znaków towarowych, celem ustalenia, czy w rozpatrywanej sprawie zachodzi kolejna przesłanka wskazana w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Organ wyjaśnił, że analizy podobieństwa przeciwstawionych znaków dokonał na trzech różnych płaszczyznach postrzegania, tj. znaczeniowej, wizualnej i fonetycznej, mając przy tym na uwadze to, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy.
W zakresie płaszczyzny konceptualnej (znaczeniowej) stwierdzono, że słowo "OMEGA", jak i symbol "Ω" oznaczają ostatnią literę greckiego alfabetu, co będzie zrozumiałe dla większości przeciętnych polskich odbiorców, dla pozostałej części porównywane znaki towarowe będą postrzegane jako fantazyjne. Zdaniem organu słowo "FREESTYLE", nawet jeżeli zostanie odczytane przez część polskich odbiorców zgodnie z jego angielskim znaczeniem jako "styl dowolny", "w wolnym stylu", to będzie ono postrzegane jako opisowe względem słowa "OMEGA" i postrzegane w całości jako zwrot fantazyjny, gdyż określenie to ("ΩMEGA FREESTYLE") jako takie nie posiada konkretnego znaczenia. Urząd Patentowy RP stwierdził ostatecznie, że dodanie do słowa odczytywanego jako "OMEGA" wyrazu "FREESTYLE", nie zmienia znaczenia wyrazu "OMEGA", ani nie tworzy z nim nowej, koncepcyjnie odmiennej całości, a tym samym uznał, że porównywane znaki towarowe są podobne na badanej płaszczyźnie. Na poparcie takich ustaleń przywołał stanowisko Sądu Pierwszej Instancji zawarte w wyroku z 7 lipca 2005 r. (sygn. akt T-385/03), w którym Sąd oceniał podobieństwo znaków towarowych "miles" i "biker miles". Zdaniem organu wyrok ten zapadł w sprawie analogicznej do niniejszej.
Odnośnie podobieństwa wizualnego oznaczeń organ na wstępie wyjaśnił, że polega ono przede wszystkim na użyciu w znakach tych samych sylab, tych samych liter w tej samej lub podobnej ilości, zaś porównując znaki słowne z punktu widzenia ich odbioru słuchowego, należy brać pod uwagę przede wszystkim: liczbę sylab i liter, brzmienie sylab, rozłożenie liter w sylabach, następstwo samogłosek i akcent, liczbę słów i liter użytych w ogólności oraz liczbę takich samych słów i liter. Mając te zasady na uwadze organ stwierdził, że zarówno znak sporny, jak i znak przeciwstawiony składają się z dwóch elementów - odpowiednio: dwóch słów "ΩMEGA" i "FREESTYLE" oraz symbolu "Ω" i słowa "OMEGA", a także dzielą się jako całość na 6 sylab: O-ME-GA FREE-STY-LE oraz O-ME-GA O- ME-GA, jednakże zbudowane są z odmiennej liczby liter. Zdaniem organu dominującym elementem znaku spornego - wbrew twierdzeniu uprawnionego, jest człon "ΩMEGA", odczytywany jako słowo "OMEGA", który został zapisany przy użyciu dużej czcionki i umieszczony w górnej części znaku, nie zaś znajdujące się pod ww. elementem słowo "FREESTYLE", zapisane znacznie mniejszymi literami. Stwierdzono więc, że użycie w znaku spornym, jako pierwszej greckiej litery "Ω", która krojem przypomina literę "O", nie ma wpływu na postrzeganie tego znaku przez odbiorców i odczytywanie go jako "OMEGA". Urząd Patentowy RP uznał, że znak przeciwstawiony znakowi spornemu będzie także postrzegany przez odbiorców jako "OMEGA", gdyż umieszczona w nim grecka litera "Ω" jest znakiem, który jednocześnie znaczeniowo odpowiada użytemu w nim słowu. Ostatecznie organ ustalił, że wskazany powyżej człon "ΩMEGA" w warstwie fonetycznej pokrywa się z głównym elementem znaku towarowego przeciwstawionego, który stanowi także słowo "OMEGA".
Przechodząc do warstwy graficznej organ wskazał, że przeciwstawione znaki, to znaki słowno-graficzne, przy czym ich grafika nie jest rozbudowana i sprowadza się do kroju czcionki oraz kolorystyki. Badając tą kwestię organ podzielił stanowisko wnoszącego sprzeciw, iż w przypadku spornego znaku jego pomarańczowo-czarno-biała grafika jest uboga, a zatem ma ona znaczenie drugorzędne w aspekcie cech odróżnialności. Nadto organ podniósł, że zarówno w znaku spornym, jak i przeciwstawionym została użyta litera grecka "Ω", o charakterystycznym kształcie, co dodatkowo zaciera różnice w odbiorze porównywanych znaków przez klientów. Ostatecznie Urząd Patentowy RP stanął na stanowisku, że występujące pomiędzy ww. znakami towarowymi różnice w warstwie wizualnej, nie są w stanie zniwelować ogólnego wrażenia ich podobieństwa.
Badając i rozstrzygając o ryzyku wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia oznaczanych towarów, organ odwołał się do poglądu Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich (wyrok ETS z 11 listopada 1997 r. w sprawie, SABEL BV i Puma AG, sygn. C-251/95, dalej Sabel/Puma), gdzie wskazano, że ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd winno być oceniane całościowo, z uwzględnieniem wszystkich czynników istotnych w danej sprawie. Wobec tego organ wskazał, że kluczowym elementem oceny istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów, jest na wstępie ustalenie kręgu odbiorców towarów, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki. Ze względu na identyczność i podobieństwo części towarów/usług oznaczanych porównywanymi znakami towarowymi uznał, iż grono ich odbiorców jest takie samo, co jego zdaniem rodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Urząd Patentowy RP ostatecznie przyjął, że odbiorcy wprawdzie dostrzegą różnice pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi, lecz mogą błędnie zakładać, iż identyczne lub podobne towary/usługi nimi oznaczane, pochodzą z przedsiębiorstwa wnoszącego sprzeciw lub od podmiotu z nim powiązanego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie uprawniony Krzysztof Potok zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez uznanie, iż prawo ochronne na sporny znak towarowy jest podobne do przeciwstawionego znaku towarowego słowno-graficznego i może wprowadzać odbiorców w błąd. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania na jego rzecz.
W uzasadnieniu skargi analizując wygląd przeciwstawionego znaku towarowego słowno-graficznego "ΩOMEGA" skarżący stwierdził, że znak ten został wykonany czcionką standardową i składa się z dwóch elementów. Zdaniem skarżącego przeciwstawiony znak ma niską wartość odróżniającą i skarżący nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji z tego powodu.
Skarżący powołując się na wyroki Sądu Pierwszej Instancji (czwarta izba) z 23 stycznia 2008 r. - Demp przeciwko OHIM - BAU HOW (BAU HOW) (sprawa T-106/06) oraz z dnia 22 maja 2012 r. - Kraft Foods Global Brands przeciwko OHIM - fenaco (SUISSE PREMIUM) (Sprawa T-60/11) Dz. U. C 103 z 2.4.2011, stwierdził, że organ niewłaściwie zbadał sporny znak, gdyż nie wziął pod uwagę faktu, że przeciętny odbiorca postrzegać będzie znak ów jako: literę "Ω", słowo "MEGA" oraz słowo "FREESTYLE". Podał, że zgodnie ze słownikiem języka polskiego PWN słowo omega oznacza:
1. pierwszy człon wyrazów złożonych wskazujący na wielkie rozmiary lub duże natężenie tego, co jest nazwane przez drugi człon;
2. pierwszy człon wyrazów złożonych oznaczających jednostki miary milion razy większe od podstawowych;
w zestawieniu ze słowem "FREESTYLE ", które oznacza:
1. konkurencja w niektórych dyscyplinach, w której ocenia się skoki i ewolucje akrobatyczne;
2. improwizowanie tekstu w rapie i hip-hopie wyrażenie "ΩMEGA FRESTYLE" nabiera nowego znaczenia.
Zdaniem skarżącego powyższa okoliczność ma szczególne znaczenie w związku z dyspozycją § 6 ust. 6 pkt 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 8 lipca 2002 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych. (Dz. U. z 2002 r., nr 115, poz. 998), gdyż w przypadku każdego znaku towarowego zawierającego litery, cyfry lub napisy, należy w opisie znaku podać transliterację na litery alfabetu łacińskiego i cyfry arabskie lub rzymskie, jeżeli użyto liter innego alfabetu niż łaciński, bądź cyfr innych niż arabskie lub rzymskie. Zdaniem skarżącego fakt, że dokonujący zgłoszenia jest zobowiązany podać transkrypcję, przemawia właśnie za postrzeganiem znaku właśnie jako litery "Ω" i słowa "MEGA" a nie jako "OMEGA", gdyż tak właśnie znak jako znak słowno-graficzny będzie postrzegany przez odbiorców. Zdaniem skarżącego dzięki połączeniu słów "MEGA" i "FREESTLE" znak jego zyskał nowe znaczenie i dlatego wspólnemu elementowi "Ω " nie można w takiej sytuacji przypisywać większej wagi jako, że nie może on skompensować niskiego waloru odróżniającego wcześniejszego przeciwstawionego znaku. Na potwierdzenie takiej argumentacji wnoszący skargę przywołała sprawę 1043/1999 EN NEOLUX NEOLITE, gdzie wskazano, że poprzez dodanie do wspólnego elementu "NEO" elementu "LITE" uzyskał on walor odróżniający na płaszczyźnie pojęciowej, a także sprawę 276/2001 PLANET MIKADO PLANET, w której stwierdzono, że ze względu na to, że wspólny element jest słaby - ma niską przyrodzoną wartość odróżniającą, a wręcz ma charakter czysto opisowy, podobieństwo na płaszczyźnie pojęciowej nie będzie miało jakiejkolwiek wagi - słowo "PLANET" zostało uznane za posiadające niską wrodzoną wartość odróżniającą.
Mając powyższe uwagi na względzie skarżący stwierdził, że jego – sporny, znak nie jest podobny do znaku towarowego wnoszącego sprzeciw, a zatem nie występują przesłanki, które uzasadniały unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wnosząc o oddalenie skargi, powtórzył argumentację zawartą w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Ustosunkowując się do zarzutów skargi stwierdził, że wbrew twierdzeniu skarżącego zapisy zawarte w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 8 lipca 2002 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych nie mogą potwierdzać, iż sporny znak towarowy będzie postrzegany przez odbiorców jako zbudowany z trzech elementów - litery "Ω", słowa "MEGA" oraz słowa "FREESTYLE". Powyższe przepisy regulują bowiem zasady prowadzonego przez Urząd Patentowy RP postępowania zgłoszeniowego tj. określają szczegółowe wymogi zgłoszenia znaku towarowego oraz szczegółowy zakres oraz tryb rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych i w żaden sposób nie odzwierciedlają sposobu postrzegania znaku towarowego przez przeciętnych odbiorców w obrocie gospodarczym.
Organ nie zgodził się także z argumentacją skarżącego, iż o odmienności znaku spornego od znaku przeciwstawionego przesądza wysoki poziom stylizacji czcionki w jakiej wykonano literę "Ω " oraz napis "MEGA" w znaku spornym. Wskazał, że należy mieć na uwadze, iż grafika obydwu znaków jest skromna i sprowadza się do kroju oraz koloru czcionki.
W odpowiedzi na skargę podniesiono również, że skarżący nie wykazał, iż przeciwstawiony znak posiada słabą zdolność odróżniającą względem oznaczanych towarów i usług oraz stanowi wobec nich określenie zachwalające, w związku z czym powołane przez skarżącego orzecznictwo europejskie organ uznał za nieprzystające do stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy. Zdaniem organu skarżący nie wskazał także jakiego nowego znaczenia nabrał sporny znak poprzez zawarcie w nim słowa "FREESTYLE" i nie uzasadnił swojego stanowiska w tym zakresie, co uniemożliwiło ustosunkowanie się do tego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej także p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie Sąd rozważał, czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej wydając decyzję o uwzględnieniu w części sprzeciwu prawidłowo zastosował prawo materialne przy ocenie spornego znaku towarowego i czy działał zgodnie z przepisami postępowania.
Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego, ani przepisów postępowania w sposób, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy, skarga jest więc nieuzasadniona.
Podstawą materialnoprawną wydania zaskarżonej decyzji był art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zgodnie z tym przepisem nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Rozpoznając skargę Sąd m.in. oceniał prawidłowość zastosowania tego przepisu.
Przeciwstawiony słowny znak towarowy słowno-graficznego "ΩOMEGA" o nr IR. [...] z pierwszeństwem od 31 stycznia 1994 r. jest przeznaczony do oznaczania towarów i usług, klasach; 9,16, 35 oraz 42. Sporny znak słowno-graficzny "ΩMEGA FREESTYLE" zarejestrowany w klasach 9 , 16 , 35, 42 został unieważniony w zakresie wszystkich towarów z kl. 9 i kl. 16, oraz części usług z klasy 35 tj.: "usług agencji informacji handlowej" oraz części usług z klasy 42 tj.: "wykonywania ekspertyz w zakresie informatyki".
W ocenie Sądu zasadnie organ przyjął, iż porównywane znaki przeznaczone są dla towarów identycznych lub podobnych. Ponieważ kwestia podobieństwa towarów jako oczywista nie budziła wątpliwości w sprawie zatem w rezultacie taki stan rzeczy winien skutkować ostrzejszymi kryteriami analizy podobieństwa przeciwstawionych znaków. Jednak samo podobieństwo, a nawet tożsamość towarów/usług nie ma żadnego wpływu na podobieństwo znaków towarowych, może jedynie powodować bardziej drobiazgową ocenę stopnia podobieństwa. Stanowi to tylko pierwszy i wstępny etap procesu badania.
Rozpoznając skargę Sąd doszedł do przekonania , iż Urząd dokonał trafnej analizy stopnia podobieństwa porównywanych znaków towarowych z uwzględnieniem wszystkich reguł stosowanych przy ocenie znaków towarowych w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. , dając wyraz zajętemu stanowisku w uzasadnieniu swej decyzji. Przede wszystkim badając przeciwstawiane znaki organ prawidłowo uznał, że są one podobne we wszystkich płaszczyznach będących przedmiotem analizy.
Należy podzielić stanowisko Urzędu Patentowego, że w płaszczyźnie znaczeniowej słowo "OMEGA", jak i symbol "Ω" oznaczające ostatnią literę greckiego alfabetu będą zrozumiałe dla większości przeciętnych polskich odbiorców. Po drugie element znaku spornego czyli słowo " FREESTYLE" może być uznane za opisowe względem pierwszego członu spornego znaku , o ile w ogóle zostanie odczytane przez odbiorców zgodnie ze swoim znaczeniem w języku angielskim , a mianowicie jako "styl dowolny" lub "w wolnym stylu".
Natomiast wywody skarżącego w tym zakresie polegały na twierdzeniu, że dzięki połączeniu słów "MEGA" i "FREESTLE" znak jego zyskał nowe znaczenie i dlatego wspólnemu elementowi "Ω " nie można w takiej sytuacji przypisywać większej wagi jako, że nie może on skompensować niskiego waloru odróżniającego przeciwstawionego znaku. W ocenie Sądu takie stanowisko skarżącego nie jest trafne bowiem nawet jeśli przez dodanie słowa "FREESTLE" sporny znak uzyskałby charakterystyczne znaczenie to i tak różnica ta nie eliminuje podobieństwa znaków w innych płaszczyznach analizowanych szczegółowo przez organ.
W płaszczyźnie fonetycznej słuszne jest ustalenie Urzędu Patentowego, że człon "ΩMEGA" spornego znaku w warstwie fonetycznej pokrywa się z głównym elementem znaku towarowego przeciwstawionego, który stanowi także słowo "OMEGA". Znak "Ω" jako jedna z liter greckiego alfabetu jest tu członem obydwu porównywanych oznaczeń jednakże rację ma organ uznając, iż litera ta krojem przypomina literę "O" i w rezultacie zwrot "ΩMEGA" będzie odczytywany przez odbiorców jako "OMEGA", nie zaś tylko "MEGA" jak twierdzi skarżący. Dlatego też nie są zasadne zarzuty skargi, że przy czytaniu jego znaku nie uwzględnia greckiej litery "Ω" . Wbrew twierdzeniu skarżącego zapisy zawarte w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 8 lipca 2002 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych nie mogą potwierdzać, iż sporny znak towarowy będzie postrzegany przez odbiorców jako zbudowany z trzech elementów - litery "Ω", słowa "MEGA" oraz słowa "FREESTYLE". Powyższe przepisy regulują bowiem zasady prowadzonego przez Urząd Patentowy RP postępowania zgłoszeniowego tj. określają szczegółowe wymogi zgłoszenia znaku towarowego oraz szczegółowy zakres oraz tryb rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych i w żaden sposób nie odzwierciedlają sposobu postrzegania znaku towarowego przez przeciętnych odbiorców w obrocie gospodarczym. W konsekwencji oba znaki w tej płaszczyźnie pomimo innej pisowni będą odczytywane jako słowo "omega".
Oceniając ustalenia Urzędu Patentowego dokonane w płaszczyźnie graficznej w kontekście zarzutów skargi Sąd doszedł do wniosku, że zarzuty te nie zasługują także na uwzględnienie. Istotnie grafika spornego znaku nie jest na tyle charakterystyczna aby móc wysuwać się na pierwszy plan eliminując podobieństwo warstwy fonetycznej i znaczeniowej. Ma rację organ uznając, że użyte kolory pomarańczowy , czarny i biały oraz krój czcionki są ubogie, a co za tym idzie mają znaczenie drugorzędne w odbiorze tego znaku. W konsekwencji litera "Ω" występująca w obu znakach przyczynia się do zwiększenia podobieństwa tych znaków.
Sąd podziela także stanowisko Urzędu Patentowego co do oceny ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Biorąc pod uwagę stwierdzoną wcześniej identyczność lub podobieństwo towarów/usług ryzyko konfuzji istnieje. Niewątpliwie grono odbiorców porównywanych znaków będzie tożsame. Uzupełniająco można jedynie zauważyć, że niebezpieczeństwa pomyłki nie niweluje użycie słowa "FREESTLE" w spornym znaku. Przeciwnie może sugerować, że towary/usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa.
Reasumując powyższe okoliczności Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Urząd Patentowy w sposób właściwy dokonał ustalenia stanu faktycznego , zaś subsumcja stanu faktycznego nastąpiła przy właściwej interpretacji i zastosowaniu przepisów prawa materialnego.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał zarzuty skargi za bezzasadne i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.
Nietezowane
Artykuły przypisane do orzeczenia
Kup dostęp i zobacz, do jakich przepisów odnosi się orzeczenie. Znajdź inne potrzebne orzeczenia.
Skład sądu
Ewa Frąckiewicz /przewodniczący/Izabela Głowacka-Klimas
Pamela Kuraś-Dębecka /sprawozdawca/
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2012 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej Urząd Patentowy RP) unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny "ΩMEGA FREESTYLE" o numerze R- [...], udzielone na rzecz K. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. w K. (dalej skarżący) w części dotyczącej: wszystkich towarów z kl. 9 i kl. 16 oraz "usług agencji informacji handlowej" z kl. 35 i "wykonywania ekspertyz w zakresie informatyki" z kl. 42. W pozostałej części sprzeciw został oddalony. Jako podstawę zaskarżonej decyzji wskazano art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 246 i art. 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (j.t. Dz. U. z 2003 r. nr 119, poz. 1117 ze zm.), dalej p.w.p. oraz art. 100 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p.
Do wydania tej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 2 grudnia 2010 r. Urząd Patentowy RP udzielił skarżącemu prawa ochronnego na sporny znak towarowy zgłoszony do ochrony 2 marca 2006 r. dla oznaczania towarów lub usług z klas 9, 16, 35 i 42, tj. komputery, części i zespoły komputerów, komputerowe urządzenia peryferyjne, monitory, klawiatury, myszy, pióra elektroniczne, drukarki komputerowe, plotery, skanery, stacje dysków, czytniki dysków optycznych, stacje taśm magnetycznych, dystrybutory dysków, modemy, interfejsy, pamięci komputerowe, procesory, sterowniki, czytniki, czytniki kodów kreskowych, światłowody, sieci komputerowe, systemy operacyjne - z kl. 9; przybory do pisania, materiały piśmienne i biurowe - z kl. 16; badanie rynku, usługi agencji informacji handlowej, wynajem maszyn i urządzeń biurowych, usługi komputerowych baz danych, usługi przetwarzania danych, usługi kompilacji i systematyzacji informacji w komputerowych bazach danych, usługi zarządzania zbiorami informatycznymi - z kl. 35 oraz wykonywanie ekspertyz w zakresie informatyki, usługi reprodukcji komputerowych nośników informacji - z kl. 42.
W grudniu 2011 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw O. SA z siedzibą w B., Szwajcaria ( dalej wnioskodawca, uczestnik postępowania), w którym jako podstawę prawną wskazano art. 246 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W uzasadnieniu sprzeciwu podano, że ww. jest uprawniony do znaku towarowego słowno-graficznego "ΩOMEGA" o nr IR. [...] z pierwszeństwem od 31 stycznia 1994 r., który jest przeznaczony do oznaczania szerokiego spektrum towarów i usług, w tym identycznych lub podobnych do towarów i usług objętych spornym prawem ochronnym w kl. 9,16, 35 oraz 42. Wnoszący sprzeciw podniósł, że ww. towary i usługi kierowane są do podobnego grona odbiorców za pomocą podobnych kanałów dystrybucji. W jego ocenie same oznaczenia również są do siebie podobne. Znak wcześniejszy składa się z napisu "OMEGA" oraz umieszczonej nad nim greckiej litery "Ω" i przez polskich konsumentów będzie odbierany jako fantazyjne słowo "OMEGA". Nadto wnoszący sprzeciw stwierdził, że dominującym elementem spornego znaku towarowego jest element "OMEGA" fonetycznie odczytywany, podobnie jak w przypadku znaku przeciwstawionego, jako "OMEGA". Podkreślił też, że ww. dominujący człon znaku spornego zawiera się w całości w znaku przeciwstawionym. Jego zdaniem forma graficzna znaku sporego ma znaczenie drugorzędne. Ponadto zarówno w znaku spornym, jak i przeciwstawionym została użyta litera grecka "Ω", co dodatkowo zaciera różnice w odbiorze tych znaków i w związku z tym klienci mogą uznać, iż porównywane znaki towarowe są elementami serii. W tej sytuacji podobieństwo dominujących elementów porównywanych znaków towarowych, jak i towarów i usług nimi oznaczanych może powodować wprowadzenie odbiorców w błąd, co do źródła pochodzenia tych towarów i usług.
W odpowiedzi uprawniony uznał sprzeciw za bezzasadny podnosząc porównywane znaki towarowe, tj. sporny "ΩMEGA FREESTYLE" oraz przeciwstawiony "ΩOMEGA", są odmienne na każdej płaszczyźnie postrzegania. I tak do ich budowy zostały użyte różne litery, w różnej ilości, nadto znaki posiadają odmienną ilość sylab. Wskazał, że dominującym elementem znaku spornego w warstwie fonetycznej jest słowo "FREESTYLE". Za dodatkowy element wykluczający podobieństwo porównywanych znaków uznał również grafikę znaku spornego w postaci charakterystycznej biało-czarno-pomarańczowej kolorystyki oraz specyficznej czcionki.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy przytoczywszy treść przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stwierdził, że ma on zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie trzy następujące przesłanki: po pierwsze podobieństwa lub identyczności towarów lub usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, po drugie - podobieństwa lub identyczności oznaczeń, oraz po trzecie - istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów lub usług. Wyjaśniono przy tym, że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów lub usług oznaczanych tymi znakami jest konsekwencją zaistniałego podobieństwa znaków i towarów. A zatem nie każde podobieństwo znaków powoduje niedopuszczalność rejestracji, lecz tylko takie które mogłoby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów lub usług.
Urząd Patentowy RP doszedł do wniosku, że w niniejszej sprawie zasadny jest zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., ale jedynie w części dotyczącej: wszystkich towarów z kl. 9 i kl. 16, "usług agencji informacji handlowej" z kl. 35 oraz "wykonywania ekspertyz w zakresie informatyki" z kl. 42. Organ dokonując porównania towarów i usług oznaczanych przeciwstawionymi znakami, miał na względzie wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 marca 2011 r. (sygn. akt VISA/Wa 2534/10).
W oparciu o to stwierdził, że wnoszący sprzeciw słusznie wskazał, iż zakres ochrony spornego znaku i znaku przeciwstawionego pokrywają się w zakresie towarów z kl. 9 oraz 16. Wszystkie bowiem towary wskazane w kl. 9 w wykazie znaku spornego - komputery, części i zespoły komputerów, komputerowe urządzenia peryferyjne, monitory, klawiatury, myszy, pióra elektroniczne, drukarki komputerowe, plotery, skanery, stacje dysków, czytniki dysków optycznych, stacje taśm magnetycznych, dystrybutory dysków, modemy, interfejsy, pamięci komputerowe, procesory, sterowniki, czytniki, czytniki kodów kreskowych, światłowody, sieci komputerowe, systemy operacyjne, zawierają się w szeroko sformułowanym zakresie ochrony w kl. 9 znaku przeciwstawionego tj. w pojęciach: urządzenia do przetwarzania danych (komputery), urządzenia elektryczne, urządzenia do nagrywania, transmisji lub odtwarzania dźwięku lub obrazu, magnetyczne nośniki danych, płyty (dyski) z nagraniami, maszyny liczące, sprzęt przetwarzający dane i komputery). Wobec tego organ uznał, że ww. towary są identyczne. Dalej organ ustalił, że owe towary skierowane do tego samego grona odbiorców - użytkowników komputerów, a tym samym są rozprowadzane poprzez takie same kanały dystrybucji.
Identyczność towarów Urząd Patentowy RP przyjął także w odniesieniu do wskazanych w kl. 16 w wykazie znaku spornego to jest: przybory do pisania, materiały piśmienne i biurowe, które jego zdaniem pokrywają się z towarami wskazanymi w tej klasie w wykazie znaku przeciwstawionego tj.: materiały biurowe, materiały piśmienne, gdyż zostały one opisane przy pomocy takich samych sformułowań.
Organ uznał również, iż usługi agencji informacji handlowej z kl. 35 wskazane w wykazie znaku spornego są podobne do usług zarządzania w działalności handlowej i administrowania działalnością handlową, do oznaczania których został przeznaczony znak przeciwstawiony. Jego zdaniem pozyskiwanie informacji gospodarczych jest niezbędne do zarządzania lub administrowania działalnością handlową, a zatem są to usługi względem siebie komplementarne, a tym samym podobne.
W ocenie Urzędu patentowego RP również usługi wykonywania ekspertyz w zakresie informatyki z kl. 42 wykazu spornego znaku mieszczą się w bardzo szerokim pojęciu badań naukowych dla przemysłu wskazanych w wykazie znaku przeciwstawionego.
Natomiast pozostałe usługi z kl. 35 wykazu spornego znaku tj. badanie rynku, wynajem maszyn i urządzeń biurowych, usługi komputerowych baz danych, usługi przetwarzania danych, usługi kompilacji i systematyzacji informacji w komputerowych bazach danych, usługi zarządzania zbiorami informatycznymi oraz usługi reprodukcji komputerowych nośników informacji Urząd Patentowy RP przyjął jako niepodobne do usług wskazanych w wykazie znaku przeciwstawionego, ani nienawiązujące do towarów objętych ochroną znaku przeciwstawionego. Uznał, że są to usługi, które świadczą w obrocie inne podmioty tj. agencje badania rynku (w przypadku usług badania rynku), czy specjalistyczne firmy informatyczne (w przypadku w/w usług dotyczących baz danych). Jednocześnie są to usługi kierowane do innych podmiotów niż usługi zarządzania czy administrowania w działalności handlowej. Organ wskazał przy tym, że odbiorcami ww. usług z kl. 35 wykazu znaku spornego mogą być firmy świadczące usługi zarządzania czy administrowania działalnością handlową, które to z kolei świadczą usługi innym podmiotom tj. firmom, które potrzebują usprawnienia swojej działalności w zakresie handlu. Podobnie usługi "prac biurowych" kierowane są wobec podmiotów wymagających sprawnej obsługi biura, podczas, gdy usługi "wynajmu maszyn i urządzeń biurowych" mogą dotyczyć firm, które świadczą ww. usługi biurowe dla innych. Zatem organ przyjął, że usługi te dotyczą odmiennych podmiotów i służą zaspokajaniu innych potrzeb, a tym samym nie można ich uznać za podobne.
W przypadku usług reprodukcji komputerowych nośników informacji ujętych w kl. 42 wykazu znaku spornego organ wskazał, że usługi te nie są podobne, ani identyczne względem usług z kl. 42 objętych prawem ochronnym przeciwstawionego znaku.
Wobec stwierdzenia identyczności i podobieństwa części ww. towarów i usług Urząd Patentowy RP dokonał analizy porównawczej samych znaków towarowych, celem ustalenia, czy w rozpatrywanej sprawie zachodzi kolejna przesłanka wskazana w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Organ wyjaśnił, że analizy podobieństwa przeciwstawionych znaków dokonał na trzech różnych płaszczyznach postrzegania, tj. znaczeniowej, wizualnej i fonetycznej, mając przy tym na uwadze to, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy.
W zakresie płaszczyzny konceptualnej (znaczeniowej) stwierdzono, że słowo "OMEGA", jak i symbol "Ω" oznaczają ostatnią literę greckiego alfabetu, co będzie zrozumiałe dla większości przeciętnych polskich odbiorców, dla pozostałej części porównywane znaki towarowe będą postrzegane jako fantazyjne. Zdaniem organu słowo "FREESTYLE", nawet jeżeli zostanie odczytane przez część polskich odbiorców zgodnie z jego angielskim znaczeniem jako "styl dowolny", "w wolnym stylu", to będzie ono postrzegane jako opisowe względem słowa "OMEGA" i postrzegane w całości jako zwrot fantazyjny, gdyż określenie to ("ΩMEGA FREESTYLE") jako takie nie posiada konkretnego znaczenia. Urząd Patentowy RP stwierdził ostatecznie, że dodanie do słowa odczytywanego jako "OMEGA" wyrazu "FREESTYLE", nie zmienia znaczenia wyrazu "OMEGA", ani nie tworzy z nim nowej, koncepcyjnie odmiennej całości, a tym samym uznał, że porównywane znaki towarowe są podobne na badanej płaszczyźnie. Na poparcie takich ustaleń przywołał stanowisko Sądu Pierwszej Instancji zawarte w wyroku z 7 lipca 2005 r. (sygn. akt T-385/03), w którym Sąd oceniał podobieństwo znaków towarowych "miles" i "biker miles". Zdaniem organu wyrok ten zapadł w sprawie analogicznej do niniejszej.
Odnośnie podobieństwa wizualnego oznaczeń organ na wstępie wyjaśnił, że polega ono przede wszystkim na użyciu w znakach tych samych sylab, tych samych liter w tej samej lub podobnej ilości, zaś porównując znaki słowne z punktu widzenia ich odbioru słuchowego, należy brać pod uwagę przede wszystkim: liczbę sylab i liter, brzmienie sylab, rozłożenie liter w sylabach, następstwo samogłosek i akcent, liczbę słów i liter użytych w ogólności oraz liczbę takich samych słów i liter. Mając te zasady na uwadze organ stwierdził, że zarówno znak sporny, jak i znak przeciwstawiony składają się z dwóch elementów - odpowiednio: dwóch słów "ΩMEGA" i "FREESTYLE" oraz symbolu "Ω" i słowa "OMEGA", a także dzielą się jako całość na 6 sylab: O-ME-GA FREE-STY-LE oraz O-ME-GA O- ME-GA, jednakże zbudowane są z odmiennej liczby liter. Zdaniem organu dominującym elementem znaku spornego - wbrew twierdzeniu uprawnionego, jest człon "ΩMEGA", odczytywany jako słowo "OMEGA", który został zapisany przy użyciu dużej czcionki i umieszczony w górnej części znaku, nie zaś znajdujące się pod ww. elementem słowo "FREESTYLE", zapisane znacznie mniejszymi literami. Stwierdzono więc, że użycie w znaku spornym, jako pierwszej greckiej litery "Ω", która krojem przypomina literę "O", nie ma wpływu na postrzeganie tego znaku przez odbiorców i odczytywanie go jako "OMEGA". Urząd Patentowy RP uznał, że znak przeciwstawiony znakowi spornemu będzie także postrzegany przez odbiorców jako "OMEGA", gdyż umieszczona w nim grecka litera "Ω" jest znakiem, który jednocześnie znaczeniowo odpowiada użytemu w nim słowu. Ostatecznie organ ustalił, że wskazany powyżej człon "ΩMEGA" w warstwie fonetycznej pokrywa się z głównym elementem znaku towarowego przeciwstawionego, który stanowi także słowo "OMEGA".
Przechodząc do warstwy graficznej organ wskazał, że przeciwstawione znaki, to znaki słowno-graficzne, przy czym ich grafika nie jest rozbudowana i sprowadza się do kroju czcionki oraz kolorystyki. Badając tą kwestię organ podzielił stanowisko wnoszącego sprzeciw, iż w przypadku spornego znaku jego pomarańczowo-czarno-biała grafika jest uboga, a zatem ma ona znaczenie drugorzędne w aspekcie cech odróżnialności. Nadto organ podniósł, że zarówno w znaku spornym, jak i przeciwstawionym została użyta litera grecka "Ω", o charakterystycznym kształcie, co dodatkowo zaciera różnice w odbiorze porównywanych znaków przez klientów. Ostatecznie Urząd Patentowy RP stanął na stanowisku, że występujące pomiędzy ww. znakami towarowymi różnice w warstwie wizualnej, nie są w stanie zniwelować ogólnego wrażenia ich podobieństwa.
Badając i rozstrzygając o ryzyku wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia oznaczanych towarów, organ odwołał się do poglądu Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich (wyrok ETS z 11 listopada 1997 r. w sprawie, SABEL BV i Puma AG, sygn. C-251/95, dalej Sabel/Puma), gdzie wskazano, że ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd winno być oceniane całościowo, z uwzględnieniem wszystkich czynników istotnych w danej sprawie. Wobec tego organ wskazał, że kluczowym elementem oceny istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów, jest na wstępie ustalenie kręgu odbiorców towarów, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki. Ze względu na identyczność i podobieństwo części towarów/usług oznaczanych porównywanymi znakami towarowymi uznał, iż grono ich odbiorców jest takie samo, co jego zdaniem rodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Urząd Patentowy RP ostatecznie przyjął, że odbiorcy wprawdzie dostrzegą różnice pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi, lecz mogą błędnie zakładać, iż identyczne lub podobne towary/usługi nimi oznaczane, pochodzą z przedsiębiorstwa wnoszącego sprzeciw lub od podmiotu z nim powiązanego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie uprawniony Krzysztof Potok zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez uznanie, iż prawo ochronne na sporny znak towarowy jest podobne do przeciwstawionego znaku towarowego słowno-graficznego i może wprowadzać odbiorców w błąd. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania na jego rzecz.
W uzasadnieniu skargi analizując wygląd przeciwstawionego znaku towarowego słowno-graficznego "ΩOMEGA" skarżący stwierdził, że znak ten został wykonany czcionką standardową i składa się z dwóch elementów. Zdaniem skarżącego przeciwstawiony znak ma niską wartość odróżniającą i skarżący nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji z tego powodu.
Skarżący powołując się na wyroki Sądu Pierwszej Instancji (czwarta izba) z 23 stycznia 2008 r. - Demp przeciwko OHIM - BAU HOW (BAU HOW) (sprawa T-106/06) oraz z dnia 22 maja 2012 r. - Kraft Foods Global Brands przeciwko OHIM - fenaco (SUISSE PREMIUM) (Sprawa T-60/11) Dz. U. C 103 z 2.4.2011, stwierdził, że organ niewłaściwie zbadał sporny znak, gdyż nie wziął pod uwagę faktu, że przeciętny odbiorca postrzegać będzie znak ów jako: literę "Ω", słowo "MEGA" oraz słowo "FREESTYLE". Podał, że zgodnie ze słownikiem języka polskiego PWN słowo omega oznacza:
1. pierwszy człon wyrazów złożonych wskazujący na wielkie rozmiary lub duże natężenie tego, co jest nazwane przez drugi człon;
2. pierwszy człon wyrazów złożonych oznaczających jednostki miary milion razy większe od podstawowych;
w zestawieniu ze słowem "FREESTYLE ", które oznacza:
1. konkurencja w niektórych dyscyplinach, w której ocenia się skoki i ewolucje akrobatyczne;
2. improwizowanie tekstu w rapie i hip-hopie wyrażenie "ΩMEGA FRESTYLE" nabiera nowego znaczenia.
Zdaniem skarżącego powyższa okoliczność ma szczególne znaczenie w związku z dyspozycją § 6 ust. 6 pkt 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 8 lipca 2002 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych. (Dz. U. z 2002 r., nr 115, poz. 998), gdyż w przypadku każdego znaku towarowego zawierającego litery, cyfry lub napisy, należy w opisie znaku podać transliterację na litery alfabetu łacińskiego i cyfry arabskie lub rzymskie, jeżeli użyto liter innego alfabetu niż łaciński, bądź cyfr innych niż arabskie lub rzymskie. Zdaniem skarżącego fakt, że dokonujący zgłoszenia jest zobowiązany podać transkrypcję, przemawia właśnie za postrzeganiem znaku właśnie jako litery "Ω" i słowa "MEGA" a nie jako "OMEGA", gdyż tak właśnie znak jako znak słowno-graficzny będzie postrzegany przez odbiorców. Zdaniem skarżącego dzięki połączeniu słów "MEGA" i "FREESTLE" znak jego zyskał nowe znaczenie i dlatego wspólnemu elementowi "Ω " nie można w takiej sytuacji przypisywać większej wagi jako, że nie może on skompensować niskiego waloru odróżniającego wcześniejszego przeciwstawionego znaku. Na potwierdzenie takiej argumentacji wnoszący skargę przywołała sprawę 1043/1999 EN NEOLUX NEOLITE, gdzie wskazano, że poprzez dodanie do wspólnego elementu "NEO" elementu "LITE" uzyskał on walor odróżniający na płaszczyźnie pojęciowej, a także sprawę 276/2001 PLANET MIKADO PLANET, w której stwierdzono, że ze względu na to, że wspólny element jest słaby - ma niską przyrodzoną wartość odróżniającą, a wręcz ma charakter czysto opisowy, podobieństwo na płaszczyźnie pojęciowej nie będzie miało jakiejkolwiek wagi - słowo "PLANET" zostało uznane za posiadające niską wrodzoną wartość odróżniającą.
Mając powyższe uwagi na względzie skarżący stwierdził, że jego – sporny, znak nie jest podobny do znaku towarowego wnoszącego sprzeciw, a zatem nie występują przesłanki, które uzasadniały unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wnosząc o oddalenie skargi, powtórzył argumentację zawartą w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Ustosunkowując się do zarzutów skargi stwierdził, że wbrew twierdzeniu skarżącego zapisy zawarte w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 8 lipca 2002 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych nie mogą potwierdzać, iż sporny znak towarowy będzie postrzegany przez odbiorców jako zbudowany z trzech elementów - litery "Ω", słowa "MEGA" oraz słowa "FREESTYLE". Powyższe przepisy regulują bowiem zasady prowadzonego przez Urząd Patentowy RP postępowania zgłoszeniowego tj. określają szczegółowe wymogi zgłoszenia znaku towarowego oraz szczegółowy zakres oraz tryb rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych i w żaden sposób nie odzwierciedlają sposobu postrzegania znaku towarowego przez przeciętnych odbiorców w obrocie gospodarczym.
Organ nie zgodził się także z argumentacją skarżącego, iż o odmienności znaku spornego od znaku przeciwstawionego przesądza wysoki poziom stylizacji czcionki w jakiej wykonano literę "Ω " oraz napis "MEGA" w znaku spornym. Wskazał, że należy mieć na uwadze, iż grafika obydwu znaków jest skromna i sprowadza się do kroju oraz koloru czcionki.
W odpowiedzi na skargę podniesiono również, że skarżący nie wykazał, iż przeciwstawiony znak posiada słabą zdolność odróżniającą względem oznaczanych towarów i usług oraz stanowi wobec nich określenie zachwalające, w związku z czym powołane przez skarżącego orzecznictwo europejskie organ uznał za nieprzystające do stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy. Zdaniem organu skarżący nie wskazał także jakiego nowego znaczenia nabrał sporny znak poprzez zawarcie w nim słowa "FREESTYLE" i nie uzasadnił swojego stanowiska w tym zakresie, co uniemożliwiło ustosunkowanie się do tego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej także p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie Sąd rozważał, czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej wydając decyzję o uwzględnieniu w części sprzeciwu prawidłowo zastosował prawo materialne przy ocenie spornego znaku towarowego i czy działał zgodnie z przepisami postępowania.
Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego, ani przepisów postępowania w sposób, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy, skarga jest więc nieuzasadniona.
Podstawą materialnoprawną wydania zaskarżonej decyzji był art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zgodnie z tym przepisem nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Rozpoznając skargę Sąd m.in. oceniał prawidłowość zastosowania tego przepisu.
Przeciwstawiony słowny znak towarowy słowno-graficznego "ΩOMEGA" o nr IR. [...] z pierwszeństwem od 31 stycznia 1994 r. jest przeznaczony do oznaczania towarów i usług, klasach; 9,16, 35 oraz 42. Sporny znak słowno-graficzny "ΩMEGA FREESTYLE" zarejestrowany w klasach 9 , 16 , 35, 42 został unieważniony w zakresie wszystkich towarów z kl. 9 i kl. 16, oraz części usług z klasy 35 tj.: "usług agencji informacji handlowej" oraz części usług z klasy 42 tj.: "wykonywania ekspertyz w zakresie informatyki".
W ocenie Sądu zasadnie organ przyjął, iż porównywane znaki przeznaczone są dla towarów identycznych lub podobnych. Ponieważ kwestia podobieństwa towarów jako oczywista nie budziła wątpliwości w sprawie zatem w rezultacie taki stan rzeczy winien skutkować ostrzejszymi kryteriami analizy podobieństwa przeciwstawionych znaków. Jednak samo podobieństwo, a nawet tożsamość towarów/usług nie ma żadnego wpływu na podobieństwo znaków towarowych, może jedynie powodować bardziej drobiazgową ocenę stopnia podobieństwa. Stanowi to tylko pierwszy i wstępny etap procesu badania.
Rozpoznając skargę Sąd doszedł do przekonania , iż Urząd dokonał trafnej analizy stopnia podobieństwa porównywanych znaków towarowych z uwzględnieniem wszystkich reguł stosowanych przy ocenie znaków towarowych w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. , dając wyraz zajętemu stanowisku w uzasadnieniu swej decyzji. Przede wszystkim badając przeciwstawiane znaki organ prawidłowo uznał, że są one podobne we wszystkich płaszczyznach będących przedmiotem analizy.
Należy podzielić stanowisko Urzędu Patentowego, że w płaszczyźnie znaczeniowej słowo "OMEGA", jak i symbol "Ω" oznaczające ostatnią literę greckiego alfabetu będą zrozumiałe dla większości przeciętnych polskich odbiorców. Po drugie element znaku spornego czyli słowo " FREESTYLE" może być uznane za opisowe względem pierwszego członu spornego znaku , o ile w ogóle zostanie odczytane przez odbiorców zgodnie ze swoim znaczeniem w języku angielskim , a mianowicie jako "styl dowolny" lub "w wolnym stylu".
Natomiast wywody skarżącego w tym zakresie polegały na twierdzeniu, że dzięki połączeniu słów "MEGA" i "FREESTLE" znak jego zyskał nowe znaczenie i dlatego wspólnemu elementowi "Ω " nie można w takiej sytuacji przypisywać większej wagi jako, że nie może on skompensować niskiego waloru odróżniającego przeciwstawionego znaku. W ocenie Sądu takie stanowisko skarżącego nie jest trafne bowiem nawet jeśli przez dodanie słowa "FREESTLE" sporny znak uzyskałby charakterystyczne znaczenie to i tak różnica ta nie eliminuje podobieństwa znaków w innych płaszczyznach analizowanych szczegółowo przez organ.
W płaszczyźnie fonetycznej słuszne jest ustalenie Urzędu Patentowego, że człon "ΩMEGA" spornego znaku w warstwie fonetycznej pokrywa się z głównym elementem znaku towarowego przeciwstawionego, który stanowi także słowo "OMEGA". Znak "Ω" jako jedna z liter greckiego alfabetu jest tu członem obydwu porównywanych oznaczeń jednakże rację ma organ uznając, iż litera ta krojem przypomina literę "O" i w rezultacie zwrot "ΩMEGA" będzie odczytywany przez odbiorców jako "OMEGA", nie zaś tylko "MEGA" jak twierdzi skarżący. Dlatego też nie są zasadne zarzuty skargi, że przy czytaniu jego znaku nie uwzględnia greckiej litery "Ω" . Wbrew twierdzeniu skarżącego zapisy zawarte w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 8 lipca 2002 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych nie mogą potwierdzać, iż sporny znak towarowy będzie postrzegany przez odbiorców jako zbudowany z trzech elementów - litery "Ω", słowa "MEGA" oraz słowa "FREESTYLE". Powyższe przepisy regulują bowiem zasady prowadzonego przez Urząd Patentowy RP postępowania zgłoszeniowego tj. określają szczegółowe wymogi zgłoszenia znaku towarowego oraz szczegółowy zakres oraz tryb rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych i w żaden sposób nie odzwierciedlają sposobu postrzegania znaku towarowego przez przeciętnych odbiorców w obrocie gospodarczym. W konsekwencji oba znaki w tej płaszczyźnie pomimo innej pisowni będą odczytywane jako słowo "omega".
Oceniając ustalenia Urzędu Patentowego dokonane w płaszczyźnie graficznej w kontekście zarzutów skargi Sąd doszedł do wniosku, że zarzuty te nie zasługują także na uwzględnienie. Istotnie grafika spornego znaku nie jest na tyle charakterystyczna aby móc wysuwać się na pierwszy plan eliminując podobieństwo warstwy fonetycznej i znaczeniowej. Ma rację organ uznając, że użyte kolory pomarańczowy , czarny i biały oraz krój czcionki są ubogie, a co za tym idzie mają znaczenie drugorzędne w odbiorze tego znaku. W konsekwencji litera "Ω" występująca w obu znakach przyczynia się do zwiększenia podobieństwa tych znaków.
Sąd podziela także stanowisko Urzędu Patentowego co do oceny ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Biorąc pod uwagę stwierdzoną wcześniej identyczność lub podobieństwo towarów/usług ryzyko konfuzji istnieje. Niewątpliwie grono odbiorców porównywanych znaków będzie tożsame. Uzupełniająco można jedynie zauważyć, że niebezpieczeństwa pomyłki nie niweluje użycie słowa "FREESTLE" w spornym znaku. Przeciwnie może sugerować, że towary/usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa.
Reasumując powyższe okoliczności Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Urząd Patentowy w sposób właściwy dokonał ustalenia stanu faktycznego , zaś subsumcja stanu faktycznego nastąpiła przy właściwej interpretacji i zastosowaniu przepisów prawa materialnego.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał zarzuty skargi za bezzasadne i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.